Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniówki 2015 <3

Zgłoś nadużycie #24111 23 września 2018, 10:42

martula32 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1097 Podziękowania: 105
Magda bądź dzielna dla Filipka i jak wszystko sie uspokoi to daj znać. Zdrowka dla malego ucaluj go od cioć.


Zgłoś nadużycie #24112 24 września 2018, 11:51

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2264 Podziękowania: 420
Magda, powodzenia, oby skończyło się na strachu - trzymaj się mocno! Daj znać co się stało, jak już opadną emocje.

My wróciliśmy wczoraj od rodziców - impreza udała się super, w sobotę była kolacja z tańcami w lokalu (goście spali w hotelu), a wczoraj uroczysta msza św i obiad. Wyszło wszystko naprawdę bardzo fajnie, rodzice mega wzruszeni, dostali prezentów i kwiatów jak na prawdziwym weselu ;) Wczoraj wieczorem rozpakowywalismy je wszyscy razem i było mega miło :) My z moim bratem zrzucilismy się na portret malowany na podstawie ich ślubnego zdjęcia sprzed 40 lat (wyszedł super!), do tego zestaw win z lokalnej winnicy (ładnie zapakowane w pudełko, 6 butelek) i do tego wielki kosz kwiatów :)

Zostawiliśmy Julcię rodzicom i mamy się organizować z przeprowadzką - na razie chcemy popakować rzeczy, które nie będa nam już na co dzień potrzebne, rozkręcić Julci mebelki, a w nowym mieszkaniu poskręcać meble, pomontować lampy, żyrandole... Będzie kupa roboty, ale też mega się cieszymy. Czekamy tyko na informację że faktycznie jutro mamy odbiór mieszkania po remoncie. Rodzice przywiozą Julcię w niedzielę, więc my mamy praktycznie cały tydzień na podgonienie prac.

Magda, czekamy na wieści - trzymaj się!

Zgłoś nadużycie #24113 24 września 2018, 18:49

AskaP Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1048 Podziękowania: 136
Magda i jak Filip?


Zgłoś nadużycie #24114 26 września 2018, 9:06

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4213 Podziękowania: 619
Dziękuję, Filip na całe szczęście dobrze, wyniki w porządku, wczoraj byliśmy na kontroli u chirurga, na powtórnym USG też wszystko ok, kamień z serca.
Jest jeszcze poobijany, ale to zrozumiałe.


Zgłoś nadużycie #24115 26 września 2018, 12:32

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2264 Podziękowania: 420
Magda, dzięki bogu, teraz juz pewnie będzie tylko lepiej - zdrówka dla Filipa!
A możesz napisać co się stało?

Zgłoś nadużycie #24116 1 października 2018, 13:33

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2264 Podziękowania: 420
A co tu tak cicho? Wywiało Was?

U nas lipa - nie udało się odebrać mieszkania, jestem mega wkurzona... Niestety jakość wykończenia była poniżej krytyki i zażądaliśmy poprawek - nierówne ściany, pomylona elektryka (na planie inaczej są rozrysowane włączniki, a oni zrobili po swojemu), w łazience fatalne fugowanie... Dużo by wymieniać :( Mają poprawiać i podobno poprawki będą trwały nawet 2 tygodnie :/ My za to nie płacimy, więc nam to lata, ale jesteśmy bardzo rozczarowani, bo liczylismy że to już :( No nic, czekamy teraz cierpliwie i będziemy ich pod lupą sprawdzać - mają robić aż będzie dobrze!

Julcia wróciła wczoraj od dziadków, jakaś taka większa się wydaje ;) Bardzo już za Nią tęskniliśmy :)

Zgłoś nadużycie #24117 2 października 2018, 17:06

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2264 Podziękowania: 420
No dobra, czy tylko ja tu zaglądam? Haloooo!!!

