Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #50571 13 lutego 2016, 11:15

domela Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 6462 Podziękowania: 509
Witam. Pisze z konkretną sprawa może któraś z Was mi pomoże. Mianowicie cały czas brałam tab anty aleze z mężem mało się widujemy ostatnio to postanowiłam je odstawić. Ostatnia miesiączkę miałam 13.01 w środę a przed tym w sobotę wzięłam ostatnia tabletkę. Cykle mam przeważnie po 28 lub 29 dni wiec okres powinien być już 10.02 a tu nic. Mieliśmy z mężem "przygode" bez zabezpieczenie 20.01 czyli jeszcze w dni nieplodne ale wiem ze plemniki są w stanie przeżyć kilka dni wiec potencjalnie mogę być w ciąży. Wczoraj zrobiłam test i wyszedł negatywny ale nadal okres się nie pojawił. Czasem pobolewaja mnie plecy i brzuch ale to raczej z nerwów. Dodam że od 25.01 dość radykalnie zmieniłam dietę przez co spadło mi około 5 kg i od 5 lutego jestem chora (kaszel katar plus gorączka przez pierwsze dni). Czy te czynniki mogły wpłynąć na opóźnienie miesiączki q może test za szybko zrobiłam? Przy drugiej ciąży test pozytywny wyszedł mi dwa dni prze spodziewana miesiaczka. Jeśli chodzi o śluz to albo nie ma go wcale przynajmniej na bieliźnie albo mam ciągle uczucie ze jest mi wilgotno i sprawdzam czy to miesiaczka. Może któraś miała podobnie. Co o tym myślicie?




Zgłoś nadużycie #50572 13 lutego 2016, 11:16

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2843 Podziękowania: 934
koko na pewno dzidziowi nic się nie stało :) jeszcze malutki i dobrze chroniony przez brzuszek ;p ja gapa ostatnio oparzyłam sobie lekko brzuchol przy palniku jak mieszałam w garnku ;p głupia ja ale szybko odskoczyłam także śladu nie było ale zapiekło ;p

Zgłoś nadużycie #50573 13 lutego 2016, 11:18

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2843 Podziękowania: 934

domela napisał(a)

Witam. Pisze z konkretną sprawa może któraś z Was mi pomoże. Mianowicie cały czas brałam tab anty aleze z mężem mało się widujemy ostatnio to postanowiłam je odstawić. Ostatnia miesiączkę miałam 13.01 w środę a przed tym w sobotę wzięłam ostatnia tabletkę. Cykle mam przeważnie po 28 lub 29 dni wiec okres powinien być już 10.02 a tu nic. Mieliśmy z mężem "przygode" bez zabezpieczenie 20.01 czyli jeszcze w dni nieplodne ale wiem ze plemniki są w stanie przeżyć kilka dni wiec potencjalnie mogę być w ciąży. Wczoraj zrobiłam test i wyszedł negatywny ale nadal okres się nie pojawił. Czasem pobolewaja mnie plecy i brzuch ale to raczej z nerwów. Dodam że od 25.01 dość radykalnie zmieniłam dietę przez co spadło mi około 5 kg i od 5 lutego jestem chora (kaszel katar plus gorączka przez pierwsze dni). Czy te czynniki mogły wpłynąć na opóźnienie miesiączki q może test za szybko zrobiłam? Przy drugiej ciąży test pozytywny wyszedł mi dwa dni prze spodziewana miesiaczka. Jeśli chodzi o śluz to albo nie ma go wcale przynajmniej na bieliźnie albo mam ciągle uczucie ze jest mi wilgotno i sprawdzam czy to miesiaczka. Może któraś miała podobnie. Co o tym myślicie?


choroba i stres mogą mieć duży wpływ na przesunięcie @. także niestety musisz czekać i jak @ sie nie pojawi to powtórz test za jakieś 2-3 dni a jak nie to idź na betę i wtedy będziesz miała pewność ;p

Zgłoś nadużycie #50574 13 lutego 2016, 11:21

domela Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 6462 Podziękowania: 509
No mam nadzieje ze @ wkoncu przyjdzie bo trzecie dziecko niestety teraz było by dla mnie najgorszym co może być. Nie wiem już co myśleć bo tam na dole wydaje mi się ze jestem jakaś opuchnięta. Albo już sobie wmawiam.




