Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpnióweczki 2016

Zgłoś nadużycie #3771 16 września 2016, 20:13

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
To Iza pokazla co o tym mysli :p my bioderka mamy juz w przyszlym tygodniu, tak samo szczepienie. Ja szczepie tylkl 6w1. U nas tez sezon chorobowy rozpoczety, cos nas lapie, poki co Maja uchroniona oby jak najdluzej

Zgłoś nadużycie #3772 17 września 2016, 21:49

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Hej dziewczynki dawno nie pisałam bo dużo na głowie ostatnio mamy, sporo gości, załatwianie chrzcin a wieczorem zazwyczaj następuje zgon. Ciężko Was nadrobić tyle naprodukowalyscie. Wczoraj minęły 4 tygodnie od porodu wiec od dziś nie mam już noworodka tylko niemowlaka :-) czas zdecydowanie za szybko leci. Chciałabym żeby Julka była taka malutka jak najdłużej. W nocy nadal ładnie śpi, je o 22 i o 2 i od razu po karmieniu usypia mi jeszcze na ramieniu tuż po odbiciu. Odlozona do łóżeczka nie budzi się. W dzień karmimy się o 6, 10, 14 i 18 czyli co 4 godziny i tu już różnie jest, czasem ma aktywność godzinę, czasem dwie i trzeba jej wtedy poświęcić uwagę a najlepiej nosić bo przyzwyczaila się do noszenia gdy miała kolki i trzeba było ją bujać w ramionach ale ogólnie nie mam na co narzekać. Ja nadal plamie, raz więcej raz mniej. Pewnie niedługo pojawi się pierwszy okres. Ważę 2 kilo mniej niż przed ciążą, brzuch mi się wchłonął już dawno ale jest bardzo miękki i taki trochę galaretowaty, marzę o tym aby zacząć już ćwiczyć ale niestety przez rozejscie spojenia muszę czekać do końca listopada na kontrolne przeswietlenie żeby sprawdzić czy się zeszło. Nie karmię już piersią, za każdym przystawieniem była straszna awantura i obie się meczylysmy, mam płaskie sutki, Mała nie mogła ich chwycić a przez kapturki nic jej nie leciało bo mleka prawie nie mam ale nadal odciagam i podaje w butelce, dużo tego nie ma.

Buba a na tym zdjęciu które masz jako awatar pod nazwą użytkownika to nie Kubuś? Bo właśnie o nie mi chodziło. My będziemy się starać o drugie za dwa lata. Po macierzyńskim chce wrócić do pracy na rok żeby mi umowę przedluzyli na czas nieokreślony, jak nie wrócę to już nie będę miała gdzie wracać. Jak Ci się sprawdza bujaczek? Jagódka chce w nim siedzieć? Mogłabyś jeszcze raz wrzucić mi link jeśli jeszcze masz zapisana ta stronę? Zastanawiam się poważnie nad kupnem.

Lorelei super figura, w ogóle nie widać po Tobie że jesteś po dwóch ciążach. Super że z bioderkami Izy wszystko dobrze, ładnie Ci przybiera.

Daga piękna trojeczka, widać że chłopaki dumni z siostry, Ada będzie miała z nimi dobrze.

Paulinka widzę że dalej się zmagacie z ulewaniem, szkoda mi Twojej Majeczki, biedna się umeczy a Ty razem z nią. Trzymam kciuki żeby zadziałały zalecenia pediatry. Po Tobie też nie widać że po ciąży jesteś, tym bardziej po cesarce.

Tysia mam nadzieję że już się wykurowalas.

Orientujecie się ile czasu czeka się na wypłatę becikowego? Mąż złożyl wniosek dwa dni po moim wyjściu ze szpitala i nadal cisza.

