Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #49371 2 lutego 2016, 11:36

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415
jadzia, teścisz jutro jeszcze?
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #49372 2 lutego 2016, 11:43

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Motylek nie, nie ma sensu temp spadła do 36,6, czuję sie okresowo.


Zgłoś nadużycie #49373 2 lutego 2016, 11:43

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759
Kaari - o której masz tą wizytę. Może zrobi Ci dziś te USG! bo i tak miałaś mieć...
Dla pocieszenia Ci powiem, że moja kuzynka poroniła w listopadzie 2014 r., w stycziu 2015 r. zaszła w ciążę, też miała krwawienia czerwone w tej drugiej ciąży (okazało się, że krwiaczek jakiś sie zrobił), a efekt tych plamień widziałyście wczoraj na zdjęciu, jak pytałam o AZS... ;)  Ma już 3 miesiące, także wiem, że się boisz, bo ja też drżę na wiadomość o każdym plamieniu, nie bez powodu zresztą, ale mam przykład z życia... że to nie musi oznaczać tego, co u Nas.
Ps. Ja za to teraz nie plamię, ale myślę, że to kwestia czasu patrząc na betę...Wczoraj znalazłam wynik bety hcg z mojej 1 zdrowej ciąży, tydzień po terminie @ wynosiła już ponad 3 tyś.... w 8 tc. już 107 tyś.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #49374 2 lutego 2016, 12:07

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
motylek a Ty jak się czujesz? mam nadzieję, że nie oszukujesz i odpoczywasz? :)

dzasta88 to może spróbuj sobie następnym razem zrobić badania w 3-5dc, hormony itp zmieniają się w trakcie cyklu, mi tak zalecili w klinice.

jadzia jodu nie dostałam, tylko euthyrox 50, najpierw po pół tabletki, potem całą, za dwa miesiące kontrola: tsh i wizyta u endo. Kupiłam sobie dodatkowo luteinę gold, w której jest taki pakiet: luteina, A, E, cynk, DHA, ale to w całości moja inwencja inspirowana podpowiedziami dziewczyn, lekarz nie kazał.

patrycja27 przykro mi z powodu negatywnej bety... moze jeszcze za wcześnie?


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #49375 2 lutego 2016, 12:13

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

tandem napisał(a)

motylek a Ty jak się czujesz? mam nadzieję, że nie oszukujesz i odpoczywasz? :)

dzasta88 to może spróbuj sobie następnym razem zrobić badania w 3-5dc, hormony itp zmieniają się w trakcie cyklu, mi tak zalecili w klinice.

jadzia jodu nie dostałam, tylko euthyrox 50, najpierw po pół tabletki, potem całą, za dwa miesiące kontrola: tsh i wizyta u endo. Kupiłam sobie dodatkowo luteinę gold, w której jest taki pakiet: luteina, A, E, cynk, DHA, ale to w całości moja inwencja inspirowana podpowiedziami dziewczyn, lekarz nie kazał.

patrycja27 przykro mi z powodu negatywnej bety... moze jeszcze za wcześnie?


leżę, odpoczywam... ale coś czuję, że nie dotrwam do terminu, mam straszne parcie w dół, zupełnie jakby mi głową gmerał po szyjce... czuję jak mi się spojenie rozchodzi, chwilami ruch nogą to ból... do tego jakieś kłucia... dziwne to wszystko! ale leżę w domku i odpoczywam... nie robię NIC...
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #49376 2 lutego 2016, 12:20

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
motylek i tak trzymaj! może nie do terminu, ale jeszcze kilka tygodni na pewno dasz radę; Małemu na pewno dobrze w brzuszku, to jakoś go zmotywuj, może bajki poczytaj? :) żebyście miło pospędzali razem ten czas oczekiwania :)


