Witaj na Forum FajnaMama!

Oglądasz nasze forum jako Gość, co nie daje Ci pełnego dostępu do wszystkich opcji i możliwości forum.

Nie będąc zarejestrowanym, nie możesz także brać udziału w dyskusjach. Gorąco zachęcamy do darmowej rejestracji,
co umożliwi Ci pisanie wiadomości, branie udziału w sondach, zamieszczanie własnych zdjęć oraz dostęp do wielu innych udogodnień.

Rejestracja jest szybka i łatwa. Zarejestruj się.

Sierpnióweczki 2016

Zgłoś nadużycie #3731 9 września 2016, 20:43

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
Paulinka współczuję ci z tym ulewaniem
My za tydzień w niedziele mamy chrzciny a jak u was robicie czy nie?






Zgłoś nadużycie #3732 9 września 2016, 21:19

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Paulinka, dobrze, że chcesz zmienić lekarza, bo twoja pediatra to jakieś archaiczne metody ma i tylko poczucie winy u Ciebie wzbudza.

Tysia śliczne chłopaki :) u nas chrzcin nie będzie, bo nie praktykujemy. Moja babcia się przy Kamilu już pogodziła z tym :D teraz księdzu po kolędzie opowiada, że jej wnuk będzie księdzem, ale nie wspomina, że nie ma chrztu.

Iza dziś śpi ciągiem od 16 do 20.30 i nie dało się dziecka wybudzić, co zjadła to znów spała, na boku, plecach, brzuchu, moich nogach, więc już się poddałam i przełożyłam do łóżeczka. Zobaczymy o której w nocy stwierdzi, że już się wyspała.


Zgłoś nadużycie #3733 9 września 2016, 22:01

tysia2506 Fajna mama
Rejestracja: Sie, 2012 Posty: 2910 Podziękowania: 314
A ja nie ogarniam moich dzieci mam kryzys :( za dużo wszystkiego dziś mąż po obiedzie poszedł na działkę nie było go przez 4 godziny i Wojtek jakby czuł ze go nie ma i cały czas marudzil i płakał i dopiero teraz zasnął masakra jakaś Kamil nic nie słucha a przy Sebastianie dużo nauki jak go nie przypilnuje to nie kwapi się aby zrobić zadanie czy się spakować do szkoły w poniedziałek mąż wraca do pracy nie wiem jak dam radę sama :(






Zgłoś nadużycie #3734 10 września 2016, 6:04

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Lorelei wiem, ze musze zmienic, bo nie dam sie zbyc. To nie sa zwykle sporadyczne lekkie ulewania, zebym poprzestala na jej slowach, ze z tego wyrosnie. Zazdroszcze, ze Iza Ci tak ladnie spi, moje dziecko calymi dniami malo co sypia ja nie wiem co ona za dopalacze bierze heh... Tysia my bedziemy chrzcic dziecie planuje na przyszly rok w maju. Chociaz nie wiem czy to bedzie zgodne z moja wiara bo tez jestem nie praktykujaca. Wierze,ze jestes przerazona jak maz wroci do pracy, tez bylam. A z trojka maluchow na pewno masz cala mase roboty. Co do tego wyczuwania, ze tata wychodzi z domu to cos w tym jest. U nas tez tak bylo i w sumie jest dalej, ze dziecko przy tacie jest grzeczniejsze, lepiej je i latwiej zasypia. Jak tylko wychodzil z domu to mala oczy jak 5 zlotych i heja, dawala popalic rowno ... Wiec nawet on mi nie wierzyl co ja tu przechodze . Bedziesz miala trudno, ale musisz przetrwac. Zawsze mozesz napisac, wyzalic sie, chociaz troche Ci ulzy. Ja to momentami zalamania przy niej przechodze na tyle ze mam jej dosc, chociaz kocham ja nad zycie..

Zgłoś nadużycie #3735 10 września 2016, 9:06

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
heeh Paulinka- ona w dzień spała, a wnocy mi się budziła co 2h lub 1,5h :D więc dziś ją męczę, żeby w dzień nie spała :)

Wczoraj karmi piłam, żeby niby na latacje pomogło, a jak tak w nocy non stop piła, to jakoś efektu nie widzę. Może jak tak gorąco teraz jest to jakoś mniej pokarmu mi się produkuje. Ale dziś wieczorem też spróbuję, może trzeba tego pić więcej?


