Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Staracie się zostac mama w 2018 roku???

Zgłoś nadużycie #31 25 stycznia 2017, 21:38

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4786 Podziękowania: 1066

Kolorowa napisał(a)

Chyba każda z nas sobie marzy o czymś, ale w końcu przyjmie co los przyniesie z radością :) ja nie mam dzieci, więc wszystko mi jedno jaka płeć, bo chcę mieć na pewno wiecej niz 1, może nawet 3, tak jak kala88.
Powiedzcie mi drogie doświadczone mamy, czy warto się jakoś przygotować na kilka miesięcy przed, czy po prostu zacząć starania spontanicznie? Żałujęcie, ze czegoś nie zrobilyście albo, ze cos zrobilyscie przed ciąża?


Zacznij brać kwas foliowy i porób sobie podstawowe badania a zwłaszcza tsh i prolaktyne bo one bardzo często lubią psuć nasze starania.Do roku czasu żaden gin ci ich nie zleci bo każdy wychodzi z założenia ,ze to taki optymalny czas dla starań lepiej wydać pare zł i wiedzieć ,ze jest ok a niżeli snuć domysły.Tsh może zlecić rodzinny ale prolaktyne tylko gin albo na własną ręke koszt cos ok 20 pare zł zależy od labo.A tak to w sumie dobrze i zdrowo sie odżywiać i tyle.


Zgłoś nadużycie #32 25 stycznia 2017, 21:41

mala2 Supermama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 4786 Podziękowania: 1066

Ania85 napisał(a)

mała u mnie właśnie @ dziś więc gdyby udało się w tym cyklu to termin na 1 listopada :)


Wiesz akurat maluszki to maja w nosie terminy z reguły sie po swojemu wyklują ;) Ja miałam termin na 18 a byłą to dla mnie fajna data bo 18 ślubowałam ,pod 18 mieszkam i wiele takich szczęśliwych 18 w moim życiu a tu ci masz synek wylazł 17 na złość mamusi :P .


Zgłoś nadużycie #33 25 stycznia 2017, 21:49

Ania85 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4506 Podziękowania: 1685

mala2 napisał(a)

Wiesz akurat maluszki to maja w nosie terminy z reguły sie po swojemu wyklują ;) Ja miałam termin na 18 a byłą to dla mnie fajna data bo 18 ślubowałam ,pod 18 mieszkam i wiele takich szczęśliwych 18 w moim życiu a tu ci masz synek wylazł 17 na złość mamusi :P .



Ja również lubię 18-stki (cyferki oczywiście) u mnie na bank będzie wcześniej niż termin bo ja po dwóch cc już jestem :) ale to prawda Kasię zaczęłam rodzić 11 dni przed terminem - miała być sierpniowa a urodziła się 31 lipca - zreszta ja też miałam być sierpniowa a wyszłam w lipcu :D




Zgłoś nadużycie #34 26 stycznia 2017, 16:19

Kolorowa Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2017 Posty: 7 Podziękowania: 0
Mam jeszcze jedno pytanie. Jak bardzo zwiększyły sie wasze wydatki po przyjściu na świat dziecka? My teraz mamy dobrą sytuację finansową, wystarcza nam na wszystko, ale boję się, że jak się pojawi dziecko to przyjdzie mnóstwo nowych wydatków. Trochę się pocieszam ze pewnie już nie będziemy wychodzić tak często do pubu czy na inne imprezki ale mimo wszystko nie wiem jak bardzo zmieniają się finanse. .

Zgłoś nadużycie #35 26 stycznia 2017, 16:29

Ania85 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4506 Podziękowania: 1685

Kolorowa napisał(a)

Mam jeszcze jedno pytanie. Jak bardzo zwiększyły sie wasze wydatki po przyjściu na świat dziecka? My teraz mamy dobrą sytuację finansową, wystarcza nam na wszystko, ale boję się, że jak się pojawi dziecko to przyjdzie mnóstwo nowych wydatków. Trochę się pocieszam ze pewnie już nie będziemy wychodzić tak często do pubu czy na inne imprezki ale mimo wszystko nie wiem jak bardzo zmieniają się finanse. .



