Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #51371 20 lutego 2016, 20:36

werkaa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1478 Podziękowania: 585

Monia82 napisał(a)

Pakuję się do szpitala, bo trochę mnie brzuch pobolewa. Na razie do zniesienia, jak przy okresie. Jak zacznie mocniej to wyląduję na IP nawet w środku nocy.


Monia kochana trzymaj się.
Trzymamy wszystkie kciuki żeby było dobrze


Zgłoś nadużycie #51372 20 lutego 2016, 20:37

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

buba131 napisał(a)

zapytaj zapytaj i daj znać bo ja już sama nie wiem..



O ile nie zapomnę ;-) z moją pamięcią bywa różnie




Zgłoś nadużycie #51373 20 lutego 2016, 20:38

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879

Monia82 napisał(a)

Pakuję się do szpitala, bo trochę mnie brzuch pobolewa. Na razie do zniesienia, jak przy okresie. Jak zacznie mocniej to wyląduję na IP nawet w środku nocy.


Monia oby wszystko było ok. Odzywaj się jak tylko będziesz miała chwile czasu i chęci bo będziemy pewnie się martwić o Ciebie...
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #51374 20 lutego 2016, 21:23

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

izabela23 napisał(a)

Daj znać jak bedziesz mogła :-*


Na razie trochę ustało, ale szczerze mówiąc 1 raz mnie brzuch pobolewał od ostatniej grudniowej miesiączki. Nie biorę żadnej nospy, bo potem nie będę świadoma zagrożenia, czy pora na IP, a przy tej ewentualnej ciąży pozamacicznej jest ryzyko pęknięcia jajowodu i krwotoku wewnętrznego do otrzewnej. Ona mi właśnie wczoraj na usg sprawdzała, czy tam jakiegoś wolnego płynu już nie ma.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #51375 20 lutego 2016, 21:23

PaulaG Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 866 Podziękowania: 312
Gusia dostaniesz euthyrox i tyle ... nie stresuj się nie potrzebnie. Dalej jest w normie. ☺

Monia biedna trzymaj się ..




Zgłoś nadużycie #51376 20 lutego 2016, 21:24

buba131 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 902 Podziękowania: 293
Będziemy się martwić Monia o Ciebie, jakbyś miała możliwość napisz


Zgłoś nadużycie #51377 20 lutego 2016, 21:35

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

buba131 napisał(a)

Będziemy się martwić Monia o Ciebie, jakbyś miała możliwość napisz


Dziękuję :* Torbę już spakowałam, jak coś.Telefon na pewno wezmę i napiszę, jakbym trafiła do szpitala, ale wczoraj mi się akurat rozładował na amen, bo mi fb i messenger szybko zżera baterię i nawet nie miałam, jak Wam wcześniej napisać.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #51378 20 lutego 2016, 21:35

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

izabela23 napisał(a)

Hej... kowy gratki wielkie :-)
Pepitka, motylku macie lezec i pachniec :-)
Ja po fryzjerze... na zdjeciu slaby efekt na zywo ladnie


rany! Ale Ty jestes piekna!!! I zazdroszcze wloskow :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #51379 20 lutego 2016, 21:39

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Nadrabiam Was powoli Dziewczyny, siedzimy u dziadków.
Monia, oby było dobrze, życzę Ci dużo siły :*


Zgłoś nadużycie #51380 20 lutego 2016, 21:53

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

Monia82 napisał(a)