Zgłoś nadużycie #24118 2 października 2018, 17:46

AskaP Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1048 Podziękowania: 136
Maua współczuję tej sytuacji z robotnikami.. u nas było podobnie.. opóźnienia itp. co się człowiek denerwował to szok.

U Nas ząbkowanie na tapecie.. także jestem, czytam ale z pisaniem średnio.

Ściskamy :*


Zgłoś nadużycie #24119 3 października 2018, 8:29

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9387 Podziękowania: 1633
Hej hej.
Ja też zaglądam się nie chce mi się nic pisać. Ostatnie 4 tygodnie były dla mnie masakrycznie, miałam przewiana głowę przez klimatyzator ..... to jak się czułam trudno opisać. Zwiedzilam więcej lekarzy w tych ostatnich tygodniach niż przez całe swoje życie. Neurolog, laryngolog, internista , dwa razy pogotowie .... MA SA KRA.
Na całe szczęście Marcin to okaz zdrowia. Też spał przy klimie ale nic mu nie dolega. Zdrowy jak ryba.
U nas ogólnie dobrze. Ostatnio w końcu doczekałam się swojej kuchni. Meble już zamontowane ale gościu nie zrobił mi szuflady w jednej szafce i teraz czekam aż poprawi.
Maua współczuję tego przestoju. Doskonale wiem co to znaczy , nastawilas się na przeprowadzkę a tu jeszcze trzeba czekać.
Aśka ale dzieciaki rosną. Marcel ma już 7 miesięcy?. Szok. Dzieci słodkie.


Zgłoś nadużycie #24120 3 października 2018, 9:53

martula32 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1097 Podziękowania: 105
Hej ja tez czytam ale nie zawsze moge pisac bo wyskakuje mi błąd. U nas dzisiejsza nocka koszmarna Witek narzeka na nóżki ze go bolą ale tylko w nocy i musiałam mu masować ale to pomagało na 5 minut podejrzewam że to bóle wzrostowe a na dodatek dostał katar i co chwilę sie w nocy budził z płaczem masakra jakaś Maua tak to jest z majstrami jak nie rykniesz to maja w nosie byle zrobic a nóż nikt nie zauważy albo sie nie doczepi . Magda odezwij sie co tam z małym bo troszkę się denerwujemy


Zgłoś nadużycie #24121 3 października 2018, 20:39

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4213 Podziękowania: 619
Hej. Nic nie pisałam, bo w sumie nie mam co. U nas ok, Filip całe szczęście zdrów, przebadany, nic mu nie dolega. Dziękuje Bogu, że moje dziecko ma wyedukowaną matkę pod względem bezpieczeństwa. Wypadek niby nie groźny, pod samym domem, pod samą bramą, ale uderzenie duże.
Strat nie mamy żadnych, dzisiaj mogę śmiało powiedzieć, że dzięki dobremu fotelikowi tyłem, moje dziecko wyszło bez szwanku. Dbajcie o bezpieczeństwo dzieci w aucie!
Byliśmy jeszcze u chirurga na kontroli, bo jednak pasy , uderzenie, więc bałam się o brzuch, ale kontrola ok.
/ Chodzimy do przedszkola bez cyrków, zostaje ładnie, je, bawi się, odbieram go różnie, 13-14 max.
Teraz logopeda był w przedszkolu, to juz na zajęcia jest zapisany, muszę jeszcze iść do stomatologa zapytać o podcięcie ( nie pamiętam nazwy), "takiego czegoś" między jedynkami górnymi.
No i neurolog za miesiąc, być moze ma obnizone napięcie mięsniowe.
Ja jestem wiecznie chora, we wrześniu dwa razy, teraz znowu, kaszle jak gruźlik. Fili przynosi kaszel w przedszkola, wyleczę mu, a ja tydzień zdycham... Jutro musze isc do lekarza, bo mi nic nie przechodzi.


