Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania - zostać mamą w 2015 roku :)

Zgłoś nadużycie #55731 18 lutego 2014, 19:28

karolka0304 Początkująca
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 40 Podziękowania: 6

Tasiemka napisał(a)

Anastazjaaa ma rację, trzeba żyć dalej i wierzyć, że będzie dobrze :)



:) Ten rok jest dla nas :) Mamuski :)

Zgłoś nadużycie #55732 18 lutego 2014, 19:29

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2418 Podziękowania: 558
ja tez mialam zabieg w 12tyg i bylo okropnie nigdy tego nie zapomne potraktowali mnie jak sztuke przedemna tez byla dziewczyna na zabiegu jak tam weszlam moze nie uwiezycie ale w takiej nereczce pod fotelem byla jej krew i na hustach kolo nazedzi tez, bylam zamroczona lekami ale ten widok pamietam.


Zgłoś nadużycie #55733 18 lutego 2014, 19:29

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777

karolka0304 napisał(a)

:) Ten rok jest dla nas :) Mamuski :)


Amen ;)
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #55734 18 lutego 2014, 19:31

Konto usunięte
Oczywiscie! przecież 14 nie jest pechowa, a więc musi byc szczęsliwa! :)

Zgłoś nadużycie #55735 18 lutego 2014, 19:37

karolka0304 Początkująca
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 40 Podziękowania: 6

hakuna.matata napisał(a)

Amen ;)



:)

Zgłoś nadużycie #55736 18 lutego 2014, 19:37

Konto usunięte
https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/t1/968952_594525513962821...


zawsze mnie bawią te obrazki :D

Zgłoś nadużycie #55737 18 lutego 2014, 19:38

karolka0304 Początkująca
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 40 Podziękowania: 6
Uciekam dziewczyny :) owocnych starań dla tych,które dziś coś planują :)
Do jutra

Zgłoś nadużycie #55738 18 lutego 2014, 19:48

irving23 Supermama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 12841 Podziękowania: 1976
Heeej, witam wieczornie, jak u Was?
Wiadomo co z Khalesi?
"Pod moim sercem, inne bije serce, Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane"

Zgłoś nadużycie #55739 18 lutego 2014, 19:52

Konto usunięte
w ogole ona nam się gdzieś zapodziała.. dawno jej tu nie było albo to mi się coś pomieszało...

Zgłoś nadużycie #55740 18 lutego 2014, 19:52

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559

Tasiemka napisał(a)

która tam pisała o łuszczycy? bo coś mi się rzuciło w oczy!
Upewnij się, czy to na pewno łuszczyca, bo to dziadostwo jest cholerne!!!
Moja ciotka bierze jakieś zastrzyki biologiczne i jest tak zsypana czasami, że jej oczu nie widać, paznokcie jej schodzą i skóra jak z węża. Mój wujek znowu też ma, ale jakąś lekką odmianę i musi się non stop smarować maściami... to jest uciążliwe... i swędzi... i w ogóle lepiej, żebyś tego nie miała.
Ja jak pierwszy raz zobaczyłam ciotkę taką zsypaną to aż usiadłam... w telewizji ją nawet pokazywali... bo te zastrzyki, które bierze nie dostaje na nich kasy z NFZu tylko pierwsza dawkę zafundował jakiś tam szpital, na drugą sama już składała... jest masakra!!!
Może nastraszyłam za bardzo, ale u nich się to ujawniło późno... wujkowi w wieku 36 lat a ciotce po 60... także...
różne są odmiany i różnie reaguje na leki, ciotka miała lampy - na wysuszenie to jej się to jeszcze bardziej rozogniło niż pomogło...
to ponoć jakiś genetyczne schorzenie... upewnij się, że to nie będzie miało wpływu na ciąże itp... i upewnij się czy to wogóle jest łuszczyca!!!


Wiesz mi dermatolog powiedział, że mam skłonności. Paznokcie mam oki ;) patrzyła. Mnie nic nie swędzi, ale na oku mam taką liszaje jakby. Nie schodzi juz pol roku, dostalam jakas masc. Taka skóra jak skorupka sie na tym robi. To jest genetyczne, też mam nadzieje, że tego nie mam, a jeśli już to żeby się nie rozwijała :)


Zgłoś nadużycie #55741 18 lutego 2014, 19:52

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559

Tasiemka napisał(a)

która tam pisała o łuszczycy? bo coś mi się rzuciło w oczy!
Upewnij się, czy to na pewno łuszczyca, bo to dziadostwo jest cholerne!!!
Moja ciotka bierze jakieś zastrzyki biologiczne i jest tak zsypana czasami, że jej oczu nie widać, paznokcie jej schodzą i skóra jak z węża. Mój wujek znowu też ma, ale jakąś lekką odmianę i musi się non stop smarować maściami... to jest uciążliwe... i swędzi... i w ogóle lepiej, żebyś tego nie miała.
Ja jak pierwszy raz zobaczyłam ciotkę taką zsypaną to aż usiadłam... w telewizji ją nawet pokazywali... bo te zastrzyki, które bierze nie dostaje na nich kasy z NFZu tylko pierwsza dawkę zafundował jakiś tam szpital, na drugą sama już składała... jest masakra!!!
Może nastraszyłam za bardzo, ale u nich się to ujawniło późno... wujkowi w wieku 36 lat a ciotce po 60... także...
różne są odmiany i różnie reaguje na leki, ciotka miała lampy - na wysuszenie to jej się to jeszcze bardziej rozogniło niż pomogło...
to ponoć jakiś genetyczne schorzenie... upewnij się, że to nie będzie miało wpływu na ciąże itp... i upewnij się czy to wogóle jest łuszczyca!!!


