Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

staraczki i ciężarówki wspólnie:)

Zgłoś nadużycie #33971 30 sierpnia 2018, 22:30

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4767 Podziękowania: 1065
Loczek przykro mi :-(


Zgłoś nadużycie #33972 3 września 2018, 19:15

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 11018 Podziękowania: 6364
Loczku, tylko czas pomaga. A musi go troszkę upłynąć 🙁🙁 Nic Cie teraz nie pocieszy. B.mi przykro 😣
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #33973 3 września 2018, 19:41

InkaP Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5143 Podziękowania: 421
Cześć dziewczyny jak pierwszy dzień w przedszkolach u Waszych maluchów?
Ja w tym roku mam swiezaki, nową grupę i kilka osób trochę plakalo ale daliśmy radę.Mysle, że zapowiadają się obiecująco.
Choć i tak się mega urobilam i zmeczylam przez 8 godzin.
Mój syn po pierwszym dniu w szkole bardzo obojętny. Zobaczymy jak będzie jutro, w końcu jutro normalne lekcje już będą itd. Oczywiście świetlica musi być bo inaczej nie damy rady pogodzić szkoly z pracą. Szkoda mi to ale cóż poradzić. Pozdrawiam




Zgłoś nadużycie #33974 3 września 2018, 21:56

Ola_456 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1555 Podziękowania: 162
U nas całkiem dobrze. Bardzo mu sie podobalo rozpoczecie roku na sali. W klasie ladnie sie bawil, nie zwracal uwagi na mnie. Wyszlam to po jakims czasoe zaczal plakac. Ale po dluzszym czasie sie uspokoil, zjadl obiadek, pobawil sie jeszcze. Przyjechalam po niego to wychodzil niechetnie.
Krotko byl, raptwm 3h ale nie chce go od razu na gleboka wode rzucac.

Zgłoś nadużycie #33975 3 września 2018, 22:18

rybkunia Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 2486 Podziękowania: 238
Tomus poszedł grzecznie do grupy, zrobił tacie papa, gorzej było potem. Co jakis czas przypominał sobie ze nas nie ma i delikatnie wpadał w panike. Jak przyjechalismy po niego to miał mine płaczacą, ale mowił ze było super, pomimo ze podobno był bierny i niechetnie sie bawił. Mowi ze jutro pójdzie do przedszkola, zobaczymy jak bedzie przy pozegnaniu. Musi sie oswoic, ale i tak nie jest chyba zle jak na 1 dzien


Zgłoś nadużycie #33976 4 września 2018, 9:51

slowianka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1330 Podziękowania: 95
Cześć dziewczyny! Fajnie, że Wasze maluchy dobrze zniosły pierwszy dzień w szkole/przedszkolu. Jeju sama pamiętam swój pierwszy dzień w szkole 23 lata temu 🤣 Beta i Judyta jak u Was?

Zgłoś nadużycie #33977 4 września 2018, 10:09

Judyta85 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 2197 Podziękowania: 271
Kawy - my juz po komisji, została Amelka zakwalifikowana do osób niepełnosprawnych na 2 lata.
Dla mnie Ona jest dzieckiem nadpobudliwym, więc po części zgadzam się z tym co komisja orzekła.
Wiadomo, kocham tak samo jak moje dwie pozostałe córki.

Ciesze się, że zaczoł się rok szkolny. W końcu troche odtchnełam.
Najstarsza zajmie się nauką,a nie tylko komputer i telefon, a Polusia odpocznie od popychania i zabierania zabawek jej prze z Amelkę.
Ja niestety prawdopodobnie od października będę przyjmować leki przeciwlękowe,p/depresyjne, bo chodzę do psychologa i na terapie z partnerem i to co mi się dzieje te lęki- zagrażają mojemu życiu i dzieci.
długa historia.

jakoś leci...
pozdrawiam


Zgłoś nadużycie #33978 4 września 2018, 16:36

rybkunia Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 2486 Podziękowania: 238
Judytka to współczuje samopoczucia i tych stanów lekowych.

U nas w przedszkolu rano był płacz, potem jakos lepiej, bez płaczu ale miałczy i ma taka przerazoną mine. Jak go odbierałam to był spoko w miare. Pani przedszkolanka mi mówi, ze cały czas tylko o tatusiu mówi, wyglada przez okno i patrzy czy auto nasze przyjechało :D
eh ten mój mały tatuś


Zgłoś nadużycie #33979 4 września 2018, 18:51

slowianka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1330 Podziękowania: 95
Rybka ja byłabym zazdrosna o to, że o tatusiu a nie o mamusi mówił 😜 żartuje 😜 Jak się czujesz? Ja tęsknię za moim wielkim brzuszkiem 😉
Judyta trzymaj się!
Mała a Twój starszy synek chyba też poszedł właśnie do szkoły? Czy się mylę?