Co do szczepień to my jeszcze na nic nie zaszczepilismy Julki nawet w szpitalu. Czekamy aż skończy trzy miesiące i wtedy indywidualny tryb będzie miała. Ja się bardzo boję szczepień bo to są ogromne ilości metali ciężkich. Mam niestety kilka przypadków wśród bliskiej rodziny i wśród znajomych bardzo poważnych powikłań poszczepiennych w tym stan agonalny dziecka które na szczęście dało się odratowac. Będziemy szczepić tylko obowiazkowymi i na pewno nie tymi skojarzonymi.

Zgłoś nadużycie #3773 18 września 2016, 8:57

Daga Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 1716 Podziękowania: 386
Hej dziewczynki co do szczepień ja też nie uznaje tych skojarzonych a w te dodatkowe to nie wierzę to zwykle naciąganie bo dziecko i tak może zachorować i to z ciężkimi powikłaniami ale ja już starej daty jestem hehe. Moja Adulka tez pięknie śpi w nocy bo od 21do 4 zje i usypia do 7, ma coraz więcej aktywności i coraz więcej gada. Tez lubi być noszona i zastanawiam się nad chusta kuzynka dała mi małe szkolenie i powiem że bardzo mi się podoba noszenie Ady w ten sposób :-D . My dalej karmimy się tylko piersią no i udało nam się ze smoczkiem :-) . W piątek Adzie sutknęlo pięć tygodni a ja jeszcze planie ale po każdym porodzie bardzo długo plamiłam, no i mam jeszcze lekki brzuszek i jak na razie zostało mi 5kg do wagi z przed ciąży i mam nadzieje ze mi zostaną bo nie jestem taka chuda hehe. Miłej niedzieli :-D




Zgłoś nadużycie #3774 18 września 2016, 10:21

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
U nas jest moja siostra z facetem :) i ogłosili już, że do miesiąca czasu będą brać ślub, więc czeka mnie w najbliższym czasie robienie Izie paszportu. Ciekawe jak przekonam 6 tygodniowe dziecko, żeby miało oczy otwarte do zdjęcia i było en face :P  
Deszcz pada nadal, więc siedzimy w domu, ale powiem Wam, że już mi brakowało takiego rodzinnego siedzenia.


Zgłoś nadużycie #3775 18 września 2016, 17:03

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
No hej kochane. U nas myslalam, ze bedzie poprawa po leku, no ale ewidentnie jej nie sluzy. Wydawaloby sie ze jest lekka poprawa, nie liczac kupek na rzadko, a dzisiaj znow w trakcie podawania leku z woda chlusnela fontanna. Jutro zmiana na Gastrotuss. Poza tym zaczela wiecej jesc, teraz robie jej butle 160 :D smiejemy sie, ze przejela sie wazeniem, ze slabo przybrala ;) troche lepiej sypia, wiec jest wiecej luzu w ciagu dnia. Z nowych umiejetnosci Maja nauczyla sie przewracac z brzuszka na plecy i podnosi glowe do przodu bedac na pleckach w pol pionie :) oczywiscie coraz wiecej ja interesuje, gdy jest noszona to glowa lata na wszystkie strony hehe. Co do okresu to ledwo kilka dni temu skonczyl sie polog to chyba sie okres zaczal , lekko krwawie i czuje znajome bole podbrzusza.. Dziewczynki nie straszcie tymi szczepieniami, ja tez mialam obiekcje, wiele juz slyszalam ale decyduje sie na nie. Myslalam ze skojarzone lepsze?

Zgłoś nadużycie #3776 18 września 2016, 18:56

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hej :)

Paulinka, ja też jestem za szczepieniami, z wielu powodów. Tak jak pisałam Kubę szczepiłam 6w1 ale teraz chyba małej damy refundowane.
Maja potrafi już sie obracać ?? ?? Mój miał jakieś 3 miechy jak to opanował i to było jakoś szybko. Jagoda też jest silną dziewczynką bo potrafi przez długi czas utrzymać główkę, aż się trochę niepokoimy czy to dobrze. W ogóle jest taka sztywna bardzo, łatwo ją podnieść z łózeczka bo sie napina :)
Jejku strasznie macie z tym ulewaniem, bardzo współczuję! Słuchaj, a może ona za dużo Ci je na raz i przez to ma takie atrakcje? Taka mała istota ma malutki żołądeczek, może za łapczywie je i to takie błędne koło. Chciałabym Ci coś podpowiedzieć :(

