Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniówki 2015 <3

Zgłoś nadużycie #23791 6 marca 2018, 13:46

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5184 Podziękowania: 957
hej!

Jestem po weekendzie, wyjazd do rodziców bardzo udany, odpoczęłam, bo mama mi pomogła przy dzieciach,ale to wygoda mieć pomoc blisko, doceniam teraz jak jestem z dwójką cały dzień sama :-) Wczoraj zostawiłam Nelę sąsiadce, ma 75 lat i bardzo chętnie mi pomaga w kryzysowych sytuacjach jak muszę wyjść na wizytę z Nikolą a ja z M pojechałam z Nikolcią do fizjoterapeutki, która typowo zajmuje się maluszkami i niestety,ale potrzebna jest terapia, Nikolcia jest na etapie 5 msc :-/ ma 4 msc do tyłu, Pani ćwiczyła z nią, był oczywiście taki płacz,że nie mogłam patrzeć, pokazywała nam jak z nią ćwiczyć, motywować do ruchu, bo Nikolcia nie chce się ruszać, podnosić,leży jak niemowlaczek a na skończony 9msc powinna już siedzieć, pełzać itp.Mamy 3 msc terapii i na roczek powinna raczkować, to by było dobrze tak Pani dr powiedziała, M dodatkowo ma z nią ćwiczyć 2 razy dziennie, dobrze,że on się na tym zna,wie jak uciskać, bo ja bym nie wiedziała. Ironia losu,że tatuś fizjoterapeuta teraz ćwiczy z własną córeczką,no ale co poradzić. Trzeba Niuni pomóc,żeby zmotywowała się do ruszania. Będziemy jeździć do tej Pani do roczku i oby były od razu efekty. Nelcia pięknie sika na nakładkę, woła pupu,albo już sama biegnie i wskakuje na sedes, nawet w nocy już ma prawie suchego pampersa, więc lada dzień zdejmę na noc i podłożę podkłady na łóżko :-) Dziś idę na wizytę do endo, to kupię podkłady.

Wow Iza gratulacje!!! :-) super trójka dzieci z taką małą różnicą wieku, extra ! :-) zdrówka dla Was i odzywaj się tu częściej :-) jak w ogóle dzieciaczki? :-) i co u Ciebie? pracujesz czy jesteś w domu z dziećmi?

Magda jak masz granatową sukienkę to polecam cienie w odcieniach ciepłej czekolady, beżu, jak masz złote dodatki to z dodatkiem złotego cienia, ogólnie ciepłe tonacje, bo jak jesteś blada, chłodne odcienie dodatkowo sprawią,że będziesz jeszcze bardziej blada i "zimna", kredka czarna, najlepiej kreska fajnie roztarta, daje elegancki look. O kurcze,ale akcja z tymi biednymi psiakami,ale dobrze,że zadziałałaś!

Larosanegra jak się czujesz?

Maua, Martula, Szpilkka co u Was?

Aśka dużo spokoju dla Was i pewnie oswajasz się z nową sytuacją, ja aż nie mogłam uwierzyć na początku,że jestem już mamą dwójki dzieci heh :-)


Zgłoś nadużycie #23792 6 marca 2018, 15:58

izabela86 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 8411 Podziękowania: 2947
Postaram się częściej odzywać :) Jestem w domu z dziećmi bo na Karola mam urlop wychowawczy, ale teraz z niego będę rezygnować i przejdę na l4, bo bardziej mi się to będzie opłacało.
Trzymam kciuki aby rehabilitacja szybko dała oczekiwane efekty :)




Zgłoś nadużycie #23793 6 marca 2018, 16:03

izabela86 Supermama
Rejestracja: Wrz, 2012 Posty: 8411 Podziękowania: 2947
Dzieciaki ok, to są dwa małe lobuzy. Karol zaczyna brać przykład z Lilki i coraz więcej psoci.




