Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #54551 17 marca 2016, 16:57

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
A ja jakos nie moge się przekonac do wątku 2017 to cały rok!!!! Jak mi pprzyjdzie tyle czekac dltego jeszcze tam się nie udzielam i łudze sie ze jeszcze na 2016 się załapię.


Zgłoś nadużycie #54552 17 marca 2016, 17:24

marluna Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 457 Podziękowania: 163

jadzia napisał(a)

A ja jakos nie moge się przekonac do wątku 2017 to cały rok!!!! Jak mi pprzyjdzie tyle czekac dltego jeszcze tam się nie udzielam i łudze sie ze jeszcze na 2016 się załapię.



Jadzia moze akurat jeszcze sie zalapiesz na 2016 rok i tego z serca ci zycze.
Ja u ciebie bym sie pokusila o sprawdzenie droznosci jajowodow, jezeli dobrze pamietam to mialas lyzeczkowanie po poronieniu.
Ja mialam po pustym jaju lyzeczkowanie i z tego wzgledu klinika jako alternatywe do in vitro proponowala mi histeroskopie zeby sprawdzic, czy jajowody sa drozne bo sie po takich zabiegach czesto jest problem z jajowodami.
Ja wybralam in vitro ze wzgledu na wiek i partner tez ma slabe nasienie wiec nie bylo co tego odwlekac.Jednak gdybysmy oboje byli modlodsi to chyba bym sie pokusila najpierw o mniej inwzyjna metode.

Zgłoś nadużycie #54553 17 marca 2016, 17:46

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Marluna ja tez bardzo jestem ciekawa taj mojej drożności. I pytałam lekarza na pierwszej wizycie czy poronienie i łyżeczkowanie mogło spowodować niedrożność. I on pierwsze kazał zrobić badania na na bakterie. Badanie bakterii robiłam w ostatni poniedziałek więc wynik dowiem sie niebawem. A ostatnio na wizycie stwierdził ze jesli stosunkowo niedawno w ciąży byłam czyli rok temu to w ciąze zachodzę. I ja mam wrazenie ze on problemu nie widzi w tym ze jajowody mogą być niedrożne. A ja na prawde tego obawiam. Lekarz proponuje stymulacje cyklu. A ja do tego nie jestem przekonana bo uważam ze u mnie naturalnie pecherzyk rośnie i pęka i na kija mi stymulacja..


Zgłoś nadużycie #54554 17 marca 2016, 17:56

marluna Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 457 Podziękowania: 163

jadzia napisał(a)

Marluna ja tez bardzo jestem ciekawa taj mojej drożności. I pytałam lekarza na pierwszej wizycie czy poronienie i łyżeczkowanie mogło spowodować niedrożność. I on pierwsze kazał zrobić badania na na bakterie. Badanie bakterii robiłam w ostatni poniedziałek więc wynik dowiem sie niebawem. A ostatnio na wizycie stwierdził ze jesli stosunkowo niedawno w ciąży byłam czyli rok temu to w ciąze zachodzę. I ja mam wrazenie ze on problemu nie widzi w tym ze jajowody mogą być niedrożne. A ja na prawde tego obawiam. Lekarz proponuje stymulacje cyklu. A ja do tego nie jestem przekonana bo uważam ze u mnie naturalnie pecherzyk rośnie i pęka i na kija mi stymulacja..



U mnie bylo podobnie pecherzyk byl, pekal a w ciaze nie zachodzilam, oczywiscie nasienie meza jest niezbyt i to mogl byc powod.
Ale w klinice mimo ze przeciez teoretycznie zaszlam w ciaze naturalnie, niestety puste jajo, co molo byc przyczyna slabe nasienie, lekarze proponowali jako alternetywe do in vitro sprawdzenie droznosci jajowodow.
Co do stymulacji nie moge sie wypowiadac , bo tego nigdy nie mialam oprucz stymulacji do ivf ale to chyba co innego.
Monim zdaniem zanim rozwalec sobie cala gospodarke hormonalna stymulacja, to bym wolala najpierw sprawdzic czy z jajowodami ok.

Zgłoś nadużycie #54555 17 marca 2016, 18:09

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
U mojego męza nasienie ok, dużo zołnieży, itp.
Ja właśnie dio tej stymulacji nie jestem przekonana. W lutym zrobiłam sobie zastrzyk na wzmocnienie owulacji, serducha były, owu potwierdzona monitoringiem a nie udało. Wiec jakoś sztucznie się jeszcze stymulować nie wiem czy pomoze....


