Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #50331 10 lutego 2016, 22:05

Lidzia28 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 801 Podziękowania: 229
Paola powodzenia i trzymam kciuki za Ciebie :) Wstaw zdjęcie Różyczki malutkiej jak będziesz mogła ;)


Zgłoś nadużycie #50332 10 lutego 2016, 22:05

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Monia no pewnie rozumiemy. Tylko odezwij sie bo będziemy sie martwic. Przynajmniej dobrze ze tarczyca wziela sie za siebie. Trzymaj sie..


Zgłoś nadużycie #50333 10 lutego 2016, 22:14

Maaga Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 945 Podziękowania: 316
jeeeeejku , jeeeeeku jakie emocje ;)
paola....
powodzonak jutro!!!!oby rozyczka szczesliwie i zdrowa przyszla na swiat!!!!!

slimaczku...
no faktycznjie z tym czopem to roznie ale oby u ciebei akcja szybko sie rozkrecila!!!szczesliwiego rozwiazania jakbym tak nei zdazyla jzu hehe ;)

pepitka...
siwetnei wygladasz!!!!

kurcze ale ten czas leci!!!!wy tu o tescie motylka a ja pamietam jak wczorja jak z trzesacymi rekami pisalam wam o mim tescie ;)

jesli chodiz o moj krazek to po porodzie obnizyla mi sie bardzo szyjka macicy po prostu macica sie obnizyla!!miesnie kegla mam bardzo slabe i miekkie!!takze mam krazek aby macice podtrzymac!!!jak juz pisalam jakis czas temu...obojetnie czy jeszcze nei jestescie w ciazy czy tymbardziej jestescie cwiczcie sobie miesnie kegal!!

monia...
baaaardzo mi przykro :( wierze ze po dokladnym przebadaniu lekarz znajdzie przyczyne!!!moja przyjaciolka stracila ciaze przez jakas bakterie!!!

Zgłoś nadużycie #50334 10 lutego 2016, 22:15

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879

Monia82 napisał(a)

Czekają mnie jakieś badania.... bo to 3 poronienie, ale jak to powiedziala "jak zakończymy sprawę tej ciąży"


Troche to ujęła niefortunnie :/
Monia wiem ze mało to pocieszające ale najczęściej tak jest że jak się wali to wszystko na raz. Ale zrobisz usg, potem rozprawa na pewno dobrze pójdzie, zaczniesz diagnozowac i życzę Ci z całego serca żeby diagnoza była szybka i ewentualne leczenie bezproblemowe. Zobaczysz jeszcze razem pójdziemy na brzuchatkowe wątki. Z Izą razem! :)
A babcia jak tak sobie zasłabła to do lekarza koniecznie. Trzeba wygonic choćby na siłę.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #50335 10 lutego 2016, 22:57

kasia_t Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 454 Podziękowania: 272
Dobry... :-)
ale się u Was dzieje dziewczyny :-) ja tylko czytam i powoli nadrabiam ale sił i weny na pisanie brak..

Monia przykro mi..ale koniecznie badania zrób bo takie anomalie to Cię wykonczy psychicznie i fizycznie..
Paola doczytalam że już jutro Róża będzie się tuli do Ciebie❤trzymam kciuki👊
Ślimak za Ciebie również aby wszystko się szybko i bezboleśnie potoczyło👍☺
No i oczywiście za pozostałe brzuchatki które są w kolejce do rodzenia również kciuki zaciśnięte👊
Maaga kiedyś mi się zdjęcie twojego synka rzucilo w oczy...ahh przystojniak rośnie😊
Motylek Ty już też na koncowce i teraz dużo wypoczywasz☺to dobrze Filipek niech jeszcze troszkę się wstrzyma z wyjściem z brzuszka☺
Iza za Ciebie tez kciuki zaciśnięte👊
Sielanka gratuluję nowej posady👍☺

Ehhh reszty nie pamietam😟

A i ostatnio byłam w szpitalu na konsultacji z panią która zajmuje tez niepłodnością i podpowiedziała mj żebym zrobiła sobie dodatkowe badania i zapisała sie do niej na wizytę...i zrobiłam i np. przeciwciała antyTPO wyszły mi 0.19 przy normie do 5.61...co to znaczy?tsh i resztę mam w normie...

Ale się rozpisalam☺...dobrej nocki💋

Zgłoś nadużycie #50336 10 lutego 2016, 23:04

kasia_t Gotowa na wszystko
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 454 Podziękowania: 272
Aaa i Marluna mam nadzieje, że drugie forumowe bliźniaki beda😊
I widziałam zdjęcie Pepitki...zgrabniutka z małym brzuszkiem..ladnie☺

Ja to coś się boje ze na 2016 to się już nie zalapie..choć szanse jeszcze są..ale jakoś tak wewnętrznie nie czuje żeby było dobrze...

