Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #49651 4 lutego 2016, 10:03

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858

izabela23 napisał(a)

bodajże 15 lutego mam wizytę i wtedy będę miała kolejne zastrzyki te już stymulujące,bo te które przyjmuję teraz to są do wyciszenia (mają prowadzić chyba w taką sztuczną menopauzę).
A ja mojego męża muszę pochwalić,bo on raczej nie należy do tych co umierają przy katarze ;) wręcz odwrotnie


Wazne, ze juz dzialacie! Mozliwe ten 2016 bedzie Twoj ;)

Mi zostaly dwie ostatnie szanse na 2016, coz mam wrazenie, ze bede zakladac watek staraczek 2017. Niedobrze...

Zgłoś nadużycie #49652 4 lutego 2016, 10:09

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

sielanka napisał(a)

Wazne, ze juz dzialacie! Mozliwe ten 2016 bedzie Twoj ;)

Mi zostaly dwie ostatnie szanse na 2016, coz mam wrazenie, ze bede zakladac watek staraczek 2017. Niedobrze...


Wątek 2017 jest już założony ;)
Mam ogromną nadzieję,że uda się i jestem baardzo pozytywnie nastawiona (oczywiście pojawiają się też czarne scenariusze),ale też obawiam się,że nie uda się. Boję się,że jak nie uda się to się załamię...
Wiesz jak to jest z szyjką macicy? bo zastanawia mnie skoro moja szyjka w pierwszej ciąży tak bardzo się skracała, czy jest duże ryzyko powtórki w kolejnej ciąży? wiem,że nie ma co myśleć na zapas,ale tak mnie to zatanawia




Zgłoś nadużycie #49653 4 lutego 2016, 10:12

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

Jagna89 napisał(a)

Cześć dziewczyny. Witam się w drugim trymestrze :-) Codziennie Was czytam, ale głupio mi się udzielać jako "niestaraczka". Od ponad tygodnia myślalam o tym ze właśnie dziś do Was napisze i się pochwalę zdrową dzidziusiem, i będę się cieszyć ze ten najbardziej niebezpieczny dla płodu okres juz minął. Przez myśl mi nie przeszło, że to będzie smutny post. Z moim dzieckiem wszystko w porządku, miałam wczoraj wizytę, dziecko dobrze się rozwija... Ale nie potrafi mnie to cieszyć.. pewnie nie pamiętacie ale kiedyś tu pisalam, że moja szwagierka zaszła w ciążę zaraz po mnie i obie będziemy rodzic w sierpniu. Tak miało być. Według OM ona miała urodzić 10 dni po mnie. Miała... Ale nie urodzi. Wczoraj też była u lekarza, chodziliśmy nawet do tego samego i w 12 tyg okazało się ze dziecko nie żyje od kilku tygodni (jakieś 3, może 4 tygodnie) nie plamila, super się czuła, do głowy jej nie przyszło ze może być coś nie tak. To dla nas wielka tragedia. Nie potrafię się pozbierać, miały nam razem rosnąć brzuchy, wspólne spacery, jeszcze 2 dni temu się śmiałysmy ze będą razem na imprezy jeździć... A teraz ból.. Dla niej ból będzie jeszcze większy, kiedy będzie patrzeć na mój rosnący brzuch, kiedy nasze dziecko się urodzi i zawsze kiedy na nie spojrzy będzie myślała ze jej też by już takie było. Akurat tak się złożyło ze ona była teraz kilka dni u nas (a dokładnie u swojej mamy, ja mieszkam z tesciami) wiec kiedy wróciłam do domu od lekarza (wiedziałam juz o jej tragedii) to porostu głupio było powiedzieć ze z naszym dzieckiem ok. Czułam ze to nie w porządku. Najpierw musiałam się wyryczec, głupio mi było nawet na nią spojrzeć.. Może jestem nie normalna ale nawet sobie pomyślałam że lepiej żeby bóg zabrał oba, bo ona wtedy będzie mniej cierpieć, że moje dziecko nie sprawiało by jej bólu... Zaraz potem stwierdziłam ze jestem idiotka no ale tak pomyślałam... Dziś pierwszy raz od kiedy jestem w ciąży wymiotowalam, ale nie z powodu mdłości tylko z nerwów, rycze co chwile, nie wiem jak się zachowywać, jak z nią rozmawiać... Wcześniej miałyśmy dobry kontakt, boje się ze teraz się to spierniczy. Chciałam żeby byla matka chrzestna mojego dziecka, ale teraz nie wiem boje się ze to by był jeszcze większy ból...Przepraszam za mój wywód, musiałam się wyzalic. Miało być tak pięknie... ;-(



Wiem ze dalej pisałaś ze relacje są w porządku i najgorszy stres minal. Ja w pierwszą ciążę zaszłam w podobnym czasie cooje 3 kuzynki. Niestety ja poronIlam a one urodziły zdrowe dziewczynki. U mnie nikt nie wiedział ze byłam w ciąży i ja straciłam. Nie chciałam mówić bo czułam się gorsza i sprawiało mi ogromny ból patrzenie na brzuszki a później na noworodki. Mało tego, zerwałam z nimi kontakty a od dzieci nie brałam na ręce no udawałam ze ich nie ma. Przykre ale musiałam przejść swoją żałobę i swój ból. Dziś jestem w ciazy, noszę pod sercem dziewczynkę i jestem przeszczesliwa choć martwię się żeby z Mala byli wszystko w porządku. Kontakty z kuzynkami mam znowu dobre i nawet się ich w wielu kwestiach radzę i nawet ubranka od nich wzięłam po córeczkach. Także może jej być ciężko ale wszystko będzie dobrzr/normalnie prędzej czy później.