Lorelei, o kurde ciekawe jak jej zrobicie to zdjęcie :) ale pewnie fotografowie muszą być przygotowani na wszystkie ewentualności. U nas też pogoda pod psem i cały dzień siedzimy w domu, dzieciaki spały w jednym czasie, ja też sobie ucięłam komara, fantastycznie :)

Daga, ale Ci Ada śpi w nocy, pięknie! Jeszcze chwila i całe noce zacznie przesypiać :) Jagoda dzisiaj przeszła samą siebie i mi się budziła co 2h, a to wszystko przez to że jak się obudziła na jedzenie to pojadła 4 min. i dobudzić jej nie szło. Ale w sumie jak na cyckowe dziecko to i tak się cieszę że co chwilę się nie budzi tak jak to robił Kubuś gdy próbowałam walczyć o karmienie, to był koszmar. Jak Adę nauczyłaś ciumkać smoczka ??
Też karmię tylko cycem, mam taką fabrykę że trojaczki by się najadły. Nigdy nie dałam małej mm, jest to dla mnie wielki sukces bo z Kubusiem nie udało mi się karmić.

Brunette, masz rację czas za szybko leci!!! Kuba w listopadzie skończy 4 lata (!!!!) i taki się niedobry zrobił, taki pyskaty że nie wiem! Uparty jak osioł, dzisiaj zrobił nam scenę u babci. Cieszmy się póki te kruszynki są malutkie, nawet jak popłaczą to i tak nic przy wychowywaniu starszaków :D Dwa lata plus ciąża czyli wyjdzie prawie 3 lata różnicy między dziećmi, super różnica, nie umordujecie się z maluszkami, ani nie będziesz miała dwóch jedynaków :)
Tak tak, na awatarze to Kubuś, miał tutaj jakis roczek, ale był wtedy kochanym krasnalem :)
Bujaczek jest fajny, ładnie buja, nie jakoś "agresywnie" można sobie wybrać tryb bujania, melodyjki są ładne, będzie fajny tez na później. http://allegro.pl/milly-mally-hustawka-lezaczek-sweet-dreams-2w1-i6176864867.htm...
Jak nie ma Pawła pod ręką a mała nie śpi i nie mam co z nią zrobić to ją wkładam do leżaczka i najlepiej na nią działają melodyjki :)
Becikowe powinni Wam wypłacić do miesiąca. Szybciutko złożyliście :) Paweł wysłał do mojego agenta od ubezpieczeń dokumenty w sprawie wypłaty kasy z ubez. i ciągle mi kasy nie przelali a u niego w pracy na drugi dzień już pieniądze były na koncie! Wkurza mnie to czekanie, bo się zastanawiam czy wszystko ok.

A jak z macierzyńskim? Załatwiłyście już? Mój były pracodawca wysłał do zusu dokumenty i powiedział, że już nie musze się do nich zgłaszać, że on to za mnie załatwił.


Zgłoś nadużycie #3777 18 września 2016, 19:44

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Buba nie wiem na ile w sumie to obracanie jest kwestia jej inicjatywy ,a na ile przypadku ale robi to za kazdym razem gdy klade ja na brzuszek. Glowke umiala juz dluzej utrzymac 2 tygodnie temu, teraz juz ladnie sama opuszcza a nie leci jej ta glowka bezwladnie. Raczej nie je lapczywie, zdarza sie jej to w nocy po dluzszej przerwie nie jedzenia, slychac po mega glosnym przelykaniu. Je duzo na raz, ale taka butle zjada co najmniej przez pol godzinki. Teraz widac, ze sie najada bo zasypia normalnie i nie budzi sie co chwile. Macierzynski zalatwialam przed koncem sierpnia i mam z glowy. Kase bedzie wyplacac mi zaklad pracy. Jakies dziwne oswiadczenia ode mnie chcieli... Natomiast kase z zusu mielismy dzien pozniej. A becikowe jeszcze nie zalatwione. P.S. ale Buba Jagodka byla ogladana przez pediatre na pewno, wiec pediatra zauwazylby jakies nieprawidlowosci. U nas z tym bardzo dobrze, mala obraca sie na obie strony,nie zwija sie w literke c, ale czasem tez sie napina i robi sie taka sztywna, wiec to pewnie normalne.

