Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpnióweczki 2016

Zgłoś nadużycie #3971 14 listopada 2016, 11:29

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Lorelei widocznie Izie tyle wystarczy, najwazniejsze ze bardzo ladnie przybiera na wadze. Buba, a no pewnie to wielkia wygoda jak mozesz spac a mala ciumka kiedy chce :) co do nowych pokarmów to teraz sa nowe zalecenia zywieniowe, ale zasada jest taka ze to dziecko decyduje czy zje i ile zje. Katarek Maja ma caly czas, inhaluje ja sola hipertoniczna juz od dluzszego czasu i poprawa chwilowa. Z tylu ciagle jej swiergoli, wiec mam nadzieje ze Haxe wyciagnie te gluty co tam glebiej siedza. Jesli nie to chyba bedzie pora wybrac sie z nia do laryngologa. Ostatnio koleżanka mi powiedziala, ze moze Maja byla zle odsluzowana

Zgłoś nadużycie #3972 14 listopada 2016, 12:59

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Paulinka a jak z wietrzeniem u Ciebie w domu? Bo jeżeli ciągle jest suche powietrze (normalne zimą gdy grzejmy, albo wietrzymy mieszkania na chwilę) to śluzówka pracuje i naturalnie się nawilża, czyli mamy katar. Może gdzieś tutaj jest przyczyna? A pediatra co mówi na ciągły katar? A co się zmieniło w zaleceniach? Bo jeszcze się nie interesowałam tym tematem :)

Pięknie jest u nas, zaliczyłyśmy godzinny spacerek, jeszcze małą odłożyłam do łóżeczka i śpi, chociaż coś tam zaczęła stękać, ale liczę że uśnie.


Zgłoś nadużycie #3973 14 listopada 2016, 13:44

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Też bym obstawiała suche powietrze- w domu Iza ok w nocy oddycha, a na wyjeżdzie było bardzo gorąco i nie dało się ogrzewania skręcić i całą noc świerkała i się budziła co godzinę. Daj mokry ręcznik na kaloryfer na noc i zobaczysz czy będzie lepiej.

My też po spacerze, trzeba korzystać, bo pogoda coraz gorsza ma być.

Kurcze jak trzymam Izę na kolanach (siedzę i mam zgięte kolana, ona siedzi, ale odchylona do tyłu) i sobie gadamy to teraz zaczęła mi chyba próbować siadać bardziej w pionie. Muszę to rehabilitance zgłosić, bo się boję, że znów coś nie tak będzie z tą asymetrią.


Zgłoś nadużycie #3974 14 listopada 2016, 14:03

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Dziewczyny wietrze, ale otwieram okno w kuchni no i odpalam nawilzacz powietrza w pokoju. Pediatra obstawia katar od refluksu albo alergiczny, ale co jakis czas te zaachniete glutki jak odciagam sa zielonkawe wiec ja obstawiam przyczyne gdzies glebiej, wydaje mi sie ze to zatoki. Lorelei Maja tez juz probuje sie podnosic do siadu, mialam Was właśnie pytac czy Wasze maluchy tak samo robia. Nagralam ja rano jak sie podnosi trzymana za jedna rączkę, prawie cala sie podnosi szok ze takie male ,a takie silne :) Buba dokladnie nie wiem co sie zmienilo bo nie wiem jak bylo wcześniej, ale dowiedzialam sie ze gluten wprowadza sie wcześniej do diety i podaje sie zoltko przed skończonym rokiem, a i nawet cale jajko.

Zgłoś nadużycie #3975 14 listopada 2016, 15:11

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
heheh Paulinka te żarty w filmach, że dziecko się wiesza za ręce na sznurze od prania widać się z nikąd nie wzięły :P

Ja pewnie będę wprowadzać według starych zasad produkty, tak jak miał Kamil :) Iza waży ok, więc kaszki jakoś po 5 miesiącu, bo po co ma się tłuczyć. Po 4 zacznę od warzyw i owoców. Chciałam BLW, ale zobaczę jak będzie, bo już się nauczyłam, że moje chciejstwo a chciejstwo dzieci to dwie różne rzeczy.


