Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpnióweczki 2016

Zgłoś nadużycie #3991 16 listopada 2016, 23:05

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Zapeszylam :/ mamy stan podgoraczkowy chyba, bo ten zasrany termometr bezdotykowy przy kazdym pomiarze inaczej pokazuje, najwiecej pokazalo 38,4 i kuzwa nie wiem. Zrobilam jej oklady na czolko, mam nadzieje ze trochę pomoga. Wczesniej dobre 2 godziny stekala jakby ja cos bolalo, zaczelam temp mierzyc bo glowe miala goraca. Buba jesli nadal bedziemy na Pepti to chetnie odkupie. 2 dni temu dostalam receptę na 6 puszek i podobno na wiecej trzeba miec zaswiadczenie od alergologa albo gastrologa.. Nie ulewa mniej, ale wydaje mi sie ze zadziej. Zawsze po odbiciu ma napad czkawki i wtedy najwięcej leci. Ja żartowałam z tymi zakupami ;) a taki maz to skarb, trzeba doceniac

Zgłoś nadużycie #3992 17 listopada 2016, 0:41

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Lorelei no właśnie nie robiliśmy crp, teraz jak będziemy powtarzać to na pewno zrobimy. Jak mąż Cię wygania to korzystaj. Ja jak już wcześniej pisałam bardzo polecam udać się do kina na Brigitte Jones 3. Mozesz napisać jak wygląda taka rehabilitacja?

Paulinka oczywiście dam Wam znać. Przykro mi z powodu Mai, podobno do iluś tam stopni nie zbija się gorączki lekami ale to dziewczyny musiałyby się wypowiedzieć. Pewnie Majeczka przespi nockę i jutro nie będzie już śladu po wysokiej temperaturze. To sporo Ci zjada w porównaniu z tym co było wcześniej. Ja zgodnie z instrukcją na opakowaniu robię 180ml z 6 łyżek, zazwyczaj zjada 150-160 ale zdarza się że opędzluje całą butlę. A jakie ćwiczenia masz wykonywać z Mają? Codziennie Ją inhalujesz?

Buba pamiętam o Twoich płytkach, nawet swoje Ci chciałam wysłać :-) (swoją drogą tak się martwilas o brak znieczulenia a tu bach cięcie) zastanawiam się czy ja mogę zlecić liczenie ręczne czy to jest decyzja laboratorium. Robię prywatnie więc mam nadzieję że zrobią tak jak ja chcę. Myślę że właśnie pediatra nie chciała mnie straszyć dlatego nie powiedziała że to może być małopłytkowosc. Wysłałam męża do Rossmanna po te babydream i założyłam małej na noc, zobaczymy czy będzie przeciek bo na pampersach musiałam aż mate spod prześcieradła prać. My też kupilismy nowy wozrk z myślą że może będzie też dla drugiego. Jeśli to prawda z tym artykułem to Julka będzie bardzo mądrą dziewczynką, zresztą już jest :-) No to mamy wielkie szczęście bo mój mąż też jest mega zaangażowany. Nawet lekarka na wizycie była nim zachwycona, bo to Dawid rozbierał i ubieral Julkę, miał kartkę z pytaniami, notował wszystko co mówiła i jak sprawdzała ciemiaczko to pokazał jej jakie było wielkości jak się mała urodziła a babka mówi że jakby przyprowadzić do niej stu tatusiow to żaden nawet nie będzie wiedział co to ciemiaczko hehe ;-) Buba zakup kurczaka i ziemniaków to zawsze jakaś odskocznia od wystawiania cyca i wycierania kupy 😀


Paulinka jeszcze teraz tak sobie pomyślałam że przez pewien czas Julka też bardzo ulewala i te substancje odżywcze pewnie się nie wchłaniały w odpowiedniej ilości i dlatego może mieć anemie a Ty pisałaś że Maja też blada to może warto to jednak sprawdzić skoro Ci tak ulewa.

Zgłoś nadużycie #3993 17 listopada 2016, 0:53

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
O matko ale się znowu rozpisałam. Spać nie mogę przez te badania to przynajmniej nadrobie. Buba kupilismy Baby Jogger City Mini GT. Mieliśmy kupić Baby Jogger Summit x3 typowy do biegania (dla Dawida) ale dla mnie był za duży i za ciężki. Naszym jesteśmy zachwyceni. Składa się na pół jednym pociagnieciem ręki. Mam nadzieję że sprawdzi się w użytkowaniu.
A tu mój Pulpecik w nowej bryce 😀

Zgłoś nadużycie #3994 17 listopada 2016, 7:18

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Buba zobacz termin przydatności, bo one mają ok 3 lat, więc jak Kuba ma już 4, to może być końcówka już, może warto na szybko sprzedać na grupach na fb gdzieś.

