Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniówki 2015 <3

Zgłoś nadużycie #24531 20 maja 2019, 9:59

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2342 Podziękowania: 427
Magda, czujesz już maluszka? ale super! No w końcu to już 16 tydzień, ale zleciało :) Fajnie z tym detektorem tętna, to super pomysł!

Julcia ostatnio coraz częściej mówi, że chciałaby braciszka mieć ;) Ja też powoli o tym myślę, że to juz pora ;) Teraz mamy w planach wylot w sierpniu na wakacje, a w ciąży to latanie odpada, więc po wakacjach od razu odstawiam krążki i zaczynamy staranka ;)

Zgłoś nadużycie #24532 20 maja 2019, 10:14

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2342 Podziękowania: 427
Kate, chyba przegapiłam - ruszyłaś już z salonem na dobre? Jak się Ci pracuje na swoim? A Twój M. też juz otworzył swój gabinet?

Zgłoś nadużycie #24533 20 maja 2019, 10:18

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2342 Podziękowania: 427
Z innej beczki - wczoraj przytargałam z piwnicy pudło z letnimi ubraniami (jeszcze nie rozpakowane po przeprowadzce) i oniemiałam ile ja mam ciuchów na lato :P Chyba po raz pierwszy w życiu sama do siebie powiedziałam - stop z zakupami :P Muszę je posegregować i poukładać, no i schudnąć :P :P

Co z Waszym odchudzaniem? Ja przez przeprowadzce bardzo dużo schudłam, sama, bez wysiłku żadnego, bo nie było czasu jeść, a byłam w ciągłym ruchu i stresie. No a potem jak sobie pofolgowałam, to teraz jest naprawdę źle :P Zaczęłam trochę ćwiczyć, z brzuchem jakoś daję sobie rade, ale najgorzej jest w udach, bo spodnie mi się niebezpiecznie mocno opinają (a w listopadzie spodnie w udach na mnie wisiały, ahhhh cudowny czas) :P Mam do zrzucenia 5 kg, daaawno nie było tego tak dużo ;)

Zgłoś nadużycie #24534 20 maja 2019, 18:58

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4342 Podziękowania: 622
Ja to się boje stawać na wagę, bo ciągle chodzę głodna. We wtorek mam wizytę u ginekologa.
U nas ładna pogoda, ale co z tego jak Filip od soboty rana po 39-39,5°. W piątek byliśmy na sali zabaw i nie wiem czy tam załapał cos. Sobota, niedziela syropy co 4h. Psikam mu gardło tantum Verde. Dzisiaj byliśmy u lekarza to mówi , że osłuchowo czysto, gardło bez nalotów, więc uratowany przed anginą. Od 17 znowu zaczął gorączkować, nie wiadomo od czego, no nic innego mu nie jest. Tak czy siak siedział na dworze, bo aż łzy w oczach miał jak słońce widział , a on w domu..
Czas ucieka strasznie, sama nie mogę uwierzyć że to 16 tydzień. Brzuch trochę mi urósł, malucha czuje bardzo niziutko. Na ostatniej wizycie mówiła o łożysku przodującym, dotyka szyjkę i może dobrze nie trzymać. Więc jutro idę że stresem.




Zgłoś nadużycie #24535 20 maja 2019, 19:31

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4342 Podziękowania: 622
Zamówiłam dzisiaj Filipowi plac zabaw- zjeżdżalnia 3m, 2x huśtawka i na podeście będzie domek na klamoty 😂
Ceny powalają, wzięłam taki za 2750zl, bo w tym roku odpada większy wydatek. Na przyszły rok dokupie mu taki większy domek stojący na ziemi, jakiś fotel mu tam dam, półeczki, taka graciarnia.
Będzie miał prawie na dzień dziecka, za około 2-3 tygodnie bedzie.
Wrzuciłam zdjęcie, takie coś, tylko wzięłam bez ścianki wspinaczkowej.
Dzisiaj sprzedaliśmy auto, kuzyn M kupił, wziął od ręki, rodzina to i około 2 tysiące mniej od cen rynkowych, no ale nie stoi i pieniądze nie są "zamrożone", kupiliśmy takie samo tylko z mniejszym przebiegiem 😂 także jedną sprawa z głowy.




