Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #44531 26 grudnia 2015, 7:33

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759
Jestem jednak w szpitalu i tak się wkurzyłam, bo rozumiem, że święta itp. ale oni pracują tam 24 h, a od 7 pobieranie i oczywyście wąty, że święta, a one mają już 4 próbki do badania. Baba była tak niemiła.. przecież nie przyjechałam tam po batonika, ani dla przyjemności tylko w pilnym wypadku, a ona ma za to płacone, że tam siedzi w takie dni. Mogła sobie inny zawód lub jednostkę wybrać, jak jej nie pasuje. Tym bardziej, że tam dziś normalnie czynne, a ja za te badanie płacę to jeszcze zarabiają na mnie. Ciekawe, czy jak jej z oddziału lekarze przyniosą próbki do badania, czy też będzie jęczeć.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #44532 26 grudnia 2015, 8:01

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640

Monia82 napisał(a)

Jestem jednak w szpitalu i tak się wkurzyłam, bo rozumiem, że święta itp. ale oni pracują tam 24 h, a od 7 pobieranie i oczywyście wąty, że święta, a one mają już 4 próbki do badania. Baba była tak niemiła.. przecież nie przyjechałam tam po batonika, ani dla przyjemności tylko w pilnym wypadku, a ona ma za to płacone, że tam siedzi w takie dni. Mogła sobie inny zawód lub jednostkę wybrać, jak jej nie pasuje. Tym bardziej, że tam dziś normalnie czynne, a ja za te badanie płacę to jeszcze zarabiają na mnie. Ciekawe, czy jak jej z oddziału lekarze przyniosą próbki do badania, czy też będzie jęczeć.


Wcale Ci się nie dziwie ze jesteś zła. Święta świętami ale ona jest w pracy wiec powinna chociaż jakieś pozory zachować. Monia a co z tym dupkiem zrobiłaś, odstawilas?

Zgłoś nadużycie #44533 26 grudnia 2015, 8:05

Kaari Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2015 Posty: 881 Podziękowania: 640

ewelina25 napisał(a)

A ja wczoraj miałam skurcze tak jak by macica nie wiem czemu :(


Tak się zastanawiam czy może nie masz późnej owulacji? Mnie w tamtym cyklu bolał jajnik na owu a potem własnie dołączyły takie własnie skurcze.

Zgłoś nadużycie #44534 26 grudnia 2015, 8:49

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

Kaari napisał(a)

Wcale Ci się nie dziwie ze jesteś zła. Święta świętami ale ona jest w pracy wiec powinna chociaż jakieś pozory zachować. Monia a co z tym dupkiem zrobiłaś, odstawilas?


Właśnie nie odstawiałam go i dlatego pojechałam dziś na tą betę, jak zobaczyłam tą krew podczas podcierania i że ta kreska na teście pepino zbladła, bo jak mi beta spadła to muszę duphka odstawić od razu, a nie jak ostatnio przez tego duphka miesiąc z obumarłym zarodkiem chodziłam :(
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #44535 26 grudnia 2015, 9:14

kamila19880 Fajna mama
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 3670 Podziękowania: 956

turboslimak napisał(a)

Monia dobra myśl jechac na bete jak urosła to wszystko bedzie jasne :-)

6:06 a ja nie moge spać tak mi sie mała rzuca ani lewy ani prawy bok nie podoba sie księżniczce :D
Zwariuje zaraz :p mecze sie od 5....jeszcze moj chrapie i mam ochotę go kopnąć :D
Kot tez przylazl bo witać mu sie zachciało - dom wariatów :p

11dpo sielanka pamietam ze motylkowii chyba teścior wyszedł :D ale mega bladzioszek
Zaciskam kciuki zeby temperatura tylko rosła!!!!!
Z nowej pracy na razie cisza?

Sielanka pytanie mam :D we wrześniu planujemy przyjęcie i chrzciny mała bedzie miec około 8 miesięcy
Jak ja mam tego dnia karmić? W sensie jak ubiore sukienkę z gorsetem to proces rozplatywania bedzie niewygodny co moge ubrać?z drugiej strony Chciałabym miec normalna sukienkę ślubna ...


Miej taka o jaka chciała :) pokarm SE odciagnij wczesniej i dawaj z butli ;) moja koleżanka taż zrobiła i bylo wszystko ok
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1ph4SmteBn2oDPUu3ilhg5jyza8jUpRkOci1ddP57...