Zgłoś nadużycie #54556 17 marca 2016, 18:31

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
jadzia to życzę dobrych wyników ostatnich badań i może rzeczywiście sprawdź tą drożność, nie ma co od razu mieszać sobie hormonami... trzymam kciuki!


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #54557 17 marca 2016, 18:37

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Dzięki dzięki, muszę zapytać tego mojego gina tzn, powiedzieć o moich przemyśleniach..


Zgłoś nadużycie #54558 17 marca 2016, 18:44

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814

jadzia napisał(a)

Dzięki dzięki, muszę zapytać tego mojego gina tzn, powiedzieć o moich przemyśleniach..


porozmawiaj z nim, jasne!
ja zapisałam się na koniec kwietnia do gin z kliniki, asystentka prosiła, by przesłać im wyniki wszystkie, żebym mogła wcześniej zrobić jakieś badania, gdyby były koniecznie, więc przed chwilą się zmotywowałam, obfotografowałam wszystko, opisałam w mailu i wysłałam. Ciekawe co odpiszą, czy mam coś jeszcze wcześniej zrobić.


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #54559 17 marca 2016, 19:01

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433
Dobry wieczor :-)

Zgłoś nadużycie #54560 17 marca 2016, 19:04

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Staraczka co u Ciebie?
Ja tez do swojej kliniki zanosilam badania jakie mialam.


Zgłoś nadużycie #54561 17 marca 2016, 19:11

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640

marluna napisał(a)

Tandem szkida wlasnie ze ten watek umiera, fajnie sie tu czlowiek czul i zawsze znalazlo sie w cgwilach potrzeby wsparcie, a teraz taka tu cisza i pustka ze az przykro.
Na watek pazdziernikowych mam nie mam jeszcze odwagi sie dopisac, czasem tam zagladam i przerazaja mnie takie wiadomosci jak kolejne dziewczyny traca swohe ciaze.
Tu bylo sielsko i bezpiecznie i czas z wami szybciej plynal.



Mnie też jest szkoda, że wątek umiera bo bardzo lubię tu wchodzić, może to chwilowe? Bo na staraniach 2017 tez dużo ruchu nie ma. Marluna rozumiem Cię ze jeszcze nie dołączasz na październik mnie też to ruchem czasu zajęło żeby na wrzesniówki dołączyć.

Jadzia a ten lekarz nie ma szans żeby Ci dał skierowanie na drożność mimo wszystko. W ogóle dziwne jest poczucie czasu lekarzy-rok temu=niedawno.

Cześć Staraczka, jak sytuacja na froncie testowym? ;)

Zgłoś nadużycie #54562 17 marca 2016, 19:12

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433
[QUOTE=jadzia;2968956]Staraczka co u Ciebie?
Ja tez do swojej kliniki zanosilam badania jakie miazostanOTE]
Co u mnie?pomalu dociera do mnie ze nie mam szans na zostanie mama w 2016 nie wiadomo czy w 2017 zostane i chyba czas was opuscic

Zgłoś nadużycie #54563 17 marca 2016, 19:13

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433

Kaari napisał(a)

Mnie też jest szkoda, że wątek umiera bo bardzo lubię tu wchodzić, może to chwilowe? Bo na staraniach 2017 tez dużo ruchu nie ma. Marluna rozumiem Cię ze jeszcze nie dołączasz na październik mnie też to ruchem czasu zajęło żeby na wrzesniówki dołączyć.

Jadzia a ten lekarz nie ma szans żeby Ci dał skierowanie na drożność mimo wszystko. W ogóle dziwne jest poczucie czasu lekarzy-rok temu=niedawno.

Cześć Staraczka, jak sytuacja na froncie testowym? ;)


Sytuacja na froncie testowym dzis 6 dzien cyklu

Zgłoś nadużycie #54564 17 marca 2016, 19:25

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Ja raczej nie wybieram sie na 2017 skoro mam nie myslec o staraniach to chyba musze tez forum ograniczyć i zająć wolny czas czyms innym zreszta jestem rozzalona długo tu juz jestem większość Staraczek bedzie rodzic a ja dalej nic. Proponuje zebysmy dopisała do tego tytulu 2017 i zostaly tu ale to musi być wszystkich decyzja.
Jadzia jak wyglada badanie na bakterie moze byc w krwi czy tylko wymaz z intymnych miejsc?

