Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniówki 2015 <3

Zgłoś nadużycie #23971 8 czerwca 2018, 15:44

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5029 Podziękowania: 950
Magda współczuję choroby, aj i Ciebie wzięło, szybko wracajcie do zdrowia!
My właśnie przyszłyśmy z dworu,ale dziś upał, próbowałam się trochę opalać na placu,ale długo nie da się wytrzymać na słońcu, może jeszcze raz wyjdę,ale o 18 jak M tylko wróci z pracy jedziemy do Vision Express na moją kolejną wizytę u optometrysty, mam nadzieję,że znajdę jakieś soczewki dla siebie, bo te próbne po 2 tyg w prawym oku czułam dyskomfort. Jutro po pracy jedziemy do moich rodziców, M wraca w nd a my zostajemy do pt, to sobie odpocznę troszkę z dziećmi na świeżym powietrzu przy domu. Wczoraj byliśmy na rehabilitacji z Nikolcią, w końcu Pani się odezwała, mamy dużo z nią ćwiczyć w domu, dobrze będzie jak na 13msc będzie raczkować, eh szkoda mi bardzo Niuni bo tyle musi pracować, męczy się tymi ćwiczeniami,ale niestety mus to mus, ma w plecy dobre 4 msc. Jeszcze jej prawa stópka leci bardzo do środka, tak się wygina za bardzo i sprawdzę to u ortopedy. Niunia jeszcze nie siedzi sama, bardzo wolno to wszystko idzie, mam nadzieję,że to wszystko się unormuje. Fizjo mówiła,że będziemy dążyć,żeby zaczęła chodzić ok 17-18msc.

Maua teściowa widać nic nie naczyła się z tej lekcji z wakacjami, od tamtej pory nawet nie zaproponowała,żeby wziąć Nelę do siebie.. w niczym nie pomoże, teraz jak miałam kontrolę na roczek Nikolci to zostawiłam Nelę sąsiadce a na dzień otwarty do przedszkola poszłam z dwójką. Jest świadoma,że Nela ma dużo energii a Nikolci trzeba więcej czasu poświęcać i wie,że jestem cały dzień sama, M ma teraz 2 zmiany to wraca o 18.30,ale mimo to nawet nie zaproponuje,żeby wziąć chociaż na dzień Nelę, nie ogarniam jak można byc tak bezuczuciowym.


Zgłoś nadużycie #23972 13 czerwca 2018, 10:42

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2224 Podziękowania: 418
Magda, zdrówka dla Ciebie też - jak się czujecie?

Kate, o widzisz, jednak nic nie poskutkowało... Ehhh nie wyobrażam sobie, jak można być takim zatwardziałym, no i że nie ma po prostu chęci spędzania z Nelą czasu :/ Strasznie to smutne...

Dobrze, że pani się wreszcie do Was odezwała i zaczęliście ćwiczyć z Nikolą. Nikolcia ma już skończony roczek a jeszcze sama nie siedzi, to jest bardzo do tyłu. Dziwię się tej pani rehabilitant, że nie ciśnie częściej ćwiczeń, żeby szybko nadrobić czas. A jak często do niej chodzicie? My ze stópkami Julci chodzimy 2x w tygodniu, po godzinie ćwiczeń. Mamy już plan rozpisany na kilka wizyt naprzód i pani rehabilitant bardzo pilnuje, żeby nie robić przerw i nie stracić tego, co się udało dotąd wypracować. Nie ma u Was w mieście kliniki, gdzie jednak jest więcej osób i ta rehabilitacja by była systematyczna? Na Waszym miejscu bym się rozejrzała za czymś innym, bardziej pewnym na przyszłość, a nie uzależnionym od jednej pani, któa może w każdej chwili odwołać zajęcia.

U nas super, mieszkanie już mamy prawie zaprojektowane - została mi kuchnia (w przyszłym tyg. chcę pojeździć po studiach kuchni) i wybór płytek do łazienki. Chcę mieć drewnopodobne i już mi się wydawało, że mam wybrane (w internecie), ale jak zobaczyłam na żywo, to kompletnie inny odcień! Zamówiłam więc z internetu inne (można zamówić jedną płytkę jako próbkę za parę złotych ;) ) i jutro mają u mnie być. Resztę mam wybraną, ale kolor drewnianej płytki dokładnie wiem, jaki chcę i nie spocznę, dopóki takiej nie znajdę ;)

Zgłoś nadużycie #23973 13 czerwca 2018, 18:39

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5029 Podziękowania: 950
Maua jezdzimy co 2tyg okolo,zajecia ok 30minut,ta Pani jest najbardziej oblegana i juz sama nie wiem czy szukac kogos innego,tak do tylu ma,sama siedzi w wozku,bo sie trzyma,ale na podlodze nie usiadzie sama,leci od razu do leżenia,Nela mimo,ze bylo wszystko ok tez pozno siadla bo na poczatek 10msc. Fajnie,ze u Was wszystko idzie do przodu :-)


Zgłoś nadużycie #23974 14 czerwca 2018, 9:41

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2224 Podziękowania: 418
Kate, ja nie jestem specjalistą, Twój M pewnie tu jest lepiej zorientowany, ale jak dla mnie to stanowczo za mało - raz na 2 tyg 30 minutek, co to jest? Tak jak pisałam my ze stópkami chodzimy 2 razy w tygodniu po godzinie, a u Was w grę wchodzi w zasadzie wyćwiczenie całego ciałka, plecków, brzuszka... Ja bym na Waszym miejscu poszukała kogoś nowego, kto poprowadzi Nikolę poważnie.

Zgłoś nadużycie #23975 15 czerwca 2018, 21:35

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4162 Podziękowania: 619
Maua nie kojarzę dlaczego Julka chodzi na rehabilitację? Koślawi nóżki? Do środka jej schodzą czy jak?
Ja teraz zauważyłam, że Filip prawą stopę nie stawia równo, tylko staje jakby środkiem stopy, nie wiem czy dobrze wytłumaczyłam. Może wina butów, zawsze kupowałam takie dobre, a teraz sandałki kupiłam mu z Nike, takie nie trzymające pięty. Ale już z nich wyrósł, więc lada dzień kupię już normalnie z Bartka albo RenButa.
/ Mimo wszystko chciałabym to skontrolować , do ortopedy się w takim czymś idzie?
Ja dalej katar zatokowy, paranoja.
Mój małżonek w trasie, rozmawiałam z nim dzisiaj , a on sobie nad morzem siedzi, w Maladze jest na weekend. Później prawie pod Afrykę jedzie ;P zazdroszczę mu normalnie heh.
Jak wróci, czyli gdzieś pewnie za 7 dni, moze uda mi się wyzdrowieć to wyskakujemy do term, chciałabym wjechać kolejką , trochę do Zakopanego, ale nie zwiedzać, tylko bardziej pod kątem szukania atrakcji dla Młodego.
/ U niego i tak mi się coś nie podoba.. co 2gi dzień ma chrypkę, jak wystawia język, żeby umyć mu, to ciągnie go na wymioty i kaszle, ani to mokro, ani sucho, tak jakby coś tam mu przeszkadzało.. :/ Muszę poszukać innej przychodni, bo już mnie wkurzają te lekarki, takim lekceważeniem.


Zgłoś nadużycie #23976 17 czerwca 2018, 9:44

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5029 Podziękowania: 950
Hej!
U mnie weekend mega pracowity,ale weszłam na chwilę :-)
Maua no mówiłam M,że może to mało,ale on jest fizjoterapeutą i mówi,żebym nie panikowała,że osteopata sam mówił,że Nikola ruszy,ale wszystko później,że ćwiczenia pomogą nam,wg mnie to też mało jest, co 2 tyg na pół godziny, w domu jest bodźcowana cały czas,M mówi,że jest wszystko ok pod kontrolą,no już sama nie wiem, gdyby Nikola sama siedziała i miała stabilność chyba bym była bardziej spokojna, czekamy az zacznie raczkować, pojedziemy na ćwiczenia to ja podpytam, we wtorek idę z nią do ortopedy, to zapytam też o Jego zdanie.
Miłej niedzieli :-)


Zgłoś nadużycie #23977 17 czerwca 2018, 18:27

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5029 Podziękowania: 950
Co do chodu to ja u Neli też widzę,że stawia nóżki jakby do środka, w czwartek mamy ortopedę Neli to sprawdzimy. W tym tygodniu mam dużo wizyt, we wtorek ortopeda Nikoli, w czwartek aż 3 wizyty, nie wiem jak to pogodzimy,najwyżej na 1 wizytę pójdę z dwójką.

Magda hmm to może rzeczywiście lepiej poszukać innego pediatry.


Zgłoś nadużycie #23978 Wczoraj, 13:09

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2224 Podziękowania: 418
Magda, tak, Julka koślawi stopy do środka, w zasadzie tak jest odkąd zaczęła chodzić, ale ortopeda nam cały czas wciskał, że z tego wyrośnie i że mamy być spokojni i nic nie robić. No i efekt tego jest taki, że koślawość ma już nie tylko stóp, ale też kolan i bioder, więc musimy z Nią intensywnie ćwiczyć. Także ja opinie ortopedów to sobie w buty wsadzam, bo teraz zamiast kilku tygodni czekają nas długie miesiące ćwiczeń, bo wada już poszła o wiele dalej... Jak Filip ma coś nie tak ze stopami, to idźcie od razu do jakiegoś rehabilitanta, ja się na ortopedzie mega zawiodłam.

Kate, Twój M na pewno jest lepiej zorientowany, może faktycznie to wystarczy Nikoli, choć ja bym pewnie siwiała już ze stresu i szukała bardziej intensywnej rehabilitacji.

U nas wekend super - był wyścig 24h LeMans, więc oglądaliśmy wszyscy start i potem do wieczora. Wieczorem do Julci przyszła Iwonka, a my pojechaliśmy do Warszawy spotkać się ze znajomymi. Było super miło, fajnie się oderwaliśmy :) Jak wróciliśmy to Julcia już spała, więc jeszcze długo oglądaliśmy wyścig w nocy - mega atmosfera tam jest, przypomnieliśmy sobie, jak w zeszłym roku byliśmy tam i oglądalismy na żywo :D W niedzielę cd. wyścigu, a po południu poszliśmy na lody i dłuuugi spacer :)

Zgłoś nadużycie #23979 Wczoraj, 18:36

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5029 Podziękowania: 950
Maua ja nie jestem typem panikary i do wszystkiego podchodzę z "zimną krwią" i to mnie ratuje :-) dziś Nikola zaczęła podnosić pupkę do raczków, kmini już, więc pewnie kwestia czasu jak zacznie raczkować i sama siadać :-) oj to z tymi stópkami nie ciekawie, w czwartek mamy ortopedę Neli i sami sprawdzimy co i jak. Powodzenia dla Was!


Zgłoś nadużycie #23980 Wczoraj, 22:14

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4162 Podziękowania: 619
Mają dzięki za wpis. Muszę się rozejrzeć u mnie w mieście za kimś dobrym. Zapisze go najwyżej do ortopedy i rehabilitanta i porównam opinie.


Zgłoś nadużycie #23981 Dzisiaj, 12:06

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2224 Podziękowania: 418
Kate, to gratulacje dla Nikoli - oby faktycznie ryszuło i nadrobiła zaległości. Powodzenia na wizycie, daj znać co powie lekarz.

Magda, powodzenia - ciekawa jestem, co powie lekarz, a co rehabilitant. Ja się mega zraziłam, ale może u Was będzie lepszy specjalista i lepiej doradzi.

U nas na polu mieszkaniowym ostatnia prosta przed remontem - umawiam się już z biurem projektowym na podpisanie umowy na realizację :) Przysłali wycenę prac, budżet oczywiście przejechalismy, ale co tam - będzie na lata, a my weźmiemy jakąś szybką pożyczkę gotówkową i będziemy ją spłacać z wypasionego mieszkania :P

Musze jeszcze tylko pojechać do studia kuchni żeby mi wycenili meble - mam już obmyślony układ szafek i kolorystykę, kwestia tylko wyceny i umówienia terminu :) Jak wszystko pójdzie sprawnie, to pod koniec września przeprwadzka :D