Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #57171 23 lutego 2014, 20:26

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

staraczka napisał(a)

hakuna.matata - nie mam gazu na duchy- pisalam jakis czas temu o sytuacjach jakie mialy miejsce podczac gdy chodzilam na rano do pracy.


A to nie widziałam, ale chyba nie chcę widziec ;) A gaz na duchy... to by było coś :D Trzymała bym przy łóżku :D
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #57172 23 lutego 2014, 20:29

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

hakuna.matata napisał(a)

A to nie widziałam, ale chyba nie chcę widziec ;) A gaz na duchy... to by było coś :D Trzymała bym przy łóżku :D




dobreee!!! :D






Zgłoś nadużycie #57173 23 lutego 2014, 20:30

staraczka Supermama
Rejestracja: Sty, 2013 Posty: 25085 Podziękowania: 2398
haha :D ciekawe czy by dzialal :D

Zgłoś nadużycie #57174 23 lutego 2014, 20:31

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

ewcia21k napisał(a)

Hej,z tymi głupimi przesadami to te nasze mamuśki,a przynajmniej moja to mnie strasznie denerwuje!
Jak byłam w ciąży z Madzią,mówiła żeby się wcześnie nie cieszyć,nie kupować nic,jak Madzia zmarła byłam,a właściwie jestem wściekła na nią,ze przez nią nie nacieszyłam się córeczka.
Ale nie ma się co załamywać,jak zajdę w ciąże od początku będę skakać z radości!


Ja swojej powiem od razu zanim się dowie o mojej ciąży, żeby mi nie gadała takich głupot bo będzie jej wina jak się coś stanie maleństwu....mam nadzieje ze zrozumie :) Mojej siostry synek się zaplątał pępowiną....oczywiście nic poważnego się nie stało jest zdrowy....a jej teściowa do niej mówi "a mówiłam, żebyś nie chodziła w naszyjnikach" ;/ no az ja sie zagotowalam jak to uslyszalam ;/


Zgłoś nadużycie #57175 23 lutego 2014, 20:35

ewcia21k Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 755 Podziękowania: 160

maslanka napisał(a)

Ja swojej powiem od razu zanim się dowie o mojej ciąży, żeby mi nie gadała takich głupot bo będzie jej wina jak się coś stanie maleństwu....mam nadzieje ze zrozumie :) Mojej siostry synek się zaplątał pępowiną....oczywiście nic poważnego się nie stało jest zdrowy....a jej teściowa do niej mówi "a mówiłam, żebyś nie chodziła w naszyjnikach" ;/ no az ja sie zagotowalam jak to uslyszalam ;/




Jak byłam w ciąży z synem chodziłam dzień w dzień pod sznurkami,a niby tez się nie powinno,w paski tez podobno nie możną się ubierać,a syn urodził się zdrowy jak rybka!




Zgłoś nadużycie #57176 23 lutego 2014, 20:35

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

maslanka napisał(a)

Ja swojej powiem od razu zanim się dowie o mojej ciąży, żeby mi nie gadała takich głupot bo będzie jej wina jak się coś stanie maleństwu....mam nadzieje ze zrozumie :) Mojej siostry synek się zaplątał pępowiną....oczywiście nic poważnego się nie stało jest zdrowy....a jej teściowa do niej mówi "a mówiłam, żebyś nie chodziła w naszyjnikach" ;/ no az ja sie zagotowalam jak to uslyszalam ;/




też bym się zagotowała...






Zgłoś nadużycie #57177 23 lutego 2014, 20:40

gusiaa Supermama
Rejestracja: Gru, 2011 Posty: 7618 Podziękowania: 1020
Hej moje kochane staraczki :*
Jak u was? Jakieś wieści coś mnie omineło :)
Aniołek (*) 9tc.. 1.03.14 :(


Zgłoś nadużycie #57178 23 lutego 2014, 20:41

Aniussia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 482 Podziękowania: 62
helo :) a mi babcia kiedys mowila akurat jak bylam w 1 ciazy, że nie wolno jesc z noza..., ze niby dziecko sie owinie pepowina i bedzie sie dusic... cos w tym rodzaju




Zgłoś nadużycie #57179 23 lutego 2014, 20:41

ewcia21k Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 755 Podziękowania: 160
Wrócę jeszcze dziewczyny do tematu starań,my z mężem staraliśmy się o Madzie 3 lata,aż w końcu odpuściliśmy.Niespodzianka! po straconych nadziejach przed syna komunią zaszłam w ciąże! :D Czekałam jak głupia na @,bo dlaczego miałabym być w ciąży?Pewnie spóźnia się przez stres i mnóstwo spraw przed komunia Teraz mam nadzieje ze pójdzie szybciej,nie 3 lata znów. Z Piotrusiem rok starań był.
dobrze,że chociaż starania są bardzo przyjemne :D




Zgłoś nadużycie #57180 23 lutego 2014, 20:41

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
ej a tak teraz mi się przypomniało... ta koleżanka którą dzisiaj miziałam po brzuszku, też mówiła, że miała być chrzestną, ale odmówiła jak się dowiedziała, że jest w ciąży...wkręcili jej męża :P więc w rodzinie zostało hehe... kurka... ale ostatnio jak byłam w kościele, to taka kobitka w konkretnie zaawansowanej ciąży trzymała dziecko do chrztu jako chrzestna... zależy jak, kto i w co wierzy ;)






