Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #46291 12 stycznia 2016, 21:10

buba131 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 902 Podziękowania: 293
tak jak czytam na necie to ponoć robi się wyniki : hormony tarczycy TSH, fT3 i fT4 , no i hormony płciowe : FSH, LH, PROLAKTYNA, PROGESTERON, TESTOSTERON, ESTRADIOL.
Mam pytanie robiła któraś z Was takie wyniki w celu diagnostyki niepłodności?


Zgłoś nadużycie #46292 12 stycznia 2016, 21:24

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4786 Podziękowania: 1066

Kaari napisał(a)

:(
mała2 - no to faktycznie było coś na rzeczy skoro test był pozytywny. Warto iść pogadać o tym z ginem. A jak Twoja dieta?
?


Dieta jako tako mam -2kg i troche cm tu i tam ale warzne ze leci w doł a nie w góre :-)
Co do testu to hm...troche sie tym podłamalam musial wyjsc znacznie poźniej niz ok 7 min bo tyle czekalam sama juz nie wiem co o tym myslec...oto on zrobilam go 20 grudnia




Zgłoś nadużycie #46293 12 stycznia 2016, 21:24

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
buba ja mam sobie zrobić, ale w konkretnych terminach:

3-5dc FSH, LH, E2 (estradiol), PRL (prolaktyna), testosteron, TSH, estrogen
a w dniu pik+7 (po owu): progesteron i estradiol

Tak mi zapisali w klinice napro i mam je zrobić właśnie przed wizytą u gin

jadzia dobrze,ze dostałaś różne skierowania; wiadomo, że czasami nie udaje się 'bo nie' ale kobieta ma tak, że woli się dowiedzieć, sprawdzić wszystko, a nie marnować czas... wiadomo. szkoda, że mąż nie rozumie twoich obaw. może przez jakiś czas nie proś go a potem wróć do tematu, ale delikatnie.


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #46294 12 stycznia 2016, 21:25

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4786 Podziękowania: 1066
Dubel




Zgłoś nadużycie #46295 12 stycznia 2016, 21:26

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
A chyba ze tak to jak pojdziesz od razu z tymi wynikami to juz bedziesz miec czarno na bialym co i jak z hormonami. Zrob sobie te i idz. Mysle ze najwazniejsze. Chyba ze jeszcze glukoza


Zgłoś nadużycie #46296 12 stycznia 2016, 21:42

Kowy Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2014 Posty: 1201 Podziękowania: 347
Nie znam się na leczeniu niepłodności, ale do tarczycowych polecam jeszcze antyTpo pod kątem hashimoto i morfologie z ferrytyna (chyba tak się to nazywało).


Zgłoś nadużycie #46297 12 stycznia 2016, 21:45

asaguarela Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 2610 Podziękowania: 942

Kowy napisał(a)

Nie znam się na leczeniu niepłodności, ale do tarczycowych polecam jeszcze antyTpo pod kątem hashimoto i morfologie z ferrytyna (chyba tak się to nazywało).



Tak Kowy,anty tpo ,anty t -g,ferratyna..




Zgłoś nadużycie #46298 12 stycznia 2016, 21:47

asaguarela Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 2610 Podziękowania: 942
Kurczę,Monia,no faktycznie..
Tsh,nie oznaczalne,ale wolne hormony nie takie złe..
Myślę,że poprostu odstawi Ci lek i wprowadzi w niedoczynność




Zgłoś nadużycie #46299 12 stycznia 2016, 21:51

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
A co to ta ferratyna i oczym swiadczy?


Zgłoś nadużycie #46300 12 stycznia 2016, 21:56

asaguarela Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 2610 Podziękowania: 942

jadzia napisał(a)

A co to ta ferratyna i oczym swiadczy?




Ferratyna,to białko,które jest odpowiedzialne za żelazo...




