Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #50931 16 lutego 2016, 10:14

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2418 Podziękowania: 558
Monia a kiedy powtazasz bete? Dobrze ze cos sie rozkreca dziwne tylko ze skurczy nie ma ja mialam takie ze myslalam ze padne nie moglam chodzic nic kompletnie jak sie zaczelo a potem przestalo pare godzin mnie tak meczylo wyladowalam w szpitalu dali mi cos tak silnego ze nie moglam do lazienki dojsc dawali leki na samooczyszczenie ale i tak musial byc zabieg. Szkoda ze nie moga nic ci dac zeby to oczyscic przyspieszyc


Zgłoś nadużycie #50932 16 lutego 2016, 10:23

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2418 Podziękowania: 558
Usiasia przykro mi z powodu testu ale jeszcze sie uda trzeba miec nadzieje. Trzymam kciuki musi sie nam wkoncu udac


Zgłoś nadużycie #50933 16 lutego 2016, 10:36

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

Usiasia napisał(a)

Właśnie nawet nigdy żadnego bladziocha nie było. Wygląda na to ze u nas jest ogromny problem z zajściem :/ Nie robilam jeszcze w zasadzie żadnych badań. Za tydzień mam wizyte u endo - wtedy z nią skonsultuję co i jak dalej. Niech mnie pokieruje najpierw ona później jakiegos dobrego gina będę szukać na NFZ bo prywatnie nie wiem czy mnie stać na te wizyty. No i jakoś mojego na bad. Tez musze wysłać.
Te bóle to cholera nie wiem skąd się biorą. W czerwcu miałam usg nic tam nie było. A tako dziwny dzisiaj bol rano miałam jakby mi ktos ciężary popodwieszal gdzieś tam w środku...
Monia marzec/kwiecień minie rok jak zaczęliśmy się starać. Chciałam poczekać ten rok bo łudziłam się że jednak wszystko u nas będzie w porządku i się uda. Ale wyszło jak zwykle.
To też jest moja wina. Mogłam nie zwlekać tylko odrazu iść się przebadać ale starałam sobie wmówić sobie ze wszystko jest ok po co mi badania... no i się zawiodłam.
A jak tam u Was dziewczyny? Bo ja w tym moim żalu tak tylko o sobie...
Monia dalej krwawisz?
Asaguarela jak ciśnienie?
Trzymam kciuki za nasze dwupaczki. Może dziś ktoś się jednak urodzi nam :)


uasia lipa z tym testem :( a sie nakrecilam ,,,,ale moze poki nie ma@ jest nadzieja?
moze ci sie zagniezdza ??
uasia nie mozesz sie winic ze nie zrobilas sobie badań....kazdy sie tak stara na poczatku na zasadzie jak sie nie uda przez dluzszy czas to porobi badania....wiekszosc par tak robi....
angel strasznie mi przykro z powodu twojej sytuacji.... :( nie wiem nawet co ci napisać...zycze ci duzo siły.. zycie nas nie rozpieszcza...


Zgłoś nadużycie #50934 16 lutego 2016, 10:40

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879
Monia - robilam testy owulacyjne przez 3 miesiące i za każdym razem wcześniej czy później ta druga kreska się pojawiała. Raz tylko była trochę bledsza od tej testowej. No ja nie wiem albo jest problem jakiś z zagnieżdżeniem albo coś z nasieniem :/ No chyba ze po prostu nie jest mi dane posiadanie dzieci.
Zobaczymy pójdę za tydzień do endo ciekawe co powie na moje cykle. Ona zawsze o to pyta ale nigdy wczesniej nie miałam z nimi problemu.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #50935 16 lutego 2016, 10:55

PaulaG Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 866 Podziękowania: 312
Najpierw najlepiej przebadać partnera. Tak mi powiedziała moja ciocia. To najmniejszy koszt z badań. A wiadomo wszystko. Jeśli u niego w porządku szuka się u kobiety ... my też nie długo udajemy się na badanie nasienia. 😊




Zgłoś nadużycie #50936 16 lutego 2016, 10:56

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

Usiasia napisał(a)

Monia - robilam testy owulacyjne przez 3 miesiące i za każdym razem wcześniej czy później ta druga kreska się pojawiała. Raz tylko była trochę bledsza od tej testowej. No ja nie wiem albo jest problem jakiś z zagnieżdżeniem albo coś z nasieniem :/ No chyba ze po prostu nie jest mi dane posiadanie dzieci.
Zobaczymy pójdę za tydzień do endo ciekawe co powie na moje cykle. Ona zawsze o to pyta ale nigdy wczesniej nie miałam z nimi problemu.




uasia nie dane ci posiadanie dzieci ?? ?? nawet tak nie mów bo ci kopa sprzedam :D
prosze tu nie denerwować ciezarnej - nu nu nu nie wolno :p

jeszcze nie dostałas @ wiec jest nadzieja....prawda?


