Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #50391 11 lutego 2016, 14:08

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4786 Podziękowania: 1066

sielanka napisał(a)



Nie wiem jak Was nadrobie :( mialam bardzo intensywne dni, mloda wczoraj zaczela adaptacje w zlobku, a ja na szybko koncze zlecenia, zeby sie wyrobic jeszcze w tym tygodniu ze wszystkim. Koniec koncow spalam 3 godziny dzisiaj. W zlobku super, dogadalam sie z paniami, mloda wczoraj byla ze mna, dzisiaj juz ja tylko zaprowadzilam i 2 godziny byla. Zero placzu, marudzenia, podobno wbila jak taran w zycie zlobkowe, panie mowia, ze mam przebojowe dziecko - wszedzie jej pelno, do kazdego podchodzi, aktywnie uczestniczy w zabawach, chetnie je. Jutro zostaje na 5 godzin, w tym drzemka, zobaczymy jak bedzie :)


Kochana tylko przygotuj sie tez na fazy buntu nie jedzenia,picia itp bo takie też niestety są... na zmiane z radościa na kolejny dzień w żłobku na takie ,ze zostawia sie małą "na siłę" ze łzami w oczach.Przerabiałam to wiele lat dlatego dobrze jak sie o tym na samym początku mówi i omawia z rodzicami ,ze takie dni tez sa i czasami lepiej zostawić malca i wyjść ryczec za drzwiami(chociaz wiem ze cieżko) bo jak rodzić sie wzbrania bo dziecko płącze to kicha a tak "ciocie" zainteresuja malca i za chwile jest radość a jak rodzice "utrudniaja" to dziecko sie tez nakreca i jest źle dal wszystkich....




Zgłoś nadużycie #50392 11 lutego 2016, 14:08

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

sielanka napisał(a)

Dzien dobry!
Monia, strasznie mi przykro... az gula w gardle stanela, jak przeczytalam :( oby wszystko sie dobrze skonczylo!

Nie wiem jak Was nadrobie :( mialam bardzo intensywne dni, mloda wczoraj zaczela adaptacje w zlobku, a ja na szybko koncze zlecenia, zeby sie wyrobic jeszcze w tym tygodniu ze wszystkim. Koniec koncow spalam 3 godziny dzisiaj. W zlobku super, dogadalam sie z paniami, mloda wczoraj byla ze mna, dzisiaj juz ja tylko zaprowadzilam i 2 godziny byla. Zero placzu, marudzenia, podobno wbila jak taran w zycie zlobkowe, panie mowia, ze mam przebojowe dziecko - wszedzie jej pelno, do kazdego podchodzi, aktywnie uczestniczy w zabawach, chetnie je. Jutro zostaje na 5 godzin, w tym drzemka, zobaczymy jak bedzie :)


no widzisz! a tak się bałaś, mała po mamusi jest twarda i da sobie radę :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #50393 11 lutego 2016, 14:15

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

motylek1909 napisał(a)

nie martw się, ja też panikowałam, bo przed ciążą chorowałam na hiperinsulinizm, a jednak cukrzyca poszła bokiem :)

p.s. gratuluję 25go tygodnia :)


Dziękuje bardzo :) Dam znać jak tylko wyniki sie pojawią.Ale taka rozbita po tej glukozie chodzę ze masakra. Młodej tez sie nie podobało bo spi :) A dzis jeszcze urodziny tescia trzeba zaliczyc a ja taka wredna chodze ze pewnie z tyms wypale :P
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #50394 11 lutego 2016, 14:18

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

buka87 napisał(a)

Dziękuje bardzo :) Dam znać jak tylko wyniki sie pojawią.Ale taka rozbita po tej glukozie chodzę ze masakra. Młodej tez sie nie podobało bo spi :) A dzis jeszcze urodziny tescia trzeba zaliczyc a ja taka wredna chodze ze pewnie z tyms wypale :P


ja miałam cały dzień do tyłu po glukozie :D haha :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #50395 11 lutego 2016, 14:45

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433

motylek1909 napisał(a)

staraczka! Jesteś następna w kolejce zaraz po bubie więc proszę mi tu nie krakać! wrony się znalazły no!!! :)


😊 ja kracze jak wrona bo przeczucia widzisz Weerka przeczuwala i @ wstretna przylazla

Zgłoś nadużycie #50396 11 lutego 2016, 15:08

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858

mala2 napisał(a)

Kochana tylko przygotuj sie tez na fazy buntu nie jedzenia,picia itp bo takie też niestety są... na zmiane z radościa na kolejny dzień w żłobku na takie ,ze zostawia sie małą "na siłę" ze łzami w oczach.Przerabiałam to wiele lat dlatego dobrze jak sie o tym na samym początku mówi i omawia z rodzicami ,ze takie dni tez sa i czasami lepiej zostawić malca i wyjść ryczec za drzwiami(chociaz wiem ze cieżko) bo jak rodzić sie wzbrania bo dziecko płącze to kicha a tak "ciocie" zainteresuja malca i za chwile jest radość a jak rodzice "utrudniaja" to dziecko sie tez nakreca i jest źle dal wszystkich....