Mimo poronienia beta nadal rośnie, a powinna spadać. Dwie lekarki rozłożyły ręce. Miałam robione bardzo długo usg, bo beta urosła z ok. 500 na ok. 1500... w ciągu 9 dni, a wczoraj jeszcze do ponad 1900. Ginka z usg powiedziała, że może te 1500 to pomyłka laboratorium, dlatego zrobiłam kolejną betę hcg wczoraj po wyjściu z USG i mi mailem przesłali wynik przed samą rozprawą. Na rozprawie stałam, jak zamroczona po tym wyniku, jeszcze prawie się tam rozryczałam przed sędziną, bo pytała mnie o dzieciństwo, moją matkę, która mnie zostawiła i musiałam całą historię opowiadać na przesłuchaniu i wspominać tą traumę itp. Co do usg to NIC nie widać na macicy i jajowodach. Endometrium ścienione po tym krwawieniu, nadal krew jest, ale szyjka się zamyka. Decydujący będzie przyszły tydzień, kolejna beta. Jak beta nadal będzie rosła to zostanę skierowana na oddział na laparoskopię w celu szukania ciąży poza macicą lub jest podejrzenie choroby torfoblastycznej, a wtedy już czeka mnie w najgorszym wypadku onkologia i chemia, bo jeszcze jest coś takiego jak rak kosmówki, który też powoduje wzrost hcg :( Te dziadostwo może się pojawić po ciąży lub poronieniu. W ciągu 2 dni beta hcg urosła z 1500 do ponad 1900. Gdyby nie ta beta hcg to po usg by uznali, że już po poronieniu, ale obie lekarki zdziwione tym przyrostem.


Monia ja wiem xe to ciezka dla Ciebie sytuacja, ale u mnie identycznie wygladala sprawa z psutym jajem! Ni bylo wixac niczego w macicy poki beta nie urosla na ponad 2000. -ak tylko wroce do domu to 2ysle. ci na priv z datami wyniki moich bet i opisy usg. Trzymaj sie kochana! ,
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #51381 20 lutego 2016, 22:04

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

Usiasia napisał(a)

Hej dziewczyny.
Zaraz będę czytać wszystkie niusy od Was, chciałabym na wstępie powiedzieć tylko ze odebrałam wyniki dzisiaj.
TSH super norma 0,35-4,94 mój wynik 0.95 także myślę że jest ok. Natomiast pisałam Wam, że zrobiłam sobie prolaktyne bo coś czułam ze jest nie tak... Norma 1,2 - 29,93 a mój wynik to 119,8 także już się nie dziwię ze nie mogę zajsc w ciaze...


Ojc koniecznie fo endokrynologa! Niech zbije to dziadostwo bromergonem :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #51382 20 lutego 2016, 22:06

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

gusia85 napisał(a)

Wyrocznie moje prosze o rade...
Moj wynik tsh z grudnia to 2,662 norma 0,55 4,78
Wynik z lutego 3,40 norma 0,27 4,20

Czy powinnam sie bac?


radze rowniez do endokrynologa bo w ciazy latwo o niedoczynnosc a to juz dla bejbisia zagrozenie :( mi w terminie @ wyszlo ponad 4 i od razu wlaczylismy leczenie... i tak trwa do tejpory :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #51383 20 lutego 2016, 22:14

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879
Motylku a Ty jak tam ?? ??
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #51384 20 lutego 2016, 22:15

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

Usiasia napisał(a)

Aaa i czy ktoś wie jak tam motylek? Zdaje mi się ze jednak pewnie cc jej zrobią...
Sorry ze milion postów ale skołowana przez to wszystko jestem


ach... szczerze mowiac marze o cc...

Od poczatku:
Wczoraj dostalam skurczy, pojechalismy do szpitala. Skurcze jak byk, szyjka od srodowej wizyty nieruszona. Robimy usg i zonk, maly ulozony posladkowo, waga niby niecale 2800 (byl problem z pomiarami bo.maly byl dziwnie zwiniety). No decyzja ze jedziem na przedporodowa, jesli skurcze nie ucichna to cc. To bylo po polnocy. Skucze byly dalej, dostalam 2 jriplowki nawadniajace. Rano dalej skurcze. Dostalam jakis lek przeciwbolowy podawany przy porodzie, a skurcze nadal byly. Po 9 lekarz mnie zbadal i mowi ze do 12 nie podaja mi juz nic, jesli skurcze nie ustana to cc po 12. No i przyznam ze troche mi ulzylo. O 12 wpada doktorek, zaczal juz wypelbiac papuery do cc, bada mnie i jak zagmeral to popchnal cos do gory. Bolalo jak cholera a ten zaskoczony mowi ze da sovie reke uciac ze to glowa. No i biegiem na usg... a tam... fifi glowa w dol. No szlag mnie trafil na miejscu, ale byl ladnie ulozony, pomierzyl go (z pomiarow wchodzi tydzien wiekszy niz jest), no i waga jedbak 3140. Cc odwolana, bo jak sie mialo ruszyc.to.kazali mi rodzic sn. Osiagnelam apogeum placzu bo bylam zmeczona (nie spalam wcale od poprzedniego dbia od 9), mialam dosc bolu, szpitali i wszystkich akcji. Znow nawodbili mnie kroplowkami, dostalam super lek przeciwbolwy. Usnelam na 2h... no i znow ucichlo. I tak leze tu dalej, lekarz mi powiedzial ze kvserwujemy sievie i malucha, bo moze byc tak ze puszcza mnie d domu. Za tydzien lub dwa wroce rodzic, a moze byc tak ze bede tu do konca juz :( no i wtedy sie podlamalam.. przeplakalam pol dnia dzisiaj, zwyzywalam meza... ale to hormony, emocje i stres. I nie. Pisalamtutajbo mialampodly charakter...a jak to mowia polozne ze z Filipem zawsze przygody juz od brzucha... czyli chyba zle imie wybralismy :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #51385 20 lutego 2016, 22:19

