Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpnióweczki 2016

Zgłoś nadużycie #1571 13 marca 2016, 22:23

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Odpisałam






Zgłoś nadużycie #1572 13 marca 2016, 23:21

Lidzia28 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 801 Podziękowania: 229

tysia2506 napisał(a)

Dziewczynki odśwież cie sobie stronę ja widzę prawidłowo wasze ssuwaczki. Ja dziś pękłam i musiałam się wypłakac mam dosc nerwów stresu i myśli czy mój synek jest zdrowy czy nie chciałabym się cieszyć ciąża zacząć kupować rzeczy dla synka. Chce żeby się już to skończyło 😢 na wyniki trzeba czekać 3 tyg Zwariuję do tego czasu i tak będę się bała odebrać telefon od lekarza bo kazałam zadzwonic jak tylko wynik będzie. Jeszcze 18 dni...
Co do pieska szybko się zaklimatyzował jakby był u nas lata ☺



Tysia ja mocno trzymam kciuki żeby było dobrze i trzeba w to wierzyć.Wiem że się bardzo denerwujesz,bo kto by się nie denerwował. Ja dlatego nie zgodziłam się na amniopunkcję.Zostało mi tylko modlić się i wierzyć że będzie wszystko w porządku.Głowa do góry,ten czas szybko minie i na pewno dostaniesz same dobre wiadomości!!! Inaczej być nie może!!!! Tulę mocno Kochana :)


Zgłoś nadużycie #1573 14 marca 2016, 8:01

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Cześć dziewczyny :)

Lorelei, ja mieszkam w centrum, nie wiem jak dzisiaj u Ciebie ale u nas znowu pięknie, termometr pokazuje w słońcu 10 stopni, zero chmur na niebie, o 10. idę z Kubą do przedszkola zanieść papiery. Mam nadzieję, że w tym roku się dostanie :) Ja też tak kocham ciasta, więc Cię rozumiem :D

Tysia, nie będę udawać że wiem co czujesz. Ale sobie wyobrażam. Te 18 dni jakoś minie, święta po drodze, mały już Ci daje znać o swoim istnieniu to Ciebie też na pewno trochę podtrzymuje na duchu. Na nic nie masz wpływu, możesz tylko wierzyć że będzie dobrze. A rzeczy zdążysz kupić :) Trzymaj się.

Brunette, mój brzuch wygląda jak z Kubusiem w 25 tygodniu, nigdy nie miałam płaskiego brzucha a po ciąży wiadomo. Szybko mi się zarysował. Mam zdjęcie z soboty, chcę co tydzień robić foty i patrzeć na postępy, z małym też mam taką pamiętkę :) Jak wrzucę na kompa to dodam tutaj.


Zgłoś nadużycie #1574 14 marca 2016, 19:14

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Witam Dziewczyny! Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do Waszego grona :) 2 dni zajęło mi przeczytanie forum od początku, ale dzięki temu jestem na bieżąco i mogłam Was już troszkę poznać. A teraz kilka słów o sobie...

Mam 27 lat, mieszkam obecnie w Sosnowcu. To będzie moja pierwsza dzidzia, jestem mamą 2 Aniołków.. Ciąża była planowana z zaskoczenia ;) mieliśmy z mężem najpierw skończyć badania diagnostyczne w kierunku poronień nawykowych, ale nie udało się bo mąż od razu trafił. W związku z tym od samego początku jestem na lekach podtrzymujących ( Encorton + Fragmin + Luteina + Duphaston + Acard ). Ciąża zaczęła się od plamienia, później szpital z powodu krwawienia ( krwiak na macicy ), w końcu dodatnie przeciwciała IGG różyczki i wizyty u kardiologa ( choruję na tachykardię z hiperkinezą oraz mam niedomykalność zastawki mitralnej ). Na szczęście udało nam się wywinąć z tych wszystkich okropieństw, które plączą się do nas od początku. Także dziewczyny podczytując Was też wiem, że nie które z Was borykają się z różnymi problemami ale głowa do góry! Wierzę, że i u Was te stresy i zmartwienia znikną a dziecinki będą zdrowe! Narazie jeszcze sama jestem w stresie bo wizytę mam dopiero 23 marca, po 4ch tygodniach od ostatniej i martwię się czy wszystko w porządku. Chyba przejdzie mi to ciągłe zamartwianie dopiero jak poczuję ruchy, na co czekam z niecierpliwością..

