Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #57111 23 lutego 2014, 18:59

sangmama Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 481 Podziękowania: 125
maslanka - też myślę ze to zbieg okoliczności


Zgłoś nadużycie #57112 23 lutego 2014, 18:59

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

Szpilkka napisał(a)

My własnie planujemy identyczny narożnik kupic do salonu :-) u nas koszt 1500 nie wiem jak u ciebie.


1600 z pufami :) Ja mam blisko do tzw' zagłebia meblarskiego" Np. Kepno, Twardogóra, producenci przyjeżdzaja do Wrocławia i wystawiają się na placu. Do wyboru do koloru, cenowo też różnie, za ten chce 1600 z 2 pufami, wymiary narożnika 210x140 a pufy 50x50. Tanio wziął

Zgłoś nadużycie #57113 23 lutego 2014, 18:59

sangmama Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 481 Podziękowania: 125
maslanka - też myślę ze to zbieg okoliczności


Zgłoś nadużycie #57114 23 lutego 2014, 18:59

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

maslanka napisał(a)

Też myślę ze to po prostu zbieg okoliczności.....takie doszukiwanie się przyczyny na siłę.



zbieg okoliczności czy też nie, nie ważne, takie przypadki w rodzinie albo w gronie znajomych sprawia że wierzymy w coś bardziej :-) to tak jak z toksoplazmozą, wcześniej dla mnie temat nie istniał, nie patrzyłam na to co jem czego dotykam, czy mam styczność z kotami czy nie mam, dwa lata temu moja przyjaciółka urodziła martwą córeczkę bo chorowała na tokso i się nie leczyła .... od tamtej pory we wszystkim widzę bakterie a warzyw to w ogóle nie jem :D ręce po głaskaniu kota czy psa myję 10 razy dziennie :D




Zgłoś nadużycie #57115 23 lutego 2014, 19:00

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

Edka82 napisał(a)

1600 z pufami :) Ja mam blisko do tzw' zagłebia meblarskiego" Np. Kepno, Twardogóra, producenci przyjeżdzaja do Wrocławia i wystawiają się na placu. Do wyboru do koloru, cenowo też różnie, za ten chce 1600 z 2 pufami, wymiary narożnika 210x140 a pufy 50x50. Tanio wziął



U nas na rynku też jest bardzo duży wybór i jeśli będziemy miec kasę to coś w tym stylu kupimy. Tym bardziej , że mam skos z jednej strony i taki narożnik bardzo by pasował




Zgłoś nadużycie #57116 23 lutego 2014, 19:03

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

hakuna.matata napisał(a)

Uwielbiam narożniki i to pikowanie w paski o wiele ładniejsze :) A to taki do salonu do siedzenia czy dla was do spania?


do salonu, do siedzenia, ale ma 2 pojemniki na pościel, przy małym mieszkaniu im wiecej takich zakamarków tym lepiej, ma funkcje spania, wiec jak goście przyjadą to nie będzie problemu gdzie ich położyć, my mamy sypialnie do spania :)

Zgłoś nadużycie #57117 23 lutego 2014, 19:05

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
Zmykam, pa :)

Zgłoś nadużycie #57118 23 lutego 2014, 19:06

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

sangmama napisał(a)

maslanka - też myślę ze to zbieg okoliczności


A co dajesz swojemu chrześniakowi/chrześniaczce? Bo ja się zastanawiam nad złotym łańcuszkiem, albo kasa


Zgłoś nadużycie #57119 23 lutego 2014, 19:08

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

Edka82 napisał(a)

do salonu, do siedzenia, ale ma 2 pojemniki na pościel, przy małym mieszkaniu im wiecej takich zakamarków tym lepiej, ma funkcje spania, wiec jak goście przyjadą to nie będzie problemu gdzie ich położyć, my mamy sypialnie do spania :)


to spoko, sama bym taki kupila gdybym urzadzała mieszkania, bede miec go w pamieci :)
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #57120 23 lutego 2014, 19:10

