Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #58551 27 lutego 2014, 22:15

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398

irving23 napisał(a)

aaa rozumiem :* a próbujesz monitoringu moze?


mialam juz wiele razy monitoringi zwlaszcza jak mialam stymulacje, potem gin kazala dac sobie spokoj i odpoczac bo przestalam reagowac na CLO.. a teraz nie stac mnie placvic 3 razy w tygodniu po 150 zl. wole zajac sie urzadzaniem mieszkania i nie myslec o tym co jest, jak sie uda to sie uda jak nei to trudno przelkne to jakos, nei chce isc na zadne inseminacje in vitra

Zgłoś nadużycie #58552 27 lutego 2014, 22:16

irving23 Supermama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 12841 Podziękowania: 1976
Dobra życzę miłych snów wszystkim :*
"Pod moim sercem, inne bije serce, Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane"

Zgłoś nadużycie #58553 27 lutego 2014, 22:16

sangmama Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 481 Podziękowania: 125
Ja również :*


Zgłoś nadużycie #58554 27 lutego 2014, 22:17

irving23 Supermama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 12841 Podziękowania: 1976

staraczka napisał(a)

mialam juz wiele razy monitoringi zwlaszcza jak mialam stymulacje, potem gin kazala dac sobie spokoj i odpoczac bo przestalam reagowac na CLO.. a teraz nie stac mnie placvic 3 razy w tygodniu po 150 zl. wole zajac sie urzadzaniem mieszkania i nie myslec o tym co jest, jak sie uda to sie uda jak nei to trudno przelkne to jakos, nei chce isc na zadne inseminacje in vitra




rozumiem, a na nfz nie ma monitoringu u swojej ginekolog?

Moze jak zapomnisz o wszystkim to sie uda, wierze w to!:*
"Pod moim sercem, inne bije serce, Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane"

Zgłoś nadużycie #58555 27 lutego 2014, 22:20

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
irving dzieki, dobranoc :* nie bo ona tylko prywatnie...
sangmama dobranoc

Zgłoś nadużycie #58556 27 lutego 2014, 22:20

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
skoro wszystkie uciekaja to ja tez ide - dobranoc.

Zgłoś nadużycie #58557 27 lutego 2014, 22:23

basia3030 Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 175 Podziękowania: 25

irving23 napisał(a)

Jestem chyba w ciąży! !!!!!!!! Jest cień cienia po kilku sekundach. Wstawie za pol godziny! !!!!!


Gratulacje!!!






Zgłoś nadużycie #58558 28 lutego 2014, 1:30

agniesia2569 Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 1937 Podziękowania: 218

staraczka napisał(a)

mialam juz wiele razy monitoringi zwlaszcza jak mialam stymulacje, potem gin kazala dac sobie spokoj i odpoczac bo przestalam reagowac na CLO.. a teraz nie stac mnie placvic 3 razy w tygodniu po 150 zl. wole zajac sie urzadzaniem mieszkania i nie myslec o tym co jest, jak sie uda to sie uda jak nei to trudno przelkne to jakos, nei chce isc na zadne inseminacje in vitra


staraczka podczytuję Cię i się tak zastanawiam, chcesz mieć dziecko? Czy lubisz po prostu się starać i narzekać, że Ci nie wychodzi?
Dziewczyny wiele razy pytały, radziły Ci coś, a Ty udajesz, że nie widzisz tych postów, albo zdawkowo odp.
Nie wszystkie badania itp.trzeba robić prywatnie, Bydgoszcz to duże miasto, więc na pewno nie byłaś u wszystkich ginekologów na NFZ w mieście.
A po drugie jak się pragnie dziecka szczerze i z całego serduszka to chyba nie ma się nic przeciwko inseminacji i in vitro, każda droga do celu jest słuszna :) Dobra rada zastanów się nad tym co jest dla Ciebie ważne.
Pewnie się oburzycie tym co napisałam, ale wiem, że większość, która tu jest dłuższy czas w głębi duszy przyzna mi rację.
Pozdrawiam i życzę szczęścia :)

Zgłoś nadużycie #58559 28 lutego 2014, 6:34

paola Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1129 Podziękowania: 225
heloo z rana. pobudka o 6 żeby zdążyć przed praca zaparzyć mężowi rumianek na ząb i zaraz zmykam do pracy i ..byle do 14.20 i piąteczek, piątunio!!!


