Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #52591 28 lutego 2016, 11:48

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

buba131 napisał(a)

co Ty nie oglądaj po co się stresować?


no jakos tak przez przypadek trafilam na taki program i ogladalam :( Eh ja jestem taka ze lubie zaplanowac i wiedziec co mnie czeka a tego wydarzenia nie da sie zaplanowac. Będzie hardcore :P
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #52592 28 lutego 2016, 12:00

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814

buka87 napisał(a)

no jakos tak przez przypadek trafilam na taki program i ogladalam :( Eh ja jestem taka ze lubie zaplanowac i wiedziec co mnie czeka a tego wydarzenia nie da sie zaplanowac. Będzie hardcore :P


no nie da się, nie da, więc trzeba liczyć chyba na naturę i instynkt :) nie stresuj się na zapas!

kasia t super, że badania wyszły pozytywnie!

monia trzymam kciuki za egzamin, korzystaj z czasu z synkiem!!


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #52593 28 lutego 2016, 12:11

werkaa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1478 Podziękowania: 585

buka87 napisał(a)

no jakos tak przez przypadek trafilam na taki program i ogladalam :( Eh ja jestem taka ze lubie zaplanowac i wiedziec co mnie czeka a tego wydarzenia nie da sie zaplanowac. Będzie hardcore :P


Ja też dzisiaj oglądałam taki program normalnie pod koniec ryczałam jak bóbr :D


Zgłoś nadużycie #52594 28 lutego 2016, 12:16

gusia85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 879 Podziękowania: 386
ja ryczałam wczoraj na masterchef junior, przy małych gigantach wymiękłam :)


Zgłoś nadużycie #52595 28 lutego 2016, 12:18

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
Czyli nie tylko ja mam skłonności masochistyczne :D :P
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #52596 28 lutego 2016, 12:24

werkaa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1478 Podziękowania: 585

buka87 napisał(a)

Czyli nie tylko ja mam skłonności masochistyczne :D :P


Jak widać nie jesteś sama :D
Najbardziej w takich programach podobają mi się faceci którzy są przerażeni i nie wiedzą co mają robić :D


Zgłoś nadużycie #52597 28 lutego 2016, 12:26

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Buka - ja też się bardzo porodu boje nigdy nie oglądałam i chyba nie będę do końca też nie wiem jak będę chciała urodzić tzn wiem sn tylko w wannie a inaczej cc. Mój strach jest tak paniczny ze kiedyś w ogóle nie chciałam dziecka teraz lat mi przybywa i boje się że kiedyś za 10 , 20 lat mogę żałować ze jednak się nie zdecydowałam. Trochę oswoiłam strach i obudziła instykt macierzyński w końcu do odważnych świat należy.
Iza zdecydowałam się na poleconą przez Maggde z forum lekarkę , rozwazałam jeszcze klinikę macierzyństwo tam tez miałam poleconego, b.dobrego lekrza tylko ja mam opory przed lek. mężczyznami:/
Napewno masz racje co do badań w kwietniu wszytsko się okaże.
Monia a jak Ty się czujesz? powodzenia w nauce i na egzamienie.

Zgłoś nadużycie #52598 28 lutego 2016, 12:36

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
Ja własnie myslalam o porodzie w wodzie, woda mnie relaksuje i pomaga i jak bede na dniach otwartych mojego szpitala to zapytam o taką możliwość i jakie badania trzeba bedzie dodatkowo zrobic ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #52599 28 lutego 2016, 12:46

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

kiwi napisał(a)

Buka - ja też się bardzo porodu boje nigdy nie oglądałam i chyba nie będę do końca też nie wiem jak będę chciała urodzić tzn wiem sn tylko w wannie a inaczej cc. Mój strach jest tak paniczny ze kiedyś w ogóle nie chciałam dziecka teraz lat mi przybywa i boje się że kiedyś za 10 , 20 lat mogę żałować ze jednak się nie zdecydowałam. Trochę oswoiłam strach i obudziła instykt macierzyński w końcu do odważnych świat należy.
Iza zdecydowałam się na poleconą przez Maggde z forum lekarkę , rozwazałam jeszcze klinikę macierzyństwo tam tez miałam poleconego, b.dobrego lekrza tylko ja mam opory przed lek. mężczyznami:/
Napewno masz racje co do badań w kwietniu wszytsko się okaże.
Monia a jak Ty się czujesz? powodzenia w nauce i na egzamienie.