Zgłoś nadużycie #24536 20 maja 2019, 20:14

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4342 Podziękowania: 622
A dziewczyny jeszcze jedno- niedługo w przedszkolu będzie wycieczka do zoo, więc albo Opole (około 1,5h jazdy), albo Wrocław (myślę że max 2,3h jazdy). Puscilybyscie dzieciaki?
Kurczę, mam wrażenie, że to za szybko na takie wycieczki, nawet jeśli by miała trwać pół dnia.
Czy panikuje? Przesadzam?
Najbardziej oczywiście martwi mnie podróż autokarem bez fotelika.
Boje się też , że zacznie płakać, kurczę nie wyobrażam sobie tego.
Pamiętam jeszcze z podstawówki, że niektóre dzieci płakały za rodzicami, a tu 4 latki..




Zgłoś nadużycie #24537 20 maja 2019, 23:33

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5184 Podziękowania: 957
Hej Dziewczyny !
Magda wow 16tydzien :-) alez ten.czas leci :-) co do wycieczki to Nela w ten pt ma pierwszą wycieczkę do Groty Solnej,ale to niedaleko jest,w okolicy.U Was rzeczywiscie duzo dalej,no wlasnie strach trochę,ale jak wiekszosc jest na tak to pewnie tez bym puscila.
Maua super trzymam kciuki,zaywazylam,ze na forum co roku rodzi sie bobas hihi :-) Tak otworzylam pod koniec kwietnia :-) wtedy to z,emocji nie moglam nic zasnac,mialam pierwszy makijaz o 5.40 :-) powoli sie oswajam z salonem,caly czas mialam mysli,ze jade do kogos a nie do siebie :-) jeszxze sie mega stresuje,jak mam wstac o 5 I wtedy nic nie spie,bo tak to mnie stresuje,ze zaspie.Wczoraj malowalam na komunie I tez prawie nic nie spalam,musze sie oswoic. M jeszcze nie rusza,musi sie z,czasem urzadzic,ale to jak sie odkujemy bo remont pochlonal mnostwo pieniedzy,M musi tylko tam kupic meble,materac,lozko itp.
Wczoraj zaczelo mnie gardlo bolec,pojechalismy nad zalew,zjadlam jeszcze loda,zeby pomoglo a dzis istna masakra! Raniutko jak M prowadzil Nele po 6 do przedszkola,to ja nie moglam nic mowic z,bolu gardla! Polozylam sie I lezalam prawie do.12,nie dalam radyNikoli wyjac z lozeczka,totalny spadek sil,dobrze,ze Nikola tez dlugo spala,M sie zwolnil z pracy a do mnie dr przyjechal,bo nie bylam w stanie wyjsc z domu no I mam angine eh,tak myslalam bo bol okropny,mialam z 20lat temu,dzis zdychalam,ale wieczorem wzielam antybiotyk,apap od goraczki,tantum verde tez I orofar I jest lepiej,moglam zjesc bulke bo nic nie jadlam przez caly dzien,M zawiozl Nikole do tesciowej a ja jutro bede sie regenerowac.


Zgłoś nadużycie #24538 21 maja 2019, 9:40

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5184 Podziękowania: 957
Hej!
Nocka jako tako, węzły mi napuchły bardziej, katar się pojawił, spróbuję coś zjeść zaraz,dobrze,że dziś mam siły wstać z łóżka,oby było coraz lepiej. Nie pamiętam kiedy byłam sama w domu, chyba jeszcze przed urodzeniem dziewczynek,aż tak dziwnie :-) M dziś pojedzie wieczorem po Nikolę a ja się zregeneruję dziś i mam nadzieję,że będzie lepiej.