Zgłoś nadużycie #3976 14 listopada 2016, 21:43

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Lorelei cos w tym jest :) udalo sie dzisiaj pierwszy dzien posilkow co 4h, mala wytrzymala bez problemu. Niby to tylko godzina , a jaka duza roznica , nawet da sie drzemnac w ciagu dnia 😊 ten moj maly silacz dzisiaj caly dzien sie zawzięcie podnosil do siedzenia. Zloscila sie jak jej nie trzymalam za raczki, jak sie podniosla calkiem to przestawala plakac hehe. Po ostatnim skoku zaczęła tez pelzac jak dzdzownica . Wiadomo idzie jej z trudem, ale powolutku przemieszcza sie do przodu ❤ az serece rosnie jak takie male oseski nabywaja nowych umiejętności. Lorelei jeszcze chcialam zapytac co to BLW? Ja bym chetnie dawala Majce kleik na noc, ale bez tego przesypia 8h i mam obawe, ze po takiej kolacji spalaby jeszcze dluzej, a mamy juz pory ustanowione ,ktore sa mi bardzo na reke

Zgłoś nadużycie #3977 15 listopada 2016, 6:46

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Po polsku Bobas Lubi Wybór, po ang Baby Led Weaning, dajesz dziecku po mleku od razu jedzenie w kawałeczkach (bez etapu papek) i dziecko je sobie samo, samo sobie decyduje ile zje. Poczytaj sobie o metodzie na blogu guru tej metody http://alaantkoweblw.pl/ u góry jest opis metody, a cały blog to przepisy. Jest też grupa na fb- BLW przepisy i super inspiracje na jedzenie dla dzieci, nawet dla starszych dzieciaków.

Chyba przez ten księżyc miałam mega dużo snów, choć żadnego nie pamiętam. Iza śpi jeszcze, więc mogę dopić kawę :D Mąż się z chrypką obudził a zachowuje się jakby miał już w szpitalu leżeć z zapalenie płuc.


Zgłoś nadużycie #3978 15 listopada 2016, 13:58

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Dzieki za link, cala masa ciekawych przepisow :) ale opisu metody nie widze, moze dlatego ze jestem na fonie.

Zgłoś nadużycie #3979 15 listopada 2016, 15:03

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Tu masz link bezpośrednio: http://alaantkoweblw.pl/blw-w-teorii/

Jakoś mi dziś mega zimno cały czas, chyba wieczorem muszę zaliczyć ciepłą kąpiel.


Zgłoś nadużycie #3980 15 listopada 2016, 16:39

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Doczytalam. Lorelei bo widze, ze na blogu tez pojawia sie ciagle motyw kubka doidy cup, a wcześniej widziałam go juz na allegro, posiadasz ten cud techniki? :)

Zgłoś nadużycie #3981 15 listopada 2016, 16:45

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Nie :) ale z tego prostego powodu, że panie żłobkanki nauczyły mojego synka pić ze zwykłego kubka zanim ja w ogóle zdążyłam ogarnąć temat :D teraz skupie się chyba na bidonach i też zwykłych kubkach. Np Kaszkę Kamil zawsze jadł z miseczki, nie dawaliśmy do picia w butelce.


Zgłoś nadużycie #3982 15 listopada 2016, 18:22

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Wlasnie zastanawia mnie ten wynalazek z tym, ze na allegro pisza od 3 m.z ,a na blogu widze od 8 m.z wiec duza rozbieżność. Jednak wiadomo, ze w drodze juz kubek sie nie sprawdzi. Polecasz bidon zamiast niekapka? No to przy Kamilku masz problem z glowy 😀

Zgłoś nadużycie #3983 16 listopada 2016, 10:48

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Hej dziewczyny, co u Was? Bylysmy dzisiaj na szczepieniu i Maja ma 61cm i 5800 gr 😊

Zgłoś nadużycie #3984 16 listopada 2016, 13:53

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hej :)

Paulinka, moja też chciałaby siadać, ale z Kubą było tak samo. Mój starszak zaczął najpierw pełzać, później raczkował, usiadł/wstał w jednym czasie i zaczął chodzić, pierwsze kroczki zrobił jak miał dokładnie 10 miesięcy 3tyg. piękny moment :) Z tego co widzę to Maja będzie silna dziewczynka, pewnie szybko zacznie sie przemieszczać :)

Ja tylko z początku czytałam te zalecenia, pierw była marchewka, jakieś zupki, ale dość szybko to olałam i dawałam po swojemu. Przez pierwsze dwa lata pięknie mi jadł, co bym mu nie dała to wsunął, później zaczął grymasić i teraz np. warzyw nie lubi, mięsko jest ble, jak ma dzień to zje.
BLW zaczęliśmy próbować jak widziałam, że Kuba się nie krztusi jedzeniem.

