Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpnióweczki 2016

Zgłoś nadużycie #4051 30 listopada 2016, 10:37

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Jej az 6 miesiecy to bardzo długo . No zobaczymy ile u nas sie czeka. Skok raczej odpada, moze faktycznie kamienie albo bole brzuszka. Co do dojrzalosci ukladu pokarmowego to na pewno jest dojrzalszy, juz jakis czas temu po kupkach zauwazylam. Dobija mnie ta zmiana mleka, tym bardziej ze po jednej puszce ciezko bedzie stwierdzic czy cos daje, bo taka puszka to jest tylko jak sie powoli przechodzi na nowe mleko, musialabym mieć kilka i zastanawiam sie czy ją w ogóle zaczne.. Buba to mleko nam dala zeby sprawdzic czy bedzie lepiej bez bialka, laktozy i kazeiny bo to mleko ma w sobie tylko aminokwasy. A to o czym mowisz, o mocnych ulewaniach to one sa caly czas. Tyle,ze wiekszosc tresci nie wydostaje sie na zewnatrz. W sensie podnosi sie do noska i wraca do brzuszka spowrotem. Ostatnio jak mala bralam na rece to mleko kapalo jej z jednej dziurki w nosie. I tu jest problem, bo przez takie cos ciagle jest ryzyko duze na zapelenia uszu albo pluc. Mysle ,ze inhalacje ktore robie i odciaganie wydzieliny pomagaja Maje od tego uchronic. Jeszcze sie odniose do stwierdzenia, ze przy jednym nienowlaku ktory ciagle spi jest latwo. Owszem, ale moj babel w dzien spac nie chce. Tez myslalam, ze tak to bedzie wygladac, mala zje, chwile sobie pogada i spac pojdzie. A tu taka niespodzianka. Domaga sie ciagle uwagi, sama do 10 min sie soba zajmie,a potem juz placze bo nie chce byc sama. Miewa dni,ze pospi trochę, wtedy jestem zachwycona jak cos moge zrobic na spokojnie.

Zgłoś nadużycie #4052 1 grudnia 2016, 8:46

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Jak dziecku nic nie dolega to większość czasu przesypia, bez ekscesów. Ja przy mojej małej mogę wszystko w domu zrobić, ale gdy mam dwójkę jest ciężko bo Kubuś też chce się ze mną bawić, jest dość głośny i przez to muszę go ciągle uciszać żeby Jagody nie budził. Obiad wtedy robię na jednej nodze, o sprzątaniu w domu mowy nie ma :)

Ale się cieszę, zamówiłam rano nowe lakiery hybrydowe :)


Zgłoś nadużycie #4053 1 grudnia 2016, 8:54

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Kurcze wysłało mi się niechcący :) jeszcze wrócę do spania w dzień, Jagoda dużo śpi, jak ma godzinę aktywności to po tym czasie już trze oczka i widać że chce spać. Najdłuższą przerwę ma pod wieczór, wtedy z 2 max 3h jest przytomna :P A jak wygląda u Was taki typowy dzień, ile drzemek mają Wasze córki?

Brunette, co u Was? :)


Zgłoś nadużycie #4054 1 grudnia 2016, 9:04

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
U nas nie ma stałych pór spania- w nocy śpi 19.30 do ok 7 30 z dwoma przerwami. W dzień śpi co ok 2h i śpi ok 30 minut. Z Kamilem pory spania i jedzenia były idealnie jak w zegaru, a z Izą się nie udało, bo jak mieliśmy rehabilitacje i lekarzy na różne godizny to się rozregulowała, a jak Kamil jest w domu to już w ogóle śpi po 15 minut. Kamil super się w roli brata teraz odnajduje, bo jak siedzimy w pokoju to chce być koło Izy i jej różne autka pokazuje. Ale widzę, że się nudzi, bo non stop chce, żeby z nim siedzieć, bawić się autami albo czytać książeczki.


