Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #56451 20 lutego 2014, 13:59

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

maslanka napisał(a)

A na jak długo wyjeżdża? Czasem takie rozłąki dobrze robią na związek :)
Dziwne, że nie możesz się zalogowac na telefonie, ja cały czas z niego korzystam i nie ma problemow. Jaki masz system w telefonie? Ja mam androida



czas wyjazdu - do odwołania ;/ często wyjeżdża w jakieś podróże służbowe... ale już przywykłam... :) mam wtedy czas na nadrobienie spotkań z kolezankami :D

a w telefonie mam windows 8 więc typowo "komputerowo-internetowy" telefon a do dupy ;/






Zgłoś nadużycie #56452 20 lutego 2014, 13:59

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

maslanka napisał(a)

Nie wiem jak na żywo ale na zdjęciu ten kolor wydaje się dosyć chłodnym odcieniem....


Na zdjeciu on jest bardzo żywy i moim zdaniem sztuczny,

Zgłoś nadużycie #56453 20 lutego 2014, 14:01

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559

Edka82 napisał(a)

Na zdjeciu on jest bardzo żywy i moim zdaniem sztuczny,


eeh... ja się zgodzę z maslanką... uduś mnie też, ale on Ci w ogole nie pasuje, jesteś niewyraźna :) :(


Zgłoś nadużycie #56454 20 lutego 2014, 14:03

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Inezka napisał(a)

jeśli nie miałas żadnych dochodów, to korzystniej dla Was się rozliczyć wspólnie, ponieważ (w zależności od dochodów męża) możecie dostać zwrot podatku.
W każdym razie jeżeli nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi.
Natomiast Ty nie musisz się nigdzie dodatkowo rejestrować ani zadnych pitów zero składac :)
W PIT rocznym sa rubryki gdzie wpiszesz poprostu że przychód miałas zero.




o to już jakaś konkretna wiadomość :)
koleżanka ma mi podać numer do swojej księgowej to jeszcze się upewnie :)

u nas wszystkie pity zawsze rozlicza mój tato, strasznie to lubi i jeszcze nigdy się nie pomylił ;)






Zgłoś nadużycie #56455 20 lutego 2014, 14:03

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

Inezka napisał(a)

jeśli nie miałas żadnych dochodów, to korzystniej dla Was się rozliczyć wspólnie, ponieważ (w zależności od dochodów męża) możecie dostać zwrot podatku.
W każdym razie jeżeli nie pomoże to na pewno nie zaszkodzi.
Natomiast Ty nie musisz się nigdzie dodatkowo rejestrować ani zadnych pitów zero składac :)
W PIT rocznym sa rubryki gdzie wpiszesz poprostu że przychód miałas zero.




o to już jakaś konkretna wiadomość :)
koleżanka ma mi podać numer do swojej księgowej to jeszcze się upewnie :)

u nas wszystkie pity zawsze rozlicza mój tato, strasznie to lubi i jeszcze nigdy się nie pomylił ;)






Zgłoś nadużycie #56456 20 lutego 2014, 14:04

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

takasobieja napisał(a)

Jestem... ;) ale jakoś nie mam humoru. Jestem przeziębiona i jest masakra... katar, i gryzące gardło!


Polecam tantum verde na bolace gardlo ;) nie jest tanie ale warte swojej ceny :)


Zgłoś nadużycie #56457 20 lutego 2014, 14:04

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487
tak miałam  w grudniu, ale cięcie inne, na fotce on taki intensywny wychodzi a w rezultacie to rudy spod którego blond wychodzi, tzn nie teraz, bo zaraz po farbowaniu mam mocne, ale 2-3 mycia i jest ok

Zgłoś nadużycie #56458 20 lutego 2014, 14:04

karolka0304 Początkująca
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 40 Podziękowania: 6
Hej niedawno wróciłam od ginka...byłam przeziebiona, skończyło sie na antybiotyku, i jeszcze to dziadostwo mnie troche trzyma...lekarz radził aby poczekać.... :( (lepiej teraz 1miesiac niż znowu 6msc...trzeba zacisnąć żeby i czekać....mam zrobić tylko cytomegalie i toksoplazmoze...

