Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpnióweczki 2016

Zgłoś nadużycie #3891 16 października 2016, 15:03

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Hej dziewczynki, dwa razy pisałam i dwa razy mi się skasowalo, nie
mam siły żeby pisać raz jeszcze wiec znów nie nadrobie żeby na
wszystko odpisać ech :-( widzę że u Was chróbska. My się póki co
dzielnie trzymamy. Minęło nam w piatek 8 tygodni. Byłam u lekarza i
wszystko się ładnie zagoilo. Mąż się cieszy bo polował na mnie już
od dwóch tygodni ale wolałam potwierdzić czy jest ok. Julka ładnie nam
przesypia noce, śpi od 22-23 do 5-6 a potem jeszcze dosypia do 10. W
dzień różnie. Czasem ma czas czuwania 12 godzin z małymi przerwami na
drzemki a czasem i cały dzień przesypia. Lubi być noszona ale potrafi
też leżeć 2 godziny i zajmować się sobą. Tydzień temu mieliśmy
chrzest, cała Mszę przespala. Ogólnie mogę powiedzieć że mam cudowne
dziecko, odkąd kolki jej przeszły rzadko kiedy płacze.
Buba ładnie Ci Jagódka przybiera. A co z tą zoltaczką się okazało?
Wyplacili Ci w końcu ubezpieczenie? Też mam w Allianz i kasa była na
trzeci dzień od złożenia wniosku. Kubuś wydaje Ci się taki ciężki bo
masz teraz porównanie z Jagódką, inaczej pewnie byś nie zwróciła
uwagi :-) ja przed porodem widziałam trzyletniego synka kuzynki to
wydawał mi się malutki a jak przyjechał na chrzest to kawał chłopa
się w moich oczach zrobił ;-)
Lorelei Twoja Iza też ładnie waży, jak używasz oilatum do kąpieli to
zobacz sobie oilum. Kosztuje ponad połowę mniej a skład identyczny.
Paulinka kurcze biedna Twoja Maja z tymi wszystkimi dolegliwościami,
cieszę się że ta infekcja to nic groźnego, a co do brzuszka to niedlugo
powinno przejść bo układ pokarmowy dojrzewa, nim się obejrzymy
będziemy podawać papki i w ogóle będzie super :-) odnośnie Twojej
wypłaty to tak jak Buba mówi powinni Ci dopłacać do tysiaka tylko
trzeba chyba jakiś wniosek złożyć.
Lidzia cudowny widok rodzeństwa w jednym łóżeczku 😀
Tysia i jak dałaś radę sama z trójeczką?
Ja niestety nie wiem ile Julka waży bo w przychodni jeszcze nie byliśmy.
A to moje Szczęście 😍 i moja oraz Julki kreacja, jak będę miała fotki z chrztu to wrzucę :)

Zgłoś nadużycie #3892 17 października 2016, 7:57

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Brunetka a na szczepieniu jej nie ważyli? czy wy nie szczepicie?

U nas walka z chorobą się udała- synek poszedł do żłobka, zobaczymy jak będzie po południu.

My jak zwykle rehabilitacja dziś :D Koleżanka rodziła dziecko w weekend i przysłała zdjęcie córki- jakie maleństwo, już nie pamiętam, że Iza taka była :D w końcu to 13 cm temu i 1,5 kg. :)


Zgłoś nadużycie #3893 17 października 2016, 15:13

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Narazie jeszcze nie szczepimy. A jak Iza reaguje na rehabilitację? Są efekty? Jak długo będziecie ćwiczyć? Mi się tęskni za takim maleństwem. Julka zdecydowanie za szybko rośnie i te wszystkie chwile za szybko przemijaja.