Zgłoś nadużycie #3736 10 września 2016, 15:14

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Lorelei pilam karmi po trochu kazdego wieczoru chyba przez tydzien - nie pomoglo. No to przesrane bo w dzien nie pospisz za bardzo a i Kamilkiem sie musisz zajac. Ja mialam dzis pobudke o 4 gdzies z ok. Godziny a potem od 6 az do teraz. Wiec spalam az 4h i chyba zaraz padne, chociaz mieszkanie lsni bo męzu sie chwile dzieciem zajal ;)

Zgłoś nadużycie #3737 10 września 2016, 16:54

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hej :) siostra z mężem przyjechali to siedzimy ciągle razem.

Paulinka, współczuję!!! Masz taki ciekawy egzemplarz jak mój Kubuś, on jak był malutki to nie powiem spał elegancko, ale jak już miał swoje pory aktywności to absolutnie nic nie mogłam w domu zrobić, bo ciagle domagał się uwagi. Ale szybko z tego wyrósł, nie martw się, jak Maja będzie miała z 3 miesiące to zacznie interesować się jakimiś grzechotkami, matką edukacyjną, przyzwyczaisz ją od początku to będzie Ci ładnie leżała i będzie lepiej. Tylko na początku dzieci tak strasznie dużo uwagi potrzebują. Zaciśnij zęby :) I dobry pomysł ze zmianą pediatry, idź skonsultuj się z jakimś mądrym lekarzem.

Tysia ja Ci wierzę, że przy trójce jest co robić, jeszcze najstarszego nie musisz niańczyć, ale średniaka jeszcze trochę tak, bo to małe dziecko, przypilnować trzeba itd. Się nie martw, szybko wypracujesz sobie swój system na chłopaków jak męża nie będzie w pobliżu. Każda z nas będzie musiała to zrobić.

Lorelei, dobrze że nie chrzcisz, nie robisz nic wbrew sobie. My sie ugieliśmy pod wpływem rodziny i jest mi z tym bardzo źle. Ale było to marzenie mojej babci, chrzest, garniturek dla małego bla bla. Póki co nie ma rozmów o chrzcinach Jagody, ale pewnie pójdziemy hipokryci znowu do księdza i odwalimy. Babcia Pawła nie mogła na początku pojąć, że ślubu kościelnego nie bierzemy, ale w końcu się z tym pogodziła.

Ja ciągle mam dużo mleczka, ale wieczorem jak idziemy spać mała mnie wypompuje, że piersi mam tak przyjemnie lekkie :) W nocy znowu ciężkie, teraz też bo z jednej piersi wypiła a w drugiej się naprodukowało jak dla bliźniaków. Ciekawa jestem ile mała waży, czuć na rekach że coraz więcej.


Zgłoś nadużycie #3738 11 września 2016, 23:24

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Hej dziewczynki, my na weekend pojechaliśmy do moich teściów i cały dzień spędziliśmy w ogródku. Julka w piątek skończyła 3 tygodnie, jest coraz większa i cięższa. Pojawił się u niej odruch moro, na szczęście jej to nie wybudza. Nadal dużo śpi. Raz tylko zdarzyła się cięższa noc z dwoma pobudkami po dwie godziny. Jest przekochana. Jesteśmy z mężem w niej totalnie zakochani. Nie chcieliśmy drugiego dziecka a ona wszystko zmieniła i już planujemy produkcję następnego 😍

Lorelei jak Ty to robisz ze pierzesz co 1,5 tygodnia? Mi pralka idzie co drugi dzień. Z tym motaniem chusty to pewnie masz rację żeby iść na kurs. Nie chce dziecku krzywdy zrobić. Też pije karmi i wydaje mi się że pomaga bo odkąd pije to ściągam około 10ml więcej chociaż u mnie to i tak tylko oplakane 30ml i zauważyłam plamki na koszulkach w miejscu brodawek a wcześniej tego na pewno nie miałam.

