Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #49431 2 lutego 2016, 17:10

werkaa Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 1478 Podziękowania: 585

Paola_33 napisał(a)

Dzięki, Werka, już duuużo lepiej :-)
Prawie nie boli :-) :-)
Cieszę się, że wszystko dobiega ku końcowi.. Ostatnia wizyta, ostatnie badania, ostatnia rozmowa w in. szpitalu, umawianie terminu CC :-)


To dobrze :)
To teraz Ci zostało wielkie odliczanie :D


Zgłoś nadużycie #49432 2 lutego 2016, 17:13

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 85245 Podziękowania: 84891
No nieee.. Piątka - przegięcie 😁
Jeszcze z 4 da się funkcjonować.. Ale taka rodzina to juz kołchoz, nie rodzina.. !!
Kalkulator policzył, że moja ob. Najmłodsza pocieszka kończy dzisiaj 999 dni !!! :-D :-D Za tydzień - 33 miechówza Nią !!
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #49433 2 lutego 2016, 18:03

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Motylek wpisz mi datę następnej małpy na 2. marca


Zgłoś nadużycie #49434 2 lutego 2016, 18:18

PaulaG Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 866 Podziękowania: 312
Jadzia małpa przyszła w sobotę a wizytę u gina miałam w piątek. Oczekuje na koniec małpy idę na cytologie a do staranek wrócę w kwietniu ponieważ mam umowę na trzy miesiące i chce to jakoś przetrwać. AA przyjdę na wątek staraczek 2017 juz jest założony. Ale czytam was ciągle...




Zgłoś nadużycie #49435 2 lutego 2016, 18:37

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 85245 Podziękowania: 84891
A fajny jest tam wątek ??
Troszkę się pospieszyly 😃

Jadę na wizytę. Napiszę po 19:30 pewnie.. 😃
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #49436 2 lutego 2016, 18:38

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Gusia to też trwało troche za czym się udało dobrze, że trafiłaś na dobrego lekarza ja staram się od kwietnia i niestety jestem w tym samym punkcie.
u mnie dzis gorszy dzien :( kolejny nie udany cykl :( jutro termin @ a do tego dobija mnie praca jeste stresująca i nerwowa przez niewłaściwych ludz na niewłaściwych korzesłach bo po za kierownictwem ja lubie. Nie ukrywam, że dla mnie macierzyństwo to też tak troche żeby od niej odpocząć oczywiście to nie piorytet co gdybym nie chciała mieć dziecka to nie decydowałabym się tylko żeby przez jakiś czas do pracy nie chodzić :(
Myślę sobie , że lepije wiedzieć co jest nie tak lub mieć świadomość , że nie można mieć dzieci niż tkwić w czarnej d...e
Zawsze miałam irracjonalne przeczucia , że bęzie z tym problem i póki co się sprawdza :(
Karri daj szybko znąc czy wszystko ok?
Takie plamienie nie musi wcale oznaczać nic złego i zdarza się w I trymestrze!

Zgłoś nadużycie #49437 2 lutego 2016, 18:53

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879

motylek1909 napisał(a)

patrycja27 - nie przekreślaj tego cyklu :* zatestuj za 2 dni jeśli tempka nadal będzie wysoko ;)

Usiasia, angel - Wy następne w kolejce do testowania :D kiedy zamierzacie się skusić na teścior? :D


Motylku ja raczej nie będę testować. Z moimi @mi to ostatnio nic nie wiadomo także jedynie jeśli będę miała jakieś niespotykane objawy to wtedy. Szkoda mi kasy i nerwów na te testy, wolę poczekać spokojnie na @. Chyba ze nie przyjdzie do końcówki lutego to przed wizyta u endo zrobię ale raczej nie wydaje mi się żeby coś z tego było.

Koko świetnie wyglądasz :)
Tez wydaje mi się ze parę osób zaszło właśnie kiedy trochę schudły. Trzeba się wziąć za siebie jednym słowem ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #49438 2 lutego 2016, 19:10

gusia85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 879 Podziękowania: 386

kiwi napisał(a)

Gusia to też trwało troche za czym się udało dobrze, że trafiłaś na dobrego lekarza ja staram się od kwietnia i niestety jestem w tym samym punkcie.
u mnie dzis gorszy dzien :( kolejny nie udany cykl :( jutro termin @ a do tego dobija mnie praca jeste stresująca i nerwowa przez niewłaściwych ludz na niewłaściwych korzesłach bo po za kierownictwem ja lubie. Nie ukrywam, że dla mnie macierzyństwo to też tak troche żeby od niej odpocząć oczywiście to nie piorytet co gdybym nie chciała mieć dziecka to nie decydowałabym się tylko żeby przez jakiś czas do pracy nie chodzić :(
Myślę sobie , że lepije wiedzieć co jest nie tak lub mieć świadomość , że nie można mieć dzieci niż tkwić w czarnej d...e
Zawsze miałam irracjonalne przeczucia , że bęzie z tym problem i póki co się sprawdza :(
Karri daj szybko znąc czy wszystko ok?
Takie plamienie nie musi wcale oznaczać nic złego i zdarza się w I trymestrze!



