Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #47511 21 stycznia 2016, 9:33

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

sielanka napisał(a)

Asaguarela na pierwszym zdjeciu widze cien!

Iza to niedlugo! Glowa do gory, juz blizej niz dalej :*


Dla mnie to cała wieczność :( bo dopiero za 13 dni pierwszy zastrzyk, po 14 zastrzykach wizyta i do tego leku dołączą mi jeszcze kolejne zastrzyki także duużo czasu jeszcze,ale przeżyję... chyba




Zgłoś nadużycie #47512 21 stycznia 2016, 9:35

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338

asaguarela napisał(a)

Widzicie 😊...
Małż,wstal po nocy teraz ,nio i poprzecierał oczy i stwierdził,że też mu majaczy 😌😌


Dzień dobry ja też widzę bladzioszka :)
Z tym ustepowaniem miejsca to jakaś paranoja jest! W czasach licealnych uległam poważnej kontuzji i musiałam jeździć na rehabilitację (1.5 h w jedna strone) oczywiście o kuli. Usiadłam wiec w tramwaju na miejscu oznaczonym czerwonym krzyzykiem i co? Stanęły nade mną dwie baby i z tekstem "taka młodzież teraz. W nocy się baluje to w dzień nie ma się siły żeby wstać i ustąpić miejsca starszym "... miały max 50 lat ...

Zgłoś nadużycie #47513 21 stycznia 2016, 9:35

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Asaguarela a spróbuj jeszcze na ciemnym tle zrobić bo na pierwszym zdjęciu najlepiej widać.
Kamilka jak tam sytuacja dziś u Ciebie?


Zgłoś nadużycie #47514 21 stycznia 2016, 9:36

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640
Iza wydaje mi się, że też ta historię o dziewczynie z kula słyszałam. W ogole to ktoś kto tak głośno narzeka tez jest niewychowany. Wiadomo jesteśmy młode i powinnysmy ustapic ale czasem też można się się czuć. A najlepszy jest motyw jak ustapisz takiej kobiecie miejsca i tam ładuje: a. Torba z zakupami, b. Wnuczek 5 razy mlodszy od Ciebie ;)

Zgłoś nadużycie #47515 21 stycznia 2016, 9:37

asaguarela Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 2610 Podziękowania: 942

jadzia napisał(a)

Asaguarela a spróbuj jeszcze na ciemnym tle zrobić bo na pierwszym zdjęciu najlepiej widać.
Kamilka jak tam sytuacja dziś u Ciebie?




Kochana,spróbuje troszkę później,bo zara ksiądz po kolędzie będzie chodził,... 😏




Zgłoś nadużycie #47516 21 stycznia 2016, 9:39

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

sielanka napisał(a)

Ja w 25 t.c. juz z duzym brzuszkiem, zostalam wyzwana od niewychowanej mlodziezy, bo miejsca nie ustapilam pani 50+... ech.


Widzisz jaka Ty bezczelna i niewychowana? ;) ;) byś się wstydziła :P :P
Ja kiedyś w sklepie mięsnym rozpięłam kurtkę,bo było mi za ciepło i Pan przede mną zobaczył brzuszek (nieduży,ale jednak) przepuścił mnie. A z tyłu usłyszałam jak to młodej ciężko stać, one w kolejkach musiały stać kiedyś i nikt ich nie wpuszczał. Oczywiście było mi głupio,a Pan kulturalny się zdenerwował i mówi: "i co jak tak Panie w tych kolejach stały to lekko było" hihi




Zgłoś nadużycie #47517 21 stycznia 2016, 9:39

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858

izabela23 napisał(a)

Dla mnie to cała wieczność :( bo dopiero za 13 dni pierwszy zastrzyk, po 14 zastrzykach wizyta i do tego leku dołączą mi jeszcze kolejne zastrzyki także duużo czasu jeszcze,ale przeżyję... chyba


Wytrzymasz, wytrzymasz :* a za rok bedziesz juz tulic swoje blizniaki :D

Zgłoś nadużycie #47518 21 stycznia 2016, 9:40

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640

izabela23 napisał(a)

Dla mnie to cała wieczność :( bo dopiero za 13 dni pierwszy zastrzyk, po 14 zastrzykach wizyta i do tego leku dołączą mi jeszcze kolejne zastrzyki także duużo czasu jeszcze,ale przeżyję... chyba



Rozumiem Cię bardzo dobrze bo ja za 14 dni mam iść do gina i wydaje mi się ze to jest za całe lata świetlne.