Paulinka ale te 6 puszek na 1 czy 2 receptach,a jak zużyjesz to ci kolejne wystawią. Tylko mleko modyfikowane jest refundowane do 2 roku życia, więc jakbyś chciała dawać dalej to wtedy jest już pełnopłatne.

Odnośnie pampersów to nam się nigdy wyciek nie zdarzył (chyba, że po całej nocy, bo nie zmieniam jej w nocy pieluchy). Ale trzeba pamiętać o dobrze wywiniętej falbance i czasami może wyciekać jak rozmiar jest już za mały. Ja przy Kamilu używałam dady, ale nie byłam zadowolona z jakości, teraz kończymy rozmiar 2, i muszę się zastanowić co dalej. Może będę polować na 3 pampersy na promocjach i kupować większą ilość. Albo się zgadam z koleżankami i będziemy w necie zamawiać.

Nad spacerówką jeszcze nie myślę, bo pewnie do końca lutego/ marca będziemy używać gondoli. Przez rehabilitację mamy nie zachęcać Izy do siadania, bo ma zbyt wysoko barki i to by mogło pogłębić dodatkowo tą nieprawidłowość. W sensie, że mogłoby to spowolnić rehabilitacje. Same zajęcia to taki trochę pilates :P Pani siedzi na piłce i ma ją na kolanach i ją rozciąga w różne strony, rozmasowuje jej plecy między łopatkami, trochę ćwiczeń jest na ziemi. Ale nawet turlanie jej robi na piłce :D

Dziś chciałam odwiedzić moją babcię a prababcie Izy, ale trochę mi szkoda pogody, bo można iść na spacer. Zobaczę jakie są prognozy i może się z babcią umówię na jakiś deszczowy dzień.


Zgłoś nadużycie #3995 17 listopada 2016, 10:07

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Lorelei, Kuba swoje ukochane mleczko pił jeszcze jakieś pół roku temu. Nie chciał się oduczyć, musiał rano i wieczorem dostać butlę, my się cieszylismy że chociaż mm pije bo miał epizody gdy jadł mało (mało jadł i biegał pół dnia po podwórku a waży i mierzy w normie, kto to wyjaśni). Mieliśmy zaświadczenie od alergologa i nigdy nikt nam nie robił problemu z receptą, nawet gdy Kuba miał już te 3 lata skończone :) więc termin ważności jeszcze jest że ho ho. Ja też zawsze tę falbankę wywijam, ale czas najwyższy na większy rozmiar, bo mała ma ciasno. Miałam dla niej dwójki z babydreama z 2 razy i one były już mega malutkie. A jeżeli chodzi o chusteczki do tyłka to jestem wierna zawsze i na zawsze tym różowym z rossmanna, idealne. Mam jeszcze z rossnę -10% na Kubę do kiedy nie skończy 4 lat, przed urodzinami idę na wielki shopping i nakupuję chusteczek.
Teraz pampers jest za 41zł paka w rossmannie.
Ale fajne te zajęcia, taki masaż połączony z ćwiczeniami. Też bym lubiła jakby mnie ktoś masował :D

Brunette, świetny wózek, dobrze że wzięliście ciemny kolor bo w tym wózku mała pojeździ i nie będziesz musiała go ciągle prać.
No własnie, wysłać chciałaś ale niestety nie doszły :D gdyby nie cc musiałabym bez znieczulenia rodzić bo miałam ich ok. 70tys.
Wow, ale Twój mąż jest zaangażowany, super :D aż miło popatrzeć na takiego tatusia, a że umiał pokazać dr jakie duże ciemiączko miało dziecko gdy sie urodziło to szacun :P heheh A zauważyłaś, że Julii też ciemiączko trochę zarosło? Bo ja wczoraj próbowałam "zmierzyć" palcami i wydaje mi się, że jest mniejsze. Moja przy porodzie miała aż 3x3.
Pewnie, dla mnie wyjście nawet po włoszczyznę to trochę urozmaicenie :D no i wolę sama iść na zakupy żeby później nie mieć pretensji do Pawła, że mi coś źle kupił.
Wow 180ml tyle to mój Kuba jadł jeszcze niedawno, naprawdę :)

Paulinka, dobry termometr bezdotykowy to skarb, ja już drugi przerabiam i też zachwycona nie jestem, co chwilę pokazuje inną temperaturę. Jak nocka? Ja jak widzę że dziecko ma ok.38 stopni to daję paracetamol, nie czekam aż urośnie. Gdy Kuba ma z 37,5 to dostaje tylko Lipomal. Ale wiadomo, że naszym maluchom Lipomalu nie damy.

