Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #51671 23 lutego 2016, 10:46

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
Ślimaku powodzenia! Dasz rade! Jesteś twardzielką!! :) )Czekamy na Zosie! :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #51672 23 lutego 2016, 10:52

murron Supermama
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 6481 Podziękowania: 3617
Monia ściskam Cię mocno.
Turbo dawajcie z Zosią czadu.
Kowy wierzę w Twoje przyrosty bety.
a ja dziś się wyspałam bo wstałam 8.45 więc mam kochane dzieci, które pozwalają mi długo spać, jedno w brzuchu a drugie już na świecie.
w ogóle się ostatnio zorientowałam, że jak się Młody urodzi to będę w kółko mówiła, dzieciaki to, dzieciaki tamto.
a co pracy przy komputerze, to laptop to podobno nie komputer a ja przy laptopie robię.
ale ja jakoś nigdy tego szczególnie nie przestrzegałam.
MjakMama, a nie możesz sobie jakiejś książki albo gazety czytać?
bo tak to naprawdę idzie zwariować przez 4h na stołówce.


Zgłoś nadużycie #51673 23 lutego 2016, 10:52

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2843 Podziękowania: 934
hejo :) ślimaczku powodzenia!!!!!!!!!!!!!!!!! Monia trzymaj się :( widzę że w całej Polsce w szpitalach są zakazy odwiedzin.... a wiecie co Wam powiem jak mnie przyjęli we wtorek do szpitala to mnie połozyli na 3 godziny na porodówkę bo miejsc nie było i też słyszałam poród i powiem wam ze mnie to dodało otuchy bo kobieta była bardzo dzielna i wcale się nie darła tylko trochę stękała ;p co prawda później się dowiedziałam że to jej 4 dziecko było ale mimo wszytsko nie wyglądąło to tak źle ;) a później rozmawiałam z innymi kobitkami które już rodziły wcześniej i mówiły że najgorzej jest jak tak ktoś naopowiada nie wiadomo czego - trzeba samemu przeżyć bo kązdy inaczej odczuwa i ma inny próg bólu- dlatego też każdy inaczej będzie opowiadał :) ja trochę też się boję ale mam nadzieje jedynie że się drzeć nie będę he he moja mama mówi że dla niej nie było to jakoś strasznie traumatyczne przezycie i mam nadzieję że będę miała tak samo i wam też tego zyczę :) Iza trzymam kciuki cały czas!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

Zgłoś nadużycie #51674 23 lutego 2016, 10:53

murron Supermama
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 6481 Podziękowania: 3617
o Iza, ja też mocno trzymam kciuki!


Zgłoś nadużycie #51675 23 lutego 2016, 10:56

werkaa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1478 Podziękowania: 585

pepitka50 napisał(a)

hejo :) ślimaczku powodzenia!!!!!!!!!!!!!!!!! Monia trzymaj się :( widzę że w całej Polsce w szpitalach są zakazy odwiedzin.... a wiecie co Wam powiem jak mnie przyjęli we wtorek do szpitala to mnie połozyli na 3 godziny na porodówkę bo miejsc nie było i też słyszałam poród i powiem wam ze mnie to dodało otuchy bo kobieta była bardzo dzielna i wcale się nie darła tylko trochę stękała ;p co prawda później się dowiedziałam że to jej 4 dziecko było ale mimo wszytsko nie wyglądąło to tak źle ;) a później rozmawiałam z innymi kobitkami które już rodziły wcześniej i mówiły że najgorzej jest jak tak ktoś naopowiada nie wiadomo czego - trzeba samemu przeżyć bo kązdy inaczej odczuwa i ma inny próg bólu- dlatego też każdy inaczej będzie opowiadał :) ja trochę też się boję ale mam nadzieje jedynie że się drzeć nie będę he he moja mama mówi że dla niej nie było to jakoś strasznie traumatyczne przezycie i mam nadzieję że będę miała tak samo i wam też tego zyczę :) Iza trzymam kciuki cały czas!!!!!!!!!!!!!!!!!!1


Pepitka jak zobaczyłam Twój suwaczek to aż oczom nie mogłam uwierzyć :D
Ale ten czas zleciał :)


