Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Starania by zostac mama w 2016

Zgłoś nadużycie #44051 19 grudnia 2015, 22:32

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433
Jejku Motylek ile pierogow i uszek podziwiam za mna chodza pierogi ruskie ale ciagle brakuje czasu ale uwielbiam pierogi

Zgłoś nadużycie #44052 19 grudnia 2015, 22:34

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433
Motyl tak masz juz blizej niz dalej he he kulasz sie jakos? :-)

Zgłoś nadużycie #44053 19 grudnia 2015, 22:35

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

staraczka33 napisał(a)

Motyl tak masz juz blizej niz dalej he he kulasz sie jakos? :-)


ach naprawdę mi ciężko... czuję, że kolana i kręgosłup dostają po tyłku wagowo :/ ale muszę jeszcze wytrzymać minimum 10tygodni ;) damy radę!!! musimy :)
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #44054 19 grudnia 2015, 22:39

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433

motylek1909 napisał(a)

ach naprawdę mi ciężko... czuję, że kolana i kręgosłup dostają po tyłku wagowo :/ ale muszę jeszcze wytrzymać minimum 10tygodni ;) damy radę!!! musimy :)


No wlasnie dasz rade mam nadzieje ze ja tez niedlugo bede narzekac na wszysttko bo brzuszek bedzie mi przeszkadzal poki co przeszkadza mi brzuszek od jedzenia :-)

Zgłoś nadużycie #44055 19 grudnia 2015, 22:44

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4786 Podziękowania: 1066
Ja w poniedziałek mam zamiar pierogi robić i makowce oraz piernik mam nadzieję ,ze franca mi nie pokrzyżuje planów i poczeka chociaż do wtorku popołudnia bo rano chciała bym jeszcze sernik upiec :P




Zgłoś nadużycie #44056 19 grudnia 2015, 22:47

staraczka33 Supermama
Rejestracja: Sie, 2015 Posty: 4223 Podziękowania: 1433
Mmm sernczek pierozki mniam mniam uwielbiam

Zgłoś nadużycie #44057 20 grudnia 2015, 10:29

mjakmama Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2014 Posty: 320 Podziękowania: 72
Mala i jak zrobilas testy? :)

Zgłoś nadużycie #44058 20 grudnia 2015, 10:46

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4786 Podziękowania: 1066
Mówią ,ze nadzieja umiera ostatnia.... u mnie umarła negatyw....teraz tylko czekam kiedy przyjdzie i na co mi to było ach....




Zgłoś nadużycie #44059 20 grudnia 2015, 10:48

motylek1909 Supermama
Rejestracja: Paź, 2014 Posty: 10744 Podziękowania: 2415

mala2 napisał(a)

Mówią ,ze nadzieja umiera ostatnia.... u mnie umarła negatyw....teraz tylko czekam kiedy przyjdzie i na co mi to było ach....


przykro mi kochana :( tulę mocno!!!
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1sAKNZYPwP0e_npNL6Netx2lBNfmTFlnd9vO0Y8zE...





Zgłoś nadużycie #44060 20 grudnia 2015, 10:53

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4786 Podziękowania: 1066
Tamten 1 test musiał byc jakiś felerny bo ewidentnie była 2 kreseczka bladzioch ale widoczny i tylko nadzieje zasiał a tu masz wielkie G.....najwyraźniej ten rok nie był moim mam nadziej ,że ten 2016 bedzie o wiele lepszy bo obecny to tragedia...




Zgłoś nadużycie #44061 20 grudnia 2015, 11:09

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140

mala2 napisał(a)

Tamten 1 test musiał byc jakiś felerny bo ewidentnie była 2 kreseczka bladzioch ale widoczny i tylko nadzieje zasiał a tu masz wielkie G.....najwyraźniej ten rok nie był moim mam nadziej ,że ten 2016 bedzie o wiele lepszy bo obecny to tragedia...




mała moze sie cos kluło....ale nie wykluło :(

słuchaj jak staralismy sie o bobo to tez czasem zanim trafilam na forum mialam mini mini bladziocha a potem dostawalam @ i nawet mdlosci miewalam...i cycki bolały...wogole to ja w ciazy sie widzialam co miesiac....

pamietam ze siedzialam jak wariatka w aucie i do swiatla doszukiwalam sie nieraz drugiej kreski....z wielka nadzieja....juz to pisalam ze tyle narobilam w zyciu testów ze buty dobre by sobie kupila za to :D


w pewnym momencie poczulam sie jak wariatka....bo w aptece babki patrzyly na mnie jak na debila.
wstyd mi bylo chodzic do apteki..... ;p

ten przedostatani cykl zanim zaszlam z Zośka w ciaze pamietam mega dokladnie go!...mialam plamienie na brazowo mdlosci....nawet jak bylam u ginekologa wymiotowalam bo mnie zapachy mdlily!!! i on powiedzial ze wierzy w cos takiego jak intuicja kobieca zrobil usg nic na nim nie bylo a ja mialam wszystkie objawy lacznie z zapachami...i przyszła franca bylam zalamana...bo bylam pewna ze ejstem w ciazy! sutki to mi odpadały...