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #49377 2 lutego 2016, 12:23

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

tandem napisał(a)

motylek i tak trzymaj! może nie do terminu, ale jeszcze kilka tygodni na pewno dasz radę; Małemu na pewno dobrze w brzuszku, to jakoś go zmotywuj, może bajki poczytaj? :) żebyście miło pospędzali razem ten czas oczekiwania :)


jutro mam wizytę i już mam pietra... czy szyjka dalej długa, czy rozwarcie się nie ziększyło... non stop stres :P ale takie już życie matki ;)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #49378 2 lutego 2016, 12:28

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
motylek wyobrażam sobie :) skoro tyle stresu jest przed dwiema kreseczkami to co dopiero potem, jaka odpowiedzialność, za życie swoje i maluszka... Na pewno wszystko będzie dobrze, wiesz, że my tu wszystkie trzymamy kciuki!


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #49379 2 lutego 2016, 12:32

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640

Monia82 napisał(a)

Kaari - o której masz tą wizytę. Może zrobi Ci dziś te USG! bo i tak miałaś mieć...
Dla pocieszenia Ci powiem, że moja kuzynka poroniła w listopadzie 2014 r., w stycziu 2015 r. zaszła w ciążę, też miała krwawienia czerwone w tej drugiej ciąży (okazało się, że krwiaczek jakiś sie zrobił), a efekt tych plamień widziałyście wczoraj na zdjęciu, jak pytałam o AZS... ;)  Ma już 3 miesiące, także wiem, że się boisz, bo ja też drżę na wiadomość o każdym plamieniu, nie bez powodu zresztą, ale mam przykład z życia... że to nie musi oznaczać tego, co u Nas.
Ps. Ja za to teraz nie plamię, ale myślę, że to kwestia czasu patrząc na betę...Wczoraj znalazłam wynik bety hcg z mojej 1 zdrowej ciąży, tydzień po terminie @ wynosiła już ponad 3 tyś.... w 8 tc. już 107 tyś.


Mialam mieć wizytę 04.02 udało się przelozyc na dzisiaj wieczorem. Co do plamien to nie są ani czerwone ani brązowe bardziej taka kawa z mlekiem. Ktoś może powiedzieć czemu zatem panikuje ale ja wtedy też takie miałam. Czuje bezradnosc. Myślę ze usg dziś będzie-mam 6t 4d to powinni być coś widać.
Dzięki Dziewczyny za wsparcie! Dam znać po wizycie i postaram się nie osiwieć. Dziwne jest to ze ja cały czas czułam ze będzie dobrze a tu takie coś :/

Zgłoś nadużycie #49380 2 lutego 2016, 12:48

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

Kaari napisał(a)

Mialam mieć wizytę 04.02 udało się przelozyc na dzisiaj wieczorem. Co do plamien to nie są ani czerwone ani brązowe bardziej taka kawa z mlekiem. Ktoś może powiedzieć czemu zatem panikuje ale ja wtedy też takie miałam. Czuje bezradnosc. Myślę ze usg dziś będzie-mam 6t 4d to powinni być coś widać.
Dzięki Dziewczyny za wsparcie! Dam znać po wizycie i postaram się nie osiwieć. Dziwne jest to ze ja cały czas czułam ze będzie dobrze a tu takie coś :/


spokojnie Kaari, a bóle brzucha? jakieś skurcze?
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #49381 2 lutego 2016, 12:52

Dzasta.88 Zadomowiona
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 24 Podziękowania: 9

Kaari napisał(a)

Mialam mieć wizytę 04.02 udało się przelozyc na dzisiaj wieczorem. Co do plamien to nie są ani czerwone ani brązowe bardziej taka kawa z mlekiem. Ktoś może powiedzieć czemu zatem panikuje ale ja wtedy też takie miałam. Czuje bezradnosc. Myślę ze usg dziś będzie-mam 6t 4d to powinni być coś widać.
Dzięki Dziewczyny za wsparcie! Dam znać po wizycie i postaram się nie osiwieć. Dziwne jest to ze ja cały czas czułam ze będzie dobrze a tu takie coś :/



