Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniówki 2015 <3

Zgłoś nadużycie #24031 27 lipca 2018, 9:27

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2267 Podziękowania: 420
Kate, faktycznie wakacje się Wam super udały, ehhhh zazdroszczę Wam, że było Wam tak wesoło :) Życie jest mega zaskakujące, a świat jest naprawdę bardzo mały - wspólne wakacje dziewczyn z forum zupełnym przypadkiem chyba się nikomu jeszcze nie zdarzyły ;)

Współczuję tego zapalenia nerwu. Dobrze że nie poszło to dalej. Żona mojego kuzyna miała kilka lat temu to zapalenie (przewiało ją jak siedziała w autobusie przy oknie) i do tej pory ma właśnie wykrzywiona buzię, bo ma na stałe porażony nerw. Ale super, że udało się Wam skorzystać z pogody. A dało się kąpać, czy sinice też u Was były?

U nas cały czas też upały, w Sandomierzu też. Julcia u dziadków czuje się superowo, cały czas mają zabawy i zajęcie :) Jutro przyjeżdża moja ciocia z synkiem, z którym Julcia bardzo lubi sie bawić, więc będzie im mega wesoło :) A my robimy sobie dzisiaj kolacyjkę w domu, a jutro idziemy do knajpki :) Dziwnie nam bez Julci, tak pusto bardzo, ale też korzystamy z czasu dla siebie i cieszymy się też na tą odskocznię :

Co do ćwiczeń, to przez chorobę odpuściłam kilka dni squat challenge, ale juz wróciłam do ćwiczenia i wczoraj zrobiłam serię 70 przysiadów, do tego boczki z Tiffany i brzuszki z Mel B :D Jakoś Chodakowska mnie wogóle nie wciągnęła, a Tiffany i Mel B mi bardzo podpasowały ;) Dzisiaj lewdo sie ruszam, ale to tak fajnie :D Wczoraj zaszalałam w Orsay'u (kocham ten sklep i ich ciuchy) i kupiłam sobie 2 śliczne spódnice ciut przyciasne, żeby mieć większą motywację :P

Milego dnia!

Zgłoś nadużycie #24032 27 lipca 2018, 14:46

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5073 Podziękowania: 951
Ojej Maua ta żona kuzyna az takie skutki ma porażenia? Słyszę właśnie,ze to często się zdarza,ale ze rehabilitacja pomaga bardzo i da sie wyleczyć,ja na szczęście mam czucie,ból mialam jeszcze w nocy,ale juz duzo mniejszy i nie muszę brac leku,zrobię sobie jeszcze gorące oklady i M rozmasuje mi szczękę,ale naprawdę widzę,ze z tym nie ma żartów.


Taak życie bardzo zaskakuje :-) poznalysny się z Larosanegra jeszcze bliżej,nasze rodzinki :-) bylo mega sympatycznie,fajnie,ze nasi mmężowie bardzo się tez polubili :-) dziewczynki tez :-) raz wiadomo byla klotnia o zabawki a raz fajna wspólna zabawa :-)

Super,ze korzystacie zez wspolnego czasu :-) bawcie się dobrze :-) a może jeszcze będzie okazja,zeale wszystkie się poznamy :-)


Zgłoś nadużycie #24033 27 lipca 2018, 14:48

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5073 Podziękowania: 951
Maua sinice byly,ale moj M się kąpal,na szczęście nic mu nie bylo.


Zgłoś nadużycie #24034 29 lipca 2018, 8:27

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2267 Podziękowania: 420
Kate, tak, żona kuzyna nadal ma wykrzywioną buzie, nie jakoś bardzo ale widać że coś jest nie tak, a to zapalenie nerwa miała z 15 lat temu.

Hehe, to Twój M odważny że pływał z sinicami, dobrze że nic mu nie było ;)

My wczoraj wieczorem pojechaliśmy do knajpki, było mega przyjemnie - byliśmy w Jeff’sie, amerykański klimat. Najedliśmy się full, a jak wracaliśmy to spotkaliśmy jeszcze znajomych i wpadli do nas na winko :)

Wczoraj byliśmy też w naszym nowym mieszkaniu, a tam niezłe pobojowisko - wczoraj wyburzali ściany, których nie chcemy i póko co cały ten gruz został :P

Julcia nadal u dziadków bawi się super, wczoraj była jeszcze raz imprezka urodzinowa Kaji, tym razem u Karoliny rodziców i oczywiście pojechali. Dzwoniliśmy z żczeniani akurat jak wchodził torcik to na face time zaśpiewaliśmy ze wszystkimi razem sto lat :)

