Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpniówki 2015 <3

Zgłoś nadużycie #24431 14 lutego 2019, 13:17

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9486 Podziękowania: 1635
Jakie plany na walentynki? Ja dziś w samotności, mąż dopiero będzie pod koniec miesiąca, więc dopiero wtedy sobie to odbijemy ;) może jakąs pizze sobie zamówię hmm.
Ostatnio dotarły do nas książki, nooo teraz to będziemy czytać i czytać ... jeszcze kilka dokupiłam w biedrze.

Co do ubezpieczeń to ja mam z głowy. Mąż ma ubezpieczenie w Niemczech + sam opłaca tu w PL , ja jestem z Marcinem ubezpieczona w KRUSIE , opłacam raz na trzy miesiące. Do tego w razie choroby L4 a w razie urodzenia dziecka 3 tysiące wypłacają jednorazowo.




Zgłoś nadużycie #24432 14 lutego 2019, 14:04

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4381 Podziękowania: 624
Ja też w samotność, heh. Mój też wraca na koniec miesiąca.
Kate nam pytanie do Twojego męża 😉 wczoraj byłam u fizjoterapeuty z Filipem, na kontrolę stóp i przy okazji go obejrzała. Powiedziała, że ma rozstęp mięśni między żebrami na pół paznokcia.
Czy przy czymś takim ćwiczenia na wzmocnienie brzucha i pleców są wskazane?
Czy może jakieś USG zrobić czy po prostu to zostawić.




Zgłoś nadużycie #24433 14 lutego 2019, 14:07

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4381 Podziękowania: 624
Szpilka jak wygląda ten KRUS? Mój tata ma pole, dość sporo. Ale nie jest ubezpieczony w krusie,bo siedzi za granicą. To bardziej się opłaca? Bo mnie mąż teraz wciąga do zusu. Ile tam płacisz ? Od czegoś kwota jest uzależniona?




Zgłoś nadużycie #24434 14 lutego 2019, 15:31

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9486 Podziękowania: 1635
Ja mam cześć pola na siebie wiec moglam sama się ubezpieczyć bo moi rodzice pracują wiec mają tam ubezpieczenie. W krus placisz 380zl raz na 3miesiące . Bodajże po roku masz l4 platne , za urodzenie dziecka 3 tyś jednorazowo no i jeszcze inne świadczenia . W dodatku liczą ci się lata pracy a to dla mnie najważniejsze bo siedząc juz 3 lata w domu mam liczone jak bym pracowala..




Zgłoś nadużycie #24435 14 lutego 2019, 18:31

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4381 Podziękowania: 624
O kurczę, ale to pewnie właśnie trzeba mieć pole na siebie.




Zgłoś nadużycie #24436 14 lutego 2019, 20:59

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9486 Podziękowania: 1635
Wydaje mii sie ze albo rodzic może dopisac dziecko albo sama musiala bys miec kawalek pola. Inaczej w krus sie nie ubezpieczysz. A z tego co piszesz twoi rodzice nie sa w krusie... moze dalo by rade na ciebie jakąś czesc przepisac? Jesli nie masz zamiaru isc do pracy w najblizszym czasie to bardzo dobre rozwiazanie. Potem zawsze mozna przerwac krus i isc do pracy (masz ciągłość)




Zgłoś nadużycie #24437 15 lutego 2019, 16:06

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2378 Podziękowania: 429
Hejka,

U nas w pędzie - mam w pracy taki wir, że nie wiem jak się nazywam. Pisałam Wam że w piątek miałam zamknięcie transakcji w Krakowie (podpisanie umowy i wszystkich innych dokumentów)? Chyba nie, bo nie było kiedy. No więc jak wyszłam z domu o 6 na PKP do Krakowa, to wróciłam przed 23 :P MA-SA-KRA! O mały włos a by się wysypała nam transakcja, bo bank podał zły rachunak bankowy do spłaty hipoteki na sporą kasę (kilka milionów złotych)!!! Dowiedzieliśmy się o tym, jak już przelew poszedł (mój klient kupował nieruchomość i to on płacił tą kasę prosto do banku, żeby spłacić kredyt i zwolnić hipotekę). I był piątek, godzina 15, gdzie banki już kończą pracę, a juz na pewno sesje eliksir... Na szczęście okazało się, że ten błędny rachunek był niczyj, pieniądze wróciły do mojego klienta i zrobiliśmy kolejny przelew już na konto notariusza (depozyt notarialny). Ale ile nerwów było, to szok! Podobno nawet sam prezes tego banku, co się pomylił, dzwonił do prezesa mojego klienta z osobistymi przeprosinami :P O 19:40 wyszliśmy od notariusza i pędem na dworzec, bo o 19:54 mielismy PKP do Wawy. Wpadliśmy na peron 2 minuty przed odjazdem :D