a dziękuję Kiwi, fizycznie coraz lepiej! wydaje mi się, że kobiety po cc czują się gorzej niż ja po laparoskopii, bo większe nacięcia i wiem, że z własnej woli nigdy bym nie wybrała cc, chyba, że byłoby wskazanie medyczne. Ja 2 h po porodzie sn wstałam i szłam o własnych siłach mimo nacięcia w kroczu, mogłam do dziecka wstawać, brać sobie go, a tutaj po takim cc i narkozie nie dosyć, że brzuch boli, to jeszcze zakaz podnoszenia głowy przez wiele godzin. Ja miałam we wtorek operację o 14-stej i mogłam dopiero wstać z łóżka z pomocą pielęgniarki w środę rano i to miałam zawroty głowy, dlatego mimo tego bólu przy porodzie sn to po! ten kontakt matka z dzieckiem itp. jest bez porównania. Co do facetów ginekologów to na tym oddziale jest większość mężczyzn i każdy z nich sympatyczny, delikatny, a te baby ginki były okropne!!! ja sama należę do babki, ale potwierdzam to co mówią inne dziewczyny - faceci ginekolodzypo są lepsi, trzeba przełamać ten opór. Mnie w samym szpitalu badało 5 mężczyzn ginów, ciągle wołali do pokoju badań i niestety to dość krępujące, jak w pokoju stoi ekipa 4 lekarzy, pielęgniarka i 3 uczennice, a ja na tym koźle fozkraczona, a Ci dyskutują, gadają do mnie.... ale po porodzie mi już wszystko jedno. To lekarze i codziennie oglądają mnóstwo kobiet, a najwięcej starszych z jakimjś polipami, mięśniakami. Także kiwi jak masz dobrego faceta gina to idź do niego, bo przed, w czasie i porodzie i tak Cię wyogląda cała ekipa - ja miałam nawet grupę studentów po porodzie, mieszaną. Młode łebki podśmiewujące się z takiej starszej kobiety, która rodziła.
buka - co do porodu w wodzie, koleżanka rodziła tak drugie, bo myślała, że obejdzie się bez nacinania, a i tak pękła, z tym, że chyba trochę szybciej te rozwarcie szło, ale przy drugim i tak szybciej jest.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #52600 28 lutego 2016, 13:08

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

werkaa napisał(a)

Monia fajnie że się odezwałaś :) Życzę Ci zdania egzaminu i dużo zdrówka :)
Motylku jak to nie rodzisz? :D :D :D
Jak się długo nie odzywasz a potem widzę że coś napisałaś to mi serce staje i myślę sobie że Filipek wychodzi :D


a no kurde, teraz on się zaciął i nie chce wyjść... :/

za to mi codziennie się śni, że albo go rodzę, albo gdzieś spacerujemy albo nie wiem co :/
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #52601 28 lutego 2016, 13:10

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

buka87 napisał(a)

Ja własnie myslalam o porodzie w wodzie, woda mnie relaksuje i pomaga i jak bede na dniach otwartych mojego szpitala to zapytam o taką możliwość i jakie badania trzeba bedzie dodatkowo zrobic ;)


żeby móc rodzić w wodzie musisz mieć tylko ujemny GBS. No i brak innych przeciwwskazań, np. kardiologicznych itd.

Ja mam ujemny GBS, więc raczej z wanny skorzystam, bo w tym szpitalu, który wybrałam ciężko dostać ZZO po godz. 14:00.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #52602 28 lutego 2016, 13:10

werkaa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1478 Podziękowania: 585

motylek1909 napisał(a)

a no kurde, teraz on się zaciął i nie chce wyjść... :/

za to mi codziennie się śni, że albo go rodzę, albo gdzieś spacerujemy albo nie wiem co :/


Już niedługo Twój sen się spełni :)


Zgłoś nadużycie #52603 28 lutego 2016, 13:21

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
kiwi fajnie, że tak do tego podeszłaś, bo rzeczywiście może być tak, że najpierw się nie chce, a potem za późno. trzymam kciuki za kwiecień i do przodu!

buka mi do jakiekolwiek porodu daleko (choć jak to się mówi, już bliżej niż dalej - tak się pocieszam), więc mocno się jeszcze nie zagłębiam, ale woda też wydaje mi się czymś pozytywnym w takiej sytuacji, rozluźniającym... wiem tylko, że dzięki przeprowadzce mam teraz najblizej szpital, w którym sama się rodziłam. i moja mam też :)

motylek jeszcze kilka takich snów i Filipek będzie po naszej stronie brzuszka, to już z górki :)

monia, nie mam jeszcze doświadczenia, ale czuję to tak jak Ty, że wolę sn; sama urodziłam się z cesarskiego cięcia i wiem, że to inaczej niż teraz, ale pamiętam opowieści mamy, jaki to problem był, by mnie mogła zobaczyć, jak pozbawiona energii byłam potem. Trzymam kciuki za Ciebie, byś fizycznie szybko wróciła do siebie, a potem także psychicznie i emocjonalnie; dobrze, że masz synka obok, egzamin na głowie, jakoś to zleci i życie popędzi dalej


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #52604 28 lutego 2016, 13:21

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
kiwi fajnie, że tak do tego podeszłaś, bo rzeczywiście może być tak, że najpierw się nie chce, a potem za późno. trzymam kciuki za kwiecień i do przodu!