Zgłoś nadużycie #49654 4 lutego 2016, 10:13

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
staram się zbyt wiele nie czytać o wątkach ivf, o statystykach itp,bo jak widzę,że wielu osobom się nie udaje to wtedy tracę nadzieję... a ja nadzieję ogromną mam na powodzenie...




Zgłoś nadużycie #49655 4 lutego 2016, 10:16

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

koko83 napisał(a)

Witam
ja dzisiaj po wizycie okazało się że mam łożysko z przodu nic więcej się nie dowiedziałam
Wy tutaj na wszystkim się znacie może mi któraś powie czy muszę jakoś specjalnie na siebie uważać lekarka powiedziała że nie ma się czym przejmować tylko słabiej ruchy będę czuła


Koko ja mam łożysko na przedniej ścianie macicy i czuje Mała bardzo dobrze :) owszem poczułam ja później troszkę i chyba rzadziej jak inne dziewczyny. Ale teraz jak juz jest duża to nawet widzę jak mi się brzuszek uwypukla gdy Mała np nożkę sobie wyciąga 😍

Zgłoś nadużycie #49656 4 lutego 2016, 10:16

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338
Dubelek elemelek :P

Zgłoś nadużycie #49657 4 lutego 2016, 10:24

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858

izabela23 napisał(a)

Wątek 2017 jest już założony ;)
Mam ogromną nadzieję,że uda się i jestem baardzo pozytywnie nastawiona (oczywiście pojawiają się też czarne scenariusze),ale też obawiam się,że nie uda się. Boję się,że jak nie uda się to się załamię...
Wiesz jak to jest z szyjką macicy? bo zastanawia mnie skoro moja szyjka w pierwszej ciąży tak bardzo się skracała, czy jest duże ryzyko powtórki w kolejnej ciąży? wiem,że nie ma co myśleć na zapas,ale tak mnie to zatanawia


Iza nie wiem jaki byk powod skracania szyjki u Ciebie. Nie mialas jakiejs infekcji/bakterii? Generalnie mysle, ze ze wzgledu na Twoja hostorie bedziesz pod dokladna opieka i w razie czego zaloza Ci pessar.
Jakim cudem 2017 juz zalozone? Jak tak? :p

Zgłoś nadużycie #49658 4 lutego 2016, 10:26

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814

sielanka napisał(a)

Iza nie wiem jaki byk powod skracania szyjki u Ciebie. Nie mialas jakiejs infekcji/bakterii? Generalnie mysle, ze ze wzgledu na Twoja hostorie bedziesz pod dokladna opieka i w razie czego zaloza Ci pessar.
Jakim cudem 2017 juz zalozone? Jak tak? :p



już piszą, że planują zacząć starania w kwietniu czy lipcu :) no ale my, 2016, się nie poddajemy, by załapać się na 2016! :)


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #49659 4 lutego 2016, 10:34

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

sielanka napisał(a)

Iza nie wiem jaki byk powod skracania szyjki u Ciebie. Nie mialas jakiejs infekcji/bakterii? Generalnie mysle, ze ze wzgledu na Twoja hostorie bedziesz pod dokladna opieka i w razie czego zaloza Ci pessar.
Jakim cudem 2017 juz zalozone? Jak tak? :p


nie wiadomo czemu się skróciła, brzuch zabolał mnie może ze 2/3 razy tak mocno przez chwilę i jak pjechałam do lekarza to okazało się,że szyjka ma 11mm, po czym potem się niby wydłużyła i w trakcie porodu była niby 3cm... Ale nie będę o tym myślała teraz... Moje przemyślenia biorą się raczej z tego,że myślę o 2 zarodkach,ale chyba jednak nie zaryzykujemy ;)


No tak są już założone, chociaż powiem Ci,że ja już miałam w planach,że to pewnie ja założę wątek 2017 a jednak nie ;) czyli może to znak dla nas,że jednak się załapiemy na 2016 ;)




Zgłoś nadużycie #49660 4 lutego 2016, 10:34

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

turboslimak napisał(a)

lena super ze mnie swędzi okropne sa alergie skorne....no cisnienie wysokie...a jaki mialas przy tym puls?
czuję się coraz gorzej :D naprawdę i odliczam juz bo mam dosyc tej ciazy. naprawde. chcialabym do niedzieli sie przemczyc by skonczyc 38 tydzen i do widzenia! chce urodzic :D  
koncowka mnie nie oszczedza...