Zgłoś nadużycie #50337 10 lutego 2016, 23:29

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

Usiasia napisał(a)

Motylku pracuje teraz znów. Żeby było śmieszniej to narazie jestem na zastępstwo za babkę która jest w ciąży, tym samym miejscu gdzie pracowałam wcześniej tylko robie coś całkiem innego :) Ogólnie praca spoko tylko z umową lipa bo nie wiedzą co jak i wogole pewnie nie chcą dać normalnej wiec mam tylko zlecenie ale lepsza taka umowa niż żadna :/
Hehe dobry kebab nie jest zły. Dawno nie jadłam takich grzeszków. Za to dzisiaj frytami się uraczyliśmy na obiad. Słabo mi coś ostatnio zdrowa dieta idzie.
Nie wyobrażam sobie jak ekscytujące jest oczekiwanie na poród.  Ja się nie mogę doczekać waszych porodów a co dopiero własny :D


aaaaa, no ale racja, lepsza taka umowa niż żadna... ach z tą pracą tak źle i tak niedobrze :/ a powiedz mi, Ty masz wykszt. wyższe? jakies studia kończylaś?
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #50338 10 lutego 2016, 23:30

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

Monia82 napisał(a)

Brak zarodka w macicy. Podejrzenie ciąży pozamacicznej lub obumarłej na wczesnym etapie. Jak będzie silny ból brzucha lub krwotok to mam się stawić do szpitala. Za tydzień w piątek kolejne usg. Tarczyca jako przyczyna wstępnie wykluczona. Nawet mi się nie chce pisać... dziś spędziłam parę godzin w poczekalniach do laboratorum, na usg, do ginekologa, do endokrynologa...


pęcherzyk na USG widoczny czy też nie? :( kurczę... strasznie mi pzykro Monia! trzymaj się, choć wiem, że jest coraz ciężej...
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #50339 11 lutego 2016, 5:43

marluna Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 457 Podziękowania: 163
Paola ja rowniez trzym kciuki.

Zgłoś nadużycie #50340 11 lutego 2016, 7:40

Lidzia28 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 801 Podziękowania: 229
[QUOTE=Monia82;2956439]Brak zarodka w macicy. Podejrzenie ciąży pozamacicznej lub obumarłej na wczesnym etapie. Jak będzie silny ból brzucha lub krwotok to mam się stawić do szpitala. Za tydzień w piątek kolejne usg. Tarczyca jako przyczyna wstępnie wykluczona. Nawet mi się nie chce pisać... dziś spędziłam parę godzin w poczekalniach do laboratorum, na usg, do ginekologa, do endokrynologa...[/

Moniś bardzo mi przykro :(


Zgłoś nadużycie #50341 11 lutego 2016, 7:43

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

motylek1909 napisał(a)

pęcherzyk na USG widoczny czy też nie? :( kurczę... strasznie mi pzykro Monia! trzymaj się, choć wiem, że jest coraz ciężej...


Jak to określiła - "w macicy nie ma ciąży", ale na jajniku są jakieś echa tkankowe i coś co odpowiada ciałku żółtemu, więc ważne jest, czy beta hcg będzie nadal rosła, bo to może oznaczać pozamaciczną, a wczoraj była za mała do wpatrzenia, stąd za tydzień powtórka usg... albo  zarodek obumarł i się zaczął wchłaniać. Na tym samym jajniku jest też torbiel okołojajnikowa, ale powiedziały, że ona nie jest groźna i nic nie powoduje. To ta, co we wrześniu mi ją wykryli. Sytuacja jest na tyle nie pewna, że pozostaje mi czekać, zrobić kolejną betę w przyszłym tygodniu, czy spadła po krwawieniu i potem, czy "coś" na USG się nie powiększyło. Krwawienie nie jest stałe - krew się pojawia i nagle zanika, szyjka nadal wysoko, pozamykana.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #50342 11 lutego 2016, 8:36

koko83 Fajna mama
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 1258 Podziękowania: 456
Paola powodzenia
Lilianka 35 tc 19.04.2014-20.04.2014







Zgłoś nadużycie #50343 11 lutego 2016, 8:40

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879

motylek1909 napisał(a)

aaaaa, no ale racja, lepsza taka umowa niż żadna... ach z tą pracą tak źle i tak niedobrze :/ a powiedz mi, Ty masz wykszt. wyższe? jakies studia kończylaś?