Tysia świetna sesja a chłopaki rewelacyjni. Ładnie Ci Wojtuś przybiera. Niezłą masz przeprawę z chłopakami ale jestem pewna ze sobie poradzisz. My robimy chrzest 9 października. Wydawało mi się że to za wcześnie i za szybko ale u Ciebie to dopiero mega szybko :-)

Paulinka chyba faktycznie źle zrozumiałam z tym karmieniem. To dużo Ci Maja zjada ale ważne żeby przybierala. Współczuję Ci tych problemów z ulewaniem. Musi być to duży stres dla Ciebie. Mam nadzieję że jak pójdziesz do innego pediatry to prawidłowo zdiagnozuje problem i pomoże. Czytałam że dziecko łatwiej uspokaja się u taty bo od mamy czuje mleko, nie wiem na ile to prawda.

Buba piękne rodzeństwo, Jagódka jest przecudna!! Myślałam że Kubuś jest dużo mniejszy a Ty masz takiego już dużego chłopca :-) zazdroszczę że masz tyle mleka, u mnie niestety nie sprawdziło się to nastawienie w głowie bo byłam mega nastawiona na karmienie piersią a tu tylko ledwo co kapie. Mówi się trudno, daje małej tyle co mam i to jej musi wystarczyć, resztę ma mm. Super że tak szybko kikut Wam odpadł. U nas zajęło to dwa tygodnie.

Zgłoś nadużycie #3739 11 września 2016, 23:28

Brunette83 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Gru, 2015 Posty: 594 Podziękowania: 88
Moja Juleczka 😍 
Jest już taka duża że nie mogę uwierzyć że tak szybko rośnie

Zgłoś nadużycie #3740 12 września 2016, 7:58

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Hej, my też ten upał spędziliśmy w ogrodzie lub basenie. Kurcze u mnie już 5 tydzień po porodzie się będzie kończył we wtorek a nadal plamie jeszcze. Kiedy to się skończy wreszcie.

Brunetka- mam dużo ubranek dla Izy, a jak wieszam pranie na dworze to wiatr przewiewa jak słońca nie ma i pół dnia suche jest już.

Buba część osób chrzest traktuje jako spotkanie tradycyjne, ale najbardziej mnie rozwalili moi znajomi, którzy podali następujący agrument, żeby chrzcić dziecko- bo wszystkie dzieci w klasie dostaną prezenty, a synek nie. Nosz kuwa jak tak ma wyglądać katolickie podejście, to super, zawsze można dziecku kupić playstation bez okazji w końcu.

Paulinka angażuj tatusia w opiekę, bo tobie będzie łatwiej a on będzie miał lepszą więź z córeczką.


Zgłoś nadużycie #3741 12 września 2016, 9:39

Daga Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 1716 Podziękowania: 386
Hej dziewczynki moja Adulka dzisiaj kończy miesiąc ale ten czas szybko ucieka. Czasami jak na nią patrze to jeszcze nie wieże ze mam taką księżniczkę :-) w domku. Chłopcy nic tylko ja chcą nosić na rękach i całować haha są mega zakochani w siostrze ciekawe jak długo. Ada dalej dużo śpi ale ma już więcej aktywności i zaczynają się pojawiać pierwsza gaworzenia aguu hehe. W nocy budzi się tylko raz i idzie dalej spać. Jutro idziemy do lekarza zobaczyć jak przybrała na wadze. A ja dalej karmię samym cyckiem Ada nie chce ani smoczka ani butelki, staram się jej dawać smoczek ale pocycka trochę i wypluwa. Co do chrzcin my je połączym z pierwszymi urodzinami tak jak u Alusia. Paulinka moja Ada tez ulewa i jak za dużo zje to wymiotuje a starszy syn to mi do roku tak ulewal ze miałam dość ale pięknie przybieral na wadze niestety u niego został refluks na szczęście nie jest dokuczliwy




Zgłoś nadużycie #3742 12 września 2016, 10:36

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Hej :) kolejne cudne babelki :) Brunette Julcia to kruszynka, ale pewnie ma to po mamie :) Daga super ze chlopaki tak sie angazuja przy siostrze. Jak podrosnie i zacznie Ada chodzic i rozwalac im zabawki to pewnie wtedy sie odkochaja hehe ;) a jak wygladala u Ciebie droga przez to ulewanie? Podaje Mai delicol ,zmniejszajac jednoczesnie podaz zagestnika do mleka i widze poprawe. Wczoraj ulala tylko 2 razy , a dzisiaj na razie raz ale to po moim mleku. Z jednej strony dobrze, a z drugiej wychodzi na to ze najwidoczniej jednak nie toleruje laktozy skoro krople pomagaja. Ale to dopiero 2gi dzien podawania wiec zobaczymy jeszcze kilka dni. Buba podziel sie mlekiem jak masz za duzo :p Lorelei tata sam sie angazuje i nie narzeka karmiac ja czy noszac potem po jedzonku ,a ja mam wtedy chwile wyciszenia od niej i od razu dzien mi lepiej mija po takiej pauzie