Wiesz mi dermatolog powiedział, że mam skłonności. Paznokcie mam oki ;) patrzyła. Mnie nic nie swędzi, ale na oku mam taką liszaje jakby. Nie schodzi juz pol roku, dostalam jakas masc. Taka skóra jak skorupka sie na tym robi. To jest genetyczne, też mam nadzieje, że tego nie mam, a jeśli już to żeby się nie rozwijała :)


Zgłoś nadużycie #55742 18 lutego 2014, 19:52

irving23 Supermama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 12841 Podziękowania: 1976

darien napisał(a)

w ogole ona nam się gdzieś zapodziała.. dawno jej tu nie było albo to mi się coś pomieszało...



ja tez juz jakiś czas nie widziałam, nie wiem :(
"Pod moim sercem, inne bije serce, Nieznane, a jakże bliskie i jakże kochane"

Zgłoś nadużycie #55743 18 lutego 2014, 19:53

Konto usunięte
Oj angel, to okropne co piszesz, u mnie atmosfera była do bani ale pozadek był ze mucha nie siada, Brrr kontrolę tam naslac

Zgłoś nadużycie #55744 18 lutego 2014, 19:55

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Dzwonilam do mojego gina, powiedział, że odstawiamy sztuczne cykle :) mamy się skupić na mężu, bo u mnie większych problemów nie ma. Sprawdzić ten testosteron, zacząć badania, leczenia itd. Chce iść tylko na usg po owulce, żeby wiedzieć czy moje naturalne pęcherzyki pękają. ;)


Zgłoś nadużycie #55745 18 lutego 2014, 19:55

Konto usunięte

irving23 napisał(a)

ja tez juz jakiś czas nie widziałam, nie wiem :(




hmm.. ciekawe czemu..

Zgłoś nadużycie #55746 18 lutego 2014, 19:57

Konto usunięte
Takasobieja to dobre wieści, trzymam mocno kciuki

Zgłoś nadużycie #55747 18 lutego 2014, 19:59

hakuna.matata Supermama
Rejestracja: Gru, 2013 Posty: 6724 Podziękowania: 1777
Nie wiem jak Wy to robicie ale często jak o kimś piszecie to akurat ten ktoś przychodzi :P np ostatnio Gusia, dobrze pamiętam? :D
Może spróbujcie ją wezwać? :D

KHALESIIIIIIIII!!!!!!! :D ZOSTAJESZ WEZWANA DO POKOJU ZWIERZEŃ ;)
"No worries for the rest of your days"





Zgłoś nadużycie #55748 18 lutego 2014, 20:00

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559
Lekarz twierdzi, że nasz problem jest po stronie męża :) i że bardzo prawdopodobne, że przez 2 lata nie doszło do zapłodnienia, bo z takim nasieniem tylko inseminacja lub in vitro. Kazał nie jeść mocno cholesterolowych rzeczy ;D głównie czytaj McDonald. I przede wszystkim !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! - 5 dni przed owulacją zero współżycia! Jak są dwa dni owulacyjne to wtedy jeden dzień i w drugi poprawić, ewentualnie w 3 poprawić też! Nasienie dojrzewa ok 5 dni :) A jeśli przed owu je zużywamy to potem jest mniej wartościowe...


Zgłoś nadużycie #55749 18 lutego 2014, 20:02

Inezka Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lut, 2014 Posty: 917 Podziękowania: 187
karola, witaj
mnie kazali czekać pół roku. Ale to zależy przede wszystkim w którym miesiącu poroniłaś, czy był zabieg czy poród i w jakim stanie byłaś po.
Ja i tak jestem w szoku że kazali mi czekać tylko pół roku, bo w stanie fizycznym byłam tak kiepskim,że musiałam dostać 4 j.krwi podczas i po porodzie..
Wszystkie parametry miałam do bani, zaczęły mi szwankować nerki i wątroba.

całe pół roku byłam pod kontrolą gin., co miesiąc robiłam kontrolne badania wszystkiego co szwankowało mi w ciąży. I teraz wyniki mam już b.dobre i dlatego też dostałam zielone światło.

Trzymam kciuki :)

Zgłoś nadużycie #55750 18 lutego 2014, 20:03

takasobieja Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2013 Posty: 3151 Podziękowania: 559

hakuna.matata napisał(a)

Nie wiem jak Wy to robicie ale często jak o kimś piszecie to akurat ten ktoś przychodzi :P np ostatnio Gusia, dobrze pamiętam? :D
Może spróbujcie ją wezwać? :D

KHALESIIIIIIIII!!!!!!! :D ZOSTAJESZ WEZWANA DO POKOJU ZWIERZEŃ ;)


Khalesi ostatnio ma gorsze dni :) nie testuje, bo @ się przesunęła, wszystko sie przesunęło. No i ma gości ;)