miesiac pozniej mialam te same objawy jak byłam w Grecji wiec uznalam ze w ciazy nie jestem bo przeciez miesiac temu bylo to samo....uznalam ze sobie wkrecam....gdzies z tylu glowy było ze moze sie udalo bo bardzo chcialam w to wierzyc....ale odpedzalam te mysli tlumaczac sobie ze nie bede z siebie robic wariata.


Zgłoś nadużycie #44062 20 grudnia 2015, 11:12

Freda Gotowa na wszystko
Rejestracja: Lis, 2015 Posty: 180 Podziękowania: 101
A niech to! Mala liczylam, ze jednak cos bedzie. Przykro mi bardzo :( ale jak piszesz nowy rok bedzie lepszy!!!!
Moj piernik w piekarniku i koniec pieczenia na dzis, bo nadal prezenty nie skompletowane wiec zakupy cd :(
Motylku, alez sie nasklejalas :) Ja jutro zamierzam zabrac sie za pierogi z mama i siostra wiec mam nadzieje ze pójdzie szybko.
Milego dzionka zycze :)






Zgłoś nadużycie #44063 20 grudnia 2015, 11:14

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140
I powiem Wam pomimo ze jestem w ciazy pomimo ze "zaraz" rodze....to wcale nie wzybylam sie tego dziwnego uczucia ukłucia jak slysze ze kolejna koelzanka zaczela sie starac o dziecko i zaszła od tak....a my sie nameczylismy....jak slysze ze kolejna wpadła i wyje to mam ochote kogoś pieprznać w łeb ;p

wtedy mysle o was ze kuzwa stajemy na rzesach i nic a takie to maja szczescie....

widze nieraz w centrum handlowymte spojrzenia kobiet zazdrosne ze jestem w ciazy ale rozumiem je bo tak samo patrzylam na inne kobiety ...tylko zadna z nas nie ma wypisane na czole ile sie staralysmy i ile poronien za nami...moze gdyby inni wiedzieli to to spojrzenia byłyby milsze.

życie jest niesprawiedliwe pod tym wzgledem.

aha! puscilam lotto :D dziewczyny jak wygram zapraszam Was wszystkie na pyszny obiad :D


Zgłoś nadużycie #44064 20 grudnia 2015, 11:15

turboslimak Fajna mama
Rejestracja: Cze, 2015 Posty: 3217 Podziękowania: 1140
freda ale masz sliczne zdjecie forumowe :) slodki kici kot!


Zgłoś nadużycie #44065 20 grudnia 2015, 11:34

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759
Hej dziewczynki,
Ja wpadłam się tylko zameldować, że niestety wypadam ze starań :(
Nie miałam ostatnio czasu na fm, za dużo na głowie. Troszkę udało mi się przelecieć parę stron wstecz i bardzo mi przykro mała2. Może pamiętasz, że ja miałam coś podobnego w poprzednim cyklu, wyszedł mi cień, a już kolejny test negatywny... :(
Ja dalej działam z tymi długami. Odrzuciłam spadek w zeszłym tygodniu i przygotowuję papiery do sądu dla nieletnich, ponieważ w tej chwili długi spadły na moje dziecko. Czekam na załączniki z USC. Jestem w szoku, że dla sądu akta z USC są ważne tylko 3 miesiące! Dla mnie, jak ktoś się urodził to się urodził raz, umarł też raz… Rozumiem, że akta małżeństwa mogą się unieważnić, jak ktoś się rozwiedzie, ale żeby akt urodzenia, zgonu miał tylko 3-miesiączną ważność dla sądu!!!… wszystko dla pieniędzy eh i jeszcze okres oczekiwania 3 tygodnie, co daje mi już prawie miesiąc opóźnienia. Interweniowałam u kierownika USC i może zrobią mi to o tydzień wcześniej…, bo chcę jeszcze w tym roku to złożyć, a jeszcze sąd nas wezwie z mężem na przesłuchanie. Wszystko trwa, a wierzyciele tylko czekają, żeby uderzyć po swoją należność.
Do tego wszystkiego doszły moje problemy zdrowotne związane z tarczycą i ta sytuacja prawdopodobnie się jeszcze do tego przyczyniła, bo tarczyca jest wrażliwa na stresy.
Znowu dopadły mnie te same objawy, co w poprzednich cyklach, czyli bolesność piersi, uderzenia gorąca, zawroty…
Jak może pamiętacie w zeszłym miesiącu robiłam tsh i ft4, było na granicy dolnej normy, a dzisiaj pojechałam znowu, bo się fatalnie czuję od tygodnia i babka z laboratorium dzwoniła do mnie, że mam się pilnie zgłosić po wynik, bo mam dużą nadczynność tarczycy. Wysłała mi go mailem i ft4…. powyżej 6! Tsh tylko 0,01. Prolaktyna 32, też poza granicą… także już wiem skąd te moje objawy...
Także czeka mnie leczenie, nie wiem, czy przed świętami uda mi się dostać bez kolejki do endo. Przy takim wyniku 2 lata temu, tj. tsh = 0,05 chciała mnie położyć do szpitala, więc liczę, że jak tylko będzie to mnie przyjmie widząc wynik…
Życzę Wam Wesołych Świąt oraz owocnych staranek! a ciężarówkom zdrowych Maluszków i szczęśliwych rozwiązań!!!!
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #44066 20 grudnia 2015, 11:47

