Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #45571 5 stycznia 2016, 13:58

kiwi Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 802 Podziękowania: 352
Mala a podrzucisz tu link do strony z dieta. Ide s piatek do gin to tez ja z pytam o moje wyniki.
Iza badalam jakies pol roku temu i było w normie tylko wtedy tsh mialam wysokie ponad 3

Zgłoś nadużycie #45572 5 stycznia 2016, 14:05

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433

kiwi napisał(a)

Staraczka nic Ci nie zostaje możesz sie dolowac albo uwierzyc z calych sil ze sie uda i nie dopuszczaj do siebie żadnych innych mysli, pozytywne myslenie ma ogromną moc. Ja na Twoim miejscu wybrałbym to drugie może wcześniej serduszk nie byly w odpowiednim czasie


dobra dziewczyny juz nie smece co ma byc to bedzie po tylu latach przyzwyczailam sie do porazek

Zgłoś nadużycie #45573 5 stycznia 2016, 14:07

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4786 Podziękowania: 1066

kiwi napisał(a)

Mala a podrzucisz tu link do strony z dieta. Ide s piatek do gin to tez ja z pytam o moje wyniki.
Iza badalam jakies pol roku temu i było w normie tylko wtedy tsh mialam wysokie ponad 3


http://polki.pl/dieta_dietyzdrowotne_artykul,10036400.html ja korzystałam z tego ale układałam pod siebie diete poczytałam co można a co nie co czym zastąpić ale posiłkowałam sie na tym.Smarowałą benecolem albo czymś z tej seri (bardzo czesto w tesco duze opkaowanie bo 400 jest w promo po ok 10zł)płatki owiane robiłam na wodzie nie na mleku itp itd.Nie bawiłą sie w jakies specjalne szynki typ[u pieczona wołowina tylko szyneczka z piersi kurczaka albo indyka albo sam robiłam z piersi .Na obiad lubiłam piers z kurczaka ,kasze jęczminenna plus brokuł gotowane na parze zamiast tych wszystkich jakis wykwintnych i skomplikowanych potraw.Na podwieczorek lubiłam wszelakie sheji w sensei maślanka,kefir z jakimś owocem badz warzywem swszystko do blendera i gotowe.




Zgłoś nadużycie #45574 5 stycznia 2016, 14:37

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4786 Podziękowania: 1066
Teraz jak prześwietlam moja diete to dużo jest podobnych składników wiec wyglądana na to ,ze mam mi pomoc i schudnąć i zmienić ewentualne złe wyniki na lepsze :)




Zgłoś nadużycie #45575 5 stycznia 2016, 14:42

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

mjakmama napisał(a)

Moja beta 2386 :) jeszcze tylko dzisiejsza wizyta i mam nadzieje ze będę mogla być spokojniejsza :) )


Super!!!! hcg bardzo wysokie! :) Fasolina rośnie. Powodzenia na wizycie :)
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #45576 5 stycznia 2016, 14:50

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

kiwi napisał(a)

Mala a podrzucisz tu link do strony z dieta. Ide s piatek do gin to tez ja z pytam o moje wyniki.
Iza badalam jakies pol roku temu i było w normie tylko wtedy tsh mialam wysokie ponad 3


Takie wahania to nic... :) bo ciągle masz w normie i to w takiej sprzyjającej staraniom, max do 2... najlepiej ok. 1
Tsh jest hormonem przysadki mózgowej, hormonami tarczycy są ft3 i ft4 i one są istotne.

Ja miałam tsh ok. 1, jak brałam leki, nagle po zajściu w ciąże skoczyło mi do 4,6 (niedoczynność), po poronieniu nagle 0,9, a po 3 miesiącach od poronienia 0,01 (nadczyność)
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #45577 5 stycznia 2016, 14:58

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
hejo!!!!
Staraczka głowa do góry ! Trzeba byc dobrej mysli ze sie uda. Ja wiem ze tyyle porazek bylo, ze cizko uwiezyc ze moze sie uda. No ale wasnie ta wiara daje nam sile.
Ja kiedy dostaje okres nie chce mi sie walczyc ale z czasem nowa nadzieja przychodzi. Mam nadzieje ze zapalu mi nie braknie. W czw ide do gina niech robi ze mna co chce, niech co radzi.
Iza co do in vitro pamitaj ye to twoja decyzja i nikomu nic do tego.
Mjak mama gratulacje. Piekna beta.