Mijający tydzień też nie był lepszy, bo z kolei największy najemca mojego klienta (właściciela biurowca) ogłosił upadłość i musieliśmy natychmiast reagować, żeby uratować pieniądze naszemu klientowi (żeby syndyk nie położył na nich ręki). Też na tempo i w sposrym strsie, kto pierwszy - my, czy syndyk. Ale za to wczoraj, jak już kurz opadł, to szefowie dali mi wolne popołudnie :D

Co do walentynek, to rodzinnie ;) Julcia chodzi teraz spać ok 23, więc do późna z Nią, a potem już tylko spać, bo dzisiaj normalnie do pracy. Dobrze, że już zaraz weekend. W ramach walentynek idziemy za tydzień do Studio Buffo na koncert :D

Teraz siedzę w pracy i się kiwam, tak mi się chce spać :P Jestem po 2 kawach i chyba zaraz otworzę redbulla i wsadzę sobie zapałki w oczy, żeby trzymały powieki :P Liczę, że jutro odeśpimy ;)

Zgłoś nadużycie #24438 15 lutego 2019, 20:36

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5197 Podziękowania: 957
Hej!

Magda ok zapytam M, odezwę się po weekendzie,nawet Go jeszcze nie ma w domu, po pracy pojechał do lokalu.

Szpilkka no to teraz będzie czytanie :-) ja dużo teraz wypożyczam z biblioteki bajek, bo nasze ksiażki już się opatrzyły i fajnie,że bibliotekę mam blisko, Neli spodobały się Muminki :-) co do walentynek to my z M nie obchodzimy :-) śmiałam się nawet i mówiłam Jemu, gdzie są kwiaty hihi,ale On wie,że ja też jakoś nie przepadam za tym świętem, po prostu celebrujemy miłość cały rok :-) więc takie walentynki są zbędne :-)

Maua o mamo,ale akcję mieliscie w pracy, przypomniała mi sie az moja ostatnia praca, ten stres, pośpiech, wszystko na wczoraj.. brr aż miałam dreszcze jak to czytałam ;p dobrze,ze wszystko pomyślnie się zakończyło :-)

Ja wczoraj byłam u okulisty z Nikolcią, spojrzała na okulary i od razu,że do wymiany.. w ogóle dziwne jest to,że szkła mogą się przesuwać, chyba zareklamuję to, okularki 430zł a chodzi w nich zaledwie 3 msc. Chcę jeszcze pójść prywatnie do polecanego okulisty, niech on spojrzy na Nikolcię swoim okiem. Dziś rano pojechalismy do kliniki okulistyki z badaniami, byliśmy na oddziale i w pn po 7 rano mamy się stawić, Nikolcia coś ma jakby katarek, ale zobaczymy przez weekend. Jedziemy jutro po mojej pracy do rodziców, w nd mija im 40lat od ślubu! :-) bardzo ucieszyli się,że przyjedziemy :-) będzie moja sis z rodzinką i będziemy świętować :-)

Miłego weekendu dla Was! :-)


Zgłoś nadużycie #24439 17 lutego 2019, 19:54

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4381 Podziękowania: 624
Kate wszystkiego dobrego dla Rodziców, piękna rocznica ;)
Ja niedziela "robocza", umyłam wszystkie okna, o, a mam ich trochę... 11 sztuk heh.
Dostałam na urodziny myjkę z Karchera i powiem Wam, że jest świetna! Teraz mycie okien to czysta przyjemność :)
Mały coś z katarem, u nas zatoczyło koło, zaczął Filip w tamtym tygodniu..wymioty, katar, potem ja gorączka, bóle mięsni, potem zaraziła się moja mama, my wyzdrowieliśmy, mama wyzdrowiała i od nowa ja i Filip, makabra!
Mnie łapie jednodniowa gorączka i bóle mięsni i koniec... no a Filip tylko katar... nie wiem co jest grane.
Narzeka na bóle brzucha... od czwartku, w piątek siedział w domu, na razie cisza, zapisałam go na środę na usg, zeby zobaczyć ten rozstęp mięsnia i przy okazji ten ból brzucha.