Zgłoś nadużycie #46301 12 stycznia 2016, 21:58

asaguarela Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 2610 Podziękowania: 942
Ferrytyna 😉,źle napisałam 😉




Zgłoś nadużycie #46302 12 stycznia 2016, 22:16

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759
Na dobranoc... :D
Pozwoliłam sobie na aktywność, bo dziś miałam urlop - nie miałam z kim małego zostawić, a przy okazji zrobiłam zlecone badania tego tsh, ft3 i ft4.
Sielanka – wróć, jak najszybciej. Ja też już mam kryzys, nawet nie z samymi staraniami, bo z tym się już pogodziłam, ale teraz z moim zdrowiem, które się chrzani i od września się fatalnie się czuję. Jeszcze ten dzisiejszy wynik… W czasie dnia ciężko jest funkcjonować z zawrotami głowy, falami ciepła, a ja mam się uczyć, żeby do końca marca podejść do tego egzaminu, a tu problemy z koncentracją. Trzymam kciuki, żeby zdrówko szybko powróciło. Straszne te Twoje skoki, organizm fiksuje. U mnie chociaż puls waha się od 90 – 110, ale nie aż tak, jak u Ciebie. Także wiem, jak się źle czujesz z takim powyżej 110, bo ja w sobotę miałam aż duszności z tego. Na ten puls też coś powinnaś dostać, bo to cholerne obciążenie dla serca :(
Mala2 – test u Ciebie ewidentnie pozytywny… ciąża biochemiczna zapewne, jak pisałam :( ale z jakichś powodów się nie zagnieździł i sporo dziewczyn ma takie ciąże, a nawet nie jest ich świadoma, także niekoniecznie coś nie tak, a po prostu organizm uznał, że zarodek jest wadliwy… Ja się zarejestrowałam na ovu, w końcu, ale tego nie potrafię jeszcze obsługiwać i poznałam dziewczynę z nadczynnością, którą mam i też miała parę ciąż biochemicznych przy tej chorobie, co mnie nie pocieszyło, ale ma i 2 dzieci, a 3 w drodze, jak trochę podniosła tsh.. Mała, mi ginekolog mówiła, że duphek nie pomoże utrzymać ciąży, jeżeli coś jest nie tak… a organizm wysłałby Ci sygnały w postaci plamienia, szczególnie brązowego, że tego progesteronu brakuje. Także nie możesz sobie zarzucać, że go ostawiłaś.
Asaguarela – gratuluję odpowiedzialnego mężczyzny! Który nie odstawia jazd przy konieczności badania nasienia… Trzymam kciuki, żeby wyniki były poprawne, bo jednak często faceci potem źle się z tym czują… jak coś wyjdzie nie tak. Takie męskie ego :/
Kamila – rozumiem Twoje rozgoryczenie :( ( jedyny plus, że te dni tak szybko lecą, że znowu szybko pojawi się szansa na fasolkę. A do tego zaczęłaś coś robić dla siebie, tj. nauka francuskiego i to też pozytyw, bo nie można żyć tylko od owulacji do owulacji, choć ciężko o tym nie myśleć.
Kasik84 – dziękuję, za Ciebie również trzymam kciuki i ja bym chyba nie rezygnowała z powodu wesela, bo przecież nawet, jak zaciążysz później to i tak będziesz z brzuszkiem na weselichu… Myślę, że powinnaś się teraz skupić przede wszystkim na sobie, a to nie jest powiedziane, że nie będziesz mogła uczestniczyć w weselu :)