Kiwi przyznam Ci szczerze, że jestem zaskoczona tym, że się teraz udało. w styczniu byłam cały tydzień w szkole, dodatkowo nasze małżeństwo wygląda tak, że pół tygodnia się widzimy ja na drugą połowę wyjeżdżam, bo taki mam zawód. a ten miesiąc to już całkiem abstrakcja :) Nie wiem na ile Ci to pomoże ale ja nie dawałam sobie czasu na zmartwienia. Poprzednie cykle przeżywałam podobnie do Ciebie, zawsze gdy dochodziło do testu rozczarowanie. Pod koniec grudnia uświadomiłam sobie, że liczę się tylko ja, mój mąż i najbliższa rodzina. Też współpracuje z ludzmi gdzie większość z nich powinna udać się na rezonans w celu sprawdzenia obecności mózgu :) Postanowiłam zacząć chodzić na basen (wstawałam rano, i na basenie byłam przed pracą. Wcześniej był to nie lada wyczyn) To mnie trochę odprężało. Dodatkowo odstawiłam pieczywo, nawet to ciemne bo w sklepie znalazłam chleb bez mąki melvitu z samych ziaren. a jak było mi źle, bo przecież cuda nie dzieją się od razu to stosowałam głupie techniki rozweselajace i poprawiające nastrój chociażby trzymanie w buzi ołówka wzdłuż ust, albo wykręcone kroki :) Sprawdz i zobaczysz ;) Zwyczajnie pilnowałam siebie i nie dałam ciemnościom ogarnąć swojego jestestwa :) Moje macierzyństwo to też odpoczynek bo wdałam się w wir pracy, nauki i tak oto wyglada moja sytuacja. A co z mężem? Badał się?


Zgłoś nadużycie #49439 2 lutego 2016, 19:20

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 85245 Podziękowania: 84891
A co porabiasz zawodowo ?

Ja czekam pod gab. 25 minut.. Jajo można znieść..
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #49440 2 lutego 2016, 19:23

gusia85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 879 Podziękowania: 386

Paola_33 napisał(a)

A co porabiasz zawodowo ?

Ja czekam pod gab. 25 minut.. Jajo można znieść..



jestem neuropsychologiem, psychologiem, diagnostą, psychologiem transportu, pedagogiem i terapeutą uzależnień :)


Zgłoś nadużycie #49441 2 lutego 2016, 19:28

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 85245 Podziękowania: 84891
O. Blisko mojego.. jestem psychologiem klin. dz.
Sporo masz tych specjalizacji 😁
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #49442 2 lutego 2016, 19:29

gusia85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 879 Podziękowania: 386

Paola_33 napisał(a)

O. Blisko mojego.. jestem psychologiem klin. dz.
Sporo masz tych specjalizacji 😁



chyba na swpsie był taki kierunek prawda?


Zgłoś nadużycie #49443 2 lutego 2016, 19:32

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Dzięki Gusia za słowa wsparcia :) :) ja też kiedyś chodziłam na basen tylko że jestem zmarzluchem to przed wejściem do wody musiała być sauna a przez starania stwierdziłam , że chodzenie do sauny szczególnie po owu nie wskazane, zresztą podobnie zrezygnowałam z biegania, jeżdżenia na rolkach i dającego w kość jeżdżenia na rowerze po górach po tych miesiącach nie powodzeń mam gdzieś owu więc w tym miesiącu stłukłam sobie już kilka razy tyłek na desce. Powoli myślę wrócić do wymienionej aktywności i nie przejmować się staraniami bo2015 to tak wszystko pod starania, żeby sobie krzywdy nie zrobić, nie zaszkodzić itp.
Ja z mężem się widzę ale czasem dopiero w łóżku ;) co pracujemy na różne zmiany :)
Diety nie pilnuję ale staram się jeść zdrowo, unikać chemii w żywności, kosmetykach, detergentach.
Mój mąż robił seminogram wyniki ma w normie wg podanych przez lab i wg gin też ok ale ja nie mam do niej zaufania co ona na każdej wizycie mówi że wszystko jest ok więc czemu się nie udaję?
Mi w męża badaniu rzuciło się tylko ph wyszło powyżej 8 a norma chyba jest do 7.
Musze pomyśleć o tym żeby się częściej uśmiechać z tym u mnie na bakier no i też nie umiem zapomnieć o staraniach , starająć się świadomie:/

Zgłoś nadużycie #49444 2 lutego 2016, 19:40

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Paula faktycznie pisalas o przerwie w staraniach i o ty ze bylas u gina! Skleroza !
Ktoras pisala ze idzie do gina w poniedziałek i ze nie ma @. I jakos skojarzylam z Tobą. A to pewnie ktoras z nowych dziewczyn.
Mnie krzyz boli i juz leze.


