Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpnióweczki 2016

Zgłoś nadużycie #3871 10 października 2016, 21:14

Lidzia28 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 801 Podziękowania: 229
Hej dziewczyny.Współczuję chorowania :( Ja mam dużo roboty przy dzieciach i żadko na forum. Czy wychodzicie na spacery z maluchami w taką pogodę?


Zgłoś nadużycie #3872 10 października 2016, 21:20

Lidzia28 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Paź, 2015 Posty: 801 Podziękowania: 229
Oto moje maluszki :D


Zgłoś nadużycie #3873 10 października 2016, 22:53

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Buba dziekuje, ze pytasz kochana. Maja dzisiaj lepiej no ale ja ponad dobe skakalam przy niej na okraglo, a to inhalacje z solanki, a to odciaganie glutow, a to oklepywanie, pojenie, wit c, masc majerankowa i dzisiaj juz dziecko lepiej sie mialo. Siedzialysmy godzine w kolejce u lekarza, mimo ze bylysmy na konkretna godzine zapisane, a dzieci tam chyrlaly tak strasznie, ze nie wiedzialam gdzie mam z nia uciec. Teraz sie boje, ze po dzisiejszej wizycie zlapala cos gorszego. Wrocilysmy do domu i juz apetyt do jedzenia jej oslabl :/ a ja bez zmian niestety. Zaczelam chodzic w masce bo rano pojawil sie kaszel i czuje ropna wydzieline w gardle. Stawy nadal mnie bola, ja nie wiem gdzie ja sie tak zaprawilam :/ pochlonelam juz 2 opakowania polopiryny, koncze neo angin i prawie zero poprawy. Nie mam jak sie wyrwac do lekarza, bo swojego mam w innym miescie, a antybiotyk by sie przydal. Buba to byl luksus w nocy takie karmienie gdzie tylko wyciagasz cycka i idziesz spac dalej, tez tak robilam jak karmilam ☺ ja to sie zachwycam kazdym usmiechem i innymi umiejetnosciami 😉 Maja razem z usmiechami zaczela gadac, zainteresowaly ja tez w koncu zabawki. Zauwazylam tez, ze probuje operowac swoimi raczkami. A najbardziej uwielbiam jak wstajemy rano, mowie do niej dzien dobry a ona tak szeroko sie usmiecha. Nie ma nic piekniejszego 😊

Zgłoś nadużycie #3874 10 października 2016, 22:55

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Lidzia na pewno masz pelne rece roboty przy blizniakach i jeszcze coreczce. Majac jedno dziecko podziwiam rodzicow blizniat i wzwyz. Nie lada wyczyn. A maluszki cudne, ale juz nie takie maluszki. Widac, ze super rosna :)

Zgłoś nadużycie #3875 11 października 2016, 7:24

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Lidzi śliczna parka :) ja wychodzę na spacer jak tylko deszcz nie pada, jak padało a akurat gdzieś jechałyśmy to potem Izę werandowałam w foteliku samochodowym też.

Buba no teraz to się zacznie ten najciekawszy etap.

Paulinka może jak jest bardzo źle to sobie lekarza do domu zamów, bo zapłacisz ale Ci da lekarstwo i będzie spokój a Maja nie będzie narażona na inne zarazki w przychodni.

Ja mam dziś pogrzeb matki znajomej i chciałam iść, bo to u mnie na osiedlu, więc w ramach spaceru z Izą, ale zależy czy będzie padać deszcz. Niby prognozy mówią, że tak, więc się pewnie dowiem 20 minut przed mszą.


Zgłoś nadużycie #3876 11 października 2016, 8:47

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Lidzia, brat jest sporo większy od siostry, wygladają jakby była między nimi różnica miesiąca/dwóch :)
Tez wychodzą z Jagódką, ale tylko jak nie pada deszcz. Wczoraj nie lało to trochę pospacerowałyśmy, ale dzisiaj u nas już jest paskudna pogoda więc siedzimy w domu.

Paulinka, masakra kurde, my sobie możemy chorować ale jak dziecko coś łapie to człowiek się zamartwia. Skoro juz była poprawa to pewnie wychodzicie z choroby :) Ale jak to godzinę w kolejce ?? To u Ciebie w przychodni nie jest tak, że niemowlęta wpuszczane są bez kolejki ?? ?? A co do Twojego lekarza to możesz się zapisać do innej przychodni i nie będziesz musiała jeździć gdzieś daleko. Zadbaj też o siebie :*
Przynajmniej normalne lekarstwa możesz brać, ja też jestem podziębiona stale (zresztą wszyscy w domu to przechodzimy, Kuba ma non stop katar) i zostaje mi wit. C i tyle, masakra. Normalnie wzięłabym polopirynę, położyła się do łóżka, wypociła i byłoby lepiej, ale nie można przy karmieniu. Jagódka kaszle, ale tylko jak śpi, nie jakoś strasznie dużo ale jednak. Nie ma gorączki na szczeście, katar jaki był taki jest, już jej Nasivinu nie będę dawać bo psikałam 3-4 dni i to jest max przy takim małym dziecko. Poszłabym do przychodni ale tak jak mówisz, tam ktoś może ją poczęstować gorszym wirusem i nie chcę jej narażać. Nie wiem co robić.

