Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #53011 2 marca 2016, 11:42

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

Leena napisał(a)

Iza lez, len sie, bycz sie, nie przemeczaj, nic nie dzwigaj i dbaj o siebie... ja juz sie nie moge doczekac twojego testu!! takie emocje fundujesz a ja Ci tak bardzo mocno zycze, z calego serca, dwoch krech i wysokiej bety - blizniaczej :) tym razem musi sie udac !! trzymam kciuki i wrecz modle sie za Ciebie kazdego dnia.


Dziekuje, dziekuje,dziękuję :-) leżę i pachne :-) tak bardzo bym chciala aby zostaly oba maluszki... tym bardziej,że nie wiem jeszcze co z pozostalymi czy beda mroziaki w razie "w"




Zgłoś nadużycie #53012 2 marca 2016, 11:42

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

izabela23 napisał(a)

Leena co u Ciebie? Ty już zaraz rodzisz :-)



Dziekuje ze pytasz :* U mnie "wesolo" ;) problemy z dlonmi przypominajace te ktore miala Slimaczek ... wrocilo mi poranne wymiotowanie, cukrzyca ciezarnych, nagle skoki cisnienie, bol kregoslupa i takie tam dolegliwosci ciazowe ;)
Poza tym jest dobrze. Wczoraj wypralismy ostatnia partie ubranek. Wiekszosc juz poprasowana i poukladana romiarami. Ubranko na wyjscie ze szpitala praktycznie przygotowane. Najpozniej w weekend bede pakowac torbe do szpitala ... no czas leci jak nie wiem... faktycznie koniec 8 miesiaca zaraz bedzie 9 ii... Nasza corcia bedzie z Nami :)

Zgłoś nadużycie #53013 2 marca 2016, 11:44

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Oj biedna jesteś,ale juz niedlugo malutka wszystko Ci wynagrodzi :-) :-)




Zgłoś nadużycie #53014 2 marca 2016, 11:45

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

izabela23 napisał(a)

Dziekuje, dziekuje,dziękuję :-) leżę i pachne :-) tak bardzo bym chciala aby zostaly oba maluszki... tym bardziej,że nie wiem jeszcze co z pozostalymi czy beda mroziaki w razie "w"



Beda dwa, trzeba myslec tylko i wylacznie pozytywnie :) tyle co ty przeszlas to poprostu ci sie nalezy !

Co masz na mysli "czy beda mroziaki w razie w"- w sensie nie mozecie zamrozic ich czy jak?

Zgłoś nadużycie #53015 2 marca 2016, 11:49

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

izabela23 napisał(a)

Oj biedna jesteś,ale juz niedlugo malutka wszystko Ci wynagrodzi :-) :-)


DZiekuje :* ona juz mi wynagradza jak tak sobie kopie czy sie przeciaga to ja jestem najszsczesliwsza na swiecie i wszytskie dolegliwosci wydaja sie takie malutkie ;) Nawet jesli wpycha nozki pod moje zebra albo kreci glowa i macha lapkami tak intensywnie ze musze co 5 minut siku bo mam wrazenie ze mi pecherz peknie hahaha :D
zreszta dobrze sie ustawilam bo i mam masaze dwa razy w tygodniu i chodze na basen dla ciezarnych wiec naprawde staram sie nie narzekac :D

Zgłoś nadużycie #53016 2 marca 2016, 11:51

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
Leena super, że już wszystko ogarnięte, szkoda, że dolegliwości są, ale to już niedługo :) o popcornie nie słyszałam, zanotuję sobie na przyszłość :)

Kaari dokładnie, ja też się cieszę, że najpierw wynajmowaliśmy i poznaliśmy lepiej swoje potrzeby. Jeśli kiedyś bedziemy się budować, to już w ogóle będziemy wiedzieli co gdzie i jak :D
Gratuluję firanek! :D ja oczywiście nie mam, ale tłumaczę sobie to tym, że taka moda :)


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #53017 2 marca 2016, 11:53

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

Leena napisał(a)

Beda dwa, trzeba myslec tylko i wylacznie pozytywnie :) tyle co ty przeszlas to poprostu ci sie nalezy !

Co masz na mysli "czy beda mroziaki w razie w"- w sensie nie mozecie zamrozic ich czy jak?