Zgłoś nadużycie #3743 12 września 2016, 10:39

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Wgle to suwaczek mi sie zawiesil, ale faktycznie szybciutko te nasze maluszki rosna. U nas tez miesiac juz skonczony, w czwartek stuknie 5 tygodni :) a tak nie dawno czekalysmy wszystkie kiedy sie babelki pojawia na swiecie

Zgłoś nadużycie #3744 12 września 2016, 10:41

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Ps. Lorelei a bylas juz na wizycie kontrolnej u ginekologa? Ja ide dopiero jutro a tez nadal plamie

Zgłoś nadużycie #3745 12 września 2016, 10:55

Daga Fajna mama
Rejestracja: Maj, 2013 Posty: 1716 Podziękowania: 386
Paulinka mnie ulewanie juz nie stresuje bo to przechodziłam Szymek strasznie ulewal co chwile wiecznie śmierdziałam mlekiem hehe ale cały czas karmiłam tylko piersią do piątego miesiąca. Mały mimo tego ulewania pięknie przybieral bo w pierwszym miesiącu aż 1,5kg a jak miał rok to ważył 13 kg :-D . A Ada tez ulewa ale nie tak strasznie zresztą do 3 m- c może ulewac ile chce byle przybierała na wadze a później zobaczymy :-D




Zgłoś nadużycie #3746 12 września 2016, 14:25

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Hej :)

Paulinka, ja dopiero 2 tyg. po cc i krwawienie mam już lekkie, są momenty że leci więcej ale jest też np. cały dzień że kompletnie nic, chyba dobrze mnie "wyczyścili" na stole operacyjnym. Jeden z plusów cesarki. Przy Kubie całe 6 tyg. miałam krwawienia na maxa.
Jak chcesz mleka to zapraszam, chętnie oddam po nocce :D Dzisiaj nad ranem tak mi psikało, że musiałam sobie kubek podłożyć żeby trochę spuścić bo mała nie wyrabiała z piciem. Wystarczy że raz dobrze zassie i "odkręci kurek" wtedy mleko sika. Wczoraj byliśmy na spacerze i musiałam ją na zewnątrz nakarmić to raz tak pociagnęła, że fontanna poleciała, ale się mąż śmiał :) Brunette pisała o jakimś specyfiku na poprawę laktacji Femaltiker czy jakoś tak, próbowałas też go?

No zasuwa czas strasznie! Ja bym chciała się na trochę zatrzymać na etapie tych kilku tygodni życia dziecka, kiedy duuużo śpi :) Zaraz zaczną się pierwsze świadome uśmiechy, przewroty plecki-brzuszek, pełzanie, raczkowanie i ani się obejrzymy jak będziemy pierwsze urodzinki organizować :)

Daga, ale Szymek to przystojniak, no no mamuśka będzie miał powodzenie u koleżanek :D

Brunette, ale super że postanowiliście jednak że Julcia nie będzie sama! Macie rację, róbcie rodzeńśtwo nie ma co się zastanawiać! Zawsze będzie miała kogoś na tym świecie, a koleżanka siostry czy brata nigdy nie zastąpi :) Ile chcecie odczekać? Dobrze, że rodziłaś naturalnie to szybko będziecie mogli podziałać :)
Ja wcześniej zdjęć Kuby nie dodawałam tutaj, ale to już poważny kawaler, ma 109cm wzrostu, 18kg wagi, jaki on jest wielki przy Jagódce :) Wczoraj ich stópki porównywaliśmy i woooow, Kubuś to kolos :D

Jak wasze kg pociążowe ?? Ja mam jeszcze 7,5kg bagażum, ale regularnie każdego dnia pół kg mi spada. Pilnuję trochę diety, staram się nie jeść słodyczy, piję dużo wody, jem owoce, jogurty. Chciałabym siłą rozpędu żeby jeszcze więcej mi ubyło. 15,5kg w 13 dni to chyba i tak nieźle.