Cześć dziewczyny :)
Motylku ja jestem technikiem budownictwa z wykształcenia. Niestety nie mam wyższego bo u nas takie studia ze szkoda na nie czasu żeby tylko mieć mgr. przed nazwiskiem. żeby jeździć do innego miasta to jednak trochę kasy potrzeba, a zawsze są inne wydatki. Ogólnie u nas czy z wyższym czy bez słabo z pracą.

Ciekawe jak tam Paola i Turbo :)
Ja wciąż nie mogę uwierzyć że dopiero co wpatrywalysmy się w fotki żeby zobaczyć tam cokolwiek a zaraz te kreseczki będą z Wami ☺
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #50344 11 lutego 2016, 8:44

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759
Wczoraj też rozmawiałam z inną  ginekolog, która robiła mi USG, ona też przyjmuje prywatnie i prowadzi wiele ciąż. Poparła mnie, że przy takich przyrostach bety hcg nie brałam sztucznego progesteronu, bo sama nie jest za podtrzymywaniem źle rozwijających się ciąż. Wg niej u mnie nie ma przyczyn genetycznych, bo już mam 1 zdrowe dziecko, a inne powody... tarczyca (wstepnie wykluczona), jakieś przeciwciała antyfosfolipidowe, bakterie, coś z glukozą może być. Na wizycie u endokrynolog pytałam o tarczycę, jako przyczynę 3 poronień i mi wykuczyła. Powiedziała mi, że kobiety z nadczynnością donoszą ciążę, biorą leki itp. a u mnie zarodki obumiarają na podobnym etapie. Po drugie moje wyniki w styczniu się poprawiły, a teraz nawet mam  tsh i ft4 w kierunki niedoczynności.
Ps. Ta ginekolog od USG mówiła mi o przypadku dziewczyny, jej byłej pacjentki, której odklejała się w 2 miejscach kosmówka i ostrzegała ją o ewentualnych wadach dziecka. Dziewczyna na siłę podtrzymywała ciążę na wczesnymm etapie, chyba już u innej ginekolog... Oczywiście urodziła dzidzię, leżąc całą ciążę w szpitalu przez tą kosmówkę..., ale  dziewczynka urodziła się niepełnosprawna, z kikutkami zamiast rączek.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #50345 11 lutego 2016, 9:04

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

Monia82 napisał(a)

Wczoraj też rozmawiałam z inną  ginekolog, która robiła mi USG, ona też przyjmuje prywatnie i prowadzi wiele ciąż. Poparła mnie, że przy takich przyrostach bety hcg nie brałam sztucznego progesteronu, bo sama nie jest za podtrzymywaniem źle rozwijających się ciąż. Wg niej u mnie nie ma przyczyn genetycznych, bo już mam 1 zdrowe dziecko, a inne powody... tarczyca (wstepnie wykluczona), jakieś przeciwciała antyfosfolipidowe, bakterie, coś z glukozą może być. Na wizycie u endokrynolog pytałam o tarczycę, jako przyczynę 3 poronień i mi wykuczyła. Powiedziała mi, że kobiety z nadczynnością donoszą ciążę, biorą leki itp. a u mnie zarodki obumiarają na podobnym etapie. Po drugie moje wyniki w styczniu się poprawiły, a teraz nawet mam  tsh i ft4 w kierunki niedoczynności.
Ps. Ta ginekolog od USG mówiła mi o przypadku dziewczyny, jej byłej pacjentki, której odklejała się w 2 miejscach kosmówka i ostrzegała ją o ewentualnych wadach dziecka. Dziewczyna na siłę podtrzymywała ciążę na wczesnymm etapie, chyba już u innej ginekolog... Oczywiście urodziła dzidzię, leżąc całą ciążę w szpitalu przez tą kosmówkę..., ale  dziewczynka urodziła się niepełnosprawna, z kikutkami zamiast rączek.




monia nie wyobrazam sobie co przezywasz jeszcze mezowi musialas powiedziec :( masakra....maskara!
raczej makabra!
jedno wiem musisz zmienic lekarza...moze idz do tej innej co cie badała?
bo to juz 3 sytuacja taka z ta twoja lekarka....

zrob ciała kardiolipinowe i antykoagulant toczniowy moze twoja ciaza sie zdusza i zarodek sie nie rozwija....

z perspektywy czasu tak jak teraz mam rodzić to...mysle ze dobrze ze poronilam tamte dwie ciaze...wiem ze moze grzesze bo wy sie tu mocno staracie ale musialo byc cos nie tak skoro nie donosilam do 12 tygodnia....
musily byc jakies uszkodzone....bo innego wytlumaczenia nie znajduje...
przez to porobilam "milion" roznych badań i sporo tez dowiedzialam się na temat poronień...i ewentualnych przyczyn
choc moj ginek powiedzial ze czasem zdrowa kobieta szuka przyczyny i nie znajduje po prostu z tym konkretnym tez zdrowym partnerem dzieci miec nie moze.

pocieszajace monia jest to ze juz masz jedno dzieciatko wiec takim przypadkiem nie bedziesz.


a mnie zarazila sielanka :D
gardło mnie tak boli ze szok...
teraz ma do mnie przyjechac i mi herbatke zrobic z miodem i cytryna sasasaasasasa!

a tak powaznie to kuzwa rodze na dniach a mnie rozklada...