Zgłoś nadużycie #4055 2 grudnia 2016, 0:14

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Hej dziewczyny :-)

Buba przede wszystkim wszystkiego najwspanialszego dla Twojego Kubusia, niech zdrowo rośnie chłopak :-) super, że miał takie fajne przyjęcie. Faktycznie długiego posta strzeliłaś ;-) zastanawiałam się czy wszystko w porządku u Was, bo jak na Ciebie to długo nie pisałaś, cieszę się że jest ok. Kurcze no to mi namieszałaś z tym krzesełkiem bo najpierw chciałam z Ikei ale potem upatrzylam sobie takie dwa w jednym, że później będzie osobno krzesełko i osobno stolik, takie http://allegro.pl/krzeselko-klups-agnieszka-iii-orzech-zyrafka-pasy-i6631420034.... a teraz już nie wiem czy się opłaca. Ty jakie masz? Pod ten kombinezon zakładasz tylko jedną warstwę ubranek? 5 stówek za kanałowe to i tak nic w porównaniu z tysiakiem który ja zapłaciłam w Warszawie. Tu w Krakowie znalazłam dentystke która przyjmuje u siebie w domu i za jeden kanał place 40zł. Do tej pory łapie się za głowę ile wtedy placilam. Właśnie spojrzałam co to ten Belfer, nie oglądam polskich seriali a polecasz? Super sylwester Wam się szykuje. Co ja bym dała żeby się znaleźć nad morzem ale u nas to za długa wyprawa. Sami jedziecie czy ze znajomymi? Pochwal się jakie kolory hybryd zamówiłas.

Lorelei to sporą mieliście imprezę jak tyle osób, cieszę się, że się udała. Super, że dzieciaki się wyszalaly, szkoda tylko, że Kamilek chory. Dużo zdrówka dla niego. Fajnie się czyta że tak się angażuje w "opiekę" nad siostrą.

Paulinka skąd u takiego maluszka kamienie? Powiedział coś lekarz na ten temat? Mi się wydaje że ta Wasza lekarka nie do końca wie co robi, ogólnie nie zaleca się często zmieniać mleka a co dopiero przy takich problemach. Moim zdaniem taka zmiana tylko obciąża brzuszek Majeczki. Nie chce Ci źle podpowiedzieć ale może spróbuj zrobić po swojemu, posłuchaj swojej intuicji, to Ty wiesz najlepiej, które mleczko dobrze działało na Maje. Może spróbuj podawać Jej jedno przez dłuższy czas. Trzymamy z Juleczką mocno kciuki żeby było coraz lepiej.

My byliśmy z Julką u pediatry z tymi powtorzonymi badaniami, są dużo lepsze, nie ma anemii, nie jest też już tak bardzo blada, być może walczyła bezobjawowo z jakąś infekcją przy pierwszych badaniach i stąd kiepski wynik. Ma za to niedobór kwasu foliowego i witaminy B12. Pani doktor powiedziała że nie chce dawać Julii tabletek bo to chemia, zaleciła wprowadzić wcześniej pokarmy stałe żeby dostarczyć witamin w naturalny sposób. Bardzo mi się podoba jej podejście. Zaczynamy gdzieś za półtora tygodnia. Nie mozemy się doczekać :-) Poza tym wracamy to standardowej dawki witaminy D3 bo nie wytrzeszcza już oczek, przepuklina jest malutka, powoli się wchłania. Kto zgadnie ile waży Julek temu stawiam piwo 🍻 7100g!!! Tyle ważą dzieci kilka miesięcy starsze od niej :-) jest więcej ciałka do kochania :-) Ja byłam u ortopedy skontrolować spojenie i niestety jeszcze się nie zeszło do końca, było 11mm, jest 5,5. Lekarz twierdzi że musiał być stan zapalny spojenia jak byłam w ciąży i generalnie jest to wskazanie do cesarki. Uff jak dobrze że to nie wyszło wcześniej. Najgorsza wiadomość dla mnie to że nie mogę jeszcze ćwiczyć, dostanę tylko rehabilitację na kręgosłup, mam w pakiecie 20 zabiegów w roku to akurat skorzystam.
Znowu mi wyszedł długi post, macie co czytać :-)