Zgłoś nadużycie #24122 6 października 2018, 10:39

larosanegra84 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 2066 Podziękowania: 465
Hej
Dawno nic nie pisalam, ale czytam Was codziennie.
Od września chodzę do pracy. Jestem w miarę zadowolona. Wdrazam się pomalutku. W tym tygodniu dostałam telefon służbowy. Teraz się zacznie dzwonienie po klientach. Docelowo mam byc asystentka dyrektora handlowego więc dużo telefonów do klientów spadnie na mnie. Najgorszą barierą dla mnie jest brak wiedzy technicznej o oświetleniu. A jak z kimś rozmawiam lubię miec pełną wiedzę na dany temat. Więc stresuje się teraz czy dam radę.
Majeczka przez caly wrzesien i kawalek pazdziernika w przedszkolu była tylko tydzien. Caly czas jest w domu z moją mamą bo ciągle jest chora. A u Niej zapalenie oskrzeli trwa dwa tygodnie. Nie wiem czy przedszkole w przypadku Majeczki wypali. Coś mi się wydaje , że przez te choroby będziemy musieli ją wypisać. Ja przez pracę mam teraz bardzo malo czasu. Jak wracam do domu nie wiem za co się lapac. Dobrze , że moja mama gotuje Nam obiady to o tyle mamy lzej. Ale wiadomo w domu jest 1000 innych rzeczy do zrobienia wiec ciągle coś.I teraz mam w kółko wyrzuty sumienia , że za mało czasu poświęcam dzieciom.
Magda całe szczęście , że Filipkowi nic się nie stało. Ale cała sytuacja kosztowała Cię bardzo dużo stresu. Kto prowadził samochód Twój mąż ?
Szpilkka jaki Marcinek juz duży chlopiec :) Na ile kupujesz mu ubranka ? Kuchnia bardzo ładna. Super , że masz swoje królestwo :)
Asiu super chlopaki. Jak ten czas leci.




Zgłoś nadużycie #24123 8 października 2018, 9:50

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2264 Podziękowania: 420
Hej dziewczyny, fajnie, że się odezwałyście :)

Aska, chłopaki cudne! Powodzenia przy ząbkowaniu - aż tak kiepsko mały to znosi?

Szpilka, współczuję tych przejść z lekarzami - dobrze, że już po wszystkim. Ja miałam w lipcu też od klimatyzacji obustronne ostre zapalenie migdałów - chodziłam po ścianach z bólu gardła. Od tamtej pory unikam klimy jak tylko mogę. Super, że masz już kuchnię - fajny styl a'la barek :)

Magda, dobrze, że wszystko się dobrze skończyło! No właśnie - to Twój mąż prowadził? Jak napisałaś, że o mały włos, a byś nie miała dziecka, to aż normalnie mnie dreszcze przeszły... A jak z mężem - dogadujecie się po tym co się stało?

Martula, dziwne to z tymi bólami wzrostowymi - to normalne u dzieci? Czy to się jakoś bada?

Larosanegra - gratuluję podjęcia pracy! Nareszcie przestanę być jedyną mamusią na forum, która regularnie chodzi codziennie do pracy (bo Kate to tak raczej wekendowo ;) ) :D Szkoda tylko, że to taki kiepski okres, że dzieci będą Wam chorowały - oby jesień przeszła jednak łagodnie. Biedna Majeczka - u niej się już zaczęło choróbksko :( - zdrówka dla Was!

Kate, a co u Ciebie? Gdzie jesteś?