Zgłoś nadużycie #50937 16 lutego 2016, 10:59

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3670 Podziękowania: 956

Usiasia napisał(a)

Monia - robilam testy owulacyjne przez 3 miesiące i za każdym razem wcześniej czy później ta druga kreska się pojawiała. Raz tylko była trochę bledsza od tej testowej. No ja nie wiem albo jest problem jakiś z zagnieżdżeniem albo coś z nasieniem :/ No chyba ze po prostu nie jest mi dane posiadanie dzieci.
Zobaczymy pójdę za tydzień do endo ciekawe co powie na moje cykle. Ona zawsze o to pyta ale nigdy wczesniej nie miałam z nimi problemu.


a moze powinnas meza przebadac moze ma cos nie tak z plemnikami?
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...



Zgłoś nadużycie #50938 16 lutego 2016, 11:13

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433
Hej
Usiasia przykro mi ale poki nie ma@jest nadzieja :-)

Zgłoś nadużycie #50939 16 lutego 2016, 11:25

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

Usiasia napisał(a)

Monia - robilam testy owulacyjne przez 3 miesiące i za każdym razem wcześniej czy później ta druga kreska się pojawiała. Raz tylko była trochę bledsza od tej testowej. No ja nie wiem albo jest problem jakiś z zagnieżdżeniem albo coś z nasieniem :/ No chyba ze po prostu nie jest mi dane posiadanie dzieci.
Zobaczymy pójdę za tydzień do endo ciekawe co powie na moje cykle. Ona zawsze o to pyta ale nigdy wczesniej nie miałam z nimi problemu.


Kurcze, jak masz cykle reguralne i ten pik LH występuje to jest b. duże prawdopodonieństwo, że owulację masz, tylko pik LH nie daje pewności, czy pęcherzyki pękają... ale wtedy na USG torbielki wyjdą.  Hormony tarczycy też warto zbadać przed samymi staraniami, bo czasem przy wysokim TSH są problemy z zajściem.
Dziewczyny mają rację -  zanim się wykonasz tą listę badań, co ja mam do zrobienia po 3 poronieniu to  podstawą jest chyba nasienie. Moja koleżanka parę lat szukała u siebie przyczyny, mąż w ogóle nie podjał tematu badań, w końcu, jak się zbadał to się okazało, że nie ma plemników w nasieniu i nadal z tym nic nie robi, a ona zdesperowana, załamana, bo może to kwestia drożności czy coś.... kobieta musi tyle przejść, a sporo facetów nie wykazuje w ogóle inicjatywy :( przykre to.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #50940 16 lutego 2016, 11:27

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3670 Podziękowania: 956
Usia kup dla męża tabletki my po badaniu nasienia dostaliśmy bodymax plus to sa witaminy raz dziennie kosztuje ok 25 zł
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...



Zgłoś nadużycie #50941 16 lutego 2016, 11:28

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

angel napisał(a)

Monia a kiedy powtazasz bete?


Tą betę hcg planuję zrobić w czwartek po pracy, bo w pt rano o godz. 9 mam USG, ale problem w tym, że wyniku tego bety hcg ze skierowania baba z laboratrium mi nie wyśle! :/ i ja na piątkowe USG nie zdążę się dowiedzieć w poradni, bo lekarz przyjmuje od 10:30.... i pewnie te baby w rejestracji też na godz. 8 nie przyjdą, żeby mi to z kartoteki wyciągnąć. Wizytę u gin mam z kolei dopiero w piątek po rozprawie sądowej... wtedy podejdę z wynikiem USG i dowiem się, co z tą betą hcg. Inna ginka mi robi USG, a do innej należę, także mam opinie 2 niezależnych lekarek.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #50942 16 lutego 2016, 11:29

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3670 Podziękowania: 956

kamila19880 napisał(a)

Usia kup dla męża tabletki my po badaniu nasienia dostaliśmy bodymax plus to sa witaminy raz dziennie kosztuje ok 25 zł


I zgadzam sie z Monia ze najpierw męża. Bo skoro masz owu a do zapłodnienia nie dochodzi do mogą być za słabe plemniki. A jak wagowo twoj maz bo przy bmi 31 spada o polowe jakość nasienia i prawidłowe plemniki
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...



Zgłoś nadużycie #50943 16 lutego 2016, 11:57

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2418 Podziękowania: 558
Monia naprawde wspolczuje ci tej sytuacji nawet sobie nie wyobrazam jak musi byc ci ciezko.