Zgłoś nadużycie #47519 21 stycznia 2016, 9:42

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858

izabela23 napisał(a)

Widzisz jaka Ty bezczelna i niewychowana? ;) ;) byś się wstydziła :P :P
Ja kiedyś w sklepie mięsnym rozpięłam kurtkę,bo było mi za ciepło i Pan przede mną zobaczył brzuszek (nieduży,ale jednak) przepuścił mnie. A z tyłu usłyszałam jak to młodej ciężko stać, one w kolejkach musiały stać kiedyś i nikt ich nie wpuszczał. Oczywiście było mi głupio,a Pan kulturalny się zdenerwował i mówi: "i co jak tak Panie w tych kolejach stały to lekko było" hihi


Madry pan! Kurcze, faceci czesto sa w tym wzgledzie madrzejsi, niz baby. Co to za podejscie w ogole? Mi bylo zle, to innym tez ma byc zle?

Zgłoś nadużycie #47520 21 stycznia 2016, 9:43

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

Leena napisał(a)

Dzień dobry ja też widzę bladzioszka :)
Z tym ustepowaniem miejsca to jakaś paranoja jest! W czasach licealnych uległam poważnej kontuzji i musiałam jeździć na rehabilitację (1.5 h w jedna strone) oczywiście o kuli. Usiadłam wiec w tramwaju na miejscu oznaczonym czerwonym krzyzykiem i co? Stanęły nade mną dwie baby i z tekstem "taka młodzież teraz. W nocy się baluje to w dzień nie ma się siły żeby wstać i ustąpić miejsca starszym "... miały max 50 lat ...


Mi kiedyś w kościele facet uwagę zwrócił. To była wielkanoc poszłam na Mszę rezurekcyjną na 6 rano, poszłam duużo wcześniej aby zająć sobie miejsce,bo kiedyś stojąc w tlumie mdlałam. Za mną stała starsza Pani,a podchodzi facet i na głos mówi nie wstyd Wam? Starsza Pani stoi,a Wy siedzicie... o żesz kur... to ja mam biegać po Kościele i szukać starszej Pani czy przypadkiem nie stoi gdzieś, gdyby nie był to Kościół to bym mu pare słów powiedziała




Zgłoś nadużycie #47521 21 stycznia 2016, 9:45

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3670 Podziękowania: 956

jadzia napisał(a)

Asaguarela a spróbuj jeszcze na ciemnym tle zrobić bo na pierwszym zdjęciu najlepiej widać.
Kamilka jak tam sytuacja dziś u Ciebie?


Czekam na wyniki bety. Lekarz juz przyszedł
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...



Zgłoś nadużycie #47522 21 stycznia 2016, 9:46

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

sielanka napisał(a)

Wytrzymasz, wytrzymasz :* a za rok bedziesz juz tulic swoje blizniaki :D


Bliźniaki to na pewno nie,bo podjęliśmy z mężem decyzję,że raczej weźmiemy 1 zarodeczka,bo wiadomo bliźnięta to zwiększone ryzyko porodu przedwczesnego,a biorąc po uwagę moją niewydolność ciśnieniowo-szyjkową w poprzedniej ciąży to chyba nie będziemy ryzykowali,że mogę nie "unieść" bliźniąt.




Zgłoś nadużycie #47523 21 stycznia 2016, 9:46

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
Ja jak ostatnio byłam w szpitalu na ginekologii i pełno ludzi, kobiety czekały na przyjęcie na porodówkę ze swoimi facetami, inne stały w kolejce do rejestracji. Oczywiście po odstaniu swojego nie było gdzie usiąść, panowie ze swoimi ciężarnymi na wylocie się rozsiedli i ani mysla ustepować miejsca. Ja nie wiem co za mentalnosc. Pozniej jak sie poluznilo to siadlam ale jak przyszla ciezarna bardziej zaawansowana to ja jej ustępowałam bo żaden się nie ruszyl.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #47524 21 stycznia 2016, 9:47

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

asaguarela napisał(a)

Kochana,spróbuje troszkę później,bo zara ksiądz po kolędzie będzie chodził,... 😏


Zapytaj Księdza czy coś widzi :D :D :D




Zgłoś nadużycie #47525 21 stycznia 2016, 9:48

izabela23 Supermama
Rejestracja: Sty, 2014 Posty: 6982 Podziękowania: 1856

kamila19880 napisał(a)

Czekam na wyniki bety. Lekarz juz przyszedł


Kciuki zaciśnięte.




Zgłoś nadużycie #47526 21 stycznia 2016, 9:48

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640
Ja ostatnio jak byłam na pobraniu krwi to wywiazala się awantura bo przyszła kobieta z malym dzieckiem i stanela sobie w kolejce nie zapytawszy kto ostatni. Jak przyszła kolejna osoba i zapytala się kto ostatni to ona powiedzuala "raczej nie ja bo ja z dzieckiem". No i się zaczęło bo za mna w kolejce była ciezarna i jej nagadala. Mnie też ona wkurzyla bo pewnie kazdy by ją przepuscil gdyby tylko zapytala a nie takie podejście roszczeniowe. Wejsc i mieć wszystkich gdzies. Najlepsze było jak powiedziala tej ciezarnej ze ona w ciazy tez czekała w kolejce. Szczerze wierzyc mi się w to nie chciało wiec jej powiedzialam ze może ktos z panstwa tez czekal z małym dzieckiem w kolejce to ja przytkalo.

