Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #56891 7 kwietnia 2016, 18:01

ashia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 42 Podziękowania: 19

kamila19880 napisał(a)

Szczerze liczę ze znajda cos i wytną przynajmniej bym miala pewność ze przez to ciąże sie nie utrzymały s tak jak nic nie bedzie krew tez bedzie ok to dupa... Bede w punkcie wyjścia


Witam. Przepraszam, że ja tak znowu z doskoku, ale widzę, że pojawił się temat histeroskopii. Ja się wybieram na niego po najbliższej @. Tyle, że prywatnie i kosztuje to duuuuużo kasy :/ ale cóż mam zrobić...? 2 miesiące biłam się z myślami i po kolejnych porażkach zdecydowałam się. Na NFZ nie mam co liczyć, bo urządzenie w szpitalu jest zepsute. Więc z tego co wiem, co mi lekarz mówił jak to u mnie będzie wyglądało, to trzeba być na czczo, usypiają, trwa to około pół godziny i po następnych 2 można iść do domu. Ja myślałam, żeby najpierw zrobić drożność, ale lekarz mi powiedział (mam do niego zaufanie, wiem, że mnie raczej nie naciąga... trochę też z racji wykształcenia przyjmuję jego argumentację za słuszną), że to badanie nie daje za bardzo wyniku diagnostycznego. Jest informacja czy są drożne, ale nie ma informacji czy nie ma jakiś innych zmian/czegoś co utrudnia dostęp do komórki. Tam po prostu trzeba zajrzeć i zobaczyć. Na histeroskopii można też określić czy w ogóle faktycznie występuje owulacja, itp. Wiem, że jest kilka kobiet u mojego lekarza, które po histeroskopii jest w zdrowej ciąży. Nawet nie wszystkim wyszło coś nieprawidłowego, ale po prostu "pogrzebali" i coś się "przetkało" i zaskoczyło :-) powodzenia!

Zgłoś nadużycie #56892 7 kwietnia 2016, 18:06

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433

ashia napisał(a)

Witam. Przepraszam, że ja tak znowu z doskoku, ale widzę, że pojawił się temat histeroskopii. Ja się wybieram na niego po najbliższej @. Tyle, że prywatnie i kosztuje to duuuuużo kasy :/ ale cóż mam zrobić...? 2 miesiące biłam się z myślami i po kolejnych porażkach zdecydowałam się. Na NFZ nie mam co liczyć, bo urządzenie w szpitalu jest zepsute. Więc z tego co wiem, co mi lekarz mówił jak to u mnie będzie wyglądało, to trzeba być na czczo, usypiają, trwa to około pół godziny i po następnych 2 można iść do domu. Ja myślałam, żeby najpierw zrobić drożność, ale lekarz mi powiedział (mam do niego zaufanie, wiem, że mnie raczej nie naciąga... trochę też z racji wykształcenia przyjmuję jego argumentację za słuszną), że to badanie nie daje za bardzo wyniku diagnostycznego. Jest informacja czy są drożne, ale nie ma informacji czy nie ma jakiś innych zmian/czegoś co utrudnia dostęp do komórki. Tam po prostu trzeba zajrzeć i zobaczyć. Na histeroskopii można też określić czy w ogóle faktycznie występuje owulacja, itp. Wiem, że jest kilka kobiet u mojego lekarza, które po histeroskopii jest w zdrowej ciąży. Nawet nie wszystkim wyszło coś nieprawidłowego, ale po prostu "pogrzebali" i coś się "przetkało" i zaskoczyło :-) powodzenia!


Prywatnie histeroskopia no spory wydatek

Zgłoś nadużycie #56893 7 kwietnia 2016, 18:10

ashia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 42 Podziękowania: 19

marluna napisał(a)

Dziewczyny przepraszam ze sie wcinam, szczerze nie ogarniam od wcziraj wieczora forum, nie chce nikogo urazic swoja natarczywoscia, jednak znowvpitrzebuje waszych rad.
Bylam w klinice, i to byla bardzo krotka wizyta, szybciutkie usg, uslyszalam ze z dziecmi wszystko ok, po czym pan profesor ginekolog wykonal telefon na endokrynolgie wewnetrzna, z rozkazem ze mam sie tam zaraz zglosic i juz mial mnie z glowy, nie dal mi czasu by zapytac o pare innych spraw.(wczoraj moj lekarz ogolny wyslal mu w faxem wyniki odnisnie stwierdzonej nadczynnosci.)
Na endokrynologii jako szczegolny przypadek musze przyznac przyjeli mnie szybko, zbadali recznie szyje przeprowadzili wywiad i zaczely sie rozwazania czy to wszystko nie czasem od ciazy blizniaczej.Poniewaz mam orzyslieszony oddech zdecydowali sie na pobranie krwii, wynik byl szybko, potwiedzila sie wysoka nadczynnosc, przepisali recepte na Propicyl i odeslali do domu, ustalajac mi wizyte na za tydzien.
Niby wszystko gra i buczy ake oo glebszy przeanalizowaniu sytacji, poczytaniu o tej naddczynnosci czesto jest opisywane ze taka nadczynnosc przedewszystkim nieleczona ale zarowno i leczona jest przyczyna wewnatrzmacucznej smierci plodu.
Oczywiscie nikt mi nic nie wyjasnil jak sie to ma do dalszego rozwoju ciazym jak wysokie jest ryzyko poronienia, tylko recepta i do domciu.Traz nachodza mnie watoliwosci czy aby tydzien czasu do nastepnej wizyty to nie za dlugo bez zadnych kontroli?Czy nie cusnac jezzcze ginekologa zeby sie wypowiedzial co do zagrozenia dla plodow, czy za bardzo panikuje?
Z gory wielkie dzieki za kazda pidpowiedz.