Zgłoś nadużycie #58560 28 lutego 2014, 7:04

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461
Dzień dobry :)
Staraczka nie uraz się, ale myślę, że agniesia2569 ma trochę racji :)


Zgłoś nadużycie #58561 28 lutego 2014, 7:09

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461
Nie spać bo was okradna :D :D


Zgłoś nadużycie #58562 28 lutego 2014, 7:25

Fuu Świeżo upieczona
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 3 Podziękowania: 0
Cześć wszystkim :-)

Chciałabym dołączyć do grona staraczek, w sumie staramy się od jakichś dwóch miesięcy, z tym że bez jakiegoś wielkiego ciśnienia na razie. No i chciałabym opowiedzieć wam co się u mnie obecnie dzieje - nawet nie tyle, że czekam na jakieś porady (chociaż każda mile widziana), po prostu potrzebuję się wygadać ;-)

Ostatnia @ do mnie przyszła 19 stycznia, sytuacje dopuszczające zafasolkowanie oczywiście miały miejsce w tym cyklu. 19 lutego powinnam dostać koleją @ - a przychodzą jak w zegarku. Dostałam... plamień. Kilka kropel różowej wydzieliny, trochę jak krew, trochę jak wydzielina z pochwy zabarwiona na różowo. Utrzymywało się to ok. 2 dni, w ilości bardzo znikomej: troszkę zabrudzona wkładka, chociaż bardziej można było tą wydzielinę zaobserwować za przeproszeniem, przy podcieraniu się ;-)
Do tej pory @ jak było tak nie ma. 3 testy zrobione (w 2 dni po spodziewanej @, 5 dni po niej i dziś z rańca, czyli 9 dni): wszystkie negatywne, z tym, że na drugim wydawało mi się, że widzę taki cień cienia drugiego paska. Żeby nie było, że sobie wmawiam - mąż potwierdził, że też widzi... Z innych przypadłości:
1. często biegam do wc, ale też tak jakby bardziej chce mi się pić;
2. piersi mi trochę napęczniały i bardziej widoczne są na nich żyły pod skórą (nie ja to zauważyłam, tylko małżowin, więc obserwacja dość obiektywna, on im się dość często ma okazję przyglądać ;-) ) + sutki są ciągle napięte i bardziej wrażliwe;
3. w okolicach terminu, kiedy miała pojawić się @ (tzn. w dniu spodziewanej i do 7 dni po) odczuwałam ból w dole brzucha, bardziej po prawej stronie. Teraz trochę przeszło.

Gdybym była w Polsce poleciałabym na betę. Mieszkam w UK i tutaj robią zwykłe sikane testy -_-'
Jestem na etapie szukania laboratorium, gdzie zrobię betę prywatnie, jednak mam taki nawał pracy w ostatnich dniach, że po powrocie padam z lekka na ryjek (no i wiecznie zmęczona jestem, ale z natury też jestem leń i śpioch, więc tego nie traktuję jako żaden objaw ;-) ).

Buziaki dla wszystkich starających się, no i gratulacje dla tych, którym się udało, mam nadzieję, że każda z nas do tego grona dołączy jak najszybciej.

Zgłoś nadużycie #58563 28 lutego 2014, 7:36

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461
Cześć Fuu :) z tego co piszesz wygląda, ze ciąża :) a moglabys wstawić foto tego testu ??


