Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #48631 27 stycznia 2016, 22:20

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858
Jadzia tutaj masz zgrabny kalkulator :) A usg miałaś robione kiedy? http://www.chorobytarczycy.eu/kalkulator

Zgłoś nadużycie #48632 27 stycznia 2016, 22:26

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858

jadzia napisał(a)

Paola o krzyzowych to wole nie pamietac. Moja siora ich nie miala a ja zdruga siostra mialam i mowimy jej ze najlepsze ja ominelo. Opowiadala mi jak masaz szyjki ja bolal jak czula ze tylek jej urywalo. A ja mowie ze badanie szyjki to byla pieszczota a tylka to nie kojarze zeby mi urywalo. Owszem bolalo ale i tak na pierwszym planie byl bol krzyzy.


A dla mnie skurcze to był pikuś (miałam też krzyżowe) w porównaniu z parciem, booooo... uwaga uwaga... parłam BEZ AKCJI SKURCZOWEJ! Skurcze mi zaczęły wygasać pod koniec porodu. Nawaliły mi oxy na maxa i nic. I parłam tak na sucho. I cięli mnie tak na sucho. I, sorry za dosłowność, ale mimo lewatywy posrałam się z bólu. O. Jak mnie potem babsko szyło na żywca (16 szwów, bo oprócz nacięcia pękłam do środka i do góry, obok cewki moczowej), to miałam wrażenie, że mnie głaszcze i wpadłam w histeryczny śmiech, że to już koniec.

Zgłoś nadużycie #48633 27 stycznia 2016, 22:31

PaulaG Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 866 Podziękowania: 312
Motylku super że już jest okej 😙




Zgłoś nadużycie #48634 27 stycznia 2016, 22:33

Usiasia Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 2761 Podziękowania: 879
Motylku dobrze ze się wszystko wyjaśnilo. Jak to się stało ze wogole trafiłaś do tego szpitala? Jak napisałaś ze na usg niespodzianka to zanim doczytałam do końca myślałam że fifi okazał się kobietą. A jemu pewnie śpieszno na świat bo gdzieś usłyszał ze ma takie fajne ciocie na fm to chciał sobie pooglądać ale ciotki skarcily i stwierdził że zostaje w brzuszku :)

Sielanka ja miałam różne dawki tzn jednego dnia 50, drugiego 75 i chyba wtedy ona mi dawała różne żeby mi się nie mylilo o ile dobrze pamiętam. A jeśli chodzi o ból to ja się nieraz zastanawiam tak jak mówisz ze bywa ze niektóre kobiety popuszczają to jak np taki poród rodzinny jest to raczej mało komfortowe a z drugiej strony niewyobrażalny bol wiec i organizm różnie reaguje... Cholera ja nawet w ciąży nie jestem a się zastanawiam nieraz jakby poród wyglądał...
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zEpcs

Zgłoś nadużycie #48635 27 stycznia 2016, 22:33

PaulaG Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 866 Podziękowania: 312
Sielanka po twoim opisie porodu zaczynam się zastanawiać nad tym czy chce przez to przechodzić ...




Zgłoś nadużycie #48636 27 stycznia 2016, 22:33

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4786 Podziękowania: 1066
Dziewczyny jaki polecacie fotelik samochodowy bo musimy zmienić bo ten co mamy jakiś dziwny młody sie w nim z ledwością dopina a jest niby do 36kg.




Zgłoś nadużycie #48637 27 stycznia 2016, 22:36

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858

Usiasia napisał(a)

Motylku dobrze ze się wszystko wyjaśnilo. Jak to się stało ze wogole trafiłaś do tego szpitala? Jak napisałaś ze na usg niespodzianka to zanim doczytałam do końca myślałam że fifi okazał się kobietą. A jemu pewnie śpieszno na świat bo gdzieś usłyszał ze ma takie fajne ciocie na fm to chciał sobie pooglądać ale ciotki skarcily i stwierdził że zostaje w brzuszku :)

Sielanka ja miałam różne dawki tzn jednego dnia 50, drugiego 75 i chyba wtedy ona mi dawała różne żeby mi się nie mylilo o ile dobrze pamiętam. A jeśli chodzi o ból to ja się nieraz zastanawiam tak jak mówisz ze bywa ze niektóre kobiety popuszczają to jak np taki poród rodzinny jest to raczej mało komfortowe a z drugiej strony niewyobrażalny bol wiec i organizm różnie reaguje... Cholera ja nawet w ciąży nie jestem a się zastanawiam nieraz jakby poród wyglądał...


Wiesz co, ze mną P był, ale na samo parcie go wyprosiłam. A następnym razem go nie chce. Chcę doulę. Był kochany, wspierał jak mógł, ale baba obeznana w temacie, z którą się wcześniej omówiło wszystkie szczegóły, to jednak coś innego. Już mi koleżanka obiecała, że do mnie Warszawy przyjedzie mi podoulować.