Zgłoś nadużycie #56459 20 lutego 2014, 14:05

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

takasobieja napisał(a)

eeh... ja się zgodzę z maslanką... uduś mnie też, ale on Ci w ogole nie pasuje, jesteś niewyraźna :) :(


nie wyraźna byłam jak mi moje blond naturalne zrobiły sie szare :)

Zgłoś nadużycie #56460 20 lutego 2014, 14:08

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

Edka82 napisał(a)

tak miałam  w grudniu, ale cięcie inne, na fotce on taki intensywny wychodzi a w rezultacie to rudy spod którego blond wychodzi, tzn nie teraz, bo zaraz po farbowaniu mam mocne, ale 2-3 mycia i jest ok


Nooooo tu zdecydowanie lepiej!!.... Do Twojej cery zdecydowanie pasują ciepłe kolory :) Na poprzednim był taki dosyć chłodny ;/


Zgłoś nadużycie #56461 20 lutego 2014, 14:09

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

maslanka napisał(a)

Swoją drogą... Tobie to dobrze Tasiemka :) też bym chciała nie pracować :P



maslanka uwierz mi, że wszystko jest fajne do czasu...

poszłam na zaoczne studia z myślą, że się gdzieś załapię do pracy... a tu taka lipa z pracą, że masakra, miałam iść na staż, to se daty podpisu zapomnialam i przepadło ;/
mam o tyle fajnie, że mieszkając z rodzicami, nie obchodzą mnie opłaty i często też zakupy, chociaż to akurat staram się robić, bo rodzice chcą "żebyśmy się dorobili" i ich stać, żeby nas utrzymywać... ale wiecie, ze tak żyć na garnuszku rodziców to dziwnie... za to pół wypłaty męża idzie na moją szkołę... o i ja siedzę w domu sama... sprzątam, piorę, gotuję... itp. itd. bo wszyscy w pracy, czasem tak im się układają zmiany, że nikogo w domu nie ma, nie mam auta i siedze jak ten strup w domu... :(

na początku było fajnie, czułam się jak pani domu, a teraz mnie dobija fakt, że nawet sama sobie szkoły opłacić nie mogę...






Zgłoś nadużycie #56462 20 lutego 2014, 14:10

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047

maslanka napisał(a)

Swoją drogą... Tobie to dobrze Tasiemka :) też bym chciała nie pracować :P



maslanka uwierz mi, że wszystko jest fajne do czasu...

poszłam na zaoczne studia z myślą, że się gdzieś załapię do pracy... a tu taka lipa z pracą, że masakra, miałam iść na staż, to se daty podpisu zapomnialam i przepadło ;/
mam o tyle fajnie, że mieszkając z rodzicami, nie obchodzą mnie opłaty i często też zakupy, chociaż to akurat staram się robić, bo rodzice chcą "żebyśmy się dorobili" i ich stać, żeby nas utrzymywać... ale wiecie, ze tak żyć na garnuszku rodziców to dziwnie... za to pół wypłaty męża idzie na moją szkołę... o i ja siedzę w domu sama... sprzątam, piorę, gotuję... itp. itd. bo wszyscy w pracy, czasem tak im się układają zmiany, że nikogo w domu nie ma, nie mam auta i siedze jak ten strup w domu... :(

na początku było fajnie, czułam się jak pani domu, a teraz mnie dobija fakt, że nawet sama sobie szkoły opłacić nie mogę...






Zgłoś nadużycie #56463 20 lutego 2014, 14:10

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

karolka0304 napisał(a)

Hej niedawno wróciłam od ginka...byłam przeziebiona, skończyło sie na antybiotyku, i jeszcze to dziadostwo mnie troche trzyma...lekarz radził aby poczekać.... :( (lepiej teraz 1miesiac niż znowu 6msc...trzeba zacisnąć żeby i czekać....mam zrobić tylko cytomegalie i toksoplazmoze...