Zgłoś nadużycie #45578 5 stycznia 2016, 15:04

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

aga85j napisał(a)

dziewczyny przedstawiam księciunia Maksia nasz mały wielki bohater, chłopak ma moc i dzielnie walczy, jest lepiej :-)
motylku widzę, że jesteś w szpitalu trzymam kciuki by wszystko było ok


nosz mój zaplon to zajebisty jest :D tylko ja sie na fotki nie załapałam...moze aga wyslesz mi na priv? :)

izabela23 napisał(a)

Staraczka mam nadzieję,że iui nie będzie potrzebne,a tym bardziej in vitro? A jeśli będzie potrzebne in vitro to zdecydujecie się na procedurę czy nie?
Tandem, czyli nadzieja nadal jest. :) czujesz,że @ przyjdzie czy nie? 
Koko, u Ciebie już 14-ty tydzień się zaczął,ale ten czas zasówa jak szalony :) A płeć,no cóż najważniejsze,że dzidzia zdrowa a płeć to jeszcze jest czas :)
A teraz ja coś od siebie. Biłam się z myślami czy mówić o tym czy nie,ale już Wam napiszę co i jak z naszym wczorajszym lekarzem. Dość długo z nim rozmawialiśmy i podjęliśmy decyzję o in vitro. Lekarz nie namawiał,ale dał argumenty,które utwierdziły nas,że to w naszym przypadku słuszna decyzja,ponieważ stymulacja gonadotropinami wyniosłaby około 1800zł za 1 cykl+ monitoringi około 400zł to już wyniosłoby ponad 2 tysiące,ale musiałby lekarz bardzo kombinować żeby urósł 1-2 pęcherzyki a mogłoby się okazać że na małe dawki leków nie zareaguję (co jest bardzo,bardzo częste) i wtedy trzeba znowu wszystko od nowa (czyli kolejne 2 tysiące),albo w sytuacji gdzie urośnie 5 czy więcej pęcherzyków (też bardzo częste) nie ma mowy o staraniach naturalnych czy też mowy o żadnej inseminacji zbyt duże ryzyko ciąży wielopłodowej. Także nasza decyzja to in vitro,ale lekarz też powiedził,że ja nie jestem łatwym przypadkiem,bo brak jakiejkolwiek owulacji,miesiączek itd miała wiele przypadków takich jak mój i w 95% kończyło się to na in vitro. Także taką podjęliśmy decyzję,pewnie większość z Was uzna,że zxa szybko czy coś jednak ja po tych 4 latach nie mam już sił na zabawę w ciuciu babkę z moją "owulacją". 
Podjęliśmy też decyzję,że na dzień dzisiejszy nie mówimy nikomu o in vitro nawet rodzicom z czasem jeśli się uda to pewnie powiemy,ale na razie zostawiamy to dla siebie :) sorki za tak długi wywód


oj iza!!!! jaka dobra decyzja i fajnie zelekarz zawalczy jak jestes jak to mowi niełatwym przypadkiem :-) bede bardz mocno trzymać kciuki. znajoma mojego orzyszlego meza ma blizniaki z in vitro....oczywiscie wiadomo nie sa podobne ale rodzicom i znajomym nigdy nic nie powiedzieli i sa bardzo szczesliwi :-)  ona miala endometrioze i lekarz jej powiedzial ze to ostatani gwizdek na dziecko bo choroba postepuje bardzo szybko po za tym 4 razy poroniła wiec zdecydowali sie na in vitro udalo sie za 1 razem :)
mnie tez chwile nie bylo wczoraj mialam przeboje ze skurczami....jechałam na nospie wzielam goraca kapiel moj to juz skakal kolo mnie jak kózka ....dopiero dzis o 14 odpuscilo...noc zarwana praktycznie...
jedna wielka masakra nie zycze nikomu takiego bólu brzucha, jesli to przepowiadajace skurcze to dziekuje bardzo ;p  
pisalam juz marcowkom ze nie wyobrazam sobie porodu ...nie wyobrazam. no zesz kuzwa nie wyobrazam.