Tandem – o rany, szukałam Twoich postów wśród innych licząc, że ujrzę pozytywa, a tutaj jakaś niepewność, dziwne rzeczy się dzieją… cholera przykro :( i strasznie dłuży się ten cykl. Ja bym tą bętę zrobiła, bo gdzieś na forum też czytałam, że dziewczynie testy nie wychodziły, tylko beta..nie wiem, jakim cudem. Może Ciebie jakieś choróbsko rozkłada? że taka Tempka…
Werk aa – stresy najlepiej rozładowują ćwiczenia fizyczne ;) Ja też kiedyś hulahopowałam , ale miałam krwiaki, bo to takie z masażerem :D sado-maso
Kaari – moje kciuki zaciśnięte, za jutrzejszy teścior!!!! Nie ma plamień, @ więc myślę, że jest okej! :)
Jadzia – ostro się wzięłaś za diagnostykę! Najlepsze jest to, że niektórzy lekarze zlewają, jak ktoś już ma dziecko… bo ja nawet usłyszałam „przynamniej Pani wie, że zachodzi w ciąże”. Za dużo mi te zajście nie daje, skoro dochodzi do poronień. Głupie gadanie. Przecież mi choroba nagle wyszła po poprzedniej ciąży. Nie wiem, czy na tą prolaktynę coś Ci da, bo ona chyba w górnych granicach normy? i często zależy od dnia, czy był Semik poprzedniego dnia, czy brałaś leki jakieś, czy się stresujesz… ona lubi skakać.
Paola – dobrze, że już się odezwałaś, bo ja już w desperacji znalazłam Cię na fb! :( tu takie scenariusze, a Wy macie się dobrze! Oby tak dalej, do samego końca… a już bliski :)
Tuboślimak, motylek – w czasie porodu opuścicie fm, na czas szpitala… ale potem powrót, bo takie maleństwo dużo śpi w ciągu dnia, jak nie ma kolek więc do 3 miesiąca luzik :D i czasu sporo ;) Nauczycie się karmić z telefonem w ręce haha :D
Turboślimak – uzależnienie! będziesz nam wysyła foty Księżniczki i pisała o kupkach haha, bo często kobiety stają się potem monotematyczne :D :P
Stencelka – co do Twoich dylematów odnośnie zbieżności dat urodzin dzieciaków, to ja miałabym podobnie, gdybym nie poroniła, bo miałam termin na Dzień Kobiet – 8 marca, a synek jest z 3 marca i pewnie robiłabym imprezki razem i 2 torty dla każdego osobne, albo pół na pół, szczególnie, jak małe…. i nie bardzo świadome.
Motylek – po tych lekach, co dostałaś teraz na serducho ten puls Ci sporo spada? Jakie masz wyniki?
Iza, Staraczka 33 – Wy już tam widzę hodujecie komóreczki :) :) i może w końcu pojawią się jeszcze jakieś mnogie ciąże, pomijając Lidzię!
Kowy – u Ceibie po odstawieniu w jakim czasie tsh wróciło w granice norm? Ja miałam kiedyś coś podobnego, że przy braniu thyrozolu z kolei wpadłam w nadczynność i jak tylko odstawiłam to wskoczyłam w normy, a tu już biorę leki 3 tygodnie i te tsh jest tragiczne, gorsze niż było. Nie wiem, czy to nie jest tak, że ten wynik z dziś… jest jakby wynikiem sprzed miesiąca, bo tsh reaguje z opóźnieniem na zmianę ft3 i ft4.
Buba131 – przykro z tą cholerą - @ :(
Marluna – mam nadzieję, że to chwilowy kryzys… ta droga jest drogą do Szczęścia! :)
Kiwi – a te wahania tsh konsultowałaś z kimś ?? ?
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #46303 12 stycznia 2016, 22:22