Zgłoś nadużycie #33980 4 września 2018, 20:35

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4767 Podziękowania: 1065
Elo :)

Tak poszedł do przedszkola i ku mojemu zaskoczeniu pełen profesjonalizm. Był tak podekscytowany ze o 2 w nocy przyszedł do nas czy mamy budzik nastawiony i przyniósł nam swój aby nastawić co by nie zaspał ;) .Od razu poszedł do sali i tylko zapytał kiedy bede po niego.Dziś stwierdził,ze jutro mam tak wcześnie nie przychodzić tylko tak o 14.30 albo 15 bo po obiadku on chce sobie jeszcze z dziećmi poleżakować i sie pobawić bo jego pani też jest do 15.

Judka współczuje i trzymaj sie :) .


Zgłoś nadużycie #33981 5 września 2018, 11:48

Ola_456 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1555 Podziękowania: 162
Super ze Wasze dzieciaczki jakoś znoszą pierwsze dni przedszkola. Jejku jak ja sie tego bałam, a teraz to jak z górki leci :)
Byle sie choroby trzymaly z daleka od Naszych dzieci :) to by bylo super :)

Robilam badania na tarczyce, wydaje mi sie ze wszystko w porzadku bo wszystkie wyniki mieszcza sie w normach. Jakies fachowe oko zerknie? :)

Tsh 1,63 (normy: 0,270-4,200)
Ft4 1,37 (normy: 0,93-1,70)
Anty-TPO 0,55 (normy: 0,00-5,61)

Mialam robic jeszcze prolaktyne ale na innym formum dziewczyny podpowiedzialy ze trzeba byc najlepiej wyspanym, bez zadnych stresów (dzien wczesniej) itp. A ja mam ostatnio mnostwo stresów, nie wysypiam sie i moglby wynik byc zawyzony

Zgłoś nadużycie #33982 5 września 2018, 12:44

slowianka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1330 Podziękowania: 95
Ola wyniki ok. Prolaktyne najlepiej badać w I fazie cyklu. Jeśli masz regularne miesiączki i dochodzi do owulacji to na pewno prolaktyne masz w normie.

Zgłoś nadużycie #33983 5 września 2018, 14:03

Ola_456 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1555 Podziękowania: 162
No to chyba nie ma sensu badać, moje cykle wahają się miedzy 25 dniowe a 29 dniowe. Ale najczesciej nie ma jakis naglych odchyleń wiec jest git :)
Vo do tej owulacji to sprawdze sobie proga, no i jeszcze zrobimy podgląd u gina jak sie ma to wszystko. Przyjmuje we wtorki i czwartki, takze ten czwartek za wczesnie, ale wtorek za tydzien to juz 13dc wiec chyba akurat nie? Moze kolejna w czwartek 15dc to zobaczymy czy coś ruszyło

Zgłoś nadużycie #33984 5 września 2018, 14:51

slowianka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1330 Podziękowania: 95

Ola_456 napisał(a)

No to chyba nie ma sensu badać, moje cykle wahają się miedzy 25 dniowe a 29 dniowe. Ale najczesciej nie ma jakis naglych odchyleń wiec jest git :)
Vo do tej owulacji to sprawdze sobie proga, no i jeszcze zrobimy podgląd u gina jak sie ma to wszystko. Przyjmuje we wtorki i czwartki, takze ten czwartek za wczesnie, ale wtorek za tydzien to juz 13dc wiec chyba akurat nie? Moze kolejna w czwartek 15dc to zobaczymy czy coś ruszyło


A mąż nie chce się przebadać?

Zgłoś nadużycie #33985 5 września 2018, 22:07

rybkunia Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 2486 Podziękowania: 238
Ola a bierzesz Ovarin? mi wyregulował cykle w 3 msc i od razu pykło.

Słowianka a myslisz ze nie jestem zazdrosna? :D nieraz mi było zazdrośc, poza tym jak wychodze przed ludzmi ze dziecko woli ojca niz matke :D ale z drugiej strony sie ciesze, bardzo ciesze, ze tomek z tata ma taka wieź i uwielbiają sie nawzajem.

W ogóle czasami czytam czasami swoje komentarze to az sie przerazam spodobem moich wypowiedzi, ale wybaczce nie chce mi sie edytowac i czytac po kilka razy doszukujac sie błedow itp.

U mnie tomek zaczał płacz juz w domku, szkoda mi go bo na zebraniu pani powiedziała ze moja mała myszka siedzi przy stoliczku i tylko patrzy na dzieci :-( az mi sie płakac zachciało