Zgłoś nadużycie #3894 18 października 2016, 7:36

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Efekty rehabilitacji były już po 2 zajęciach (teraz jesteśmy po 5), bo Iza zawsze spała z głową w prawo, a od tego momentu zasypiała też na lewo. :) na początku listopada mamy konsultacje neurologiczną, więc zobaczymy czy już jest ok. Ale najbardziej się cieszę, że lubi te zajęcia i nie płacze na nich. Bo na innej grupie dziewczyna ma też rehabilitacje ale masaż leczniczy i mówi, że córka się drze i płacze 45 minut, więc słuchanie tego jest straszne, bo wiesz, że to dla jej dobra, ale ją boli i nic nie możesz zrobić.


Zgłoś nadużycie #3895 18 października 2016, 10:33

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Cześć :)

Brunette, śliczna malutka, rośnie panienka :) Ale Ci elegancko śpi, zazdroszczę! :D Żółta już nie jest, wg mnie tej drugiej położnej chyba się przewidziało, dla mnie Jagódka żółtawa już nie była :) No i w końcu wypłacili mi kasę, a okazało sie że późno bo agent nie wysłał do nich dokumentów, mydlił mi oczy że tak tak, wszystko poszło, a guzik, nie wiem czy specjalnie tego nie opóźniał, tak po złości, bo powiedziałam że nie będę już kontynuowac ubezpieczenia, wolę przejść do firmy gdzie mąż jest ubezp. bo tam na drugi dzień kase przelewają i stawki są lepsze. Paweł za ur. dziecka dostał 1600 ja 1200. Jeszcze o becikowe musze złożyć. Mam podanie, akt ur. dziecka, zaświadczenie od gina, czy coś jeszcze się składa ?? Bo nigdzie nie mogę znaleźć info, albo szukać nie umiem.

Lorelei cieszę się, że Izie tak ta rehabilitacja pomaga, dobrze że się szybko pediatra zainteresowała to i szybko da się wszystko skorygować u tak małego dziecka.

My na 11:10 idziemy na szczepienie, biję się ciągle z myślami czy dać małej też szczepionkę na rota. Waham się strasznie.


Zgłoś nadużycie #3896 18 października 2016, 12:19

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Hej
Brunnette ale Ty szczupła jesteś zazdroszczę a mała piękna
Buba ja już dostałam becikowe składałam wniosek i o zaświadczenie od lekarza gina aktu nie potrzebowali nie wiem czemu ale lepiej weź
Nie zapraszając Wojtek drugi dzień pięknie spał od 21 do 5 a potem do 7.30-8.00 Oby tak mi zostało
Kamila wysyłam jutro do przedszkola bo już z nim w domu nie wytrzymuje roznosi go a ja szału dostaję
Moze wreszcie jutro pójdę z Wojtkiem na szczepienie






Zgłoś nadużycie #3897 18 października 2016, 15:07

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Tysia, zmieniło się z becikowym ja przy Kubie musiałam jeszcze złożyć zaświadczenie o dochodach z US. Teraz też wzięłam, mogę im dołączyć jak będą chcieli. Jutro się przejdę do urzędu.
Ale Wojtuś Ci śpi, czy mi się wydaje czy wszystkie dzieci przesypiają nocki, tylko moja Jagoda nie ?? :) Kubuś miał rok i 3 miesiące jak zaczął przesypiać. Myślę, że Jagoda szybko nie da mi tego luksusu, bo ona jeszcze średnio w nocy robi z dwie kupy. Zasypia różnie, ale powiedzmy że jak uśnie o 21. to pierwsza pobudka jest ok.1. później 3-4 i wtedy to potrafi się nawet co godzinę/półtorej budzić bo sobie cycka pomymla i zasypia. Niestety upodobała sobie robienie kupy ok.5. rano i jak się wtedy rozbudzę to jest mi ciężko na nowo usnąć. Ale nie marudzę, od początku rozróżnia dzień-noc, jak już poje to śpi mocnym snem.