Zgłoś nadużycie #50575 13 lutego 2016, 11:56

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

pepitka50 napisał(a)

hejo ;p współczuje cukrzycy ciążowej... ja sama bujam się z nią od początku ale nie jest źle ;p można się przyzwyczaić ;) pocieszeniem jest fakt że po ciąży Ci to minie ;p ;p a ju z niewiele zostało do rozwiązania :) :) a co do norm przy cukrzycy w ciąży to na czczo powinnaś mieć mniej niż 90, 1h po posiłku mniej niż 120 także 138 to nie jest prawidłowy wynik. moja rada jest taka że po każdym posiłku wypij co najmniej 2 szklanki wody wtedy cukier Ci się obniży ;p ja tak często robię jak podejrzewam że za dużo zjadłam chociaż ja to mam insulinę ale czasem to i tak apetyt większy niż można zjeść he he nic się nie martw będzie dobrze :) mniej słodkości więcej wody ;p ogólnie nalezy jeść często a mniej ;p ja jem 6 posiłków dziennie co 2 godziny np. 2 kromeczki chleba , aaa i pamiętaj że rano nic nie wolno jeść co zawiera choć troszkę mleka!!!!! bo wtedy cukier skacze że ho ho na drugie śniadanie już można ale na pierwsze wystrzegaj się nawet plasterka żółtego sera. jak masz jakies pytania do pisz do mnie śmiało :) postaram się pomóc



O widzisz to w Niemczech są inne normy -na czczo / przed jedzeniem poniżej 95 a po jedzeniu poniżej 140 :D ale mi mówiła babeczka ze to normy dla ciężarnych bo w ciąży z reguły cukier wyższy :D

O dzięki za rady :* a ja głupia owsianke wcinam na śniadanie - zalamka!! Dobrze ze mi o tym mleku powiedziałaś. Od jutra kromeczka ciemnego chlebka.
Będę pisac w razie w. Mam wizytę w czwartek i wtedy powinnam dostać dietę.
Matko a Ty musisz insulinę brac? I ja marudze...

Zgłoś nadużycie #50576 13 lutego 2016, 12:00

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

izabela23 napisał(a)

Wizyta już w poniedziałek jejku jak to zleciało dopiero okres wywoływałam a już minęło od tamtego czasu w sumie ok 40 dni... 
A w jaki sposób musisz kontrolować tą cholesteze ciążową?



40 dni... czas leci jak szalony... nawet mi od 2 trymestru zasuwa jak glupi...
I w pon będzie decyzja ? Czy co będzie na tej wizycie ?
Cholestaze kontroluje się poprzez badania krwi - próby watrobowe. Jak za wysokie to albo leki na wątrobę albo szpital i kroplowki.

Zgłoś nadużycie #50577 13 lutego 2016, 12:12

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

izabela23 napisał(a)

Cześć.
Ślimaku mam nadzieję,że skoro Zosia już nisko to wyskoczy lada moment :)

Jadzia, lekarz wydaje się konkretny a ten zastrzyk,który masz sobie dać to na pewno na pękniecie pęcherzyka także działajcie czuję,że to jest wasz cykl :)

Gusia, gratuluję dobrych wieści takich nam tu potrzeba :)

Koko,nie martw się myślę,że dzidzi nic się nie stało :-*
Ja od rana nie najlepiej się czuję, boli mnie żołądek,a piersi tak mnie masakrycznie bolą. Piersi to pewnie zasługa zastrzyków,bo przyjęłam już 12 zastrzyków... ale się pochwalę,że zrobiłam 12 zastrzyków a nie mam ani jednego siniaka. :D :D


jezu iza ile?12 ?? ? makabra. ale cycki ci nie urosly tylko cie bola ?? ?? ?
iza moze ty hiper super pielgniarka powinnas zostac ? :D niektore tak kłują...ze potem siniaki sa dwa tygodnie..


