Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #58191 27 lutego 2014, 9:00

Konto usunięte
angel, tak mi przykro :( no ale skoro tempka spada, to niech chociaż @ szybko przyjdzie i dostaniesz ją w terminie, szybciej będziecie mogli zacząć staranka :)

Zgłoś nadużycie #58192 27 lutego 2014, 9:01

Konto usunięte
tak w ogóle to cześć wszystkim ;) coś się nie mogę wyspać niestety :/

Zgłoś nadużycie #58193 27 lutego 2014, 9:01

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

angel napisał(a)

niestety negatywny :-(


Przykro mi kochana :*


Zgłoś nadużycie #58194 27 lutego 2014, 9:01

ewcia21k Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 755 Podziękowania: 160

motyl1909 napisał(a)

ja ryczałam wręcz przed zabiegiem jak mnie zabierali, a trakcie narkozy również płakałam podobno, i po zabiegu... Nie mogłam się z tym pogodzić mimo wszystko..


Jejku,dziewczyny,strasznie wam współczuję,ja teraz tez bardzo się boję,że powtórzy się u mnie sytuacja z grudnia,ale kto nie ryzykuje,ten nie ma. Sąsiad mojego męża opowiadał mu historie jak małżeństwo z jego rodziny stracili 2 dzieci,tak późno jak my,zaryzykowali 3 raz-teraz mają już pięcioro dzieci i 2 aniołki.




Zgłoś nadużycie #58195 27 lutego 2014, 9:02

Konto usunięte
Beata79 - 28.02
majaLuk - 28.02
liskowa - 1.03
staraczka - 5.03
maslanka - 9.03
paola - 10.03
motyl1909 - 11.03
Tasiemka - 13.03
basia3030 - 13.03
Edka82 - 14.03
Inezka - 16.03
Anastazjaaa - 19.03
truskaffka - 19.03
Aniussia - 19.03
Szpilkka - 21.03
takasobieja - 21.03
angel - ?

JUTRO 2 KOLEJNE TESTUJĄ :) trzymam mocno za was kciuki Beatka i majaLuk :)

Zgłoś nadużycie #58196 27 lutego 2014, 9:03

Konto usunięte

ewcia21k napisał(a)

Jejku,dziewczyny,strasznie wam współczuję,ja teraz tez bardzo się boję,że powtórzy się u mnie sytuacja z grudnia,ale kto nie ryzykuje,ten nie ma. Sąsiad mojego męża opowiadał mu historie jak małżeństwo z jego rodziny stracili 2 dzieci,tak późno jak my,zaryzykowali 3 raz-teraz mają już pięcioro dzieci i 2 aniołki.


U mnie bardziej mąż się podłamał niż ja. To on się bardzo boi ....

Zgłoś nadużycie #58197 27 lutego 2014, 9:04

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

takasobieja napisał(a)

Wczoraj mieliśmy rozmowę, bo oczywiście mój teśc nie może wbić sobie do głowy, że skoro on nie miał problemów i nikt w rodzinie ze spłodzeniem dziecka, to pewnie moja wina. Mówię, że ja już przeszłam wszystkie możliwe badania, wiem co mi jest. A on "jesteś tego taka pewna?, na pewno wszystko sprawdzialas?" ://. To zabolało, tym bardziej, że ja przez rok obwiniałam tylko siebie za tą sytuacje, że pewnie tarczyca :/... A teraz on.. no i mój powiedział, że nie mam się przejmować, że zrobiłam wszystko co mogłam, wiem co jest, i że jest oki, a teraz przyszedł czas na niego, i mówił, że nie mam jego rodzicom mówić co i jak... to jego sprawa, nie chce mówić o swoim problemie nikomu, ale jakie badania jeszcze będzie musiał zrobic i zabiegi to zrobi. :) ))


No co za jełop ten Twój teść :/ Twój powinien powiedzieć od razu " ojciec nie wtracaj się to nie twoja sprawa" no co za tupet ;/


Zgłoś nadużycie #58198 27 lutego 2014, 9:05

ewcia21k Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 755 Podziękowania: 160

motyl1909 napisał(a)

U mnie bardziej mąż się podłamał niż ja. To on się bardzo boi ....


Mój tez się boi,tez nie chce powtórki.Zrobimy wszystko,żeby było dobrze.




Zgłoś nadużycie #58199 27 lutego 2014, 9:07

Konto usunięte
Moja teściowa potrafi mi powiedzieć wprost: eee skoro nie możesz mieć dzieci, to odpuśćcie sobie, rozwiedziecie się i A. ułoży sobie z kimś życie. Więc takasobieja - domyślam się co czujesz... :(

Zgłoś nadużycie #58200 27 lutego 2014, 9:08

ewcia21k Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 755 Podziękowania: 160

maslanka napisał(a)

No co za jełop ten Twój teść :/ Twój powinien powiedzieć od razu " ojciec nie wtracaj się to nie twoja sprawa" no co za tupet ;/


A propos teścia to mój bije wszystkich na głowę!
Nam jak Madzia zmarła to zadzwonił do mnie następnego dnia z pretensjami!
Że to niby kanałami musiał się dowiadywać,że nie raczyliśmy go powiadomić,sprawa świeża,my sami nie mogliśmy się z mężem ogarnąć .Mąż zabrał mi tel i go opieprzył,przecież jakby wszystko było ok to byśmy chcieli całemu światu powiedzieć,a tak-nie było się czym cieszyć i chwalić.