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759
Jak ktoś się zna na wynikach tsh, ft3 i ft4 to proszę mnie sprostować.
Przy nadczynności, jak u mnie, jak mam za wysokie hormony tarczycy ft3 i ft4 to spada mi hormon przysadki mózgowej tsh, ale z tego, co wiem, on spada z opóźnieniem... i teraz nie wiem, czy ten wynik z dziś to tak jakby wynik tsh sprzed miesiąca? skoro hormony weszły w normy, wprawdzie górne, ale jednak... więc tsh też powinno analogicznie wzrosnąć. Muszę się podedukować, bo lekarzom nie do końca ufam :P
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #46304 12 stycznia 2016, 22:22

ewelina25 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 488 Podziękowania: 79
Monia jak zawsze nadrabia za wszystkie :)

Zgłoś nadużycie #46305 12 stycznia 2016, 22:24

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3670 Podziękowania: 956
Monia zes zaszalała ;) ;*
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...



Zgłoś nadużycie #46306 12 stycznia 2016, 22:25

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 85249 Podziękowania: 84892
Monia, jizz, ale masz gadane 😁
Ja bym takiego posta kilka g. chyba pisała 😉
Wzruszyłam się tymi Twoimi poszukiwaniami 😊 Fajna Jesteś 😘
Fajnie ze tyle do czytania.. Uzależniłam się od Waszej produkcji 😆

Mam jutro wizytę na popołudnie, tylko nie wiem, czy sens iść - wyniki badan te same, i tak mam ysg za tydzień, i ost. wizytę gdzie indziej.. Tylko do becikowego jedynie..

Dzisiaj miałam iść do reh.-ntki, ale zawróciłam w połowie drogi, zaczęło mnie za b.bolec. Czas kanapy nastal, ot co...
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #46307 12 stycznia 2016, 22:28

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4786 Podziękowania: 1066

Monia82 napisał(a)


Mala2 – test u Ciebie ewidentnie pozytywny… ciąża biochemiczna zapewne, jak pisałam :( ale z jakichś powodów się nie zagnieździł i sporo dziewczyn ma takie ciąże, a nawet nie jest ich świadoma, także niekoniecznie coś nie tak, a po prostu organizm uznał, że zarodek jest wadliwy… Ja się zarejestrowałam na ovu, w końcu, ale tego nie potrafię jeszcze obsługiwać i poznałam dziewczynę z nadczynnością, którą mam i też miała parę ciąż biochemicznych przy tej chorobie, co mnie nie pocieszyło, ale ma i 2 dzieci, a 3 w drodze, jak trochę podniosła tsh.. Mała, mi ginekolog mówiła, że duphek nie pomoże utrzymać ciąży, jeżeli coś jest nie tak… a organizm wysłałby Ci sygnały w postaci plamienia, szczególnie brązowego, że tego progesteronu brakuje. Także nie możesz sobie zarzucać, że go ostawiłaś.


Dzięki Monia tylko zdarzyło sie to już 2x i to mnie martwi tym bardziej ,ze w 1 ciąże zaszłam w 1cyklu starań bez żadnych problemów.No nic teraz to można tylko gdybać w kwietniu mam ta wizyte zobaczymy co ona powie a teraz skupie sie na swoim zdrowu bo mimo ,ze stosuje diete to też wróciła do leków na alergie i jak na razie czuje sie ok i nie dokucza mi żołądek może mój organizm dawał jakieś sygnały przez ten żołądek i bóle głowy że alergia rozbujana go granic możliwości.Lekarz rodzinny tez na razie sie wstrzymał z tymi badaniami z podejrzeniem wrzodów kazał poczekać chwile.




Zgłoś nadużycie #46308 12 stycznia 2016, 22:36

asaguarela Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 2610 Podziękowania: 942

Monia82 napisał(a)