Zgłoś nadużycie #58564 28 lutego 2014, 7:38

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461
Czy te trzy testy które robilas były z tej samej firmy, jak nie to spróbuj innymi zrobić, może będą miały lepsza czułość


Zgłoś nadużycie #58565 28 lutego 2014, 7:52

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635
Witam wszystkich. Fuu fajnie że dolaczasz. Co do dziwnego okresu mi kiedyś też tak się zdarzyło że trwał ledwo dwa dni ale w ciąży nie byłam. Jeśli zauważyłas na którymś teście cień drugiej kreseczki to poczekaj ok tydz i zatestuj ponownie wtedy już powinna byc kreska widoczna. Jeśli możesz wklej zdjęcie testu :-)




Zgłoś nadużycie #58566 28 lutego 2014, 8:16

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398

agniesia2569 napisał(a)

staraczka podczytuję Cię i się tak zastanawiam, chcesz mieć dziecko? Czy lubisz po prostu się starać i narzekać, że Ci nie wychodzi?
Dziewczyny wiele razy pytały, radziły Ci coś, a Ty udajesz, że nie widzisz tych postów, albo zdawkowo odp.
Nie wszystkie badania itp.trzeba robić prywatnie, Bydgoszcz to duże miasto, więc na pewno nie byłaś u wszystkich ginekologów na NFZ w mieście.
A po drugie jak się pragnie dziecka szczerze i z całego serduszka to chyba nie ma się nic przeciwko inseminacji i in vitro, każda droga do celu jest słuszna :) Dobra rada zastanów się nad tym co jest dla Ciebie ważne.
Pewnie się oburzycie tym co napisałam, ale wiem, że większość, która tu jest dłuższy czas w głębi duszy przyzna mi rację.
Pozdrawiam i życzę szczęścia :)


nie omijam postow a tym bardziej nie udaje ze ich nei widze. czasem wpadam tu dorywczo i nei nadrabiam wszystkich postow bo poprostu nie mam na to czasu jak siedze w pracy. jestem osoba pracujaca a nie siedzaca na tylku w domu i majaca na wszystko czas.- to tak na marginesie.
rozumiem, udaje czy nei udaje. te co chca to wiedza.
poza tym kazdy z nas ma swoje zasady i ja nie mam zamiaru ich lamac. nei bede sie zmuszac do inseminacji czy do in vitro bo chce miec dziecko z milosci a nie z probowki czy z kij wie czego.
i nie zmienie swojego postanowienia. jak przyjdzie czas bede miec dziecko i tyle.
jak ktos chce prosze bardzo niech ma inseminacje i inne rzeczy mi to nie przeszkadza, kazdy ma do tego prawo.
bylam u kilkunastu lekarzy, ostatnio mialam wizyte w klinice i wybacz ale to chyba ty tylko "podczytujesz" bo nie jestes na biezaco !
w klinice baba powiedziala ze wyyniki mam w normie, mialam miec owu jednak pecherzyk nie urosl - trudno przezyje.
jesli mialabym to olewac to uwierz ze nie bylabym w tej pieprzonej klinice w ktorej mnie poniekad olali. na to chwile nie stac mnie chodzic prywatnie po lekarzach, jak chcesz to cvhodz sobie na nfz ale ja w nasza sluzbe zdrowia poprostu nie wierze !

Zgłoś nadużycie #58567 28 lutego 2014, 8:16

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
dzien dobry. - jade do rpacy bede poznmeij ;]

Zgłoś nadużycie #58568 28 lutego 2014, 8:20

oleska83 Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 10182 Podziękowania: 1871

staraczka napisał(a)

