Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

staraczki i ciężarówki wspólnie:)

Zgłoś nadużycie #33991 6 września 2018, 18:09

slowianka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1356 Podziękowania: 100
Ola dla mężczyzn też są wspomagacze. Dobre są witaminy Fertilman Plus. Najtańsze nie są, ale działają. Poczytaj sobie. Pierwszych efektów, czyli ciąży można się spodziewać najwcześniej po 3 miesiącach stosowania, bo tyle trwa produkcja nowych plemników.

Zgłoś nadużycie #33992 6 września 2018, 19:55

InkaP Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5157 Podziękowania: 428
Slowianka jeśli chodzi o te witaminy dla mężczyzn to one u nas się też sprawdziły na medal przed drugą ciąża. Mąż brał je jakieś pół roku, choć śmiał się, że źle się od ich brania czuje i że pewnie go truje. No ale efekt ma ponad dwa latka i jest mega slodziakiem.
Od rana do 18 byłam w pracy. Padam na ryj.
Pozdrawiam




Zgłoś nadużycie #33993 7 września 2018, 13:01

slowianka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1356 Podziękowania: 100
Widzisz Ola sama Inka potwierdza, że działa. Myślę, że warto spróbować. Szczególnie w Waszym przypadku, bo nawet jakby nasienie było kiepskie to i tak na początek lekarze zalecają suplementacje. Jeśli to nie zadziała dopiero bardziej inwazyjne metody typu inseminacja czy ivf, ale wątpię czy zdecydowalibyscie się na coś takiego.

Zgłoś nadużycie #33994 10 września 2018, 8:13

Loczek Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 4141 Podziękowania: 600

Kawy2 napisał(a)

Cześć.
u nas wszystko dobrze.
Tydzień w Grecji się udał. Mieliśmy fajną plażę, z piaseczkiem i łagodnym zejściem do morza, więc chłopaki wypływani i wybawieni. 
Żarełko pyszne i bez ograniczeń, więc wszyscy wróciliśmy grubi :)
No a teraz już rzeczywistość.
Na szczęście młody bardzo dobrze się adaptuje w przedszkolu. Pierwszego dnia tylko trochę płakał, a teraz już rano wstaje i mówi, że chce iść do przedszkola :)
wczoraj już został na leżakowaniu i nawet usnął.
A starszak już 2 klasa - z tym, że on, nie licząc porannego wstawania, najchętniej wcale by ze szkoły nie wychodził. Codziennie marudzi, że za wcześnie po niego przyszłam.
Plan ma trochę słaby w tym roku na moje oko - 3 dni w tygodniu na 11 - ale on nie narzeka - mówi, że jest spoko.
I tylke - teraz jest akcja zebrań, wyprawek itp.
Rybka - spokojnie, każde dziecko inaczej się adaptuje. Wiem, że Ci serce pęka jak słyszycsz takie rzeczy, ale widać Tomek potrzebuje trochę więcej czasu. Zobaczysz, że niedługo będzie biegał do przedszkola w podskokach.
A jak tam ciąża leci ?
Ola - to dobrze, że badania są ok. Czekamy cały czas na dobrą nowinę u Ciebie :)
Loczek - jak tam u Ciebie ?
Judka - najważniejsze, że podejmujecie kroki, żeby poprawić sytuację. A leki są po to, żeby pomagać właśnie. Mam nadzieję, że szybko ulżą Ci i poczujesz się lepiej.



Cześć
Dziękuję, że pytasz. W piątek robimy pochówek. Mam wyniki badań genetycznych....mieli byśmy a raczej mamy synka tylko, że w niebie synka- Mikołaja. Wiedziałam, że będzie chłopiec czułam to. Mama i koleżanka też mi mówiły, że będzie chłopiec. Chciałam drugiego synka :( eeh nawet jak pisze to chce mi się płakać.
Kiedy już się przecierpi wszystko swoje, jeszcze trzeba przecierpieć cierpienia swoich dzieci. To właśnie znaczy być matką.

Zgłoś nadużycie #33995 10 września 2018, 8:20

Loczek Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 4141 Podziękowania: 600
Jak nigdy nie miałam jakiegoś parcia na płeć tak w tej trzeciej ciąży uwidziałam sobie, że chce mieć drugiego syna. Gdyby była dziewczynka też była by równie kochana.....Jak przyszły wyniki badań genetycznych to nie mogłam się uspokoić. Moje dzieci Antoś i Julcia wiedzą, że miała być dzidzia ale była chora i nie mogła się urodzić....przyjęli to " dobrze " Antoś płakał ma 6 lat. Mimo że nie użyłam słów że dzidzia nie żyje to sam je użył mówiąc że dzidziuś mamusi umarł w brzuszku. W tym tygodniu powiem im że mają braciszka w niebie. Kupię ramke i włożę w nie ostatnie zdjęcie usg na którym biło jeszcze serduszko , będzie figurka aniołka.
Kiedy już się przecierpi wszystko swoje, jeszcze trzeba przecierpieć cierpienia swoich dzieci. To właśnie znaczy być matką.