Lorelei, jak mój ma lekki stan podgorączkowy to też jest umierający, masakra te chłopy, takie delikatne :) jakby mieli dzieci rodzić to już dawno byśmy wyginęli.

Paulinka, tak a propo bidonu to ostatnio oglądałam filmik w necie, gdzie pokazywali jak wygląda bidon po dłuższym użytkowaniu, masakra. Nie wiem chyba trzeba by co chwilę go wyparzać i porządnie szorować żeby pozbyć się syfu. Ja wolałam niekapka, albo picie z normalnego kubeczka :)
No świetnie Ci Maja waży!!! Pięknie przybrała i to pomimo ulewania ?? Niezły klocek :D Po szczepieniu bez ekscesów?

Ale mam dzisiaj dobry obiad, robię klopsiki w sosie i kaszę gryczaną, już się nie mogę doczekać aż chłopaki wrócą do domu :)

U nas oki, mała coraz więcej sobie gada, popiskuje, lubi słuchać mojego głosu :) Wczoraj byłam znowu u dentystki, nie było mnie długo bo po wszystkim jeszcze poszłam na zakupy, łacznie siedziała z tatą 2h. Nie zostawiłam jej mleka, bo myślałam że krócej mnie nie będzie a bidna była już tak głodna, że wyśliniła ręce mężowi, tak szukała cycka. Jak już ją przechwyciłam to wczepiła się we mnie i puścić nie chciała :P hehe


Zgłoś nadużycie #3985 16 listopada 2016, 16:15

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Hej hej :)

co za paskudna pogoda, dziś jest jeszcze w miarę dobre powietrze ale przez ostatnie dni smog w Krakowie przekraczał normy o ponad 300% więc nawet na balkon dziecka nie dałam a co dopiero spacer.

Lorelei fajnie, że sobie odpoczęliście, my w Szklarskiej byliśmy na małej podróży poślubnej. Mimo, że Beskidy i Tatry mam pod nosem to uwielbiam jeździć w Karkonosze. Zainteresowałaś mnie tą metodą BLW, wcześniej o tym nie słyszałam ale czytam, że podstawowym warunkiem tej metody jest żeby dziecko siedziało więc i tak trzeba od papek zacząć.

Paulinka piękna waga Majeczki, taka akurat. Szybko dostałaś okresu, ale może faktycznie dlatego, że Ty po cc. Nie nakręcaj się niepotrzebnie tylko zgłoś lekarzowi swoje obawy jak będziecie na wizycie (łatwo mi mówić a sama dostaję zawału :) ) A jakiego mleka używasz? Bo u mnie na wszystkich jest napisane, że 5 posiłków już w drugim miesiącu. Ile ml dajesz teraz Mai przy tych 5? Używałaś już nowego aspiratora? Daj znać jak się spisuje. Julka też się podnosi jak ją za rączki złapie ale nie wiem czy to nie za wcześnie, boję się o odcinek szyjny kręgosłupa, bo jednak musi dźwignąć tą głowę. Dajcie znać dziewczyny co myślicie.

My przechodzimy skok. Julka jest marudna w ciągu dnia i chce się przytulać. Idzie z tymi skokami jak w zegarku. Jesteśmy po badaniu morfologii i nie jest najlepsza. Sporo wskaźników jest odchylonych od normy, Dzwoniłam wczoraj do pediatry i powiedziała, że w zasadzie te wyniki nie odbiegają od normy jakoś niepokojąco, są to niewielkie odchyły poza płytkami krwi. Podobno tak małe dzieci nie powinny mieć tak niskiego wyniku. Kazała powtórzyć badanie i przyjść z wynikami jak najszybciej. Przeczytałam w internecie, że czasem maszyna źle zlicza bo płytki się sklejają więc chcemy zlecić ręczne przeliczenie. Pytałam lekarki co taki wynik może oznaczać to była bardzo powściągliwa w odpowiedzi twierdząc, że może to być infekcja wirusowa ale jeśli dziecko jest zdrowe to trzeba koniecznie powtórzyć badanie. Ja oczywiście miałam dziś nockę z głowy. Zawał serca i skręty kiszek. Mój mąż który jest mistrzem opanowania i głosem rozsądku też nie mógł spać. Najgorsze jest czekanie... Mam nadzieję, ze to tylko lekka anemia.