Tak, wiem, ze beda kryzysy i tez jestem za krotkimi pozegnaniami - buzi i papa. No musze to przebolec, mala tez, chociaz mysle ze w duzym stopniu to wieksze wyzwanie dla mamy, niz dla malucha ;) na razie jestem zadowolona, ze zlobek jej sie fajnie kojarzy i od poczatku nie ma problemow. Panie tez sa dobrej mysli, bo Weronika wkroczyla w zlobkowe zycie z impetem i zapalem. Pewnie z rownie duzym impetem sie w koncu zbuntuje, jak ja znam, ale i tak glaz spadl mi z serca. Twarda z niej sztuka - poradzi sobie!

Zgłoś nadużycie #50397 11 lutego 2016, 15:40

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
Sielanka ale masz super córeczke! :) Pewnie etap buntu przeciw przedszkolu tez będzie, ale jak jest taka przebojowa to na pewno szybko się zaaklimatyzuje i zaprzyjaźni z dzieciakami :) ) A Ty jak, stresujesz sie przed rozpoczeciem pracy? Czy masz taki zapiernicz z fuchami ze nie masz na to czasu? :) )
Mnie dzieciaki zaskakuja. Siedzialam w przychodni i obserwowalam punkt pobraniowy-pelno dzieciaków, tak 2-3 latka i tylko jeden ryczał w niebogłosy jak go kuli, reszta same dzielniaki z plakietkami i usmiechem wychodzila :D Panie pielegniarki chyba mialy super podejscie albo super cienkie igly ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #50398 11 lutego 2016, 15:51

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2843 Podziękowania: 934
hello ;p sielanka dzielna ta Twoja córcia :) :) może jakiegoś chłopaka poderwie jak taka przebojowa :) :) Buka trzymam kciuki za wyniki!!! Monia aż nie wiem co napisać... strasznie mi przykro.... ciekawe jak tam Paola, pewnie Róża już bryka nóżkami po drugiej stronie brzuszka;D a ja dziś zrobiłam morfologie i mocz, mocz super, morfologia prawie też- prawie bo mam troche za dużo neutrofili nawet więcej niż troche;/ za każdym badaniem jest ich coraz więcej ale jakoś moja ginka się tym nie przejmuje teraz muszę ją zmolestować żeby się tym w końcu zainteresowała, mój wynik 9,82 a norma do 5,4 ;/;/;/ miała tak któraś może ?? ? na necie pisze ze jakaś ukryta infekcja bakteryjna może być.... już sama nie wiem

Zgłoś nadużycie #50399 11 lutego 2016, 16:18

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858

pepitka50 napisał(a)

hello ;p sielanka dzielna ta Twoja córcia :) :) może jakiegoś chłopaka poderwie jak taka przebojowa :) :) Buka trzymam kciuki za wyniki!!! Monia aż nie wiem co napisać... strasznie mi przykro.... ciekawe jak tam Paola, pewnie Róża już bryka nóżkami po drugiej stronie brzuszka;D a ja dziś zrobiłam morfologie i mocz, mocz super, morfologia prawie też- prawie bo mam troche za dużo neutrofili nawet więcej niż troche;/ za każdym badaniem jest ich coraz więcej ale jakoś moja ginka się tym nie przejmuje teraz muszę ją zmolestować żeby się tym w końcu zainteresowała, mój wynik 9,82 a norma do 5,4 ;/;/;/ miała tak któraś może ?? ? na necie pisze ze jakaś ukryta infekcja bakteryjna może być.... już sama nie wiem


Pepitko w 3 trymestrze neurofile moga byc podwyzszone i jesli wszystko oprocz tego jest ok, to raczej nie ma powodu do obaw :)

Zgłoś nadużycie #50400 11 lutego 2016, 17:39

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433
Ale dzisiaj tu cisza 😊
Ślimak jak tam u Ciebie sytuacja?
Ciekawe czy mala Roza juz na tym swiecie😊