No nie wiem czy pozostale zarodki 2 dadza sie zamrozic,bo nie zawsze udaje sie zamrozic. :-(




Zgłoś nadużycie #53018 2 marca 2016, 11:53

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

tandem napisał(a)

Leena super, że już wszystko ogarnięte, szkoda, że dolegliwości są, ale to już niedługo :) o popcornie nie słyszałam, zanotuję sobie na przyszłość :)

Kaari dokładnie, ja też się cieszę, że najpierw wynajmowaliśmy i poznaliśmy lepiej swoje potrzeby. Jeśli kiedyś bedziemy się budować, to już w ogóle będziemy wiedzieli co gdzie i jak :D
Gratuluję firanek! :D ja oczywiście nie mam, ale tłumaczę sobie to tym, że taka moda :)



Dziekuje :) jeszcze posciele reczniki i pieluchy i bedzie wszystko wyprane ;)
hihi ja mam firanki tylko w pokoju Malej ;) i haha tez zawsze sobie mowie ze teraz taka moda :P mozemy sobie 5 przybic :P

Zgłoś nadużycie #53019 2 marca 2016, 11:57

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

izabela23 napisał(a)

No nie wiem czy pozostale zarodki 2 dadza sie zamrozic,bo nie zawsze udaje sie zamrozic. :-(


A no widzisz ja taka wlasnie zorientowana :( Myslalam ze zawsze mozna zamrozic :( hmmm nie ma sie co teraz na zapas martwic. Najwazniejsze zeby Twoje dwa Maluszki sie zagniezdzily pieknie i potem rownie pieknie rosly i sie rozwijaly :)

Zgłoś nadużycie #53020 2 marca 2016, 11:59

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814

Leena napisał(a)

Dziekuje :) jeszcze posciele reczniki i pieluchy i bedzie wszystko wyprane ;)
hihi ja mam firanki tylko w pokoju Malej ;) i haha tez zawsze sobie mowie ze teraz taka moda :P mozemy sobie 5 przybic :P



Dokładnie :) póki co chciałabym chociaż rolety zaciemniające do sypialni :) a reszta poczeka... :D

iza a kiedy będziesz wiedziała co z mrożeniem?

motylku trzymam kciuki, byś szybko wyszła ze szpitala!


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #53021 2 marca 2016, 12:10

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

tandem napisał(a)

Dokładnie :) póki co chciałabym chociaż rolety zaciemniające do sypialni :) a reszta poczeka... :D

iza a kiedy będziesz wiedziała co z mrożeniem?

motylku trzymam kciuki, byś szybko wyszła ze szpitala!


dzisiaj tylko nie dopytalam czy oni zadzwonia czy ja mam zadzwonic... n




Zgłoś nadużycie #53022 2 marca 2016, 12:16

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Szkoda,że nie wypozyczylam sobie książki to moze szybciej miałby mi ten czas do testowania :-/




Zgłoś nadużycie #53023 2 marca 2016, 12:34

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

izabela23 napisał(a)

Szkoda,że nie wypozyczylam sobie książki to moze szybciej miałby mi ten czas do testowania :-/



moze jakis film zamiast ksiazki? a moze jak lubisz to cos poszydelkuj albo zrob na drutach albo cos wyszyj ? hmmm

Zgłoś nadużycie #53024 2 marca 2016, 12:35

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

tandem napisał(a)

Dokładnie :) póki co chciałabym chociaż rolety zaciemniające do sypialni :) a reszta poczeka... :D

iza a kiedy będziesz wiedziała co z mrożeniem?

motylku trzymam kciuki, byś szybko wyszła ze szpitala!



No my mamy rolety antywlamaniowe ;) mozna szalec :P

Nie dam rady przerobic wszytskich wpisow, wiec powiedz co u ciebie? Jak starania? kiedy test?

Zgłoś nadużycie #53025 2 marca 2016, 12:53

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814

Leena napisał(a)

No my mamy rolety antywlamaniowe ;) mozna szalec :P
Nie dam rady przerobic wszytskich wpisow, wiec powiedz co u ciebie? Jak starania? kiedy test?