Lorelei, ten okres w życiu dziecka jest fajny, bo jeszcze się nie przemieszcza, nie ucieka podczas zmiany pieluchy, sporo śpi :) A czas tak szybko zapitala, że aż się płakac chce. Wczoraj Kuba zasnął po przyjściu z przedszkola na siedząco (!!!) to chciałam go wziąć na ręce i przenieść do łóżka, ja go podniosłam i nie mogłam uwierzyć, jaki on ciężki się zrobił!! Nie wiem kiedy. To już poważne chłopisko, ma 110cm wzrostu, dzisiaj go zważę ale pewnie z 19kg ma.


Zgłoś nadużycie #3877 11 października 2016, 10:46

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Wiecie co,tez tak myslalam ze niemowle powinno wejsc pierwsze, zeby nie narazac dziecka na dodatkowe zarazki, ja nie wiem co to za filozofia w tej przychodni. Dzisiaj jade z nia prywatnie do lekarza, bo w nocy juz dostala ropnego kataru i ma trudnosci z oddychaniem!

Zgłoś nadużycie #3878 11 października 2016, 11:58

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Paulinka to faktycznie lepiej nie zwlekać, bo u takiego małego dziecka szybko może przejść w zapalenie uszu lub oskrzeli a to już się cieżko leczy u malucha.

Buba zobacz sobie tą stronę http://e-lactancia.org/ lekarze ją prowadzą- wpisujesz substancję czynną z leku i wiadomo czy można przy karminiu piersią ją używać. Bo w lekach często brak informacji więc każą konsultować z lekarzem.

My dziś mamy pogrzeb mamy znajomej, ale chyba nie pójdziemy, bo cały czas mży, a nie chcę Izy narażać na przeziębienie, bo ładnie się trzyma.


Zgłoś nadużycie #3879 11 października 2016, 13:38

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Jeszcze sie zdenerwowalam wchodzac na konto. Pracodawca wyplacil mi cale 910 zl macierzynskiego :/ czy ja jestem nie normalna czy 80% z mininalnej krajowej nie daje 1070 z groszami ??

Zgłoś nadużycie #3880 11 października 2016, 15:52

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Buba bo zapomnialam napisac, psikaj jej do noska wode morska i czesto sciagaj katar, powinno w miare szybko przejsc. Masz racje nasivin 3 dni i koniec. Porob jej tez inhalacje z solanki, dobre i na kaszel i na katar. 2 razy dziennie masc majerankowa i wit c po 4 kropelki. Jak po kilku dniach nie bedzie poprawy to mimo wszystko bedziecie musialy sie przejsc do lekarza. Tylko upewnij sie, ze Was od razu przyjma..

Zgłoś nadużycie #3881 11 października 2016, 22:08

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Jestesmy po wizycie, malutka cala obejrzana. Uszy, oskrzela, gardlo czyste w dalszym ciagu. Dostala jeszcze cos na ten katar jakas zawiesine. Powiedzialam o tych wysypkach zeby obejrzala no i dr powiedziala, ze mala ma bardzo sucha skore i to od tego. I tu Lorelei pytanie do Ciebie, czy uzywalas u dzieci kiedykolwiek Latopic? Bo opinie ma super i zastanawiam sie czy nie kupic skoro oliwka i kremy sie nie sprawdzaja. Poza tym zwazyla ja i uznala, ze slabo z waga. Wazy 4440g i podobno powinna wazyc przynajmniej 5kg. Tu w przychodni lekarka mowila z kolei, ze dobrze ze jest na 50 centylu. A ta prywatna dzis mowila, ze w pierwszym miesiacu powinna przybrac 700g i w nastepnych miesiacach po 500g i teraz nie wiem kogo sluchac. Dodatkowo zmartwila nas jej glowka. Maja jak sie urodzila to miala na czubku glowy jakby lekko krzywy stozek i tak to nadal wyglada, a dr kazala obserwowac czy to sie nie wysuwa do przodu, bo jesli tak bedzie to czeka nas konsultacja specjalistyczna u neuro -kogostam. No i z refluksem pytala jak wyglada sytuacja i wypisala nam recepte na bebilon pepti, wiec znowu zmieniamy mleko.. I co najwazniejsze poprosilam o antybiotyk dla siebie i wypisala mi bez problemu, wiec teraz sie leczymy

Zgłoś nadużycie #3882 12 października 2016, 6:53

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Paulinka dobrze, że Majka bardziej się nie rozchorowała. Super, że od razu też dostałaś leki, zawsze to mniej latania i szybciej zacznie działać lekarstwo, Też mieliśmy u Kamila bebilon pepti, ale się nie sprawdził i ostatecznie pił nutramigen. Jak kiedyś sobie spróbowałam tego mleka, to myślałam, że zwymiotuję.