Pozdrawiam wszystkie i zdrówka życzę ! :*

Zgłoś nadużycie #1575 15 marca 2016, 6:44

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Witaj Paulinka, fajnie, że do nas dołączyłaś. Początki faktycznie miałaś ciężkie, ale może już wyczerpałaś limit problemów i teraz będzie ciąża jak marzenie :) 23 marca to prawie tydzień więc szybko minie, a ruchy w pierwszej ciąży się czuje później :) ja chyba czułam w 19 tygodniu.

Wczoraj padłam o 20 15 jak tylko synek zasnął. Kurcze gdzie są te power siły 2 trymestru? chyba jednak rozważę branie trochę tego żelaza w tabletkach, bo może to zmęczenie wynika z anemii.


Zgłoś nadużycie #1576 15 marca 2016, 7:27

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hej :) z kom.wrzucam brzuszek.
edit:
Wywala mnie z komóry, nie wiem o co chodzi :( ale dzisiaj źle spałam cały prawy bok mnie boli.
Też witam nową mamusię :) super, że dołączyłaś. Faktycznie przejścia mieliście straszne, ale teraz tak daleko zaszłaś, musi być już dobrze :) najważniejsze że przyczynę znaleźliście.


Zgłoś nadużycie #1577 15 marca 2016, 10:32

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Hejka :)

Niestety u mnie to jeszcze nie taki całkiem koniec, 2 miesiące przed ciąża miałam nacinany i czyszczony ropień gruczołu Bartholina i w ciąży to cholerstwo oczywiście się odnowiło. Poza tym ciągle mi złe wyniki wychodzą z krwi i ostatnio pokazało się białko w moczu. Moja ginka kazała się białkiem nie przejmować bo narazie nie jest go dużo, no ale wyniki z krwi sugerują ciągle toczącą się infekcję, ale dopiero teraz mam zlecone CRP i zobaczymy co wymyśli..

Też w dalszym ciągu oczekuję na ten magiczny przypływ energii :) podejrzewam, że pojawi się dopiero razem z wiosną :D Już się doczekać nie mogę aby wyjść chociaż na krótki spacerek. Od początku praktycznie non stop siedzę w domu na L4, mam zalecone leżenie na szczęście nie bezwzględne i oszczędzanie się. Ale już łapie doły w tym domu :(

U Was też taka paskudna pogoda? Słonecznego dzionka dziewczyny! :)

Zgłoś nadużycie #1578 15 marca 2016, 12:02

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Witaj Paulina współczuję ci ze tyle musisz przejść ale myśl o tym ze nagroda będzie cudowna. Ja jestem z Bytomia 😉
Ja wpadłam w jakąś depresję nic mi się nie chce nawet o świętach nie myślę. Wczoraj myślałam że zawału dostane godzina 9.30 telefon patrze lekarz od amniopunkcji zaraz serce w gardle i myśl że już wyszło coś strasznego skoro tak szybko dzwoni przerażona odbieram telefon i okazuje się ze podczas pobieranie wód pobrali tez moje komórki i ktoś podjedzie do mnie pobrać mi krew żaby wykluczyć moje komórki z próbki i dodał ze na razie wszystko jest dobrze nie wiem co miał na mysli. Dziś rano była babka pobrać krew. Mówię wam prędzej umrę na zawał niż doczekam wyniku






