Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #54531 17 marca 2016, 11:38

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Lekarz zalecaja tylko do kwietnia w naszym klimacie

Zgłoś nadużycie #54532 17 marca 2016, 11:44

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Moja endo mówi że można łykać spokojnie cały rok wit. D i nie powinno być problemu. Ja teraz łykam tylko te witaminy dla starających się, tak też jest na pewno, chociaż podejrzewam, że w mniejszej dawce. Kiwi, wiesz jak to jest, ciężko mówić nie dołuj się... Z drugiej strony jak mówisz, że nie masz instynktu jakiegoś mocnego, to może jeszcze nie jest tak tragicznie? Rozumiem, że mężowi bardzo mocno zależy, ale chyba gorzej by było, gdyby to dla Ciebie też było obsesją? Może warto mu wytłumaczyć, że leczysz się, badasz, oczywiście starasz się, ale żeby nie podchodził do każdego testu co miesiąc jak do kuponu lotto, bo to tworzy niepotrzebnie presję i człowiek się fiksuje? I Tobie też na pewno nie jest fajnie jak on co miesiąc przeżywa zawód. Ja wiem, że w pewny momencie starań to robi się z tego taki "plan dziecko", człowiek żyje od owu do owu i od @ do @, ale to można zwariować na dłuższą metę....


Zgłoś nadużycie #54533 17 marca 2016, 11:44

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Murron a czy Ty nie myslalas o staraniach starając sie świadomie? Dla mnie to normalne i naturalne i innym kobiet om jakoś sie udaje zajsc w ciaze oczywiście na cos porażkę trzeba zrzucić wiec najlepiej na głowę. ..: ;) )

Zgłoś nadużycie #54534 17 marca 2016, 11:47

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
ale coś w tym musi być, skoro tak bywa, że jak człowiek przestaje się "starać" to się udaje...
tylko jak wyłączyć głowę, to nie wiem.

kiwi rzeczywiście może pogadaj z mężem, może gdzieś wyjedźcie, to inaczej się myśli od razu


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #54535 17 marca 2016, 11:50

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Kowy masz racje moj maz bardziej to przezywa i jednocześnie szybko przechodzi do porządku i zachowuje sie jak gdyby nic ale pewnie dusi to gdzies głęboko w sobie. Po uzalam sie i mi przejdzie boje sie wizyty w klinice z a drugiej strony lepiej wiedzieć na czym sie stoi i czy warto dalej walczyc czy czas odpuścić i zajac uwagę czymś innym.

Zgłoś nadużycie #54536 17 marca 2016, 11:57

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Niestety mamy zobowiązania zawodowe urlop dopiero w maju ;)
Ja uwazam ze jak wszystko ze zdrowiem ok to w koncu zachodzi sie w ciaze a jak cos szfankuje to jest jak jest.
Tandem organizm ludzki to zagadka ale tez wszystko zależne od siebie

Zgłoś nadużycie #54537 17 marca 2016, 11:59

murron Supermama
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 6481 Podziękowania: 3617

kiwi napisał(a)

Murron a czy Ty nie myslalas o staraniach starając sie świadomie? Dla mnie to normalne i naturalne i innym kobiet om jakoś sie udaje zajsc w ciaze oczywiście na cos porażkę trzeba zrzucić wiec najlepiej na głowę. ..: ;) )


przy drugiej ciąży to mocno myślałam, już znałam forum więc wiedziałam jak to wygląda, plus jakieś doświadczenie miałam już po ciąży z Ninką.
psychika bankowo robi swoje :)


Zgłoś nadużycie #54538 17 marca 2016, 12:10

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

tandem napisał(a)

kiwi to rzeczywiście nieciekawa sytuacja... ale czasami jest przecież tak, że sobie człowiek odpuści, że niby nie ma szans i się udaje, prawda? trzymam kciuki za Ciebie. a kiedy idziesz do gin?