Zgłoś nadużycie #3778 19 września 2016, 7:19

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Kurcze Paulinka coś faktycznie wcześnie na takie przekręcanie, może jak będziesz u lekarza to o tym napomknij, może jej główka ciąży na jedną stronę i siłą ciążenia ją obraca. U nas przekręcanie u Kamila jakoś w 4 miesiącu było chyba. Iza teraz potrafi się chwilkę na przed ramionach podnieść, ale wczoraj np cały dzień przespała, nawet jak ją na brzuchu kładłam :P i przy zmianie pieluchy.

Buba ale Ci fajnie :D u mnie synek w sobotę poszedł spać o 22 (normalnie chodzi o 20) i wstał o 6, ale jakoś nie miał potrzeby spać w ciągu dnia :P

Jakoś kupa się u nas zatrzymała, od 3 dni tylko jakieś takie małe pierdki, a je dużo. Zaczęłam jej dawać już codziennie jedną porcję mm, więc może brzuszek się musi przestawić.


Zgłoś nadużycie #3779 19 września 2016, 8:46

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Paulinka, ale ja się nie martwię że mała ma wzmożone napięcie mięśniowe czy coś takiego :) po postu jest taką kuleczką, okrągłą, ma króciutką szyjkę drugi podbródek i przez to sprawia wrażeniem że jest taka nabita i jak ją podnosimy z łóżeczka to główka jej nie leci itd. To miałam na myśli. Sprawdziłam w książce Kubusia, że miał 4 miesiące jak zaczał się obracać z pleców na brzuszek i odwrotnie.

Lorelei, no fajnie kurcze, wczoraj był taki senny klimat to dzieciaki pospały :) mogłyby tak częściej mieć :P Może kupka się zatrzymała przez mm tak jak piszesz, ale w sumie z jednej butli przez trzy dni tak by ją przytkało? Nie wiem, może. A może weszła już w ten okres, że dziecko zaczyna mniej tych kupek robić. Pamiętasz ile ma niemowlak jak nie robi kupy po każdym karmieniu? Moja trochę mniej kupek robi, mogłaby w bnocy przestać się wypróżniać :)

Coś się płaczliwa Jagoda zrobiła, nie wiem może przez coś co jem, ale jem w miarę normalnie więc jest mi ciężko wyrokować po czym ewentualnie te płacze.


Zgłoś nadużycie #3780 19 września 2016, 13:49

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Po mm brzuszek musi miec 2-3 dni na przestawienie sie. Tylko, ze podajesz butle zaledwie raz dziennie wiec to nie ma wiekszego wplywu. Podobno dziecko kp moze kupki i przez 6 dni nie zrobic i to tez jest ok. Jesli Ci nie placze itd to jest dobrze. Z tym przekrecanien wyglada to tak, ze z pozycji wyjsciowej mala sobie podgina jedna raczke pod siebie, zalezy na ktora strone sie obraca. Potem sie odpycha nozkami i jesli sie nie obroci to wtedy sobie pomaga glowa :p raczej po prostu jest silna mimo ze drobna. Konsultowalam sie dzisiaj z pediatra, bo mala wczoraj 2 razy sie solidnie porzygala nie liczac ulewan do tego i zmieniamy dzis lek na gastrotuss. Pytalam czy takie porcje jedzonka tez sie do tego przyczyniaja, to pani dr powiedziala ze skoro ona mi chce zjadac po 160 to mam jej nie zmieniac porcji na mniejsze tylko dawac zjesc ile chce