Zgłoś nadużycie #58201 27 lutego 2014, 9:10

ewcia21k Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 755 Podziękowania: 160

motyl1909 napisał(a)

Moja teściowa potrafi mi powiedzieć wprost: eee skoro nie możesz mieć dzieci, to odpuśćcie sobie, rozwiedziecie się i A. ułoży sobie z kimś życie. Więc takasobieja - domyślam się co czujesz... :(


Wiadomo,że matka chce dla swojego dziecka jak najlepiej,dlatego powinna was wspierać a nie jeszcze Cie dołować.Co za ludzie.




Zgłoś nadużycie #58202 27 lutego 2014, 9:12

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

motyl1909 napisał(a)

Moja teściowa potrafi mi powiedzieć wprost: eee skoro nie możesz mieć dzieci, to odpuśćcie sobie, rozwiedziecie się i A. ułoży sobie z kimś życie. Więc takasobieja - domyślam się co czujesz... :(




no też masz sympatyczną teściową...


ja na razie dziekuję Bogu, bo moja jest bezkonfliktowa i się nie wtrąca... i nie będzie się wtrącała, bo mam przykład po szwagierce... teścia nie zdążyłam poznać, bo zmarł zaraz po tym jak zaczęłam z moim wtedy przyszłym mężem "chodzić"... a moi rodzice zaczynają się dopominać pomału :P ale na razie w formie żartów, moja mama już chyba trzy miesiące z rzędu przeżywa, że dostaję okresu :P to jest najśmieszniejsze... :P






Zgłoś nadużycie #58203 27 lutego 2014, 9:18

Aniussia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 482 Podziękowania: 62
hello :) dzisiaj dzien Pączkaaaaaa !! :d 1 pączek zaliczony już :) u mnie @ sie skonczyła i za pare dni zaczynamy hihihi jak tam ile paczkow juz zjedzone ?? ?? ?? ?? przyznac sie ;P




Zgłoś nadużycie #58204 27 lutego 2014, 9:19

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

motyl1909 napisał(a)

Moja teściowa potrafi mi powiedzieć wprost: eee skoro nie możesz mieć dzieci, to odpuśćcie sobie, rozwiedziecie się i A. ułoży sobie z kimś życie. Więc takasobieja - domyślam się co czujesz... :(


Stara franca :/ współczuję.....tak to jest, z tesciami na dystans ! W sumie to obcy ludzie dla nas a trzeba mówić mamo tato.....nie rozumiem tego ;/


Zgłoś nadużycie #58205 27 lutego 2014, 9:20

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Aniussia napisał(a)

hello :) dzisiaj dzien Pączkaaaaaa !! :d 1 pączek zaliczony już :) u mnie @ sie skonczyła i za pare dni zaczynamy hihihi jak tam ile paczkow juz zjedzone ?? ?? ?? ?? przyznac sie ;P


oto mój zestaw "śniadaniowy :D "






Zgłoś nadużycie #58206 27 lutego 2014, 9:21

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

ewcia21k napisał(a)

A propos teścia to mój bije wszystkich na głowę!
Nam jak Madzia zmarła to zadzwonił do mnie następnego dnia z pretensjami!
Że to niby kanałami musiał się dowiadywać,że nie raczyliśmy go powiadomić,sprawa świeża,my sami nie mogliśmy się z mężem ogarnąć .Mąż zabrał mi tel i go opieprzył,przecież jakby wszystko było ok to byśmy chcieli całemu światu powiedzieć,a tak-nie było się czym cieszyć i chwalić.


Ja nie wiem skąd się tacy ludzie biorą, również współczuję! :/


Zgłoś nadużycie #58207 27 lutego 2014, 9:22

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

Tasiemka napisał(a)

oto mój zestaw "śniadaniowy :D "


Musialas ?? ?? Teraz zamiast wyjść z psem muszę lecieć po paczki :P


Zgłoś nadużycie #58208 27 lutego 2014, 9:23

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

maslanka napisał(a)

Stara franca :/ współczuję.....tak to jest, z tesciami na dystans ! W sumie to obcy ludzie dla nas a trzeba mówić mamo tato.....nie rozumiem tego ;/


wcale nie trzeba... mam dwie koleżanki z której jedna mówi na Ty, a druga na Pan/Pani... a ja dopiero po roku mówienia bezosobowo powiedziałam ... "mamo", a teściowa stwierdziła, że jak ciężko mi się przełamać to mam mówić jej po imieniu... :)






Zgłoś nadużycie #58209 27 lutego 2014, 9:26

Konto usunięte

Tasiemka napisał(a)

wcale nie trzeba... mam dwie koleżanki z której jedna mówi na Ty, a druga na Pan/Pani... a ja dopiero po roku mówienia bezosobowo powiedziałam ... "mamo", a teściowa stwierdziła, że jak ciężko mi się przełamać to mam mówić jej po imieniu... :)


Jestem 10 m-cy po ślubie i nie mówię do nich mamo tato, bo nie potrafię.

Zgłoś nadużycie #58210 27 lutego 2014, 9:26

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

motyl1909 napisał(a)

Jestem 10 m-cy po ślubie i nie mówię do nich mamo tato, bo nie potrafię.


na Twoim miejscu też bym miała opory...