Zgłoś nadużycie #24440 18 lutego 2019, 9:48

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9486 Podziękowania: 1635
U nas też bylo mycie okien w niedziele ale kurcze calkiem zapomnialam o tej myjce z Karchera .
.. moj M kiedyś kupil w Niemczech, "bo będzie auto myl" .... do tej pory użył jej raz bo zazwyczaj myje na myjni hahaha xD.




Zgłoś nadużycie #24441 19 lutego 2019, 19:29

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4381 Podziękowania: 624
Byliśmy u pediatry , bo w południe zaczął mi się skarżyć na bóle ucha, pierwszy raz, więc nie mam doświadczenia w tych sprawach .. dostał krople i od 18:30 śpi.
Pogodę mimo przeziębienia wykorzystaliśmy, codziennie na podwórku, aż nie chce się wierzyć, że od jutra deszcze zapowiadają.
/ Ostatnio dostałam od neurologa skierowanie na masaże, jakieś zabiegi rehabilitacyjne na NFZ, zapisałam się na marzec 2020 😂😂 ponad rok czasu!
Więc wykupiłam sobie to samo, zaczynam od poniedziałku, o ile Filip wyzdrowieje..




Zgłoś nadużycie #24442 20 lutego 2019, 11:46

Maua Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2015 Posty: 2378 Podziękowania: 429
Magda, zdrówka dla Was, trzymajcie się! U nas Julci coś się zbierał katar przedwczoraj, ale daliśmy od razu wapno, cebion i coś na odporność i Jej na szczęście przeszło.

Kate, gratulacje dla rodziców - piękna rocznica :)

U nas tempo na maxa, znowu w pracy miałam młyn, w poniedziałek praca do północy, wczoraj od 6:30 przy komputerze i cały dzień na tempo, bo klient musiał wczoraj podpisać umowę. Na szczęście udało się pozamykać tematy i wieczorem już był luz. Ale byłam tak wypompowana, że o 22 zaległam na kanapie i ani ręką ani nogą :P Przemek położył Julcię spać i mieliśmy jeszcze wypić po kubeczku grzańca, ale nie miałam siły wstać ;) Dzisiaj już jest lepiej, ale za to mam oczy na zapałkach, piję drugą kawę i zaraz zasnę na fotelu ;)

Jutro z okazji Walentynek idziemy do Studio Buffo, a w piątek jedziemy do Kazimierza do spa :D Dostaliśmy od moich rodziców w prezencie weekend w spa w Kazimierzu (na moje imieniny i Przemka urodziny, które mieliśmy w listopadzie). Jedziemy w piątek w południe i wracamy w niedzielę. Mamy już umówione zabiegi, Julcia też ma zabieg dla dzieci - masaż masełkiem owocowym, kąpiel w bąbelkach i jakiś deserek :D Do tego baseny, sauny, łaźnie - zamierzamy korzystać cały wekend :D Mam nadzieję, że uda sie nam zrelaksować ;)

Zgłoś nadużycie #24443 20 lutego 2019, 17:41

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9486 Podziękowania: 1635
Magda nna co te masaże ?? Ja też już długo zbieram sie żeby iść po skierowanie bo jak nie krwa kulszowa to zawroty glowy, dretwienia rak.... chyba mam jakis ucisk na kregoslup :/


Maua no to udanego wypoczynku! :) fajny prezent, taka odskocznia od codziennosci .




Zgłoś nadużycie #24444 20 lutego 2019, 19:29

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4381 Podziękowania: 624
Jak na co masaże? Na całe plecy. A reszta zabiegów na odcinek szyjny ,bo na lędźwiowy to tylko masaże.
My po USG brzucha.. wszystko ok, uff!