Zgłoś nadużycie #23794 8 marca 2018, 15:07

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2342 Podziękowania: 427
Hej dziewczynki,

Ufff - obrobiłam się (póki co) z robotą i siadam do czytania. Ale tu się dzieje! Nie wiem, czy uda mi się odpisać każdej z Was, ale bedę próbować ;)

Kate, gratulacje dla Neli! Zuch dziewczynka :) Teraz pójdzie już z górki i trzymam kciuki, żeby noce też szybko były suche ;)
Powodzenia z terapią Nikolki - jak to jednak trzeba być czujnym, niby super, że dziecko spokojne, można przy nim wszystko zrobić i tylko sobie leży w wózku/bujaczku i sie rozgląda albo śpi, a tu okazuje się, że jednak wcale to nie jest ok. Dobrze, że Twój M się na tym zna i profesjonalnie pomoże. Trzymam kciki!

Asia, gratulacje dla Was - super, że już w domku i że wszystko ok :) No i super, że Fabcio tak ładnie przyjął braciszka :) 2,5 roczku to fajna różnica wieku, chłopcy będa sie razem bawić :)

Szpilka, gratulacje dla męża - niezła kasa, fiu fiu :) Zaczął już tą pracę? Zadowolony jest póki co? No i powodzenia w budowie domu - macie już jakiś konkretny plan?

Magda, ale straszna hisporia z tymi psami :( Czasem się zastanawiam, co u takich ludzi siedzi w głowach, że tak męczą biedne zwierzęta? Bo to trzeba być nie lada pojebem, żeby tak robić... Brawo dla Ciebie!

Larosanegra, moje kondolencje kochana i wyrazy współczucia :( Ehhh jaka to straszna choroba, zabiera ludzi w każdym wieku. Domyslam się, że to był szok dla Was wszystkich - trzymajcie się!

U nas leci czas jak szalony - złożyliśmy wnioski o kredyt i czekamy na decyzję. Równolegle rozmawiamy z architektami i uzgadniamy wszystko. Ehhh z jednej strony jest to mega przyjemne, ale z drugiej - studnia bez dna ;) Ale pocieszam się, że z niczym nam się nie spieszy i na spokojnie wszystko podopinamy :)

Co do Julci i pieluszek, to nocki są suchutkie już od dawna, ale parę razy chcieliśmy Julci zdjąć na noc pieluszkę, to spała bardzo niespokojnie, budziła się często - ewidentnie stresowała się, że nie ma pieluszki i zamiast spać, to pilnowała się, żeby nie nasiusiać ;) Zakładamy Jej więc na noc, ale rano jest całkiem sucha i od razu po nocy biegniemy na sedes.

Mamy za to kłopot z zaparciem - Julcia kompletnie nie chce robić kupki na sedes, zaparła się i koniec. Wstrzymuje więc kupki ile da radę, a potem jak już nie może wytrzymać, to z dużym wysiłkiem robi w majteczki albo w pieluszkę (jeśli akturat ma np. po spacerze). Kilka razy już mieliśmy nieciekawą akcję, że w ruch poszły czopki, bo aż biedna płakała z bólu :( Dajemy Jej dużo surowych owoców, suszone śliwki i raz na parę dni laktulozę w syropie, ale tu ewidentnie jest opór psychiczny... Mam nadzieję, że w końcu się przełamie i będzie Jej lżej.

Zgłoś nadużycie #23795 8 marca 2018, 18:00

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9466 Podziękowania: 1634
Maua studnia bez dna , ale za to co wasze to wasze 😊 dziękuję! Tak, mój mąż już od tygodnia w Niemczech. Z pracy jest zadowolony bo już kiedyś pracował przy tym tylko w innej firmie. Planów konkretnych nie mamy , na razie te plany są bardziej ogólnikowe ale są 😉
Biedna Juleczka :-( współczuję tych zaparć bo mój Marcin też ma problem z kupa, ale póki co nie ma potrzeby podawania żadnych syropów czy stosowania domowych sposobów bo sam daje radę.
A teraz od tygodnia ma znowu luźne kupy po burakach suszonych. Dałam mu suszone bo nawet nie wiedziałam że mogą powodować rozwolnienie :/:/ dwa dni miał biegunkę.


