Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #151 9 lutego 2015, 13:53

Aniula Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 3381 Podziękowania: 852
Hej Sylwia, witamy w naszym gronie :D
Mi lekarz mówił że maksymalnie co drugi dzień, bo częściej nie ma sensu bo jest gorszej jakości nasienie.
Co do temperatury to nigdy się tym nie zajmowałam.

pepitka50 ja miałam tak w styczniu, jak dostałam @ byłam nieziemsko zawiedziona jak nigdy, były testy a tu nic.
No cóż trzeba żyć dalej i liczyć że w końcu nadejdzie ten upragniony dzień :)




Zgłoś nadużycie #152 9 lutego 2015, 14:18

Konto usunięte
Aniula no ja tez slyszalam, ze co 2 dzien sie koac trzeba. Ja temperaturato raczejzajmowac sie nie bede, wole tsy owu i pojde najwyzej na monitoring.
Pepitka no niby 23, ale bym chciala zrobic i pozniej miec odchowane i pracowac dalej. Nie obrazcir sie, ale ja po 30 nie chcialabym miec dziecka, jakos tak mam zdanie, ze wole w mlodym wieku miec ;) ) teraz ciezko z praca jest wic poki mam umowe to bym chciaa miec dzieco, bo w grudniu mi sie konczy i nwm co dalej bedzie.


Zgłoś nadużycie #153 9 lutego 2015, 14:32

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2817 Podziękowania: 912
mierzy się dopiero jak się okres skończy. Na początku temperatura powinna wynosić ok 36,6 aż do owulacji gdzie następuje skok temperatury ok 2 kreski tak mniej więcej od 36,8-37,2 i taka temperatura utrzymue się aż do pojawienia się okresu, wtedy temp spada. Chyba ze doszło do zapłodnienia to wyższa temp się utrzymuje ;p A tak apropos to ja myślalam ze w ciąże zajść to nie zaden problem a tu maskara , tyle rzeczy trzeba wiedzieć i ogarnąć ze az trudno uwierzyc ze niektóre kobiety ot tak zachodzą

Zgłoś nadużycie #154 9 lutego 2015, 14:35

Konto usunięte
No masz racje pepitka tez myslalam ze pstryk i bede w ciazy a tu prosze rok czasu i nic. Ja nie wiem jak te niektore od tak zachodza


Zgłoś nadużycie #155 9 lutego 2015, 14:36

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2817 Podziękowania: 912

emilia1410 napisał(a)

Aniula no ja tez slyszalam, ze co 2 dzien sie koac trzeba. Ja temperaturato raczejzajmowac sie nie bede, wole tsy owu i pojde najwyzej na monitoring.
Pepitka no niby 23, ale bym chciala zrobic i pozniej miec odchowane i pracowac dalej. Nie obrazcir sie, ale ja po 30 nie chcialabym miec dziecka, jakos tak mam zdanie, ze wole w mlodym wieku miec ;) ) teraz ciezko z praca jest wic poki mam umowe to bym chciaa miec dzieco, bo w grudniu mi sie konczy i nwm co dalej bedzie.


ja wszytsko rozumiem, ja też chciałabym wczesniej mieć dzidziusia ale jak nie wychodzi to trudno trzeba się uzbroić w cierpliwość, i nie załamywać się bo im gorsze nasze samopoczucie to i ciężej bedzie w ciąże zajsć.

Zgłoś nadużycie #156 9 lutego 2015, 14:37

Konto usunięte
Masz racje kochana :)


Zgłoś nadużycie #157 9 lutego 2015, 14:53

Slonce83 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 32 Podziękowania: 10
Ja urodziłam dziecko jak miałam 29lat, może i później, ale nie żałuję ;) Pracowałam i jednocześnie studiowałam, później przygotowania do ślubu i zaskoczyłam nawet nie wiem kiedy. Zresztą rożnie się to życie układa. Z tego co widze wokół to niektóre kobiety poznają tych właściwych facetów dopiero po 25rż, czasami właśnie w okolicy 30lat więc wcześniej się nie da :)
Pepitka,z tym temp.u mnie nie ma szans :) Żebym rano codziennie mierzyła... Mało zdyscyplinowana jestem, a rano zawsze gonię, żeby ze wszystkim zdążyć i nie spóźnić się do pracy :)
Aha, a testy ovu robię już któryś m-c i na razie efektu nie ma. ale niektóre kobiety zaskakują po pierwszym razie z testami ovu :) Wiec trzymam za Was kciuki :)

Zgłoś nadużycie #158 9 lutego 2015, 14:55

Konto usunięte
Albo z kolei w wieku 18 wpada i szybko slub, widze wlasnie ze tez tak jest duzo osob.


