Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #63971 10 czerwca 2016, 9:25

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

angel napisał(a)

Noi wlasnie nie wiem o co z tym chodzi bo to juz nie jest pierwszy taki moj cykl cholera wie mysle ze bez pomocy gin i badan nie wiele zdzialam bo to wyglada tak jakby sie udawalo ale nie utrzymywalo przynajmniej w mojm rozumieniu


Angel... ja za każdym razem, jak po tym 1 poronieniu robiłam badania progesteronu w 23 dc to wychodził poniżej 10... a ginekolog mówiła, że mam bardzo niski, stąd u mnie może być problem z zagnieżdżaniem itp. Duphaston dała mi też na plamienia międzyokresowe, bo przez ten niski progesteron skróciła mi się II faza cyklu i już tydzień przed okresem plamiłam, teraz też. Po duphastonie natomiast czułam się ciągle taka rozpalona, policzki gorące, jakbym była w ciąży, bo progesteron odpowiada za podniesioną tempkę po owulce... Co dziwne, ten syntetyczny progesteron w postaci duphastonu podobno nie wychodzi we krwi, czyli robiąc badanie w 23 dc nadal miałam niski. Gdzieś czytałam, że właśnie duphaston nie wpływa na wynik z krwi, a luteina tak. Z niskim progesteronem związana jest często za wysoka prolaktyna, która powoduje jego obniżenie i ja już po objawach w postaci gorących policzków, strasznego bólu piersi przed okresem, mlekotoku wiem, że mam ją podwyższoną. Jak zbiję nieco prolaktynę to mi się trochę podniesie progesteron.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #63972 10 czerwca 2016, 9:27

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2418 Podziękowania: 558
monia nie to nie z allegro te sa z ebay czytalam opinie o nich i niby maja dobre ala pozytywne wychodza po owu pare dni bo sa to 10 w tamtym cyklu pozytyw pokazal mi taki stromieniowy a potem juz lipa w tym mialam 3 testy z dosc widoczna golym okiem kreseczka rozowa jasniejaca przy kolejnych testowaniach zamiast ciemniec. @ narazie brak powinna byc dzis 31dc lub do 33dc bo tak mam ostatnio nawet regolarnie ze 33dc


Zgłoś nadużycie #63973 10 czerwca 2016, 9:28

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4786 Podziękowania: 1066
Elo :)

Monia progesteron w pon podejde zbadać a cała reszta w normie.I co mnie dziwi jak pije ten inofem to sie lepiej czuje jakoś te wszystkie dziwne "objawy"ucichły ?! I co w tym dziwnego to jak za 1x go piłam to w 2 cyklu zaszłam i poroniła i jak po raz kolejny zaczęłam pić to znowu w 2 cyklu pojawiła sie ta blada 2 kreska przed @ a w dniu negatyw a okres przyszedł po 2 dniach.Wiec już sama nie wiem czy on mi pomaga czy szkodzi .




Zgłoś nadużycie #63974 10 czerwca 2016, 9:29

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

angel napisał(a)

Zalatwilam 2 opakowania luteiny jutro mam odebrac powinno sie ja brac po owulacji oile dobrze pamietam ale jak @ nie bedzie to wziasc ja jutro? Czy odpuscic i czekac na @?


sztuczny progesteron mi kazała ginka brać tak od 16 dc, żeby być pewną, że już po owulce i przez 10 dni,czyli przy regularnych cyklach ze 2 dni przed terminem @ zatestować i jak ciąża to nadal brać, jak nie to odstawić. Ja ostatnio u siebie wykryłam, że mimo, regularnych cykli, moja owulacja nie wypada w 14 cyklu, tylko wcześniej o 2-3 dni, bo miałam straszne bóle krzyża i już w 9/10 dc wyszedł mi pozytywny test owulacyjny.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #63975 10 czerwca 2016, 9:29

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
monia wyobrażam sobie, jakie to są historie i jakie tragedie... moja mama ma trójkę dzieci i pięć aniołków...
wiesz, ja zwykle robiłam test, nawet betę czasem i nigdy nic nie było. Wiem, że dają rok czasu, ale przy nieregularnych cyklach (a takie zaczęły się u mnie pojawiać od momentu gdy zdecydowaliśmy się na starania właśnie :/ ) już po pół roku można zacząć leczenie. Każdy lekarz daje mi inny limit na rozszerzenie diagnostyki, napro najbliższy - jeśli do lipca nie zajdę to szukamy dalej. Więc w sumie teraz ostatni cykl. Nadzieja się tli, ale już delikatnie tylko.
Zdecydowanie bardzo dobrze, że masz synka, to jest wtedy taki prywatny cud, który pomaga przetrwać burze.

angel a kiedykolwiek badałaś progesteron?