Moje zdanie jest takie: piękne jest to, że możemy kontrolować i planować pewne kwestie w swoim życiu. Możemy mieć też poczucie, że zostało zrobione wszystko co same możemy dla siebie czy kogoś zrobić. Jednak nie za wszystko jesteśmy odpowiedzialne i rzeczami, które dzieją się bez przyczyny (niezależnie od Nas) nie należy się martwić (zanadto).
Zdanie mojej gin : Nie wszystko w życiu da się zaplanować (oddźwięk: niewiele) ... cóż więc, pozostaje walczyć i mieć nadzieję :D ahaaa i źródło pozytywnej energii :)

Zgłoś nadużycie #49382 2 lutego 2016, 12:56

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858
Hej, ja po obowiazkowym spacerze :)
Kaari mocno trzymam kciuki, zeby Twoje podejrzenia byly calkowicie bezpodstawne!
Motylku, masz racje, takie zycie matki. I tak juz bedzie, pamietam jak w ciazy modlilam sie, zeby mala juz byla ze mna, to odetchne z ulga, ale strach o dziecko jest zawsze i zawsze chyba juz bedzie nam towarzyszyl...
Iza powtarzam - juz blizej niz dalej! Teraz stymulacja, zaraz potem zabieg i juz niedlugo brzuszek, wierze w to baaaardzo mocno!

Wiecie na takie przemyslenie mnie dzis wzielo. Lubie patrzec na dzieci - wesole, usmiechniete, zdrowe, ale dzisiejszy widok strasznie popsul mi humor. Dzieciaczek mlodszy od mojej Werci, siedzi w wozku i... je frytki z mcDonalds. No szlag mnie trafia jak takie cos widze. Ja rozumiem, ze nie kazdy je mega zdrowo, ale jakies podstawy zdrowej diety trzeba przy maluchu trzymac. A tu takie malenstwo z wlasna, osobista, porcja frytek. Kurcze no, dlaczego matki to robia swoim dzieciom? Polska jest najszybciej tyjacym krajem w Europie, choroby cywilizacyjne widac na kazdym kroku, a matki nie stac na to, zeby pomyslec o zdrowiu wlasnego dziecka? Aaaach powiem Wam, ze najwieksza bzdura jaka czesto slysze jest "matka wie najlepiej co dobre dla jej dziecka". Ojjj jak wiele matek nie wie... albo wie i ignoruje :/ ufff musialam to z siebie wyrzucic.

Zgłoś nadużycie #49383 2 lutego 2016, 12:56

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
Kaari jeszcze nie jest przesądzone, że jest źle, dobrze, że masz już umówioną wizytę. Trzymam kciuki!


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #49384 2 lutego 2016, 13:03

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759
Ta beta hcg chodzi mi o głowie...
Znalazłam takie informacje:
"Hormon beta-hCG stymuluje właśnie ciałko żółte do produkcji
progesteronu. Ma zatem kluczowy wpływ na rozwój wczesnej ciąży.
1. Beta-hCG wzrastając podnosi poziom progesteronu, co podtrzymuje ciążę.
2. Spadek progesteronu nie powoduje spadku poziomu beta-hCG, raczej to spadek beta-hCG skutkuje spadkiem poziomu progesteronu."
(czyli odstawiając duphka nie spowoduję, że beta hcg mi spadnie)
 
Wydaje mi się, że gdyby tylko progesteron był tym problemem, co do rozwoju ciąży to teoretycznie beta hcg nie byłaby potrzebna, bo kobieta zaaplikowałaby sobie sztuczny progesteron w dużych dawkach i żadna stymulacja betą hcg ciałka żółtego nie byłaby tutaj potrzebna... Nasuwa się pytanie, czy przyjmując dodatkowo za duże dawki sztucznego progesteronu można sobie ten cykl zależnościowy między betą hcg, a progesteronem zaburzyć. Może organizm spowalnia wydzielanie beta hcg, bo "wie", że progesteronu jest w organiźmie jest w nadmiarze i nie stymuluje tym samym ciałka żółtego do jego produkcji...
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #49385 2 lutego 2016, 13:03

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858
Btw przyszly moje "wyniki", tzn adnotacja, ze mam powtorzyc badanie, bo cos nie tak z probka...