My na drugim piętrze, więc też bezpiecznie :)
Dziękuję za zainteresowanie, test 22.03. dopiero. Pół roku starań, zero pozytywów, jeden cykl 50 dni, reszta 30-32 dni. Wykryta niedoczynność (tsh 4,42), od miesiąca łykam euthyrox. Prolaktyna lekko podwyższona, ale to powinno zmniejszyć się wraz z tsh. Progesteron wg norm ok, ale wg naprotechnologii za niski nieco (14,4). Żadnych innych przyczyn niepowodzeń nie znaleziono. Tak więc firankujemy i czekamy.


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #53026 2 marca 2016, 12:57

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879

Leena napisał(a)

Hej Usiasia...
Jak czytalam Twojego posta to od razu mi sie jedna dziewczyna z mojego dzialu przypomniala...nie dosc ze wysmiewa sie z ciezarnych bo wygladaja jakby mialy zaraz eksplodowac ... to jeszcze uwaza dzieci za najwieksze nieszczescie jakie moze spotkac...dlatego ona sama ma konia, psa kota i nie wiem co jeszcze. Zwierzeta kochaja bezwarunkowo i jej to wystarczy... ona nie chce ciazy choc lekarze jej mowia ze ma organizm stworzony do rodzenia dzieci, bo w rodzinie jej meza byly blizniaki i ona dwojki nie chce...rece opadaja... ja tak se mysle czy ten kon pies i kot podadza jej szklanke wody gdy jako samotna struszka bedzie lezec w lozku i gapic sie w sufit...

No nic tak to juz jest... dzieci to tez jakies poswiecenie i nie kazdego na nie stac....tylko ze dzieci sa wielka zaplata za to "poswiecenie". Moja ciaza daje mi popalic ale wystarczy ze Mala mnie kopnie a ja juz jestem najsczesliwsza na swiecie :)


Leena ja myślę że każdy jest inny. Jeden chce mieć dzieci drugi nie, czasem zmieniają zdanie... Ale nikogo nie należy oceniać i wytykać mu jego decyzji. To tak samo jak jeden chce mieć studia drugi nie i tak dalej i tak dalej. A z tym kawalerem to przesada masakra poprostu. Ludzie są nieraz takimi pustakami i samolubami ze szkoda gadać. Ja ostatnio w kolko słyszę teksty kiedy dziecko kiedy dziecko i tez mam czasem ochotę odpowiedzieć dla świętego spokoju ze ich nie chce... Tym bardziej ze za bardzo nikomu nie mówimy ze się staramy tylko u mojego coś kiedyś wspomnieliśmy bo truli tyłki
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #53027 2 marca 2016, 12:58

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

Leena napisał(a)

Motylku, pewnie juz znasz te sposoby ale i tak Ci je podam ;) , na zgage pomagaja migdaly ale w skorce zapite mlekiem- mi zaga od razu przechodzi a mialam juz taka co mnie meczyla co 2 godziny i myslalam ze mi oczy z orbit wyjda :P
Inny sposob, o dziwo pomogl mi tez , to popcorn..zwykly popcorn i moze byc slony slodki nie ma znaczenia tez pomaga. To podpowiedziala mi moja polozna. Mowi ze popcorn dziala jak gabka czyli wchlania nadmiar kwasu i powoduje cofniecie sie zgagi ze tak to ujme :D

Fajnie ze moze juz jutro wyjdziesz... mnie to olali z moim sercem choc tachykardie mam stwierdzona juz ok 14 lat :( ciesze sie ze choc Toba dobrze sie zajmuja :)

Moglabys mi napisac na priv jakiego gina i jaka endo polecasz w szczecinie? Mam kogos bliskiego kto ma problem z zajsciem w ciaze i chcialabym pomoc...

trzymaj sie dzielnie :)


kochana nie musze pisac na priv :) polecam Ci u nas dr Marte Sitek ginekolog w Pramedzie, a endokrynolog dr Monika Koziolek w szpitalu na unii lubelskiej lub w prywatnej przuchodni.na lubelskiej :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #53028 2 marca 2016, 12:59

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879

tandem napisał(a)

My na drugim piętrze, więc też bezpiecznie :)
Dziękuję za zainteresowanie, test 22.03. dopiero. Pół roku starań, zero pozytywów, jeden cykl 50 dni, reszta 30-32 dni. Wykryta niedoczynność (tsh 4,42), od miesiąca łykam euthyrox. Prolaktyna lekko podwyższona, ale to powinno zmniejszyć się wraz z tsh. Progesteron wg norm ok, ale wg naprotechnologii za niski nieco (14,4). Żadnych innych przyczyn niepowodzeń nie znaleziono. Tak więc firankujemy i czekamy.