Właśnie Brunette!! Jaka Ty szczupła jesteś, nie zareagowałam wcześniej :) jejuuu figura gimnazjalistki :) Mitem jest że karmiąc kg same lecą, bzdura totalna, ja się zatrzymałam i nihuhu nie chcą kilogramy dalej lecieć. Mam 4-5 do wagi sprzed ciąży, a w głowie ciągle marzenie o utracie jeszcze 10kg.
A powiedz jak się chrzciny udały, co Julcia dostała od gości, dużo mieliście ludzi?

Pod wpływem pielęgniarki i pediatry zaszczepiłam małą 6 w 1, tak jak Kubusia. Aż nie chce mi się pisać, jakie argumenty padały, czułam się jak wyrodna matka która ma gdzieś cierpienie dziecka, bo przy refundowanych dostałaby trzy ukłucia a tak miała tylko jedno itd. Coś o rtęci gadały, że w starych szczepionkach jest, masakra. Zryły mi głowę i uległam.
Dzisiaj Jagódka ważyła 5400, ma 59cm. Oby teraz nie gorączkowała. Jest dość płaczliwa, ciągle chce być na rączkach (w sumie to normalne u niej :P ), oby nocka była spokojna.


Zgłoś nadużycie #3898 18 października 2016, 15:31

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Kurcze tak to ze szczepieniami jest, że nie wiadomo czy tak mówią, bo w to wierzą czy mają z tego jakąś kasę. Jeszcze jak sobie coś umyślisz i tak zrobisz to masz przekonanie słuszności swojej decyzji, gorzej jak Cię chcą przekonać. Buba u mnie też trzeba było mieć zaświadczenie o dochodach z US.

Tysia takie dzieciaki to mają dużo energii a jak się zajmujesz niemowlakiem to ciężko tą energie spożytkować i potem i dziecko i mama nieszczęśliwe.

My po spacerku mieliśmy jeszcze odwiedziny mojej siostry :) a teraz czekam na męża i synka i koniec spokoju na dziś :D


Zgłoś nadużycie #3899 18 października 2016, 23:25

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Dzięki dziewczyny 😀 jeszcze przed ciążą starałam się być aktywna więc pewnie dzięki temu szybko doszłam do siebie, chociaż brzuch mam miękki.

Lorelei to super że ćwiczenia przynoszą rezultaty, długo jeszcze będziecie się rehabilitowac?

Buba te przespane nocki to zasługa mm więc są dwie strony medalu, ja Ci zazdroszczę że karmisz piersią. Dobrze że to jednak nie zoltaczka, może położna jakas przewrazliwiona, wiadomo oko matki niezawodne 😀 a jak Jagódka się czuje po szczepieniu? No w końcu Ci zapłacili, jakiś nieogarniety ten agent. Co do becikowego to my nie skladalismy zaświadczenia o dochodach, oni sami sprawdzają w US ale jak masz to lepiej weź bo z urzędami nigdy nic nie wiadomo. Daj znać czy wymagali bo ciekawa jestem czy co urząd to inne zasady. 5 kg to już nie dużo, zaczniesz niedługo latać za dwójką to i te 10 zrzucisz 😃 Na chrzcinach byli tylko najbliżsi, nasi rodzice, rodzeństwo i moja kuzynka z mężem i synkiem. Po mszy mieliśmy zamówiony obiad w restauracji. Julka od wszystkich dostała kasę, dodatkowo od chrzestnej złote kolczyki. Mąż się uparł że nie tykamy tej kasy bo to Julki i jak dorosnie to dostanie wszystko co uzbiera 😀

Tysia to Wojtuś też Ci ładnie śpi, a może Kamil jest zazdrosny i dlatego tak szaleje.

Wychodzicie z dziećmi na spacery jak jest tak zimno? A jeśli tak to na jak długo?

Zgłoś nadużycie #3900 19 października 2016, 6:43

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Brunetka- zawsze mi się przypomina, ten żart, że dziecko się zastanawia, co rodzice kupili za kasę z komunii :) u Was widać będzie inaczej. Może warto się zastanowić nad jakąś polisą dla córki :) Neurolog szacowała, że miesiąc rehabilitacji wystarczy, ale zobaczymy co powie na kontroli.