nie omijam postow a tym bardziej nie udaje ze ich nei widze. czasem wpadam tu dorywczo i nei nadrabiam wszystkich postow bo poprostu nie mam na to czasu jak siedze w pracy. jestem osoba pracujaca a nie siedzaca na tylku w domu i majaca na wszystko czas.- to tak na marginesie.
rozumiem, udaje czy nei udaje. te co chca to wiedza.
poza tym kazdy z nas ma swoje zasady i ja nie mam zamiaru ich lamac. nei bede sie zmuszac do inseminacji czy do in vitro bo chce miec dziecko z milosci a nie z probowki czy z kij wie czego.
i nie zmienie swojego postanowienia. jak przyjdzie czas bede miec dziecko i tyle.
jak ktos chce prosze bardzo niech ma inseminacje i inne rzeczy mi to nie przeszkadza, kazdy ma do tego prawo.
bylam u kilkunastu lekarzy, ostatnio mialam wizyte w klinice i wybacz ale to chyba ty tylko "podczytujesz" bo nie jestes na biezaco !
w klinice baba powiedziala ze wyyniki mam w normie, mialam miec owu jednak pecherzyk nie urosl - trudno przezyje.
jesli mialabym to olewac to uwierz ze nie bylabym w tej pieprzonej klinice w ktorej mnie poniekad olali. na to chwile nie stac mnie chodzic prywatnie po lekarzach, jak chcesz to cvhodz sobie na nfz ale ja w nasza sluzbe zdrowia poprostu nie wierze !



rozwalają mnie teksty dziecko z in vitro - dziecko z próbówki przepraszam ale to akurat mnie strasznie rusza. In vitro to czasem jedyna szansa aby ludzie którzy pragną dziecka zostali rodzicami.
W Naszej rodzinie w styczniu właśnie urodziło się dziecko-z próbówki jak mówisz. Jest kochane upragnione wyczekiwane 10 lat. I co ta rodzina jest gorsza bo zdecydowała się na zapłodnienie in vitro? Nie wydaje mi się
Wczoraj do Ciebie nie nalezy. Jutro niepewne...Tylko dziś jest Twoje...





Zgłoś nadużycie #58569 28 lutego 2014, 8:32

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635
oleska :-) staraczka tylko napisała swoje zdanie i trzeba to uszanowac. Każdy ma swoje przekonania., ale fakt "dziecko z próbówki" ten teskt może urazic niektóre osoby, nie powinnaś tak pisac Staraczka.

Ja też nie uważam in vitro za coś gorszego wręcz przeciwnie podziwiam małżeństwa które się tego podejmują , ponieważ nie każdemu strarcza siły na taką walkę bo wiadomo że nie zawsze za pierwszym podejściem się udaje. Nigdy też nie wiadomo co nas może spotkać w przyszłości. Przekonania ludzkie bardzo szybko się zmieniają, kiedy nagle okazuje się że inseminacja czy in vitro jest jedyną metodą żeby zostać rodzicami bo wiadomo że na samym końcu zostaje jeszcze adopcja....




Zgłoś nadużycie #58570 28 lutego 2014, 8:38

oleska83 Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 10182 Podziękowania: 1871

Szpilkka napisał(a)

oleska :-) staraczka tylko napisała swoje zdanie i trzeba to uszanowac. Każdy ma swoje przekonania., ale fakt "dziecko z próbówki" ten teskt może urazic niektóre osoby, nie powinnaś tak pisac Staraczka.

Ja też nie uważam in vitro za coś gorszego wręcz przeciwnie podziwiam małżeństwa które się tego podejmują , ponieważ nie każdemu strarcza siły na taką walkę bo wiadomo że nie zawsze za pierwszym podejściem się udaje. Nigdy też nie wiadomo co nas może spotkać w przyszłości. Przekonania ludzkie bardzo szybko się zmieniają, kiedy nagle okazuje się że inseminacja czy in vitro jest jedyną metodą żeby zostać rodzicami bo wiadomo że na samym końcu zostaje jeszcze adopcja....



ja rozumiem że Staraczka wyraziła swoje zdanie-tak samo zresztą jak i ja. Po prostu dzieci z próbówki są kochane najbardziej na świecie przez rodziców dla których in vitro było jedyną szansą. Nie można ludzi za taką decyzję krytykować oni nie są przez to gorsi
Wczoraj do Ciebie nie nalezy. Jutro niepewne...Tylko dziś jest Twoje...