Zgłoś nadużycie #4056 2 grudnia 2016, 0:31

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Acha Buba jeszcze odnośnie Twojego pytania o spanie, to Julka ma stały rytm, który sama ustaliła, śpi około 16-17 godzin na dobę. Przesypia całą noc, już do niej nie wstaję. Zasypia przed 21, budzi się koło 7 akurat mąż się szykuje do pracy wiec mi ją ogarnie, przebierze zrobi mleko, jak ma czas to ją nakarmi a jak nie to mnie budzi i oddaje gotową. Następnie godzina aktywności i o 8 już śpi i tak do 11-11:30 znowu mleko i aktywność do 13-13:30, jak zaczyna usypiac to szybko ją ubieram i idziemy na spacer lub na balkon. Śpi zazwyczaj do 16-16:30 dostaje mleko i potem już nie jest tak kolorowo bo wtedy jej aktywność jest najwieksza, do 20 ma dwie krótkie drzemki po 15 -20 minut. O 20 kąpiel, butla i usypianie. I tak każdego dnia. Widzę że jej to pasuje. Wiem że nie będzie tak wiecznie i aktywności będzie coraz więcej ale póki co cieszę się że tak jest.

Zgłoś nadużycie #4057 2 grudnia 2016, 0:34

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
A jeszcze chciałam się z Wami podzielić, że Julinek dziś (a właściwie wczoraj bo już po północy) obchodzi roczek swojego istnienia 😍

Zgłoś nadużycie #4058 2 grudnia 2016, 7:34

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Ja tylko na szybko, bo nie mam warunków z dwójką, żeby się czegoś ciepłego napić a co dopiero posty pisać :( u nas ok, Kamil już bardzo chce iść do żłobka :) wczoraj się wyrwałam na 1h na zakupy, więc było po prostu łał :) Brunetka dobrze, że z córeczką już lepiej. A waga faktycznie ładna, mówi się, że na koniec 5 miesiąca powinna podwoić wagę urodzeniową a na rok potroić :) U Izy chyba jest na to szansa, Kamil potroił wagę na 2 lata dopiero :)


Zgłoś nadużycie #4059 2 grudnia 2016, 10:41

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Lorelei, mój tak samo się zachowuje jak nie idzie do przedszkola. Kuba nie do końcu rozumie, że mała jest mała i mnie bardziej potrzebuje po prostu, ale tak samo staram się być z nim i dla niego gdy tego potrzebuje.
Co kupiłaś na zakupach? Zaszalałaś dla siebie?

Brunette, Ty tez piękne wypracowania piszesz, to lubię, jest co poczytać tylko później ciężko odpisać bo tyle wątków ciekawych poruszasz :D hehe ale postaram się podołać. Już chyba nie znajdę na allegro tego krzesełka co mam dla Kuby, jak znajdę na kompie jakieś zdjęcie to wkleję, ale jest duże niby się składa, ale i tak mnóstwo miejsca zajmuje. Jak macie mało przestrzeni to odradzam Ci to co wkleiłaś.Na stoliczek dla małej przyjdzie czas a jak Wam się sprawdzi krzesełko do karmienia to tak do roczku spokojnie będziecie z niego korzystać i to z ikei jest najpraktyczniejsze.
Tak tak, pod kombinezon jedną warstwę ubranek jej zakładam. Jak musiałabym z nią wyjść i byłaby temp. minusowa to założyłabym jej jeszcze jakieś rajtki i bluzę cieplejszą.
Wow tysiak nieźle, się cenią w stolicy. Masakra, trzeba było zostać stomatologiem :D zawsze to powtarzam. A 4 dychy za jeden kanał to super cena, oby jednak jak najrzadziej trzeba było tak leczyć zęby.
Koniecznie obejrzyjcie z mężem Belfra, świetny serial :)
No tak, dla Was z Krakowa to już dłuższa podróż. A Wy jakie macie plany? Póki co jedziemy sami, chciałabym żeby moja siostra z mężem się zabrali z nami, ale szwagier chce iść na jakąś imprezę, pobawić się a z nami wiadomo, bardzo spokojnie by było. Siostra chce z nami jechać, ale przecież nie będzie się o sylwestra sprzeczała. Chociaż uważam, że to byłby fajny wyjazd na kilka dni też dla nich. No nic zobaczymy. Zaproponowaliśmy też chrzestnemu Kubusia i jego dziewczynie, ale nie wiem czy się zdecydują. Najwyżej pojedziemy we czwórkę i też będzie fajnie :)
Zamówiłam z nailac takie kolorki: https://nailac.com.pl/pl,a71,032-Lakier-hybrydowy-NaiLac-7ml.html
ten z linka plus 132, 133, 225, najbardziej lubię takie jak te 132 i 133 a tych dwóch pozostałych brakowało mi w mojej kolekcji :) pewnie w poniedziałek przyjdzie mi paczuszka :D Ty też sobie robisz hybrydy?
Ale dużo waży Julcia, nieźle :) musi mieć mega apetyt! Na golaska ją pani ważyła? :D Jaki rozmiar ubranej nosi? Najważniejsze że jest zdrowa i wszystko jest w porządku :)
Dobrze że nie wiedziałaś wcześniej o tym rozejściu, bo pewnie lekarze zdecydowaliby się na cesarkę, namawialiby Cię a tak urodziłaś sama, małej nic nie było :) Pewnie po tej rehabilitacji Ci się polepszy, trzymam kciuki żebyś się szybko dostała :)
Ale śliczna kluska z Twojej Julki, kawał kobiety :D