W naszym mieszkaniu zaczęły się poprawki równo tydzień temu ale przez ten cały czas ani razu tam nie byliśmy - powiem Wam, że strasznie mi jakoś tak przykro i żal i chyba narazie nie chcę na to patrzeć, bo aż mnie roznosi... Może jutro rano tam podejdę przed pracą, bo cały czas mi przychodzą różne rzeczy do domu i muszę je tam pozanosić. 99% rzeczy do mieszkania kupiliśmy przez internet, łącznie z meblami, w sklepie stacjonarnym to póki co tylko materac na łóżko, bo wiadomo, że musielismy przymierzyć. Nie mamy czasu, żeby to wszystko pooglądać w sklepach - w tygodniu ja kończę pracę o 18, a weekendów nam było szkoda i nie chcieliśmy Julci ciągać po marketach. Poza tym w internecie jest o wiele większy wybór, więc nie miałam z tym żadnych oporów. Tyle tylko, że mam już dwie piwnice zastawione kartonami...

Zgłoś nadużycie #24124 8 października 2018, 11:27

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4213 Podziękowania: 619
Dziewczyny, jak to zobaczyłam, to uderzenie to najgorsze myśli. Mnie w aucie nie było, mąż prowadził, w sumie wyjezdzał z bramy, sąsiad akurat chciał wjechać do bramy, to chciał wpuścić M, zatrzymał się, a inny samochód chciał wyprzedzić auto sąsiada, M nie widział tamtego auta wyprzedzającego, ani tamten naszego auta. Tamten miał prawie 80km/h... Jak trzasnął... Boże kochany, tragedia, M był tylko poobijany, rozcięta głowa.
Młody fotelik zapięty ma na środku, więc tylko siła uderzenia była mega, całe szczęście, bo szyba na niego się nie potrzaskała.
Niby nie wina M, ale to była głupota , nie potrzebny wyjazd, dobrze, że tak to się skończyło i my w sumie nie mamy żadnych kosztów, bo i auto naprawione i fotelik miałam ubezpieczony, także wszystko dobrze się skończyło.
Dogadujemy.. bierze na razie dalsze kursy, właśnie wyjechał, Filip nie chce jezdzić autem, boi się, jak trzeba to jedziemy, jak nie to autobusem.
Róznie mogło się skończyć, nie wiedziałam w jakim jest stanie. Dobrze, że to już przeszłość.


Zgłoś nadużycie #24125 8 października 2018, 11:34

AskaP Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1048 Podziękowania: 136
Maua troszkę marudny ale gorzej z jego odpornością przy ząbkowaniu.. praktycznie miesiąc był przeziębiony z jedną małą przerwą.. 2 dolne jedynki już widać pod dziąsłem. Niech się jeszcze tylko przebiją.. gorzej bo ma jakieś zmiany skórne i jutro mamy dermatologa.. Podziwiam Cię za zakupy do całego domu przez internet. Ja to jestem z tego typu, że "muszę pomacać". Tylko u nas o tyle było dobrze, że Fabcia zostawialiśmy z Teściową a wy faktycznie musielibyście Julkę "ciągać" za sobą. Czekamy na efekty końcowe :D
Szpilka, ładna kuchnia. Ja sama nie wiem kiedy ten czas zleciał.. dopiero się urodził.. widziałam zdjęcie Marcina - duży chłopak :)
Martula i jak Witek? Kurczę , nawet nie wiedziałam że są takie bóle wzrostowe.
Larosanegra gratuluje pracy! :) Oby dzieciaczki nie chorowały !
Kate, no właśnie gdzie się podziałaś? :)
Magda jak u Was?
U Nas bez zmian - Marcel przyjmuję już ładnie pozycję czworaczną ale na razie lubi tylko w tej pozycji pupką kołysać. Chce również usiąść więc wszystko na raz. Poza tym śmieszek z Niego. Nikogo gość się nie wstydzi, do wszystkich uśmiecha.
Fabian za to ma początki płaskostopia i ma wkładki do butów. Lekarz stwierdził, że na rehabilitację jest za mały więc wkładki i mamy nauczyć go stać na palcach i za 6 miesięcy do kontroli.