U nas pochmurnie, jak się nie rozpada do 11. to wezmę małą po osiedlu trochę połazimy chociaż.


Zgłoś nadużycie #3996 17 listopada 2016, 23:12

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Hejka. I jak Brunette wyniki Julci, wiadomo juz cos ? Musze Ci powiedziec, ze Jula sobie dobrze wyglada, ale w nowej bryce i tak jest malutka 😊 wozio super, na pewni bedziecie zadowoleni. Noc na szczęście dobrze, chyba pomogły oklady . Przez ten zasrany termometr nie wiedzialam wlasnie, czy juz wdrazac czopki czy nie, od 38.5 kaza podac.Dzisiaj przez dzien bylo dobrze, na wieczór przy jedzeniu juz byl placz ,a pozniej juz wrzask, wiec musialam ja dlugo kolysac na rękach do snu , pierwszy raz taka sytuacja. Inhaluje Maje codziennie, wieczorem. Aspirator srednio sie spisal, za slabo ssie wg mnie, praktycznie nic nie wyssal, a mala jak charczala tak charczy. Cwiczenia pokazala mi pielęgniarka, zeby klasc ja na brzuch i wziac jej rece do tylu wzdluz ciala, zeby je wyciagala do przodu. Tak tez uczynilam dzisiaj i byl placz. Myslalam juz dawno, zeby zrobic jej morfologie, ale zaden z lekarzy nie proponowal wiec pewnie wg nich nie ma potrzeby, a ja tez nie chcialam jej kluc zbednie . Bardzo przezywam kazde uklucie i to ze ja boli..Aha co do tej maloplytkowosci to dobrze, ze lekarz Cie nie straszyl bo pewnie to nie to. Tym bardziej, ze normy u maluchow sa inne niz u dorosłych i pewnie nie raz zdazaja sie odchylenia.

Lorelei pediatra mi przez tel mowila ,ze ona bez stwierdzonej skazy recepte moze wypisac tylko do ktoregos tam miesiaca. A maz pojechał sam po recepte i cos mi biadolil, ze ona tylko ta 1 moze wypisac, więc teraz juz sama nie wiem . Ciezko bedzie wytłumaczyć Izie, ze ma sie nie podnosić do siadu.. Najważniejsze, ze sie rehabilitujecie, malej sie podoba i po tych napieciach za niedlugo nie bedzie sladu :)

Jeszcze co do baby dreamow to zauwazylam, ze sa grubsze niz inne pampersy, te pozostale wypadaja przy nich jak cienka ceratka 😁 nawet jak bylo zwykle siku to pod reka bylo czuc, ze Maja ma wilgotne ubranko, a przy baby dreamach nigdy nie bylo takiej sytuacji.

Buba Maja ma wpisane ciemiaczko 1x1 i nie widze roznicy w jego rozmiarze. Tez uzywamy rossmanowskich 'chustkow' tyle, ze tych z rumiankiem. Sa ok, tyle ze smierdza wg mnie, najważniejsze ze nie uczulaja. Maja podczas ostatniego skoku opedzlowala nawet i 210 😄 na brak apetytu u niej nie moge narzekac , zadko sie zdarza ze cos zostawi

Zgłoś nadużycie #3997 18 listopada 2016, 7:24

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Buba jak na kartę rossnę dorejestrujesz Jagódkę to rabaty powinny Ci się wydłużyć do jej urodzin 3 bodajże. Właśnie się śmieję z Izy, że teraz nie chce chodzić na ćwiczenia a za 15 lat się będzie zabijać,żeby na fitness chodzić :P
Nam lekarz mierzy ciemiączko przy każdej wizycie i się zmniejsza. Było standardowe, ale z Kamilem też było takie duże.