Zgłoś nadużycie #50401 11 lutego 2016, 17:41

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

izabela23 napisał(a)

Kapliczkach? u nas na wsi to ludzie ciało z trumną trzymają w domu ;) ;)
Pamiętam jak zmarł mój dziadek miałam dużą traumę,bo odszedł na moich oczach. I później jak to na wsi trumna z ciałem stała w domu i niby normalne dla mnie to że ciało stoi w domu,ale o ile u mnie jest ok gdy jest dużo ludzi to w życiu nie zostałabym przy trumnie sama. I było nas pare osób które tam nocowało (nie miałam wyboru) i wyobraź sobie akcję:
miałam wybór czuwać z pozostałymi w pokoju z trumną lub spać w drugim pokoju sama nie było mowy żebym spała sama wybrałam czuwanie... efekt był taki,że wszyscy zasnęli,a ja myślałam,że umrę ze strachu,bo moja wyobraźnia jest meeega i oczywiście widziałam "jak rusza się ręka" "mruga oko"
Teraz się śmieje z tego,ale wtedy myślałam,że umrę :P


taak z domami sie zgadzam...
iza uasia moja wyobraznia uwierzcie mi ze czyni cuda ja w nocy potrafie cos w lustrze zoabczyc....makabra.....oczywiscie potem okazuje sie ze sobie cos ubzduralam...

sielanka....super ze maluszek sie tak zaadoptował- w dziwisz sie ze ona przebojowa jest? po kim to ma? po mamusi!!!


Zgłoś nadużycie #50402 11 lutego 2016, 17:41

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

izabela23 napisał(a)

Kapliczkach? u nas na wsi to ludzie ciało z trumną trzymają w domu ;) ;)
Pamiętam jak zmarł mój dziadek miałam dużą traumę,bo odszedł na moich oczach. I później jak to na wsi trumna z ciałem stała w domu i niby normalne dla mnie to że ciało stoi w domu,ale o ile u mnie jest ok gdy jest dużo ludzi to w życiu nie zostałabym przy trumnie sama. I było nas pare osób które tam nocowało (nie miałam wyboru) i wyobraź sobie akcję:
miałam wybór czuwać z pozostałymi w pokoju z trumną lub spać w drugim pokoju sama nie było mowy żebym spała sama wybrałam czuwanie... efekt był taki,że wszyscy zasnęli,a ja myślałam,że umrę ze strachu,bo moja wyobraźnia jest meeega i oczywiście widziałam "jak rusza się ręka" "mruga oko"
Teraz się śmieje z tego,ale wtedy myślałam,że umrę :P


taak z domami sie zgadzam...
iza uasia moja wyobraznia uwierzcie mi ze czyni cuda ja w nocy potrafie cos w lustrze zoabczyc....makabra.....oczywiscie potem okazuje sie ze sobie cos ubzduralam...

sielanka....super ze maluszek sie tak zaadoptował- w dziwisz sie ze ona przebojowa jest? po kim to ma? po mamusi!!!


Zgłoś nadużycie #50403 11 lutego 2016, 17:48

kasia_t Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 454 Podziękowania: 272

tandem napisał(a)

kasia_t jedyne co znalazłam, to:
Niski poziom przeciwciał anty-TPO może świadczyć o:
cukrzycy typu I;
układowej chorobie tkanki łącznej;
raku tarczycy;
reumatoidalnym zapaleniu stawów;


Dobry..
dziś o tym właśnie czytałam, a później gdzieś jeszcze znalazłam, że jak aTPO jest niskie to nie ma się czym przejmować.. i już sama nie wiem
Sielanka brawa dla córci :) ale ja np. uwielbiałam chodzić do przedszkolabo tam dużo dzieci było i mialam się z kim bawić :) i mama mi zawsze mówiła że tylko "papa" jej robiłam i leciałam do zabawek :D
a i dzis by temat pogrzebów...ja szczerze powiem, ze jak teraz był pogrzeb babci to ja nie poszłam do Kaplicy na to "ostatnie pożegnanie"..nie dałabym sobie rady i wolę pamiętac jak babia żyła.. i całe szczeęście że dziadek nie chciał zbrać trumny do domu..
Buka nie martw sie wyniki dobre wyjdą :)

Zgłoś nadużycie #50404 11 lutego 2016, 17:51

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879
Sielanka - gratulacje dla córci. Dobrze ze udało się z paniami tez dogadać. Czyli jednak zrozumiały Twoje podejście żywieniowe? Dobrze tak jak mówisz - ze początki dobre, nie będzie miała od początku złych skojarzeń. Na pewno w domu fajnie jej z mamą ale na dłuższą metę jednak lepiej jak dzieci rozwijają się w gronie rówieśników. Teraz tylko pozostaje życzyć dalszych sukcesów dla małej i satysfakcji z pracy dla mamy!