Zgłoś nadużycie #50578 13 lutego 2016, 12:12

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

stencel_ka napisał(a)

Paola gratuluję ślicznej córeczki, ciekawe jak starsze siostry zareagują na nowego członka rodziny 😊 pewnie będą asystować przy każdej zmianie pieluszki. Zdrówka dla was obu no i sieeeelanki w tych pierwszych dniach razem ☺
Turboślimaku mi też w ostatnim miesiącu ciąży takie dolegliwości w dłoniach towarzyszyły...okropne to było. Noce nie przespane...no może troszkę mniej jak Ty...mi mówili że to zespół cieśni nadgarstków czy jakoś tak. Co do porodu to mi czop odszedł w dniu terminu porodu podbarwiony krwią. Po 7 dniach od terminu porodu kazali się stawić na wywołanie. Tez pod ktg pisały mi sie skórcze 60-90 i mnie to już cholernie bolało....myślałam ze pójdzie już samo a to n badaniu syszło ze szyjka długa twarda i zero rozwarcia...byłam załamanavze tak boli a tu nic...i dali oxytocynke i po godz skórcze skoczyły na 160 i po 4 h córcia byla z nami. Takze nie zawsze aby indukować porod musi juz byc rozwarcie...czasem oksytocyna to robi...życzę Ci jednak aby to natura zadecydowała sama i akcja porodowa ruszyła bez ingerencji lekarzy😊
Marluna może jest jeszcze jakaś iskierka nadziei ?? Trzymam ✊✊✊


stencelka to moze i u mnie tak bedzie :-) moj byl podbarwiony krwa we wtorek :-) dzis dostaalam smsa od mamy ze zamawia zosie na walentynki...kurcze wsumie moje marzenie urodzic w taka date .....to byłby najpieknijszy prezent naszej milosci...
wczoraj skakalam na pilce...maz sie mocno napracowal nie ze jakies pitu pitu...dzis rano mnie pobolewalo ale przestalo.


Zgłoś nadużycie #50579 13 lutego 2016, 12:13

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2843 Podziękowania: 934

Leena napisał(a)

O widzisz to w Niemczech są inne normy -na czczo / przed jedzeniem poniżej 95 a po jedzeniu poniżej 140 :D ale mi mówiła babeczka ze to normy dla ciężarnych bo w ciąży z reguły cukier wyższy :D

O dzięki za rady :* a ja głupia owsianke wcinam na śniadanie - zalamka!! Dobrze ze mi o tym mleku powiedziałaś. Od jutra kromeczka ciemnego chlebka.
Będę pisac w razie w. Mam wizytę w czwartek i wtedy powinnam dostać dietę.
Matko a Ty musisz insulinę brac? I ja marudze...


no to widzisz faktycznie inne normy :) a ja gdzieś czytałam że najlepiej jest gdy cukier jest poniżej 120 po godzinie od jedzenia ale żeby nie dopuszczać żeby był powyżej 140 więc może dlatego takie masz normy ;p ja od początku jestem na insulinie ;p ale wolę insulinę niż samą dietę bo dzięki temu mogę jeść praktycznie wszystko np jak chcę zjeść obiad + jakiś łakoć typu ciasto to wstrzyknę sobie o 1 jednostkę więcej niż normalnie i cukier w porządku ;p a bez insuliny niestety trzeba się pilnować by nie zjeść czegoś zabronionego. nie jest źle to tylko tak strasznie wszytsko wygląda :) :) podejrzewano u mnie cukrzyce typu 1 bo jestem szczupła i bardzo wczesnie się u mnie pojawiła ale na szczęście badania wykluczyły i ostatnio lekarz mi powiedział że prawie na pewno po ciąży nie będę miała cukrzycy ;p ;p ale pewnie jak nie dasz rady dietą ustanilizować cukrów to też dostaniesz insuline ale nic się nie bój wkłucia praktycznie nie bolą- no chyba że się igła stępi ale to się wymienia i nic nie czuć ;)