Zgłoś nadużycie #3986 16 listopada 2016, 16:28

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Buba sorki bo Tobie nie odpisałam. My też właśnie przeszliśmy na trójki, do tej pory 1 i 2 mieliśmy babydream i super się spisywały ale dostaliśmy w prezencie trzy opakowania pieluch Pampers właśnie trójek i odkąd ich używam to co chwilę jest przeciek. Jakiej firmy Ty używasz? Jak się spisał wózek na śniegu? Sama jestem ciekawa jak się nasz spisze ale śniegu jeszcze u nas nie ma. Odnośnie tego artykułu który wstawiłaś to też się z tym zgadzam tyle, że u nas to chyba ja bardziej potrzebuje tego kontaktu bo biorę Małą na ręce nawet jak jest grzeczna, uwielbiam się przytulać do tego małego ciepłego ciałka :) Do nas nie przyjdzie pielęgniarka bo nie złożyliśmy deklaracji. Przychodnia do której należymy nie jest w naszym rejonie i dlatego nie mogliśmy wybrać pielęgniarki. Z drugiej strony nie widzę potrzeby żeby przychodziła. Dobrze, że nie podajesz swojego mleka w butli. Jagódka by zobaczyła, że może wkładać mniej wysiłku w jedzenie i po czasie odrzuciłaby pierś. Karm cycem jak najdłużej :)

Zapomniałam się Wam pochwalić, że kupiliśmy Julce nowy wózek spacerówkę, będzie miała akurat na wiosnę jak zacznie siadać, w wolnej chwili wrzucę zdjęcia.

Zgłoś nadużycie #3987 16 listopada 2016, 16:33

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Jeszcze coś na wesoło odnośnie "chorujących ciężko" facetów :)

Zgłoś nadużycie #3988 16 listopada 2016, 18:08

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Paulinka to Maja już się duża zrobiła :D a tak się przejmowałaś, że słabo przybiera. Dobrze, że teraz się wyrównało.

Buba super, że tata sobie poradził, a nie wymyślił, że teraz to on nie może z córą siedzieć, skoro nie miał jak ją nakarmić, bo przypadki takich tatusiów też nam :/

Brunetka przy karmieniu piersią się niby dietę rozszerza po 6 miesiącu, więc dziecko już siedzi. Z tymi wynikami morfologi u małych dzieci tak jest- Kamil też miał połowę ponad albo za nisko albo za wysoko, ale że wychylenia nie był bardzo znaczne to uznali, że to norma. Miałą robione CRP? po nim będzie widać czy jest infekcja. Mam nadzieję, że badanie wam potwierdzi, że jest zdrowa.

U nas dziś rehabilitacja, ale była grzeczna. Potem pojechałyśmy do biblioteki bo dziś ostatni dzień na odbiór książek. Ale nie zajarzyłam,że jest środa i byłyśmy 11 20 a otwarta od 12 dopiero. Także mąż mi odebrał książki, bo już drugi raz nie chciałam jeżdzić. Teraz mąż mnie namawia na jakieś babskie wyjście w sobotę, ale jak sobie pomyślę, że mam łazić po tej zimnicy to mi się odechciewa. Może się jeszcze przekonam...