Paulinka, Brunette dobrze pisze, ma to sens. Jaką decyzję podejmiesz? Zmieniacie znowu mleczko?

Kiedyś kupowałam Kubie pieluchy w biedronce, ale wtedy był jeden rodzaj a teraz byłam na zakupach i zauważyłam, że są dwa. Które są lepsze? Zakładam jej tylko pampersa, ale widziałam że Dady teraz są w promocji i za 1szt. wychodzi trochę ponad 30gr.


Zgłoś nadużycie #4060 2 grudnia 2016, 13:09

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Brunette cudna Julcia , nie widac po niej ze taka Kluska ale na pewno czuc 😊 ja to o Sylwku nawet nie mysle, maz bedzie w pracy, a ja pojde normalnie spac .. Buba to sie wyszalejcie, pewnie ze i w 4 bedzie fajnie. Lorelei na pewno na to czekasz az Kamil wroci do przedszkola, troche odetchniesz. Zwlaszcza, ze Iza tak samo malo spi to na pewno masz nie zly meksyk skoro i jednemu i drugiemu dziecku trzeba poświęcić uwage. Ja zaluje, ze kupilam malej kombinezon, za przeproszeniem kurwica mnie bierze jak mam ja w kombinezon ubierac.. Tez ubieram tylko jedna warstwe ubranek, w wiecej pewnie bym malej nie wcisnela w to ustrojstwo. Bede chciala wyruszyc na lowy w poszukiwaniu spiworka. Mleka nie bede narazie jej zmieniac, z jedna puszka i tak by ciezko bylo dostrzec roznice. Zobacze przy pokarmach stalych jak to bedzie. Od 8 grudnia zaczynamy wprowadzanie. Zmniejszylam jej porcje mleka, tak jak bylo mowione na 150 i roznica żadna.

Zgłoś nadużycie #4061 2 grudnia 2016, 13:40

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Paulinka kurcze, mąż musi być w pracy? Może udałoby się żeby miał wolne, może Twoja mama by wzięła Maję na nockę a Wy gdzieś byście wybyli? Jakbyś mieszkała bliżej zaopiekowałabym się Tobą i Mają :D ooo tak, mnie też krew zalewa jak mam mojej kombinezon zakładać, chociaż nauczona doświadczeniem nie kupiłam jej na styk, ubieram ją w ciut za duży lepsze to niż szarpanie dzieckiem. Do tego ma ciepłe kocyki to nie marznie. Wasze dziewczyny zaczną powoli jeść normalne jedzonko, szybko ten czas leci, zaraz 4 miesiące.