Zgłoś nadużycie #50580 13 lutego 2016, 12:46

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

Leena napisał(a)

40 dni... czas leci jak szalony... nawet mi od 2 trymestru zasuwa jak glupi...
I w pon będzie decyzja ? Czy co będzie na tej wizycie ?
Cholestaze kontroluje się poprzez badania krwi - próby watrobowe. Jak za wysokie to albo leki na wątrobę albo szpital i kroplowki.


teraz tymi zastrzykami wprowadzam się w sztuczną menopauzę a w poniedziałek sprawdzenie hormonów i usg i zacznę właściwą stymulację Puregonem :D i chyba będę brała 2 zastrzyki w ciągu dnia,bo będę kontynuowała te co mam i dojdą te stymulujące :)




Zgłoś nadużycie #50581 13 lutego 2016, 12:50

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

turboslimak napisał(a)

jezu iza ile?12 ?? ? makabra. ale cycki ci nie urosly tylko cie bola ?? ?? ?
iza moze ty hiper super pielgniarka powinnas zostac ? :D niektore tak kłują...ze potem siniaki sa dwa tygodnie..


no właśnie tylko bolą, a żeby przy tym chociaż trochę podrosły.
Tak 12 mam już za sobą a niedługo dojdzie jeszcze kolejny zastrzyk i będę brała 2 dziennie to pewnie w sumie ze 30 się nazbiera :D a wiesz że już sobie pomyślałam,że nic tylko mi pielęgniarką zostać :P może to kwestia wprawy,bo często mężowi robię zastrzyki z insuliny




Zgłoś nadużycie #50582 13 lutego 2016, 12:56

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

domela napisał(a)

Witam. Pisze z konkretną sprawa może któraś z Was mi pomoże. Mianowicie cały czas brałam tab anty aleze z mężem mało się widujemy ostatnio to postanowiłam je odstawić. Ostatnia miesiączkę miałam 13.01 w środę a przed tym w sobotę wzięłam ostatnia tabletkę. Cykle mam przeważnie po 28 lub 29 dni wiec okres powinien być już 10.02 a tu nic. Mieliśmy z mężem "przygode" bez zabezpieczenie 20.01 czyli jeszcze w dni nieplodne ale wiem ze plemniki są w stanie przeżyć kilka dni wiec potencjalnie mogę być w ciąży. Wczoraj zrobiłam test i wyszedł negatywny ale nadal okres się nie pojawił. Czasem pobolewaja mnie plecy i brzuch ale to raczej z nerwów. Dodam że od 25.01 dość radykalnie zmieniłam dietę przez co spadło mi około 5 kg i od 5 lutego jestem chora (kaszel katar plus gorączka przez pierwsze dni). Czy te czynniki mogły wpłynąć na opóźnienie miesiączki q może test za szybko zrobiłam? Przy drugiej ciąży test pozytywny wyszedł mi dwa dni prze spodziewana miesiaczka. Jeśli chodzi o śluz to albo nie ma go wcale przynajmniej na bieliźnie albo mam ciągle uczucie ze jest mi wilgotno i sprawdzam czy to miesiaczka. Może któraś miała podobnie. Co o tym myślicie?




a pominelas jakas tabletke? ja w 1 ciaze (nie wiedzialam ze jestem w ciazy) zaszlam kochajac sie w dni rzekomo nieplodne , nie do konca....i majac wlasnie anykoncepcje. a ciaza objawiaala mi sie jak choroba : goraczaka , biegunka....myslalam ze ejstem chora cycki mi nabrzmialy ale w zyciu nie pomyslalam zeby zrobic test potem poronilam byla to 7-8 tydzien.. tak wlasnie mi sie zdarzylo.

lekarz powiedzial ze to jak wygrana w totolotka ....ze az niemozliwe bym zaszła...ajednak...