Zgłoś nadużycie #3781 19 września 2016, 13:57

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Co do czestosci kupek to w szpitalu mala byla dokarmiana 1-2 razy dziennie mm i kupa byla praktycznie przy kazdej zmianie pieluchy, raz mniej raz wiecej. Czestosc u Maji zmniejszala sie dopiero kiedy dostawala coraz wiecej mm, jak doszlysmy do karmienia pol na pol wtedy byly kupki z 4 razy dziennie ,im wiecej butli tym mniej. Teraz sama butla i 1-2 kupki dziennie lub co drugi dzien . Kolek nie ma ale widze, ze robi z wysilkiem. Prezy sie i steka pol godz i kupki nie ma

Zgłoś nadużycie #3782 19 września 2016, 14:38

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Paulinka, czyli Maja jest rzeczywiście bardzo silną dziewczynką :) ciekawe czy to sie przełoży później na szybkość wstawania/chodzenia, zobaczymy. Ale cwaniara jest niezła :D Moja ciągle jak tylko strzeli bączka to zawsze ma kleksa na pieluszce, a takie normalne kupki robi gdzieś z 4 na dobę, już się nie mogę doczekać aż dojdzie do jednej :)
Dzisiaj robiliśmy jej podejścia do smoka i kilka razy zassała. W nocy chyba ją brzuszek bolał, bo ponad godzinę nie spała tylko postękiwała, aż w końcu mąż przyszedł ponosił ją 3 min. i zasnęła, cudotwórca :)


Zgłoś nadużycie #3783 19 września 2016, 15:09

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Ja laduje malej smoka od dawna, mimo ze nie chciala z poczatku, ale nie szlo inaczej w naszej sytuacji. Teraz chce smoka ale czesto go wypluwa co chwile i trzeba stac i go trzymac krolewnie. Smoczek nam troche pomaga przy cofaniu jedzonka bo wtedy mala przelyka jak jest to w mniejszej ilosci, tak samo jak ma smoka w buzi to czkawka szybciej przechodzi a w jej przypadku czkawki sa wykanczajace i prowokuja wymioty. Jak tylko dostaje czkawki to zaczyna kwilic i sie denerwowac biedactwo, a ma ich z 10 razy dziennie :/ Buba na kp pozniej sie zmniejsza ilosc kupek chyba gdzies w 3 miesiacu sie to normalizuje.

Zgłoś nadużycie #3784 19 września 2016, 15:57

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
No faktycznie, Wam smoczek może rzeczywiście trochę pomóc, uspokoi Maję i troche ją zatka żeby nie ulała. Ale macie z tym ulewaniem strasznie, bardzo przykro sie to czyta. Twój dzień to ciągła walka o zatrzymanie mleka w brzuszku, doglądanie czy wszystko ok.


Zgłoś nadużycie #3785 19 września 2016, 18:48

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Iza wcześniej robiła kupki 2 razy dziennie, więc u niej 3 dni bez to anomalnia :D ale dziś był chyba jakiś kupopierdek, więc może idzie w dobrą stronę. Jak nie to pogadam o tym przy okazji szczepienia.

Dziś już tak chłodno, że jak teraz wróciłam ze spaceru to nie mogłam się doczekać gorącej pomidorówki :D dobrze, że mam kombinezonek na taką pogodę :)


Zgłoś nadużycie #3786 19 września 2016, 20:57

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Buba no tak to wyglada jak mowisz niestety, Wy byscie chcialy zeby dzieciaczki zostaly takie malutkie, a ja przez to wszystko czekam az wyrosnie z tego jak najszybciej bo to zabiera mi duzo radosci z macierzynstwa.. Lorelei u nas tez taka zimnica jak przy koncowce jesieni brrr

Zgłoś nadużycie #3787 19 września 2016, 21:12

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Tak też sobie pomyslałam, że my chcemy by dzieci pozostały malutkie a Ty już się doczekać nie możesz żeby Maja miała kilka miesięcy więcej. Pewnie wszystko Ci wynagrodzi jak będzie starsza i będzie się pięknie śmiać :) Ja myślę, że z tygodnia na tydzień będzie już lepiej, dziecko rośnie, brzuszek mięśnie.