Zgłoś nadużycie #4062 2 grudnia 2016, 22:39

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Niestety Buba, w swieta ma wolne wiec w sylwka musi pracowac. Hehe jakbys sie nami zaopiekowala to my chetnie bysmy wpadły 😊 kombinezon kupilam 62 ,ktory wygladal na 68 no ale jest akurat , wiec do konca zimy nie ma szans. Szkoda mi bo taki ladny ale trudno. Obym tylko spiworek fajny znalazla. Tez daje kocyk ale tak sobie mysle, ze teraz kocyk to jak beda temperatury na minusie to wtedy co? Chyba przestane ja kocem jeszcze okrywac poki jest na plus, chyba ze cieniutkim 🤔

Zgłoś nadużycie #4063 3 grudnia 2016, 7:18

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Ja ubieram Izę to co jest w domu (bodziak + np pajacyk, bo u nas jest 20 stopni w domu) + kombinezon, jak jest mniej niż 3 stopnie to jeszcze kocyk. Jak będzie na minusie to najwyżej skrócę spacer z 2h na 2x1h. Cieplej się już jej nie da ubrać.

Wczoraj mnie dzieciaki i mąż wymęczyły, mąż najbardziej. Na szczęście Kamil już sprawie nie ma kataru, więć od poniedziałku idzie do żłobka.


Zgłoś nadużycie #4064 5 grudnia 2016, 22:10

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Hej dziewczyny co u Was? My przez weekend dużo spacerowalismy, chciałam wykorzystać dobre powietrze w Krakowie a dziś już norma przekroczona o 700% MASAKRA, czuć pyły nawet w domu przy rozszczelnionym oknie.

Lorelei co fajnego sobie kupiłaś? Julka podwoiła swoją wagę w trzecim miesiącu życia, boję się co będzie dalej. Jak się Kamil czuje? Poszedł dziś do żłobka?

Paulinka znam ten ból pracy w sylwestra, zdarzało się że o 24 kończyłam. My rok temu też poszliśmy spać, nastawilismy budzik na 23:50 żeby zobaczyć fajerwerki a jak zadzwonił to wyłączylam i spalismy dalej 😀 Miałam takie same odczucia co do kombinezonu jak był rozpinany tylko na jednej nogawce, teraz mam rozpinany z dwóch stron i o wiele łatwiej włożyć. Co do spiworka to jeśli jezdzicie autem to raczej nie wsadzisz w nim Mai do fotelika. Widziałam gdzieś takie z dziurką na pasy, to może takiego poszukaj. My zaczynamy 10 grudnia od ziemniaczka 🙆 to będzie 9 dni przed skonczeniem 4 miesiąca.

Buba tak to już jest, że jak długo nie piszę to później wychodzi wypracowanie. Postanowiliśmy, że kupujemy jednak krzesełko z Ikei, niestety metraż nas ogranicza. To ja za ciepło ubieralam Julke bo kladlam jej dwie warstwy, w weekend założyłam jedną i po spacerku była cieplutka, tylko nosek i policzki chłodne. A wszyscy mówią że dziecko trzeba ubierać o jedną warstwę więcej niż siebie. My na sylwestra nie mamy planów, siedzimy w domu, kupimy zimne ognie żeby pokazać Julce zanim pójdzie spać a sami będziemy pić szampana. Wiadomo że jakby pojechała z Wami Twoja siostra albo znajomi to byłoby wesoło i miałby Ci kto Jagódkę nosić :-) ale w czwórkę też będziecie się świetnie bawić ;-) Skoro tak rekomendujesz to zapisuję Belfra na mojej bardzo długiej liście seriali do obejrzenia. Póki co wieczorami nadrabiam książki. Ja hybryd jeszcze nie robiłam ale wciąż się zastanawiam i nawet zażyczyłam sobie zestaw startowy od męża na urodziny, które są pod koniec grudnia ale nie wiem czy nie zmienię zdania. W jakim stanie są Twoje paznokcie? Jaką masz lampę? Ładne kolorki wybrałaś, 132 i 133 też są w moim stylu a dwa pozostałe to zupełnie nie moja bajka ale też bardzo ładne. Julka była ważona na golasa, nosi rozmiar małe 68 i jeszcze w niektóre 62 wchodzi. A Twoja Jagódka jaki ma rozmiar? Czas bardzo szybko leci, trzeba już myśleć o żłobku, ja się zaczynam rozglądać bo po macierzyńskim wracam do pracy. A Ty zostajesz z Jagodzinką w domu dłużej czy też do żłobka maszeruje?