Paulinka może spróbuj tego Katarka, chyba koszt 50 zł,a moc ma zdecydowanie dużą. Synkowi ściąga nawet takie zielone glutki z zatok w razie czego. CO do chusteczek to zawsze używałam bambino, ale mąż teraz nakupił tyle pamersowych, że od urodzin Izy jeszcze ich nie wykorzystałam. Ale nie pasują mi, bo są za mokre. Wolę jednak jak nie trzeba ich prawie wykręcać po wyciągnięciu z opakowania.

Kurcze u nas dalej max 120 ml zje, co 3h, a jak jej daję częściej, bo np po 2h musimy iść na rehabilitację to czasami zje tylko 60 czy 90 ml. Dawno jej nie liczyłam ile zjadła w ciągu doby, więc chyba dziś policzę. W końcu się zebrało 7 dziewczyn na sobotnie wyjście, więc ruszamy w miasto. A dziś z Kamilem idziemy na przedstawienie do biblioteki- jakieś warsztaty pacynkowe. Są darmowe, ale zobaczymy czy fajne, jak tak to będziemy w przyszłym roku chodzić.


Zgłoś nadużycie #3998 19 listopada 2016, 0:18

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Lorelei to strasznie fajne te ćwiczenia, niech służą Izie. 120ml co trzy godziny to nie tak mało, my karmimy co 5 godzin. Zrób może więcej mleczka i zobacz ile Iza zje. Dobrze że wychodzisz z koleżankami, trochę odetchniesz od zmieniania pieluch, baw się dobrze.

Paulinka nie robiliśmy jeszcze tych badań, lekarka kazała powtórzyć najwcześniej w sobotę. Cieszę się że Maja lepiej się czuję. Szacun dla Niej za te 210ml :-) Mój bezdotykowy termometr też często pokazuje różnie ale to jest różnica o 1/10 stopnia. Udało się w końcu Majeczce wyciągnąć rączki do przodu? Ja sprawdziłam u Julki czy da radę to nie ma szans. Kładzie głowę i zaczyna się denerwować. Ja też bardzo przeżywam każde ukłucie, w szpitalu za pierwszym razem się nawet poplakalam. Oby było ich jak najmniej.

Buba to długo Ci Kubuś jadł mleczko ale jak mu smakowało to na zdrówko. Do wózka kupilismy dodatkowo wkładkę żeby go nie zniszczyć to może uda się go sprzedać za dobre pieniądze. Julce ciemiaczko zarasta, teraz ma 1x1 a miała dużo większe, lekarka powiedziała że trochę za szybko, mamy jej mierzyć główkę. Nie wiem w sumie jakie to ma znaczenie a nie zapytałam.

Okazuje się że kiepska morfologia to nie jedyne nasze zmartwienie. Przegladalam wczoraj zdjęcia Julii i na jednym robionym z fleszem na lewym oczku jest biały błysk. Nie wróży to nic dobrego. Idziemy we wtorek do okulisty dzieciecego na badanie dna oka. Dla takiego maluszka to badanie jest dość brutalne ale musimy je zrobić bo taki błysk może być objawem siatkowczaka. Do tego Julka lekko zezuje tym oczkiem, robi wytrzeszcz i już kilka razy nawracalo lzawienie. To wszystko to są objawy dodatkowe tej choroby. Staram się jakoś trzymać i wmawiam sobie, że wszystko jest w porządku i na pewno nie mogło to akurat nas spotkać ale tak naprawdę jestem roztrzesiona, chodzę jak zombie i jak myślę o tym to mi słabo i niedobrze. Trzymajcie proszę za nas kciuki.

Zgłoś nadużycie #3999 19 listopada 2016, 8:44

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Kurcze Brunetka mam nadzieję, że to nie będzie to. Może trochę sobie obajwy przypasowujecie do choroby, bo teraz w ostatnim czasie dużo się mówiło o dzieciach z siatkówczakiem. Ode mnie z osiedla jest Bianka, która teraz leczy się w USA. Będę o Was myśleć cały czas, stara się może trochę z domu wychodzić, żeby tylko nie siedzieć i nie rozmyślać.