Ja staram się wychodzić zawsze jak nie pada deszcz. W końcu w zimie też będzie zimno. Z Kamilem wychodziłam do -7, -8 stopni. Generalnie staram się zwiększczać czas, pierwszy raz jak było 3 stopnie wyszłam na 30 minut, a potem coraz dłużej. Jak nie wychodzimy na dwór, bo np mamy lekarz czy coś i Iza zaśnie w foteliku samochodowym, to ją chociaż weranduję, żeby dotleniła.


Zgłoś nadużycie #3901 19 października 2016, 8:34

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hej dziewczyny :)

Brunette, ja tak samo jak Lorelei, jak nie pada to wychodzę, min. pół godziny. Ubieram ją w ciepły kombinezon, przykrywam kocykiem i w drogę :) Ostatnio zamówiłam jej super kombinezony, jeden z polaru w formie rekina a drugi taki na cieplejszą zimę, gruby :) Wylicytowałam jej wczoraj komplet czapka + rękawiczki bo jednak łapki ma odkryte.
No własnie, może pomyślcie o jakiejś polisie dla Julci? Mój Kuba taką ma, babcia moja mu założyła, co miesiąc wpłaca 100zł. Ma wpłacać przez 5 lat, później będzie można podjąć te pieniądze i coś kupić dziecku, albo można zostawić i wpłacać dalej :) Od razu pomyślałam, gdzie są moje miliony z komunii ?? !! :D Razem z siostrą miałyśmy komunię i dostałyśmy 13mln 500tys.! Kupa kasy :D
Jagódka nockę przespała bardzo ładnie, karmię ją na śpiocha więc nawet nie wiem ile razy jadła :P kupa była raz zmieniana. Jak szła spać to miała stan podgorączkowy, ale później jej mąż sprawdzał to temp. miała w normie. Teraz mi jeszcze śpi, więc zajrzałam do was :)
Macie rację, wezmę też te zaśw. nigdy nie wiadomo co kto będzie chciał, niby też słyszałam że mops już ma wgląd w zarobki, ale lepiej się ubezpieczyć :)
Ty Brunette karmisz co określoną ilość godzin malutką, a moja ciągle je na żądanie (je bardzo dużo i często) będzie mi ciężko oduczyć ją jedzenia w nocy, pewnie będę musiała czekać aż sama się przestawi :) Ale co tam, dzieciaki tak szybko rosną że ani się człowiek obejrzy i dziecko pójdzie do przedszkola :D
Cieszę sie, że udało mi się ją karmić cyckiem, nigdy nie dałam jej mm. Jest zupełnie na odwrót, Kubuś ur. naturalnie karmiony sztucznie, Jagoda jest dzięki cesarce a karmię ją piersią. Teraz mam wyrzuty sumienia względem straszaka, że jego nie karmiłam. Ale też nie miałam jakiegoś wsparcia, pomocy żeby mi wtedy wyszło. Teraz się mocno zaparłam jeszcze w ciąży i chyba tym uporem wygrałam. Jest to strasznie wygodne, bo nawet jak nie jest głodna a zaczyna pojękiwać to dostaje cyca i jest spokój. Smoczka nie lubi, ale może to i dobrze.


Zgłoś nadużycie #3902 19 października 2016, 8:39

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Mój rekinek :)


Zgłoś nadużycie #3903 20 października 2016, 7:21

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Buba super strój, my mamy potworka, ale już z niego wyrasta, więc będzie czas na misia. 
Kurcze byłam wczoraj u kosmetyczki i chyba mnie uczuliła maseczka, bo wyglądam jak spuchnięta panda, aż mi skóra pod oczami popękała. Teraz siedzę i piję wapno, ale jak nie będzie lepiej, to czeka mnie steryd na twarz. Grrrr


Zgłoś nadużycie #3904 20 października 2016, 11:01

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Lorelei, masz jakieś zdjęcie Izy w tym stroju? :)
I jak po wapnie, pomaga coś? Masakra taka reakcja, ciekawe co Cię uczuliło.