Marluna myslałam, że w Polsce ciężko o dobrą służbę zdrowia, ale chyba może być gorzej...
Moim zdaniem kontakt z ginekologiem pozwoli Ci jedynie dowiedzieć się z "naukowego punktu widzenia" co ew. zagraża dzieciaczkom ale raczej nic więcej ginekolog zrobić nie może, skoro odesłał Cię do endokrynologa. No chyba, ze właśnie tego potrzebujesz najbardziej, żeby się nieco uspokoić. Może lepiej wybrać się na konsultację z innym endokrynologiem, który potwierdziłby poprawność leczenia/lekarstwa/dawki? Bo póki lekarstwa nie zaczną działać, to chyba nic więcej zrobić nie możesz...

Zgłoś nadużycie #56894 7 kwietnia 2016, 18:10

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640
Ślimaczku super, że się odezwałaś :) i tak jesteś dobra, że ogarniasz jakoś opiekę nad Małą i pracę. Ja bym się tym dokarmianiem nie przejmowała, bo wychodzę z podobnego założenia: lepiej żeby dziecko zjadło niż było głodne.
Tandem już niedługo wizytka :)
Kamila a robiłaś posiew na bakterie i w kierunku ureaplazmy, mykoplazmy i chlamydii?
Jadzia no to widzę, że jak zaczynasz szaleństwo to zgrubej rury :)
Marluna: jak dla mnie to możesz 1. iść jeszcze do innego endo i skonsultować 2. łyknąć tabletki gdyż obecnie to chyba groźniejsze jest ich niebranie niż branie.
U mnie znów powrót mdłości :/

Zgłoś nadużycie #56895 7 kwietnia 2016, 18:13

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
jadzia świetnie, ze dobre wiadomosci, trzymam kciuki! :)

murron może ze stresu boli? spokojnie, już niedługo :)


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #56896 7 kwietnia 2016, 18:15

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3670 Podziękowania: 956

Kaari napisał(a)

Ślimaczku super, że się odezwałaś :) i tak jesteś dobra, że ogarniasz jakoś opiekę nad Małą i pracę. Ja bym się tym dokarmianiem nie przejmowała, bo wychodzę z podobnego założenia: lepiej żeby dziecko zjadło niż było głodne.
Tandem już niedługo wizytka :)
Kamila a robiłaś posiew na bakterie i w kierunku ureaplazmy, mykoplazmy i chlamydii?
Jadzia no to widzę, że jak zaczynasz szaleństwo to zgrubej rury :)
Marluna: jak dla mnie to możesz 1. iść jeszcze do innego endo i skonsultować 2. łyknąć tabletki gdyż obecnie to chyba groźniejsze jest ich niebranie niż branie.
U mnie znów powrót mdłości :/


Teraz jak byłam pobrała mi jakieś wymazy do badań
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...



Zgłoś nadużycie #56897 7 kwietnia 2016, 18:16

ashia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 42 Podziękowania: 19

staraczka33 napisał(a)

Prywatnie histeroskopia no spory wydatek



Niestety :/ ale jakoś to muszę pogodzić, bo jestem w sytuacji, gdzie muszę podejmować jakieś działania zawodowe. Syn ma już ponad 2 lata, urlop wychowawczy mam do września w pracy, do której za bardzo wrócić nie mogę, bo tuż przed narodzinami syna przeprowadziliśmy się i teraz miałabym 50 km dojazdów do pracy w jedną stronę. A biorąc pod uwagę, że to Kraków, to czasowo duuuużo by zajęło i mało co bym dziecko widziała... więc albo działam intensywnie z diagnostyką i do sierpnia się uda, albo muszę zmienić pracę i zaprzestać na jakiś czas starań. A jak zaprzestać skoro się nie udaje...? sytuacja patowa.

Zgłoś nadużycie #56898 7 kwietnia 2016, 18:17

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Jadzia co masz myśleć ?? Tu nie ma co myśleć,a działać trzeba :-) :-)

Murron, może coś ruszy niebawem ??




Zgłoś nadużycie #56899 7 kwietnia 2016, 18:20

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640

kamila19880 napisał(a)

Teraz jak byłam pobrała mi jakieś wymazy do badań



super :) widzę, że się kompleksowo Tobą zajęła dostałaś mnóstwo badań: i antykoagulant tocznia i na różne czynniki, które wpływają na krzepliwość krwi. Także trzeba być dobrej myśli.