Lorelei, u nas po południu już było ładnie, trochę chłodno ale słońce świeciło i byliśmy we czwórkę na spacerku :)
Matki to muszą się ciagle martwi, za dużo kupek, za mało, ile zjadła, czy nie jest za cienko ubrana itd. :D

Dzisiaj pojadłam sobie na kolację, zżarłam kawał wędzonej rybki maślanej, trochę śliwek, teraz się cykam czy małej to nie zaszkodzi. Jak tak to znowu mam godzinkę lub więcej spania z głowy.


Zgłoś nadużycie #3788 20 września 2016, 10:51

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Kupa się w końcu pojawiła :) Iza coraz ładniej pije z butelki, więc jest dla mnie nadzieja. Dodatkowo byłam u gin i mogę plamić jeszcze 2 tygodnie, albo się to przerodzi w okres jak przestanę karmić. Zastanawiam się nad spiralą silikonową, ale muszę z alergologiem skonsultować.

Buba i jak u Was noc? może dobrze i będziesz mogła szaleć żywieniowo?

Paulinka z każdym dniem Mai będzie łatwiej i Tobie też :) a czas szybko będzie leciał.


Zgłoś nadużycie #3789 20 września 2016, 11:46

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Buba dzięki za link, zastanowię się nad nim bo jest najfajniejszy z wszystkich które widziałam tylko miejsca za bardzo na niego nie mamy. Może zadzwoń do tego agenta żeby się nie okazało że coś jest nie tak. Ja już dawno zapomniałam że były jakieś pieniądze z ubezpieczenia, 2 tys poszły jak woda. Macierzyński załatwiłam dzień po porodzie. Dokumenty mąż zawiozl do mojej pracy a kilka dni później dostałam pismo potwierdzające urlop.

Jak tak czytam o Waszych dzieciach to zaczynam się martwić moją bo ona się właśnie skręca w literkę c, czy to oznacza coś złego? Z boku na plecki się obroci ale na odwrót nie. Dziś zostałam sama, mąż wrócił do pracy po 4,5 tygodnia a ja chwilę po jego wyjściu przeżyłam traume bo po podłodze dreptal pająk wielkości połowy mojej dłoni. Prawie zemdlalam trzymając dziecko na ramieniu bo mam bardzo zaawansowaną arachnofobie. Mąż szybko przybiegl i go zabił ale sam powiedział że kawał byka z niego. Jeszcze nie doszłam do siebie od 7 rano.
W piątek Dawid zrobił pępkowe w pracy i dostaliśmy super tort z pampersow, karuzele do łóżeczka i kartę podarunkowa do smyka o wartości 300zł. Już rozkminiam na co to wydać.

Zgłoś nadużycie #3790 20 września 2016, 15:46

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Lorelei to dobrze ze sa postepy :) Maja tez kilka nocek z rzedu zje i nie chce spac, siedze z nia po 2 godziny. W dzien tez znowu kiepsko sypia, po pol godziny miedzy karmieniami. Teraz juz jest mi troche lepiej bo sie przyzwyczailam, poczatki byly fatalne dla mnie. Teraz starcza mi ze pospie 6 godzin i mam czas na zjedzenie czegos i od razu lepiej to znosze ;) O matko Brunette ale mialas poczatek bycia sama z tym pajakiem, wcale sie nie dziwie ze przezylas traume, tez mam arachnofobie. Mialam mniejszego pajaka w domu i sie przelamalam i sama zabilam . Pomyslalam sobie ze jak tego nie zrobie to mi do dziecka wlezie wiec albo on albo my :D Co do napiecia miesniowego to popatrz czy Jula odwraca glowke i siebie na obie strony, czy raczej na jedna. Jak na jedna to wtedy sie udaj do lekarza.