Zgłoś nadużycie #33986 6 września 2018, 6:33

InkaP Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5143 Podziękowania: 421
Rybkunia mój miał 2lata i 4miesiace starszy gdy poszedł do przedszkola, był najmłodszy w grupie bo to były już trzyletni. Siedział prawie pół roku przy stoliku sciskajac za szyje kota pluszaka.Tez było mi przykro , długa historia zresztą. Najważniejsze, że przetrwaliśmy, on dziś tego nie pamieta.
Za to do szkoły nie chce rano się zbierać i generalnie masakra z tym jest.
W świetlicy cztery dni jest, czasem tylko rano 45 minut a czasem pół dnia gdy ma na popołudnie.Wrrrr...i też mi to żal ale tłumaczę to sobie tym, że nie on pierwszy i nie ostatni. Wyrośnie z tego też, część zapomni, część będzie wspominał kiedyś z tego żartuja sobie.
Dobra zmykam do pracy, bo po drodze muszę straszaka do świetlicy podrzucić bo lekcje ma od 9:50.
Boże daj mi siłę do swoich i obcych dzieci i ich rodziców bo po pracy mam zebranie z nimi.
Dobrze, że jutro piątek.
Pozdrawiam




Zgłoś nadużycie #33987 6 września 2018, 9:39

Kawy2 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 2056 Podziękowania: 342
Cześć.
u nas wszystko dobrze.
Tydzień w Grecji się udał. Mieliśmy fajną plażę, z piaseczkiem i łagodnym zejściem do morza, więc chłopaki wypływani i wybawieni. 
Żarełko pyszne i bez ograniczeń, więc wszyscy wróciliśmy grubi :)
No a teraz już rzeczywistość.
Na szczęście młody bardzo dobrze się adaptuje w przedszkolu. Pierwszego dnia tylko trochę płakał, a teraz już rano wstaje i mówi, że chce iść do przedszkola :)
wczoraj już został na leżakowaniu i nawet usnął.
A starszak już 2 klasa - z tym, że on, nie licząc porannego wstawania, najchętniej wcale by ze szkoły nie wychodził. Codziennie marudzi, że za wcześnie po niego przyszłam.
Plan ma trochę słaby w tym roku na moje oko - 3 dni w tygodniu na 11 - ale on nie narzeka - mówi, że jest spoko.
I tylke - teraz jest akcja zebrań, wyprawek itp.
Rybka - spokojnie, każde dziecko inaczej się adaptuje. Wiem, że Ci serce pęka jak słyszycsz takie rzeczy, ale widać Tomek potrzebuje trochę więcej czasu. Zobaczysz, że niedługo będzie biegał do przedszkola w podskokach.
A jak tam ciąża leci ?
Ola - to dobrze, że badania są ok. Czekamy cały czas na dobrą nowinę u Ciebie :)
Loczek - jak tam u Ciebie ?
Judka - najważniejsze, że podejmujecie kroki, żeby poprawić sytuację. A leki są po to, żeby pomagać właśnie. Mam nadzieję, że szybko ulżą Ci i poczujesz się lepiej.


Zgłoś nadużycie #33988 6 września 2018, 10:22

Ola_456 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1555 Podziękowania: 162
Słowiańska- kiedyś chciał, teraz jakoś temat ucichł.
Rybka - Nie biorę ale chyba po to sięgnę, może i mi pomoże? Póki co czekam na wizytę we wtorek, zobaczymy czy coś się szykuje, czy cykl będzie owulacyjny, może jakieś badania jeszcze zleci

Zgłoś nadużycie #33989 6 września 2018, 10:26

Ola_456 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1555 Podziękowania: 162
Kawy - Powiem Ci że ja już jestem zrezygnowania i jakoś nie wierzę że do końca roku nam się uda. Cosraz częściej się waham czy nadal się starać, czy dac sobie jeszcze trochę czasu. Praca, awans mi się szykuje. Lubię swoją pracę, nowa posada też się zapowiada fajnie, to chyba to co lubię, fajnie mi się pracuje. Oczywiście jakby jakimś cudem mi się udało to bym pracowała dalej ile bym tylko dała radę. Ale wiesz jak jest, teraz 1000 myśli na sekundę czy jest sens się tak starać, psuć sobie to wszystko do czego już doszliśmy, dziecko w przedszkolu dobrze daje sobie radę, ja się realizuje.
Chyba przez to zbyt długie oczekiwanie coraz bardziej przestaje mi zależeć:/

Zgłoś nadużycie #33990 6 września 2018, 10:34

rybkunia Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 2486 Podziękowania: 238
Ola ovarin na prawde polecam, od początku wyregulował mi cykl a po porodzie z Tomkiem miałam cykle nieregularne, raz 26 dni a raz 36. Nie jestem osobą, która wierzy w takie cuda, sceptycznie do tego podeszłam i jednak zadziałało. Spróbuj, szkoda czasu, a nóż widelec po ovarinie sie uda!

Dzis pierwszy raz zaprowadziłam Tomka do przedszkola, wczesniej tata go zaprowadzał, eh nie wiem kto bardziej płakał, ja czy on. Oczywiscie ja płakałam jak tylko drzwi zamknełam od sali i w domu. Jego mina rano gdy powiedziałam, że idziemy do przedszkola to aż serce mi płakało, bez słowa ubrał buty, łezki w oczach, smutek na twarzy....
Moja mama płacze,babcia lamentuje, tesciowa z rozumu wychodzi, mąz do kibla lata ze stresu, ja łeb sciety caly dzien. Boże , te dzieci :D