Zgłoś nadużycie #49386 2 lutego 2016, 13:06

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858

Monia82 napisał(a)

Ta beta hcg chodzi mi o głowie...
Znalazłam takie informacje:
Hormon beta-hCG stymuluje właśnie ciałko żółte do produkcji
progesteronu. Ma zatem kluczowy wpływ na rozwój wczesnej ciąży.
1. Beta-hCG wzrastając podnosi poziom progesteronu, co podtrzymuje ciążę.
2. Spadek progesteronu nie powoduje spadku poziomu beta-hCG, raczej to spadek beta-hCG skutkuje spadkiem poziomu progesteronu.
(czyli odstawiając duphka nie spowoduję, że beta hcg mi spadnie)
Wydaje mi się, że gdyby tylko progesteron był tym problemem, co do rozwoju ciąży to teoretycznie beta hcg nie byłaby potrzebna, bo kobieta zaaplikowałaby sobie sztuczny progesteron w dużych dawkach i żadna stymulacja betą hcg ciałka żółtego nie byłaby tutaj potrzebna... Nasuwa się pytanie, czy przyjmując dodatkowo za duże dawki sztucznego progesteronu można sobie ten cykl zależnościowy między betą hcg, a progesteronem zaburzyć. Może organizm spowalnia wydzielanie beta hcg, bo "wie", że progesteronu jest w organiźmie jest w nadmiarze i nie stymuluje tym samym ciałka żółtego, do jego produkcji...


Monia, szczerze nie wiem... to takie gdybanie... powtorz moze jeszcze ta bete, co?

Zgłoś nadużycie #49387 2 lutego 2016, 13:06

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

sielanka napisał(a)

Btw przyszly moje "wyniki", tzn adnotacja, ze mam powtorzyc badanie, bo cos nie tak z probka...


sielanka, z kalcytoniny ?? ? ja kiedyś musiałam powtarzać badanie krwi dziecka, bo się skrzep w próbce zrobił.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #49388 2 lutego 2016, 13:09

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

sielanka napisał(a)

Monia, szczerze nie wiem... to takie gdybanie... powtorz moze jeszcze ta bete, co?


sielanka, nic w sumie mi ta wiedza nie da... skoro już poprzednie wyniki wykazują wahania przyrostu, to cokolwiek by mi teraz wyszło to też nie zmieni faktu. Jedynie bym wiedziała, że beta spadła i np. że zarodek obumarł, ale motylek pisała, że też miała te spadki i wzrosty z pustym jajem, więc ja już sobie daruję dziś tą betę. Pozostaje mi czekać do czasu, kiedy coś będzie widać na usg, albo wystąpi wcześniejsze krwawienie.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #49389 2 lutego 2016, 13:09

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858

Monia82 napisał(a)

sielanka, z kalcytoniny ?? ? ja kiedyś musiałam powtarzać badanie krwi dziecka, bo się skrzep w próbce zrobił.


Tak, kalcytoniny. Chyba osiwieje z nerwow. W 2.tyg schudlam prawie 5 kg juz...

Zgłoś nadużycie #49390 2 lutego 2016, 13:11

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

Kaari napisał(a)

Mialam mieć wizytę 04.02 udało się przelozyc na dzisiaj wieczorem. Co do plamien to nie są ani czerwone ani brązowe bardziej taka kawa z mlekiem. Ktoś może powiedzieć czemu zatem panikuje ale ja wtedy też takie miałam. Czuje bezradnosc. Myślę ze usg dziś będzie-mam 6t 4d to powinni być coś widać.
Dzięki Dziewczyny za wsparcie! Dam znać po wizycie i postaram się nie osiwieć. Dziwne jest to ze ja cały czas czułam ze będzie dobrze a tu takie coś :/


Kawa z mlekiem to jak gdzieś czytałam może świadczyć o zapotrzebowaniu na progesteron. Póki nie ma krwi... jest dobrze!
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc