Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #58851 24 kwietnia 2016, 12:52

Mika29 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2016 Posty: 1419 Podziękowania: 664
Dzięki dziewczyny za przyjęcie do Waszego grona. Po dość ciężkiej pierwszej ciąży mam nadzieję, że teraz będzie łatwiej z taką grupą wsparcia. Tylko jak dostanę zielone światło od endokrynolog to zaczynamy działać.
Gusia85 konia ma moja córka na biegunach ;-)  Tylko biedny mizerny jest i ma mało sił na pracę w polu ;-)


Zgłoś nadużycie #58852 24 kwietnia 2016, 12:56

asaguarela Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 2610 Podziękowania: 942

kiwi napisał(a)

Dzieki Werka ze pytasz do mnie przyszla @ niestety ... w 13 dpo na rossmanowskim tescie widzilam bladziutka kreskę pomyslam ze zrobie bete w razie czego co nie powiem lekarzowi ze widzę fatamorgane ale lab bylo czynne tylko do 11:00 odpuscilam nooo i dobrze co w 15dpo przyszla @. Z tym testem to juz druga taka sytuacja tylko poprzednio trzeba bylo sie przygladac pod swiatlem a teraz w kazdym swiete i ustaleniu było widać; (
U mnie badania na chlamydie i uroplasme negatywne a liczylam ze moze fo przez bakterie sie nie udaje teraz kolejne badania hormonów i meza :) )





Kiwi,przykro mi 😞,mam nadzieję,że szybciutko dojdziecie do tego,co jest przyczyną...

Jeżeli chodzi o tamtą sytuację,to ja Ciebie rozumiem...

Ja się prawie nie udzielam ,bo nie jestem w najlepszej formie,ale wtedy też nie powiem,że mnie to nie zirytowało...😞,bo to fakt,ciążowe dolegliwości są bardzo męczące ale trzeba przez to przejść,hormony,hormonami,ale nie wolno tak mówić,ja bym się bała nawet tak pomyśleć,to co wtedy powiedziała Marluna....
Ale najważniejsze,że wszystko dobrze u Niej i z dzieciakami 😊
Jedynie z tym się nie zgadzam,że wątek staraczkowy,a ciężaróweczki się udzielają 😊,to super dziewczyny i smutno było by bez Nich 😘




Zgłoś nadużycie #58853 24 kwietnia 2016, 12:59

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2843 Podziękowania: 934
hejo!!! już do was wracam :) chwilkę mnie nie było ale już się ogarnęłam he he jeżeli chodzi o relacje z mojego porodu to zaczęło się w poniedziałek 18 kwietnia został założony balonik który teoretycznie ma wypaść przy 3 cm rozwarciu. Zakładanie w sumie nie było takie złe nic nie czułam potem miałam skurcze od godziny 14 aż do samego rana ale to były skurcze takie jak @ do wytrzymania także w sumie mnie to nie wzruszało. Balon nie wypadł rano wzięli mnie o 6,30 na porodówkę - skurcze były co 5min ale w sumie to mnie jakoś strasznie to nie bolało i jak połozna wyciągnęła balon to ze zdziwnieniem stweirdziła że mam już 6 cm rozwarcia ;) a ja dalej sobie chodziłam i szykowałam w jakie ubranka ubiorę małego he he wszyscy byli w szoku ;) póżniej podpięłi mnie pod ktg skurcze były coraz częstsze ale również do zniesienia nawet nie jęknęłam ;p za chwilę przychodzi położna i już było 7cm - za jakieś pół godzinki skurcze były już bolesne ale nie takie do wrzeszczenia - troszkę sobie postękałam , później zaczęło mopcniej boleć i sobie myśle jak można znieczulenie to czemnu nie ale przyszedł lekarz i mówi że nie mam szans na znieczulenie bo już mam 9 cm i jak mnie ponaciskał to odeszły mi wody i w sumie to od razu przeszłam na to krzesło do rodzenia. Samo parcie mnie praktycznie nie bolało bo jak się zaczynał skurcz i parłam to bólu ze skurczu nie czułam - no wiadomo rozpychanie ale nie jakiś rozdzierający bó czy coś takie rozciąganie . po kilku partych mały już wyskoczył aż lekarze byli w szoku ze to moje pierwsze dziecko i tak syzbko poszło ;p pytali sie czy ćwiczyłam mięsnie kegla albo gdzie chodziłam na szkołę rodzenia he he a ja że nic z tych rzeczy i wtedy lekarz do mojego męża który dzielnie przy mnie trwał że za taki poród to musi mi piekną sukienkę kupić he he ogólnie lekarze bardzo mnie chwalili ;p wiem że ja wyjątkowo miałam łatwy poród widocznie czymś sobie zasłuzyłam ale mam radę dla rodzących - słuchajcie położnej co kiedy i jak oddychać kiedy przec- wtedy idzie łatwiej!!!! w sumie to czuje się bardzo dobrze jedynie doskiwera mi ból pleców i mięsni bo po tylu tygodniachg wylegiwania się przyszło przeć i się przesiliłam ha ha zaraz wrzucę wam zdjęcia mojego szkraba :) :)

Zgłoś nadużycie #58854 24 kwietnia 2016, 13:02

patrycja27 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 1453 Podziękowania: 393
Hej dziewczyny :-)
Jadziu ogromne gratulacje!!!! Super niech fasolka rosnie !!
A ja bylam u ginekologa i przezylam szok bylam w 11dc a ginekolog ze juz mialam owulacje bo jest plyn za macica i pecherzykow brak co mi sie tam porobilo ...w tamtym cyklu mialam w 19 albo 20 dc a teraz chyba niewiem w 7,89 dc a przed laparoskopia moj maz bedzie musial zrobic badanie nasienia

Zgłoś nadużycie #58855 24 kwietnia 2016, 13:02

patrycja27 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 1453 Podziękowania: 393
Hej dziewczyny :-)
Jadziu ogromne gratulacje!!!! Super niech fasolka rosnie !!
A ja bylam u ginekologa i przezylam szok bylam w 11dc a ginekolog ze juz mialam owulacje bo jest plyn za macica i pecherzykow brak co mi sie tam porobilo ...w tamtym cyklu mialam w 19 albo 20 dc a teraz chyba niewiem w 7,89 dc a przed laparoskopia moj maz bedzie musial zrobic badanie nasienia

Zgłoś nadużycie #58856 24 kwietnia 2016, 13:05

gusia85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 879 Podziękowania: 386

pepitka50 napisał(a)

hejo!!! już do was wracam :) chwilkę mnie nie było ale już się ogarnęłam he he jeżeli chodzi o relacje z mojego porodu to zaczęło się w poniedziałek 18 kwietnia został założony balonik który teoretycznie ma wypaść przy 3 cm rozwarciu. Zakładanie w sumie nie było takie złe nic nie czułam potem miałam skurcze od godziny 14 aż do samego rana ale to były skurcze takie jak @ do wytrzymania także w sumie mnie to nie wzruszało. Balon nie wypadł rano wzięli mnie o 6,30 na porodówkę - skurcze były co 5min ale w sumie to mnie jakoś strasznie to nie bolało i jak połozna wyciągnęła balon to ze zdziwnieniem stweirdziła że mam już 6 cm rozwarcia ;) a ja dalej sobie chodziłam i szykowałam w jakie ubranka ubiorę małego he he wszyscy byli w szoku ;) póżniej podpięłi mnie pod ktg skurcze były coraz częstsze ale również do zniesienia nawet nie jęknęłam ;p za chwilę przychodzi położna i już było 7cm - za jakieś pół godzinki skurcze były już bolesne ale nie takie do wrzeszczenia - troszkę sobie postękałam , później zaczęło mopcniej boleć i sobie myśle jak można znieczulenie to czemnu nie ale przyszedł lekarz i mówi że nie mam szans na znieczulenie bo już mam 9 cm i jak mnie ponaciskał to odeszły mi wody i w sumie to od razu przeszłam na to krzesło do rodzenia. Samo parcie mnie praktycznie nie bolało bo jak się zaczynał skurcz i parłam to bólu ze skurczu nie czułam - no wiadomo rozpychanie ale nie jakiś rozdzierający bó czy coś takie rozciąganie . po kilku partych mały już wyskoczył aż lekarze byli w szoku ze to moje pierwsze dziecko i tak syzbko poszło ;p pytali sie czy ćwiczyłam mięsnie kegla albo gdzie chodziłam na szkołę rodzenia he he a ja że nic z tych rzeczy i wtedy lekarz do mojego męża który dzielnie przy mnie trwał że za taki poród to musi mi piekną sukienkę kupić he he ogólnie lekarze bardzo mnie chwalili ;p wiem że ja wyjątkowo miałam łatwy poród widocznie czymś sobie zasłuzyłam ale mam radę dla rodzących - słuchajcie położnej co kiedy i jak oddychać kiedy przec- wtedy idzie łatwiej!!!! w sumie to czuje się bardzo dobrze jedynie doskiwera mi ból pleców i mięsni bo po tylu tygodniachg wylegiwania się przyszło przeć i się przesiliłam ha ha zaraz wrzucę wam zdjęcia mojego szkraba :) :)