Zgłoś nadużycie #159 9 lutego 2015, 14:56

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2817 Podziękowania: 912
ja ogólnie też zrezygnowałam z mierzenia tej temperatury bo swego czasu zaczełam juz paranoicznie mylseć o ciązy i o dziecku a to na pewno nie pomaga. Teraz staram się jakoś zając czasz zebym nie myslała wogóle o tym, czasem nie wychodzi no bo jak tu nie myśleć, ale wiadomo ponoć szybciej się zajdzie na luzaka niż spinając się heheh

Zgłoś nadużycie #160 9 lutego 2015, 15:07

Konto usunięte
No wlasnie tez tak slyszalam, ale juz zwariowac idzie, w sumie to mj maz bardziej naciska i przez niego tak mysle ostro o dziecku. I on najbardziej przezywa to ze okres dostalam, i mi sie to chyba udziela. Staram sie odpuscic i wyluzowac ale ciiezko jest, bo teraz w pracy mam malo roboty. Ale w maju bede miala natlok to sie zajme troche


Zgłoś nadużycie #161 9 lutego 2015, 15:32

Shibuya Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 282 Podziękowania: 60
dziewczyny z doświadczenia moich koleżanke wiem, że wychodzi właśnie wtedy kiedy jest coś na spontanie :) niestety planowanie rzadko się udaje, a szkoda :(
ja mam zamiar przez najbliższe 3 miesiące mierzyć temperaturę i używać testów - jeżeli w ciągu tych trzech miesięcy się nie uda, to odpuszczam i nie robię już nic w tym kierunku, to znaczy żadnych wspomagaczy oprócz częstego przytulania się z mężem :) i co ma być to będzie, a mam nadzieję że coś będzie szybko :P

Zgłoś nadużycie #162 9 lutego 2015, 15:50

Konto usunięte
Bardzo dobre podejscie ;) no ja testy owu w lutym pozniej gin, a pozniej pelen luuz i w wakacje bede wypoczywac moze to eplynie jak wyjade na wakacje na tydzien ;) )


Zgłoś nadużycie #163 9 lutego 2015, 16:03

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2817 Podziękowania: 912
kurcze no cięzko z tym luzem jak wszyscy dookoła się pytają a wy kiedy? a to teściowie marudzą ze jeszcze nic nie ma , to jest takie wkurzające ze hej

Zgłoś nadużycie #164 9 lutego 2015, 16:14

Aniula Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2012 Posty: 3381 Podziękowania: 852
pepitka pamiętam jak moi rodzice naciskali że chcą mieć wnuka, teraz chcieliby mieć jeszcze wnuczkę i tego mam życzli podczas świąt.
Dziewczyny ja Was doskonale rozumiem że chcecie mieć w młodym wieku dziecko, chociaż ja z moimi 29 wiosenkami staro się nie czuje :-)
Powiem Wam szczerze że ja jak miałam 25 lat to nie chciałam słyszeć o dziecku a rok później urodziłam syncia.




Zgłoś nadużycie #165 9 lutego 2015, 16:26

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2817 Podziękowania: 912
ja to troszkę podejrzewam iż ja przez 5 lat myślałam ze mam pco i ze bede mieć problem z zajściem w ciąże i w to tak uwierzyłam ze faktycznie nie moge. może teraz jak dowiedziałam sie ze nie mam tego dziadostwa to pójdzie szybciej ;p psychika dużo robi ;p

Zgłoś nadużycie #166 9 lutego 2015, 16:35

Konto usunięte
No u mnie tez wszyscy na swieta zyczyli sobie wnukow lub wnuczki ;) )
No ja w sumie 2 lata temu to tez nie chcialam dziecka sie zarzekalam a teraz zmienilam zdanie ;)
Oj tak psychika duzo robi. Ostatnio moj tata byl chory i wstal w nocy po leki przeciwbolowe a zeby nie budzis mamy to sam sobie wzial. Rano powiedzial o tym mamie, a ona a jakie wzieles? No i pokazuje opakowanie a to byly na uspokojenie ;) ) jak nam opowiedziala to sie smielismy ;) ) i co to mozna sobie na psychoke wmowic ;) )


Zgłoś nadużycie #167 9 lutego 2015, 16:52

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2817 Podziękowania: 912
no to jak już znany i wybitny specjalista od niepłodności mnie odesłał mówiąc ze nie mam większego problemu to chyba nie jest ze mną tak źle ;p ale i tak muszę jeszcze porobić kilka badań. W środe idę do nowej ginekolożki, która również specjalizuje się w problemach z płodnościa. Ciekawe co mi powie. Moja poprzednia gin niestety nie znała się na rzeczy i wręcz mi zaszkodziła niż pomogła;/

Zgłoś nadużycie #168 9 lutego 2015, 16:58

Konto usunięte
To super ze nie jest zle ;)