Maua co do odchudzania,to mi pasowałoby przytyć :-) w ostatnim czasie zrobiłam się mega drobna, jak dziewczynka, na 169cm mam tak ok 51-52kg, moja waga z liceum a co dziwne jem wszystko, żadnej diety, codziennie kupowałam pączka, drożdzówkę,białe pieczywo i nic nie przytyję. Noszę teraz xs i aż się boję stawać na wagę,żeby nie było poniżej 50,ale przez anginę na pewno schudnę, bo prawie nic nie jem. M myśli,żeby kupić mi odżywki białkowe,żebym trochę przytyła, nabrała ciałka.
Magda fajny zestaw :-) właśnie też mam szukać zjeżdżalnię i trampolinę, rodzice chcą kupić,żeby u nich było jak dziewczynki będą przyjeżdżać.


Zgłoś nadużycie #24539 21 maja 2019, 11:10

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2342 Podziękowania: 427
Magda, bardzo fajny zestaw, też o takim myśleliśmy do ogrodu rodziców, ale jakoś tak zeszło. Może teraz jak Kaja mojego brata jest większa, to się zrzucimy i kupimy coś fajnego :)

Co do wycieczki, to co do zasady bardzo super pomysł, ale moim zdaniem to trochę daleko. Podróż ponad godzinę to jednak jest wyprawa dla takich maluchów. W przedszkolu, do którego idzie Julcia, wczoraj była wycieczka dla 3,5 latków 30km od Pruszkowa i to moim zdaniem jest ok, choć pewnie i tak bym była cała zestresowana, jak to wyjdzie. Nie wiem, czy na taką daleką wycieczkę bym się zdecydowała. Chyba nie...

Powodzenia na wizycie, oby łożysko było dobrze ułożone. Ja jak byłam na patologii ciąży przed urodzeniem Julci, to leżała dziewczyna na sali ze mną z przodującym łożyskiem - calutka ciąża w szpitalu, oszaleć można :/

Kate, o masz! Zdrówka dla Ciebie, oby szybko przestało boleć! Ja w zeszłe wakacje miałam obustronne zapalenie migdałów i myślałam że oszaleję z bólu! Dobrze, że miałaś gdzie oddać dzieci i trochę się zregenerować.

Co do wagi, to Ty masz pewnie turbo-metabolizm stąd nic nie tyjesz ;) Mi metabolizm zwolnił jak nic nie jadłam przy przeprowadzce, więc teraz mi jest trudno odzyskać wagę. Ale nie poddaję się, wczasy w sierpniu mnie mega motywują :P

Zgłoś nadużycie #24540 21 maja 2019, 11:46

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5184 Podziękowania: 957
Maua dziękuję, eh wiesz co to znaczy, ja anginę miałam jakoś w podstawówce ostatnio i zapomniałam już jaki to okropny ból :- wczoraj byłam w szoku,że raptownie tak mnie zwaliło z nóg, do godz. 12 nie mogłam wstać z łóżka, biedna Nikolcia w łóżeczku była,ale ona jest cierpliwa, dobrze,że M zwolnił się z pracy i od razu ją nakarmił. Dziś odpoczywam, własnie siedzę pod kołdrą i zamawiam właśnie olej z czarnuszki, ten co stosuje Larosanegra, przyda się nam na odporność.Zauważyłam,że angina najczęściej atakuje w ciepłe miesiące. Dobrze,że teraz na tygodniu nie mam makijaży, to nie musiałam odwoływać a do sb myslę,że się wykuruję.


Zgłoś nadużycie #24541 21 maja 2019, 11:55

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5184 Podziękowania: 957
Co do metabolizmu to chyba to tez dobre geny, mama mówiła,że tez była zawsze szczuplutka,ale przed urodzeniem dziewczynek byłam grubsza :-) był okres,że nosiłam rozmiar M a teraz 2 rozmiary mniej przy dzieciach :-) nie dość,że takie geny to jeszcze non stop w ruchu i takie efekty. Wysyłam Wam zdjęcia moje robocze z salonu, fotograf ma mi zrobić profesjonalne.Tu jak było wcześniej w czasie remontu i zdjęcie przed otwarciem :-) i z moją wierną klientką hihi :-) Salon mam podzielony jakby na 3 częsci, wizażowy tu mam 4 stanowiska, fotograficzny do zdjęć i rzęsowy. Jest wspólna poczekalnia, wc i na przeciwko gabinet M :-)


Zgłoś nadużycie #24542 21 maja 2019, 13:55

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5184 Podziękowania: 957
Tu jeszcze kawałek poczekalni i łazienka przed i po  :-) na lewo otwarte drzwi to moje, na prawo jest gabinet M.


Zgłoś nadużycie #24543 21 maja 2019, 17:24

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2342 Podziękowania: 427
Kate, super zdjęcia i piękny salon - gratulacje! Widać, że bardzo dużo pracy w to włożyliście, no i pewnie kupę kasy, ale na pewno było warto :) Powodzenia teraz dla Twojego M., żeby jak najszybciej otworzył swój gabinet!

Zgłoś nadużycie #24544 21 maja 2019, 18:00

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9465 Podziękowania: 1634
Maua to ty zaczynasz starania mniej więcej jak ja. Ja tez czekam na wakacje w lipcu bo w ciąży moze byc roznie i podroze 8 godzin w aucie plus tam duzo chodzenia to nie jest dobry pomysl.


Magda no ja bym tez sie bala puscic mojego 4 latka bez mojej opieki tak daleko.

Po za tym, my sami jedziemy do Wrocławia do zoo to bedzie wycieczka 😉
Plac zabaw fajny, my mamy bez domku. Tylko zjezdzalnia i huśtawka.


Kate no zdjecia rewelka. Szczuplutka jestes. Masz racje, geny tez swoje robia. Ale mimo przekonania, geny to jedynie 30% , 70% to odzywianie. :)


Zgłoś nadużycie #24545 21 maja 2019, 19:12

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5184 Podziękowania: 957
Dziękuję dziewczyny :-) To w takim razie trzymam kciuki za Was dwie :-)

Maua oj tak było mnóstwo pracy, to był jeden duży lokal, przerobiony na 2 lokale z poczekalnią, ekipa nawet przenosiła łazienkę w inne miejsce, ale cieszymy się,ze wyrobiliśmy się akurat przed sezonem ślubnym :-)

Szpilkka  hmm czyli wychodzi,że mało jem,ale to też może jest w tym prawda, bo jak to mój M mówi: "jesz jak dzidzia" hehe, więc coś w tym jest :-)

Powoli wracam do żywych, mam siłę juz chodzić po mieszkaniu,wyleżałam się, M pojechał po Nikolcię i już jutro będę z nią :-) Nikola 29 maja kończy 2 latka, też myślimy o urodzinkach,ale ten czas leci!


Zgłoś nadużycie #24546 22 maja 2019, 10:41

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2342 Podziękowania: 427
Szpilka, to powodzenia dla nas obu ;)

Kate, jesteś idealnym przykładem tego, co mówią dietetycy - żeby schudnąć trzeba jeść :P Mało, ale często. Ja teraz rozpisałam sobie godziny posiłków, wyszło mi 5 dziennie, średnio co 2,5 godziny. Trzymam się tego od kilku dni i już mi się żołądek ustawia powoli, bo np. ok 14:30 już czuję, że się robię głodna :P

Zaczęłam też ćwiczyć - boczki z Tiffany i z Mel B brzuszki i uda. Do tego ustawiłam sobie budzik 30 min wcześniej i rano robię masaż ud rękawicą antycellulitową. Mam mega motywację, bo za pasem wakacje, a póki co w letnie ciuchy wchodzę z wysiłkiem :P

Zgłoś nadużycie #24547 22 maja 2019, 11:07

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9465 Podziękowania: 1634
Jeśli jesteśmy w temacie odchudzania to gdyby nie moje uzależnienie od słodyczy to pewnie byla bym mega chudzinka... w latach szkoly nigdy nie mialam problemu z wagą. Bylam zawsze szczupła ale po ten metabolizm po ciąży mi sie zmienił. Wakacje w lipcu i ja tez od okolo dwoch miesięcy staram sie pozbyć kilku kilogramów. Obecnie mam -6kg ale jestem na samej diecie, bez ćwiczeń. Gwneralnie nawet nie tyle co na diecie jak na regularnym odzywianiu, i braku slodyczy + woda.


Zgłoś nadużycie #24548 22 maja 2019, 16:40

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5184 Podziękowania: 957
Dziewczyny ja słodycze wcinam jak szalona, nie ograniczam się z niczym, codziennie praktycznie jem pączka, drożdzówkę, ale jem mało,ale właśnie często ok 6-7razy dziennie :-) jak wychodzę na spacer to muszę miec np. banana, bo bym oszalała już :-) jak robię makijaże obok stoi jogurt pitny i banan :-) nie wyobrażam sobie przerwy w jedzeniu np 4 godziny, zemdlałabym chyba :-) ale te porcje moje są małe, ciężko byłoby mi zjeść naraz cały obiad, więc moze w tym jest duża zasługa,że nic nie tyję mimo braku diety. Stanęłam dziś na wagę i załamałam się 49.9, matko nie pamiętam kiedy tyle wazyłam,ale angina mnie wymęczyła, bo nic nie jadłam, dziś juz znacznie lepiej,mogę przełykać i mam nadzieję,ze przytyję do tych 52 szybko.
Dziewczyny trzymam za Was kciuki, chcieć to móc i na pewno się uda :-) ja po 2 ciążach jestem chudsza niż przed ciążami,az dziwne, bo z wiekiem podobno siada metabolizm a u mnie chyba się rozkręcił na 34 lata heh ;p Za chudym też źle być, bo to brzydko wygląda, więc każda ma swe :-)
Szpilkka -6kg to sporo super gratulacje :-)


Zgłoś nadużycie #24549 22 maja 2019, 20:31

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4342 Podziękowania: 622
Ja pierdziele, ja ciążę z Filipem zaczynałam z wagą 70kg, teraz z 66kg. Wczoraj na ważeniu 68kg, no ale się nie ograniczam. Burgery, a to zapiekanka na mieście, kawałek pizzy czy czipsy.
Źle się w tej wadze nie czuje, więc nie panikuje ;)
/ U Was tez taj leje? U nas wczoraj burza przeszła bokiem i dopiero teraz zaczęło padać. Ale widziałam w Wiadomościach jakie zniszczenia wczoraj były w Polsce, strasznie co się dzieje, co ludzie przeżywają, na facebooku jest zrzutka na 2 schroniska , zalane wodą, psy ewakuowane łodziami...
/ Przyszła mi paczka z h&m, Filipowi zamawiałam kilka ciuchów to i dla brzdąca wzięłam skarpetusie. O rety jak otworzyłam paczkę to rozczulił mnie ten widok i myśl- czy one będą dobre? Takie maluteńkie, rozmiarowo 16/18 więc chyba będą ok.. :D




Zgłoś nadużycie #24550 23 maja 2019, 12:14

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9465 Podziękowania: 1634
Kate ale to wlasnie o to chodzi. Jesz czesto, regularnie. Ja mam ten błąd ze napycham sie slodkim. Nie mam umiaru bo kocham slodycze ... mogla bym nie jesc obiadow wogole.
Pamiętam ze zdjęć, że moja mama po dwoch ciazach byla chuda jak patyk. Dopiero po trzeciej troszkę jej zostalo i po czwartej.
Ja obecnie ważne 75 tylko ze mam 170wzrostu. Pierwszą ciążę zaczynalam z wagą 71.

U nas wczoraj i dziś pada. A my na dworze hehe. W sumie wczoraj bylo cieplej i praktycznie wogole deszczu. Marcin caaaaaly dzien na dworze. Dzis juz pada od rana i chlodniej, ale spokojnie, od weekendu temp ma iść w górę :)