No skoro lekarz tak mówi...Powinnas odczekać


Zgłoś nadużycie #56464 20 lutego 2014, 14:11

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461
Miesiąc Cie nie zbawi :)


Zgłoś nadużycie #56465 20 lutego 2014, 14:13

karolka0304 Początkująca
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 40 Podziękowania: 6

maslanka napisał(a)

Miesiąc Cie nie zbawi :)



Wiem....wiem.... ;)

Zgłoś nadużycie #56466 20 lutego 2014, 14:13

karolka0304 Początkująca
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 40 Podziękowania: 6

maslanka napisał(a)

Miesiąc Cie nie zbawi :)



Wiem....wiem.... ;)

Zgłoś nadużycie #56467 20 lutego 2014, 14:15

maslanka Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 1869 Podziękowania: 461

Tasiemka napisał(a)

maslanka uwierz mi, że wszystko jest fajne do czasu...

poszłam na zaoczne studia z myślą, że się gdzieś załapię do pracy... a tu taka lipa z pracą, że masakra, miałam iść na staż, to se daty podpisu zapomnialam i przepadło ;/
mam o tyle fajnie, że mieszkając z rodzicami, nie obchodzą mnie opłaty i często też zakupy, chociaż to akurat staram się robić, bo rodzice chcą "żebyśmy się dorobili" i ich stać, żeby nas utrzymywać... ale wiecie, ze tak żyć na garnuszku rodziców to dziwnie... za to pół wypłaty męża idzie na moją szkołę... o i ja siedzę w domu sama... sprzątam, piorę, gotuję... itp. itd. bo wszyscy w pracy, czasem tak im się układają zmiany, że nikogo w domu nie ma, nie mam auta i siedze jak ten strup w domu... :(

na początku było fajnie, czułam się jak pani domu, a teraz mnie dobija fakt, że nawet sama sobie szkoły opłacić nie mogę...


Poniekąd Cie rozumiem.....ale i tak wolę nie pracować :) Prawdopodobnie i mi by się znudziło, ale wolałabym mieć jednak porównanie :) Wiadomo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia... :)


Zgłoś nadużycie #56468 20 lutego 2014, 14:16

Tasiemka Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 10411 Podziękowania: 2047
ja spadam na spacer nad Wisłę :) może uda mi się wpaść wieczorem... :)

trzymta się! :)






Zgłoś nadużycie #56469 20 lutego 2014, 14:16

Edka82 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 2882 Podziękowania: 487

maslanka napisał(a)

Nooooo tu zdecydowanie lepiej!!.... Do Twojej cery zdecydowanie pasują ciepłe kolory :) Na poprzednim był taki dosyć chłodny ;/


No dlatego mówie, ze to zaraz pol zafarbowaniu, inny kolor nakładam a inny wychodzi, dopiero po 2 myciach jest efekt taki jaki był planowany

Zgłoś nadużycie #56470 20 lutego 2014, 14:28

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

maslanka napisał(a)

Poniekąd Cie rozumiem.....ale i tak wolę nie pracować :) Prawdopodobnie i mi by się znudziło, ale wolałabym mieć jednak porównanie :) Wiadomo punkt widzenia zależy od punktu siedzenia... :)


Pracowałam ciężko, pracowałam lekko, krótko i długo, fizycznie i umysłowo... teraz jestem na macierzyńskim i ten czas mógł by się dla mnie nie kończyc :) Opieka nad dzieckiem, sprzatanie, gotowanie, spacery to jest mój żywioł, lubię być kurą domową, ale w sumie od zawsze o tym marzyłam. Mój dosyć sporo jest w domu, więc nie cierpię na samotność. Jeżeli damy radę finansowo to nie planuję wrócić do pracy po macierzyńskim.
Od "zwykłej" pracy dużo barziej wolę pracę w domu :)
"No worries for the rest of your days"