Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #49671 4 lutego 2016, 10:59

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
He he Iza ja tez widziałąm watek ale tez nie udzielam sie bo boję sie ze zapesze. Poczytałam o tej cytomegalii i mam mętlik w gówie, bo mój wynik igg pokazuje ze ja kiedyś przeszłam ale nie daje informacji czy jestem zarażona obecnie, bo zeby to stwierdzić musiałabym miec wynik igm. Zastanawiałam się czy nie dorobic tego badania ale najlepiej jest robic w tym samym labolatorium, a ja skierowanie mam od lekarza do którego raczej nie wróce. Dzwoniłam do labolatorium i pani powiedziała zeby poczekać na konsultację z lekarzem, gina mam 12 lutego. I tak zrobie , bo nawet jesli bym zrobiła badanie powtórnie wynik bedzie za 3 tygodnie, czyli na wizyte ich nie dostane.


Zgłoś nadużycie #49672 4 lutego 2016, 11:01

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2843 Podziękowania: 934
hejo!! na wstępie mego listu pragnę podziękować za wszelkie rady odnośnie wyprawki!!!!! są bardzo przydatne!!! z mężem nakupowaliśmy że ho ho nawet mężu się tak rozpędził że chciał już nocnik kupować hahaha szalony :) ból girek i kręgosłupa przeszedł na szczęście ale teraz męczy mnie ból jelit eh eh mały kopie i mam wrażenie że mi przytyka flaczki nogami i bolą jak skurczybyk czasem nawet wyprostować się nie mogę :) ale wszystko zniosę!!!! cieszy mnie jak kopie i brzuch i się wypucza;D dobra dość o mnie!!! Motylku trzymaj się !!! ale Filipek niegrzeczniuch!!!! już niedługo będzie broił w tym pięknym łóżeczku!!! Sliamaczku juz poskładane łóżeczko ?? ?? nie chwialiłaś się ty senna kłótniaro ha ha sielanka Twój mózg ma niezłą wyobraźnie!!! Jadzia przykro mi ale lepiej wiedzieć przed ewentualną ciążą bo na cytomegalowirus niby się bada w ciąży ale leku na to nie ma!!!! niestety... jagna jeśli mogę doradzić to ja bym twojej kuzynki nie prosiła na chrzestną.... sama byłam w podobnej sytuacji... ja poroniłam w kwietniu ale nikomu nie powiedzieliśmy a w sierpniu byłam chrzestną i myślałam że mi serce pęknie!!!! wiadomo każdy przezywa inaczej ale jednak wydaje mi sie że potrzeba czasu żeby sobie w głowie i choćby ktoś mówił że jest ok i tak będzie w duchu bardzo cierpieć. Ale wiadomo zrobisz jak chcesz - ja tylko pisze co ja czułam. Monia strasznie Ci współczuje- trzymaj się kochana jakoś:* trzymam kciuki za in vitro :*:*:* dziewczyny włączcie pozytywne myślenie- niech moc będzie z Wami i przyszłymi bliźniakami!!!!!

Zgłoś nadużycie #49673 4 lutego 2016, 11:02

pepitka50 Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 2843 Podziękowania: 934
aaa i smacznych pączuchów!!!!!!! ja strzepuje cukier puder i wcinam po jednym coby mi cukier nie poleciał w kosmos: :D

Zgłoś nadużycie #49674 4 lutego 2016, 11:09

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

izabela23 napisał(a)

Leena jak córka będzie miała na imię?


Tak jest Izunia. 2016 należy do Cebie i juz :) trzymam kciuki i uwierz mi ze będę ryczec ze szczęścia jak napiszesz ze się udalo. Nie mogę się tego doczekać :)

Moja córeczka ma już wybrane imię ale, wiem ze to dziwne, nie chce jeszcze mówić bo jakoś tak wciąż nie chce zapeszac. Jak się urodzi to napisze :)

Zgłoś nadużycie #49675 4 lutego 2016, 11:11

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

pepitka50 napisał(a)

aaa i smacznych pączuchów!!!!!!! ja strzepuje cukier puder i wcinam po jednym coby mi cukier nie poleciał w kosmos: :D



No to smacznego :) ja też zaraz pojadę po paczki i tez bede strzepywac cukier :P a potem chrusty zrobię bo mój mąż ma smuta ze znamy się 6 lat a ja mu nigdy faworkow nie zrobiłam. .