Zgłoś nadużycie #49445 2 lutego 2016, 19:52

gusia85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 879 Podziękowania: 386

kiwi napisał(a)

Dzięki Gusia za słowa wsparcia :) :) ja też kiedyś chodziłam na basen tylko że jestem zmarzluchem to przed wejściem do wody musiała być sauna a przez starania stwierdziłam , że chodzenie do sauny szczególnie po owu nie wskazane, zresztą podobnie zrezygnowałam z biegania, jeżdżenia na rolkach i dającego w kość jeżdżenia na rowerze po górach po tych miesiącach nie powodzeń mam gdzieś owu więc w tym miesiącu stłukłam sobie już kilka razy tyłek na desce. Powoli myślę wrócić do wymienionej aktywności i nie przejmować się staraniami bo2015 to tak wszystko pod starania, żeby sobie krzywdy nie zrobić, nie zaszkodzić itp.
Ja z mężem się widzę ale czasem dopiero w łóżku ;) co pracujemy na różne zmiany :)
Diety nie pilnuję ale staram się jeść zdrowo, unikać chemii w żywności, kosmetykach, detergentach.
Mój mąż robił seminogram wyniki ma w normie wg podanych przez lab i wg gin też ok ale ja nie mam do niej zaufania co ona na każdej wizycie mówi że wszystko jest ok więc czemu się nie udaję?
Mi w męża badaniu rzuciło się tylko ph wyszło powyżej 8 a norma chyba jest do 7.
Musze pomyśleć o tym żeby się częściej uśmiechać z tym u mnie na bakier no i też nie umiem zapomnieć o staraniach , starająć się świadomie:/



Czasami stres nie pozwala się ciału odprężyć prawda? Podobnie jest ze staraniem się o dziecko... :)
Skoro wszystkie wyniki są dobre to może psychika zawodzi?
My też wkręciliśmy się w taką spiralę, że już w pewnym momencie zbliżenia kojarzyły się raczej tylko i wyłącznie ze staraniami... a tak to może coś delikatniejszego? masażyk?

Mój genialny mąż, na początku starań stwierdził że wie co zrobić żebyśmy szybciej mieli malucha i wiesz co zrobił? Chwycił mnie za nogi, i siup do góry :) Ja ledwo przytomna mało co zębów nie straciłam lecąc głową w dół :) a K.stwierdził, że jak zrobi mi TACZKĘ to bedzie to właściwa pozycja do zajścia w ciąże :)


Zgłoś nadużycie #49446 2 lutego 2016, 20:04

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858
Ktos wie o ktorej Kaari miala miec wizyte?

Mam w domu chorego chlopa (czyt. ma katar). Trzymajcie mnie, bo go dobije, zeby sie nie meczyl...

Zgłoś nadużycie #49447 2 lutego 2016, 20:04

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879

gusia85 napisał(a)

Taka niespodziewana niespodziewajka z samego rana :-) ))))
Dwa dni przd terminem @ :-D


O kurczaaaaaaki gratuluję !!!!

Przepraszam ze ja taka opóźniona ale nie mam czasu w ciągu dnia wiec jedynie wieczorami mogę Was podczytac i staram się robić to coraz częściej ostatnio...
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #49448 2 lutego 2016, 20:08

gusia85 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 879 Podziękowania: 386

Usiasia napisał(a)

O kurczaaaaaaki gratuluję !!!!

Przepraszam ze ja taka opóźniona ale nie mam czasu w ciągu dnia wiec jedynie wieczorami mogę Was podczytac i staram się robić to coraz częściej ostatnio...



dziekuje :) Bardzo, bardzo :)


Zgłoś nadużycie #49449 2 lutego 2016, 20:11

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879

izabela23 napisał(a)

Cześć. Ja tylko na chwilkę, nadrobiłam wszystko,ale nie zapamiętałam nic :P
ja ostatnio nie udzielam się,bo przyznam Wam się,że jestem na jakimś dziwnym etapie,że czytam,ale nie mam chęci pisać... Przepraszam, to nie wasza wina mam jakiś taki czas ciężki...


Moje drogie dzisiaj zrobiłam pierwszy zastrzyk w brzuch :D możecie być ze mnie dumne,bo nawet nie modliłam się nim hehe. ;) i proszę trzymajcie z całych sił kciuki...


Iza ja doskonale to rozumiem. Tez długo długo miałam taki okres czasu ze nie mogłam tu pisać. Nie miałam tematu, chęci i takie tam...
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #49450 2 lutego 2016, 20:26

murron Supermama
Rejestracja: Lut, 2013 Posty: 6481 Podziękowania: 3617
Sielanka w 100 % rozumiem ten niesmak na widok dzieciaka z frytkami z maca.
my też staramy się, aby Ninka miała jak najzdrowiej ale czasami jakieś odstępstwa się zdarzą, ale nie frytki czy jakieś inne tego typu rzeczy.