Zgłoś nadużycie #1579 15 marca 2016, 12:53

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Kurcze Tysia, ale Cię meczą cały czas z tym badaniem. Lepiej, żeby wszystko dobrze sprawdzili niż podali nieprawidłowe dane potem. 
A na święta wproś się do kogoś :D niech inni zrobią coś dobrego do jedzenia. Ja ciasto kupuję gotowe i robię tylko sałatkę jarzynową w tym roku :)


Zgłoś nadużycie #1580 15 marca 2016, 13:16

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Ja nawet nie mam pomysłu co zrobić na święta ani prezentów dla dzieciaków nie ma nic mi się nie chce mama przyjdzie mi okna myć aż mi głupio






Zgłoś nadużycie #1581 15 marca 2016, 13:17

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Tysiu, myślę tylko o nagrodzie :) doskonale rozumiem Twój zawał, ale wierzę że skoro u mnie w końcu jest dobrze to i u Ciebie będzie. Też myślałam, że oszaleję jak wyszła dodatnio różyczka i miałam już różne scenariusze, ale jak mama dzwoniła do mnie z przemyśleniami typu : jak będzie dziecko chore to usuniesz? To szlak mnie trafiał, bo czułam że dzidzia jest zdrowa i na szczęście jest i nikomu nie dałam sobie wmówić że jest inaczej. Chociaż też Pani od chorób zakaźnych rozpoczeła wizyte od wykładu jak wirus uszkadza płód.. A wynik dodatni najprawdopodobniej wyszedł z powodu stosowania encortonu, więc na strachu się skończyło :)

Poza tym Tysia tak jak dziewczyny już wcześniej pisały, to że wyszło Ci większe prawdopodobieństwo wystąpienia wady wcale nie oznacza, że Twój maluszek urodzi się chory. Tak mam nawet na podsumowaniu na wynikach z prenatalnych. 75% szansy na zdrowe dziecko to bardzo dużo, poza tym czuję w moczu że będzie dobrze :) A i tak większą informację i szansę na wykrycie ewentualnych wad daje dopiero drugie badanie prenatalne. Także głowa do góry i 3mam kciuki :)

Zgłoś nadużycie #1582 15 marca 2016, 13:51

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Paulinka, na kiedy masz termin? Czyżby 29.08.? Ja mam wtedy urodziny :) Kubusia przenosiłam o tydzień i teraz nie wykluczone, że bedzie podobnie :) Miałabym piękny prezent!
Lorelei, a do której spałaś? Ja z małym spałam całą ciążę fatalnie, ciągle budziłam się w nocy, potrafiłam 3h nie spać, masakra, teraz jest lepiej. A power pewnie przyjdzie razem z ładną pogodą, jeszcze trochę :)
Tysia, "na razie wszystko jest dobrze" ja bym to wzięła za dobry znak :D tej myśli się trzymajmy. Co do prezentów, teraz w tesco czy innych sklepach są takie duże jajka z Kinder Niespodzianki, giganty, myślę że Twój trzylatek będzie zachwycony.
Ale się najadłam, ciągle coś podjadam, przytyłam do tej pory z ręką na sercu 7kg, wg tego co mi gin wpisał do karty ciąży 5kg, ale ja znam prawdę. Nie chcę wyglądać jak beczka, ale zachcianki zwyciężają, ciągle obiecuję sobie że się opamiętam, ale nic z tego. Dopiero 17tc, gdzie do końca, kiedy tyje się najwięcej.


Zgłoś nadużycie #1583 15 marca 2016, 15:15

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Buba ale trafiłaś, dokładnie termin na 29 :) ja z ostatniego ważenia miałam 1,5 kg na plusie. Apetyt mi za bardzo nie dopisuje,  tak jak większość dziewczyn odrzuciło mnie zupełnie od mięsa,  ale też i od sera :/  Czasami tylko łapią mnie smaki i sobie nie odmawiam :)  
Co do świąt ja tak samo nic nie planuję,  zupełnie tego nie czuje.  Pewnie wkręcimy się do rodziców ;)