Zgłoś nadużycie #4000 19 listopada 2016, 9:25

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Brunette, dokładnie tyle teraz mówią o przypadkach siatkówczaka, myślę że u Was jest wszystko ok. Moją siostrę jak noga zaboli to wpisze objawy w google i zawsze ma raka albo grozi jej amputacja. Wiem i rozumiem, że się martwisz, ale jestem w 100% przekonana że we wtorek lekarka powie, że wszystko jest dobrze. Takie maluchy mogą zezować przez pierwszy rok życia i jest to normalne. Mojej też oczka łzawią, co jej sie podleczy to znowu nawraca. Tak samo z ropką w oczach, ciągła walka. Masz rację, że badanie dna oka jest dość brutalne, ale pójdziecie i nie będzie pamiętać. Mówię Ci kochana, będzie dobrze!!

Lorelei, woow to takie grubsze wyjście się szykuje, super :) odwal się na bogato :) poszłabym z Tobą :D
O fajnie, nie wiedziałam że te 10% przechodzi automatycznie na Jagódkę, myslałam że znowu trzeba będzie zbierać mozolnie %.
Każda ma inne preferencje, nawet dot. chusteczek do tyłka :) ja lubię takie mega mokre bo lubię dobrze wymyc dupkę. Takie super mokre też są te z lidla, ale czytałam na srokao, że mają gorszy skład, a babydream dobry więc to dla mnie jakiś dodatkowy argument.

Paulinka, jak tak Ci pasują babydreamy to koniecznie rób zapas w rossmannie teraz bo cena super :)

Resztę napiszę za chwilę, bo mi się mała obudziła.


Zgłoś nadużycie #4001 19 listopada 2016, 9:39

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Lorelei pewnie trochę racji w tym jest ze sobie przypasowujemy te objawy ale niestety pasują. Ja jeszcze trzy tygodnie temu nie wiedziałam co to jest siatkowczak. Ewa Chodakowska na swoim profilu umieścila link do zbiórki pieniędzy na chorego chłopca, z ciekawości weszłam, poczytalam i wysłaliśmy drobną kwotę. A teraz to zdjęcie Julki... Wiesz może jak rodzice tej dziewczynki zorientowali się że coś jest nie tak?

Dzięki Buba za dobre słowa jednak serce mi podpowiada że nie jest dobrze.

Zgłoś nadużycie #4002 19 listopada 2016, 9:43

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Zresztą sama zobaczcie

Zgłoś nadużycie #4003 19 listopada 2016, 11:41

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Brunette, czy dla takiego odbicia jest tylko jedno wytłumaczenie? Czy może to być np. wina nie wiem sprzętu, oświetlenia? Zaraz poczytam troche w necie,


Zgłoś nadużycie #4004 19 listopada 2016, 11:44

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
a czy na innych zdjęciach widać ten błysk czy tylko na tym jednym?


Zgłoś nadużycie #4005 19 listopada 2016, 12:08

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Brunetka wysyłam ci linka o Biance z myślą, że Cię to uspokoi. Nie nakręcaj się za bardzo na chorobę.

http://www.gazetawroclawska.pl/zdrowie/a/trwa-walka-o-wzrok-dwulatki-z-wroclawia...

Dziewczynka przechodzi teraz leczenie w USA. Na fb jest jej profil można poczytać. Możesz spróbować się skontaktować z jej mamą przez fb, ale wydaje mi się, że to za wcześnie. Będziesz się dodatkowo nakręcać a nie ma potwierdzonej diagnozy.


Zgłoś nadużycie #4006 19 listopada 2016, 14:27

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Lorelei też słyszałam o Biance, cieszę się że udało się zebrać pieniądze i że jest ratunek dla jej oczu. To jest straszne, że takie małe dzieci cierpią na tak poważne choroby, coś okropnego. Brunette, zobaczysz że z Julcią będzie dobrze. Musi być i już :)


Zgłoś nadużycie #4007 19 listopada 2016, 21:59

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Buba prawidłowy odblask oczu powinien wyjść czerwony, biały jest nieprawidłowy, jeśli to nie siatkowczak to prawdopodobnie inna poważna wada. Tylko na tym zdjęciu jest ten efekt bo to jedyne zdjęcie Julinki które było robione z lampą błyskową, swoją drogą mój ojciec dostał opiernicz że użył lampy. Ja to zdjęcie zobaczyłam o 3 w nocy bo spać nie mogłam przez tą jej morfologie i przeglądałam album ze zdjęciami i obudziłam biedne dziecko w środku nocy, rozpaliłam wszystkie światła i zrobiłam kilka zdjęć z lampą, dodatkowo zaswiecilismy jej latarka w to oczko, wiem że nie powinniśmy ale kto w takiej sytuacji racjonalnie myśli. Nic kompletnie nie wyszło ani na tych zdjęciach ani przy latarce ale światło musi mieć odpowiednie natężenie i padać pod odpowiednim kątem. Mój brat który jest zawodowym fotografem powiedział że ten blask mógł być spowodowany lustrami które były na sali ale bardzo rzadko widzi taki efekt.