Dziewczyny, muszę się Wam też pochwalić, że cały czas robię squat challenge, a do tego od poniedziałku robie codziennie boczki Tiffany i boczki zniknęły! Nawet nie wiem kiedy! Aż jestem w szoku i cały czas ich szukam, ale naprawdę ich nie ma. Do tego plecy też mi się mega wzmocniły i już nie mam fałdek pod biustonoszem - też nie wiem kiedy to sie stało :D Ale frajda :D

Zgłoś nadużycie #24035 29 lipca 2018, 23:14

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4216 Podziękowania: 619
Brawo Maua! Jak efekty są szybko widoczne to człowiek od razu chce więcej :P
Ja dzisiaj wykupiłam dietę na 3 msc + pierwsze ćwiczenia po długiej przerwie, ja pierdziu.. ciężko mi było zrobić tyłek z mel b , ale dałam radę + pół killera Ewki, także nie jest źle..
Gorąc, deszcz, burze, co za pogoda...
My wczoraj, dzisiaj nad wodą, lody, spacerki, pizza i tak zleciało ;) )
Jak będzie pogoda w sobotę to planuje Energylandię, mamy raptem 110km, więc rzut beretem, oby tylko pogoda dopisała.
W żabce skorzystałam z promocji na wejściówki do parku dinozaurów, to może za 2 tygodnie.
W połowie sierpnia planujemy Opole- zoo, rejs po Odrze i coś tam wymyślimy.
Jak M przyjeżdza na weekend to staram się co tydzień coś wymyślać, żeby Filip miał radochę.


Zgłoś nadużycie #24036 30 lipca 2018, 22:20

larosanegra84 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 2066 Podziękowania: 465
Hej :)
Maua gratulacje ! Super efekty po tak krótkim czasie :) Ja też robilam kilka razy boczki z Tiffany :) Mega pozytywna osoba. I trening też bardzo fajny. Z Mel B tez bardzo lubię ćwiczyć ostatnio robiłam trening na ręce z ciezarkami. Ja niestety jestem mocno ograniczona z cwiczeniami przez moje kolana. Dziś byłam u ortopedy. Okazuje się , że będę musiała brać zastrzyki w kolana. Ciekawe czy będzie poprawa. Na chwilę obecną mam szlaban na zumbe, aerobic i wszystko przy czym trzeba skakać. Mam pozwolenie na basen i pilates.
Maua super zdjęcia :) Figurę masz nienaganną
nie masz z czego się odchudzać.
U mnie spadło 7 kg. Co tydzien chodzę do dietetyka. W pasie spadło 6 cm i 4 cm w biodrach. W tą środę idę razem z moim Tomkiem. Jakimś cudem udało mi się namówić mojego męża. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Magda trzymam kciuki za dietę i ćwiczenia. Dawaj znać jak efekty. Będziemy się wzajemnie wspierać ;)
Najlepszą sytuację ma chyba Kate :) Chudzinka taka z niej. Jej to by się przydało ze 2 - 3 kg przytyć. Nikola wszystko z Niej wyciąga plus ruch przy dziewczynkach. Z chęcią oddalabym jej z 5 kg chociaż :)
Kate bierzesz ? ;)
U Nas mega postęp Maja zaczęła wołać siusiu na ubikacje. Od trzech dni chodzi w majteczkach. Ładnie woła , że chce siusiu. Ale zdarza jej się jeszcze zsikac na podłogę jak się zapomni. Dobrze , że nie mamy dywanów...
Tak jak pisała Kate Nasze wspólne wakacje były bardzo udane :) Super się razem bawiliśmy :) Dziewczynki też się fajnie dogadywaly poza kilkoma drobnymi nieporozumieniami o zabawki ;)
Jak Kate ze swoim M i dziewczynkami przyjechali do Nas do domu to dziewczynki nawet razem wykapaly się pod prysznicem i położyły do łóżeczka :)
Teraz jesteśmy w stałym kontakcie :) Super było poznać się na żywo :)
My w sierpniu planujemy jeszcze wyjazd do Zakopanego, do Energylandii i do Wrocławia do Afrykanarium. Chcemy zrobić sobie taką objazdową wycieczkę. Już nie możemy się doczekać :)
Magda daj znać jakie wrażenia z Zatoru ;)




