Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Skracanie szyjki macicy

Zgłoś nadużycie #11 5 sierpnia 2011, 18:31

agata10071986 Początkująca agata10071986 awatar
Rejestracja: Mar, 2011 Posty: 11 Podziękowania: 0
Cześć dziewczyny. Czy któraś z Was miała problem skracania szyjki ?? Jestem w 32 tc i lekarz stwierdził u mnie tą przypadłość. Zalecił oszczędny tryb życia, leżenie itp. Czy któraś z Was może szerzej się o tym wypowiedzieć ??
http://www.suwaczek.pl/tickers/pregnancy/display/idTicker/661640/

Zgłoś nadużycie #12 5 sierpnia 2011, 18:36

snoopy90 Fajna mama snoopy90 awatar
Rejestracja: Kwi, 2011 Posty: 5499 Podziękowania: 162

agata10071986 napisał(a)

Cześć dziewczyny. Czy któraś z Was miała problem skracania szyjki ?? Jestem w 32 tc i lekarz stwierdził u mnie tą przypadłość. Zalecił oszczędny tryb życia, leżenie itp. Czy któraś z Was może szerzej się o tym wypowiedzieć ??

szyjka sie skraca do porodu ja jestem 35 i tez juz powoli sie skraca.skoro zalecil odpoczynek to odpoczywaj bo moze skraca sie za szybko
sz


Zgłoś nadużycie #13 5 sierpnia 2011, 19:46

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
Tzn nie ja ale moja koleżanka to ma (nie tylko to) no i od początku musiała leżeć, z nogami do góry ;) Pewnie skraca się zbyt szybko i stąd ten nakaz odpoczynku, jednak jest jeszcze o parę tygodni za wcześnie na poród. Słuchaj lekarza i trzymaj się
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #14 5 sierpnia 2011, 19:54

Aga.W Fajna mama awatar
Rejestracja: Lut, 2011 Posty: 6257 Podziękowania: 374
jak lekarz zaleca leżenie i odpoczynek, koniecznie sie tego trzymaj.. szyjka skraca się przed porodem, a jeszcze dobrze by było żebyś pochodziła z brzuszkiem :)
także leń się ile wlezie :)
Kocham Mojego Tomcia i Naszego Kazika :*

Zgłoś nadużycie #15 7 lutego 2012, 17:21

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145
Widzę że wątek już długo nie odświeżany, mam nadzieję że ktoś zajrzy tu ;-)
Byłam dziś na badaniu i długość szyjki wyszła 21mm (wg norm min to 25mm). Prawdopodobnie czeka mnie szew.... Jestem teraz w 25tc. Boje się trochę. Czy ktoś miał podobny przypadek? Wieczorem jadę na jeszcze jedną konsultację i okaże się czy obserwacja czy szpital.

Zgłoś nadużycie #16 7 lutego 2012, 19:44

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
Nika ta koleżanka co pisałam wyżej miała zakładany ten szew. Zdjęli jej na 2 tygodnie bodajże przed terminem porodu. Jakby co zgódź się bo wiem, że u niej to zdziałało sporo. A jak Ci się skraca to musisz odpoczywać, najlepiej pewnie leżeć, ale myślę że lekarz dał Ci takie wytyczne :P
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #17 7 lutego 2012, 20:03

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145
Editwil dzięki za odzew. Jeśli masz taka opcję to spytałabyś jej jak ten zabieg wykonano u niej (znieczulenie miejscowe?), czy była hospitalizowana? Czy są po tym jakieś następstwa w postaci bólu, krwawień itp.
Powiem szczerze że trochę mnie ta myśl przeraża o szwie. Oczywiście najważniejsze żeby donosić.... Cholera! A już wszystko było tak pięknie ;-)
Zadzwoniłam dziś do lekarza u którego chcę rodzić i zaraz jadę na wizytę. Nie wiem czy 25tc to nie jest za późno na szew.... Piszą że raczej między 13-14tc się zakłada, a w późniejszym etapie raczej krążek. No nic. Niedługo się dowiem jakie są opcje i co dalej.