Zgłoś nadużycie #44536 26 grudnia 2015, 9:40

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858

turboslimak napisał(a)

Monia dobra myśl jechac na bete jak urosła to wszystko bedzie jasne :-)
6:06 a ja nie moge spać tak mi sie mała rzuca ani lewy ani prawy bok nie podoba sie księżniczce :D
Zwariuje zaraz :p mecze sie od 5....jeszcze moj chrapie i mam ochotę go kopnąć :D
Kot tez przylazl bo witać mu sie zachciało - dom wariatów :p
11dpo sielanka pamietam ze motylkowii chyba teścior wyszedł :D ale mega bladzioszek
Zaciskam kciuki zeby temperatura tylko rosła!!!!!
Z nowej pracy na razie cisza?
Sielanka pytanie mam :D we wrześniu planujemy przyjęcie i chrzciny mała bedzie miec około 8 miesięcy
Jak ja mam tego dnia karmić? W sensie jak ubiore sukienkę z gorsetem to proces rozplatywania bedzie niewygodny co moge ubrać?z drugiej strony Chciałabym miec normalna sukienkę ślubna ...


Slimaku 8 miesieczne bobo to juz jakis obiad wciagnie, napije sie wody :) nie martw sie na zapas :) mozesz sobie mleko pomrozic i kubkiem podac, ale z doswiadczenia Ci powiem, ze w tym wieku juz dziecko wie, ze chce CYCA a nie mleka, wiec moze zrobic burde :p ale generalnie nie ma co sie martwic na zapas, ja bylam z mloda na weselu, jak miala 9 miesiecy i dalysmy rade bez problemu ;)

Zgłoś nadużycie #44537 26 grudnia 2015, 9:50

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858
Monia kurcze przykro mi, jeszcze szpital do tego :/ grrr

Ja melduje, zw tempka stoi w miejscu, a test wygodnie lezy w torebce :)

Zgłoś nadużycie #44538 26 grudnia 2015, 10:04

aga85j Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 562 Podziękowania: 155
Cześć dziewczyny
Wszystkiego dobrego na te święta i Nowy Rok
18 grudnia o 7.01 na świat przeszedł nasz Maksymilianek, ważył 2580 i mierzył 50cm, nie wiem czy zrądzeniem losu czy z winy lekarzy raczej to drugie na stsrcie dostał tylko jeden punkt, urodził się w stanie bardzo ciężkim, wymagał reanimacji, na dzień dzisiejszy stan jest lepszy ale nadal przbywa na intensywnej terapii noworodka w inkubatorze, to był dla nas ciężki tydzień i pewnie wiele jeszcze przed nami, teraz wiem jakie to szczęście opuszczać szpital z dzidziusiem, u nas wciąż pustka ale z nadzieją na lepsze jutro, iektórzy nawet tyle szczęścia nie mają.




Zgłoś nadużycie #44539 26 grudnia 2015, 10:09

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858
O matko, Aga... az dech zapiera, nie wiem co powiedziec :( bede sie modlic o zdrowie Twojego synka...

Zgłoś nadużycie #44540 26 grudnia 2015, 10:10

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Aga zycze wam sily a malemu szybkiego powrotu do zdrowia! Ale jak to mozliwe skoro wszystko bylo dobrze rozumiem ze porod z komplikacjami. Trzymaj sie wierze ze wyjdziecie z tego bez szwanku. Zdrowia!


Zgłoś nadużycie #44541 26 grudnia 2015, 10:17

aga85j Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2015 Posty: 562 Podziękowania: 155
[QUOTE=jadzia;2936068]Aga zycze wam sily a malemu szybkiego powrotu do zdrowia! Ale jak to mozliwe skoro wszystko bylo dobrze rozumiem ze porod z komplikacjami. Trzymaj sie wierze ze wyjdziecie z tego bez szwanku. Zdrowia![/QU
miało być dobrze Jadzia, po to siedziałam na tej cholernej patologii, dziecko było monitorowane i twierdzili, że jest wszystko ok i nie trzeba robić cięcia można spokojnie poczekać tydzień do skończonego 38 tygodnia, żeby dziecko "dojrzało" tylko dziecko samo postanowiło przyjść na świat a mnie mimo skierowania na cc pani doktor, która pełniła dyżur postanowiła przetrzymać do 7 rano na planową cesarkę zamiast od razu kłaść mnie na stole, efektem czego był błyskawiczny poród (w 3 godziny było by po wszystkim tylko dziecka mojego by nie było) na szczęście na porodówce trafiłam na przytomnego lekarza, który zadecydował o cięciu w trybie natychmiastowym i chyba dzięki Bogu i temu panu nasze dziecko żyje.