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759
Dziewczyny, a co z betą hcg Marluny ?? ?? Nie wiem, czy coś przeoczyłam...
Kowy powtarzałaś betę lub test po tym plamieniu?już jest dobrze ?? Bez plamień?
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #51386 20 lutego 2016, 22:21

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

motylek1909 napisał(a)

ach... szczerze mowiac marze o cc...
Od poczatku:
Wczoraj dostalam skurczy, pojechalismy do szpitala. Skurcze jak byk, szyjka od srodowej wizyty nieruszona. Robimy usg i zonk, maly ulozony posladkowo, waga niby niecale 2800 (byl problem z pomiarami bo.maly byl dziwnie zwiniety). No decyzja ze jedziem na przedporodowa, jesli skurcze nie ucichna to cc. To bylo po polnocy. Skucze byly dalej, dostalam 2 jriplowki nawadniajace. Rano dalej skurcze. Dostalam jakis lek przeciwbolowy podawany przy porodzie, a skurcze nadal byly. Po 9 lekarz mnie zbadal i mowi ze do 12 nie podaja mi juz nic, jesli skurcze nie ustana to cc po 12. No i przyznam ze troche mi ulzylo. O 12 wpada doktorek, zaczal juz wypelbiac papuery do cc, bada mnie i jak zagmeral to popchnal cos do gory. Bolalo jak cholera a ten zaskoczony mowi ze da sovie reke uciac ze to glowa. No i biegiem na usg... a tam... fifi glowa w dol. No szlag mnie trafil na miejscu, ale byl ladnie ulozony, pomierzyl go (z pomiarow wchodzi tydzien wiekszy niz jest), no i waga jedbak 3140. Cc odwolana, bo jak sie mialo ruszyc.to.kazali mi rodzic sn. Osiagnelam apogeum placzu bo bylam zmeczona (nie spalam wcale od poprzedniego dbia od 9), mialam dosc bolu, szpitali i wszystkich akcji. Znow nawodbili mnie kroplowkami, dostalam super lek przeciwbolwy. Usnelam na 2h... no i znow ucichlo. I tak leze tu dalej, lekarz mi powiedzial ze kvserwujemy sievie i malucha, bo moze byc tak ze puszcza mnie d domu. Za tydzien lub dwa wroce rodzic, a moze byc tak ze bede tu do konca juz :( no i wtedy sie podlamalam.. przeplakalam pol dnia dzisiaj, zwyzywalam meza... ale to hormony, emocje i stres. I nie. Pisalamtutajbo mialampodly charakter...a jak to mowia polozne ze z Filipem zawsze przygody juz od brzucha... czyli chyba zle imie wybralismy :)