Zgłoś nadużycie #1584 15 marca 2016, 19:01

Daga Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 1716 Podziękowania: 386
hello dziewczynki, my w Świeta idziemy na chrzciny tak, ze nas nie będzie, co do prezentów my sobie takowych nie robimy zresztą ja nie przepadam za Świetami i raczej traktuje je jako czas wolny od pracy. Byłam wczoraj u gina ale usg nie robił posłuchaliśmy jedynie serduszka tak, ze czekam do prenatalnych. Witam nowa mamusię :)




Zgłoś nadużycie #1585 15 marca 2016, 19:54

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
My prezentów tez nie robimy dzieciom tylko drobne prezenty i szukają po śniadaniu prezentu ukrytego przez zajączka ☺






Zgłoś nadużycie #1586 16 marca 2016, 7:20

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
eee tam Tysia, chyba w świętach nie chodzi o mycie okien :) tylko o czas spędzony razem. 
Paulinka rozumiem, że lekarze mają obowiązek mówić o wszystkich ryzykach i ewentualnościach powikłań, choć czasami takie wykłady bez znajomości wcześniejszej historii medycznej mogą właśnie tylko nastraszyć kobietę w ciąży
Buba ja w III trymestrze poprzedniej ciąży miałam problemy ze snem- szłam spać 22, budziłam się 12 i do 4 nie spałam, a potem oczywiście o 11 w południe znów zasypiałam ze zmęczenia. Ale to jak już byłam na L4, bo praca jakoś wymuszała rytm dnia bardziej. Teraz synek się rozkopuje w nocy bardzo, i 1-2 razy wstaję w nocy go przykryć, bo wtedy gada przez sen. Nawet taśmy, które przyszyłam do kołdry nie pomagają :/ chyba pokombinuję z gumką, może będzie lepiej. 
A z wagą wiesz jak jest, dużo zależy czy przed ciążą była nadwaga czy niedowaga.
U nas nigdy nie było tradycji prezentów na święta wielkanocne. Dzieciak tyle zabawek dostaje, że już mu wystarczy :D  
Ja coraz bardziej rosnę :) już 83 cm w "talii" i 50 kg wagi (dla mnie to wyczyn, proszę się nie nabijać). Poprzednią ciążę kończyłam 103 w "talii" i 64 kg :D więc jeszcze mi trochę brakuje.
Zapowiada się słoneczny dzień, więc miłego dnia dla wszystkich Mam. 


Zgłoś nadużycie #1587 16 marca 2016, 11:43

Monaluu Świeżo upieczona
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 13 Podziękowania: 0
Witam przyszłe
mamy :)

Jestem studentką fizjoterapii i przeprowadzam
ankiety na temat wpływu ciąży na
dolegliwości bólowe w obrębie narządu ruchu.

Ankieta jest
całkowicie anonimowa i dobrowolna.
Zachęcam do pomocy.
Z góry bardzo dziękuję :)

http://goo.gl/forms/zLzJXMzeO9

Zgłoś nadużycie #1588 16 marca 2016, 20:00

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Mi póki co waga skacze raz mam pół kg na plusie raz 1 kg także praktycznie nie tyje aż dziwne bo poprzednie ciążę były 20 kg na plusie. Pewnie przez te nerwy nie przybieram na wadze.






Zgłoś nadużycie #1589 17 marca 2016, 10:23

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Cześć Dziewczyny :) gdzie Was wszystkie wywialo? Jak Wasze samopoczucie? U mnie kiepsko, znów mam słabe wyniki krwi, tym razem anemia ;/ chciałbym żeby chociaż przez miesiąc było wszystko w porządku ;/

Zgłoś nadużycie #1590 17 marca 2016, 11:05

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Paulina anemia na tym etapie to praktycznie norma, w poprzedniej ciąży miałam do 9 miesiąca, a ostatnie badania przed porodem były w normie już. Teraz też mam anemię i przepisane żelazo, bo codzienne buraki to widać dla mnie za mało.