Zgłoś nadużycie #44542 26 grudnia 2015, 10:20

tandem Supermama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 4746 Podziękowania: 2814
Aga dużo zdrowia dla Małego! I sił dla was!

monia daj znać co u Ciebie! Straszne podejście tej pielęgniarki, przecież wiadomo, że z nudów nie przyjechałaś...


https://docs.google.com/spreadsheets/d/1vFZOk0IAp5fbW_YYScCoKOn9OvRjp8o5-6qQOz7BZwM/edit#gid=0 

Zgłoś nadużycie #44543 26 grudnia 2015, 10:27

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4786 Podziękowania: 1066
Elo :)

Boże co sie dzieję z tymi lekarzami z ta służbą zdrowia jak składali przysięgę to po to aby pomagać a nie szkodzić czy już nie ma lekarzy którym sa z powołania co traktują poważnie swój zawód a nie tylko patrzą aby sie obłowić masakra ale chyba na prawdę dobrzy lekarze i pielęgniarki wyjechali za lepszym życiem a tu zostali sami beznadziejni....

Aga trzymaj sie....bedzie dobrze musi być....Trzymam bardzo mocno kciuki za twojego skarba ...tule mocno

Monia u ciebie tez coś sie dzieje och ten rok widze jakiś pechowy nie tylko dla mnie niech mija i oby następny pokazał "temu" co to dobra passa ...Trzymaj sie ....




Zgłoś nadużycie #44544 26 grudnia 2015, 10:28

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338
Dziewczyny,
Życzę Wam Wesołych Świat i Szczęśliwego Nowego 2016 Roku.
Oby każde marzenie się ziściło i aby każda z Was została Mamusią jak najszybciej.
Cierpliwości, wytrwałości i samych radości.


Aga... jejku aż mi się łezka zakręciła... Trzymaj się, najgorsze macie za sobą. Teraz będzie już tylko lepiej. Dużo zdrówka dla Maksymilianka aby szybko wrócił z Wami do domku.

Zgłoś nadużycie #44545 26 grudnia 2015, 10:39

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759
AGA85, . aż mi ciarki przeszły czytając Twoje wiadomości... horror :( :( strasznie mi przykro, ale wierzę, że Twój synuś wyzdrowieje i wkrótce wyjdziecie razem ze szpitala... aż się płakać chce normalnie...

dziewczyny, krwawienie ustąpiło, ale biorę duphka, ja nadal nie mam wyników bety, bo pewnie ta pita specjalnie mi je wyśle pod koniec dnia, jak taka wredna była. W ogóle tak mnie pokłuła jak nigdy, grzebała mi w jednej ręce igłą, potem w drugiej, gadając że mam jakieś cienkie żyły, a u mnie nigdy nie było problemów z pobieraniem. Franca pewnie się mściła, za to, że jej święta w pracy zepsułam, przerwałam ploty z koleżankami... i potem, że mam nie liczyć na to, że za 2 h będę miała wynik. Do mnie zaraz ojciec wpada, a potem wyjeżdżam do ciotki. Miłej dnia dziewczyny!
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #44546 26 grudnia 2015, 10:49

Leena Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2014 Posty: 855 Podziękowania: 338
Monia... to przykre ze sie tak stresujesz a jeszcze jakas baba cie dodatkowo wnerwia. Trzymam kciuki zeby beta dobrze wyszla a krwawienie to tylko efekt zagniezdzania zarodka. Zycze Ci zebys w 2016 tulila swojego Maluszka.

Ja tez bylam w szpitalu w Wigilie bo przez cala noc i dzien nie czulam ruchow swojej coreczki. Przyjechalam tam ze lzami w oczach ale trafilam na cudowna polozna ktora zrobila podstawowe badania i uspokajala ze w 25 tygodniu moge czasem nie wyczuwac ruchow. Najwazniejsze ze serduszko bije wiec zebym sie juz nie stresowala. Potem przyszla Pani doktor zrobila badania i bardzo dlugie usg na ktorym widzialam moja Spiaca Krolewne ktora sobie postanowila zrobic dzien odpoczynku i nie chcialo jej sie nawet kopac...

Takze przykro mi sluchac ze Ciebie taka "nieludzkosc" spotkala... trzymam kciuki za dobre wiadomosci !!

Zgłoś nadużycie #44547 26 grudnia 2015, 10:54

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

aga85j napisał(a)

[QUOTE=jadzia;2936068]Aga zycze wam sily a malemu szybkiego powrotu do zdrowia! Ale jak to mozliwe skoro wszystko bylo dobrze rozumiem ze porod z komplikacjami. Trzymaj sie wierze ze wyjdziecie z tego bez szwanku. Zdrowia![/QU
miało być dobrze Jadzia, po to siedziałam na tej cholernej patologii, dziecko było monitorowane i twierdzili, że jest wszystko ok i nie trzeba robić cięcia można spokojnie poczekać tydzień do skończonego 38 tygodnia, żeby dziecko "dojrzało" tylko dziecko samo postanowiło przyjść na świat a mnie mimo skierowania na cc pani doktor, która pełniła dyżur postanowiła przetrzymać do 7 rano na planową cesarkę zamiast od razu kłaść mnie na stole, efektem czego był błyskawiczny poród (w 3 godziny było by po wszystkim tylko dziecka mojego by nie było) na szczęście na porodówce trafiłam na przytomnego lekarza, który zadecydował o cięciu w trybie natychmiastowym i chyba dzięki Bogu i temu panu nasze dziecko żyje.