Swoją drogą miałabyś możliwość wysłać mi wyprawkowe rady od dziewczyn na priv ? Ja je przegapiłam :(

Zgłoś nadużycie #49676 4 lutego 2016, 11:18

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Nie czytam więcej bo zeświruję o tej cyto, macie racje lepiej właczyć pozytywne myślenie i koniec


Zgłoś nadużycie #49677 4 lutego 2016, 11:20

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

jadzia napisał(a)

Nie czytam więcej bo zeświruję o tej cyto, macie racje lepiej właczyć pozytywne myślenie i koniec



Brawo Jadzia :) od tego czytania różnych info na necie można stwierdzić że ma się raka np skóry podczas gdy to tylko łupież ;)
Niech Twoje wyniki skomentuje lekarz i powie co dalej. Będzie dobrze :)

Zgłoś nadużycie #49678 4 lutego 2016, 11:53

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879

Leena napisał(a)

No to smacznego :) ja też zaraz pojadę po paczki i tez bede strzepywac cukier :P a potem chrusty zrobię bo mój mąż ma smuta ze znamy się 6 lat a ja mu nigdy faworkow nie zrobiłam. .
Swoją drogą miałabyś możliwość wysłać mi wyprawkowe rady od dziewczyn na priv ? Ja je przegapiłam :(


Ooo to ja tak mojemu robie sajgonki od 7 lat już tyle razy się nasluchalam ze miałam zrobić a do tej pory ich nie widział :p
A dzisiaj tej chrusty robimy. Jakieś takie mniej zapychajace niż pączki   :) i dużo ich :p
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #49679 4 lutego 2016, 12:01

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415
No dziewczyny, po badaniu szyjka i rozwarcie nie sa tragiczne ale skurcze na ktg. Wiec dostalam 2 kroplowki. Powinny sie skurcze wyciszyc. Ogolnie odebrali moj posiew z szyjki i wyszla jakas bakteria ktora moze to wszystkopowodowac. Wiecdostane antybiotyk na ta bakterie. No i w sumie tyle. Jesli skurcze ustana to jutro do domku chyba :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #49680 4 lutego 2016, 12:03

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

motylek1909 napisał(a)

No dziewczyny, po badaniu szyjka i rozwarcie nie sa tragiczne ale skurcze na ktg. Wiec dostalam 2 kroplowki. Powinny sie skurcze wyciszyc. Ogolnie odebrali moj posiew z szyjki i wyszla jakas bakteria ktora moze to wszystkopowodowac. Wiecdostane antybiotyk na ta bakterie. No i w sumie tyle. Jesli skurcze ustana to jutro do domku chyba :)



Czyli sytuacja pod kontrolą uff..a gdzie leżysz? W Zdrojach ? Trzymam kciuki żebyś jutro spokojnie wyszła do domku :)

Zgłoś nadużycie #49681 4 lutego 2016, 12:06

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

Usiasia napisał(a)

Ooo to ja tak mojemu robie sajgonki od 7 lat już tyle razy się nasluchalam ze miałam zrobić a do tej pory ich nie widział :p
A dzisiaj tej chrusty robimy. Jakieś takie mniej zapychajace niż pączki   :) i dużo ich :p



Ah Ci faceci no nie dogodzisz :P
Fajnie sajgonki mniam

Ja chrustow to chyba z 3 lata nie jadlam. Mama niedawno zrobiła mi się chwalił ze aż ochoty nabrałam a teraz na mnie krzyczy ze mam nie robić bo to zbyt męczące dla ciężarnej. .ehhh