Paulinka chciałam jeszcze spytać czy jak zmniejszyłaś Mai porcję mleka to nie krzyczała o więcej? Bo jak ja spróbowałem zmniejszyć i butla się skończyła to był wrzask i musiałam dorabiać. Dobrze, że narazie nie zmieniasz mleczka Majeczce, obserwuj i daj znać czy są jakieś zmiany.

Dziewczyny czy Wasze dzieciaczki też już podnoszą głowę z pozycji leżącej na pleckach? Julka dźwiga głowę bardzo wysoko że aż klatkę piersiową unosi tak jakby chciała usiąść. Nie wiem czy to normalne na tym etapie czy powinnam ją jakoś hamować?

Zgłoś nadużycie #4065 5 grudnia 2016, 23:00

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
No hej, co tu taka cisza ? Tylko Brunette ladne opowiadanie strzelila :D odpoczelyscie przez weekend dziewczyny ? My z mala bylysmy u mojej mamy, zaluje ze pojechalam .. Szykowalam mala i pakowalam nas pol dnia, mialam nadzieje ze babcia ,ktora zadko widuje wnuczke troche mnie odciazy i sie nia zajmie, a tu rozczarowanie. Wszystko przy malej robilam sama i wiekszosc czasu tez spedzilam z mala sama 😐 Brunette, ja tez pracowalam prawie we wszystkie swieta , tyle ze krocej, z 14h sie robilo 10 , wiec znam ten bol rownie mocno. Spiworek jak najbardziej kupie z nacięciami, mysle ze w tym tygodniu znajde czas na poszukiwania. Na allegro nie podobaja mi sie za bardzo. Nie zmniejszalam jej az tak bardzo porcji mleczka, tylko o 20-30ml ,tak zeby max 160 zjadla. A czy plakala, hmm.. Ciezko stwierdzic. Jak nie spi to glownie placze, krzyczy. A mozliwosci na takie zachowanie jest duzo. W sobotę dostala kleik ryzowy po 1 lyzeczce i tylko do 1 butelki mleka, w niedzielę rowniez. Placz byl później nie do zniesienia, podejrzewam ze bolal ja po tym brzuszek. Dzisiaj nie dostala i bylo mniej placzu. Dam jutro i sprawdze jeszcze raz. Jak cos to kupilam juz kleik kukurydziany. Brunette a gdzie Ty samego ziemniaka wyczailas? Szukalam dzis w hipermarkecie i nie bylo, w rossmanie tez nie. A musze Wam powiedziec ,ze znalazłam cherbatke od 4 mca bez cukru! Szok. W składzie tylko jablko, malina, dzika roza i cos tam jeszcze.. Dobrze,ze Julcia sie juz podnosi, szykuje sie do siadu. Maja cwiczy tak intensywnie, ze lezac na moich kolanach podnosi sie juz całkowicie. Tyle,ze przez asymetrie podnosi sie lewa strona ciala i leci/spada w lewo zamiast siedziec . Podobno im szybciej sie dziecko pionizowalo tym szybciej podnosi sie do siedzenia. A ja sobie daruje krzeselko do karmienia, lezaczek na poczatek jest idealny jak dziecko nie umie stabilnie siedziec, a potem moge z niego zrobic krzeselko :D A powietrze masakra ,wspolczuje, ze nie mozecie kiedy Was chec najdzie wyjsc z mala na spacer.

Zgłoś nadużycie #4066 6 grudnia 2016, 6:36

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Wczoraj dopiero się z życiem ogarniałam :) Kamil poszedł do żłobka, jeszcze od razu po żłobku jechaliśmy na urodziny jego koleżanki do sali zabaw, także dzień miał pełen wrażeń :D Weekend jakoś przeżyłam :) kupiłam sobie sukienkę na święta, ale dobija mnie to przymierzanie, nienawidzę robić zakupów.