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

Monia82 napisał(a)

Hej dziewczynki,
Ja wpadłam się tylko zameldować, że niestety wypadam ze starań :(
Nie miałam ostatnio czasu na fm, za dużo na głowie. Troszkę udało mi się przelecieć parę stron wstecz i bardzo mi przykro mała2. Może pamiętasz, że ja miałam coś podobnego w poprzednim cyklu, wyszedł mi cień, a już kolejny test negatywny... :(
Ja dalej działam z tymi długami. Odrzuciłam spadek w zeszłym tygodniu i przygotowuję papiery do sądu dla nieletnich, ponieważ w tej chwili długi spadły na moje dziecko. Czekam na załączniki z USC. Jestem w szoku, że dla sądu akta z USC są ważne tylko 3 miesiące! Dla mnie, jak ktoś się urodził to się urodził raz, umarł też raz… Rozumiem, że akta małżeństwa mogą się unieważnić, jak ktoś się rozwiedzie, ale żeby akt urodzenia, zgonu miał tylko 3-miesiączną ważność dla sądu!!!… wszystko dla pieniędzy eh i jeszcze okres oczekiwania 3 tygodnie, co daje mi już prawie miesiąc opóźnienia. Interweniowałam u kierownika USC i może zrobią mi to o tydzień wcześniej…, bo chcę jeszcze w tym roku to złożyć, a jeszcze sąd nas wezwie z mężem na przesłuchanie. Wszystko trwa, a wierzyciele tylko czekają, żeby uderzyć po swoją należność.
Do tego wszystkiego doszły moje problemy zdrowotne związane z tarczycą i ta sytuacja prawdopodobnie się jeszcze do tego przyczyniła, bo tarczyca jest wrażliwa na stresy.
Znowu dopadły mnie te same objawy, co w poprzednich cyklach, czyli bolesność piersi, uderzenia gorąca, zawroty…
Jak może pamiętacie w zeszłym miesiącu robiłam tsh i ft4, było na granicy dolnej normy, a dzisiaj pojechałam znowu, bo się fatalnie czuję od tygodnia i babka z laboratorium dzwoniła do mnie, że mam się pilnie zgłosić po wynik, bo mam dużą nadczynność tarczycy. Wysłała mi go mailem i ft4…. powyżej 6! Tsh tylko 0,01. Prolaktyna 32, też poza granicą… także już wiem skąd te moje objawy...
Także czeka mnie leczenie, nie wiem, czy przed świętami uda mi się dostać bez kolejki do endo. Przy takim wyniku 2 lata temu, tj. tsh = 0,05 chciała mnie położyć do szpitala, więc liczę, że jak tylko będzie to mnie przyjmie widząc wynik…
Życzę Wam Wesołych Świąt oraz owocnych staranek! a ciężarówkom zdrowych Maluszków i szczęśliwych rozwiązań!!!!


Faktycznie masz nadczynność, jeśli masz takie objawy to pędz do lekarza, mam nadzieje że uda się wszystko szybko wyrównać. Twoja prolktyna nie jest az tak ponad norme wiec ja bym sprobowala z castagnusem, ziołowy lek to wydaje mi sie ze delikatniejszy a namnie podziałał :)
Ja w ciąży miałam 0,005 TSH ale T3 i T4 w normie, teraz mam 0,04 wiec skoczyło, lekarz mówi że tarczyca zaczela sama pracować. Ja na szczescie objawów nie mam niepokojących ale muszę się obserwować. Lekarz mówił, ze w ciazy lepiej zeby leku było ciut za duzo niz za mało. Ja bym wolala zeby bylo w sam raz :)


Motylku ja piernicze ale się orobiłaś :) Dziś mam nadzieje coś poodpoczywasz! Ja na razie tylko lekko przystroiłam dom, w wigilie ubieramy choinke i robie pierogi pieczone w piekarniku :) Taka nowość a co! :D
Wczoraj bylismy na Gwiezdnych Wojnach (mąż informatyk, geek,wiecie jak jest :D ) i jak dzidzior spał cały dzień to tak sie kręcił w kinie że szok ;) pewnie będzie taki jak tatuś :) Albo lubi popcorn :D
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...