Byłam wczoraj w tym porabanym mopsie, papierologia do potęgi! U nas żeby dostać becikowe trzeba złożyć:
wniosek, ksero mojego dowodu, zaświadczenie z zusu o wysokości mojego macierzyńskiego (!!! doczytałam, że oni sami powinni sobie to skombinować), zaświadczenie z us o wysokości dochodu za 2014 moje i męża (więc po co im dochody z 2014r. skoro teraz możemy mieć oboje inne kwoty?), oświadczenie męża że w swoim mopsie nie będzie się starał o becikowe (jest zameldowany gdzieś indziej), akt ur dziecka.

U nas nie jest normalnie. O 500zł wystarczyło złożyć sam wniosek, a żeby dostać jednorazowo tysiąc trzeba teczkę dokumentów składać, łazić za tym. Człowiek ma małe dziecko, więc jutro mąż bierze pół dnia wolnego żeby ze mną jechać do zusu złożyć wniosek o wydanie tego zaświadczenia, po tygodniu będzie do odbioru, super tempo! Jestem w ciężkim szoku.


Zgłoś nadużycie #3905 20 października 2016, 13:15

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Nooo ja też miałam mega zbierania dokumentów do becikowego. Dochody za 2014, ale piszesz, że nic zacząco nie wzrosło lub nie zmalało, a jakby wzrosło to dodatkowe dokumenty, więc upierd. Składałam 21.09 i nadal nie mam żadnej decyzji. Upierd taki jakby robili wszystko, żeby tego wniosku nie złożyć.


Zgłoś nadużycie #3906 20 października 2016, 14:03

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
heheh ale Iza śmiesznie wygląda :D uwielbiam takie przebrania!

Też tak samo pomyślałam, że robią wszystko by człowieka zniechęcić. Muszę złożyć do końca października bo jakbym składała w listopadzie to patrzą na zarobki za 2015r. a wtedy byśmy przekroczyli próg. To wszystko jest nielogiczne, bo jak już jest kryterium dochodowe to powinni brac średni dochód np. z 3. ostatnich miesięcy. To też długo już czekasz, jutro minie miesiąc. Czy oni do miesiąca czasu nie powinni wypłacic pieniędzy?

Jagoda dzisiaj jest jakaś płaczliwa, nie wiem może to znowu jakiś skok rozwojowy. Na szczeście usnęła mi z godzinę temu, ale do południa co ją odkładałam to ryk, na rękach ryk, przy piersi nerwy.


Zgłoś nadużycie #3907 20 października 2016, 14:56

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Ja nie wiem jak to robię ale znów skasowala mi się cała długa wiadomość.

Lorelei ja widziałam grupę na Facebooku "gdzie jest mój hajs z komunii" 😀 jaki super potworek 😃 fajnie ze ma rączki zakryte bo moje wszystkie kombinezonki są z odkrytymi lapkami. Musisz kurcze uważać na zabiegi kosmetyczne bo z tego co pisałaś zrozumiałam że jesteś alergikiem, tak?