Zgłoś nadużycie #49682 4 lutego 2016, 12:07

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640
Witam się i ja :)
Korzystam ze zwolnienia i spałam dziś dłuuugo dłuuugo dłuuugo ;)
Iza fajnie, że myślisz pozytywnie, ja szczerze wierzę, że jak ma się dobre myśli to one się realizują. Sama staram się myśleć optymistycznie choć mam chwile paniki gdy dzieje się coś złego-ale tego się nie uniknie. Wiecie ja po poronieniu przeglądałam internet i natknęłam się na bloga dziewczyny, która miała bardzo podobną sytuację do mojej. Czytałam jej wpisy od najstarszego aż doszłam do najnowszego i zobaczyłam, że udało jej się zajść w ciążę za 1 razem. To mi dało pozytywnego kopa, i uwierzyłam, że przecież mi też się może udać.
Ogólnie powiem Wam, że nie podobało mi się gdy pare osób mi wczoraj powiedziało:"cieszymy się, ale nie zapeszamy bo różnie może być". Przepraszam bardzo ale kto jak kto. ale ja świetnie zdaję sobie z tego sprawę, że różnie może być ale czemu mam się nie cieszyć? Smucenie się na pewno nie sprawi, że wszystko będzie dobrze. A takie słowa sprawiają, że czuję się jakby już na początku mnie przekreślano.
No to się dziś rozpisałam ;)
Motylku-fajnie, że do domu Cię wypuszczą. Mam nadzieję, że to nie jest jakaś groźna bakteria.
Tandem - Ty to masz mnóstwo roboty! A jak spotkanie w sprawie żłobka? Będziecie działać?
Jadzia - idź do gina on na pewno powie co dalej :)
Kamila - super, że robicie sobie taki wypad, na pewno Wam się przyda. Ja pamiętam, że bardzo potrzebowałam takiego wyjazdu ale mąż już urlopu nie miał.
No i najważniejsze: widziałam temat o 2017 roku ale życzę Wam żebyście na niego nie poszły :)

Zgłoś nadużycie #49683 4 lutego 2016, 12:25

gusia85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 879 Podziękowania: 386
Dziewczyny! Ja Was bardzo proszę bez żadnych smutków! Macie jeszcze czas 2016 :) I jak dobrze się zafirankujecie to moja kluska będzie miała mnóstwo kolegów i koleżanek :) Chyba nie chcecie żeby urodziła się sama w pazdzierniku? :-) )))

Leena dziekuje :)


Zgłoś nadużycie #49684 4 lutego 2016, 12:34

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879
Właśnie a Pati testowala? Patrycja halo halo!
Bo u mnie @ się zbliża jak nic - zawsze przed @ mam ochotę na słodkie :p
Ale tym razem nie mam tych cholerny boli sutkow od polowy cyklu...
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #49685 4 lutego 2016, 12:36

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Karri nie bierz takich słów do siebie. Ja tez nie raz slyszalam ze do 12 tyg to nawet za bardzo sie nie ciezyc. Ja tego nie przyjmowalam bo pomyslalam ze jak dzircko juz jest to musi z nim byc dobrze. I koniec. Ja wiem ze myslenie pozytywne nie zawsze wychodzi ale ja zawsze musze przemowic sobie do rozsadku ze bedzie dobrze. Ja czesto widze wszysko w czrnych kolorach bo tak mam nie raz musze sie sama doprowadzac do porzadku
Karii postaraj sie myslec pozytywnie i innymi sie nie przejmuj!
Ja wczoraj jak dostałam wynik oczywiście sie podlamalam ze musze starania przerwac. Oczytalam sie neta co mnie jeszcze bardziej zdolowalo a prawda moze byc taka zetojuz za mna. Dzis natknelam sie na art ze jesli buylo by to swieze zakazenie czyli grozne dla kobiet starajacych sie to wynik igg wyniosl by kolo1000 a ja mam 43. Wiec musze teraz czekac na wizyte na ktorejwszystko sie mam nadzieje wyjasni.


Zgłoś nadużycie #49686 4 lutego 2016, 12:54

gusia85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 879 Podziękowania: 386

Usiasia napisał(a)

Właśnie a Pati testowala? Patrycja halo halo!
Bo u mnie @ się zbliża jak nic - zawsze przed @ mam ochotę na słodkie :p
Ale tym razem nie mam tych cholerny boli sutkow od polowy cyklu...