buka mi do jakiekolwiek porodu daleko (choć jak to się mówi, już bliżej niż dalej - tak się pocieszam), więc mocno się jeszcze nie zagłębiam, ale woda też wydaje mi się czymś pozytywnym w takiej sytuacji, rozluźniającym... wiem tylko, że dzięki przeprowadzce mam teraz najblizej szpital, w którym sama się rodziłam. i moja mam też :)

motylek jeszcze kilka takich snów i Filipek będzie po naszej stronie brzuszka, to już z górki :)

monia, nie mam jeszcze doświadczenia, ale czuję to tak jak Ty, że wolę sn; sama urodziłam się z cesarskiego cięcia i wiem, że to inaczej niż teraz, ale pamiętam opowieści mamy, jaki to problem był, by mnie mogła zobaczyć, jak pozbawiona energii byłam potem. Trzymam kciuki za Ciebie, byś fizycznie szybko wróciła do siebie, a potem także psychicznie i emocjonalnie; dobrze, że masz synka obok, egzamin na głowie, jakoś to zleci i życie popędzi dalej


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #52605 28 lutego 2016, 13:28

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Moni dzięki za tak doklady opis ja nie wiem do konca jak sie zachowam ale juz teraz jak jestem w szpitalu np zawodowo to dostaje jakiegos paniczego strachu, drgawek. Czytam ksiazke Janett Kaleta i powiem Wam ze dla mnie idealny byl by taki dom nardzin. Raczej nie porod w domu ale w takiej malej "klinice".
juz umowilam sie do Katowic wiec zobaczę co i jak czy bede zadowolona czy sie rozczaruje. Mam tez o 80 km bliżej a wiadomo wizyt może byc sporo.
co do studentów to mials prawo odmowic i sie nie zgodzić chyba ze wcześniej podpisalas zgode. Mogalas nawet nie wiedzieć ze podpisujesz co jak boli to nie mysli sie zeby czytac. Wiem ze idac rodzic do szpitala czy gdziekolwiek spitkam mezczyzn ginow tylko pewnie wtedy bedzie mi wszystko jednona teraz mniej będę sie stresowac przed wizyta u lekarki. Ogólnie nie lubie tych wizy czesto chodzilam co jak bralam tabletki co co pol rok ale nie przywyklam.

Zgłoś nadużycie #52606 28 lutego 2016, 13:32

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759
I nauczone na moim przykładzie, jak tylko ujrzycie te 2 kreseczki to po czasie sprawdźcie sobie te przyrosty bety hcg - przy prawidłowej ciąży, tak średnio, co 2 dni powinien się podawjać..., a widzicie, że ginka widząc tak niskie przyrosty jeszcze przywaliła mi duphaston. W piątek usg uznali za dobre, mimo, że beta hcg rosła i już wtedy powinnam dostać skierowanie do szpitala. Gdyby nie moja nadgorliwość i ciągłe badania bety hcg, nie wiem, jak u mnie by się to zakończyło - pewnie silnym bólem brzucha, rozerwaniem jajowodwu i krwotokiem do otrzewnej... mogłam być wtedy w pracy itp. Dzięki mojej dociekliwości w odpowiej chwili trafiłam na stół operacyjny i uratowali mój jajowód - nie wiem, jak z jego funkcją, ale na razie o tym nie myślę. W 2 pierwszych ciążach nawet tej bety hcg nie robiłam, lekarz mnie na to nie kierował. Raz zrobiłam dla potwierdzenia ciąży. Jaki z tego wniosek - do lekarzy też trzeba mieć ograniczone zaufanie i ufać swojej intuicji.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #52607 28 lutego 2016, 13:32

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433

kasia_t napisał(a)

Jajowody drozne☺Ufff. ..ciesze się przynajmniej tyle☺
A w następnym cyklu będę miała test na wrogi sluz...i zobaczymy co dalej☺


Kasia super ze jajowody drozne piszesz ze w przyszlym cyklu test na wrogi sluz ciekawe jak to badanie wyglada

Zgłoś nadużycie #52608 28 lutego 2016, 13:33

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Motylku a u mojej znajomej chyba nkey badali gbs albo miala+ co dostała przed sn antybiotyk urodzila w wodzie a później sie okazalo ze dziecko zarazilo sie bakteria i tyd dluzej musieli zostać w szpitalu. Ciekawe mkze nie wszędzie zwracaja na to uwage.

Zgłoś nadużycie #52609 28 lutego 2016, 13:36

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Monia to moze czas zmienić lekarza? Do kogo Ty chodzisz? Ja zapisalam sie do kliniki provita.
Z tym zaufaniem to zgadzam się w 100%

Zgłoś nadużycie #52610 28 lutego 2016, 13:37

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433
Motylek a Slimak od porodu odezwala sie do ciebie?ciekawe jak sie czuje