Zgłoś nadużycie #23796 8 marca 2018, 22:46

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4344 Podziękowania: 622
Filip tez nie robi kupy do ubikacji. Każe zakładać pampersa. Raz zrobił przez przypadek, bo sikal i chciał piernac i zrobił kupkę, ale płakał.. pieluche po nocy mamy mokrą, czasem się przesikana, no ale on z 500ml mm na noc zjada, wiec nie ma się co dziwić.
Wszystko przyjdzie z czasem 😊
/ Kate dzięki za doradzanie, musze się wybrać po te cienie 😊
/ Dzisiaj byłam z Młodym w salonie kosmetycznym na dzień kobiet, grzeczny byk, oswajal się z Panią, bo od poniedziałku zaczynam serię 10 zabiegów elektrostymulacji na uda- moja zmora + ciągle ćwiczenia.
Mam nadzieje, ze zobaczę fajny efekt z połączenia ćwiczeń i zabiegów 😊
/ Wiecie co jestem tak wkurzona! Jutro od rana rusza rekrutacja do przedszkoli, chciałam go puścić do miasta- możliwość dojazdu autobusem, pod same przedszkole ( miałabym 3 do wyboru ), a tak wymóg- dziecku MUSI mieszkać w Częstochowie.. No ciul, to moje dziecko NIGDY nie pójdzie do przedszkola, bo ja nie jestem go w stanie zawieźć do przedszkola oddalonego o 3 wsie dalej, gdzie nie dojeżdza autobus....
No i co, publiczne mi odpada, normalnie to jest niepoważne, jutro jeszcze zadzwonię do tego przedszkola i najwyzej wpiszę Młodego na listę rezerwową ( ale będzie mógł chodzić tylko do wrześnie, bo wtedy się rozpoczyna nowy rok ), no ale dobre i to by było..
Przeklinam to mieszkanie na tej wiosce, niby 1 km od Częstochowy, miejskie autobusy są, ale to jest przepaść, żadnych dofinansowań nie mogę z miasta brać ( na wymianę pieca np ) , w mieście dają 3-5 tysięcy, a u mnie w gminie 1 tysiąc, a piec 15 tysięcy...
WKurza mnie też fakt, ze mam mieszkanie w mieście i co? I nic.. bo tam nie mieszkam, a właśność tez się powinna liczyć..




Zgłoś nadużycie #23797 9 marca 2018, 12:20

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5184 Podziękowania: 957
Hejka!
Maua u nas jest ten sam problem z zaparciem! :-/ Nela od noworodka ma zaparcia, robiła zawsze rzadko co 4-5 dni jedną,ale teraz jak od zeszłej środy chodzi bez pampersa nie robiła kupy, ostatni raz w zeszły wtorek :-/ wczoraj był 9 dzień bez kupy, na nic się nie skarżyła, pogodna, bawiła się,ale nie może tak być, już z M nie wiedzieliśmy co robić, brała 4 saszetki xenna junior balance i nic, sliwki suszone, kiwi, winogrono, sok jabłkowy i nic :-/ dzwoniłam do dr to mówiła,że ostatecznie kupić lewatywę w aptece a jak nie damy rady to jechać ip,ale to duzy stres, woleliśmy tego uniknąc. Przedwczoraj na śpiocha dałam na noc czopka i też nic.. wczoraj M wystrugał z mydła czopek i jak zasnęła to zaaplikował i zaraz się obudziła z parciem, dosłownie po minucie! stary domowy sposób zadziałał, zaczęła robić do pampersa,ale o dziwo wolała  na sedes! i robiła do kibelka,eh załatwiła się za cały tydzień,ale teraz nie dopuszczę do takiej sytuacji, będę wpychać codziennie kiwi, śliwki, winogrona, dużo picia,żeby nie było takiej sytuacji,ale właśnie Pani dr mówiła,że często tak jest jak dziecko odpieluchowane, to blokuje się przed kupką,ale dziś rano jak wstała to pokazywała jeszcze,że zrobiła kupkę do kibelka, to może będzie już robic, mam nadzieję :-) bardzo martwiliśmy sie z M :-/ ale widać,że mydło skuteczne, lepsze niż czopek i inne środki.
Ja wczoraj miałam relaksujący masaż od M, uwielbiam :-) wcześniej M spędził z dziewczynkami 3 godziny, ćwiczył z Nikolcią, bawił sie z Nelą a ja robiłam sobie makijaż, siedziałam przy nich,ale miałam chwile dla siebie :-)
Magda hmm no to nie ciekawie z tym przedszkolem, może lista rezerwowa coś pomoże. My już czekamy na wyniki rekrutacji, mamy super przedszkole, 3min drogi od nas :-) a żłobek jest minuta drogi, wiec wszystko mamy bliziutko, oby tylko się dostać do przedszkola a ze żłobkiem zobaczymy.
Maua tak dokładnie jak dziecko spokojne, to też trzeba być czujnym, teraz w każdej wolnej chwili motywuję Nikolę do ruchu, kładę na brzuszku, oddalam zabawki,żeby miała motywację, zaraz 9,5 msc a ona w gondoli jeździ jeszcze, ma też taki temperament,że jest mało wymagająca, ale ćwiczyć dużo trzeba, dobrze,że M czuwa nad tym i dodatkowo jeździmy do fizjoterapeutki od maluszków.