Zgłoś nadużycie #33996 10 września 2018, 8:32

Loczek Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 4141 Podziękowania: 600
Jeśli chodzi o starania to na razie odpuszczamy. Myśl o kolejnej ciąży paraliżuje mnie. Paraliżuje mnie strach, który bedzie towarzyszyc kolejnej ciąży. Nie chce dobijać się psychicznie bo mam dwójkę dzieci, które też mnie potrzebują. To by było za dużo na raz .....
Starania zaczniemy w przyszłym roku na przełomie kwietnia maja tak jak w tym roku. Nie twierdzę, że bedzie lżej i nie będzie strachu.....te emocje będą towarzyszyć kolejnej ciąży nawet jeśli miała by być za 3 lata. Ja potrzebuje odsapnąć przeżyć to co mnie spotkało. Bardzo to przeżyłam i ja i mój mąż jak i dzieci.
Kiedy już się przecierpi wszystko swoje, jeszcze trzeba przecierpieć cierpienia swoich dzieci. To właśnie znaczy być matką.

Zgłoś nadużycie #33997 10 września 2018, 8:39

Loczek Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 4141 Podziękowania: 600
Dzisiaj mija 2 tyg od zabiegu :( idę na kontrolę i odbiorę badania histopatologiczne. Może z tych badań dowiem sie dla czego serduszko mojego dziecka przestało bić.


Trzymajcie się.

Trzymam kciuki za Wasze starania dziewczyny i za brzuchatki. Tule i całuje
Kiedy już się przecierpi wszystko swoje, jeszcze trzeba przecierpieć cierpienia swoich dzieci. To właśnie znaczy być matką.

Zgłoś nadużycie #33998 10 września 2018, 20:23

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 11148 Podziękowania: 7111
Loczek jesteś dzielna; obys sie dowiedziała czegoś konkretnego z badań histopat., bo rzadko powod smierci jest znany... Przerwa to db.pomysł.

Pozdrawiam i pozostałe dziewczyny.
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #33999 12 września 2018, 9:41

Loczek Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 4141 Podziękowania: 600

Paola_33 napisał(a)

Loczek jesteś dzielna; obys sie dowiedziała czegoś konkretnego z badań histopat., bo rzadko powod smierci jest znany... Przerwa to db.pomysł.

Pozdrawiam i pozostałe dziewczyny.



Cześć
No niestety widać niebzkecaja w badaniu histopatologicznym badań w kierunku poznania przyczyn tylko w celu potwierdzenia że to są tkanki poronne..... no cóż.
Kiedy już się przecierpi wszystko swoje, jeszcze trzeba przecierpieć cierpienia swoich dzieci. To właśnie znaczy być matką.

Zgłoś nadużycie #34000 12 września 2018, 17:13

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 11148 Podziękowania: 7111
.
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #34001 12 września 2018, 17:13

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 11148 Podziękowania: 7111
😣 Przykro mi. Nas z mężem po śmierci dziecka wysłano do Poradni Genetycznej na bad.i porady ( ul. Kasprzaka w Warszawie).Was nie ? Niektórzy gin. stosują ta procedurę dopiero po 3 poronieniu lub śmierci w trakcie porodu... mało empatyczne i wspierające działanie... 🙁 🙁
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #34002 12 września 2018, 17:13

Paola_33 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 11148 Podziękowania: 7111
😣 Przykro mi. Nas z mężem po śmierci dziecka wysłano do Poradni Genetycznej na bad.i porady (ul. Kasprzaka w Warszawie).
Was nie ? Niektórzy gin. stosują ta procedurę dopiero po 3 poronieniu lub śmierci w trakcie porodu... mało empatyczne i wspierające działanie... 🙁 🙁
Melissa    
Idalia 




Zgłoś nadużycie #34003 15 września 2018, 17:06

InkaP Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5157 Podziękowania: 428
Hej!
Co u Was dziewczyny?
Mój młody goraczkuje trzeci dzień, a dziś to go rozłożyło totalnie więc wybieram się na izbę przyjęć, niech go jakiś specjalista zbada.
Jutro wybieramy się z mężem trochę odetchnąć, zalatwilismy opiekę do dzieci, mam nadzieję, że Mati poczuje się lepiej.
Pozdrawiam.