Zgłoś nadużycie #18 7 lutego 2012, 20:06

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
Wiesz byłam na bierząco więc nie muszę dzwonić pytać...
A więc znieczulenie miejscowe, ponoć nie boli. Potem delikatnie plamiła, ale to normalne i tylko troszeczkę. A była przyjęta z tego co się orientuję na 1 dzień... Wiesz jej na pewno dużo ten szew dał. Jak Ci się szyjka skraca jest ryzyko że się otworzy i byłoby bardzo źle dla dzidzi.
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #19 7 lutego 2012, 23:12

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145
Wróciliśmy od lekarza u którego będę chciała rodzić. Jak usłyszał 2,1cm to przyjął mnie błyskawicznie choć to nie mój lekarz prowadzący (lekarkę NFZ mam z przychodni, gdzie nie ma USG i zamierzałam się przenieść krótko przed porodem ale wyszło że chyba już czas bo do niej poza godzinami urzędowymi nie ma kontaktu)

Lekarz zrobił pomiary i wyszło 3cm! Rano miałam 2,1cm!!! Powiedział że:
- nie jest to wymarzona długość i budowa szyjki, ale można donosić tylko tryb życia bardzo oszczędny
- szyjka jest krótka ale ujście nieposzerzone i to najważniejsze (trzeba to często kontrolować)
- nie zaleca szwu (trochę u mnie już na to za późno, jeśli już to krążek) wygląda że krótsza szyjka to moja cecha osobnicza
- macica jest jak worek (właściwie balon) i nie ma stałej wielkości, co za tym idzie pomiary z różnych pór dnia mogą się różnić. Porównał do sytuacji gdy bardziej nadmucha się balon - to ustnik robi się krótszy i tak samo z szyjką
- ścisła obserwacja pod katem skurczy

Tak więc mam się oszczędzać, obserwować pod kątem ewentualnych skurczy. Nast wizyta za 3 tygodnie chyba że coś mnie zaniepokoi. Faktem jest że ostatnio czułam się b. dobrze więc sprzątanie, jakieś zakupy, łażenie itp. Trzeba więc wrócić do kanapowego trybu jak na początku ciąży.

Zgłoś nadużycie #20 7 lutego 2012, 23:14

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145

editwil napisał(a)

Wiesz byłam na bierząco więc nie muszę dzwonić pytać...
A więc znieczulenie miejscowe, ponoć nie boli. Potem delikatnie plamiła, ale to normalne i tylko troszeczkę. A była przyjęta z tego co się orientuję na 1 dzień... Wiesz jej na pewno dużo ten szew dał. Jak Ci się szyjka skraca jest ryzyko że się otworzy i byłoby bardzo źle dla dzidzi.



Dzięki wielkie za info :-) Mam nadzieję, że obejdzie się bez interwencji jednak. Moja szyjka ma cudowne zdolności rozciągania :-D Najważniejsze że ujście zamknięte. Oby tak było to maja!

Zgłoś nadużycie #21 8 lutego 2012, 8:28

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
Nika no to super wieści :) Ale pamiętaj nie ma że lepiej się czujesz i szalejesz tylko powolutku i spokojnie, sprzątanie nie zając a chodzić też można na raty :P Dbaj teraz o siebie i będzie dobrze. A z tą szyjką to pewnie odpoczęłaś ze strachu leżałaś i dlatego ma więcej :P Więc zawsze jak będzie Cię coś niepokoić to odpoczynek :P
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #22 8 lutego 2012, 12:49

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145
Wiem. Miałam na początku ciąży leżenie i potem jak mogłam trochę popuścić rygor to chyba zapomniałam że trzeba się oszczędzać jednak. Teraz jestem znowu zdyscyplinowana ; ) Ale leżenie w domu jest trudne ;-/ Rozglądam się i tylko mnie korci żeby coś ogarnąć, sprzątnąć itp.
No nic, klapki na oczy i będę larwą leniwą teraz ;-) Niech się szyjka rozciąga a dywersantka siedzi w brzuchu aż kasztany zakwitną.