Zgłoś nadużycie #57181 23 lutego 2014, 20:43

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

ewcia21k napisał(a)

Wrócę jeszcze dziewczyny do tematu starań,my z mężem staraliśmy się o Madzie 3 lata,aż w końcu odpuściliśmy.Niespodzianka! po straconych nadziejach przed syna komunią zaszłam w ciąże! :D Czekałam jak głupia na @,bo dlaczego miałabym być w ciąży?Pewnie spóźnia się przez stres i mnóstwo spraw przed komunia Teraz mam nadzieje ze pójdzie szybciej,nie 3 lata znów. Z Piotrusiem rok starań był.
dobrze,że chociaż starania są bardzo przyjemne :D




ot cot... co do przyjemności to chyba nikt nie ma wątpliwości... :) właśnie kurde wszyscy mi to mówią, że im bardziej się odpuszcza tym większa niespodzianka... ale kurde wszystko to psychika, siedzi w głowie i koniec...






Zgłoś nadużycie #57182 23 lutego 2014, 20:43

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
hej gusiaaa i aniussia :)






Zgłoś nadużycie #57183 23 lutego 2014, 20:47

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Ja niby w to nie wierzę :P ale jakoś bym to miała z tyłu głowy i pewnie chociażby ze względu na mojego dzidziusia bym odmówiła. Za długo trwa oczekiwanie na naszego bobka, bałabym się ryzykować :P :)


Zgłoś nadużycie #57184 23 lutego 2014, 20:48

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
kurde tak się wymarzłam dzisiaj w szkole...;/ kaloryfery zimne, siedziałyśmy w kurtkach przez pewien moment.. gardzioł mnie zaczyna boleć, chrype już mam... będzie kolorowo coś czuję... ;/






Zgłoś nadużycie #57185 23 lutego 2014, 20:48

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

ewcia21k napisał(a)

Wrócę jeszcze dziewczyny do tematu starań,my z mężem staraliśmy się o Madzie 3 lata,aż w końcu odpuściliśmy.Niespodzianka! po straconych nadziejach przed syna komunią zaszłam w ciąże! :D Czekałam jak głupia na @,bo dlaczego miałabym być w ciąży?Pewnie spóźnia się przez stres i mnóstwo spraw przed komunia Teraz mam nadzieje ze pójdzie szybciej,nie 3 lata znów. Z Piotrusiem rok starań był.
dobrze,że chociaż starania są bardzo przyjemne :D


Ja odpuściłam starania, bo ile można czekać... kupiliśmy sobie psa "zamiast" dziecka, które mogło się pojawić niewiadomo kiedy... pojawiło się miesiąc po zakupie psa ;)
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #57186 23 lutego 2014, 20:49

ewcia21k Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 755 Podziękowania: 160

Tasiemka napisał(a)

ej a tak teraz mi się przypomniało... ta koleżanka którą dzisiaj miziałam po brzuszku, też mówiła, że miała być chrzestną, ale odmówiła jak się dowiedziała, że jest w ciąży...wkręcili jej męża :P więc w rodzinie zostało hehe... kurka... ale ostatnio jak byłam w kościele, to taka kobitka w konkretnie zaawansowanej ciąży trzymała dziecko do chrztu jako chrzestna... zależy jak, kto i w co wierzy ;)




W sumie to chyba rodzice dzieciaczka nie powinni prosić ciężarnej,żeby nie stawiać jej w takiej sytuacji,bo w sumie to i zgodzić się źle a nie zgodzić jeszcze gorzej :(




Zgłoś nadużycie #57187 23 lutego 2014, 20:50

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

Tasiemka napisał(a)

kurde tak się wymarzłam dzisiaj w szkole...;/ kaloryfery zimne, siedziałyśmy w kurtkach przez pewien moment.. gardzioł mnie zaczyna boleć, chrype już mam... będzie kolorowo coś czuję... ;/


Naszprycuj się na noc witaminami, wypij herbatę z cytryną albo mleko z miodem i masełkiem mniam mniam :D
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #57188 23 lutego 2014, 20:51

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

ewcia21k napisał(a)

W sumie to chyba rodzice dzieciaczka nie powinni prosić ciężarnej,żeby nie stawiać jej w takiej sytuacji,bo w sumie to i zgodzić się źle a nie zgodzić jeszcze gorzej :(




no tylko jak ją prosili, to nikt jeszcze nie wiedział, że jest... okazało się " w praniu " :)






Zgłoś nadużycie #57189 23 lutego 2014, 20:52

ewcia21k Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 755 Podziękowania: 160

hakuna.matata napisał(a)

Ja odpuściłam starania, bo ile można czekać... kupiliśmy sobie psa "zamiast" dziecka, które mogło się pojawić niewiadomo kiedy... pojawiło się miesiąc po zakupie psa ;)



Takie niespodzianki "fasolkowe" są najlepsze!




Zgłoś nadużycie #57190 23 lutego 2014, 20:53

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

hakuna.matata napisał(a)

Naszprycuj się na noc witaminami, wypij herbatę z cytryną albo mleko z miodem i masełkiem mniam mniam :D



właśnie to robię :D mąż mnie zaopatruje w herbate :D będę latac siusiu całą noc :D