Tandem jak miałas tak długi cykl 50 dni wiadomo od czego to było?
Z tą prolaktyną to ciekawe czy spada ja miałam podwyższone tsh ale nie wiem jaka wtedy była prl teraz tsh w normie no i jest za duża :/
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #53029 2 marca 2016, 14:12

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

Usiasia napisał(a)

Leena ja myślę że każdy jest inny. Jeden chce mieć dzieci drugi nie, czasem zmieniają zdanie... Ale nikogo nie należy oceniać i wytykać mu jego decyzji. To tak samo jak jeden chce mieć studia drugi nie i tak dalej i tak dalej. A z tym kawalerem to przesada masakra poprostu. Ludzie są nieraz takimi pustakami i samolubami ze szkoda gadać. Ja ostatnio w kolko słyszę teksty kiedy dziecko kiedy dziecko i tez mam czasem ochotę odpowiedzieć dla świętego spokoju ze ich nie chce... Tym bardziej ze za bardzo nikomu nie mówimy ze się staramy tylko u mojego coś kiedyś wspomnieliśmy bo truli tyłki



Zgadzam sie z Toba w 100% ze kazdy powinien decydowac o sobie i nikt nikomu nic wytykac nie powinien. Mi chodzilo tylko o to ze jej teksty sluchalam niemalze codziennie podczas gdy sama sie staralam 3 lata o dziecko i jedna ciaze stracilam. Wtedy takie testy mnie hmmm dobijaly. Jak ktos woli miec zwierzatka to ok tylko niech nie wysmiewa ciezarnych ze wygladaja jakby mialy zaraz eksplodowac bo wtedy ja sie negatywnie nastawiam i tez kometuje :P I ze dzieci to niepotrzebny balast i wydatek itd...

O ja tez nie mowilam nikomu ze sie staramy ... na pytania kiedy dziecko mowilam " jak przyjdzie odpowiedni czas to i my bedziemy miec dziecko" i w sumie byla to prawda :D Moja tesciowa bardzo naciskala i ciagle kiedy wnuki i wnuki i czemu sie do roboty nie zabieramy i takie tam... w koncu powiedzielismy ze mam problemy hormonalne i musze zrobic badania i sie leczyc. No i zadnych szczegolow bo i po co ? odpuscila troszke ale i tak na imieniny mi zyczyla maluszka...no ale wtedy juz bylam w ciazy tylko jeszcze o tym nie wiedzialam ;) teraz ona sie cieszy ze tak dobrze mi pozyczyla bo sie spelnilo :P

Zauwazylam ze duzo moich kolezanek mi mowi ze sie staraja i maja problemy :( to takie przykre :( ale staram im doradzac jakie badania jakie konsultacje itd. I jak mowie ze sama 3 lata czekalam na 2 kreseczki to widze ze inaczej na mnie reaguja i chetniej konsultuja swoje badania. Ciesze sie ze moge choc troche je wesprzec.

Ja tez mialam dlugo problem z prolaktyna ale nigdy nie bralam bromergonu czy jak sie to zwie. Mi lekarka dawala Gluckophage i mialam po nim swietne wyniki. TSH mialam dlugo w normie choc mam Hahsimoto ale tez mi tarczyca w koncu siadla. Efekt taki ze bralam miesiac Gluckophage i euthyrox i ...zaszlam w ciaze :D
Z tym progesteronem to nie wiem sama... moze skonsutluj to jeszcze z jakims lekarzem ?

Zgłoś nadużycie #53030 2 marca 2016, 14:15

ggoossiiaa Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 42 Podziękowania: 1
Dziewczyny! Test powtorzylam dzisiaj przed chwila i JEST MINIMALNY CIEN DRUGIEJ KRESKI! Mam coraz wieksza nadzieje!!!!