o rany, co za męczarnia psychiczna i fizyczna. 1500 pomysłów i decyzji w ciągu paru godzin. Jeżeli rzeczywiście już główka w dole i nie jest aż tak duży to faktycznie sn... ale te przemieszczanie się Filipka w brzuchu też nie jest dobre, bo może oplątać się pępowiną i z tego wlaśnie względu lepiej zostać w tym szpitalu mimo, że psychika siada :( zawsze masz kontrolę, ktg pod ręką, jak On się tak wierci :) ja też przeryczałam pobyt w szpitalu, ale już po porodzie, jak inne dziewczyny po 2 dniach wychodziły, a u mnie ciągle coś nie tak było i nas zostawiali. Najważniejsze, że to już końcówka i dzidziorek zdrowy, a tyle jeszcze dasz radę wytrzymać choć ciężko. Niebawem będziecie w domku!!! :) trzymam kciuki za szybki bezbolesny poród!!!!
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #51387 20 lutego 2016, 22:22

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415
Nadrobilam was szatany :)

Iza trzymam kciuki za wizyte!

Monia daj znac czy jedziesz do szpitala..

Marluna odezwij sie do nas!

A ja uciekam spac bo padam na twarz...
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #51388 20 lutego 2016, 22:33

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759
Usiasia, widzisz, jednak ta francowata prolaktyna!!! i to jak dużo przekroczone! Nie miałaś objawów ?? ? Wycieku, zawrotów, bolesnych piersi ?? Na szczęście to łatwo leczyć i zbijać! Możesz na początku po bromku źle się czuć, ale to najtańszy lek na zbicie prolaktyny. Inne są o wiele droższe. Można też cykl castagnusem ziołowym regulować, ale przy tak wys prolaktynie to tylko lek z przepisu wchodzi w grę.
Ps. Ja Wam zapomniałam napisać, że jak jej mówiłam o szukaniu przyczyny poronień to powiedziała, że te badania musiałabym prywatnie, bo ona nie może na nfz na poradnie, bo one strasznie drogie! Musiałaby mnie położyć w szpitalu i wtedy mogliby mi to porobić, ale to dopiero, jak się potoczy sprawa z tą ciążą i cykl unormuje. Ginka z usg sugerowała mi histeroskopię, wgląd do wnętrza macicy, bo miała przypadek, że dziewczynie po 1 ciąży, porodzie w macicy jakaś błonka została, która uniemożliwiała dalszy rozwój zarodków i po histeroskopii, jak jej to usunęli to nagle kolejną donosiła.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #51389 20 lutego 2016, 22:57

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879
Motylku - kurcze szczerze mówiąc to ja nieraz nie rozumiem lekarzy u nas z tymi cc. Ja wiem ze nieraz to na wyrost jest robione itd ale skoro kobieta juz wymarzoną psychicznie i fizycznie skurcze sa itp to po co przetrzymuja... Znajoma rodziła to dopiero jak się pojawiła smółka to ja wzięli po jakiejś godzinie na cc i to tylko dlatego ze mieli zapłacona prywatnie położną.

Monia - właśnie jakieś takie wycieki nieraz miałam rano takie małe plamki na pizamie ale jakoś myślałam że czasem tak może być. Zawrotów w życiu bym z tym nie łączyła. Bolesne piersi właśnie ostatnie 3 cykle jakby od polowy cyklu do końca były i to strasznie. Ale podobno też może mieć związek z prolaktyna nieostre widzenie bo w ostatnim czasie strasznie wzrok mi się pogorszył. Bromka kiedyś brałam jakieś 8 lat temu jak nie dawnej gin mi go dał właściwie nie wiem czemu bez żadnych badań :/ po 2 czy trzech tabletkach przestałam go brać bo byłam nie do życia ciągle wiotowalam i słabo mi się robiło...
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #51390 21 lutego 2016, 0:43

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640
Monia powiem Ci, że rozwala mnie podejście służy zdrowia "nie damy skierowania bo to jest drogie ale Pani może zapłacić bo z pewnością Panią na to stać i składkami na Zus proszę się nie zasłaniać". Mam nadzieje, że beta spadnie i ze nie sprawdzą się obawy Twojej gin.

Motulku przeczytałam Twojego posta i nie dziwię się, że jesteś zmęczona bo każda z nas by chyba była. Najgorsze te nagłe zwroty akcji. 3mam kciuki żeby poród odbył się w mniejszym stresie i żeby był szybki.