Zgłoś nadużycie #51676 23 lutego 2016, 11:06

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Motylek dzięki za pocieszenie, może faktycznie dopiero teraz zacznie rosnąć :)
Pepitka nie przejmuj się tym co inni mówią. Ja rodziłam raz i stęknęłam (nie krzyknęłam nawet tylko stęknęłam) dokładnie raz, przy ostatnim partym. Także to nie jest tak, że się krzyczy koniecznie, ryczy i w ogóle. Nawet polecam nie bo tylko tracisz na to energię. Mnie pomogła rada koleżanki- przy każdym skurczu mówiła sobie, że poprzedni przeżyła, więc ten też przeżyje. Najlepiej też się chyba na nic nie nastawiać- ja myślałam, że mój poród będzie przebiegał inaczej, a było zupełnie inaczej więc wiesz. Uszy do góry i będzie dobrze :)
Ślimak trzymam kciuki, daj czadu i czekamy na Zosię :)


Zgłoś nadużycie #51677 23 lutego 2016, 11:13

murron Supermama
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 6481 Podziękowania: 3617
ja dla spokoju psychicznego przy porodzie bardzo polecam lewatywę.


Zgłoś nadużycie #51678 23 lutego 2016, 11:17

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2843 Podziękowania: 934
no Werka czas leci ;) ja sama czasem uwierzyć nie mogę że to już nie długo :) tak niewiele brakuje i tylko marzę żeby się szczęśliwie wszytsko udało :) Kowy dzięki za pocieszenie bo narazie to wszyscy tylko straszą ;) ja słyszałam że głębokie oddechy też bardzo pomagają ;p i o ile nie zapomne to będę dużo dychać he he martwi mnie jedynie fakt iż ja mam rodzić w krakowie na patologii a do krakowa mam 2 h drogi i muszę się dopytać czy mniei jakoś przyjmą wcześniej czy jak bo tak z bólami jaechać taki kawał to mi się nie uśmiecha za bardzo- naatępną wizytę mam 8 marca to się muszę dopytać ;p

Zgłoś nadużycie #51679 23 lutego 2016, 11:19

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2843 Podziękowania: 934

murron napisał(a)

ja dla spokoju psychicznego przy porodzie bardzo polecam lewatywę.


mi tam zawsze przy bólach @ same jelita się oczyszczają i wymiotuję więc podejrzewam że przy skurczach lewatywa już konieczna nie będzie ;p

Zgłoś nadużycie #51680 23 lutego 2016, 11:24

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Pepitka, luzik, pierwsze kilka godzin nie jest takie złe. Ja nie oddychałam jakoś wymyślnie ;) Też słyszałam, że oddechy pomagają, ja starałam się chyba po prostu oddychać, żeby maluszek nie miał problemów. Poza tym jakoś poszło, nie było tak źle, chociaż też mocno mnie szyli po nacięciu. Naprawdę, poród boli i nie jest przyjemny, ale dramatu nie ma, nie czujesz się jakby Ci kości łamali czy coś (bo takie straszenie słyszałam) ;) Wiadomo, każdy ma inny próg bólu, mój nie jest jakiś specjalnie wysoki, raczej normalny. Poród nie jest prosty, ale jeśli przebiega w porządku to da się przeżyć :) Zresztą sama zobaczysz, że będzie ok :)


Zgłoś nadużycie #51681 23 lutego 2016, 11:27

stencel_ka Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 1357 Podziękowania: 448

turboslimak napisał(a)

Dziewczynki przepraszam spałam 2h motylek i sielanka beda dawać znac
Ledwo nadrobilam bo oczy sie kleją

Dzis test z oxy jsk motylek pisze
Główka juz napiera 1cm szyjka zew i 1cm wew i rozwarcie 1,5cm

Pisałam marcowkom ze były tu porody w nocy boze to była rzeź
Nie moge tego przeżyć :-(
Ale nastawiam sie pozytywnie choc mysle ze mnie ból zajedzie :-(

Kolezanka z sali po teście oxy -wlasnie rodzi!!!!!!
Malutka dawka i jej ruszyło




Turbo zaraz urodzisz, zobaczysz ze dziś pójdzie. To co opisujesz to moja historia☺ Tez leżałam całą noc na przedporodowej bo juz nie oplacalo im się mnie odsylac do domu. W nocy slyszalam porody ale juz bylam 6 dni po terminie i mialam w dupie ból. Chcialam juz miec córkę. Rano dali oxy i poszlo...po 4h corka byla moja☺☺☺☺ Zycze Ci tego samego ☺