Buba jaki cudny rekinek. Jaka Twoja Jagódka jest malutka, przy Niej moja Julka to prawdziwy pulpet. A powiedz mi Ty spisz z Jagódką w łóżku? Nie boisz się że się przyzwyczai i nie będzie chciała spać w łóżeczku? Julka śpi u siebie w nocy ale po karmieniu o 6 rano biorę ja do siebie bo chce pospac z nią do 10 a czasem kwęka, stęka itp i nie chce mi się do niej wstawać bo się rozbudzam ale boję się że przywyknie i nie będzie chciała spać w łóżeczku. Jak miałaś z Kubusiem? Masakra z tym mopsem. My nie musieliśmy żadnego zaświadczenia donosic. Sami sobie wszystko sprawdzali w US. W ogóle mieliśmy dużo szczęścia że mąż zmieniał pracę w 2014 bo dzięki temu policzyli mu dochód od września czyli jak zaczął nową, inaczej nic byśmy nie dostali. Trafiła mu się spoko babka bo podpowiedziala że oprócz becikowego od państwa jest jeszcze miejskie więc dostaliśmy drugiego tysiaka a do tego jeszcze namówiła go na złożenie wniosku o jakąś zapomoge comiesieczna i zalapalismy się na najniższa 79zł hehe ale zawsze coś. Powiedz mężowi żeby o to zapytał bo może akurat w łodzi też coś takiego jest a może trafić na beton co sam z siebie nic nie powie.

My skladalismy wniosek 24 sierpnia a kasa przyszła 28 i 29 września. 30 dni mają chyba na podjęcie decyzji i wysłanie pisma a od tej daty mają CHYBA 14 dni na wypłatę świadczenia.

Julka też chyba przechodzi kolejny skok bo dwa dni się darla jak opetana. Dziś śpi cały czas od rana, pewnie z wycienczenia bo wczoraj od rana do nocy ryk. Miałam ochotę wyjść z domu i ja tak zostawić. Oczywiście nie zrobiłbym tego psychicznie mnie to wykonczylo. Teraz dostaję zawału bo pępek jej się zmienił, miała już taki normalny ładny i chyba od wysiłku przy płaczu się wybrzuszyl i ma taką jakby cienką warstwę skóry na nim. Boję się że to przepuklina pepkowa. Na samą myśl o zabiegu robi mi się słabo. Może któraś z Was się z tym spotkała?

Zgłoś nadużycie #3908 20 października 2016, 14:57

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Pepuszek

Zgłoś nadużycie #3909 20 października 2016, 15:06

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Buba jeszcze się zastanawiam po co im jeszcze Twoje macierzyńskie skoro dochód potrzebny z 2014? Ech chore to wszystko

Zgłoś nadużycie #3910 20 października 2016, 15:14

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Jak będziecie szły na szczepienie to pokaż pediatrze pępuszek. Moja tak nie miała, a jak sie rozryczy to stęka na maxa i nic jej się nie zrobiło. Gdy przegina z płaczem to nazywam ją Jadźka, bo taka złośliwa wtedy jest :D wczoraj na wieczór oboje zaczęli płakać, mała przy cycku a Kuba bo miał karę i nie chciał się podporządkować, tak samo miałam ochotę zostawić wszystko i uciec.

Ten kombinezon w rekinka jest na 68-74 wiec sporo za duży, co widać po rękawkach :) aktualnie Jagoda nosi się w 62. Ma drugi podbródek i wałeczki na nóżkach, poza tym to bardzo zgrabna dziewczyna :P hehehe

Moja zasypia u siebie, jak się budzi ok. 1. w nocy to ją biorę do łóżka, nakarmię i odkładam, ale jak się budzi ok.3-4 to już wtedy kapituluję i ją biorę do swojego łózka, bo nad ranem potrafi mi się co godzinę wybudzać tylko po to by potrzymać sutka w buzi. Nie boję się że się przyzwyczai, w dzień zawsze śpi u siebie a w nocy jak zacznie mieć dłuższe spanie to będę ją odkładać do jej łóżeczka. Kubuś jak jadł mm to budził się równo co 3h i wtedy wstawaliśmy do niego na zmianę z mężem. Już wolę żeby spała ze mną i się we dwie elegancko wyśpimy niż ja wcale :)

Brunette dobre i 8 dych, zawsze to na dwie paki pampersów jest :) my z takiej ekstra kasy mamy to 500zł na drugie dziecko.