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #63976 10 czerwca 2016, 9:31

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

angel napisał(a)

monia nie to nie z allegro te sa z ebay czytalam opinie o nich i niby maja dobre ala pozytywne wychodza po owu pare dni bo sa to 10 w tamtym cyklu pozytyw pokazal mi taki stromieniowy a potem juz lipa w tym mialam 3 testy z dosc widoczna golym okiem kreseczka rozowa jasniejaca przy kolejnych testowaniach zamiast ciemniec. @ narazie brak powinna byc dzis 31dc lub do 33dc bo tak mam ostatnio nawet regolarnie ze 33dc


 niebieskie owulacyjne z allegro mi w ogóle nie wychodziły, a różowy tak :) ostatnio sprawdziłam, bo miałam pojedyncze sztuki w domu.. i zrobiłam z jednego siknięcia 3 różne testy - różowy - 2 mocne krechy, niebieski - pokazał negatywa, a rossmanowy lh też pozytywny.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #63977 10 czerwca 2016, 9:35

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2418 Podziękowania: 558

tandem napisał(a)

monia wyobrażam sobie, jakie to są historie i jakie tragedie... moja mama ma trójkę dzieci i pięć aniołków...
wiesz, ja zwykle robiłam test, nawet betę czasem i nigdy nic nie było. Wiem, że dają rok czasu, ale przy nieregularnych cyklach (a takie zaczęły się u mnie pojawiać od momentu gdy zdecydowaliśmy się na starania właśnie :/ ) już po pół roku można zacząć leczenie. Każdy lekarz daje mi inny limit na rozszerzenie diagnostyki, napro najbliższy - jeśli do lipca nie zajdę to szukamy dalej. Więc w sumie teraz ostatni cykl. Nadzieja się tli, ale już delikatnie tylko.
Zdecydowanie bardzo dobrze, że masz synka, to jest wtedy taki prywatny cud, który pomaga przetrwać burze.

angel a kiedykolwiek badałaś progesteron?


tak w pierwszej i drugiej ciazy bo byly od samego poczatku zagrozone byl problem z przyczepieniem sie i potem lozysko sie odklejalo bylo nisko pierwsza ciaze cala przelezalam bo mialam takie krwotoki ze masakra druga nie przelezalam calej bo dzidzia sie poddala w 12tyg.


Zgłoś nadużycie #63978 10 czerwca 2016, 9:35

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
angel a pamiętasz, jakie miałaś wtedy wyniki?


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #63979 10 czerwca 2016, 9:35

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
monia to ciekawe co piszesz o luteinie i duphastonie. a czy wiesz może czy istnieje jakiś sposób na to, by nie trzeba było co miesiąc łykać po owu (to znaczy, żeby już sam, cyklicznie ten progesteron rósł?)? poza regulacją prolaktyny. A jaką wysoką miałaś prolaktynę? Bo ja maks 53 (norma 26), nie miałam żadnych objawów z tych, o których piszesz.

mi kazała łykać 3 dni po owu, u mnie to jest od około 22dc, do terminu @ i wtedy testować


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #63980 10 czerwca 2016, 9:37

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2418 Podziękowania: 558

Monia82 napisał(a)

 niebieskie owulacyjne z allegro mi w ogóle nie wychodziły, a różowy tak :) ostatnio sprawdziłam, bo miałam pojedyncze sztuki w domu.. i zrobiłam z jednego siknięcia 3 różne testy - różowy - 2 mocne krechy, niebieski - pokazał negatywa, a rossmanowy lh też pozytywny.


cos ty no to faktycznie jakies felerne a jakbys nie miala tych innych to bys przegapila owu bo test negatywny nie no naprawde... dobrze ze tamte mialas


Zgłoś nadużycie #63981 10 czerwca 2016, 10:01

murron Supermama
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 6481 Podziękowania: 3617

tandem napisał(a)

motylek, murron no to rzeczywiście, jesteście wyższe :) a mężowie ile mają cm wzrostu?

kasik no to rzeczywiście! :) niezły prezencik :)

kasia_t wpisane. to liczę na pozytyw na imieniny! :D rzeczywiście niefajnie, skonsultuj, ja miałam ostatnio też 22dni, coś wisi w powietrzu :/


mój ma 187 :)


Zgłoś nadużycie #63982 10 czerwca 2016, 10:11

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
murron czyli ja, może nie najwyższa, ale mam największą różnicę wzrostu między sobą i mężem. I 10 rozmiarów buta różnicy :D

ponawiam prośbę do mam, by dopowiedziały dane do listy wyprawkowej w tabelce :)


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #63983 10 czerwca 2016, 10:15

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640
Kurcze Angel przykro mi :( ja też widzę u Ciebie bkadziochy. Trochę to wygląda tak jakby dochodziło do zapłodnienia a komoreczka nie mogła się zagnieździć :( z ta luteina dziewczyny mają rację ze teraz nie ma sensu jej brać.

