Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniówki 2015 <3

Zgłoś nadużycie #24791 14 grudnia 2019, 11:14

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4417 Podziękowania: 624
A jak tam zakupy dla Malucha? Kupujesz już coś? Czy coś tam po Marcinie miałaś?




Zgłoś nadużycie #24792 17 grudnia 2019, 8:24

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9515 Podziękowania: 1635
Wiadomo ze z ciuszkow nie bede sie rozpedzac bo mam pelne worki po Marcinie. Ale takie rzeczy jak reczniki, rozek, pieluchy, kocyki , butelki smoczki to zamierzam kupic nowe. A i pare rzeczy tez juz wpadlo. Wózek i lozeczko tez musze kupic nowe. Ogolnie to mimo wszystko jest duzo tego




Zgłoś nadużycie #24793 18 grudnia 2019, 11:50

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4417 Podziękowania: 624
Szpilka i ciuchy Ci nie żółkną?
Mi zostały w kartonach takie, których już nie chciało mi się sprzedawać i co drugi ciuch to z żółtą plamą...
I tak teraz chciałam zostawić kurtki zimowe, bo cholera kupuje puchowe, za kupę pieniędzy , a patrząc że między chłopakami raptem 2 miesiące różnicy (patrzę na pory roku) to może będą dobre... Ale trochę się obawiam..




Zgłoś nadużycie #24794 19 grudnia 2019, 9:04

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9515 Podziękowania: 1635
Nie. Nic sie nie dzieje z rzeczami. Zresztą dawniej po 20 latach moja mama ciuchy jeszcze znajdywala po nas i żółte nie byly.




Zgłoś nadużycie #24795 22 grudnia 2019, 20:54

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4417 Podziękowania: 624
Kobiety- Zdrowych, Wesołych i najważniejsze Rodzinnych Świąt Bozego Narodzenia!!! Nie naróbcie się za dużo, tylko odpoczywajcie ;)




Zgłoś nadużycie #24796 22 grudnia 2019, 22:51

Patka915 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 3507 Podziękowania: 392
Hejka Magda co tam u was? Tobie tez wszystkiego najlepszego w nowym roku i udanych swiat.




Zgłoś nadużycie #24797 22 grudnia 2019, 22:51

Patka915 Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 3507 Podziękowania: 392
Hejka Magda co tam u was? Tobie tez wszystkiego najlepszego w nowym roku i udanych swiat.




Zgłoś nadużycie #24798 25 grudnia 2019, 17:04

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9515 Podziękowania: 1635
Kobiety co tak ucichlo? Zdrowych pogodnych i rodzinnych swiat !! Oraz szczesliwego nowego roku Wam zycze :)




Zgłoś nadużycie #24799 26 grudnia 2019, 18:14

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2379 Podziękowania: 429
Dziewczynki, najlepszego dla Was na Święta i Nowy Rok!

Napiszę więcej może wieczorem, może jutro. U nas do kitu - Przemek był w międzyczasie w szpitalu, Julka ospa, a ja byłam w ciąży... ale już nie jestem :( :( 8 tydzień poronienie, ronienie wymuszone lekami w szpitalu - zarodek nie rozwijał się i decyzja lekarza o wywołaniu wydalenia zarodka :( Także mało dobry czas dla nas
.

Ściskam Was i obiecuję nadrobić!

Zgłoś nadużycie #24800 28 grudnia 2019, 18:50

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9515 Podziękowania: 1635
Maua strasznie mi przykro. Ja cos o tym wiem bo pierwsza ciążę tez poronilam w 2013roku ale w 6tc. Podobno duzo kobiet ma za sobą poronienia.