Aga nawet nie wyobrażam sobie co przezyliscie
Łzy mam w oczach jak czytam zwłaszcza ze myslalam ze wszystko poszło dobrze
Cholerni lekarze.
Po wuj jasny oni przetrzymują porody!!!! Jak ciaza odnoszona juz wiele razy słyszę o przypadku na sile przetrzymywania! Co potem skutkuje takimi rzeczami
Znajomej tak przetrzymywali ze dzuecko by sie udusilo!
Horror.

Co do karmienia zapomniałam ze jeszcze bedzie jadła inne rzeczy ;-)
Racja moze odciągne pokarm zeby wtedy moja babcia/ciocia nakarmila

Monia82 gdyby ludzie asertywnie takim babom mówili i pytali jak ty tu opisujesz to przestałaby stroic fochy
Ludzie zagryzają zeby i nic nie mówią dlatego tez one sie tak zachowują!
Padaka normalnie to ich psi obowiązek przeciez


Zgłoś nadużycie #44548 26 grudnia 2015, 11:07

jadzia Fajna mama
Rejestracja: Kwi, 2013 Posty: 2239 Podziękowania: 1030
Leena dobrze ze wszystko w porządku, trzeba dmuchać na zimne nie ma co!
Monia mogę sobie wyobrazić co za stres przechodzisz bo nie wiesz co i jak i jeszcze"uprzejmości"doswiadczasz.
Aga nie wiem co napisać bo to co piszesz jest niewyobrazalne, że będąć w szpitalu pod okiem specjalistów doszło do takich przeoczeń. Jak to mozliwe że monitorowano i nic nie wykazało że dzieje się coś nie tak z Twoim dzieckiem i czekano na godzinę planowanej cc jak dziecko mogło nie przezyc! Wydaje się że byłaś w najbardziej bezpiecznym miejscu i nic wam nie grozi, a jednak. Szok! No ale najważniejsze żeby teraz wszystko było dobrze i maly sił nabierał i zdrowaiał..I ja w to wierzę! Trzymajcie się!
A mnie owuf wyznaczyło w koncu owulację. Ja mam w tym cyklu jakies zawirowania! Testy owu wykryły 17-18 d.c. Ja myslałam wogóle na początku ze w 9 d,c owu było, ale wtedy temp nie mierzyłam i nie wiem. No ale fakt dopiero od 24 d.c temp zaczęła mi rosnąć i dlatego zaznaczono mi owu. tylko ze my nie serduszkowaliśmy ani 23,24 ani 25.


Zgłoś nadużycie #44549 26 grudnia 2015, 11:08

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

turboslimak napisał(a)


Monia82 gdyby ludzie asertywnie takim babom mówili i pytali jak ty tu opisujesz to przestałaby stroic fochy
Ludzie zagryzają zeby i nic nie mówią dlatego tez one sie tak zachowują!
Padaka normalnie to ich psi obowiązek przeciez


Wiesz co, miałam chęć jej nagadać, ale nie chciałam się denerwować, bo mi ta prolaktyna skacze, a tak bym się jeszcze nakręciła dodatkowo, jakby się zaczęła awantura, ale nie chciałam też sobie zaszkodzić, bo te babki tam są fajne, te inne i zawsze były bardzo miłe, szybko mi wynik wysyłały. Ja już tam planowałam zadzwonić zapytać, czy już się zabrała za badanie tego, czy jeszcze świętuje z koleżankami. Tak się zastanawiam, że mogę nadal nic nie wiedzieć, jak mi beta wyjdzie nieco większa od tego 33, co badałam w wigilię, bo przecież ona mogła rosnąć od wtorku, a teraz powoli spadać i teraz może wynik być wyższy od tego 33, tylko czemu mi te testy pepino wychodziły prawie niewidoczne, z niteczką taką. Nie miałam akurat innej firmy. Ciągle mam te uczucie gorąca na twarzy, pobolewwanie głowy, a jak mąż mnie dotknął, to byłam taka rozpalona, gorąca, że się pytał, czy chora nie jestem. Chciałabym wiedzieć wcześniej, co z tą betą, bo potem wyjeżdżam i się boję, że jakiegoś krwotoku dostanę u ciotki, jak się ta krew pojawiła w terminie okresu.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #44550 26 grudnia 2015, 11:49

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759
Dzwoniłam tam... wysłała mi wynik :( albo poronienie albo zawirowania hormonalne, bo beta spadła z 33 do 21... muszę odstawić duphaston
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc