Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniówki 2015 <3

Zgłoś nadużycie #24491 7 kwietnia 2019, 15:45

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4385 Podziękowania: 624
Śliczna dziewczynka 😉
Filip stroić się nie lubi, ale za to malowanie twarzy idzie mu świetnie, zawsze puderek musi mieć na twarzy 😂
My byliśmy na otwarciu sezonu motocyklowego, przy okazji deserki lodowe i pół dnia zleciało.
Ja to teraz jak dziecko, drzemka w dzień to obowiązek, inaczej nie funkcjonuje heh




Zgłoś nadużycie #24492 7 kwietnia 2019, 21:23

AskaP Fajna mama
Rejestracja: Sty, 2015 Posty: 1058 Podziękowania: 139
Kate jaka Nela prześliczna :) No ale to po mamusi :)

Magda oj ja też tak miałam z tą drzemką. Ale zamiast spać jak Fabian miał drzemkę to ja ogarniałam obiad. Poza tym jak się czasem zdrzemnęłam w dzień to potem w nocy spać nie mogłam więc wolałam jakoś przecierpieć. A jak się czujesz?

U Nas Marcel miał 3dniówkę.. także na zmianę Paracetamol i Ibuprofen i jakoś przetrwaliśmy.. wczoraj wysypało Go czyli diagnoza potwierdzona. Ale dziś i tak maruda bo te wychodzące zęby dają mu w kość.. głownie piłby mleko i nic innego by nie jadł. Chociaż z nim to i tak ciężko bo po glutenie biedaka wysypuje :| Także muszę uważać..
Ale w końcu dziś wyszliśmy na pole i rozłożyliśmy trampolinę. Fabian w siódmym niebie.


Zgłoś nadużycie #24493 8 kwietnia 2019, 17:26

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4385 Podziękowania: 624
Ja o tyle dobrze, że staram się zdrzemnąć jak Filip w przedszkolu, ale wiadomo czasem trzeba coś załatwić więc śpię z godzinkę koło 14, a młody się bawi w pokoju. Cyca odbieram max 13:30, bo przecież dłużej nie wytrzyma, gdzie mama i gdzie mama.
Czuje się średnio, wymioty mnie trzymają, mdli mnie.
Nie gotuje w ogóle, chyba że zupę, zapachy mnie okropnie drażnią. Więc albo chodzimy na obiady domowe, albo mama się lituje i gotuje na 2-3 dni 😂
Ostatnio jak Filip chciał musli to otworzenie jogurtu sprawiło, że ledwo do kibelka dolecialam.
W ciąży z Filipem nie miałam takich przygód. A tu całkowicie inaczej.
Jutro idę pobrać cytologię, więc uprosze o szybkie usg heh.




Zgłoś nadużycie #24494 9 kwietnia 2019, 14:50

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2378 Podziękowania: 429
Kate, Nela śliczna, baletniczka taka! I widać, że lubi pozować ;)
Domyślam się, jakie macie tempo teraz - my tak mieliśmy pod koniec roku, ja się przeprowadzaliśmy, do tego dochodziła całkowita dezorganizacja życia, bo to mieszkanie na dwa domu nas wykańczało, ale daliśmy radę, Wy też dacie :) Pokaż konieczne efekty pracy! Ja w wekend obfotografuję nasze mieszkanie i powrzucam fotki :)

Magda, współczuję tych nudności, oby przeszły szybko. Ja w ciąży z Julcią też nie miałam żadnych dolegliwości, aż się boję co będzie przy drugim ;)

A co do drugiego, to myślimy, myślimy i wymyśleć nie możemy ;) Na razie się zabezpieczamy jeszcze, ale pewnie pod koniec wakacji zaczniemy już bez zabezpieczenia i zobaczymy ;)

My w sobotę mieliśmy warsztaty wielkanocne - w przedszkolu, gdzie Julcia chodzi na zajęcia przed-przedszkolne było spotkanie ze zwierzątkami, króliczki, kaczuszki, kurczaczki, potem dekorowanie pisanek i zabawy w kółku :) Było sporo dzieci i super zabawa :) Julcia zna tam juz każdy kąt, bo chodzi tam juz długo i zawsze bardzo Jej się podoba :)

W niedzielę wieczorem byliśmy na koncercie Kayah i Bregovic - o mamo, ale było cudownie! Kayah to niekwestionowana dama, a koncert był ekstra, cała publiczność śpiewała całe kawałki i wszyscy tańczyli :) Julcia została z Iwonką i oczywiście czekała, aż my wrócimy ;)

Czekamy obecnie na decyzję ws. przedszkola - złożyliśmy papiery do publicznego i zobaczymy, czy się dostaniemy. 15 kwietnia mają być wyniki...

Zgłoś nadużycie #24495 11 kwietnia 2019, 13:33

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4385 Podziękowania: 624
Maua a jak Julka się dostanie to Iwonke przekazujecie do kogoś innego? Pytam tak z ciekawości , bo zawsze o Niej tak miło piszesz, że pewnie rozstanie będzie ciężkie 😉
Wy do przedszkola od września, a ja zobaczę czy będę na siłach , bo później sama z noworodkiem i Filipem, jeździć autobusem, brzmi przerażająco 😂
Wakacje zostawiam go w domu, nie będę go posyłać, niech dziecko oddychnie.




Zgłoś nadużycie #24496 11 kwietnia 2019, 15:02

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2378 Podziękowania: 429
Magda, Iwonka z nami zostaje, przynajmniej do przyszłego roku. Na początek nie chcemy dawać Julci na cały dzień, więc Iwonka będzie Ją odbierać wcześniej, no a potem przyjdzie zima, więc Iwonka na pewno pomoże nam przetrwać okres chorób ;) Już mamy z nią ustalone, że jest z nami jeszcze rok (do końca marca 2020), a potem zobaczymy. Jak Julcia dostanie się do publicznego, to finansowo spokojnie damy radę, a nie wyobrazam sobie, żeby Iwonka od nas poszła, jeszcze nie! ;)

Zgłoś nadużycie #24497 13 kwietnia 2019, 8:58

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4385 Podziękowania: 624
Super trafiliście z Iwoną, nie raz czytam jak ludzie narzekają na "nianie", a Wam się trafił skarb i w sumie nie dziwię się, że trudno się rozstać.
Myślicie już o świętach? Kurczę u nas w tym roku armagedon, bo mój M i brat (jeżdżą w jednej firmie) zjeżdżają dopiero za tydzień w sobotę, ojciec przyjeżdża z NL w piątek w nocy. Mama jak na złość pracuje w sobotę i nie ma kto gotować haha.
Na mnie spadła robotą tortu i ciast, bo w niedzielę tata 50-tke robi , a brat hmm.. 24 w tym roku.
W sumie na razie zrobiłam zakwas na żurek i zamówiłam chlebki do niego.
Mam cały czas nadzieję, że poczuje się lepiej, ale na razie średnio mi to idzie.
Brzuch mi już wybilo, w sumie 11 tydzień.. (swoją drogą jak się dowiedziałam tak późno to teraz szybko czas leci).
Nie lubię kupować jedzenia gotowego, bo to już nie mój smak, jednak co samemu się ugotuje to wiem co jem.
A zdjęcie z dzisiaj.




Zgłoś nadużycie #24498 13 kwietnia 2019, 18:28

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5205 Podziękowania: 957
Hej dziewczyny :-)
Dziękuję :-) weszłam na chwilę zobaczyć co u Was :-)   
Maua oj tez bym chciała taką Iwonkę :-) od porodu Neli, jestem z dziewczynami prawie non stop, w weekendy praca,przez rok czasu z dwójką, bez Niani, babci, M zawsze po 20 w domu, czuję już naprawdę spełnienie jako mama az nadto ;p teraz M wraca do domu ok 22, je i idzie spać, o 5.30 wstaje i wychodzi i tak juz ok 2-3 tyg a ja z nimi sama cały czas..w pn i czw Nela nie poszła do przedszkola, to masakra  była  z nimi, czuję juz mega zmęczenie,przydałaby się taka niania chociaz na godzinkę eh. Z M nie pamietam kiedy wyszlismy we dwoje, teraz urządzanie, remont lokalu plus dwojka maluchów bez zadnej babci,niani to jakiś hardcor. Nikola teraz przechodzi samą siebie, wychodzi wszędzie, bije szkła, zrzuca wszystko, zepsuła juz nawet rolety rzymskie, popycha tv ciągle, zbiła juz nam 4 ramki, Nela az tak nie psociła, ja juz ledwo zyję eh,ale wiem,że musimy wytrwać i dać radę :-)
Magda nawet nie myślę,że swięta zaraz, nie mam czasu teraz pójść samej do wc na siku a co mówić cos przygotować :-) wow juz 11 tyg, faktycznie szybko leci jak się późno dowiedziałaś.


Zgłoś nadużycie #24499 15 kwietnia 2019, 11:51

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2378 Podziękowania: 429
Hejka dziewczyny, dostaliśmy się do przedszkola! Dzisiaj były wyniki i Julcia jest przyjęta :D Nie mogę w to uwierzyć, bo byłam pewna na milion procent, że nie dostanie się państwowego, tylko prywatne nas czeka, ale się dostała :D Bardzo się cieszę, bo to naprawdę bardzo dobrze przedszkole, śliczne duże wnętrza, super plac zabaw, słoneczny i z mnóstwem zabawek, własna kuchnia, a nie catering - naprawdę jestem mega zadowolona :)

Julcia reaguje różnie na pójście do przedszkola, raz jest bardzo chętna, innym razem woła nie-nie-nie-nie :P Nastawiam się, że początki będą trudne, ale damy radę :)

Magda, u nas juz od tygodnia trwa atmosfera świąteczna, powyciągaliśmy dekoracje, udekorowaliśmy domek, jest naprawdę bardzo przyjemnie :) Ja to lubię, jak dom na święta kipi dekoracjami :D

Kate, współczuję Ci, że tak cały dzień sama. A masz jakieś koleżanki, z którymi możesz się spotkać w ciągu dnia? Na kawę albo na spacer? Bo samemu cały dzień z dziećmi to można oszaleć...

My mieliśmy super wekend - w sobotę padał śnieg (!), zimno było i wiało, więc siedzieliśmy w domu, robiliśmy porządki i dekoracje, po obiedzie wszyscy poszliśmy drzemać na ponad 3h :D Mimo tej drzemki Julcia poszła spać po 22, więc jeszcze do późna pooglądaliśmy film. W niedzielę z kolei śliczna pogoda, poszliśmy do kościoła z palemkami, a potem na festiwal food trucków - był w ten wekend w Pruszkowie. Pojedliśmy pysznego jedzenia, klimat jak na dobrym festynie, w sumie ze 40 samochodów z różnym jedzeniem :) Po jedzonku poszliśmy do wesołego miasteczka, bo też przyjechało do Pruszkowa i była super zabawa :) Potem do domku i Julcia zjadła zaległą zupę (było po 17), no i jeszcze na plac zabaw i rower pod blokiem ;) Po tym wszystkim i po kąpieli Julcia padła nam o 20! Szok, bo nie pamiętam kiedy tak wcześnie poszła spać :P No ale miała mega intensywny dzień i bez drzemki. Nie wiedzieliśmy co robić z resztą wieczoru :P Obejrzeliśmy drugi film, potem jeszcze chwilę pogadaliśmy i też do spania. A Julcia wstała dzisiaj po 8, więc nieźle była wczoraj padnięta :D

Zgłoś nadużycie #24500 16 kwietnia 2019, 13:35

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5205 Podziękowania: 957
Maua to super gratulacje :-) w naszym przedszkolu tez jest własna kuchnia i jedzenie widać jest naprawdę super, mają swój piec i dbają o to,żeby jedzenie nie było tłuste. Ja jestem jeszcze skarbnikiem i mam tez zajęcia z przedszkola odnośnie zakupów, co Pani brakuje to mi mówi i ja dokupuję, ostatnio szukałam boxów na klocki i znalazłam odpowiednie wymiary na stronie Jyska i M jeszcze wieczorem pomiędzy naszymi zakupami do salonu jezdził kupować te boxy heh,jakby nam było mało zajęć,ale taka własnie jest moja mama, zawsze pomocna i bierze sobie za dużo na głowę i widać ja mam tak samo ;p Odnośnie spotkań z koleżankami, to kawa póki co odpada, bo każda ma swoje zajęcia, mam na osiedlu z 9 kolezanek :-) każda ma dzieci i przeważnie dwójkę i ma co robić,nie mają niani i tez latają jak w kołowrotku, spotykamy się na placu zabaw jak nasze dzieci się bawią,ale wiadomo wtedy rozmawiamy i czuwamy nad dziećmi :-) dobrze,że miałam w weekendy makijaże, mimo,że tez praca fizyczna na stojąco,ale dająca mega satysfakcję i odskocznię :-) bez niej chyba bym naprawdę oszalała ;p teraz jak otwieram swój salon to tez będę miała juz odskocznię,ale sama sobie będę dozować godziny pracy,żeby móc to wszystko jakoś pogodzić :-) Nikola własnie śpi, wiec miałam czas napisać posta uff :-)