Zgłoś nadużycie #24445 21 lutego 2019, 12:25

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4381 Podziękowania: 624
Szpilka Ciebie pytam, bo chyba tylko my siedzimy bezrobotne. Pieczeń coś ciekawego? I nie chodzi mi o słodycze (o dziwo!), Chociaż swoją drogą ostatnio wyszły mi rewelacyjne bułki słodkie z serem, a i od 2 miesięcy robię chleb "z garnka", godzinka pieczenia, godzinka rośnięcia, wytrzymuje około 4-5 dni.
Dzisiaj będę robić pierwszy raz pasztet warzywny.
Coś takiego bez mięsa, bo praktycznie mięsa już nie jadłam,może z raz na 2 tygodnie kotleta zrobię..




Zgłoś nadużycie #24446 21 lutego 2019, 13:14

Szpilkka Supermama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 9486 Podziękowania: 1635
O kurczę Magda, ja raczej z tych które nie pieką za bardzo xD. Jedynie karpatka mi wychodzi xD Mój Mąż za to uwielbia robić coś w kuchni. Dzisiaj gotuje bigos ;p Mówisz pasztet warzywny? smaka mi narobiłas :)




Zgłoś nadużycie #24447 21 lutego 2019, 17:53

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4381 Podziękowania: 624
Wygląda i smakuje pysznie. Efekt końcowy wrzucę jutro, bo musi dobrze zastygnąć, bo jest bez jaj, tylko ziemniak jest łączący całość 😉




Zgłoś nadużycie #24448 23 lutego 2019, 17:04

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5197 Podziękowania: 957
Hej dziewczyny!

Mamy takie szalone tempo,że nie zaglądałam nawet na forum cały tydzień, ehh, nie wyrabiamy się, jednak tyle rzeczy mam teraz do ogarnięcia,że ciężko w dwójkę,ale staramy sie jak mozemy. W pn odwołaliśmy zabieg Nikolci, bo miała lekki kaszelek a to jest przeciwskazanie. Byłam wczoraj prywatnie u okulisty z Nikolą, który robi zabieg i wyznaczył nam na 11 marca a 8 marca mamy stawic się na oddziale,żeby przyjęli i wrócimy do domu a w pn rano zabieg. Niestety znów musimy zrobić morfologię Nikolci, ale jak mus to mus. Okulary mam zareklamować.. szkła się przesuwają..codziennie coś mamy do załatwienia, kładę się spać i tylko myślę, czy o wszystkim pamiętam heh :-) Dziś robiłam makijaż i rzęsy i padam na twarz :-) czuję kręgosłup, ale mam teraz odpoczynek pod kocykiem i zajrzałam przed czytaniem książki :-)

Magda zapytam dziś M o to co pytałaś.

Maua miłego wypoczynku :-) daj znać jak było :-)


Zgłoś nadużycie #24449 24 lutego 2019, 15:31

kate85 Supermama
Rejestracja: Cze, 2014 Posty: 5197 Podziękowania: 957
Magda zapytałam M, to mówi,że to nic takiego,że nie ma czym się przejmować, szczególnie jak na usg wszystko ok.


Zgłoś nadużycie #24450 25 lutego 2019, 14:28

Maaagda Supermama
Rejestracja: Maj, 2014 Posty: 4381 Podziękowania: 624
Okej dzięki :) my wczoraj 4h na sorze z Filipem spędziliśmy, od rana zaczął bo brzuch boleć, tzn nie konkretnie brzuch tylko jakby między żebrami, namacałam mu jakby jakiegoś guza, spanikowana od razu na sor..
Usg znowu mu zrobili, mocz, morfologia z rozmazem, crp, tsh, ft3, ft4, alt, ast. Trochę próby wątrobowe ma powiększone, ale to do kontroli.
No i dzisiaj byłam u chirurga w związku z tą gulą, nie przepuklina, pediatra mówi, że to wyrostek mieczykowaty, który jest u kazdego obecny, mozliwe, że np uderzyl się tam, bo On taki chudy, że wszyztko mu mozna namacać. Za 2 tygodnie do kontroli u chirurga...
Wiecznie coś. Jutro jeszcze posiedzi w domu i od środy spróbuje go puścić do przedszkola, bo w czwartek minie 2 tygodnie jak siedzi w domu..
// Mi od 2 tygodni dzieje się coś z brzuchem, wyglądam jak bym była w 6 miesiącu, nie mogę nic zjeść, bo mnie brzuch boli, do tego stopnia, ze no spa 2 razy dziennie idzie w ruch.  Jem lekko, więc nie mam pojęcia co mi się tam porobiło..