Pepitka zazdrosciujemy Ci :-) odswiezam co chwile z nadzieja na zdjecia :-)


Zgłoś nadużycie #58857 24 kwietnia 2016, 13:06

patrycja27 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 1453 Podziękowania: 393
Wrzucaj pepitka jeszcze raz gratulacje i zazdroszcze ci takiego porodu :-)

Zgłoś nadużycie #58858 24 kwietnia 2016, 13:07

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2843 Podziękowania: 934
aaaa i Buka personel super!!!! i zapomniałam dodać że miałam gaz rozweselający i to jest bardzo fajna rzecz!!! pomógł znieść te skurcze na samym końcu które no niestety nie były przyjemne - fajnie się w głowie kręci po tym gazie he he aż mi się spodobało!!!! :) :) :) a to moj kudłatek - Tomuś:*

Zgłoś nadużycie #58859 24 kwietnia 2016, 13:07

gusia85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 879 Podziękowania: 386

patrycja27 napisał(a)

Hej dziewczyny :-)
Jadziu ogromne gratulacje!!!! Super niech fasolka rosnie !!
A ja bylam u ginekologa i przezylam szok bylam w 11dc a ginekolog ze juz mialam owulacje bo jest plyn za macica i pecherzykow brak co mi sie tam porobilo ...w tamtym cyklu mialam w 19 albo 20 dc a teraz chyba niewiem w 7,89 dc a przed laparoskopia moj maz bedzie musial zrobic badanie nasienia



Patrycja u mnie owulacje tez sa szalone, raz sa raz ich nie ma, albo kaza na siebie czekac...
To swietnie, ze zdecdowaliscie sie na badanie nasienia, to przybliza do fasolki :-)


Zgłoś nadużycie #58860 24 kwietnia 2016, 13:08

PaulaG Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 866 Podziękowania: 312
Pepitka super porod !! Gratulacje dzidziusia ;**

Tandem super lozko ! U mnie rano negatyw. Odkladam luteine bo mam plamienia znowu brazowe ale takie gestosci sorki za porownanie budyniu czekoladowego... I bola mnie pachwiny .




Zgłoś nadużycie #58861 24 kwietnia 2016, 13:09

asaguarela Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 2610 Podziękowania: 942

pepitka50 napisał(a)

hejo!!! już do was wracam :) chwilkę mnie nie było ale już się ogarnęłam he he jeżeli chodzi o relacje z mojego porodu to zaczęło się w poniedziałek 18 kwietnia został założony balonik który teoretycznie ma wypaść przy 3 cm rozwarciu. Zakładanie w sumie nie było takie złe nic nie czułam potem miałam skurcze od godziny 14 aż do samego rana ale to były skurcze takie jak @ do wytrzymania także w sumie mnie to nie wzruszało. Balon nie wypadł rano wzięli mnie o 6,30 na porodówkę - skurcze były co 5min ale w sumie to mnie jakoś strasznie to nie bolało i jak połozna wyciągnęła balon to ze zdziwnieniem stweirdziła że mam już 6 cm rozwarcia ;) a ja dalej sobie chodziłam i szykowałam w jakie ubranka ubiorę małego he he wszyscy byli w szoku ;) póżniej podpięłi mnie pod ktg skurcze były coraz częstsze ale również do zniesienia nawet nie jęknęłam ;p za chwilę przychodzi położna i już było 7cm - za jakieś pół godzinki skurcze były już bolesne ale nie takie do wrzeszczenia - troszkę sobie postękałam , później zaczęło mopcniej boleć i sobie myśle jak można znieczulenie to czemnu nie ale przyszedł lekarz i mówi że nie mam szans na znieczulenie bo już mam 9 cm i jak mnie ponaciskał to odeszły mi wody i w sumie to od razu przeszłam na to krzesło do rodzenia. Samo parcie mnie praktycznie nie bolało bo jak się zaczynał skurcz i parłam to bólu ze skurczu nie czułam - no wiadomo rozpychanie ale nie jakiś rozdzierający bó czy coś takie rozciąganie . po kilku partych mały już wyskoczył aż lekarze byli w szoku ze to moje pierwsze dziecko i tak syzbko poszło ;p pytali sie czy ćwiczyłam mięsnie kegla albo gdzie chodziłam na szkołę rodzenia he he a ja że nic z tych rzeczy i wtedy lekarz do mojego męża który dzielnie przy mnie trwał że za taki poród to musi mi piekną sukienkę kupić he he ogólnie lekarze bardzo mnie chwalili ;p wiem że ja wyjątkowo miałam łatwy poród widocznie czymś sobie zasłuzyłam ale mam radę dla rodzących - słuchajcie położnej co kiedy i jak oddychać kiedy przec- wtedy idzie łatwiej!!!! w sumie to czuje się bardzo dobrze jedynie doskiwera mi ból pleców i mięsni bo po tylu tygodniachg wylegiwania się przyszło przeć i się przesiliłam ha ha zaraz wrzucę wam zdjęcia mojego szkraba :) :)






Pepitka super 😊
Takie porody,to ja rozumiem 😉
Ja miałam podobnie przy synusiu,ale to był drugi poród 😌

Wrzuć foteczki😉 szkrabka




Zgłoś nadużycie #58862 24 kwietnia 2016, 13:09

gusia85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 879 Podziękowania: 386

pepitka50 napisał(a)

aaaa i Buka personel super!!!! i zapomniałam dodać że miałam gaz rozweselający i to jest bardzo fajna rzecz!!! pomógł znieść te skurcze na samym końcu które no niestety nie były przyjemne - fajnie się w głowie kręci po tym gazie he he aż mi się spodobało!!!! :) :) :) a to moj kudłatek - Tomuś:*



O matko jaki przesliczny czocherek! Normalnie schrupac :-)
Jest slodziutki ;-)


Zgłoś nadużycie #58863 24 kwietnia 2016, 13:10

werkaa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1478 Podziękowania: 585

pepitka50 napisał(a)

aaaa i Buka personel super!!!! i zapomniałam dodać że miałam gaz rozweselający i to jest bardzo fajna rzecz!!! pomógł znieść te skurcze na samym końcu które no niestety nie były przyjemne - fajnie się w głowie kręci po tym gazie he he aż mi się spodobało!!!! :) :) :) a to moj kudłatek - Tomuś:*


Śliczny jestem :D
Same piękne dzieci na tym forum :D


Zgłoś nadużycie #58864 24 kwietnia 2016, 13:10

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Patrycja a serduszkowaliscie wtedy? Moja sis zaszla w ciaze w 8dc. Ty moze tez! Kiedy masz laparoskopie? Maz dal sie namowic ba badanie? U mnie bylo chucznie przed !
Pepitka porod ekspress tez taki chce! Mam nadzieje ze moj w przyszlosci bedzie lzejszy niz pierwszy! Ale potem dziecko polozone na brzuchu wynagrodzilo wszystko i bol odszedl.
Dziewczyny wiem ze ratuje mnie pozytywne myslenie ale boje sie zeby wszystko dobrze bylo.


Zgłoś nadużycie #58865 24 kwietnia 2016, 13:10

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

pepitka50 napisał(a)

hejo!!! już do was wracam :) chwilkę mnie nie było ale już się ogarnęłam he he jeżeli chodzi o relacje z mojego porodu to zaczęło się w poniedziałek 18 kwietnia został założony balonik który teoretycznie ma wypaść przy 3 cm rozwarciu. Zakładanie w sumie nie było takie złe nic nie czułam potem miałam skurcze od godziny 14 aż do samego rana ale to były skurcze takie jak @ do wytrzymania także w sumie mnie to nie wzruszało. Balon nie wypadł rano wzięli mnie o 6,30 na porodówkę - skurcze były co 5min ale w sumie to mnie jakoś strasznie to nie bolało i jak połozna wyciągnęła balon to ze zdziwnieniem stweirdziła że mam już 6 cm rozwarcia ;) a ja dalej sobie chodziłam i szykowałam w jakie ubranka ubiorę małego he he wszyscy byli w szoku ;) póżniej podpięłi mnie pod ktg skurcze były coraz częstsze ale również do zniesienia nawet nie jęknęłam ;p za chwilę przychodzi położna i już było 7cm - za jakieś pół godzinki skurcze były już bolesne ale nie takie do wrzeszczenia - troszkę sobie postękałam , później zaczęło mopcniej boleć i sobie myśle jak można znieczulenie to czemnu nie ale przyszedł lekarz i mówi że nie mam szans na znieczulenie bo już mam 9 cm i jak mnie ponaciskał to odeszły mi wody i w sumie to od razu przeszłam na to krzesło do rodzenia. Samo parcie mnie praktycznie nie bolało bo jak się zaczynał skurcz i parłam to bólu ze skurczu nie czułam - no wiadomo rozpychanie ale nie jakiś rozdzierający bó czy coś takie rozciąganie . po kilku partych mały już wyskoczył aż lekarze byli w szoku ze to moje pierwsze dziecko i tak syzbko poszło ;p pytali sie czy ćwiczyłam mięsnie kegla albo gdzie chodziłam na szkołę rodzenia he he a ja że nic z tych rzeczy i wtedy lekarz do mojego męża który dzielnie przy mnie trwał że za taki poród to musi mi piekną sukienkę kupić he he ogólnie lekarze bardzo mnie chwalili ;p wiem że ja wyjątkowo miałam łatwy poród widocznie czymś sobie zasłuzyłam ale mam radę dla rodzących - słuchajcie położnej co kiedy i jak oddychać kiedy przec- wtedy idzie łatwiej!!!! w sumie to czuje się bardzo dobrze jedynie doskiwera mi ból pleców i mięsni bo po tylu tygodniachg wylegiwania się przyszło przeć i się przesiliłam ha ha zaraz wrzucę wam zdjęcia mojego szkraba :) :)


Jaa! Zazdroszczę takiego super porodu!! :D Ja tez taki chcę! :) Kurcze aż niesamowite że przy pierwszym dziecku tak fajnie poszło!! :) Widocznie zasluzyłaś mocno :) Teraz mąż sie musi wykazać i kupić piękną kieckę :D :D A jak sie synek sprawuje?Daje pospać? Je ładnie ?? :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #58866 24 kwietnia 2016, 13:11

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3670 Podziękowania: 956
Tandem No winko Pomogło dzis juz sie noe dołuje ( albo to zasługa owulacji) hehehe pozytywnie nastawiona jestem poki co
Pepitka ale szybko ;)
Jak myślicie kiedy najlepiej serduszkowac jak ten test taki wyszedł? W dzien wieczorem czy jutro rano? Dzis temp nie miezylam bo nie było sensu po alko
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...



Zgłoś nadużycie #58867 24 kwietnia 2016, 13:11

asaguarela Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 2610 Podziękowania: 942

pepitka50 napisał(a)

aaaa i Buka personel super!!!! i zapomniałam dodać że miałam gaz rozweselający i to jest bardzo fajna rzecz!!! pomógł znieść te skurcze na samym końcu które no niestety nie były przyjemne - fajnie się w głowie kręci po tym gazie he he aż mi się spodobało!!!! :) :) :) a to moj kudłatek - Tomuś:*



Śliczny Aniołek 😇😉




Zgłoś nadużycie #58868 24 kwietnia 2016, 13:12

kasia_t Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 454 Podziękowania: 272
Pepitka śliczny chłopak ☺a jakie włoski ma☺poród lekki po opisie się wydaje..gratuluję jeszcze raz☺

Zgłoś nadużycie #58869 24 kwietnia 2016, 13:13

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Pepitka sliczny synek. Moja tez taka kudlata byla ale potem niestety wypadly jej te czarne i jest teraz szatynka jak ja.


Zgłoś nadużycie #58870 24 kwietnia 2016, 13:13

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3670 Podziękowania: 956
Ale rozczochraniec mały ;) ile włosków, śliczne maleństwo 💗💗💗💗💗💗
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...