Kamil dziś wstał taki zmęczony, że nie chciał nawet zobaczyć co dostał, 15 minut trwało przekonywanie go, na szczęście się spodobały :D Iza z kolei chyba nie mogła się doczekać, bo wstała już o 5 30 :P


Zgłoś nadużycie #4067 6 grudnia 2016, 8:38

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hej :)
U nas też bardzo intensywny weekend, w sobotę byliśmy u siostry ciotecznej męża, mieliśmy posiedzieć z 2h a zeszło nam się prawie 5, fajnie było :) mają córkę 8 lat i synka 2,5 roku, to mały tak się fajnie z moim Kubą bawił, w szoku byliśmy, trochę jęczał jak Kubuś wziął jakąś zabawkę, ale to w tym wieku normalne :D hehe
Brunette, fajnie że na to krzesełko się zdecydowaliśmy, będziesz zadowolona zwłaszcza jak będziesz miała je umyć, rach ciach i po sprawie :) Jak swoje ściągnę z babcinego strychu to wystawię na olx i niech idzie do ludzi, mimo że jest w pełni sprawne, ładne, używane kilkanaście razy bo mały w tym nie chciał jeść to też kupię to z ikei. Masakra jakie macie straszne powietrze. Niby w Łodzi też jest kiepskie, ale tak o tym nie trąbią w tv. Współczuję. Tak to jest jak ludzie byle czym palą w piecach, sami się trują i innych przy okazji. No i położenie Krakowa też ma na to duży wpływ.
Ja nie słyszałam o tym, że dziecko na 3 miesiące powinno podwoić wagę, to Jagoda musiałaby 8kg ważyć, niemożliwe. W czwartek idziemy na szczepienie to się dowiem ile waży, nawet strzelać nie chcę. Ubranka nosi 62-68, zależy co, bodziaki pajace większe, spodenki mogą być 62, z Kubusiem tak samo było, góra większa a dół mniejszy :) Jagoda jest taka sztywna, też się rwie do siadania, tak jej najlepiej cwaniara.
No tak, rozglądaj się za żłobkiem, myślisz że dostanie się do państwowego? U nas nie byłoby szans, mało żłobków w okolicy i zapchane na maxa. Myślałam, by po roku jeszcze zapisać się w urzędzie pracy, dostać zasiłek, nie wiem ile jest, z 500-600zł? Mało, ale zawsze coś. Chciałabym do półtora roku siedzieć z małą w domu, moja babcia się zaoferowała że nam z nią zostanie kiedyś, ale sama nie wiem. Jakby babcia była w formie to ok, a jak nie to myślałabym o jakiejś sąsiadce może. Żłobek jak coś to prywatny, koszt jakieś 8 stów minimum. Martwi mnie trochę ten temat, bo znowu będę musiała szukać pracy. Może spróbuję do mopsu się dostać, tylko tam kiepsko płacą i praca dołująca i trochę niebezpieczna bo z różnymi ludźmi się człowiek styka. Zobaczymy.
Pewnie, że taki zestaw to super pomysł, będziesz zachwycona trwałością manicure, nie będziesz musiała co chwilę malować paznokci, zawsze będą dobrze wyglądać, zdecyduj się :) Semilac jest najbardziej popularny, ale teraz jest już taki wybór firm, lakierów że głowa boli i jeśli miałabym sama zaczynać z hybrydami to skusiłabym się na lakiery właśnie z NaiLac, to jest druga marka, siostra SPN, nie wiem czy słyszałaś o tych lakierach ale są mega, używane w profesjonalnych salonach a sam NaiLac ma bezpieczny skład i nie powoduje uczuleń. Wczoraj mi przyszły te kolorki i są przecudowne, konsystencja bajka, krycie tak samo, super! Na początek kup sobie bazę, top (może być no wipe czyli taki bez przemywania), z 2 kolory. Lampę mam badziewną, najzwyklejszy mostek za kilkadziesiąt złotych na allegro, ale służy mi już rok i jak mi padnie to kupię sobie mocniejszą, teraz semilac wypuścił fajną lampę https://semilac.pl/pl/lampa-led-24w-semilac ale na allegro możesz znaleźć taką samą tylko tańszą, bez ich loga :) dokup sobie cleaner i aceton, płatki bezpyłowe i możesz startować :) radzę Ci żebyś sama skompletowała swój zestaw startowy.
Paulinka, przkro mi że mama się nie paliła z pomocą. Widzi wnusię rzadko, wydawać by się mogło że będzie pierwsza do noszenia, karmienia itd. Biedne jesteście, że tak Maja płacze, chciałoby sie jakoś dziecku pomóc tylko jak gdy do końca nie wiadomo o co chodzi. Brunette pewnie da małej normalnie ugotowanego ziemniaka. Ty masz dobry leżaczek do karmienia, wg mnie też nie musisz kupować :) Moj jest jasny i jakby mi zapaskudziła to byłoby ciągle w praniu, a wiadomo jak dziecko je :D
Lorelei a mają dzieciaki w żłobku Mikołaja? Mój w przyszłym tyg. we wtorek ma wyjazd do takiej krainy ma być Mikołaj, renifery, prezenty, bajkowy klimat. Oby był zdrowy i mógł jechać, póki co tfu tfu się trzyma, oby wytrzymał jeszcze bo to będzie super przeżycie dla niego :D
Ale Ci Iza wcześnie wstaje.
Kupiłam w końcu pieluchy z biedry, wolę pampersa, ale te też nie są złe, nockę wytrzymają nawet. A 4 dychy za dwie paki to super cena.