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

Szpilkka napisał(a)

zbieg okoliczności czy też nie, nie ważne, takie przypadki w rodzinie albo w gronie znajomych sprawia że wierzymy w coś bardziej :-) to tak jak z toksoplazmozą, wcześniej dla mnie temat nie istniał, nie patrzyłam na to co jem czego dotykam, czy mam styczność z kotami czy nie mam, dwa lata temu moja przyjaciółka urodziła martwą córeczkę bo chorowała na tokso i się nie leczyła .... od tamtej pory we wszystkim widzę bakterie a warzyw to w ogóle nie jem :D ręce po głaskaniu kota czy psa myję 10 razy dziennie :D


No tak tylko, że toksoplamoza jest udowodniona naukowo a te głupie zabobony nie ;/


Zgłoś nadużycie #57121 23 lutego 2014, 19:12

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

maslanka napisał(a)

No tak tylko, że toksoplamoza jest udowodniona naukowo a te głupie zabobony nie ;/



hehe ja tylko dałam przykład, równie dobrze mogło by byc to coś innego ... chodziło mi o to kiedy bardziej się w coś wierzy a kiedy mniej :-)




Zgłoś nadużycie #57122 23 lutego 2014, 19:12

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461
Znając moją mamę która niestety wierzy w takie głupoty jak się dowię, że w ciąży jestem (o ile tak się stanie) zrobi wszystko, żebym tą chrzestną nie została...


Zgłoś nadużycie #57123 23 lutego 2014, 19:15

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

Szpilkka napisał(a)

hehe ja tylko dałam przykład, równie dobrze mogło by byc to coś innego ... chodziło mi o to kiedy bardziej się w coś wierzy a kiedy mniej :-)


aaaaa sorki blondynka ze mnie hehe


Zgłoś nadużycie #57124 23 lutego 2014, 19:16

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461
nie ubliżając blondynkom oczywiście :)


Zgłoś nadużycie #57125 23 lutego 2014, 19:17

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

Szpilkka napisał(a)

hehe ja tylko dałam przykład, równie dobrze mogło by byc to coś innego ... chodziło mi o to kiedy bardziej się w coś wierzy a kiedy mniej :-)


Oscar Wilde kiedyś napisał, że "Kłamstwo nie staje się prawdą tylko dlatego, że wierzy w nie więcej osób" 
;)
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #57126 23 lutego 2014, 19:19

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

hakuna.matata napisał(a)

Oscar Wilde kiedyś napisał, że "Kłamstwo nie staje się prawdą tylko dlatego, że wierzy w nie więcej osób" 
;)



Prawdą się może i nie staje ale człowiek jak sobie coś ubzdura to już koniec.




Zgłoś nadużycie #57127 23 lutego 2014, 19:20

sangmama Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 481 Podziękowania: 125
miałam telefon i dlatego tak pisałam z "doskoku".
Ja daje pieniądze.
Co do narożnika to faktycznie super.
My też mamy narożnik (rozkładany) i uważam, że jest on jednym z lepszych zakupów w naszym mieszkanku.


Zgłoś nadużycie #57128 23 lutego 2014, 19:21

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

maslanka napisał(a)

Znając moją mamę która niestety wierzy w takie głupoty jak się dowię, że w ciąży jestem (o ile tak się stanie) zrobi wszystko, żebym tą chrzestną nie została...



z moją jest to samo ....

Moja mama : "nie podawaj mi dziecka przez stół !"

JA : yyy czemu? jaki znowu przesąd ??

Moja mama : nie wiem ale nie podawaj :D




Zgłoś nadużycie #57129 23 lutego 2014, 19:25

sangmama Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lip, 2013 Posty: 481 Podziękowania: 125
szpilka :D hahaha FAJNE

Mój mąż jak wychodzi do pracy to mnie całuje a ja zawsze w skarpetkach wychodzę na zewnątrz żeby się nie całować przez próg (bo życie podzieli) :D :D :D - takie moje "dziwne" coś


Zgłoś nadużycie #57130 23 lutego 2014, 19:27

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9523 Podziękowania: 1635

sangmama napisał(a)

szpilka :D hahaha FAJNE

Mój mąż jak wychodzi do pracy to mnie całuje a ja zawsze w skarpetkach wychodzę na zewnątrz żeby się nie całować przez próg (bo życie podzieli) :D :D :D - takie moje "dziwne" coś



Dzięki :D Moja mama czesto mówi żeby czegoś nie robic bo jest jakiś zabobon z tym związany ale do końca nie pamięta jaki :D