Zgłoś nadużycie #50583 13 lutego 2016, 13:09

domela Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 6462 Podziękowania: 509

turboslimak napisał(a)

a pominelas jakas tabletke? ja w 1 ciaze (nie wiedzialam ze jestem w ciazy) zaszlam kochajac sie w dni rzekomo nieplodne , nie do konca....i majac wlasnie anykoncepcje. a ciaza objawiaala mi sie jak choroba : goraczaka , biegunka....myslalam ze ejstem chora cycki mi nabrzmialy ale w zyciu nie pomyslalam zeby zrobic test potem poronilam byla to 7-8 tydzien.. tak wlasnie mi sie zdarzylo.

lekarz powiedzial ze to jak wygrana w totolotka ....ze az niemozliwe bym zaszła...ajednak...


Nie brałam tabletek od 9 stycznia wiec antykoncepcji nie było i tylko 20.01 taka wtopa z tym współżycie później juz uwazalismy. Owulacji powinnam mieć około 26.01 przy moich cyklach 28 dniowych. A choroba raczej nie z ciąży bo wszyscy w domu byli przeziębieni i ja też złapała cis a la angina.




Zgłoś nadużycie #50584 13 lutego 2016, 13:32

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

domela napisał(a)

Nie brałam tabletek od 9 stycznia wiec antykoncepcji nie było i tylko 20.01 taka wtopa z tym współżycie później juz uwazalismy. Owulacji powinnam mieć około 26.01 przy moich cyklach 28 dniowych. A choroba raczej nie z ciąży bo wszyscy w domu byli przeziębieni i ja też złapała cis a la angina.



dopiero 3 dni sie spoznia @...a jakiej frmy test robilas?
najlepszy jest facelle rossmanowski- on nigdy nie oszukuje i wykrywa najwczesniejsza ciaze
inne testy sa czesto od stezenia 25 mlu i nie zawsze wychodza


Zgłoś nadużycie #50585 13 lutego 2016, 13:43

domela Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 6462 Podziękowania: 509
Nord test ale czułość 10. Wiec chyba dość czuły.




Zgłoś nadużycie #50586 13 lutego 2016, 13:46

domela Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 6462 Podziękowania: 509
Wiem głupia jestem i bezmyślna bo najpierw doprowadziła do takiej sytuacji ze teraz musze się bać i się żale 😐




Zgłoś nadużycie #50587 13 lutego 2016, 13:47

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

domela napisał(a)

Nord test ale czułość 10. Wiec chyba dość czuły.


''to jak@ nie przyjdzie do pon powtorz test :)


Zgłoś nadużycie #50588 13 lutego 2016, 13:52

domela Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 6462 Podziękowania: 509
Oby jednak przyszedł. A miała któraś te "szklane oczy"? O co w tym chodzi?




Zgłoś nadużycie #50589 13 lutego 2016, 13:54

werkaa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1478 Podziękowania: 585

domela napisał(a)

Nie brałam tabletek od 9 stycznia wiec antykoncepcji nie było i tylko 20.01 taka wtopa z tym współżycie później juz uwazalismy. Owulacji powinnam mieć około 26.01 przy moich cyklach 28 dniowych. A choroba raczej nie z ciąży bo wszyscy w domu byli przeziębieni i ja też złapała cis a la angina.


Spokojnie po odstawieniu tabletek może Ci się cykl wydłużył. Mi z 28 zrobiło się 33.
Po odstawieniu tabletek na okres można nawet 2 miesiące czekać.


Zgłoś nadużycie #50590 13 lutego 2016, 14:06

domela Supermama
Rejestracja: Sie, 2013 Posty: 6462 Podziękowania: 509
Tylko juz nieraz odstawialam i nie miałam takich sytuacji. A fakt ze w obie ciążę zaszlam w pierwszym i w drugim cyklu po odstawieniu dodatkowo mnie stresuje. Ale głupia jestem masakra 😐