Zgłoś nadużycie #50944 16 lutego 2016, 12:01

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814

kamila19880 napisał(a)

I zgadzam sie z Monia ze najpierw męża. Bo skoro masz owu a do zapłodnienia nie dochodzi do mogą być za słabe plemniki. A jak wagowo twoj maz bo przy bmi 31 spada o polowe jakość nasienia i prawidłowe plemniki



o to nie wiedziałam. jeśli @ się pojawi tym razem, też wysyłam męża na badania


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #50945 16 lutego 2016, 12:22

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759
U mnie też po moich badaniach, jak mi nic konkretnego nie stwierdzą to mój mąż też kwalifikuje się, bo mimo, że dochodzi do zapłodnienia, plemniki mogą być za słabe, wadliwe lub jakaś bakteria w nasieniu... a też do szczupłych nie należy.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #50946 16 lutego 2016, 12:52

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640
Mnie kiedyś też lekarz mówił, że w pierwszej kolejności to facet powinien się zbadać. Bo tu wystarczy jedno badanie, które jest tańsze w porównaniu do badań, które musi zrobić kobieta.
Jeszcze Usiasia ważna jest odpowiedz na pytanie: jak sie staracie? Czy często się kochacie. Ja to kiedyś powiedziala mi pewna gin: u niektórych osób starania to nie starania- ma być co 2 dni ;)

Zgłoś nadużycie #50947 16 lutego 2016, 12:56

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879
PaulaG najmniejszy koszt j najłatwiej przebadać męża. Tylko ze go kurna namówić najgorzej. Kamila z tymi tabletkami to samo a po co a na co. Staram się chociaż jak najwięcej witamin zapodac mu to jakieś warzywa czy owocki na talerzu pokrojone pod rękę podrzucę - wtedy szama.
Myślę że to tez trochę reakcja obronną z ich strony, pamiętam jak jego siostra nie mogła zajsc opowiadała mojego szwagier ma iść na badanie to odrazu tamten się darł ze nie i nie...
I weź tu chłopu wytłumacz ze to ze kolega jeden z drugim mają odrazu a on nie to tez tak bywa czasem...

Jeśli chodzi o wagę to chyba przydała by się nam dieta. On dość dużo przybrał na wadze. Bo ogólnie wielki jest ale i tak bmi w okolicach 30. Ja to tak jestem posrodku w okolicach 22-23 bmi. Mała dieta by nam nie zaszkodziła musze coś pomyśleć...

Turbo ja Ciebie zloszcze troszkę bo myślałam że może urodzisz szybciej wtedy :p

Miałam napisać dużo więcej ale już nie pamiętam co komu. Wracam do pracy :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #50948 16 lutego 2016, 12:58

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879

Kaari napisał(a)

Mnie kiedyś też lekarz mówił, że w pierwszej kolejności to facet powinien się zbadać. Bo tu wystarczy jedno badanie, które jest tańsze w porównaniu do badań, które musi zrobić kobieta.
Jeszcze Usiasia ważna jest odpowiedz na pytanie: jak sie staracie? Czy często się kochacie. Ja to kiedyś powiedziala mi pewna gin: u niektórych osób starania to nie starania- ma być co 2 dni ;)


Kaari to może też być faktycznie przynajmniej bo nie tak żeby co 2 dzień cały cykl to nie
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #50949 16 lutego 2016, 13:01

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

angel napisał(a)

Dziekuje za wsparcie. No wlasnie moj tato ma nowotwor zlosliwy jelita i to juz od ponad 10lat z jego strony to dziedziczne z 12ga rodzenstwa zostalo ich 3je ale on ma bardzo silna wole nie zalamal sie a moja mama potraktowala diagnoze jak wyrok i to mnie martwi bo jeszcze teraz ja znowu ja zostawilam a oni szaleja za moja corcia i mysle ze ona dawala jej radosc i zapominala przez te pare dni o chorobie o tym co ja czeka. Dzis ma jechac zapisac sie na te chemie to ponad 100km i zobaczy co tamci lekarze zadecyduja bo moga nie zgodzic sie na chemioterapie przed operacja. I tak od rana siedze jak na szpilkach.


Angel, kurcze przykro to czytać... :( ale sama widzisz, źe tato już tyle lat żyje mimo nowotworu! Ja też dziś dostałam od koleżanki wiadomość, że jej ojcu nie stwierdzili przerzutów, bo ma co jakiś czas tomograf i wszystko w porządku! mimo, że rokowania dla ludzi z rakiem płuc są kiepskie! Mi się wydaje, że każdy z nas COŚ ma tylko po prostu nie stwierdzone... moje guzy na tarczycy też w każdej chwili mogą się zezłośliwić, zwapnieć, tylko właśnie ludzi paraliżują te diagnozy, to w jaki sposób lekarze przekazują wiadomość o chorobie. To najbardziej dołuje.

wiadomo coś o mamie? pewnie konsylium lekarzy musi się zebrać, żeby ustalić dalsze postępowanie. Teraz mają te zasady i niby szybkie postępowanie w sprawie diagnozowania nowotworu.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #50950 16 lutego 2016, 13:47

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Angel trzymaj sie! Zycze Ci aby Twoja mama okazala sie wlasnie takim czlowiekiem ze mimo zdignozowanego nowotworu zyla jeszcze dluggooo.
Mojego tate rak zwinal w 3 miesiace 14 lat temu amni wnuków nie poznal...
Karii ja mysle ze te slowa twojej gin sa sluszne bo co to za starania... My w owu czesto sie kochalismy ale po owu i przed to roznie i wynik jest jaki jest... Ale ten cykl nie popuszczam mojemu..