Zgłoś nadużycie #3989 16 listopada 2016, 18:34

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Buba ja tez sie bede trzymac zalecen,a przynajmniej z poczatku ;) po szczepieniu super, jakby go nie miala :) mam nadzieje,ze nie zapeszylam. No to moze i ja tez zostane przy niekapku i doidy cup wyprobuje :) no ladnie dziecko glodne ,a mama na zakupach :p hehe . Pewnie jadla i jadla. Brunette fajnie, ze w koncu napisałas :) na wizycie u swojej gin mam byc dopiero styczen/luty, przeczekam jeszcze jeden cykl i jak cos to pojde, bo moze mi sie hormony rozregulowaly. Jesli o mm chodzi to narazie dalej jesteśmy na Pepti , prawie caly miesiąc jadla 6 posilkow po 160 wiec i waga duzo przybyla ;) teraz je tyle samo. Aspirator dopiero dzis doszedl, ale jeszcze go nie uzywalam, moze po inhalacji wieczornej będziemy testowac. Powiedzialam na szczepieniu ,ze mala sie do siadu podbosi i ze nie wiem czy nie za wczesnie i nic nie powiedziala, ze nie . Mam ja troche cwiczyc w domu, bo Maja glowe trzyma nadal chetniej na jedna strone. Co do pieluch , przerobilam babydream, dade, pampers, pampers care i najlepsze sa babydream, sa grube jak poprzednie i nie przesiakaja, uzywamy tez 3 :) co do wyników krwi, bardzo dobrze wymyslilas z tym recznym przeliczaniem plytek. Masz racje,ze moga sie sklejac. Zycze Wam aby to byl faktycznie blad pomiaru, maloplytkowosc to nic przyjemnego. Bede mocno trzymac kciuki, daj znac koniecznie jak beda wyniki! 😗

Zgłoś nadużycie #3990 16 listopada 2016, 22:24

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Brunette, no w końcu babo jesteś :D pamiętasz że ja w ciąży miałam mało płytek? Po ręcznym przeliczeniu było więcej, malutka na bank ma więcej niż teraz wyszło. Swoją drogą pediatra nie powinna Was straszyć, jak widziała że się zmartwiłaś powinna Cię uspokoić. Ja babydreamy używałam przy Kubusiu i wg mnie to tak samo świetne pieluchy, taniutkie, a wiadomo ile tego idzie. Ale póki pampersa wychodzą ok cenowo to kupuje pampers i u nas nie przeciekają ani nic. Do tej pory nie wiem, może z 4 razy coś się z pieluszki wylało. Mamy szczęście :P Wózek na śniegu spoko, bo śniegu za dużo nie było, ale pewnie na większej ilości też sobie poradzi. Pokaż koniecznie jaką spacerówkę wybraliście :) Ja mam parasolkę po Kubusiu Chicco Liteway, kupiliśmy nówkę, bo wiedziałam że dla drugiego dziecka będziemy chcieli sobie zostawić i bardzo lubię ten wózek, malutko miejsca zajmuje, dobrze się prowadzi. Czekam na wiosnę żeby się przesiąść z obecnego czołgu :P
I bardzo dobrze, że tak tulisz małą, niech czuje że mama ją kocha :) :) Poza tym trzeba korzystać póki nie ucieka hehe :) Ja wierzę w to co mówiła ta babka z artykułu, że jak dziecko czuje się bezpiecznie, kochane, jest tulone to jest też mądrzejsze, że mózg sie lepiej rozwija, także same plusy :D
Oczywiście, teraz jestem tak ześwirowana na puncie karmienia, że chcę jak najdłużej, na zdrowie dla Jagódki :)

Paulinka, ja mam nie wiem z 7 czy więcej puszek bebilonu pepti ale dwójki po Kubusiu i myślałam by to komuś odsprzedać, nie pamietam już ile za nie płaciłam. Jakbyś chciała po 6.mż dla Mai to u mnie będzie taniej niż w aptece :P
Po tym jak ładnie przybrała Maja od ostatniego ważenia widać, że Ci mniej ulewa?
A i co do pieluch to babydreamy są teraz w rossmannie za dwie dyszki.

Kurcze dziewczyny, nie wiem chyba się źle zrozumiałyśmy, ja byłam na zakupach ale wiecie, kurczak na obiad, ziemniaki, takie zakupy :D

Lorelei, oj doceniam swojego męża, jak widze jak mężowie koleżanek podchodzą do swoich dzieci masakra, a mój zawsze z dzieckiem zostanie, z Kubą się pięknie bawi, tłumaczy, wygłupia, Jagódkę mi ubierze, przebierze (oczywiście jak naszykuję, bo on nigdy nie wie gdzie co jest ;p ). Miałby cycka to by jeszcze karmił :D