Zgłoś nadużycie #23798 9 marca 2018, 12:58

martula32 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1101 Podziękowania: 105
Hej dziewczyny przepraszam ze tak mało  pisze ale jakoś albo czasu brakuje albo nie moge zapisać posta  . Co u nas hmmm witek od dwóch tygodni non stop cos mi jest zaczęło się od goraczki pozniej wysypka a dzisiaj w nocy to jakis armagedon cala noc nie spałam Witek rzucal się piszczal jeczal popłakiwał doslownie całą noc i spal dzisiaj do 11.30 ale też z przerwami na płacz  no a teraz za ucho do dotknelam i zaczął plakac że go boli i nie wiem czy ta noc byla spowodowana uchem chociaz pytałam ho w nocy setki razy czy go cos boli to odpowiadal ze nie czy moze tym ze teskni za tata bo jest w szpitalu mnie wczoraj tez nie było bo bylam u M bo mial operacje i tal jakoś to przeżywał nie wiem a mbie dodatkowo bola zatoki ze myślałam w nocy że glowe sobie urwe  mowie Wam straszne na szczęść jak dobrze pojdzie to jutro maz wróci


Zgłoś nadużycie #23799 9 marca 2018, 14:30

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5184 Podziękowania: 957
Martula hmm a wysypka to od czego? byłaś u lekarza? a zapalenie ucha może, skoro uszko boli? współczuję nocki a mąż na co miał operację? zdrówka!

U nas po wczorajszej akcji jest postęp, Nela niedawno zrobiła kupkę ładnie na kibelek, nie boi się, jak zrobiła to powiedziała wow i papa heh :-) więc jest nadzieja,że będzie już wszystko robić ładnie do kibelka,ale pampers jeszcze na noc zakładam, kupiłam podkłady i za jakiś czas zacznę kłaść na łóżko.


Zgłoś nadużycie #23800 9 marca 2018, 14:53

martula32 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1101 Podziękowania: 105
Wysypka nie wiadomo od czego bo sama zbikla po 2 dniach u lekarza nie bylam bo dodzwonić sie nie moglam a później znikła a co do ucha to zobaczymy jaka bedzie noc teraz Witus zasnął moze to byc od przeciagu bo w sumie cale dwa tygodnie siedzi w domu ale ostatnio stal w oknie i oglądał smieciarke na ulicy moze go zawialo


Zgłoś nadużycie #23801 9 marca 2018, 14:55

martula32 Fajna mama
Rejestracja: Gru, 2014 Posty: 1101 Podziękowania: 105
A maz mial robiona przegrode nosowa na szczescie wszystko jest dobrze zadnego większego krwawienia wiec jutro wraca akurat na impreze urodzinowa Gracjana skończył 13 lat jak ten czas szybko leci


Zgłoś nadużycie #23802 10 marca 2018, 9:59

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5184 Podziękowania: 957
Hejka :-)

Martula to dobrze,że z mężem wszystko ok, zdrówko najważniejsze :-) ooo to wszystkiego naj dla Gracjana! wow jakie Ty masz już duże dziecko! :-) w sumie to już nastolatek :-) siostry córka jest w tym samym wieku, to wiem jaki to jest trudny wiek :-) ja tu przeżywam,że nasze dzieciaczki juz do przedszkola a Ty masz nastolatka :-)

Maua u nas wczoraj Nelę tak przeczyściło po tym mydle,że w dzień robiła non stop kupki aż do wieczora, ale dobrze,że ruszyło w końcu, wszystko robi już do kibelka, może Julcia się przekona. Trzymam kciuki!

Wczoraj jak M ćwiczył z Nikolcią ja poszłam na bieg,achh cudowne uczucie, wróciłam taka doładowana,że dziś wstałam na 8 rano do ciuszka hihi :-) fajne słoneczko świeci i czuć już wiosnę :-) dziś robię metamorfozy makijażowe a później planujemy wyjazd nad zalew z dziewczynami. Miłego weekendu :-)


Zgłoś nadużycie #23803 12 marca 2018, 13:48

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2342 Podziękowania: 427
Martula, to zdrówka dla Was - na pewno Was wymęczyło, dobrze, że najgorsze za Wami! I dużo siły do Twojego M - mój Przemek miał taką operację w 2009 roku i po operacji ze 2 tygodnie go bolał nos, więc nie było łatwo. Ale byo warto, bo wreszcie zaczął normalnie oddychać.

Kate, to brawa dla Nelci - widać odblokowała się na dobre, super :)
U nas nadal jest kłopot, Julcia w sobotę i w niedzielę biegała po domu, łapała się za pupę i mówiła, ze chcę kupcę, ale na sedes nie chciała usiąść za nic. Czopek pewnie by pomógł, ale u niej jest opór psychiczny - trzyma kupkę i nie pozwala, żeby wyszła. Ehhh, mam nadzieję, że się w końcu przełamie.

Magda, ale bez sensu z tym przedszkolem, nie dziwię się, że się denerwujesz. Strasznie dziwne te zasady - zamiast ułatwiać, to pod górkę. Powodzenia!

U nas wekend cudowny - u Was też było tak ciepło? W niedzielę było 20 stopni! Chodziliśmy już w lekkich kurtkach, Julcia nawet zażyczyła sobie hulajnogę na spacer :)
Do tego kupiliśmy Julci nowe łózko - wstyd się przyznać, ale spała dotąd na łóżeczku 120x60, tyle że zdjęte ramy :P Teraz ma z Ikei takie rozsuwane na długość i szerokie na 90 cm :) Baaardzo Jej się podoba, cały wekend przeżywała, że ma nowe łóżeczko - mamy nadzieję, że bedzie w nim spała lepiej, niż w tym starym ;) Muszę Jej tylko dokupić pościel, bo kołderkę też nadal ma niemowlęcą i jak się obraca, to od razu plecy albo nogi na wierzchu ;)

Zgłoś nadużycie #23804 13 marca 2018, 12:08

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2342 Podziękowania: 427
Taką kupiłam Julci wczoraj - będziemy testować ;)

Zgłoś nadużycie #23805 13 marca 2018, 23:16

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4344 Podziękowania: 622
Pościel śliczna, Filip ciągle z nami w łóżku, więc daleko za Wami.. :P
Łóżeczko stoi koło naszego łóżka jako osłona przed spadnięciem Młodego i wszystkie misie tam śpią.. :D W sumie to nawet nie próbowałam go odzwyczajać, wiem , że będzie trudno, bo już się przyzwyczaił, no ale ja to lubię.. :)
Do września chcemy zrobić mu pokój , ale to nie takie proste, bo plany się zmieniły i będziemy burzyć pół naszego pokoju na rzecz większego dziecięcego.
Na górze nie mamy miejsca na zrobienie 2 pokoi dziecięcych ( w razie posiadania drugiego szkraba ), więc chcę zrobić jeden duży, a nam sypialnia taka duza nie potrzebna- łóżko, 2 komody, tv i cóż więcej.
Także to będzie demolka, musimy przenieść się na dół ze wszystkim , no i musi być ciepło, bo to 3 tygodnie remontu!! Grr... no ale górę już zrobimy na gotowo.
Było ciepło, ja kurtek przejsciowych nie kupuję, tylko polary, wygodniej Młodemu. Dzisiaj już miał załóżoną kurtkę taką jesienną, trochę cieplejszą, bo wiało strasznie , zastanawiałam się nawet nad zakupem butów wiosennych, no ale w niedzielę -7 stopni ma być, więc rezygnuję.. :P




Zgłoś nadużycie #23806 14 marca 2018, 10:27

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5184 Podziękowania: 957
hej!

Maua oj to widzę nasze dziewczynki podobnie się zablokowały, Nelcia od tamtej akcji teraz codziennie hamuje kupkę i jedynie troszkę popuszcza, ma brudne majteczki troszkę zrobi do kibelka,ale nie dużo, widać,że sie blokuje, z odpieluchowaniem poszło mega gładko, już na spacery czy jak byliśmy w pn na ćwiczeniach z Nikolcią u fizjo to Nela wszędzie już bez pampersa, trzyma ładnie , w aucie mówiła pupu,ale wytrzymała i siku zrobiła dopiero w domu, wiec naprawdę super, też mam nadzieję,że będzie chętnie robić kupkę a nie traktować to jak zło konieczne, tłumaczę jej i mam nadzieję,że się odblokuje :-) Pościel piękna :-)

Magda o to niezły remont Wam się szykuje, powodzenia! pamiętam jak u nas był, musieliśmy się na 3 msc wyprowadzić, bo jakby bomba była w mieszkaniu, burzenie ścian nawet było, wszystko totalnie od podstaw, równanie ścian też było, bo było wszystko krzywe. Oj teraz by się też metry przydały, bo robi się ciasno :-) jak pomyślę,ze kiedyś ludzie żyli w 1 pokoju z dziećmi. Tak cieplutko fajnie się zrobiło, wczoraj zrobiłam zakupy dla nas, kupilam dla siebie i M adidasy new balance i wybrałam fajne dla Nelci też i dziś zamówię :-) będzie miała fajne na wiosnę :-) chcę zamówić też dla siebie jakiś nowy strój kąpielowy i fajne okulary dla nas, w wolnej chwili szperam w necie :-)


Zgłoś nadużycie #23807 16 marca 2018, 10:22

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2342 Podziękowania: 427
Kate, nieźle szalejesz z zakupami - ehhh na wiosnę zawsze się chce czegoś nowego w garderobie :) Ja teraz każdy grosz odkłądam, żeby móc potem szaleć w Home&You, Zara Home itp ;)

Gratulacje dla Neli, że tak szybko załapała, no i powodzenia z kupkami - u nas nadal jest opór...

A pościel mi przez przypadek przyszła w innym rozmiarze niż zamawiałam - zamówiłam 1 poduszkę i kołdrę 140x200, a dostałam komplet 2 poduszki i kołdra 160x200. Chciałam odesłać i kupić właściwy rozmiar, ale sprzedawca już nie ma tego wzoru - zostawiam więc tą pościel i tylko dam do krawcowej, żeby zwęziła kołdrę.

Magda, wow, to niezłe remonty Was czekaja - powodzenia! Ale jak już to przejdziecie, to będziecie mieć na długo spokój.

Dziewczyny, doradźcie mi - czy robić białe płytki na podłogę? Podobają mi się takie z tych dużych 60x60, całe białe i szkliwione - wyglądają obłędnie, ale czy sa praktyczne (pewnie nie :P )? Ma któraś z Was białe płytki na podłodze i coś podpowie?

Musimy powoli zacząćwybierać materiały - we środę mam spotkanie z panią architekt i wypadało by już mieć przynajmniej wizję tego, co chcemy ;)

Zgłoś nadużycie #23808 16 marca 2018, 12:11

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5184 Podziękowania: 957
Hej!

Maua w kuchni właśnie mamy płytki 60x60,ale jasno szare, bo tak nam pasowało wizualnie do czerni, drewna i bieli, szare mamy uchwyty w szafkach i ładnie się komponuje podłoga z nimi,ale w łazience chcieliśmy białe płytki, bo jest malutka i chcieliśmy powiększyć wizualnie,no wiesz fajnie to wygląda,ale codziennie mycie podłogi nawet kilka razy dziennie myję, ostatnio byłam u teściowej ona ma grafitowe płytki w łazience i jak popatrzyłam to jakie praktyczne heh,ale białe na pewno powiększą kuchnię, to już Wasza decyzja :-) Nela przedwczoraj zrobiła kupkę na kibelek, blokuje się jeszcze, bo popuszcza kupkę w majteczki tzn. tak brudzi, ale miała już takie parcie,że pobiegła i zrobiła, uff może się przekona a Julcia nie robi już kilka dni kupki? nic a nic?
Co do zakupów to tak odświeżamy garderobę na wiosnę, chce się nowego :-) siedzę na necie i zamawiam tylko, najwygodniej mi tak przy dzieciach, mam nadzieję,że trafiłam w rozmiary dla każdego, dla Neli zamówiłam czerwone new balance z granatową literką, dla siebie szare z czerwoną a dla M bordowe z granatową. Na pn umówiłam się do fryzjera, chcę zrobić sobie luźną grzywkę taką,żeby można było brać też na boki, mam zdjęcie i mam nadzieję,że tak mi zrobi fryzjer i podcinam włosy też. Regularnie też już ćwiczę i biegam, wczoraj byłam na biegu jak było tak zimno wieczorem,ale było orzeźwienie, ja wróciłam i o 20 M poszedł na dwór ćwiczyć na siłownię bo nam zrobili niedaleko bloku, mamy fajny teren do biegania i ćwiczenia, wymieniamy się tylko z M heh,ale wspólna motywacja jest :-)


Zgłoś nadużycie #23809 16 marca 2018, 15:04

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2342 Podziękowania: 427
Kate, dzięki - mega się waham, bo wiem, że będzie z tym masa roboty, ale kusi mnie mega ;) Teraz też mamy jasne, taki jakby krem, i nie jest źle - i tak codziennie się myje podłogę, bo w kuchni to zawsze się coś naciapie, a przynajmniej będzie efekt. Muszę to przemyśleć :)

Co do kupki, to Julcia zrobiła przedwczoraj, ale za nic nie chciała na sedes tylko wołała, żeby Jej ubrać pieluszkę, a i wtedy Jej dlugo zeszło. Więc ma opór przed zrobieniem jako takim, a o sedesie to nawet nie ma mowy... No nic, dajemy Jej czas...

Fajnie macie z tym motywowaniem się :) My to jednak jesteśmy lenie - kochamy wieczory przy grzanym winku i fajnym filmie/serialu ;)

Dzisiaj mamy plan posiedzieć dłużej i obejrzeć jakiś film, a jutro przyjeżdżają moi rodzice - dawno u nas nie byli, a do tego chcemy im pokazać osiedle, gdzie kupujemy mieszkanie, bo narazie znają tylko z opowieści i z planów. Do mieszkania jeszcze kluczy nie mamy, ale przynajmniej pokażemy im okolicę, a jest naprawdę ładna. Szkoda tylko, że nie ma takiej pogody jak tydzień temu ;)

Zgłoś nadużycie #23810 16 marca 2018, 16:21

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4344 Podziękowania: 622
Maua ja mogę doradzić w sprawie jasnych płytek i psów.
Jeżeli planujecie mieć kiedyś czworonoga , to jasne płytki niestety są porażką. Ja mam teraz takie prawie białe i jak wpadnie pies to 5 razy dziennie latanie z mopem to za mało.
Wiec warto to też wziąść pod uwagę.