MY nie jesteśmy rozrywkowi :D - nigdy nie pociągały Nas puby i imprezy - nie uczestniczymy w takich imprezach - tutaj jedynie wesela w rodzinie i nasze sam na sam na rocznicę ślubu. Wydatki największe są przy pierwszym dzieciątku przy kolejnym (przynajmniej u Nas) łóżeczko już jest, wózek już jest (ja zawsze kupowałam w neutralnych kolorach) - nie są to kolosalne kwoty - pampersy i mleko dla dziecka jeśli nie karmi się piersią albo po skończeniu karmienia, butelki i ubrania, dodatkowe szczepionki, wizyty prywatne u lekarzy jeśli ktoś nie chce albo nie ma jak dostać się na NFZ - spokojnie dacie radę.
Zresztą piszesz że wystarcza Wam na wszystko to znaczy,że nic nie odkładacie tylko imprezy pochłaniają wasze finanse ??




Zgłoś nadużycie #36 26 stycznia 2017, 18:49

Kala88 Początkująca
Rejestracja: Sty, 2017 Posty: 11 Podziękowania: 1

Ania85 napisał(a)

MY nie jesteśmy rozrywkowi :D - nigdy nie pociągały Nas puby i imprezy - nie uczestniczymy w takich imprezach - tutaj jedynie wesela w rodzinie i nasze sam na sam na rocznicę ślubu. Wydatki największe są przy pierwszym dzieciątku przy kolejnym (przynajmniej u Nas) łóżeczko już jest, wózek już jest (ja zawsze kupowałam w neutralnych kolorach) - nie są to kolosalne kwoty - pampersy i mleko dla dziecka jeśli nie karmi się piersią albo po skończeniu karmienia, butelki i ubrania, dodatkowe szczepionki, wizyty prywatne u lekarzy jeśli ktoś nie chce albo nie ma jak dostać się na NFZ - spokojnie dacie radę.
Zresztą piszesz że wystarcza Wam na wszystko to znaczy,że nic nie odkładacie tylko imprezy pochłaniają wasze finanse ??


U nas teraz w razie czego też po młodym wózek jest, łóżeczko też,część ubranek w zasadzie tak samo. Także z praktycznej strony byłoby lepiej "zrobić" chłopca,ale z kolei serducho by chciało dziewuszkę. ;)

Jeśli chodzi o wydatki, cóż,nie ma co ukrywać,dziecko kosztuje,ale na początku nie jest to jakiś ogromny wydatek,chyba że jest to pierwsze dziecko i kompletuje się wyprawkę,chce się wszystko nowe...no to wtedy faktycznie koszt niemały. Ja pamiętam,że niesamowitą frajdę sprawiał mi wybór głupiego wózka czy pościeli do łóżeczka, no ale też budżet nie był nieograniczony.
Dziś 14 dc, ale u mnie cykle nieregularne,więc kiedy owulka - nie wiadomo.




Zgłoś nadużycie #37 26 stycznia 2017, 19:58

Kolorowa Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2017 Posty: 7 Podziękowania: 0
Może to tak zabrzmiało jakbyśmy tylko na imprezy chodzili :D nie, aż tak rozrywkowi nie jesteśmy, to był taki skrót myślowy, chodziło ogólnie o rozrywkę typu czasem jakiś koncert, wypad do pubu, jedzenie na mieście itp.
Jeśli chodzi o odkładanie to oczywiscie odkladamy ale stała kwotę głównie z mojej wypłaty, która z racji ciąży będzie bardzo mocno zredukowana, dlatego do dyspozycji będziemy mieli tylko tyle ile teraz mamy do dyspozycji "na bieżąco", więc tak sobie wykalkulowalam, ze jak bedzie z nami dzieciatko, to automatycznie wszystkie regularne wydadki "rozrywkowe", zostana przetransporowane na te "dzieciece". ;)
Niestety nie mieszkam w Polsce, więc nie będę miała pelnoplatnego urlopu macierzyńskiego. Pierwsze 6 tyg mam 90% zarobkow a kolejne miesiace az do roku tylko około jednej trzeciej zarobków... A nie wyobrazam sobie przez pierwszy rok zostawic dziecko w zlobku.