Turbo - ja juz myślałam że z moją psychiką jest coś nie tak. Tez tak nieraz mam ze coś kątem oka zobaczę i dokładam historię do tego :p Dlatego nie mogę oglądać horrorów o duchach bo potem tydzień nie śpię... Wogole na początku mojego zamieszkiwania na parterze bałam się po ciemku okno zasłaniać bo ciągle mi się wydawało ze jak podejdę do okna to ktoś będzie tam stał... do tej pory nieraz tak mam. Chory umysł :p

A jak Twoja akcja porodowa? Nabiera tempa?
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #50405 11 lutego 2016, 17:54

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Cześć Dziewczyny nieduzy dzisia tu ruch :)
PAOLA trzymam za Was kciuki
temat sobie znalazlyscie o tych zmarłych ze trumna w kaplicy to chyba we wszystkich miastach i w większości wsi. Ale z 20 lat wstecz to i u mnie byl zwyczaj trzymania zmarłych w domu. Nic to jednak przyjemnego.
SLIMAKU rodzisz?
STARACZKA jesteś slabej wiary chciałbym żeby Cie tak życie zaskoczyło :)
Mi dziś bardzo smutno tzn powod jest do radości ale cieszyć sie nie umiem. Koleżanka o ktorej kiedyś pisalam że meczy mnie narzekaniem na rozne dolegliwości ciążowe urodziła a ja dalej nawet nie zafasolkowlam. Od dłuższego czasu humoru nie mam tez chce wiosne może poczuje większą chec do zycia bo narazie to wegetacja.

Zgłoś nadużycie #50406 11 lutego 2016, 18:02

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Mysle ze malym dziecia łatwiej sie zaadaptować niz starszym ja poszlam do przedszkola i tak bardzo plakalam 2 tyg ze musiala mnie mama wypisac ;)

Gusia a Ty gdzie nam zaginelas?
Mnie kidys tez jakis duch naszedl nie wiem co to bylo slyszalan mroki i widzialam czarna postac :) ) i napewno mi sie nie zdawalo cala noc lezalam pod kołdra. Mialam wtedy kilkanaście lat.

Zgłoś nadużycie #50407 11 lutego 2016, 18:18

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3670 Podziękowania: 956
Stwierdziłam ze sie zapisze tu do gina, musze Se znalesc jednego stałego tylko nie wiem czy wybrać zwykłego, od niepłodności czy endometriozy bo 3 znalazłam w szpitalu blisko domu co radzicie bo kompletnie nie wiem do jakiego.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...



Zgłoś nadużycie #50408 11 lutego 2016, 18:26

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Ja bym wybrala od niepłodności

Zgłoś nadużycie #50409 11 lutego 2016, 18:33

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433

kiwi napisał(a)

Cześć Dziewczyny nieduzy dzisia tu ruch :)
PAOLA trzymam za Was kciuki
temat sobie znalazlyscie o tych zmarłych ze trumna w kaplicy to chyba we wszystkich miastach i w większości wsi. Ale z 20 lat wstecz to i u mnie byl zwyczaj trzymania zmarłych w domu. Nic to jednak przyjemnego.
SLIMAKU rodzisz?
STARACZKA jesteś slabej wiary chciałbym żeby Cie tak życie zaskoczyło :)
Mi dziś bardzo smutno tzn powod jest do radości ale cieszyć sie nie umiem. Koleżanka o ktorej kiedyś pisalam że meczy mnie narzekaniem na rozne dolegliwości ciążowe urodziła a ja dalej nawet nie zafasolkowlam. Od dłuższego czasu humoru nie mam tez chce wiosne może poczuje większą chec do zycia bo narazie to wegetacja.


Kiwi jestem slabej wiary dlatego ze bolący krzyż i piekące lopatki to oznaka zbliżającej sie @tak jak Weerka nie zdaze wyciągnąć testu z szuflady😉

Zgłoś nadużycie #50410 11 lutego 2016, 18:47

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Staraczka bolace plecy to rozumiem ale piękace lopatki to tez na @ ;) ?...