Zgłoś nadużycie #45579 5 stycznia 2016, 15:17

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

turboslimak napisał(a)


jedna wielka masakra nie zycze nikomu takiego bólu brzucha, jesli to przepowiadajace skurcze to dziekuje bardzo ;p  
pisalam juz marcowkom ze nie wyobrazam sobie porodu ...nie wyobrazam. no zesz kuzwa nie wyobrazam.


Turboślimak... ja się bałam się, czy rozpoznam  skurcze itp, szukałam na necie, żeby w odpowiednim momencie jechać do szpitala... ale jak mnie przycisło to je do teraz pamiętam :D Po porodzie podniósł mi się próg bólu ;)  
Nie będę ukrywać, że miałam straszny poród,  ale na to złożyło się wiele okoliczności. Wszystkie wody odeszły w domu i mały urodził się już siny, rodziłam "na sucho", za małą dawkę znieczulenia mi dali i mi puściło. Potem miałam taką traumę po porodzie, że jak ktoś pytał o poród to ryczałam jeszcze przez parę tygodni i zarzekałam się, że więcej nie będę rodzić... ale jak widzisz chcę drugie dziecko, więc chyba trochę zapomniałam haha ;) To są rzadkie przypadki, bo jednak wiele moich znajomych dobrze wspominają porody! do przeżycia...
Weź pod uwagę, że  podczas porodu działa wiele hormonów i kobiecie wszystko jedno, czy się wydziera, czy ktoś ogląda... a potem jak kładą takie cieplutkie ciało na brzuchu to ten cały szok i ból mija ;)
Myśl o tym szczęściu PO PORODZIE, tuleniu dzidziuśka, a nie o tym, jak wyjdzie! :D Jak mi dali znieczulenie to była sielanka i nie czułam tego bólu, tylko błąd, że za małą dawkę... a kiedyś  rodziło się bez znieczulenia i też kobiety przeżywały ;)
Ps. Największą traumą dla mnie było to, jak leżałam już  z poszytą pipką na sali  i przyszło kilkunastu studentów medycyny...naciskali na brzuch, czy macica się obkurcza, oglądali skrzepy na podpasce.... myślałam, że zemdleję!!! albo oknem wyskoczę, jak ich zobaczyłam... masakra co! :D
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #45580 5 stycznia 2016, 15:29

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

Monia82 napisał(a)

Turboślimak... ja się bałam się, czy rozpoznam  skurcze itp, szukałam na necie, żeby w odpowiednim momencie jechać do szpitala... ale jak mnie przycisło to je do teraz pamiętam :D Po porodzie podniósł mi się próg bólu ;) i takie wiercenie w z
Nie będę ukrywać, że miałam straszny poród,  ale na to złożyło się wiele okoliczności. Wszystkie wody odeszły w domu i mały urodził się już siny, rodziłam "na sucho", za małą dawkę znieczulenia mi dali i mi puściło  i taką traumę po porodzie, że jak ktoś pytał o poród to ryczałam jeszcze przez parę tygodni i zarzekałam się, że więcej nie będę rodzić... ale jak widzisz chcę drugie dziecko, więc chyba trochę zapomniałam haha ;) To są rzadkie przypadki, bo jednak wiele moich znajomych dobrze wspominają porody! do przeżycia...
Weź pod uwagę, że  podczas porodu działa wiele hormonów i kobiecie wszystko jedno, czy się wydziera, czy ktoś ogląda... a potem jak kładą takie cieplutkie ciało na brzuchu to ten cały szok i ból mija ;)
Myśl o tym szczęściu PO PORODZIE, tuleniu dzidziuśka, a nie o tym, jak wyjdzie! :D Jak mi dali znieczulenie to była sielanka i nie czułam tego bólu, tylko błąd, że za małą dawkę... a kiedyś  rodziło się bez znieczulenia i też kobiety przeżywały ;)
Ps. Największą traumą dla mnie było to, jak leżałam już  z poszytą pipką na sali  i przyszło kilkunastu studentów medycyny...naciskali na brzuch, czy macica się obkurcza, oglądali skrzepy na podpasce.... myślałam, że zemdleję!!! albo oknem wyskoczę, jak ich zobaczyłam... masakra co! :D