Zgłoś nadużycie #54565 17 marca 2016, 19:32

marluna Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 457 Podziękowania: 163

staraczka33 napisał(a)

[QUOTE=jadzia;2968956]Staraczka co u Ciebie?
Ja tez do swojej kliniki zanosilam badania jakie miazostanOTE]
Co u mnie?pomalu dociera do mnie ze nie mam szans na zostanie mama w 2016 nie wiadomo czy w 2017 zostane i chyba czas was opuscic



Staraczka, a nie zastanawialas sie nad klinika?Nie wiem jak w Polsce ale u nas zanim zaproponuja cos odnosnie leczenia nieplodnosci, kompleksowo badaja.Podgkad cyklu, sprawdzanie nasienia, szczegolowe badania krwi, nie tylko badaja poziom hirmonow ale szczegolowe badania krwi ktore wskazywalyby choroby ogolnoustrojowe.
Moze klinika bylaby dla was kluczem do rozwiazania problemow z nieplodnoscia.

Zgłoś nadużycie #54566 17 marca 2016, 19:40

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433

marluna napisał(a)

Staraczka, a nie zastanawialas sie nad klinika?Nie wiem jak w Polsce ale u nas zanim zaproponuja cos odnosnie leczenia nieplodnosci, kompleksowo badaja.Podgkad cyklu, sprawdzanie nasienia, szczegolowe badania krwi, nie tylko badaja poziom hirmonow ale szczegolowe badania krwi ktore wskazywalyby choroby ogolnoustrojowe.
Moze klinika bylaby dla was kluczem do rozwiazania problemow z nieplodnoscia.


Tak Marlunka mam zamiar isc do kliniki ale maz musi byc na miejscu bo sama raczej nie pojade

Zgłoś nadużycie #54567 17 marca 2016, 19:41

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Marluna ja mysle zd w dobrej klinice u dobrego lekarza jest tak samo jak u Ciebie najpierw diagnostyka pozniej leczenie. Chyba ze ma się pecha i trafi sie do kliniki gdzie naciagaja na kase wtedy odrazu proponują iv i niestety kliniki sie cenia i badania sa droższe niz w zwykłym lab. Wiec trzeba sie nastawić na koszty czytalam ze trzeba sie liczyc z kilkoma tys samej diagnostyki i ew leczenia. In vitro , inseminacji to dodatkow kilka tys. Niestety chcac sie leczyc trzeba miec spory portfel :( polskie realia.

Zgłoś nadużycie #54568 17 marca 2016, 19:55

marluna Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 457 Podziękowania: 163

kiwi napisał(a)

Marluna ja mysle zd w dobrej klinice u dobrego lekarza jest tak samo jak u Ciebie najpierw diagnostyka pozniej leczenie. Chyba ze ma się pecha i trafi sie do kliniki gdzie naciagaja na kase wtedy odrazu proponują iv i niestety kliniki sie cenia i badania sa droższe niz w zwykłym lab. Wiec trzeba sie nastawić na koszty czytalam ze trzeba sie liczyc z kilkoma tys samej diagnostyki i ew leczenia. In vitro , inseminacji to dodatkow kilka tys. Niestety chcac sie leczyc trzeba miec spory portfel :( polskie realia.



Kiwi wiem tu nie jest inaczej, na szczescie diagnostyka jest pokrywana przez kase chorych w 80 % do reste placi sie samemu.Samo ivf to koszt juz 7tys frankow, potem koszty kontroli po 300-500frankow.Nawet jak na zarobki tutejsze to kosmos.Jednak trzeba czasem by tulic kiedys wlasne dziecie w ramionach.Powiem szczerze ze mimo ze sie udalo za pierwszym transferem to jestem przemenczona bo gdzies tam stylu glowy tli sie mysl zeby tylko nie poronic, zeby donisic, zeby dzeciaczki zyly i sie rozwijaly.Mysle ze przy ciazy naturalnej stres bylby mniejszy, mozna by bylo myslec ze jak nie za tym razem to nastepnym donosze a tu ten pieprzony finansowy druk jeszcze, eh.

Zgłoś nadużycie #54569 17 marca 2016, 19:58

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Marluna a kiedy wizyta?

Zgłoś nadużycie #54570 17 marca 2016, 20:00

marluna Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 457 Podziękowania: 163
W nadchodzacy poniedzialek, naszczescie juz niedlugo.