Zgłoś nadużycie #47527 21 stycznia 2016, 9:50

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858

izabela23 napisał(a)

Bliźniaki to na pewno nie,bo podjęliśmy z mężem decyzję,że raczej weźmiemy 1 zarodeczka,bo wiadomo bliźnięta to zwiększone ryzyko porodu przedwczesnego,a biorąc po uwagę moją niewydolność ciśnieniowo-szyjkową w poprzedniej ciąży to chyba nie będziemy ryzykowali,że mogę nie "unieść" bliźniąt.


To jednego maluszka. Drugi bedzie pozniej :* bedzie dobrze!

Zgłoś nadużycie #47528 21 stycznia 2016, 9:52

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640

buka87 napisał(a)

Ja jak ostatnio byłam w szpitalu na ginekologii i pełno ludzi, kobiety czekały na przyjęcie na porodówkę ze swoimi facetami, inne stały w kolejce do rejestracji. Oczywiście po odstaniu swojego nie było gdzie usiąść, panowie ze swoimi ciężarnymi na wylocie się rozsiedli i ani mysla ustepować miejsca. Ja nie wiem co za mentalnosc. Pozniej jak sie poluznilo to siadlam ale jak przyszla ciezarna bardziej zaawansowana to ja jej ustępowałam bo żaden się nie ruszyl.



Tego to już nie rozumiem, ale zauwazylam to w różnych miejscach ze wchodzi jakaś ciezarna czy starsza kobieta to prędzej mloda dziewczyna ustapi a chlop będzie siedzial.

Iza ten Pan mnie rozwalił-super podejscie.
Kamila będzie dobrze! Daj znać.

Zgłoś nadużycie #47529 21 stycznia 2016, 9:54

karolina55 Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2016 Posty: 41 Podziękowania: 4
Hej, zaczelam czytac forum i tez dolaczam do mam 2016 :) Aktualnie jestem w 5tyg i 6dc :) Robilam 3 testy tydzien temu, na pierwszym kreska wyszla tak blada, ze myslalam ze nie jestem, polozylam test w kat i po jakims czasie zauwazylam ze jednak cos widac, wiec zrobilam 2 test na drugi dzien, ale ta sama historia, kreska byla ale bardzo blada.. 3dnia kupilam test pokazujacy czy jestes w ciazy i w ktorym tyg. Wtedy dopiero uwierzylqm :) Wyszedl pozytywny 3-4 tydzien. Mieszkam w UK, zarejestrowalam sie do lekarza w ten sam dzien, a w odpowiedzi slysze ze moja pierwa wizyta bedzie 25lutego (prawie 11 tydz.), zalamalam sie bo jestem juz po jednym poronieniu i sie troche martwie. Pojechalismy do szpitala, powiedzialam ze mnie brzuch pobolewa (nie bolal) i sie martwie, wiec pobrali mi krew i mialam przyjsc 2dni pozniej na ponowne pobranie krwi w celu zobaczenia czy poziom hcG sie podnosi. Mieli oddzwonic ale do tej pory nie dostalam zadnej odpowiedzi.. Niby jezeli nie oddzwaniaja to nie ma sie czy martwic, ale jednak.. Naszczescie zaoferowali jeszcze z zrobia mi w poniedzialek usg, ni moge sie juz doczekac!! Mam nadzieje ze z malenstwem wszystko dobrze!

Pozdrawiam przyszle mamy :*

Zgłoś nadużycie #47530 21 stycznia 2016, 9:55

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858

buka87 napisał(a)

Ja jak ostatnio byłam w szpitalu na ginekologii i pełno ludzi, kobiety czekały na przyjęcie na porodówkę ze swoimi facetami, inne stały w kolejce do rejestracji. Oczywiście po odstaniu swojego nie było gdzie usiąść, panowie ze swoimi ciężarnymi na wylocie się rozsiedli i ani mysla ustepować miejsca. Ja nie wiem co za mentalnosc. Pozniej jak sie poluznilo to siadlam ale jak przyszla ciezarna bardziej zaawansowana to ja jej ustępowałam bo żaden się nie ruszyl.


Buka chlopy przy porodach sa dziwni :D do dzisiaj nie moge ogarnac sytuacji z mojego porodu. Dzwonie do P, ze juz blisko, bo 5 cm rozwarcia (bylam w szpitalu od 3 dni) i ze ma orzyjechac i kupic mi po drodze batonik, bo polozne kazaly. A ten do mnie "juz? Dobra jade, masz drobne na tego batona?" :D a ja na porodowce sobie rodze, no paranoja :p