moniś ja bede rodzic bez znieczulenia bo kiedys mialam wypadek kregoslupa w odcinku ledzwiowym stracilam czucie w nogach przeszlam rehabulitacje i nie mam aktualnego zdjecia rtg wiadomo w ciazy nie zrobie nie wiadomy czy i jak sie zroslo wszystko i czy do konca zagoilo bo byla tez tam przepuklina kwalifikujaca sie do operacji ktorem w efekecie mi nie zrobiono ...takze ten teges juz sobie wspólczuje to rodzenie! ;p

wiem kochana ze kazdy porod jest inny nie ma co gdybac zakladać...roznie bywa...
ale wiem jedno: DA SIE KURKA WODNA PRZEZYC :D

widze ze mialas trudny poród - masakra.
oj sydentów to ja bym nie chciała...oj nie chciałabym... ;p


Zgłoś nadużycie #45581 5 stycznia 2016, 15:36

nati123 Fajna mama
Rejestracja: Mar, 2014 Posty: 1190 Podziękowania: 375
Cześć dziewczyny! Monika byłaś teraz w ciąży? Poronilas bardzo mi przykro! Czemu tak się dzieje? Już powinnaś mieć druga dziedzie no :-( .
Izabela bardzo dobrze czyta mi się Twoje posty dają dużo nadziei! Wierzę że w końcu się uda czasami trzeba na coś trochę poczekać. Trzymam kciuki za Ciebie!
Turbislimak poród boli czy to zwykły czy cc... Ale jest do przeżycia serio ostatnio znajoma rodziła i jej komentarz po to jedno słowo fajnie! Rodziła sn
Motylek trzymaj się tam w szpitalu i wychodz szybko i kolejny raz aby był to już poród! A to już tuż tuż!
Tandem trzymam kciuki za testowanie jutro muszą być dwie kreski!
Aga cieszę się że z synkiem lepiej i moje gratulacje jest śliczny!
Jadzia cały czas Ci kibicuje! Może warto spróbować z tymi anty mi pomogły już pisałam kilka razy o tym ale wielu kobietom to pomaga!
Sielanka ja ciągle o Tobie myślę i Ci kibicuje już niedługo będziesz miała druga kruszynke w domku! Mówię Ci.
Mała tylko pamiętaj że jak już zaczynasz ta dietę i zmieniasz nawyki żywieniowe to to już trzymaj zawsze! Wierzę że Ci się uda! Ja też chcę zmienić swoje życie i teraz już staram się jeść zdrowo czasami niestety pizza czy hamburger wpadnie no ale bardzo ograniczam gorzej ze słodyczami no nie mogę w tej ciąży sobie odmówić! Ale jak tylko urodze to sport i zdrowe odżywianie w 100 % w końcu mam zamiar karmić! Buziaki i wszystkiego dobrego w nowym roku dla was!
Jeśli chodzi o Pola to też się martwię mam nadzieję że wszystko jest ok i czekam na wieści od niej..