Ogólnie co do progesteronu to czytałam kiedyś artykuł, że wiadomo są jakieś normy które mówią że jest szansa na dobre zagnieżdzenie.Aczkolwiek napisano, że tak naprawdę dla każdej kobiety będzie to inny poziom. Mnie się udało mimo, że wynosił zaledwie 8. Na początku ciąży troche wzrósł. A ostatecznie i tak musiał wkroczyć duphaston.

Tandem a Ty badalas progesteron ze Ci dupka zalecili? Masz teraz jakieś zalecenia od kliniki napro?

Buka Basia jest śliczna :) zawsze nie mogę w to uwierzyć, że jeszcze niedawno chwaliłyscie się pozytywami a tu już widzimy dzieciaczki :)

Zgłoś nadużycie #63984 10 czerwca 2016, 10:18

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640

tandem napisał(a)

murron czyli ja, może nie najwyższa, ale mam największą różnicę wzrostu między sobą i mężem. I 10 rozmiarów buta różnicy :D

ponawiam prośbę do mam, by dopowiedziały dane do listy wyprawkowej w tabelce :)




Tandem chyba pobije Twoj rekord. Różnica w rozmiarze buta mojego i męża to 11 :D a o wzroście juz nie wspomnę. Ja należę do średniaków-raptem 164 cm.

Zgłoś nadużycie #63985 10 czerwca 2016, 10:32

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 85249 Podziękowania: 84892
To ile macie, ze aż taka różnica ??

Hehe a naukowcy sobie wyliczyli, ze najb.trwale związki są pomiędzy parami o różnicy wzrostu 14 cm. !!
Jak mnie mną i malzem a jakos do ideału nam brakuje calkiem sporo.. Az czasem się dziwię, ze go jeszcze nie udusiłam. Jego text : "po co kupować ostre może, i tak się stępią" 😲
Albo jak wymyślił, żeby wytrzepać dywanik pelen piachu.. w kuchni. Cale żarcie w "chrupiące"... Bylo sprzątania..
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #63986 10 czerwca 2016, 10:36

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
Kaari to jakie macie stopy? mąż 48, ja 38 :)
Tak, oczywiście badałam progesteron i to kilka razy, w różnych fazach. Niestety po owu choć powinien być najwyższy, najlepiej ponad 19, u mnie jest zdecydowanie mniej, raz mi się udało załapać na 14 :) póki co udało się wyeliminować problem prolaktyny (bromergon 1/4 tabletki). To są właśnie działania pani doktor naprotechnolog. Poza tym dostaliśmy antybiotyk (ja i mąż), oraz ja globulki w zeszłym cyklu przed owu, a na owu mąż witaminki rózne i tabsy na kaszel (poprawiający parametry płynności itp.). Tyle, że się rozchorowałam potem :/ a cykl skrócił się tak, że nie zdążyłam zjeść duphastonu.
Wg pani doktor, powinno nam się udać najpóźniej w tym cyklu, bo wyeliminowaliśmy wszystkie przeszkody, które udało się do tej pory znaleźć (od kłucia mam już blizny na ręce). Kolejna wizyta 9.7., jeśli nadal z negatywami, to rozszerzamy diagnostykę.
Aha mam jeszcze do picia urolact - po 10 saszetek co miesiąc. To powinno dodatkowo uodpornić na wszelkie infekcje na długi czas.


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #63987 10 czerwca 2016, 10:41

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
Paola -z tym dywanikiem - najgorzej :/ ale chyba nie jest u Was źle, skoro trzy księżniczki macie :)
Nasza różnica wzrostu to 26cm - szczęścia powinno być według tej zasady mniej czy więcej? :)


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #63988 10 czerwca 2016, 10:47

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 85249 Podziękowania: 84892
Nie. Oni sobie wyskrobali jakiś algorytm i wyszlo im 14 cm. I tyle 😁
Ważne, by mężczyzna generalnie byl wyższy, bo b.duzo feromonów kobiecych jest na czubku głowy 😆
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #63989 10 czerwca 2016, 10:52

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814

Paola_33 napisał(a)

Nie. Oni sobie wyskrobali jakiś algorytm i wyszlo im 14 cm. I tyle 😁
Ważne, by mężczyzna generalnie byl wyższy, bo b.duzo feromonów kobiecych jest na czubku głowy 😆



o, to ciekawe :) trochę mi to rozjaśnia w głowie, różnych sytuacji :D te feromony na czubku głowy


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #63990 10 czerwca 2016, 11:44

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 85249 Podziękowania: 84892
Pochwalimy się używaną ale nową, twarzo-zakrywajką 😁
Melissa    
Idalia