Zgłoś nadużycie #24501 18 kwietnia 2019, 17:23

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4385 Podziękowania: 624
Co do przedszkola... Moje dziecko to ma pecha.. teraz trafił się chłopiec, który go pluje... W twarz... Pokazuje język, Filip podlapal już.
Jutro nie idzie, brzuch mnie boli , chodzić mi nawet ciężko, więc ma wagary. Ale jak już pójdzie to muszę porozmawiać z tą nauczycielką, jak można pozwolić, żeby dziecko kogoś innego pluło, ręce opadają.
Filip jest ogólnie spokojnym dzieckiem, nie jest przyzwyczajony do takich zachowań...




Zgłoś nadużycie #24502 20 kwietnia 2019, 6:25

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9492 Podziękowania: 1635
Hej dziewczyny.


Maua to super wiadomość z tym przedszkolem. W naszym przedszkolu też jest kuchnia i kucharki gotują. Nie wiedziałam, że to rzadkość. Myslalam że tak jest wszędzie :) . My też czekamy na listę, ale raczej przyjmą Marcina.


Kate , swój salon? Super :) gratulacje. I masz rację, kiedy czlowiek robi coś co daje mu satysfakcje to nie odczuwa, , że to praca :)


Aska współczuję chorób ;/ okropienstwo.




Kochane! Wszystkiego dobrego dla Was na te święta! :) ) Tak patrze na to forum i nie mogę wyjść z podziwu, że już tyle lat funkcjonuje :D .


Magda no nie ciekawe to zachowanie, musisz interweniować bo albo pani nie widzi tego albo udaje ze nie widzi:/. Mój syn Tez jest dalekk od takiego zachowania ale to dziala jak domino. Jedno dziecko pokaże to drugie naśladuje .


Mireille, Martula, Larosanegra. Co tam u Was? Dajcie znać!!! ;) ) ;) )




Zgłoś nadużycie #24503 20 kwietnia 2019, 7:58

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4385 Podziękowania: 624
Dziewczyny- wesołych świąt, a najważniejsze rodzinnych. Dla Was i Waszych bliskich.
Ja od kilku dni z łóżka nie wychodzę, nic spróbować nie mogę, bo od razu wymiotuje, ja nie wiem co ja zjem na święta 😂
Dzisiaj muszę jechać po chlebki do żurku, poświęcić jajka z Filipem i tyle mojej roboty.




Zgłoś nadużycie #24504 20 kwietnia 2019, 17:30

larosanegra84 Fajna mama
Rejestracja: Lut, 2015 Posty: 2089 Podziękowania: 466
Cześć Dziewczyny,
Z okazji Świąt Wielkiej Nocy życzę Wam wszystkiego najlepszego!
Czytam Was regularnie ale z pisaniem gorzej.
Magda gratulacje :) Współczuję Ci ciazowych dolegliwości. Ciekawe jak Filip zareaguje na rodzeństwo... Tlumaczycie mu już?
Pamiętam, że My chlopcom od razu powiedzielismy jak dowiedzialam się, że jestem w ciąży z Mają.

U Nas jakoś leci. Maja przechodzila 5 tygodni do przedszkola bez przerwy. Jest to Nasz ogromny sukces. Zawdzieczamy to Kate :)
Kasienko jeszcze raz dziękuję 😘 Kate napisala mi o oleju z czarnuszki. U Nas zadzialal rewelacyjnie - Maja przestala chorowac odkąd pijemy go codziennie. Chlopcom tez się poprawilo - mniej chorują a jak juz zachoruja to konczy się tylko na delikatnym bólu gardla bez kaszlu czy goraczki. Pijemy olej cała rodziną.
Rzadko piesze bo z czasem u mnie teraz ciężko...
Chodzę do pracy, wracam do domu i nie wiem za co się łapać. Ciezko miec dom 200m, trójkę dzieci i prace na pelen etat... Do tego cały czas konczymy górę. Osratnio kupilismy meble dzieciom do pokoi i Nam do sypialni. Oczywiscie nie obylo się bez reklamacji. Obecnie czekamy w Agacie na doslanie nowych elementow z reklamacji. Moze na początku maja wprowadzimy się na górę.