Na dobranoc... :D
Pozwoliłam sobie na aktywność, bo dziś miałam urlop - nie miałam z kim małego zostawić, a przy okazji zrobiłam zlecone badania tego tsh, ft3 i ft4.
Sielanka – wróć, jak najszybciej. Ja też już mam kryzys, nawet nie z samymi staraniami, bo z tym się już pogodziłam, ale teraz z moim zdrowiem, które się chrzani i od września się fatalnie się czuję. Jeszcze ten dzisiejszy wynik… W czasie dnia ciężko jest funkcjonować z zawrotami głowy, falami ciepła, a ja mam się uczyć, żeby do końca marca podejść do tego egzaminu, a tu problemy z koncentracją. Trzymam kciuki, żeby zdrówko szybko powróciło. Straszne te Twoje skoki, organizm fiksuje. U mnie chociaż puls waha się od 90 – 110, ale nie aż tak, jak u Ciebie. Także wiem, jak się źle czujesz z takim powyżej 110, bo ja w sobotę miałam aż duszności z tego. Na ten puls też coś powinnaś dostać, bo to cholerne obciążenie dla serca :(
Mala2 – test u Ciebie ewidentnie pozytywny… ciąża biochemiczna zapewne, jak pisałam :( ale z jakichś powodów się nie zagnieździł i sporo dziewczyn ma takie ciąże, a nawet nie jest ich świadoma, także niekoniecznie coś nie tak, a po prostu organizm uznał, że zarodek jest wadliwy… Ja się zarejestrowałam na ovu, w końcu, ale tego nie potrafię jeszcze obsługiwać i poznałam dziewczynę z nadczynnością, którą mam i też miała parę ciąż biochemicznych przy tej chorobie, co mnie nie pocieszyło, ale ma i 2 dzieci, a 3 w drodze, jak trochę podniosła tsh.. Mała, mi ginekolog mówiła, że duphek nie pomoże utrzymać ciąży, jeżeli coś jest nie tak… a organizm wysłałby Ci sygnały w postaci plamienia, szczególnie brązowego, że tego progesteronu brakuje. Także nie możesz sobie zarzucać, że go ostawiłaś.
Asaguarela – gratuluję odpowiedzialnego mężczyzny! Który nie odstawia jazd przy konieczności badania nasienia… Trzymam kciuki, żeby wyniki były poprawne, bo jednak często faceci potem źle się z tym czują… jak coś wyjdzie nie tak. Takie męskie ego :/
Kamila – rozumiem Twoje rozgoryczenie :( ( jedyny plus, że te dni tak szybko lecą, że znowu szybko pojawi się szansa na fasolkę. A do tego zaczęłaś coś robić dla siebie, tj. nauka francuskiego i to też pozytyw, bo nie można żyć tylko od owulacji do owulacji, choć ciężko o tym nie myśleć.
Kasik84 – dziękuję, za Ciebie również trzymam kciuki i ja bym chyba nie rezygnowała z powodu wesela, bo przecież nawet, jak zaciążysz później to i tak będziesz z brzuszkiem na weselichu… Myślę, że powinnaś się teraz skupić przede wszystkim na sobie, a to nie jest powiedziane, że nie będziesz mogła uczestniczyć w weselu :)
Tandem – o rany, szukałam Twoich postów wśród innych licząc, że ujrzę pozytywa, a tutaj jakaś niepewność, dziwne rzeczy się dzieją… cholera przykro :( i strasznie dłuży się ten cykl. Ja bym tą bętę zrobiła, bo gdzieś na forum też czytałam, że dziewczynie testy nie wychodziły, tylko beta..nie wiem, jakim cudem. Może Ciebie jakieś choróbsko rozkłada? że taka Tempka…
Werk aa – stresy najlepiej rozładowują ćwiczenia fizyczne ;) Ja też kiedyś hulahopowałam , ale miałam krwiaki, bo to takie z masażerem :D sado-maso
Kaari – moje kciuki zaciśnięte, za jutrzejszy teścior!!!! Nie ma plamień, @ więc myślę, że jest okej! :)
Jadzia – ostro się wzięłaś za diagnostykę! Najlepsze jest to, że niektórzy lekarze zlewają, jak ktoś już ma dziecko… bo ja nawet usłyszałam „przynamniej Pani wie, że zachodzi w ciąże”. Za dużo mi te zajście nie daje, skoro dochodzi do poronień. Głupie gadanie. Przecież mi choroba nagle wyszła po poprzedniej ciąży. Nie wiem, czy na tą prolaktynę coś Ci da, bo ona chyba w górnych granicach normy? i często zależy od dnia, czy był Semik poprzedniego dnia, czy brałaś leki jakieś, czy się stresujesz… ona lubi skakać.
Paola – dobrze, że już się odezwałaś, bo ja już w desperacji znalazłam Cię na fb! :( tu takie scenariusze, a Wy macie się dobrze! Oby tak dalej, do samego końca… a już bliski :)
Tuboślimak, motylek – w czasie porodu opuścicie fm, na czas szpitala… ale potem powrót, bo takie maleństwo dużo śpi w ciągu dnia, jak nie ma kolek więc do 3 miesiąca luzik :D i czasu sporo ;) Nauczycie się karmić z telefonem w ręce haha :D
Turboślimak – uzależnienie! będziesz nam wysyła foty Księżniczki i pisała o kupkach haha, bo często kobiety stają się potem monotematyczne :D :P
Stencelka – co do Twoich dylematów odnośnie zbieżności dat urodzin dzieciaków, to ja miałabym podobnie, gdybym nie poroniła, bo miałam termin na Dzień Kobiet – 8 marca, a synek jest z 3 marca i pewnie robiłabym imprezki razem i 2 torty dla każdego osobne, albo pół na pół, szczególnie, jak małe…. i nie bardzo świadome.
Motylek – po tych lekach, co dostałaś teraz na serducho ten puls Ci sporo spada? Jakie masz wyniki?
Iza, Staraczka 33 – Wy już tam widzę hodujecie komóreczki :) :) i może w końcu pojawią się jeszcze jakieś mnogie ciąże, pomijając Lidzię!
Kowy – u Ceibie po odstawieniu w jakim czasie tsh wróciło w granice norm? Ja miałam kiedyś coś podobnego, że przy braniu thyrozolu z kolei wpadłam w nadczynność i jak tylko odstawiłam to wskoczyłam w normy, a tu już biorę leki 3 tygodnie i te tsh jest tragiczne, gorsze niż było. Nie wiem, czy to nie jest tak, że ten wynik z dziś… jest jakby wynikiem sprzed miesiąca, bo tsh reaguje z opóźnieniem na zmianę ft3 i ft4.
Buba131 – przykro z tą cholerą - @ :(
Marluna – mam nadzieję, że to chwilowy kryzys… ta droga jest drogą do Szczęścia! :)
Kiwi – a te wahania tsh konsultowałaś z kimś ?? ?