Dzięki Lorelei za link, czytałam już historię Bianki bo jest w tej samej fundacji co Staś na którego wysłaliśmy pieniążki. Cieszę się że udało się jej zebrać taką ogromną sumę, są na tym świecie ludzie o dobrym sercu.

Byli dziś u mnie mama z bratem, trochę mnie ta wizyta oderwala od czarnych myśli a teraz padam ze zmęczenia więc mam nadzieję że pospie do rana bo od dwóch dni nie przespalam ani minuty.

Zgłoś nadużycie #4008 21 listopada 2016, 6:48

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Brunette zrobcie badanie oczu i mysl pozytywnie! Widzialam kilka zdjec znajomych w tym i moje, zdarzylo sie ze wyszedl bialy blysk w oku, a oczy mialam badane i sa zupelnie zdrowe. Skoro na innych zdjeciach sie wiecej nie pokazal wiec byl to czysty przypadek! Twoj brat jest zawodowym fotografem, a więc i zdjecia robi na profesjonalnym sprzecie wiec nic dziwnego, ze zadko takie rzeczy widuje. P.S. Maja gdy ja tak klade wyciaga raczki przed siebie, tez w nerwach. Czasem z jedna raczka ma wiekszy klopot. Bylismy wczoraj u chrzesniaka na urodzinkach, Maja zadowolona bo duzo dzieci bylo 🙂

Zgłoś nadużycie #4009 21 listopada 2016, 7:30

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Ale mnie Iza w nocy wstraszyła, idę o 22 się położyć spać i zaglądam do jej łóżeczka a ona ma coś na twarzy, więc zapalam światło, a tam cały nos we krwi, więc zawołałam męża i poleciałam po waciki do sypialni (dziecko normalnie śpi), wytarłam jej ten nos i się okazało, że musiała sobie rozciąć paznokciem jakoś, ale co wytarłam krew to znów mega leciała. Dopiero po 10 minutach się skrzepła, więc musiało być głębokie rozcięcie. Oglądałam jej paznokcie i na nich ani śladu krwi, do tego nie są jakoś specjalnie ostre. Dziś muszę je wszystkie przejrzeć dokładnie.


Zgłoś nadużycie #4010 21 listopada 2016, 8:25

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
[QUOTE=Paullinka89;3041720]Brunette zrobcie badanie oczu i mysl pozytywnie! Widzialam kilka zdjec znajomych w tym i moje, zdarzylo sie ze wyszedl bialy blysk w oku, a oczy mialam badane i sa zupelnie zdrowe. Skoro na innych zdjeciach sie wiecej nie pokazal wiec byl to czysty przypadek! Twoj brat jest zawodowym fotografem, a więc i zdjecia robi na profesjonalnym sprzecie wiec nic dziwnego, ze zadko takie rzeczy widuje./QUOTE]

Lepiej bym tego nie umiała ująć! Jest na pewno tak jak pisze Paulinka. Poza tym Brunette, gdyby faktycznie zdjęcia miały zdradzić że coś jest nie tak to oczko źle by wyszło na dwóch, trzech, a wyszło inaczej na jednym, to czysty przypadek. Pewnie to sprawka luster, o których piszesz. Ale idziecie jutro do okulisty, uspokoi Was, wykluczy najgorsze i już :)

Lorelei, wierze że się bardzo wystraszyłaś brrr. Jakby się zadrapała to pewnie na paznokietkach miałaby ślad krwi, dziwne to. Najgorszą sytuację z Kubusia azs mieliśmy gdy miał 5-6 miesięcy i bardzo go skóra swędziała. Podrapał sie tak mocno po buzi, że cały był we krwi, poduszka, kołderka, płakałam razem z nim. 
Ale będzie ładny dzień, słońce świeci od rana, spacer obowiązkowy :)
Wklejam foty dzieciaków robione w tym samym wieku :) wg mnie nie są do siebie za bardzo podobni.