Zgłoś nadużycie #4068 6 grudnia 2016, 10:32

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Brunetka niby wszyscy mówią, żeby zaczął od marchewki, ale nie wiem dlaczego. Hipp ma marchewkę z ziemniakiem jak coś :)
Buba mają w środę Mikołaja, zobaczymy jak będzie, bo w ubiegłym roku dzieci strasznie płakały. Dzieci powinny na koniec 5 miesiąca podwoić wagę, ale wiesz jak jest część to robi wcześniej część później. My się szykujemy na szczepienie na 13 a potem na 20.12 :D i juz będzie spokój na 6 miesięcy :)
Kurcze skończył mi się olej z wiesiołka w kapsułkach i od razu czuję, że 5 razy bardziej mi się skóra wysusza. Cała jest ściągnięta. Zamówiłam z gemini mam nadzieję, że szybko dojdzie.


Zgłoś nadużycie #4069 6 grudnia 2016, 12:45

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Twój Kamil już jest starszy, więc pewnie płakać nie będzie, ale maluchy mogą. W sumie to ja też się zastanawiam jak mój zareaguje na Mikołaja, bo ja w wieku 6 lat jak był Mikołaj w przedszkolu bałam sie typa strasznie :D Mam zdjęcie z tego spotkania jak zapłakana stoję obok niego, pamiętam że wszystkie panie mnie uspokajały i tłumaczyły żeby się nie bać.

Dziewczyny, czy to możliwe żeby Jagódce szły ząbki ?? ? Kurde zgłupiałam, dzisiaj mnie to zastanowiło że tak paluszki bardzo pcha do buzi i sobie masuje dziąsełka. Sprawdziłam i wymacałam jej chyba zabki. Jak buzię jej otworzyłam to zauważyłam w miejscu dolnej lewej dwójki takie guzki malutkie białe, po drugiej stronie ciut mniejsze ale też są. Po 1. to byłoby wcześnie (Kubie na pół roku pierwsze ząbki zaczęły wychodzić) po 2. przecież powinny pokazać się dolne jedynki a nie dwójki, w miejscu jedynek nic nie czuję. W czwartek poproszę pediatrę żeby się przyjrzała. Wiem co widzę, pod palcem czuć, ale ciągle nie dowierzam. Słyszałyście o podobnym przypadku ??


Zgłoś nadużycie #4070 6 grudnia 2016, 13:54

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Buba jasne, ze to mozliwe. Maja zabkuje ,ale jeszcze zebow nie widac. Slini sie bardzo i pcha wszystko do buzi z nerwami od jakiegoś juz czasu, daje jej juz gryzaki ale najbardziej lubi szorstka tetruche