Zgłoś nadużycie #44067 20 grudnia 2015, 11:51

sielanka Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2509 Podziękowania: 858
Bry :)
Mala szkoda :( kurcze nie mozna testowac przed terminem @ jednak...
Monia o kurcze, niezle Ci hormony pojechaly :/ kuruj sie, kochana i wracaj do staran szybciutko :-D
Ja jestem 5 lub 6 dpo, zalezy czy ufac TO, czy ovufriend :p mysle, ze wbrew zdrowemu rozsadkowi zatestuje w Wigilie, to bedzie 9/10 dpo, ale jaka data piekna! Jak wyjdzie negatyw to w Sylwestra powtorze :p

Zgłoś nadużycie #44068 20 grudnia 2015, 11:56

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

buka87 napisał(a)

Faktycznie masz nadczynność, jeśli masz takie objawy to pędz do lekarza, mam nadzieje że uda się wszystko szybko wyrównać. Twoja prolktyna nie jest az tak ponad norme wiec ja bym sprobowala z castagnusem, ziołowy lek to wydaje mi sie ze delikatniejszy a namnie podziałał :)


Buka, najgorsze jest to, że ja tym babom (endo i gin|) zgłaszałam moje niepokojące objawy... comiesięczne zawroty głowy, bóle, fale gorąca, pocenie się, a one to zlewały i jakby endo zareagowała na to, co jej ,mówię i na ten poprzedni wynik, który był już na granicy normy to by to nie doprowadziło do tak dużej nadczynności tarczycy... Ja praktycznie od poronienia, co miesiąc byłam u endokrynologa z tymi objawami i sama sobie robiłam prywatnie badania, jak nie prolaktyna, to progesteron, tsh. Szkoda gadać... na tych partaczy, żeby człowiek sam musiał się diagnozować... Teraz w pracy w zeszłym tygodniu znowu miałam takie migreny, że mnie na wymioty zbierało, do tego uczucie gorąca, aż mnie głowa i twarz piekła. To taki dyskomfort. Nawet się skupić na pracy nie mogłam.
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #44069 20 grudnia 2015, 12:00

Monia82 Fajna mama
Rejestracja: Lip, 2012 Posty: 2084 Podziękowania: 759

buka87 napisał(a)

Wczoraj bylismy na Gwiezdnych Wojnach (mąż informatyk, geek,wiecie jak jest :D )


Wiem wiem... bo mój też z tej branży haha ;)
23.02.2016 r. - :( 8 tc cp /  26.12.2015 r. :( 4 tc
Aniołek (*) - 14.08.2015 r. :( 10 tc


Zgłoś nadużycie #44070 20 grudnia 2015, 12:02

buka87 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5665 Podziękowania: 1149

Monia82 napisał(a)

Buka, najgorsze jest to, że ja tym babom (endo i gin|) zgłaszałam moje niepokojące objawy... comiesięczne zawroty głowy, bóle, fale gorąca, pocenie się, a one to zlewały i jakby endo zareagowała na to, co jej ,mówię i na ten poprzedni wynik, który był już na granicy normy to by to nie doprowadziło do tak dużej nadczynności tarczycy... Ja praktycznie od poronienia, co miesiąc byłam u endokrynologa z tymi objawami i sama sobie robiłam prywatnie badania, jak nie prolaktyna, to progesteron, tsh. Szkoda gadać... na tych partaczy, żeby człowiek sam musiał się diagnozować... Teraz w pracy w zeszłym tygodniu znowu miałam takie migreny, że mnie na wymioty zbierało, do tego uczucie gorąca, aż mnie głowa i twarz piekła. To taki dyskomfort. Nawet się skupić na pracy nie mogłam.



Czy już nie ma lekarzy z powołania? Połowa to partacze! Musisz spróbować znaleźć zaufanego endo! Mi się udało na szczęście i wszystko jest dobrze. Ale z ginekologami też problem. U nas na czerwcówkach sporo dziewczyn miało plamienia/krwotoki nawet i tylko jednej lekarz powiedział skąd się wzięły. Człowiek w nerwach a oni nawet nie powiedzą skąd to się wzieło. Dobry lekarz to na prawdę skarb. Niestety do tych najlepszych ciezko sie dopchać :(
https://docs.google.com/spreadsheets/d/1UeMKsYzzKAMs_AVUDzd9h69QxFTsNDJbFrgZb0ef...