Zgłoś nadużycie #24801 3 stycznia 2020, 13:08

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5210 Podziękowania: 957
Hej dziewczyny!
Wszystkiego dobrego w Nowym Roku! przede wszystkim zdrowia!
Maua współczuję.. Kochana ja tez poroniłam , pierwsza ciąża w 6tc,wiem co czujesz..miałam łyżeczkowanie w szpitalu. Ehh te poronienia,ale trzeba być dobrej myśli! Ja sobie cały czas powtarzałam,że się uda,mimo,że to był cios taki na początek. Jestem z Wami myślami. Ojej a co się stało Przemkowi? zdrówka dla Was!
Dziewczyny jak Sylwester? ja miałam maraton w pracy :-) wróciłam przed 20 na domówkę do domu i wytrzymałam do 3 łącznie z tańcami, nie wiem jak hehe. Dobrze,że nie mam tak długiej przerwy świątecznej, bo bym się totalnie rozleniwiła, jutro i w nd też maluję. Okres studniówek się zaczyna :-)
Święta u nas super, na pierwsze 2 dni pojechaliśmy do moich Rodziców, tam nie ma zasięgu,więc nikt nie siedział w necie :-) były planszówki, rozmowy z rodzinką, wspólne oglądanie tv, cudowny czas :-) a na 2 dzień świąt mieliśmy chrzciny ze strony M :-) więc intensywnie było :-) za tydzień w nd wyjeżdżamy w końcu na upragnione ferie :-) jedziemy z moją sis i jej rodzinką do Bieszczad :-) mamy nadzieję,że będzie śnieg :-)


Zgłoś nadużycie #24802 7 stycznia 2020, 20:46

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4417 Podziękowania: 624
Maua współczuje, ale trzeba być dobrej myśli! Trzymaj się!
Tyle co były święta, już 7 styczeń, czas ucieka.
Moje małe dziecię wymagające, jak nie śpi to cały czas na rękach, plecy mi wysiadły, chodzę na masaże, nastawiania... Głowa od odcinka szyjnego rwie, zawroty...
Za tydzień pierwsze szczepienia...
Żywi się głownie mm, ale potrzebę ssania ma dużą, ja mleka mało co mam, pije ten Femaltiker, żeby chociaż miał do pociumkania mleka.
Smoczka dalej nie toleruje, przez co nawet na zakupy ciężko mi wyjść, dzisiaj taki cyrk w Lidlu mi zrobił, dobrze że koło sklepu szpital był,  to biegusiem szłam, żeby cycka mu dać heh.
/ My też chcemy gdzieś na ferie jechać, myślałam o termach i przy okazji gdzieś na górkę, zeby Filip miał radochę ze śniegu, ale nie wiem czy uda się z małym łobuzem gdzieś wyjechać :P




Zgłoś nadużycie #24803 16 stycznia 2020, 8:05

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5210 Podziękowania: 957
Hej :-) przesyłam dużo słoneczka z Bieszczad :-)


Zgłoś nadużycie #24804 31 stycznia 2020, 13:54

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9515 Podziękowania: 1635
Hej wszystkim :) Widzę, że forum powiewa ciszą :) co tam u Was? Zrowie dopisuje czy raczej w chorobie?.

U nas tragicznie bylo w wigilie i święta bo z kataru zrobilo się zapalenie zatok u Marcina. Suma sumarum antybiotyk , 7 dni efektywnego leczenia i udalo sie z tego wyjść ale mialam powoli dosyć. Współczuję tym rodzicom ktorzy mają non stop takie akcje. Na koniec moj mąż zapalenie spojowki zlapal hehe.
Ja na szczescie zdrowa. Jedynie co mi meha dokucza to rwa kulszowa. To tej mendy to sie chyba nie pozbede... Pozostaje urodzić.

Do porodu dwa pelne miechy. Ja juz wszystko mam naszykowane oprócz torby do szpitala. Wole dmuchac na zimne nic potem dawać instrukcje przez telefon ... :)




Zgłoś nadużycie #24805 3 lutego 2020, 18:23

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4417 Podziękowania: 624
Pochwal się Szpilka jaki wózek kupiłaś :P
U nas zaraz 3 miesiące... Jak ten czas ucieka. Malutki kontrola po antybiotyku, musze z moczem chodzić, posiew, później usg dróg moczowych mamy ( podobno trzeba zrobić jak małe dziecko ma infekcje dróg moczowych) i nefrolog. Także od małego się nachodzimy.
Za tydzień szczepimy się na rotawirusy.
Malutki jest ogólnie troszkę wymagający, tzn w domu lajt, gorzej z nim gdzieś wyjść, w foteliku płacze, w sklepach płacze.  Bez kolek, ulewań, także nie narzekam. Nawet ładnie śpi w nocy.
Aż chce się mieć trzeciego urwisa, więc może za 2- 3 lata... ;P
Ze sobą musze iść do neurologa, bo mam zawroty głowy, zaburzenia równowagi i jestem taka zawiana , jakbym nieźle popiła..