Zgłoś nadużycie #48638 27 stycznia 2016, 22:43

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 85245 Podziękowania: 84891
Chłopy są różni ale czasami db.by byl, co by przywolal tzw.' Służbę zdrowia ' do pionu..
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #48639 27 stycznia 2016, 22:44

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858

PaulaG napisał(a)

Sielanka po twoim opisie porodu zaczynam się zastanawiać nad tym czy chce przez to przechodzić ...


Wiesz co... czy fakt, że decyduję się na ten koszmar po raz drugi, nie świadczy o tym, że warto? :) Serio, ból jest i będę go wspominać do końca życia. I mówienie matkom, że poród to nic takiego, to wg mnie zwykłe kłamstwo. ALE WARTO. Tylko, że warto się przygotować lepiej, niż ja to zrobiłam. Przestudiować pozycje wertykalne, ćwiczyć w ciąży, ćwiczyć oddech, przygotować plan porodu (a nawet 2-3 wersje), poważnie się zastanowić nad wyborem osoby towarzyszącej. Pomyśleć, czy jestem na tyle asertywna, że w chwili bólu nie do zniesienia dam radę sprzeciwić się czemuś, czego nie chcę? Jeśli nie - to nie bierzcie męża, a doulę. Mąż zrobi wszystko co służba zdrowia karze, bo się nie zna, a będzie się bał. Doula jest wykształcona. Nie powie nic za Was, ale w krytycznych momentach może Wam przypomnieć, np. mówiąc "pamiętasz o czym mi mówiłaś, że tego nie chcesz podczas porodu. Masz prawo tego odmówić, tylko powiedz to głośno". To było właśnie takie wsparcie, jakiego potrzebowałam, a nie dostałam w najgorszych momentach.

Zgłoś nadużycie #48640 27 stycznia 2016, 22:46

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Usg tarczycy nie mialam endo mowila ze nie ma takiej potrzeby na razie tylko macala szyje . obliczylam i z wrzesniowych wynikow wynosi ft3 63% a ft4 54-%


Zgłoś nadużycie #48641 27 stycznia 2016, 22:48

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858
Się rozpisałam, przepraszam, ale uważam, że trzeba o tym mówić. Jako położnice mamy swoje prawa, których położne i lekarze często nie przestrzegają. Żeby się ich domagać, trzeba o nich wiedzieć. Bo na prawdę, poród nie musi być taki straszny jak mój. To był poród źle poprowadzony. Gdybym wiedziała wtedy więcej... ech.

Zgłoś nadużycie #48642 27 stycznia 2016, 22:50

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 85245 Podziękowania: 84891
Sielanka, no co Ty, mój mąż to tresował medyków, jak zrozumiał ze olewają wszystko.. Inaczej bym się wykrwawiła czekając na pomoc..
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #48643 27 stycznia 2016, 22:51

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
A ja chce meza. Sprawdzil sie i dla mnie byl mega oparciem. Pazury w ramie mu wbilam ale jego sluchalam a on poloznej i jakos to poszlo.


Zgłoś nadużycie #48644 27 stycznia 2016, 23:05

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858

jadzia napisał(a)

Usg tarczycy nie mialam endo mowila ze nie ma takiej potrzeby na razie tylko macala szyje . obliczylam i z wrzesniowych wynikow wynosi ft3 63% a ft4 54-%


Jadzia - endokrynolog do zmiany. Uwierz, z własnego doświadczenia to mówię. Endo trzeba szukać do skutku, takiego dobrego, patrzącego na pacjenta holistycznie a nie tylko z perspektywy tarczycy.

Zgłoś nadużycie #48645 27 stycznia 2016, 23:08

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 85245 Podziękowania: 84891
Tez pomyślałam - kretynka.. Samo macanie ok.ale bez USG tarczycy - strata czasu..
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #48646 27 stycznia 2016, 23:12

natalia93 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 79 Podziękowania: 9
Dziewczyny napiszcie mi co sądzicie o bardzo ciemnym śluzie,który jest u mnie prawie 6 dni. Martwię się strasznie, ponieważ jest duże prawdopodobieństwo że mogę być w ciąży.Dodam jeszcze że wystąpił ten śluz w terminie okresu.Czekam za szybką odpowiedzią

Zgłoś nadużycie #48647 27 stycznia 2016, 23:15

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 85245 Podziękowania: 84891
@ ??
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #48648 27 stycznia 2016, 23:17

natalia93 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 79 Podziękowania: 9
Paola_33 uwierz mi że to nie wygląda jak @. Dużo czytałam i sama już nie wiem co myśleć. Dodam, że z mężem staramy się o dziecko

Zgłoś nadużycie #48649 27 stycznia 2016, 23:19

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 85245 Podziękowania: 84891
Robiłas test ??
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #48650 27 stycznia 2016, 23:19

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 85245 Podziękowania: 84891
Robiłas test ??
Melissa    
Idalia