Zgłoś nadużycie #56900 7 kwietnia 2016, 18:21

ashia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 42 Podziękowania: 19
Aha, i jeszcze chciałam serdecznie pogratulować ciężarówkom! Szczególnie Izie, bo ostatnio skończyłam czytać jak Iza była w trakcie oczekiwania na dwie kreski!

Zgłoś nadużycie #56901 7 kwietnia 2016, 18:23

ashia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 42 Podziękowania: 19

kamila19880 napisał(a)

Teraz jak byłam pobrała mi jakieś wymazy do badań



Będziesz miała wyniki przed histeroskopią czy zrobią Ci ją bez żadnych wyników badań?

Zgłoś nadużycie #56902 7 kwietnia 2016, 18:24

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433

kamila19880 napisał(a)

Teraz jak byłam pobrała mi jakieś wymazy do badań


Jak juz pisalam wczesniej trafilas na konkretnego lekarza tez musze takiego znalezc

Zgłoś nadużycie #56903 7 kwietnia 2016, 18:25

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433

ashia napisał(a)

Będziesz miała wyniki przed histeroskopią czy zrobią Ci ją bez żadnych wyników badań?


Ja np.mialam przed zabiegiem robione ekg i pobierali mi krew i nic wiecej

Zgłoś nadużycie #56904 7 kwietnia 2016, 18:32

ashia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 42 Podziękowania: 19

gusia85 napisał(a)

Na 100%
Normalnie wczoraj sie rozryczalam u lekarza!
Pierwsze przylozenie usg i co wielki sterczacy fiutek!
Pytam czy to moze pepowinka a lekarz, ze pepowinka jest wyzej i tutaj to ja w ryk!
To wiec pytam czy sie wchlonie a lekarz, ze takie wielkie nie znikaja!
No i znoowu w ryk!

Wykrakalas ;-)



Zobaczysz, że za 2 lata nie będziesz umiała sobie wyobrazić siebie jako mamy dziewczynki. Wiem z autopsji, gdyż również bardzo liczyłam na dziewczynkę (zwłaszcza, że brat ma samych synów i dziewczynka była bardzo oczekiwana) i było mi nieco przykro, że się nie udało, ale jakoś szczególnie długo nad tym nie ubolewałam.
A teraz czasami myślę sobie, że chyba lepiej, bo odnalazłam się w roli mamy chłopca a nie wiem jak byłoby z dziewczynką. Niemniej nie ukrywam, że lubię wyzwania i bardzo bym się chciała przekonać przy okazji drugiego dziecka... czas pokaże :-)

Zgłoś nadużycie #56905 7 kwietnia 2016, 18:34

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4429 Podziękowania: 626
Jadzia nie zawsze 2 pęcherzyki szykujące się do owulacji muszą oznaczyć bliźniaki, ja tez brałam clo 2x1 przez 5 dni i uhodowałam 3 pęcherzyki, wszystkie pękły, a jeden się zapłodnił :P






Zgłoś nadużycie #56906 7 kwietnia 2016, 18:38

ashia Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 42 Podziękowania: 19

staraczka33 napisał(a)

Ja np.mialam przed zabiegiem robione ekg i pobierali mi krew i nic wiecej


Dziękuję :-) wiem, że te badania są niezbędne do narkozy i będę musiała zrobić krew, a ekg pewnie na miejscu.
Tylko czytałam, że jeszcze trzeba mieć czystośc pochwy, a ja jej nie mam. Jedynie mam zrobioną cytologię, wymaz na mykoplazmę ureaplazmę i coś jeszcze i lekarz mówił, że wystarczy. A przynajmniej tak zrozumiałam.

Zgłoś nadużycie #56907 7 kwietnia 2016, 18:40

Laviaa Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2014 Posty: 2530 Podziękowania: 751
Jadzia bliźniaki będą ale super!




Zgłoś nadużycie #56908 7 kwietnia 2016, 18:42

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

ashia napisał(a)

Aha, i jeszcze chciałam serdecznie pogratulować ciężarówkom! Szczególnie Izie, bo ostatnio skończyłam czytać jak Iza była w trakcie oczekiwania na dwie kreski!



Dziękuję :-*




Zgłoś nadużycie #56909 7 kwietnia 2016, 18:42

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

ashia napisał(a)

Aha, i jeszcze chciałam serdecznie pogratulować ciężarówkom! Szczególnie Izie, bo ostatnio skończyłam czytać jak Iza była w trakcie oczekiwania na dwie kreski!



Dziękuję :-*




Zgłoś nadużycie #56910 7 kwietnia 2016, 18:43

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433

ashia napisał(a)

Dziękuję :-) wiem, że te badania są niezbędne do narkozy i będę musiała zrobić krew, a ekg pewnie na miejscu.
Tylko czytałam, że jeszcze trzeba mieć czystośc pochwy, a ja jej nie mam. Jedynie mam zrobioną cytologię, wymaz na mykoplazmę ureaplazmę i coś jeszcze i lekarz mówił, że wystarczy. A przynajmniej tak zrozumiałam.


Czystosc pochwy potrzebna byla mi do sprawdzenia droznosci jajowodow a do histeroskopii nic nie mowili