Kowy no to dobrze, że masz zmotywowanego męża, mój też podpytuje kiedy trzeba, czy już po owu itp. :)
Dziękuję za przeprowadzenie śledztwa na 2017 :) ja wciąż trzymam kciuki, by jak najwięcej załapało się na 2016, listopad całkiem owocny był przecież, więc grudzień nie może być gorszy!

murron dziękuję :) nadzieja tli się zawsze :)

u mnie sytuacja śmieszna, bo cykle obserwuję już ze 3 lata, w badaniach wszystko było ok, a gdy zaczęliśmy staranka wszystko zaczyna się sypać, nagle tarczyca była be, teraz prolaktyna, cykle nagle za długie się pojawiły... niby staramy się "tylko" 7 miesięcy, ale dlaczego akurat teraz wyniki złe, skoro wcześniej były ładne? bu :(


Mi sie wyniki tez posypały i cykl sie rozpierdzielił jak stwerdzilismy ze zaczniemy sie starac.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #54539 17 marca 2016, 12:21

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814

buka87 napisał(a)

Mi sie wyniki tez posypały i cykl sie rozpierdzielił jak stwerdzilismy ze zaczniemy sie starac.



czyli tak bywa właśnie... no ale Ty już właściwie zaraz rodzisz, czyli jest dla mnie nadzieja :)

kiwi to trzymam kciuki także za ten majowy urlop :)


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #54540 17 marca 2016, 12:32

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640

Monia82 napisał(a)

Witam, dziewczyny! ja wróciłam do pracy po 3 tygodniach nieobecności i mam niewiele czasu... Może po 22 marca zdążę Was nadrobić. Tak na szybko widziałam ślicznego synka Motylka!!! gratuluję Kochana!!!! i pozytywne wieści od Kaari, że badania prenatalne w porządku!!! Lavia nie martw się, za wcześnie na serduszko. Mi kazali w 8 tc przyjść. Trzymam kciuki! Kaari! super! teraz można troszkę odechnąć i cieszyć się ciążą :) . Ja wczoraj miałam wizytę u endo.. i mam teraz niedoczynność przez te stresy i zawirowania... wykluczyła mi tarczycę, jako przyczynę poronień, bo się leczę, co... innego nieleczona, ale dała skierowania na antyTPO jeszcze raz i Trab.  Może, jak wrócę, to będą kolejne pozytywy! powodzenia dziewczyny!!!


Dziękuję Monia, powiem Ci ze dopiero po tych badaniach odetchnełam. Musiałam chyba się bardzo stresować bo przed badaniem babeczka się zapytała czy się dobrze czuje. A jak u Ciebie psychicznie? Może powrót do pracy choć trochę Cie osiągnie od tych problemów.

Też zauważyłam że coś ostatnio ciszej na forum, może Dziewczyny przerzuciły się chwilowo na prawdziwe firanki w końcu święta tuż tuż ;)
Ślimaczku podziwiam, że już chodzisz do pracy :) powodzenia, żeby Ci tam dobrze szło.
Motylku Wy chyba dziś wychodzicie-daj znać :)
Kiwi uważam ze badania na chlamydie, mykoplazme i ureaplazme są dobrym pomysłem. Oglądałam ostatnio program, w którym położna mówiła jak ważne one są, że pomimo bakterii może udać się zajść w ciążę ale skutki później mogą być tragiczne.
Tandem wiele dziewczyn ma ten problem ze jak zaczną się starać to się wszystko sypie-nasza natura jest dziwna. Kto teraz testuje? Miło by było zobaczyć jakieś pozytywy :)

Zgłoś nadużycie #54541 17 marca 2016, 12:41

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Mnie tez glowa zfiksowala ewidentnie.. Czasami mam dosc samej siebie, ciagle o tym myśle.. W pierwsza ciaze wogole nie myslalam i zaszlam od razu. A teraz zyje sobie od owu do owu...
Dziewczynki rozumiem was doskonale!
A mnie posladki bola kurde i tak mnie to wkurza ze szok . Niby kosc ogonowa albo posladki czy krzyz . Sama nie wiem skad ten dyskomfort...


Zgłoś nadużycie #54542 17 marca 2016, 12:59

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
Kaari no właśnie jakoś te, które miały testować się nie pojawiają... ja miałam testować 22.03. ale wtedy jednak będzie dopiero 8 dpo, więc chyba poczekam do wielkiej soboty... albo i lanego poniedziałku, żeby sobie Świąt nie psuć (chyba, że @ sama przyjdzie i test będzie zbędny).

jadzia ale super, że masz już córeczkę, że wtedy Ci się udało ot tak, wierzę głęboko, że w końcu minie zła passa i znów ujrzysz dwie kreseczki!


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #54543 17 marca 2016, 13:50

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Tandem ja w to tez wierze. Tylko teraz bede zyla z lekiem zeby wszystko dobrze sie skonczylo. Rok temu 29 kwietnia pochwalilam sie wam moim drugim pozytywnym testem ciazowym. Niestety 7 maja miałam lyzeczkowanie. A tamta ciaza z Lila to byl strzal w 10. Duzo pracowalam, nie mierzylam temp nawet na okres czekalam i podpaski kupilam bo mnie krzyz bolal. A Lila teraz psotnik straszny.
A mialam pytac zrobiltwoj maz to badanie zolniezy?
Lekarz moj powiedzial ze moj ma ich duzo a prawidlowych 12 proc. Tylko balismy sie ze troche zanizona ruchliwosc i nawet pytalam czy to bardzo zle a okazalo sie ze po witaminach powinno sie poprawic.