Dla Kamila i Izy stosuję do kąpieli Oilatum i do skóry oliwkę Linomag + z bepanthenu dermokrem. A jak było jakoś gorzej to robioną w aptece maść encortonową (ze sterydem). ZObacz sobie ten krem- ja stosuje dla dorosłych i to jedyny do twarzy, który mnie nie uczula. W normalnej aptece kosztują ok 80zł ale w gemini dużó taniej- https://www.doz.pl/apteka/p49288-Aderma_Exomega_krem_ochronny_dla_dzieci_i_niemo...

My dziś mamy szczepienie tylko mneningokoki, ale od razu się dowiem ile IZa waży. Jak się razem ważyłyśmy to wyszło mi, źe ok 5,1 kg. Po nocy zawsze jej gra w nosku, ale w dzień już jest ok, więc niech to też zobaczy od razu.


Zgłoś nadużycie #3883 12 października 2016, 6:53

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Paulinka dobrze, że Majka bardziej się nie rozchorowała. Super, że od razu też dostałaś leki, zawsze to mniej latania i szybciej zacznie działać lekarstwo, Też mieliśmy u Kamila bebilon pepti, ale się nie sprawdził i ostatecznie pił nutramigen. Jak kiedyś sobie spróbowałam tego mleka, to myślałam, że zwymiotuję.

Dla Kamila i Izy stosuję do kąpieli Oilatum i do skóry oliwkę Linomag + z bepanthenu dermokrem. A jak było jakoś gorzej to robioną w aptece maść encortonową (ze sterydem). ZObacz sobie ten krem- ja stosuje dla dorosłych i to jedyny do twarzy, który mnie nie uczula. W normalnej aptece kosztują ok 80zł ale w gemini dużó taniej- https://www.doz.pl/apteka/p49288-Aderma_Exomega_krem_ochronny_dla_dzieci_i_niemo...

My dziś mamy szczepienie tylko mneningokoki, ale od razu się dowiem ile IZa waży. Jak się razem ważyłyśmy to wyszło mi, źe ok 5,1 kg. Po nocy zawsze jej gra w nosku, ale w dzień już jest ok, więc niech to też zobaczy od razu.


Zgłoś nadużycie #3884 12 października 2016, 10:49

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Cześć dziewczyny,

Jagódka w nocy strasznie kaszlała, okropnie, otworzyłam okno opatuliłam ją, odciągnęłam gluty i się uspokoiło, spałam łacznie może 4-5h. Pediatra ją zbadała i zapisała tylko wapno, wit. C i coś do noska. Gardło blade, osłuchowo czysto więc kazała teraz obserwować i jakby sie miało pogorszyć to od razu do lekarza mamy iść. Uspokoiłam się. W nocy malutka zrobiła kupę, zaczełam zmieniac pieluchę w lekkim mroku, a ona dorobiła kolejne kupy a raczej wodę z małą ilością papki, wiecie o co chodzi, takie rozwolnienie jakby dostała. Zapaskudziła mi łóżko, pościel echh. Noc z atrakcjami.

Paulinka, mój był na bebilonie pepti, bardzo kochał swoje mleczko. Dostał je ze względu na azs. I co do Latopicu to tak: ja mam kupioną serię, kąpię małą w płynie do kąpieli, ale niczym nie smaruję, bo nie ma potrzeby. W zestawie było sporo kremów i balsamów, sama na sobie je stosuję żeby się nie zmarnowały. Znajomi kiedyś polecili nam Latopic w formie takich saszetek do rozrobienia z mlekiem do wypicia przez dziecko, Kubuś pił to nie pamiętam jakieś dwa tyg. i poprawa skóry była niesamowita, azs zaczał ustepować! Smarowałam go ciągle maściami na receptę min. witaminową i skóra pięknie się poprawiła. Jeżeli widzisz problem u Mai to śmiało kupuj Latopic, znajdziesz go na gemini w dobrych cenach. Cieszę się, że wg tej lekarki z malutką nie jest tak źle i że Tobie też dała receptę. Kurujcie się dziewczyny, bo zaraz będzie kilka cieplejszych dni to sobie pospacerujecie :) Co do główki to nie pomogę, bo nie znam się na tym.
A czy z mopsu nie powinni Ci teraz dołożyć żebyś miała równego tysiaka ?? Ja nie wiem jak oni to Ci policzyli, konsultowałaś się z kimś jeszcze?