Zgłoś nadużycie #34004 16 września 2018, 9:15

Ola_456 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1580 Podziękowania: 165
Inka - Dużo zdrówka dla dzieci, teraz ten czas jest straszny, nie wiadomo jak te dzieci ubierać a do tego te wirusy w przedszkolach. 
Mój Filip mial co prawda tylko katar, ropny więc siedział od weekend, poniedzialek i wtorek w domku. Nie chcialam zeby inne dzieci zarażał bo on mogl przejsc przeziebienie delikatnie ale inne dziecko mogloby miec juz goraczke czy zapalenie oskrzeli. Szkoda ze inni r9dzice nie biora takich rzeczy na poważnie -.-  Tylko przyprowadzaja takie osłabione, przeziebione dzieci do przedszkola. 
Byłam u ginekologa, stwierdzil ze dobrze ze nie wypaliłam tej nadzerki jal poprzedni (gbur) ginekolog zalecił. Zrobil kolejna cytologie, powiedzial ze wszystko zalezy co wyjdzie z badania. Ogolnie jest ona duza, więc moze tez byc powodem naszych niepowodzeń. 
Czekam jeszcze 2 tugodnie na wynik, mam nadzieje ze bedzie wynik w miare ok. Ze styczniowej cytologii wyszly mi liczne stany zapalne, na co lekarz nie przepisal nic, tylko od razu wypalać chciał, wstrzymac starania na conajmniej  pół roku (a wiedział ze juz 2 lata ponad czekamy!) Zero skierowac na jakiekolwiek badania -.- 
Licze teraz ze ten lekarz troche nas lepiej poprowadzi.

Zgłoś nadużycie #34005 16 września 2018, 9:15

Ola_456 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1580 Podziękowania: 165
.

Zgłoś nadużycie #34006 16 września 2018, 10:07

InkaP Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 5157 Podziękowania: 428
Mati ma angine, także bujamy się z antybiotykiem, straszak zdrowy. Nie jest z młodym źle, gorączka ustapila po pierwszej dawce leku także mamy wychodne ż mężem .
Pozdrawiam




Zgłoś nadużycie #34007 16 września 2018, 11:47

slowianka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1356 Podziękowania: 100
Hej dziewczyny!
Inka zdrówka dla synka. Jeju teraz zaczyna się sezon przeziębien i już się boję... Tym bardziej, że u mojego M w pracy wszyscy chorzy... Ja to "wychodne" z mężem mam w środę. Jedziemy do Ikei 😜 Muszę kupić nowe ręczniki. Oczywiście malutka jedzie z nami 😉
Zaczęłam robić porządki w szafach i efekt tego taki, że pozybylam się ok 70 % moich ubrań. Nie to że są za małe, bo zostało mi do zrzucenia jakieś 2 kg do wagi sprzed ciąży, ale po prostu te rzeczy już mi się nie podobają i wiem, że już tego nie założę. Przynajmniej moja młodsza kuzynka będzie zadowolona z nowych ubrań. Zamówiłam sobie już trochę nowych rzeczy, bo teraz to tylko przez neta zamawiam 😜 Jeszcze trochę ubrań mam w koszyku na stronie hm, ale czekam na promocję -20% 😁 W każdym razie teraz gdy siedzę w domu dużo ubrań nie potrzebuje. Przejrzałam też w końcu ubranka malutkiej i te które są już za małe oddaliśmy koledze mojego M, bo niedługo też zostanie tatą 😊
Ogólnie podjęliśmy z M decyzję, że chcemy kupić domek, ewentualnie segment pod Warszawą... W sumie nie daleko, bo tylko kilka km od naszego aktualnego miejsca zamieszkania. Nie wiem czy uda się to zrealizować w przyszłym roku, bo nie chcemy sprzedawać naszego mieszkania, a tak wiadomo byłoby prościej. Mamy zamiar wynająć to mieszkanie. W każdym razie myślę, że dłużej niż 2 lata już tutaj nie pomieszkamy.
A i jestem na diecie i ćwiczę z Chodakowska 😁 Zobaczymy co z tego wyjdzie 😜

Zgłoś nadużycie #34008 17 września 2018, 10:25

rybkunia Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 2541 Podziękowania: 250
Ola widzisz, jak lekarz 2 lata jest nieskuteczny to warto zasiegnac opinii drugiego lekarza, mam nadzieje ze sie wami porzadnie zajmie :-)

Inka zdrowia dla maluszka

Słowianka nic bardziej nie motywuje jak planowanie przyszłosci i konkretne cele. Mnie one zawsze motywuja zeby jakas kasiore zaoszczedzic.
My planujemy zas kupic drugi samochod, bo od jakiegos czasu odczuwamy brak drugiego. Dziadujemy i pozyczamy auto od mojej mamy, ale ilez mozna:-/
Także ten, rozwazamy rózne opcje, kombi i suva, macie jakies doswiadczenia ?? mnie najbardziej interesuje duzy bagaznik, zeby móc pakowac sie bez problemu na wakacje.

Tomek poszedł do przedszkola dzisiaj z płaczem bo jego ulubionej pani juz nie bedzie :-/ ehh az wyszłam ze łzami w oczach, ile mnie to kosztuje :-(


Zgłoś nadużycie #34009 17 września 2018, 13:56

Kawy2 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 2066 Podziękowania: 345
u mnie to samo - młody chory w domu


Zgłoś nadużycie #34010 17 września 2018, 14:35

Kawy2 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 2066 Podziękowania: 345
Jeny - Ryba - ty już jesteś w 35 tyg ?!?!?
Zaraz rodzisz!
Ależ to szybko minęło!