Zgłoś nadużycie #38 26 stycznia 2017, 20:25

Ania85 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4506 Podziękowania: 1685
Kala88 ja po dziewczynce miałam chłopca :) - czyli tak jak TY :) - ale właśnie te "większe" rzeczy już miałam - teraz jestem z kolei na początku :) rzeczy na chłopca mam bo Kacperek ma dopiero 2 latka ale ubrania po Kasi sprzedałam, łóżeczko, bujaczek również (mam tylko wózek ale podejrzewam,że pewnie nowy zakup i w tym przypadku będzie) :)
Kolorowa dacie radę :) my przez pewien czas po narodzinach Kasi utrzymywaliśmy się z jednej wypłaty ( mojej - ja akurat wróciłam do pracy a mój zrezygnował ze swojej bo dojazdy 100 km w jedną stronę i tak pochłaniały 3/4 jego wypłaty i masę czasu) - dzieciątko wiele nie potrzebuje - to nam się wydaje,że masę rzeczy trzeba - np dla mojej Kasi nakupowałam masę bodziaków ( kupowałam i tak rozmiary od 62 ze względu ze ja z tych wysokich to stwierdziłam,że 56 będą za małe i rację miałam :) ) które potem włożyłam do worka ubrane może raz ale na pewno nie wszystkie - za to super sprawdziły się u mnie pajacyki - wygodne i szybkie są do założenia :) z Kacprem już wiedziałam,że bodziaków nie ma sensu kupować na początek :)
Ja kupowałam nowe rzeczy ale miałam dużo też od siostry swojego męża z jej dzieci a z tego co zauważyłam to bardzo dużo osób kupuje używane rzeczy zwłaszcza,że dziecko nie zdąży ich zniszczyć a można je dostac za grosze ( ja sama te nie używane bodziaki po Kasi sprzedałam po 3 zł sztukę - dziewczyna co je wzięła wydawała się być bardzo zadowolona) :)




Zgłoś nadużycie #39 26 stycznia 2017, 20:40

Kolorowa Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2017 Posty: 7 Podziękowania: 0
Musze kolekcjonowac te cenne rady odnosnie ubranek, ktore lepiej kupowac :)

Tez mi sie tak wydaje, ze damy rade, chyba sie po prostu stresuje i chcialabym miec wszystko zaplanowane, ale oczywiscie wiem, ze tak sie nie da ;) Musze troche wyluzowac :P Czasem mi sie wydaje, ze lepiej jaby byla "wpadka", bo inaczej czlowiek za bardzo chce planowac i miec wszystko idealnie a to moze byc frustrujace.

Tak sie nakrecilam na to maciezynstwo w ciagu kilku ostatnich tygodni, ze az mi sie okres spoznia od 5 dni.
Niby niemozliwe, zebym byla w ciazy, bo jeszcze nie przestalismy sie zabezpieczac, ale w sumie nie ma zabezpieczenia 100%. Kto wie, moze nasze dzieciatko chcialo sobie samo wybrac miesiac urodzin :)

Zgłoś nadużycie #40 27 stycznia 2017, 22:55

anita Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2010 Posty: 50 Podziękowania: 0
Hejka dziewczynki :-)
Trochę mnie nie było.....Jakies choróbstwa dopadły moje dzieci.Jedno wymioty, a drugie przeziębienie i co 5 minut w łazience.Dzisiaj powinnam dostac miesiączki więc czekam narazie......Piję inofolic i ciągle mam nadzieję,że może juz.....Oli ma 12 lat ,a Maja 7 no i tak bardzo chcą miec rodzenstwo.A dla mnie to ostatni dzwonek!!!!!Czemu czasami tak ciężko zajść w ciążę ?? ?? ?
Oczywiście przyznaję,że moje dzieci przyszły na świat w styczniu i lutym.Na początku roku chyba najlepiej urodzić.Ale teraz powiem Wam, ze tak po długim czekaniu na te nasze trzecie dzieciątko to mi już wszystko jedno!!!!!Oby były 2 kreski :-) :-)

Zgłoś nadużycie #41 27 stycznia 2017, 23:04

anita Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2010 Posty: 50 Podziękowania: 0
Ulek trochę mnie to pocieszyło :-) :-) :-) Z Majeczką staralismy się 2 lata.I jakoś się udało ,ale tak całkiem niespodziewanie......Zobaczymy co zdziała Inofolic...

Zgłoś nadużycie #42 28 stycznia 2017, 22:34

anita Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2010 Posty: 50 Podziękowania: 0
czekam i czekam.......