Usiasia Ty tu nie czarnowidzuj :) ja też miałam wszystko podobne do @ i niespodziankę kilka dni przed @ :)
Baczność usiasia odnaszerować i test wykonać :) no ;)


Zgłoś nadużycie #49687 4 lutego 2016, 13:03

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759
Witam...
Gusia - bardzo ładna beta!!! Ja nawet nie mam do teraz takiej! Ostatnie badanie miałam 195… a już ponad tydzień po terminie @, także Twoja jest super! :)
Izabela - trzymam kciuki!!!!
Jadzia – cholera co to za dziadostwo Ci wyszło z tym? :/ jak to się leczy? Ja też coś pewnie mam, bo to niemożliwe, żeby 3 x poronić.. bez przyczyny.
Sielanka – powtórzyłaś te badanie na kalcy…?
jagna89 – współczuję Ci tej sytuacji… ja byłam po tej stronie, co Twoja szwagierka. Razem z moją kuzynką byłyśmy w ciąży w tym samym czasie, ale ja na wcześniejszym etapie, razem nam brzuchy rosły, nawet mamy wspólne zdjęcie z wakacji… bo, ja w 3 miesiącu ciąży miałam już brzuch, jak ona… Poroniłam w sierpniu i przypomniało mi się, jak się z nią spotykałam na imprezach rodzinnych, zresztą to samo było z wypisaniem się z forum marcówek itp. Musiałam od razu odejść. Do teraz czasem przeżywam, że już moje marcówki 2016 – turboślimak, motylek zaraz rodzą i ja też miałam termin na 8 marca… za miesiąc tuliłabym dzidziusia, ale po czasie trochę emocje opadły i dziewczynom  od początku życzę, jak najlepiej, martwię się o nie, o te dzidziuchy! jak trafiają do szpitali, a małego mojej kuzynki kocham, jak własne dziecko :) Byłabym chrzestną, gdyby nie to, że mam tylko ślub cywilny. Musi minąć trochę czasu, zanim „pogodzi się” z tą tragedią… Zresztą może do tego czasu, tj. Twojego porodu Twoja szwagierka znowu będzie w ciąży!!! i cała sytuacja się odmieni!
 Kaari - nareszcie suwaczek! :)
Angel - widziałam tam jakiegoś pozytywa? czyżbyś dołączyła do Gusi!? trzymam kciuki! :)
motylek - mam nadzieję, że jednak to fałszywe alarmy!! i z 3-4 tygodnie jeszcze posiedzi!

Ps. Ja dziś już nie mogę patrzeć na pączki, a tu jeszcze czeka mnie wizyta u teściów i babci… Kolega z pracy nas zawstydził, upiekł sam ok. 100 pączków. Siedział nad nimi do 1 w nocy ;P
Staram się nie myśleć o mojej sytuacji... wieczorami uczę się i zasypiam przy tym ze zmęczenia...
Na na fotce ja z tą małą Żabcią, która zamiast zazdrości tchnęła we mnie wielką miłość :) Całe chrzciny go niańczyłam, karmiłam mlekiem odciągniętym do butelki, bo jego mamusia była zajęta obsługą gości ;P To ten bidulek z AZS, o co ostatnio pytałam... :(
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #49688 4 lutego 2016, 13:22

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858
Moniu nie powtarzalam jeszcze. Jestem troche przeziebiona i nie chce tak isc do labu, tam mnostwo kobiet w ciazy, jeszcze bym zarazila.

Zgłoś nadużycie #49689 4 lutego 2016, 13:31

murron Supermama
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 6481 Podziękowania: 3617
no my też zasmarkani, a zaczęło się od Ninki z zeszłego tygodnia, jeszcze w międzyczasie niania leżała 3 dni w łóżku z temperaturą, u nas na szczęście tylko katar.
ale ja dziś nie dość, że jakaś taka bez sił jestem, to jeszcze mnie brzuch ciągnie i ciężko mi bardzo aby się na pracy skupić, byle do tej 16 jakoś dociągnąć...


Zgłoś nadużycie #49690 4 lutego 2016, 13:44

angel Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2012 Posty: 2418 Podziękowania: 558
Wlasnie wrocilam z pracy fakt faktem dzisiaj mialam okropny dom i dostalam nie zle w dupe brzuch az mi chwilami rozrywa od srodka i na wkladce czysto ale jak robilam sousiu polecialo sporo takiego czarnego skrzepnietego sory za konkrety wiec juz mam pewnosc ze sie nie udalo tzn poszlo na samym poczatku ale mam dola pierwszy raz od 3 lat zobaczylam wyrazny pozytywny test ktory nabieral na mocy przez trzy dni masakra