Zgłoś nadużycie #51682 23 lutego 2016, 11:43

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Ja czekam na wizytę :-) mam o 12




Zgłoś nadużycie #51683 23 lutego 2016, 11:49

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2843 Podziękowania: 934

izabela23 napisał(a)

Ja czekam na wizytę :-) mam o 12


aaaaaaaaaaaaa czekam na pozytywne wieści!!!!!!!!!!!!!!! :*:*:*:*

Zgłoś nadużycie #51684 23 lutego 2016, 11:59

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433
Hej
Iza trzymam kciuki za piekne pecherzyki
Koko gratuluje córeczki :-)
Monia strasznie mi przykro :-( :-( tule mocno
Slimaku powodzenia czekamy na Zosie :-)

Zgłoś nadużycie #51685 23 lutego 2016, 12:08

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640
Ja Wam powiem, że też poród mnie trochę przeraża ale pocieszam się tym, że jak się zacznie to będzie po prostu trwał i nie będzie czasu na rozmyślanie-to taka najlepsza jak dla mnie opcja. Zawsze też mam w pamięci to, że koleżanki mówiły ze sam poród (w sensie wyjście dziecka) nie był taki zły-dużo ciężej im było jak miały skurcze.
Ogólnie o niektórych rzeczach staram się póki co nie czytać bo mi czasem niewiedza pomaga. Zacznę się tym interesować jak przyjdzie czas ;)
Iza kciuki zaciśnięte i czekamy na pozytywne wieści!

Zgłoś nadużycie #51686 23 lutego 2016, 12:12

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640

Monia82 napisał(a)

Jestem po dokładnym usg. Znalazła zarodek :( poza macicą w lewym jajowodzie - już mi sie jakiś płyn pojawił wewnątrz. Będą mnie operować w tym tyg.



Aż mam łzy w oczach. Tulę mocno. Przykro mi, że musisz czekać na operację :( :(

Zgłoś nadużycie #51687 23 lutego 2016, 12:26

buba131 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 902 Podziękowania: 293
Monia - biedna .... ah ten dzidziorek nie mógł zagnieździć się tam gdzie trzeba? :( , jesteśmy z Tobą. Turbo czekamy z niecierpliwością na turbo-Zosię :D


Zgłoś nadużycie #51688 23 lutego 2016, 12:28

buba131 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 902 Podziękowania: 293
a co sądzicie o moich usg. Opis zostawiam w załączniku. Jak mam drobne pęcherzyki tzn że u mnie nie ma wcale owulacji ?? ?


Zgłoś nadużycie #51689 23 lutego 2016, 12:36

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

Kaari napisał(a)

Ja Wam powiem, że też poród mnie trochę przeraża ale pocieszam się tym, że jak się zacznie to będzie po prostu trwał i nie będzie czasu na rozmyślanie-to taka najlepsza jak dla mnie opcja. Zawsze też mam w pamięci to, że koleżanki mówiły ze sam poród (w sensie wyjście dziecka) nie był taki zły-dużo ciężej im było jak miały skurcze.
Ogólnie o niektórych rzeczach staram się póki co nie czytać bo mi czasem niewiedza pomaga. Zacznę się tym interesować jak przyjdzie czas ;)
Iza kciuki zaciśnięte i czekamy na pozytywne wieści!


Co do porodu... ja Wam powiem tak: generalnie ciągle bałam się bólu... teraz po tylu akcjach skurczowych nie przeraża mnie sam ból, tylko możliwe komplikacje. Moje dziecię, ponoć duże, a nadal swobodnie się obraca :( co jeśli poród się zacznie, a in się znów dziwnie obróci, owinie pępowiną? :( wtedy na szybko cesarka, emocje... Boję się też, że może się gdzieś zaklinować, że nie będe miała siły przeć... ale muszę dać radę. Za max 4 tyg synek będzie z nami, tylko to mnie pociesza :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #51690 23 lutego 2016, 12:39

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Małe przesuniecie wizyta o 13 30