Zgłoś nadużycie #54544 17 marca 2016, 14:26

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814

jadzia napisał(a)

Tandem ja w to tez wierze. Tylko teraz bede zyla z lekiem zeby wszystko dobrze sie skonczylo. Rok temu 29 kwietnia pochwalilam sie wam moim drugim pozytywnym testem ciazowym. Niestety 7 maja miałam lyzeczkowanie. A tamta ciaza z Lila to byl strzal w 10. Duzo pracowalam, nie mierzylam temp nawet na okres czekalam i podpaski kupilam bo mnie krzyz bolal. A Lila teraz psotnik straszny.
A mialam pytac zrobiltwoj maz to badanie zolniezy?
Lekarz moj powiedzial ze moj ma ich duzo a prawidlowych 12 proc. Tylko balismy sie ze troche zanizona ruchliwosc i nawet pytalam czy to bardzo zle a okazalo sie ze po witaminach powinno sie poprawic.



Fajnie, że udało Wam się z takim małym psotnikiem :) to trzymam kciuki za trzeci pozytyw w takim razie i za lekką ciążę, zdrową fasolkę... :)
Owu nam się przesunęła, więc firanki były w ruchu nie było szans na trzy dni spokoju koniecznego przed badaniem. Mąż szykuje się na przyszły tydzień. Już się niecierpliwię o to, bo jeśli coś jest nie tak, to chcę wiedzieć.


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #54545 17 marca 2016, 14:45

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Tandem spokojnie bedzie dobrze! Ja nawet bardzo o tym badaniu nie myslalam bo jakos czulam ze bedzie dobrze. I mysle ze czas abstynencji 3-4 dni najlepszy. My mielismy 7 bo @ mialam. I mysle ze to dlugo. Wynik po krótsze jprzerwie pewnie bylby lepszy. No ale ciesze sie ze jest jak jest.


Zgłoś nadużycie #54546 17 marca 2016, 15:02

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
dziękuję jadzia, mam nadzieję, że jednak będzie dobrze, ale wiesz - wolę wiedzieć, że jest źle niż biegać po lekarzach, kłuć się na badaniach i stresować ciągle, jeśli to może jest bez sensu


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #54547 17 marca 2016, 15:50

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375
No faktycznie coś cisza tu i spokój... Staraczka33 miała testować 14 a jej ni ma? Usiasia też ucichla nie widzę jej... A ten wątek można przekształcic na 2017 jak coś... O matko to już starania na kolejny rok? Jak ten czas szybko leci nawet nie wiadomo kiedy :-/


Zgłoś nadużycie #54548 17 marca 2016, 16:02

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814

nati123 napisał(a)

No faktycznie coś cisza tu i spokój... Staraczka33 miała testować 14 a jej ni ma? Usiasia też ucichla nie widzę jej... A ten wątek można przekształcic na 2017 jak coś... O matko to już starania na kolejny rok? Jak ten czas szybko leci nawet nie wiadomo kiedy :-/



wątek 2017 już jest osobno, więc ten po prostu powoli umiera śmiercią naturalną...


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #54549 17 marca 2016, 16:21

marluna Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 457 Podziękowania: 163

tandem napisał(a)

wątek 2017 już jest osobno, więc ten po prostu powoli umiera śmiercią naturalną...


Tandem szkida wlasnie ze ten watek umiera, fajnie sie tu czlowiek czul i zawsze znalazlo sie w cgwilach potrzeby wsparcie, a teraz taka tu cisza i pustka ze az przykro.
Na watek pazdziernikowych mam nie mam jeszcze odwagi sie dopisac, czasem tam zagladam i przerazaja mnie takie wiadomosci jak kolejne dziewczyny traca swohe ciaze.
Tu bylo sielsko i bezpiecznie i czas z wami szybciej plynal.

Zgłoś nadużycie #54550 17 marca 2016, 16:57

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
A ja jakos nie moge się przekonac do wątku 2017 to cały rok!!!! Jak mi pprzyjdzie tyle czekac dltego jeszcze tam się nie udzielam i łudze sie ze jeszcze na 2016 się załapię.