Zgłoś nadużycie #169 9 lutego 2015, 18:29

Maaga Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 945 Podziękowania: 316
witaj sylwia :)
no i widze dziewczyny, ze sie ladnie rozpisalyscie po weekendzie :) fajnie :)
normalnie nie wiem od czego zaczac :)
moze od tego ze ja tez nie mam zamiaru bawic sie w mierzenie temperatury :/ i tak juz zaczelam robic TO wiec jeszcze dwa cykle(bo tyle mam TO)i jesli sie nie uda to tak jak wspominalam wczesniej idziemy sie przebadac!!
jesli chodzi o presje innych to jest to strasznie irytujace!mnie szczegolnie draznia pytania tesciowej!!ale juz sie przygotowuje na danie jej do zrozumienia ostatni raz ze ma wiecej tematu nie poruszac!!!a szlak mnie trafia jak sie slyszy o tych wszystkich tragicznych smierciach niewinnych dzieci,niechcianych itp :( albo jak jakies sorry szmaty pijace,cpajace,poszczajace sie na wszystkie strony rodza zdrowe dzieci a ile takich par ktore dbaja o ciaze itd rodza chore dzieciatka!!!no ale wiem pewnie czujecie to samo!!!niesprawiedliwosc jest i niestety bedzie zawsze na swiecie!!!
a teraz wspomne jeszcze o wieku, czyli moich 30-stu latkach
u mnie bylo to tak ze...
majac 15 lat marzylo mi sie miec dziecko w wieku okolo 21/22 lat.zawsze mialam bzika na punkcie dzieci!!moj pierwszy raz spedzilam z moim i chlopakiem z ktorym bylam juz 2 lata(bez sexu ;) )dopiero majac 19lat.bylam z nim jeszcze jakis czas ale nigdy nie wyobrazalam sobie zeby byl on moim mezem,czy nie daj boze ojcem moich dzieci.takze nasze wspolzycie wygladalo tak ze bralam tabletki,zakladal prezerwatywe i jeszcze nie pozwalalam mu skonczyc we mnie!!!wiem smiejecie sie teraz,ja tez ;)
mojego meza poznalam 10lat temu a jestesmy razem 8lat.pierwsze 2 lata bralam tabletki,pozniej krotko gumki az zaczelismy po prostu uwazac.nie raz bylam przestraszona kiedy to w prawdopodobnych DP skonczyl we mnie ale nic...mijaja kolejne lata i od slubu tzn sierpnia 2012 przestalismy uwazac.mieszkamy w holandii tu sie tez poznalismy, ale zawsze wiedzielismy ze bedziemy wracac do polski wiec uznalismy ze jak pojawi sie dziecko to super, ale jesli jeszcze nie teraz to tez nic sie nie stanie.lecz nasze luzne podejscie zmienilo sie pod koniec roku, kiedy to zdecydowalismy juz na pewno ze w 2016 zjezdzamy na stale do polski w ktorej mamy dom(kupilismy w zeszlym roku).wiemy juz ze mamy swoje lata,przypomne ja w czerwcu 30 a moj maz w tym roku 34 takze nie mozemy dalej cierpliwie czekac, tylko dzialamy swiadomie a jesli sie do konca marca nie uda to idziemy sie przebadac i zobaczymy co dalej!!
roznie w zyciu bywa tak jak wspomnialyscie,dlatego jesli tylko jestescie gotowe to nie czekajcie!!!!!to taka moja osobista porada :) ja zaluje ze nie probowalismy jzu przed slubem,tymbardziej ze moj maz nalezal do tych ktorym slub nie byl do niczego potrzebny a dzidziusia chcial!!
przepraszam was za taki nudny opis zycia hehe ale tak mnie jakos naszlo ;)

Zgłoś nadużycie #170 9 lutego 2015, 18:54

Shibuya Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 282 Podziękowania: 60
Dziewczyny napisałam to na innym wątku, napiszę też tutaj:
Dziewczyny niektóre z Was naprawdę podziwiam.. 2 lata starań i nic? Ja to bym się chyba załamała i w ogóle przestała się starać. To jest znak, że jesteście takie silne, że jeszcze próbujecie, że kiedyś los się jeszcze do Was uśmiechnie :) Mi ginekolożka powiedziała, że mam się starać i jak rok nic nie będzie to dopiero badania, ja wybuchnęłam śmiechem, powiedziałam jej że jak przez 3 miesiące nic nie będzie to jestem u niej z powrotem i chcę porobić badania. Jeżeli coś mi jest to chcę wiedzieć o tym teraz a nie za rok... A jak jest wszystko ok to staram się dalej i nie myślę o tym, ale czekać aż rok żeby sprawdzić czy jest ok ze mną lub z mężem? Dla mnie to strata czasu... Wiem, jestem w gorącej wodzie kąpana, ale tak już mam i nic na to nie poradzę...
każdy dzień mi się tak dłuży, chcę żeby okres mi się już skończył, żebym mogła zacząć się starać znowu.
Zawsze podziwiałam cierpliwe osoby, dzięki temu kiedyś zostaniecie wynagrodzone za tą Waszą anielską cierpliwość! :)