Zgłoś nadużycie #24037 30 lipca 2018, 23:38

larosanegra84 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 2066 Podziękowania: 465
Kate jeszcze raz 100 lat dla Nelci 🎈🎁🎂❤ Wszystkiego najlepszego ❤❤❤




Zgłoś nadużycie #24038 31 lipca 2018, 0:43

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4216 Podziękowania: 619
Larosanegra, dzisiaj rozmawiałam z M i mówił, że jego kolega z firmy był w ten weekend z dziećmi w Zatorze i masakra jest. Mówi, że nie było szans, żeby dzieci do wody weszły, tyle ludzi, nie było gdzie usiasć, żeby odpocząć, wszystko zajęte, kazdy na kazdym, kolejki po 30-50 minut do jednej karuzeli.
Wakacje.. więc nie wiem czy pojedziemy, bo co to za radocha stać w takich kolejkach i nawet nie zamoczyć tyłka w wodzie, chyba odpuścimy.


Zgłoś nadużycie #24039 31 lipca 2018, 18:01

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5073 Podziękowania: 951
Hej dziewczyny :-)

My z koleżankami z osiedla cały dzien na kocyku na placu zabaw, robimy przy okazji piknik :-) Nikola przy okazji sobie raczkuje, Nela bawi się z dziećmi a ja obiady kupuję teraz w garmażerce i jemy na kocyku, bo w mieszkaniu mamy 31 stopni.. masakra jakaś, nie da się wytrzymać, ja jak wstaję marzę tylko aby jak najszybciej wyjść na dwór z dziewczynami, bo aż leje się z człowieka.Na dworze dla mnie to jest super w porównaniu z tą duchotą w mieszkaniu. Na 17 poszłam do pediatry z Nikolą pokazać takie plamki pigmentacyjne Nikoli,ale mówiła,że to nic takiego,możliwe,że ktoś ma takiego w rodzinie, Nikolcia ma w pachwinkach i z tyłu na łydkach takie malutkie.

Maua super, brawo! a tą restaurację kojarzę,dużo znajomych w Wawie tam chodzili, korzystajcie :-)

Larosanegra mogę przygarnąć 2 kg hihi :-) dziś stanęłam na wagę i mam równo 52kg,jeszcze nigdy tak szybko nie chudłam,ale sama widziałaś ile trzeba się oszarpać z Nelą, będzie mi lżej jak Nela pójdzie do przedszkola, wtedy z jednym dzieckiem to już luzik :-) Zdjęcia czadowe :-)


Zgłoś nadużycie #24040 31 lipca 2018, 19:37

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4216 Podziękowania: 619
Kate pokaż te plamki jak możesz.
U nas na podwórku nie ma cienia, masakra, na tarasie dopiero koło 17, więc wychodzimy z rana, tak do 12 , na poddaszu skwar, ale na dole da się żyć, max 24 stopnie 🤣


Zgłoś nadużycie #24041 3 sierpnia 2018, 14:50

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4216 Podziękowania: 619
Larosanegra, nie pamiętam dokładnie- na co leczysz swoich chłopaków? Astma czy alergia?


Zgłoś nadużycie #24042 4 sierpnia 2018, 18:20

larosanegra84 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 2066 Podziękowania: 465
Hej
Magda alergię na roztocza ma Dawidek, natomiast Maja ma podejrzenie astmy.




Zgłoś nadużycie #24043 4 sierpnia 2018, 21:40

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4216 Podziękowania: 619
Larosanegra, a jakie badania robisz pod kątem astmy? Jak się objawia?
Pytam, bo też mam znowu podejrzenie, w dzieciństwie też miałam, wzirwy, zwolnienie z wf-u i te sprawy.
Teraz poszłam do pulmonologa, bo się strasznie męczę, nie mogę złapać pełnego oddechu. Dał mi natazir skierowanie na RTG(zrobiłam i wyszło, że miałam niedawno zapalenie płuc...) I spirometrię mam we wrześniu.
Ale rodzinny dał mi już wziewy na rozszerzenie oskrzeli, żeby lepiej mi się oddychało, no widzę różnicę.
I tak się zastanawiam co jeszcze mogę zrobić.


Zgłoś nadużycie #24044 5 sierpnia 2018, 9:54

larosanegra84 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 2066 Podziękowania: 465
Hej
Magda u Majeczki wygląda to tak , że Ona co chwilę łapie zapalenie oskrzeli. Zdarza się, ze ma po dwa razy w miesiącu. Na tej podstawie lekarze już stwierdzili u Niej astmę. Teraz mam jej wykonać 12 badan w tym testy alergiczne z krwi i panel pediatryczny. Mój mąż jest alergikiem więc bardzo możliwe  że Maja ma to po Nim.




Zgłoś nadużycie #24045 7 sierpnia 2018, 22:03

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4216 Podziękowania: 619
Aha rozumiem. Ja zapomniałam napisać, że byłam u laryngologa z Młodym, nie ma powiększonego 3ciego migdała, więc dalej nie wiem dlaczego nie je normalnych kawałków, np makaron rurki czy świderki muszę mu kroić na 3 części, bo inaczej wypluwa już pogryziony, jakby nie umiał połknąć..
Kazała iśc do neurologa... no mówię Wam , od lekarza do lekarza.. dobrze, że mam wizytę na październik... no cóż trzeba czekać.
Aktualnie bierze tabletki działające jak szczepionka, bo od małego ma tylko anginy, 2 miesiące temu też, teraz ma czerwone gardło już... Zobaczymy czy pomoże. Ma "wzmocnić" górne drogi oddechowe.
Jak tam u Was?


Zgłoś nadużycie #24046 13 sierpnia 2018, 9:38

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5073 Podziękowania: 951
Hej!
Chwilę mnie nie było, bo w tamtym tygodniu byłam z dziewczynkami u rodziców na wsi :-) ale odpoczęłam achh :-) chcemy jeszcze pojechać na ostatni tydzień sierpnia :-)  
Ja z zapaleniem nerwu twarzy poszłam do lekarza, mam przepisane witaminy z grupy B Neurovit, na receptę to jest, biorę 3 razy dziennie od ponad tygodnia i już nie boli praktycznie,ale będę już podatna i moze mi to nawracać.
Magda zobaczę czy wyjdą  te plamki na zdjęciu, czy będą widoczne. Zdrówka dla Was! my mieliśmy duzo wizyt jakoś maj, czerwiec. Teraz jeździmy na ćwiczenia z Nikolą raz na 2 tygodnie, 12 wrzesnia mam kontrolne echo serca u Nikoli. 
Dziewczyny szczepiłyście dzieci od ospy wietrznej przed przedszkolem? bo niektóre znajome mówiły mi,że ta szczepionka jest refundowana a w niektóryc przychodniach jest płatna.. jak jest u Was? ja chcę zaszczepić Nelę w tym tygodniu, zobaczymy jak u nas. 
U nas w mieszkaniu było tak gorąco,że masakra, po 8 rano było już 30 stopni! lało się z twarzy,nie dawaliśmy rady i M w końcu kupił klimatyzator, teraz luksus, robimy sobie 24 stopnie i jest przyjemnie :-)


Zgłoś nadużycie #24047 13 sierpnia 2018, 16:40

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2267 Podziękowania: 420
Hej dziewczynki,

Chwilę mnie nie było, bo u nas w pracy sezon urlopowy, a że ja juz urlop zaliczyłam, to zastępuję osoby na urlopach i ledwo sie wyrabiam z robotą :P Ale dzisiaj już koleżanka wróciła, to mam troszkę luzu ;)

U nas super, Julcia wróciła po wakacjach u dziadków mega zadowolona, taka sie dojrzalsza zrobiła przez te 2 tygodnie, bardziej samodzielna i mega wygadana ;) Tęskniliśmy za Nią bardzo, ale nie będę ukrywać, że bardzo odpoczęliśmy, zwłaszcza, że mieliśmy weekend dla siebie, spędzaliśmy czas jak za starych czasów sprzed urodzin Julci - wieczorami zimne piwko (błogosławię piwo 0% :D ) i film/serial, dużo czasu razem :)

Dzisiaj z kolei Przemek zabrał Julcię na Podlasie do domku mojej babci - u niego w pracy jest mega luz, wystarczy żeby był pod telefonem, a jutro mają ustawowe wolne, bo 14 sierpnia wszyscy pracownicy branży energetycznej (Przemek pracuje w PGE) mają "dzień energetyka". Do tego dochodzi 15 sierpnia wolny, więc wracają dopiero we środę po południu. Ja dziś i jutro w pracy, więc nie miałam jak pojechać, z drugiej strony taki wypad we dwoje im super zrobi :D Na miejscu w Mielniku jest moja ciocia z synkiem 9 lat - super ulubionym przez Julcię i jej mąż też jest energetyk (Enea), więc będą świętować razem :D A pogoda to nie muszę mówić, że im super pasuje, więc basen na podwórku, a może się uda wykąpać w Bugu, bo od babci schodzi sie prosto na plażę nad bugiem :D

Magda, zdrówka dla Was - ciekawe od czego te kłopoty z gardłem. Oby udało się znaleźć przyczynę!

Larosanegra - cudne zdjęcia! Super masz gromadkę :) A jak tam Twoja dieta? Powiem Ci, że efekty masz spektakularne!

Kate, wow, klimatyzator - super :D Tylko uważaj na zimne powietrze, żeby Ci z kolei nie przewiało tego nerwa teraz od klimy.

Zmykam do pracy. Dzisiaj mam wieczorem fitness, a jutro chyba skoczę na zakupy, bo samej w domu mi będzie smutno siedzieć ;)

Zgłoś nadużycie #24048 15 sierpnia 2018, 10:48

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4216 Podziękowania: 619
Pogoda w tym roku rzeczywiście super do odpoczywania, my w piątek jedziemy do Opola, w sumie tylko po to, żeby przepłynąć się po Odrze... ale mamy raptem 100km, więc co będizemy siedzieć w domu..
moja mama z Filipem pociągiem jadą, a my autem. Moje dziecko już od 3 miesięcy trąbi, że on koniecznie chce jechać pociągiem, no więc kupiłam bilet i niech jedzie i ma frajdę :)
Może wejdziemy do zoo przy okazji, w drodze powrotnej może uda nam się wjechać do Krasiejowa- obejrzeć dinozaury, bilety mamy, tylko coś nam nie po drodze.. :P
My już duży basen, na stelażu, dawno złożyliśmy, bo Filip nie mógł w nim stanąć i w sumie co to za radocha... rozłożyliśmy mniejszy dmuchany i jak jest ciepło to lejemy wodę z bojlera gorącą, więc woda po 33 stopnie ma, wody ma do chlapania, ustawiam mu zjeżdzalnie i świruje pół dnia.

/ Nie mam pomysłu co kupić Młodemu na urodziny.. co Wasze dzieciaki dostały?
Nic na dwór kupować nie chce, bo on sam się niczym nie umie zająć.. trampolinę ma i nie skacze, hustawkę ma i się nie huśta..
Brak mi pomysłów.. autek, taki pierdół też nie chce, bo ma krótki zapał.


Zgłoś nadużycie #24049 20 sierpnia 2018, 13:19

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2267 Podziękowania: 420
Hej dziewczynki,

Meldujemy się po długim wekendzie :) Julcia z Przemkiem wrócili z Podlasia mega zadowoleni, zabawy mieli co nie miara, bo było dużo ludzi, troche dzieci i super pogoda :D Wrócili we środę po 14, więc tylko Julcia zjadła obiad i na 16 szliśmy na urodzinki do córeczki koleżanki - też skończyła 3 latka. Dzieci na urodzinkach były same, więc zaprowadziłam Julcię na 16 i o 18 już razem z Przemkiem poszliśmy po Nią i był torcik. Julcia super się bawiła sama te 2 godzinki, w razie czego koleżanka mieszka w klatce obok w naszym bloku, ale nie było potrzeby żebyśmy interweniowali ;)

W piątek rano z kolei wyjechaliśmy na Mazury i wróciliśmy wczoraj po południu - było super! Był też mój brat z córeczką i kolega brata z synkami 10 i 2 lata. Pogoda dopisała nam extra, chalapalismy sie w jeziorze, wieczorami grill i ognisko, a do południa chodziliśmy do aquaparku - 400 m od naszego kempingu był wypasiony hotel z wielkim aquaparkiem, gdzie wszyscy wybawiliśmy się jak dzieci :D O dziwo w drodze powrotnej nie bylo wielkich korków, więc spokojnie do południa jeszcze posiedzieliśmy tam, a po południu juz byliśmy w domu :)

Magda, i jak tam wyprawa pociągiem?
Co do prezentu, to my w tym roku kupilismy Julci trampolinę do ogrodu, bo jeszcze nie miała. dodatała też od moich rodziców taki stoliczek edukacyjny - skłądany z różnymi grami, układankami - bardzo fajny i Julcia dużo się przy nim bawiła.

Zgłoś nadużycie #24050 20 sierpnia 2018, 13:33

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2267 Podziękowania: 420
foto