Zgłoś nadużycie #23 8 lutego 2012, 13:22

amajewska Zadomowiona amajewska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 95 Podziękowania: 5
Mnie się skracała od 21 tc, do tego rozwarcie na dwie opuszki palca i mocne skurcze. Leżenie, leki na podtrzymanie i błaganie do Boga, żeby dzidziuś po prostu ze mnie nie wypadł. Ale u Ciebie to już w miarę wysoka ciąża, więc oszczędzaj się, a wszystko będzie ok :)


Zgłoś nadużycie #24 8 lutego 2012, 13:53

emilka21 Fajna mama emilka21 awatar
Rejestracja: Sie, 2011 Posty: 3822 Podziękowania: 352
jak lezalam w 31 tc na podtrzymaniu to byla dziewczyna wlasnie w 25tc lezala 2tygodnie na obserwacji bo miala skroca szyjke i lekkie rozwarcie....ogdynator zalozyl jej krazek i pozniej jak sie z nia kontaktowalam to urodzila 2dni przed terminem wiec sie niczym nie martw odpoczywaj bedzie wszystko dobrze :)
Nasza córeczka już z nami...Kochamy Cię Julio :)


Zgłoś nadużycie #25 8 lutego 2012, 14:41

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145

amajewska napisał(a)

Mnie się skracała od 21 tc, do tego rozwarcie na dwie opuszki palca i mocne skurcze. Leżenie, leki na podtrzymanie i błaganie do Boga, żeby dzidziuś po prostu ze mnie nie wypadł. Ale u Ciebie to już w miarę wysoka ciąża, więc oszczędzaj się, a wszystko będzie ok :)



A jak jest teraz? Widzę że masz miesiąc do końca :-) Uspokoiło się? cofnęło? Czy jak już jest rozwarcie to nie ma opcji zwarcie..? Jakie leki brałaś?

Zgłoś nadużycie #26 8 lutego 2012, 14:43

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145
emilka21 - pocieszające to co piszesz ;-)

Zgłoś nadużycie #27 8 lutego 2012, 15:42

amajewska Zadomowiona amajewska awatar
Rejestracja: Sty, 2012 Posty: 95 Podziękowania: 5
Brałam luteinę i fenoterol na skurcze. Cóż... Moja pani doktor zastanawia się jakim cudem, ale wszystko się unormowało w miarę. Bała się, że mogę nie poczuć, że dziecko się rodzi.Zwłaszcza, żu mnie to wszytsko odbywało się bezboleśnie, nie czułam nic, żadnego dyskomfortu nawet. Szyjkę miałam skróconą mocno poniżej 2cm, teraz jest ok 2,5cm, poza tym moja szyjka była wyjątkowo wiotka (jak to określiła pani ginekolog- jak kisielek :) ) Rozwarcie zewnętrzne zamknięte (a przepuszczało dwie opuszki), a wewnętrzne z lekko zaznaczonym obszarem V (co oznacza, że troszkę się otwiera, ale nie tyle co wcześniej- ok 1cm rozwarcia). Musiałam leżeć, potrzeby najlepiej na leżąco lub w asyscie kogoś (i w razie "czegoś" do miski). Leżałam w szpitalu na obserwacji prawie tydzień, nie mogłam mieć założonego krążka podtrzymującego (wada budowy narządów). Ale sumiennie wypełniałam zalecenia lekarskie i to dało efekty :) Więc nie masz się co martwić, rób tylko wszytsko co Ci każą :)


Zgłoś nadużycie #28 8 lutego 2012, 16:47

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145
Wow! to super wiadomość :-) Cieszę się bardzo i trzymaj nogi skrzyżowane do końca ;-)

Zgłoś nadużycie #29 11 lutego 2012, 15:57

Nika Fajna mama Nika awatar
Rejestracja: Wrz, 2011 Posty: 2751 Podziękowania: 145
Cholera boli mnie brzuch cały dzień. Takie ataki jakby kolka, kłucie, po sikaniu nie mogłam się wyprostować idąc do łóżka. Jak leżę to mniej odczuwalny. Ból raczej ciągły, z różnym nasileniem ale to chyba nie są skurcze?Skurcze podobno kilka do kilkunastu sekund i puszczają? Nie umiem ocenić. Oszaleję chyba :-( Wzięłam nospę. Jak do wieczora nie przejdzie to idę na pogotowie żeby mi zrobili USG.
Mała się rusza a ja nie wiem czy mój ból to ból, czy skurcze.

Zgłoś nadużycie #30 11 lutego 2012, 18:52

editwil Fajna mama editwil awatar
Rejestracja: Maj, 2011 Posty: 5879 Podziękowania: 316
Nika skurcz to tak jakby na okres taki ból, może być kujący, brzuch wtedy twardnieje i cię tak ciągnie w dół.
Jak Cię już znienawidzą, to niech chociaż się boją Ci o tym powiedzieć ;)