Maua a jak Wam się mieszka? Wszystko juz wykonczyliscie ?
Kate co u Was? kiedy ruszacie z lokalem? Skasowalam ostatnio niechcący messengera :( Muszę zainstalowac go od nowa.




Zgłoś nadużycie #24505 20 kwietnia 2019, 18:09

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4385 Podziękowania: 624
Larosanegra- tak Filip wie , że będzie dzidziuś, musiałam mu powiedzieć, bo często mi zasypia w autobusie i wiadomo nie chce go dźwigać.
Mam wrażenie, że jeszcze za bardzo nie wie o co chodzi. Tłumaczyłam mu, że będzie mi pomagać w zakupach- smoczki, butelki. To fascynacja w oczach.
Ale jeśli chodzi o zabawki- to szybkie fury są jego, to mu tłumacze, że dzidziusiowi kupimy takie same. To już wtedy jest ok.




Zgłoś nadużycie #24506 25 kwietnia 2019, 11:51

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9492 Podziękowania: 1635
Jak tam po świętach?




Zgłoś nadużycie #24507 26 kwietnia 2019, 13:21

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4385 Podziękowania: 624
Ja siedzę właśnie w kawiarence na basenie, a M z Filipem pływają.
Jutro mam prenatalne, trzęsę portkami 😂
We wtorek miałam wizytę na NFZ, to wszystko dobrze było, brzdąc skakał, boksował.
No i muszę odpoczywać, przez bóle podbrzusza.Poki M w domu to leżakuje, ale w niedzielę wyjeżdża więc ciężko będzie... No ale muszę dać radę, jeszcze mam problem z pulsem... 129 ostatnio... Pójdę do rodzinnego w poniedziałek, ale pewnie będzie się bała dać mi leków, więc znowu kardiolog mnie czeka..




Zgłoś nadużycie #24508 27 kwietnia 2019, 10:08

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4385 Podziękowania: 624
Po prenatalnych- zdrowy 😍
Pobrali mi krew na test pappa i w połowie maja jeszcze pobierają krew na test potrójny, wszystko za darmo z programu to grzecznie się zapisuje.
Doktor pyta czy chcemy wiedzieć kto rośnie, mówię Pani doktor u nas w rodzinie sami chłopcy , więc pewnie chłopak 😁
No i chłopak, mówi , że jajka pokazał, pierwsze w oczy się rzuciły heh.




Zgłoś nadużycie #24509 27 kwietnia 2019, 18:36

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9492 Podziękowania: 1635
No to super Magda ,że jest dobrze. Powiem ci ze na tym drugim zdjeciu wyglada jak twój Filip xD chyba ze podświadomie mój mózg doszukuje sie podobizny hehe.


U nas po świętach tak jak i przed. Ogolnie nigdy nie odczuwalam specialnie świat wielkanocnych. Marcin szukał na podworku prezentów od zajączka. Potem goście, jedni, drudzy ...
Mój M jeszcze w domu. Jutro dopiero jadą, ale w miare blisko bo 750km a dotąd mieli ponad 1000. Fajna pogoda była w ostatnich dniach, jak latem .... no ale dzisiaj przeszliśmy do codzienności bo tylko 13stopni... i pochmurno.




Zgłoś nadużycie #24510 29 kwietnia 2019, 21:31

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4385 Podziękowania: 624
Masz rację Szpilka, porównywałam dzisiaj. Twarze identyczne.
Dzisiaj wizyta prywatna, Filipek był ze mną, oglądał dzidziusia, słuchał serduszka. Mam wrażenie, że słuchanie serduszka go rozczulilo i widok ruszającej się kluseczki, wyszedł zadowolony , stal i czekał aż lekarka da mu zdjęcie i nie rozstaje się z nim. Właśnie z nim zasnął 😍