Puls mam w okolicy 100. Czasem mam 140 i bardzo się mecze ale kardiolog stwierdziła że to normalne i nic z tym nikt nie robi :(
Mi zaczyna dokuczać kręgosłup i nasilają się bóle glowy. Niestety musze brać paracetamol bo inaczej konczylabym co drugi dzień a nawet codzień na IP pod kroplowka i z wymiotami. Ale dostałam masaże pleców i liczę ze mi pomogą.
Jejku jeszcze chwilka i będziesz miała swoje Maleństwo na rękach 😍 szybko zleci. W sumie na dniach juz może przyjść na swiat. Pokoik gotowy ?

Zgłoś nadużycie #49661 4 lutego 2016, 10:36

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
A infekcji nie miałam, infekcję złapałam w moczu złapałam dopiero w szpitalu! z tym,że u mnie już zaczął pęcherz płodowy wpadać w szyjkę




Zgłoś nadużycie #49662 4 lutego 2016, 10:40

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879

sielanka napisał(a)

Iza nie wiem jaki byk powod skracania szyjki u Ciebie. Nie mialas jakiejs infekcji/bakterii? Generalnie mysle, ze ze wzgledu na Twoja hostorie bedziesz pod dokladna opieka i w razie czego zaloza Ci pessar.
Jakim cudem 2017 juz zalozone? Jak tak? :p


Ja tam się już udzielam na 2017 :p Mówcie co chcecie ale ja Szczerze nie wierze juz ze zalapie się na 2016...
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #49663 4 lutego 2016, 10:43

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

koko83 napisał(a)

Witam i ja
Motylku trzymaj się już Ci troszeczkę zostało

Paola bardzo ładny wózek

ja chcę taki ale jeszcze troche czasu więc może się zmienić
http://www.tomi.pl/tako-love-story.html?gclid=CMLjhdPP3coCFSUewwodV2kJvA



Hej Koko :)
Piękny wozek. Juz kiedyś pisałam ze sama "chorowalam" na TAKO dopóki nie doczytałam ze to jedne z najcięższych wózków na rynku :( finalnie kupiłam Roan Bass. Wygląda też pieknie, jest lzejszy, ma dużo "bajerów" w cenie i same pozytywne opinie. No jedna negatywna od kogoś kto go nie kupił tylko widział w sklepie... no i zaoszczędziłam ok 800 zl..

Zgłoś nadużycie #49664 4 lutego 2016, 10:48

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858
Usiasia mnie moj optymizm trzyma przy zrowiu psychicznym, bo inaczej bym juz zwariowala :p

Zgłoś nadużycie #49665 4 lutego 2016, 10:48

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

Usiasia napisał(a)

Ja tam się już udzielam na 2017 :p Mówcie co chcecie ale ja Szczerze nie wierze juz ze zalapie się na 2016...


ja się tam tylko przywitałam,ale nie chcę się wychylać żeby znowu nie utknąć na rok :P :P




Zgłoś nadużycie #49666 4 lutego 2016, 10:52

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879
Kurcze Iza nie strasz mnie. Ja raczej jestem też optymistycznie nastawiona ale raczej na ten rok już u mnie marne szanse. Wazne zeby sie w końcu udało. Ja poczekam...
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #49667 4 lutego 2016, 10:52

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338
Iza myśl tylko pozytywnie w końcu nasza głową steruje wszystkim :) ciesze się ze juz faza zastrzyków zaraz stymulacja - super !! Idzie do przodu i to jest najważniejsze :D

Dziewczyny nie ma poddawania się !! Na 2016 są jeszcze miejsca i ktoś musi je zapełnić wiec czemu nie akurat wy ?
Głowy do góry, cycki do przodu i do roboty ;)

Dla wszystkich dużo ciążowych wirusów 😉

Zgłoś nadużycie #49668 4 lutego 2016, 10:54

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338
Zapomniałabym - Gusia gratulacje :) piękna beta :D

Zgłoś nadużycie #49669 4 lutego 2016, 10:56

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

Leena napisał(a)

Iza myśl tylko pozytywnie w końcu nasza głową steruje wszystkim :) ciesze się ze juz faza zastrzyków zaraz stymulacja - super !! Idzie do przodu i to jest najważniejsze :D

Dziewczyny nie ma poddawania się !! Na 2016 są jeszcze miejsca i ktoś musi je zapełnić wiec czemu nie akurat wy ?
Głowy do góry, cycki do przodu i do roboty ;)

Dla wszystkich dużo ciążowych wirusów 😉


Ale ja mam właśnie zamiar załapać się na ten 2016 :D :D i się nie poddaję.


Usiasia, ja wierzę w tej 2016 bo przy krokach jakie podjęliśmy to jestem pełna nadziei :D :D a kto wie,może jednak załapiesz się na 2016, nigdy nic nie wiadomo




Zgłoś nadużycie #49670 4 lutego 2016, 10:56

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856
Leena jak córka będzie miała na imię?