Zgłoś nadużycie #43 28 stycznia 2017, 22:39

Ania85 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4506 Podziękowania: 1685
:) Anita jak dla mnie to też obojętnie kiedy oby tylko urodzić i żeby dzieciątko zdrowe było :) - córcię mam z lipca synusia z października a teraz to sie okaże. A na to dlaczego czasem tak ciężko zajść w ciążę to niestety chyba ciężko odpowiedzieć - u mnie w obu przypadkach udało się w pierwszym cyklu starań no a teraz zobaczymy bo w sumie zaczniemy dopiero od następnego cyklu ( w tym mam wizytę u gina akurat 3 dni po owu więc nici ze starań)




Zgłoś nadużycie #44 30 stycznia 2017, 21:00

anita Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2010 Posty: 50 Podziękowania: 0
Niestety nie udało się.....Dostałam wczoraj miesiączki i znowu od nowa wszystko......

Zgłoś nadużycie #45 31 stycznia 2017, 17:50

Ania85 Supermama
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 4506 Podziękowania: 1685

anita napisał(a)

Niestety nie udało się.....Dostałam wczoraj miesiączki i znowu od nowa wszystko......




przykro mi :(




Zgłoś nadużycie #46 8 lutego 2017, 16:05

Optymistka Zaprawiona w bojach
Rejestracja: Sty, 2017 Posty: 74 Podziękowania: 13

anita napisał(a)

Niestety nie udało się.....Dostałam wczoraj miesiączki i znowu od nowa wszystko......


Anitka jakby się udało to musiałabyś opuścić ten temat :) bo to ciąża 2018,a załapałabyś się na 2017 :)
My się staramy jeszcze o 2017, ale zobaczę czy nie będe się przepisywać do Was.
Anitka - to oczywiscie taki żart, 3mam kciuki z nowy cykl :) ja również w trakcie @ choć patrząc po dacie Twojego wpisu to Ty już po!

Zgłoś nadużycie #47 8 lutego 2017, 16:11

Kala88 Początkująca
Rejestracja: Sty, 2017 Posty: 11 Podziękowania: 1
Witajcie :-) Nie odzywalam się...przepraszam.
U mnie 27 dc, boboseksy były w 12 dc,18 dc i 24 dc....wiem,że dziwnie,ale ja mam nieregularne cykle i tak naprawdę nie wiem kiedy była owu.
Miałam zamówić testy owu,ale jakoś...ehh.
Co tam u was? Musimy w końcu rozruszać nasz wątek. :-)
22.02 mam kontrolną wizytę u ginki,zobaczymy. A okres powinnam mieć teoretycznie jutro lub pojutrze...ale z tymi cyklami nic się,cholera,nie da wyliczyć.




Zgłoś nadużycie #48 9 lutego 2017, 13:08

anita Zadomowiona
Rejestracja: Sty, 2010 Posty: 50 Podziękowania: 0
Heloooo!!!! Dziewczynki jestem w trakcie cyklu więc....znowu męczę męża!!!!he he. Optymistka w sumie masz rację,jakoś nie przyszło mi do głowy,że jeszcze mam chwilkę czasu na 2018!! A co tam u was ?? ?
Pozdrawiam Was wszystkie!!!
Piszcie i opowiadajcie!!!

Zgłoś nadużycie #49 9 lutego 2017, 17:42

Kala88 Początkująca
Rejestracja: Sty, 2017 Posty: 11 Podziękowania: 1
Dziś u mnie 28 dc,okresu brak,no ale zobaczymy....22.02 wizyta u ginki,może mi coś da na te cykle. Chyba,że zaciazylam, to jeszcze zalapie się na 2017 rok,hihi :-)




Zgłoś nadużycie #50 10 lutego 2017, 1:05

martix Świeżo upieczona
Rejestracja: Sty, 2017 Posty: 8 Podziękowania: 0
ja tam bym wolała w 2017 jeszcze! ale woleć to ja mogę ! już staramy się kilka lat i nic... mam jakieś zaburzenia hormonalne... ale nic nadzwyczajnego... co myślicie o suplementach diety? zastanawiam się nad wypróbowaniem Inofem, jest skierowany dla wielu kobiet, m.in. przy zaburzeniach hormonalnych, miesiączkowych, pco, po antykoncepcji właśnie powinien pomóc..pobudza owulację i poprawia jakość komórek jajowych dlatego jest doskonały dla kobiet planujących ciążę, dajcie znać czy próbowałyście/próbujecie/chcecie spróbować tego produktu :)