Monia,bardzo dziękuję za kciuki 😊,przydadzą się...
Tak,jestem mu wdzięczna,że nie odstawia jazd,biedaczek tylko się stresuje 😉,mam nadzieję,że będzie dobrze..

Kurczę,ja dzisiaj byłam u Endo,troszkę był nie pocieszony,że nie zrobiłam aktualnych badan ale spoko,brałam dawkę letroxu 50 poniedziałek -czwartek
a piątek -niedziela 25,.,teraz mam brać cały czas 50


Trzymam kciuki,żeby szybko Cię wyprowadziła...ja chodzę prywatnie do Niego,jest z Katowic,przyjmuje u nas w Sośno,raz w miesiącu,spoko lekarz




Zgłoś nadużycie #46309 12 stycznia 2016, 22:39

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

Paola_33 napisał(a)

Monia, jizz, ale masz gadane o...


a jak w realu nawijam.... hahaha jak katarynka :D :D mój mąż kiedyś był cichy, nieśmiały, a przebywając ze mną teraz mnie przegaduje :O

Lepiej mi piszcie o tej tarczycy, co tam wiecie o niej, bo robię specjalizację z endokrynologii na własny użytek ;)
Ja tylko takie elaboraty piszę, jak zasiądę do kompa, wtedy przelatuję forum, bo z telefonu nie mogę dać upustu :D także jak mało piszę, to już wiecie, że dukam na telefonie.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #46310 12 stycznia 2016, 22:42

asaguarela Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2015 Posty: 2610 Podziękowania: 942

Monia82 napisał(a)

Jak ktoś się zna na wynikach tsh, ft3 i ft4 to proszę mnie sprostować.
Przy nadczynności, jak u mnie, jak mam za wysokie hormony tarczycy ft3 i ft4 to spada mi hormon przysadki mózgowej tsh, ale z tego, co wiem, on spada z opóźnieniem... i teraz nie wiem, czy ten wynik z dziś to tak jakby wynik tsh sprzed miesiąca? skoro hormony weszły w normy, wprawdzie górne, ale jednak... więc tsh też powinno analogicznie wzrosnąć. Muszę się podedukować, bo lekarzom nie do końca ufam :P





Ja właśnie nie powtarzałam badan tsh,bo podobno w ciągu miesiąca nie zmienia wartości.

Lekarz,mówi,że u mnie wynik prawie z dwóch miesięcy i dlatego na przyszłość oznaczać chociaż samo tsh..
Bo ja przesunęłam wizytę z grudnia. A tsh było z końca listopada