Zgłoś nadużycie #24126 8 października 2018, 11:56

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2264 Podziękowania: 420
Magda, jak się czyta ten opis to faktycznie aż włos się jeży - dzięki Bogu nic się nikomu nie stało. Dobrze, że Filip był mocno zapięty, ale nic dziwnego, że teraz się boi wsiadać do samochodu. Z czasem na pewno mu przejdzie, ale chwilę to potrwa. A to ewidentnie wina tamtego trzeciego kierowcy, nie wyprzedza się samochodu, który sie zatrzymał, żeby cos przepuścić. A jakby to był pieszy? Tragedia na miejscu. Więc Twój M to niczemu nie winien.

Aska, to oby szybko wyszły te jedyneczki i się na trochę uspokoiło. i oby wkładki pomogły na stóki Fabiana. U nas cały czas rehabilitacja i wkładki i efekty malutkie są, ale jeszcze dużo pracy przed nami.

Hehe, a ja raczej wolę wybrać przez neta i potem w domu na spokojnie pooglądać i ewentualnie odesłać, chociaż z tego co do tej pory kupiłam, to wszystko zagrało na 100% :D Ostatnio w pracy rozmawiałam z koleżanką, która teraz zaczyna zakupy do nowego domu, który kupili pod Warszawą, i ona też jest w szoku, że ja wszystko on-line ;) Faktem jest, że zanim znajdę coś odpowiedniego to przeglądam setki stron i naprawdę tysiące produktów (ile ja obejrzałam kinkietów do sypialni zanim znalazłam odpowiednie, to matko moja!), ale jak już znajdę, to wiem, że to ten na 100% :D I póki co się sprawdza.

Największy test będzie z narożnikiem do salonu - też znaleziony przez internet, gość spod Krakowa robi meble na indywidualny wymiar i potrzeby. Wymiary co do cm, opcja rozkładania, pojemnik na pościel, narożnik, kanapa, fotel, pufa - wszystkie opcje do wyboru. Ma masę wzorów i materialów - przysłał w kopercie kilka z tych, które wstępnie się nam spodobały na jego stronie i wybraliśmy ;) A cenowo - nawet z transportem - wyszło o dziwo o wiele taniej niż w sklepach meblowych :D Pytanie jak będzie z jakością i wygodą, ale jakos mam przeczucie, że skoro to ręczna i indywidualna robota, a nie fabryka, to będzie ok ;)

Zgłoś nadużycie #24127 8 października 2018, 12:10

AskaP Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1048 Podziękowania: 136
Maua a możesz mi powiedzieć z jakiej firmy masz wkładki? I czy Julcia po mieszkaniu gania w skarpetkach czy kapciach? :)


Zgłoś nadużycie #24128 8 października 2018, 12:12

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2264 Podziękowania: 420
Julcia biega w skarpetkach, kapci żadne z nas nie nosi i Ona też się nie przekonała ;)
A firmy to nie wiem - rehabilitant Jej zalecił, ale dodatkowo miała też profilowane do Jej stópki, więc to mocno indywidualny produkt.

Zgłoś nadużycie #24129 8 października 2018, 12:19

AskaP Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1048 Podziękowania: 136
O widzisz, to nie wiedziałam, że takie cuda istnieją. Bo ja się właśnie waham co z Fabciem ale chyba najlepiej będzie jak będzie śmigał w samych skarpetkach po domu. I już widziałam na internecie jakieś przykładowe ćwiczenia więc chyba sama będę z nim ćwiczyć.


Zgłoś nadużycie #24130 8 października 2018, 12:29

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2264 Podziękowania: 420
Z naszego doświadczenia wynika, że ćwiczenie samemu w domu trwa max 5 minut i góra jeden dzień ;) Julcia zaraz jest zaciekawiona innymi rzeczami, nie skupia się na ćwiczeniach i nic z tego nie wychodzi. A jak pójdzie na godzinę do pana trenera, ma za zadanie tylko ćwiczyć i nie ma w pobliżu nikogo z nas, to ćwiczenia idą Jej super ;)