Zgłoś nadużycie #3747 12 września 2016, 14:25

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
.


Zgłoś nadużycie #3748 12 września 2016, 17:50

Paullinka89 Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 496 Podziękowania: 56
Buba jasne ze probowalam Femaltkiera. Pospieszylam sie dzis z opinia dzialania kropelek, bo mala przed kolejnym karmieniem ulala 'woda' 4 razy z rzedu. Sama jeszcze pogarsza sprawe wierzgajac sie i podkurczajac nozki, wtedy samo leci do gory. U mnie odchody poporodowe tak samo wygladaly, nawet mialam pauze 2 dni nic nie bylo a potem duzo. Co do kg nie wiem bo sie nie wazylam, ale widze ze i brzuch mniejszy i reszta tez powoli maleje ;)

Zgłoś nadużycie #3749 13 września 2016, 7:31

lorelei_l Fajna mama
Rejestracja: Wrz, 2013 Posty: 1063 Podziękowania: 232
Dziś się wyspałam, bo zasnęłam 20,30 a Iza się budziła 1,30 i 4,30 :D choć jak rano usiadłam napić się kawy w tym miejscu, co zawsze Izę karmię, to mleko samo leciało. Zaraz ją muszę obudzić :)

Paulinka ja mam gin 20.09 umówionego, ale od wczoraj już trochę mniej jest plamienia. Chciałabym się w basenie pokąpać, a tutaj jak na złość się nie chce skończyć to.

Buba ja już jestem na wadze, którą chce mieć, więc teraz walczę tylko o jej utrzymanie. Generalnie w ciąży przytyłam 16 kg, a po 2 tygodniach nie było już widać, że rodziłam. Czekam na koniec połogu i zaczynam ćwiczyć :D bo brzucha nie ma, ale mięśni też nie :D :D :D

Daga super rodzinka, fajnie, że chłopcy mają takie podejście :) a potem i tak pewnie będzie jak z rodzeństwem, kłócić się będą, ale w razie czego to będą się trzymać razem.


Zgłoś nadużycie #3750 13 września 2016, 16:43

Buba Gotowa na wszystko
Rejestracja: Mar, 2016 Posty: 543 Podziękowania: 71
Paulinka i ten Femaltiker nie pomógł? Jakby co nie martw się, ja Kubę "karmiłam" raptem z 2 tyg. dziecko od zawsze zna smak mm a rośnie wielki, zdrowy i mądry :) gorzej że za mm trzeba płacić niemałe pieniądze, ale tylko do pół roku bo później dziecko coraz więcej dostaje normalnego jedzenia. Teraz najwazniejsze żebyście znaleźli przyczynę tego chlustania u Majeczki, żebyś się tak nie stresowała. Ej a może mała ma kolki? Skoro podkurcza nóżki i wierzga?

Lorelei, jak długo Ci sie macica obkurczała? Ja mięśni też nie mam, za to trochę zbędnej rozciągniętej skóry zostało i wałeczek tłuszczyku, ale spokojnie, do wakacji się zrzuci :D :P
Moja dzisiaj miała pobudki o tych samych godzinach :D kochane mamy dzieci do spania.

Ja jeszcze w spodnie sprzed ciąży nie wejdę, ale co się dziwić kilka kg mi zostało. Niestety ciągnie mnie do słodkich rzeczy. Pozwalam sobie, ale na nieduże porcje, gdybym więcej chodziła pewnie szybciej kilogramy by uciekały.
Zważyłam się sama i z Jagódką na rękach to na mojej domowej wadze wychodzi, że waży jakieś 4,4kg czyli od najniższej wagi z 2. doby życia przybrała 700g. Ona jak tylko jest przytomna to ciągle je :)

Zapomniałam napisać, przyszła nam ta huśtawka którą wybraliśmy i niestety nie działała, tzn. na sucho bujała ale jak sie włożyło do środka dziecko to silnik nie miał mocy i nie pracował. Wczoraj przysłali nam nowy model i ta już działa super, ekstra zakup :)