Zgłoś nadużycie #45582 5 stycznia 2016, 15:47

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149
Ślimaku a kiedy ten ślub?! Jak idą przygotowania? Teściowa się nie wtrynia?
Ja jeszcze nie znam płci dzidziora a już wiem, że to cały tatuś :) ) Wszystkie dzidziory szaleją po jedzeniu, słodkim itd, no to zjadłam obiad, poszłam na USG a on co? Śpi :D Czy któraś tak miała? Są inne sposoby na pobudkę dzidziorka?Jak tak dalej pójdzie to płeć poznam dopiero jak urodze :P Dzidzior rusza się aktywnie wieczorami a wizyty mam w południe przeważnie i już dwa raz dzidzior kimał jak go podglądaliśmy :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #45583 5 stycznia 2016, 15:51

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

buka87 napisał(a)

Ślimaku a kiedy ten ślub?! Jak idą przygotowania? Teściowa się nie wtrynia?
Ja jeszcze nie znam płci dzidziora a już wiem, że to cały tatuś :) ) Wszystkie dzidziory szaleją po jedzeniu, słodkim itd, no to zjadłam obiad, poszłam na USG a on co? Śpi :D Czy któraś tak miała? Są inne sposoby na pobudkę dzidziorka?Jak tak dalej pójdzie to płeć poznam dopiero jak urodze :P Dzidzior rusza się aktywnie wieczorami a wizyty mam w południe przeważnie i już dwa raz dzidzior kimał jak go podglądaliśmy :)



natalia jestes pocieszeniem tzn twoja kolezanka :-)
ślub mam w te sobote!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
tesciowa dalej traktuje mnie jakbym nie istniała ale moze po slubie cos sie zmieni....w kazdym razie powiedziala do mojego ze czeka na wnuczkę.-SZOK W TRAMPKACH :D
buka jak tak miałam....w 20 tyg zjadlam slodkie wzielam kapiel a dziecko mi sie wogole nie ruszało!!!! bil mnie w brzuch lekarz co ja wtedy przezylam! uderzal zeby ja obudzic albo pobudzic  poszedl wlaczyc dziwieek zeby sprawdzic czy serce bije....mi lekarz oprocz bicia  trzasl brzuchem zeby obejrzec mała...chwilami naprawde  bolało...


Zgłoś nadużycie #45584 5 stycznia 2016, 15:53

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140
monika jak ty znalazla paole na fb ?? ?


Zgłoś nadużycie #45585 5 stycznia 2016, 15:55

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

turboslimak napisał(a)

natalia jestes pocieszeniem tzn twoja kolezanka :-)
ślub mam w te sobote!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
tesciowa dalej traktuje mnie jakbym nie istniała ale moze po slubie cos sie zmieni....w kazdym razie powiedziala do mojego ze czeka na wnuczkę.-SZOK W TRAMPKACH :D
buka jak tak miałam....w 20 tyg zjadlam slodkie wzielam kapiel a dziecko mi sie wogole nie ruszało!!!! bil mnie w brzuch lekarz co ja wtedy przezylam! uderzal zeby ja obudzic albo pobudzic  poszedl wlaczyc dziwieek zeby sprawdzic czy serce bije....mi lekarz oprocz bicia  trzasl brzuchem zeby obejrzec mała...chwilami naprawde  bolało...


O cholerka!!!!!!!! Ale super! :) ) Denerwujesz sie?! :) No popatrz jaka teściowa,moze faktycznie po slubie spasuje i będzie już aniołem? Zycze Ci tego! :) Świetnie rozpoczynacie nowy rok! :) Mam nadzieje,ze bedzie dla Was szczesiwy!

Czy Lavia tez nie miała mieć ślubu w sylwestra? Ciekawe jak sie udał. Mam nadzieje, ze u niej wszystko dobrze.
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #45586 5 stycznia 2016, 16:24

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

buka87 napisał(a)

O cholerka!!!!!!!! Ale super! :) ) Denerwujesz sie?! :) No popatrz jaka teściowa,moze faktycznie po slubie spasuje i będzie już aniołem? Zycze Ci tego! :) Świetnie rozpoczynacie nowy rok! :) Mam nadzieje,ze bedzie dla Was szczesiwy!
Czy Lavia tez nie miała mieć ślubu w sylwestra? Ciekawe jak sie udał. Mam nadzieje, ze u niej wszystko dobrze.