Lorelei, to oby Izie nic się nie rozwinęło, żadne katary. Oby jak najdłużej ją uchować. Dzięki za polecenie stronki!!

Przy okazji wizyty u lekarza babka zważyła Jagódkę, ma 5250g więc od wyjścia ze szpitala przybrała prawie 1,5kg, dr pochwaliła. Mała jest na 90 centylu. Cieszę się, że tak ładnie przybiera, znaczy że mamine mleko jej służy :)


Zgłoś nadużycie #3885 12 października 2016, 15:22

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
My już po szczepieniu- trochę płakała, ale po przytulniu już było dobrze, waży 5060g :) więc podręcznikowo przybiera.


Zgłoś nadużycie #3886 13 października 2016, 4:06

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Dzieki dziewczyny za opinie :) mam juz latopic zamowiony na jutro, przekonuje mnie tym bardziej ze ma cala mase skladnikow aktywnych i malo chemi. Myslalam juz jakis czas temu o saszetkach do picia ale ostatecznie zrezygnowalam,bo nie bylo i farmaceutka kazala sie skonsultowac z lekarzem, a teraz na wizycie wylecialo mi to z glowy. Na szczescie nie ma azs, wiec masci o ktorych piszecie sa mi znane ale nie potrzebne. Co do Pepti to powiem Wam,ze myslalam ze jest duzo gorszy w smaku. Pediatra mowila, ze dziecko musi byc bardzo glodne zeby wypilo, a Majka zjadla bez oporow. Mysle, ze Hipp comfort byl gorszy w smaku. Zjadla w dzien 1 butle, a teraz byla biegunka. Buba pewnie Jagodce cos nie przysluzylo skoro dostala biegunki. I jak ona sie miewa, nie rozchorowala sie? Ale macie duze juz dziewczynki :) A Iza byla dzielna na szczepieniu, super.

Zgłoś nadużycie #3887 13 października 2016, 15:08

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Cześć mamuśki my jeszcze nie szczepieni mieliśmy iść tydzień temu ale mamy katarek mam nadzieje ze przez weekend się wykurwykuruje i w poniedziałek pójdziemy. Ciekawa jestem ile waży obstawiam 4500 😊
Lidzia synek dużo większy kawał chłopa 😊
U nas ogólnie cały czas chorobsko w domu ja też kaszle i mam katar to samo Kamil i tak wszyscy na zmianę. W sobotę idę na kurs przedłużania rzęs już nie mogę się doczekać 😊
Jutro dzień nauczyciela i cały dzien sama z chłopakami nie wiem jak to wytrzymam






Zgłoś nadużycie #3888 13 października 2016, 16:18

Daga Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 1716 Podziękowania: 386
Hej dziewczynki ja też jeszcze nie szczepiłam Ady wyszła jej lekka anemia i na razie podaje jej żelazo i witaminki . Za tydzień mam zrobić krew. Słabo tez zaczęła przybierać na wadze dla tego oprócz cyca daje jej dwa razy dziennie mm ale tylko 50 i resztę cyc :-D . A tak to dni szybko mijają nie mam zbyt wiele czasu na forum, starszy syn jest w czwartej klasia a to mega wielki skok hehe nic tylko kartkówki i klasowki . Ada jest cudowna śmieje się już cała buźka i gada do zabawek :-D wszystko ja ciekawi i uwielbia być na rączkach ;-) . Na szczęście noce pięknie przesypia jak uśnie między 20 a 22 tak wstaje o 5 lub 6 cyc i śpi do ósmej . Tak że wszyscy się wysypiamy .




Zgłoś nadużycie #3889 14 października 2016, 7:29

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
U mnie dziś mega wyspana noc, bo się położyłam o 21 30, mąż Izę nakarmił o 23 i spała do 5 :D wczoraj zaliczyłyśmy spacerek i muszę sobie kupić już cieplejszą czapkę, bo zimnica straszna. Dziś ma być słońce, więc może się uda dłużej pochodzić.


Zgłoś nadużycie #3890 14 października 2016, 12:18

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Daga czwarta klasa u mnie też masakra co rozdział to sprawdzian plus dyktanda jest ciężko
U nas noce nie są takie super choć coraz częściej przerwy się wydłużają dziś przespal karmienie o 24 bo jadł o 21 i potem o 2.30 potem 6.30 i spał do 8.30 i karmienie 9.30 teraz czekam aż się obudzi