Zgłoś nadużycie #50346 11 lutego 2016, 9:05

asaguarela Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 2610 Podziękowania: 942
Dzień dobry dziewczyny.

Przede wszystkim Monia,bardzo,bardzo mi przykro 😞,proszę trzymaj się jakoś...

Dlatego to wszystko takie niesprawiedliwe 😞


Paola....😄 czekamy na Różyczkę 😄...juuupi 😘
Trzymam kciuki bardzo mocno 😊

A my za chwilkę wyjeżdżamy na pogrzeb 😞,ehhh,aż się boję...

Miłego dnia,dziewczyny




Zgłoś nadużycie #50347 11 lutego 2016, 9:09

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140
u mnie cisza choc mam podejrzenie ze powolutku sącza mi sie wody....napewno nie jest to mocz bo niuchnełam. ale nie ma tego dużo. dziś przez cały dzien bede aktywniejsza zoabcze i ewentualnie podjade do szpitala.


seks wieczorem był i ejdyne co to tylko dzieki temu dostalam pare skurczów w nocy ktore mnie wybudziły ale bez szału....dupy nie urywało wiec poszłam spac dalej. plus taki ze jakikolwiek skurcz sie pojawił

UWAGA AŻ DWA NA GODZINĘ - SZAŁ CIAŁ :D no ale były i się skonczyły wiec czekam.

dziś się seksić nie będę bo psychcznie wysiadam...

wczoraj o 24 godzine ryczałam z rekami w garku z lodem....juz mialam mysli ze predzej rzuce sie przez te rece z okna (ufff dobrze ze mieszkam na parterze ;p ) niz urodze :( ....

nie zycze najgorszemu wrogowi czegos takiego. bede to podkreslac za kazdym razem.

a wam kochane zycze milego dnia!!!!

uasia fajnie ze pracujesz przynajmniej jakis grosz wpadnie w domowy budzet :)


Zgłoś nadużycie #50348 11 lutego 2016, 9:13

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

asaguarela napisał(a)

Dzień dobry dziewczyny.
Przede wszystkim Monia,bardzo,bardzo mi przykro 😞,proszę trzymaj się jakoś...
Dlatego to wszystko takie niesprawiedliwe 😞

Paola....😄 czekamy na Różyczkę 😄...juuupi 😘
Trzymam kciuki bardzo mocno 😊
A my za chwilkę wyjeżdżamy na pogrzeb 😞,ehhh,aż się boję...
Miłego dnia,dziewczyny



asa czemu sie boisz? spotkania z rodzina?
pogrzeb rzecz straszna i ci wspolczuje :-(
wyobrazcie sobie ze na wsiach jest czuwanie przed pogrzebem w kapliczakch małych przy otwartej trumnie- w zyciu bym rady nie dała tam wejsc. czasem jeszcze gazy  powoduja ze zwloki potrafia sie poruszyć...- naprawde bym umarła na zawał .


Zgłoś nadużycie #50349 11 lutego 2016, 9:55

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 85249 Podziękowania: 84891
Monia, bardzo mi przykro z powodu ciąży i babci. Współczuję i życzę sił...

TurboŚlimak, oby poszło po Twojej myśli, bezboleśnie i szybko !!

Kasia - wiary, może Ci sie udać załapać na 2016 rok !!

Marluna - trzymam i za Ciebie kciuki !! Za podwójne szczęście !!

Ja czekam tylko na wyniki krwi i zaraz do cięcia. Po nim przez 6 g.musze leżeć plackiem, więc zdjęcie późnym wieczorem lub jutro wrzucę. Dzięki za wszystkie kciuki !!
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #50350 11 lutego 2016, 9:59

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Cześć.
Ślimaku,współczuję Ci z tymi rękoma,mam nadzieję że akcja porodowa się rozwinie i nie będziesz już się męczyła. 
Monia, bardzo Ci współczuję,ale mam ogromną nadzieję,że nie będzie to ciąża pozamaciczna. Nawet nie chcę sobie wyobrażać co Ty teraz przechodzisz.
Paola,trzymam kciuki za szybkie spotkanie z Różą. 
Ja odliczam dni mam nadzieję,że miną szybko,bo w sobotę wyjeżdżamy do Polski :) :)