szczerze? zaczelam sie denerwowac a jeszcze nie mam nic na ramiona do sukienki....bo mama przywiozla mi od koleaznki futerko jest na mnie za duze i wygladam w nim jak monstrum...moj powiedzial ze jak je zaloze to sie nie ozeni ze mna.... ;p szczerze jest tragiczne ale za to moge pokazac Wam sukienke ...
ubralam do niej chuste zeby cokolwiek bylo na ramionach ale musze za dwa dni jechac do wawy i bede szukac takiej ecru gladkiej deliaktnej chusty albo bolerka jakiegos bo z golymi ramionami nie pojde
co do tesciowej....nawet jesli sie zmieni to wiecie ze jej nigdy nie zaufam. i nigdy sama nie zostanie z mała. 
zdjecia slabej jakosci taki mam telefon do kitu :)


Zgłoś nadużycie #45587 5 stycznia 2016, 16:27

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

turboslimak napisał(a)

szczerze? zaczelam sie denerwowac a jeszcze nie mam nic na ramiona do sukienki....bo mama przywiozla mi od koleaznki futerko jest na mnie za duze i wygladam w nim jak monstrum...moj powiedzial ze jak je zaloze to sie nie ozeni ze mna.... ;p szczerze jest tragiczne ale za to moge pokazac Wam sukienke ...ubralam do niej chuste zeby cokolwiek bylo na ramionach ale musze za dwa dni jechac do wawy i bede szukac takie ecru gladkiej deliaktnej chusty albo bolerka...


Na pewno coś znajdziesz! Pamiętam jak kiedyś w kwietniu moja kuzynka brała ślub, było ciepło i fajnie już od marca a na jej ślub spadł śnieg! I musiała iść w białej pikowanej kurtce do slubu! :) Taką jej pogoda zrobiła hecę :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #45588 5 stycznia 2016, 16:30

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

buka87 napisał(a)

Na pewno coś znajdziesz! Pamiętam jak kiedyś w kwietniu moja kuzynka brała ślub, było ciepło i fajnie już od marca a na jej ślub spadł śnieg! I musiała iść w białej pikowanej kurtce do slubu! :) Taką jej pogoda zrobiła hecę :)



no mam nadzieje ze w sobote snieg nie spadnie hihihih ;-)
co prawda to tylko cywilny ale jednak ;p
no chyba ze tfu tfu spadnie mi deszcz ze sniegiem to sie wkurze ;p bo sobie fryz popsuje ;p
a we wrzesniu na koscielnym bede miec taka sukienke....uszyje na miare...to moje marzenie....


Zgłoś nadużycie #45589 5 stycznia 2016, 16:33

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3670 Podziękowania: 956

turboslimak napisał(a)

szczerze? zaczelam sie denerwowac a jeszcze nie mam nic na ramiona do sukienki....bo mama przywiozla mi od koleaznki futerko jest na mnie za duze i wygladam w nim jak monstrum...moj powiedzial ze jak je zaloze to sie nie ozeni ze mna.... ;p szczerze jest tragiczne ale za to moge pokazac Wam sukienke ...
ubralam do niej chuste zeby cokolwiek bylo na ramionach ale musze za dwa dni jechac do wawy i bede szukac takiej ecru gladkiej deliaktnej chusty albo bolerka jakiegos bo z golymi ramionami nie pojde
co do tesciowej....nawet jesli sie zmieni to wiecie ze jej nigdy nie zaufam. i nigdy sama nie zostanie z mała. 
zdjecia slabej jakosci taki mam telefon do kitu :)


ach tesciowe:/ bez nich swiat byłby lepszy :) pokaz sukienke :) a co do bolerka ja mam ecri po swoim slubie ale nawet jak bym wysłał to nie dojdzie :) ;) z cenami masakra za kawałek szmatki 160 zł dałam
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...



Zgłoś nadużycie #45590 5 stycznia 2016, 16:35

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3670 Podziękowania: 956
ślimak piękne suknie i jedna i druga :) a czemu biezecie cywilny jak we wrzesniu kościelny? nie lepiej jeden? impreze robicie jakas dla rodzinki?
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...